dwie_szopy_jackson
09.05.06, 23:05
Witam :)
Chciałbym Wam coś opowiedzieć. Bedzie krótko ;-)
Jakiś czas temu byłem w Lublinie w interesach, szukałem w centrum jakiejśtam
ulicy i zatrzymałem się na poboczu, rozłozyłem w samochodzie mapę i szukam.
Stoję tak i stoję, nagle puka mi w okno jakiś przypadkowy przechodzień i mówi:
"Przepraszam bardzo, jakiej ulicy Pan szuka? Może będę mógł pomóc?"
Powiedziałem jakiej, Pan przechodzień dokładnie mi wytłumaczył jak mam jechać,
podziękowałem on stwierdził że nie ma problemu, zyczył miłego dnia i poszedł
dalej.
No kurcze facet mnie bardzo mile zaskoczył. Ot tak po prostu widział że mam
problem, podszedł i mi pomógł. Mało tego, mam niemieckie rejestracje w
samochodzie i facet rozpoczął rozmowę po niemiecku (bardzo łamany niemiecki
ale się starał i to jest ważne)Mam nadzieję, że w Lublinie wszyscy ludzie są
tak pomocni i mili. Muszę powiedzieć, że dzięki temu przechodniowi moja opinia
o lubliczanach jest jak najbardziej pozytywna. Fajni ludzie jesteście :-)
Serdeczne pozdrowienia ze Śląska :-).