klaudia_klaudia
11.05.06, 15:03
Dwóch mieszkańców miejscowości Kodeń odpowie za zabicie czterech psów. Martwe
zwierzęta policjanci znaleźli zakopane na terenie posesji podejrzanych.
Bestialski mord psów widzieli sąsiedzi 77-letniego Stanisława P. Właściciel
przyznał, że wraz z synem zakopali psy, ale sami ich nie zabili. Jak
twierdził, zagryzły się one w nocy na podwórku, gdzie często przychodziły do
suczki właściciela. Jednak wezwany lekarz weterynarii stwierdził, że na
ciałach psów nie ma żadnych śladów pogryzienia, a z całą pewnością zostały
uduszone. Obydwaj oprawcy staną teraz przed sądem. W świetle ustawy o
ochronie zwierząt grozi im kara do roku pozbawienia wolności.
Źródło: Radio Lublin