alfa46 12.05.06, 22:11 zostawcie parę drzew dla ekipy pruszona jako wieszaki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: barbarabara Re: Nałęczowska bez lip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 03:12 Lipy przy ul. Nałęczowskiej są piękne i imponujące, ale nie można udawać, że nie przeszkadzają w ruchu drogowym, bo w praktyce blokują całkowicie możliwość zwiększenia przepustowości ulicy oraz poprawy bezpieczeństwa. Dlatego trzeba postawić sprawę jasno: albo zostanie zbudowany całkowicie nowy odcinek drogi, omijający feralne miejsce, albo w końcu trzeba będzie wyciąć drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Rozjechać I Wytruć Zwykłych Ludzi. 22.05.06, 13:55 "W tym roku na pewno nie będziemy poszerzać tam ulicy, ale mamy takie plany na przyszłość. Dlatego wycinka kolejnych drzew będzie konieczna" To jest kluczowe. Jeszcze jakieś tam wzmianki, że będą wycinać stopniowo (żeby nie było od razu widać ohydy tego, co robią)... Po co lepić ludziom oczy jakimiś innymi sprawami... Dlaczego ta zaraza nie może się dostosować do spokojnych ludzi wśród drzew, tylko wymyśla, że im widok drzewa zasłaniają. Jaki widok? Gdzie? Do góry? Na wprost? 30 drzew na raz? Nie mogą jeździć wolniej? Lub zwalniać? Nie uczyli tego? Jeden oddział "techno" uzyska ocenę od urzędu "techno" i cieszą się, jak się wzajemnie popierają. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: Rozjechać I Wytruć Zwykłych Ludzi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 14:02 ... wymyślili, że drzewo może być w odległości 3,5 m od drogi - ale przecież dotyczy ten przepis nowych dróg - a nie np. nowej nawierzchni... obrzydliwość i manipulacja, ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Która ulica Lublina jest najdluzsza? IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 07:50 Kunickiego? Czy moze jednak Tysiaclecia? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Która ulica Lublina jest najdluzsza? 14.05.06, 20:25 Gość portalu: max napisał(a): > Kunickiego? Czy moze jednak Tysiaclecia? Ja odpowiem, być może zaskakująco dla czytelników Forum, że chyba jednak Bohaterów Monte Casino... mieszkańcy Sławinka i lepiej zorientowani w topografii miasta wiedzą o co chodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZZ Re: Nałęczowska bez lip IP: *.Zensol / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 07:57 Czy nie pora pomyśleć o budowie alternatywnej trasy do Nałęczowa? Np. przez Motycz. Ruch na tej trasie raczej będzie wzrastał. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Nałęczowska bez lip 13.05.06, 08:05 a po co budować trasę przez Motycz? Przecież ona jest-Wystarczy dziury załatać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Nałęczowska bez lip IP: *.top.net.pl 15.05.06, 19:11 Przydałaby się druga trasa w kierunku Nałęczowa. Stara droga może być dla rowerzystów i autobusów, druga dla normalnych samochodów. "Wybudowanie nowej drogi żadnemu krajowi jeszcze szkody nie przyniosło" Paweł Jasienica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: Nałęczowska bez lip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 21:22 yes, yes, yes! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d29 Re: Nałęczowska bez lip IP: *.chello.pl 13.05.06, 09:17 I ul.LIpowa tez niedlugo bedzie bez lip:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lublin mon amour Architekci zieleni co wy na to? IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 13.05.06, 09:55 Od dziecka pamiętam to miejsce jako jedno z najbardziej charakterystycznych i malowniczych na mapie lublina. Wycięcie drzew zupełnie pozbawi to miejsce swojego charakteru, wystarczy tylko spojrzec na droge Lublin-Warszawa ok 15km od lublina, gdzie tez zastosowano ten zabieg. Efekt taki ze jedzie sie jak po miedzy, słońce grzeje, wiatr wieje zaspy malowniczo wędrują przez drogę zimą. Postuluję rozważenie rozwoju alternatywnych tras do Nałęczowa np: Wojciechowską (tam też nie ma w ogóle drzew-pewnie bezpiecznie że ho ho) a potem wojciechów, czy na Warszawę i rekonstrukcję odcinka łączącego al. warszawską z nałęczowem. W końcu trasa nie musi być najkrótsza, jeśli będzie szybsza. Pozatym ta nałęczowska i tak nigdy nie będzie autostradą! Przecież zawsze będzie istniał tam ruch lokalny, który spowalnia tranzyt. Zamiast tego starą malowniczą ulicę z jej pięknymi drzewami możnaby wpisać do jakiegoś rejestru dóbr chronionych, nie wiem coś na kształt obszaru chronionego krajobrazu, wszak lubelskie pod względem ilości zieleni jest na szarym końcu polski(dane UM 2002). Proponuję mała zabawę w architekta krajobrazu: zastanówcie się państwo któredy najładniej wjezdza sie do lublina, które elementy przy drogach dojazdowych umilają drogę powrotną do domu, jak sprawić by droga do Lublina była mniej nużąca, ładniejsza, charakterystyczna. Otóz moim zdaniem wszystkie te przymioty ma lub bardzo łatwo może posiąśc ul Nałęczowska, dzięki unikalnym pięknym starym lipom. NIe zdziwię się natomiast że te argumenty nijak nie przemawiają do urzędników, bo architektura zieleni zdaje się nie istnieć w lublinie. Aha wypowiedzcie się mieszkańcy nałęczowskiej, jak sobie wyobrażacie przyszłość ulicy, dobrą praktyką urzędników zachodnich jest udział lokalnych społeczności w projektowaniu przestrzeni wspólnej. Piszcie co sądzicie, mam nadzieje że nie jestem sam. jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mini Re: Architekci zieleni co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 10:48 tak, tak, tak... nareszcie głos rozsądku; teraz tylko należy tych drzew pilnować, bo praktyką jest np. podpalanie drzew, by potem mieć argument o konieczności ich wycięcia (dla zapewnienia bezpieczeństwa oczywiście) - tak było kilka lat temu na ul. Wesołej koło stadionu - nawet Straż Pożarna nie chciała przyjechać, a drzewo oczywiście wycięto (ciągnięto nitkę gazociągu - a wystarczyło półtora metra dalej, gdzie nic nie przeszkadzało) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lothlorien Re: Architekci zieleni co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 12:27 Prponuje rowniez oczyscic z drzew, oczywiscie ze wzgledow bezpieczenstwa, odcinek tej samej trasy w Tomaszowicach. Galezie leca na droge, drzewa w skrajni, no nie wiem dlaczego jeszcze to stoi. Byc moze mieszkancy Naleczowskiej, jak rowniez ogoleni kierowcy beda piac z zachwytu nad wypalona sloncem pustynia. Mnie jednak czegos zal. Szkoda, ze jak ostatnio czesto rozsadek przegrywa z demagogia. Nawet drzewa temu spolecenstwu przeszkadzaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dim Re: Architekci zieleni co wy na to? IP: 212.182.126.* 13.05.06, 22:41 Halo... budzimy sie... XXI wiek mamy. Prosze nie odwolywac sie do czasow, gdy ulicami jezdzila mala liczba samochodow. Mysle, ze trzeba tez skonczyc w miare mozliwosci ze stawianiem znakow zakazu jako rozwiazania problemu komunikacyjnego. Lublin to nie palac, do ktorego ma wiesc droga szpalerem lip. Nie uciekniemy przed wciaz zwiekszajaca sie liczba pojazdow. Podobnie, jak jest moda na budowanie tras rowerowych, tak tez dobrze byloby przystosowac na ile sie da samochodowe szlaki komunikacyjne. A nie da sie ukryc, ta droga wiedzie do Naleczowa, Kazimierza i in., i z powrotem, oczywiscie. Wiekszy bylby pozytek ze zwartego obszaru roslinnosci niz z tej "malowniczej" konstrukcji drzewnej, polowanej na bialo-czerwono-bialo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee Re: Architekci zieleni co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 18:26 należy na Nałęczowskiej postawić znak ograniczający prędkość jazdy - wtedy mniej profanów (a przynajmniej wolniej) dojedzie do Kazimierza i Nałęczowa, którym też grozi zadeptanie - zwłaszcza, że jak ci profani już tam dojadą, to może też zechcą powycinać stare drzewa... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Nałęczowska bez lip 13.05.06, 12:44 lipy sie wytnie zrobi się ognisko dla UM i pociotków na nawierzchnie zabraknie... ciekawi mnie kto ma wtym interes poza oczywiście - podpitymi kierowcami którym te lipy wychodzą na jednię? bedzie przetarg warto obserwować kto wystartuje i wygra. Coś mi się wydaje że komuś brak środków na kampanię ale może się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Nałęczowska bez lip IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:42 Czy ma ktoś jakieś radosne i krzepiące informacje z Lublina? Swoją drogą Zieloni protestują tam gdzie mogą wydrzeć kasę. Lipa...:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lublinianin Re: Nałęczowska bez lip IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 15:12 przypominam ze zyjemy w miescie a nie na wsi a nasze miasto potrzebuje rozwoju w tym dróg .drzewwa mozna posadzic w innym miejscu stworzyc pas zieleni(płuca lublina).chcemy sie rzowijac musza byc droga lotnisko inwestycje.inaczej za kilkadziesiat lat zostana tu sami starzy ludzie i nieudacznicy Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Nałęczowska bez lip 13.05.06, 15:20 czyli sugerujesz że jeśli się lip nie wytnie to nic się w Lublinie nie zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Skrzypek Re: Nałęczowska bez lip IP: *.it-net.pl 13.05.06, 16:12 Czy o postepie musimy myslec w tak uproszczonych kategoriach? Jak z epoki rewolucji przemyslowej albo komunizmu. Rozwijajac sie probujmy nie niszczyc tego, co jeszcze nam sie moze przydac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lublinianin Re: Nałęczowska bez lip IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 15:37 nie jestem za pustynia ale trzeba sobie zrobic liste rzeczy które są ważne albo chcemy zostac skansenem albo chcemy zaczac sie rozwijac i tak gdzie trzeba postawic wyzej cel- rozwoj niz to ze sa drzewa .oczywiscie z umiarem Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Nałęczowska bez lip 13.05.06, 15:42 a tu i owszem lista jest potrzebna nawet bardzo bo inaczej każda sprawa z osobna jest nieco groteskowa a na tle innych może wcale nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee Re: Nałęczowska bez lip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 18:23 ... proponuję - zamiast alei lipowej na Nałęczowskiej - pozbyć się staruszków i nieudaczników - będzie więcej miejsca dla takich jak ty - "udanych inaczej"... bleee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Skrzypek samochodowa spirala IP: *.it-net.pl 13.05.06, 16:03 Pisze jako organizator Lubelskiego Forum Kultury Przestrzeni. Pytanie nie zadane w tekscie, to czy te konkretne lipy byly przyczyna jakiegos wypadku? Na ile realne jest stwarzane przez nie zagroznienie, a na kierowcy potrafia sobie z nim poradzic zwalniajac, zwieksztajac czujnosc itp.? Wycinanie lip ze wzgledu na zmniejszanie widocznosci kieowcow moze nie miec sensu. Kiedys widzialem film pokazujacy, jak lepsze oznaczenie zakretu wplynelo na wypadkowosc. Otoz wypadkowosc sie zwiekszyla, bo kierowcy czuli sie pewniej i sadzili, ze nie musza az tak zwalniac zwalniac. Podejrzewam, ze tu sytuacja moze byc podobna - lepsza widocznosc zwiekszy szybkosc pojazdow i osiagniemy ten sam stopien ryzyka, ktore kierowcy po prostu chca podejmowac. Tylko szybkosc sie zwiekszy, wiec w razie problemu, zniszczenia beda wieksze. Moze wystarczylby znak ostrzegawczy, zeby zmniejszyc zakres ryzyka, ktore kierowca chce podejmowac? A moze znak ograniczenia predkosci? Ale problem jest wg mnie szerszy i wynika z naszego zbyt poblazliwego stosunku do samochodow i krotkowzrocznosci w sprawach przyrody czy w ogole roznych innych elementow przestrzeni, ktore uprzyjemniaja nam zycie. Mysle, ze dzieci tych co podjeli decyzje o wycince lip beda mieli o wiele lepsze drogi i beda potrafili po nich bezpieczniej jezdzic, ale lip juz nie bedzie. Dla nich osiagnieciem nie bedzie kawalek szosy o lepszej widocznosci tylko kawalek zieleni. Beda myslec, ze z chcecia oddaliby troche swojego komfortu szybszej jazdy na lipowa aleje, ale bedzie za pozno. Cos co stanowilo o wyjatkowosci tego miejsca, o wyjatkowosci drogi na Naleczow zniknie. Tak bedzie z tym miejscem i wieloma innymi, w ktorych staramy sie oswoic ruch samochodowy polityka ustepstw i ulatwien. A prawda jest taka, ze samochodom wszedzie jest za ciasno, niezaleznie ile dostana widocznosci i przestrzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: samochodowa spirala 13.05.06, 16:30 Piękna wypowiedź. Koniec końców nie lipy są winne temu że kierowcy nie przestrzegąją przepisów do czego się niestety przyzwyczaić łatwo, za łatwo. Jednak mam takie przeczucie że wycinka nie jest spowodowana myśleniem typu przeszkoda - usunąć lecz typu okazja - zarobić - w końcu to jest okazja i wszystko jedno jaki typ przetargu drzewa mają swoją wartośc wymierną w pieniądzu, na zlecenie ze strony miasta trudno się nie pokusić ktoś zarobi na tym wandaliźmie tak czy siak. Na działania władz powinno sie patrzeć z dwu stron jednej merytorycznej i drugiej finansowej, są ku temu narzędzia takie jak np. BIP czy ustawa o dostępie do informacji publicznej i warto ich użyć za każdym razem gdy mamy wątpliwości - możliwe że się rozwieją ale pytając możemy też powstrzymać niektóre żle uzasadnione działania. Fakt że akurat Lubelski magistrat nie lubi zbyt obszernie odpowiadać na wnioski o dostęp do informacji publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mini Re: samochodowa spirala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 18:30 przy stadionie na Rusałce nie ma trasy szybkiego ruchu - wcale nie ma żadnej trasy, a tylko ścieżka - ostatnio znowu wycięto olbrzymi, zdrowy klon - ktoś przygotowuje sobie plac pod inwestycje; z paranowego obsadzenia stadionu niewiele już zostało, zwłaszcza, że okoliczni nuworysze budują sobie "pożal się Boże pałacyki" z kominkami, a drewno można pozyskać za darmo... nikogo to nie obchodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Z jaką prędkością po obszarze zabudowanym ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 18:22 W jednej z wypowiedzi padł argument, ze wycięcie drzew zwiększy przepustowość drogi ? W jaki sposób ? wydaje mi się, że to teren zabudowany ... A za chwile ktoś się 'opamięta' i zacznie budować wysepki czy inne sztuczne przeszkody ... tylko po co ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZygZag Dobrze, że drzewa zostały IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.05.06, 21:30 W firmie od ziółek i tak by pracowało 60-ciu znajomków i to po linii politycznej dobranych. Odpowiedz Link Zgłoś
berta331 Re: Dobrze, że drzewa zostały 13.05.06, 23:19 Te drzewa do wycięcia to problem zastępczy. Nałęczowska potrzebuje oświetlenia, chodników i ścieżki dla rowerów. Wszystko to można zrobić bez masowego wycinania drzew. Przede wsystkim jednak należy ją natychmiast dobrze oznakować pasami nie tylko na osi jezdni, ale i na krawędziach. Dobre, odblaskowe onakowanie nie tylko w mieście, ale na całej długości drogi aż do Kazimierza poprawiłoby bepieczeństwo na tej drodze w dużo większym stopniu niż wycinanie drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazak Re: Dobrze, że drzewa zostały IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.06, 00:29 w pełni popieram. Przecież to teren zabudowany i miasto a spróbujcie przejść w okolicach ABC na drugą stronę i ujść z życiem przed pędzącymi samochodami. I może kilka latarni ograniczyło by nagminne satosowanie przez kierowców świateł drogowych. A obok Dakro postawiłbym na stałe radiowóz Policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qpadozrobienia Nałęczowska do "przeceny"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 14:00 Szanowni Państwo, ulica Nałęczowska, z lipami czy bez, nie rozwiązuje problemu komunikacji Lublina z Powiślem i jego nieformalną stolicą - Kazimierzem n/Wisłą. Konkluzja: lipom przy ul. Nałęczowskiej należy dać spokój - odpowiednio oznakować i pielęgnować, sprowadzając ulicę, przy której stoją, do roli dojazdu lokalnego. JAK NAJPILNIEJ NALEŻY NATOMIAST ZORGANIZAOWAĆ (lub zbudować) ALETRNATYWNĄ TRASĘ DO NAŁĘCZOWA I KAZIMIERZA. Możliwości jest wiele, zarówo na północ jak i na południe od ul. Nałęczowskiej, wystarczy podjąć tylko tzw. męską decyzję. Tak, jak kiedyś podjęto ją w stosunku do odcinka Krakowskiego Przedmieścia od Pl. Łokietka do ul. Kapucyńskiej, wieloletnie "przymiarki" i niekończące się deliberacje nad tym, jak zdemoluje to układ komunikacyjny środmieśia i spowoduje jego paraliż. Okazało się, że nic nie uległo sparaliżowaniu i zdemolowaniu, a mamy za to w mieście choć kawałeczek niebrzydkiego deptaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornik Biznes na drewnie.. IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.05.06, 02:24 ..a może na wycince.Reszta to PIC.he,he,he. Odpowiedz Link Zgłoś
nabucco4 Re: Nałęczowska bez lip 15.05.06, 09:09 ciekawe kto i za ile łyknie to drewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qpadozrobienia Re: Nałęczowska bez lip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 12:53 Nie przesadzajmy w tym szukaniu spisków na każdym kroku. Drewno z tych drzew jest zapewne niewiele warte, gdyż zapewne wygląda podobnie do drewna z egzemplarzy już wyciętych. A jak wyglądało tamto drewno, można było zobaczyć na własne oczy - w połowie próchno, w części przebarwienia i zniszczenia przez szkodniki. Ot, materiał na parę ogródkowych świątków ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: Nałęczowska bez lip IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 13:00 ze szkodników to najgorsze są trutnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: Nałęczowska bez lip IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 14:48 bzzz... Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Nałęczowska bez lip 15.05.06, 14:54 a lipowy miodek jest dobry a robia go pszczółki które się biorą z działalności trutni bo w przyrodzie nawet truteń ma zadanie jakieś a po wyzadanieniu się coś go zje i tak to jest... bzz bzzz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lublin mon amour CZY jest tu jakis prawnik? IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 16.05.06, 16:16 Jakie mechanizmy możemy jeszcze wykorzystać w obronie tych drzew? Petycje, protesty, nie wiem co tam jeszcze, widzę po postach że jest parę osób które myślą bardziej perspektywicznie niż decydenci. Zawsze można jeszcze przywiązac się do drzew w ostateczności nie? Aha dzieki panie Marcinie za fajne posty, może to materiał do następnego numeru Scriptores? jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: CZY jest tu jakis prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:40 jako mieszkańcy Lublina możemy wystąpić o uznanie nas za "stronę w sprawie" - cała procedura powinna ruszyć od początku, z uwzględnieniem (badź nie) naszego interesu prawnego (jako mieszkańców) - z całą, zarezerwowaną dla strony, administracyjną drogą odwoławczą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: CZY jest tu jakis prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:41 m.in. art. 28 kpa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: CZY jest tu jakis prawnik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:54 Proponuje trase do Kazimierza, ale nie przez Nałęczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: CZY jest tu jakis prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 13:24 to dobry pomysł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: CZY jest tu jakis prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 12:12 a miasto oświadczyło przez swych przedstawicieli, że musi się z wycinką pospieszyć, bo może zapaść niekorzystny wyrok - to norma w działaniach miasta - tylko po co w tej sytuacji utrzymywać sądy? ... na gruzach Berlina siedzi staruszek, czyta książkę i porykuje ze śmiechu..., jakiś przechodzień zatrzymuje się i oburzony mówi: co pan - wkoło ruiny, tylu zabitych, a pan się śmieje?! co pan takiego czyta? staruszek odpowiada: czytam Mein Kampf, a Hitler napisał: dajcie mi władzę, a ja was urządzę... Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: CZY jest tu jakis prawnik? 22.05.06, 12:45 dobre! tez się bawiłem nieźle czytając Lenina jakiś czas temu... a kto teraz pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodnik Re: CZY jest tu jakis prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 13:26 podobno - ale to jeszcze tajemnica - znowu będą wydawać materiały ze zjazdów i plenów... wystarczy posłuchać przedstawicieli "wstydliwej koalicji", którzy mówią np. "ustaliliśmy na rządzie...", "na radzie ministrów zapadło...", "na prezydium..." ... do okienka z bardzo zajętym przekładaniem kartek dziewczęciem na poczcie podchodzi profesor KUL, próbując bezskutecznie zwrócić na siebie uwagę...; w końcu zniecierpliwiona pracownica krzyczy: panie, nie widzi pan,że siedzę na okienku...!?"; profesor odpowiada szeptem: proszę pani, pani nie siedzi na okienku, tylko na d... ... a miało być, że "to se ne vrati..." Odpowiedz Link Zgłoś