Dodaj do ulubionych

Fotoradary w Lublinie

20.08.06, 20:22
W Garbowie II "pudła" narazie nie ma, bo "przestawił" je jeden samochodzik ;).
Obserwuj wątek
    • Gość: anonim Fotoradary w Lublinie IP: *.icm.edu.pl 21.01.07, 19:53
      Uwaga w Chełmska drogówka też się dorobiła fotoradaru
      • tajnos.agentos Re: Fotoradary w Lublinie 21.01.07, 20:12
        Żeby jeszcze te zbiurokratyzowane i nastawione wyłącznie na zysk po linii
        najmniejszego oporu twory zechciały się jeszcze zająć rzeczywistym dbaniem o
        bezpieczeństwo na drogach (np. ich oznakowaniem lub wyłapywaniem prawdziwych
        piratów drogowych)...
        • Gość: v Re: Fotoradary w Lublinie IP: 195.117.192.* 22.01.07, 08:02
          a jaki to jest "prawdziwy" pirat drogowy?
          • tajnos.agentos Re: Fotoradary w Lublinie 22.01.07, 09:47
            Na pewno niekoniecznie jest nim gość, który o 13 km/godz. przekracza dozwoloną
            prędkość na prostej, szerokiej, równej drodze z dobrą widocznością. Poza tym,
            może nim być np. pieszy lub rowerzysta - samobójca...
            • Gość: v Re: Fotoradary w Lublinie IP: 195.117.192.* 22.01.07, 10:02
              czyli takich, którzy przekraczają prędkośc nie nalezy karać?
              • tajnos.agentos Re: Fotoradary w Lublinie 22.01.07, 10:43
                Karać należy wszystkich, którzy łamią różne, nie tylko wybrane przepisy,
                zaczynając nie od drobnych wykroczeń, tylko od tych, którzy stanowią ewidentne
                zagrożenie dla bezpieczeństwa. Poza tym, oprócz karania jest jeszcze prewencja
                (vide - wypadek na Al JP II w piątek 2 tygodnie temu), ale do tego potrzebna
                jest zdolność przewidywania oraz logicznego myślenia.
                • Gość: v Re: Fotoradary w Lublinie IP: 195.117.192.* 22.01.07, 10:50
                  a to policja jest winna, że młody chłopak zginał o 5 rano na JPII?
                  Ja myslałem, że kierowcy, którzy jechali wtedy prawdopodobnie za szybko.
                  Twierdzisz, że przekroczenie prędkości o 13 km/h to pikuś? I tu sie mylisz.
                  Szanse przezycia pieszego, który wpadnie pod samochód jadacy 50 km.h są
                  dwukrotnie wieksze, aniżeli w przypoadku, kiedy to samo auto jedzie 60 km/h...
                  • Gość: łyzeczka Re: Fotoradary w Lublinie IP: *.top.net.pl 22.01.07, 10:57
                    Brawurowe akcje policji dopadajacej piratow drogowych mozna poogladac na TVN
                    turbo. Tylko jak sie ma przekroczenie dozwolonej predkosci o 50 km/h i ukaranie
                    kierowcy 500 zl mandatem do 300 zl mandatu dla kierowcy, ktory przejechal
                    skrzyzowanie na czerwonym swietle i spowodowal wypadek? Drogowka to maszynka do
                    robienia pieniedzy dla budzetu a mzonki o bezpieczenstwie mozna opowiadac w
                    przedszkolach.
                    • Gość: v Re: Fotoradary w Lublinie IP: 195.117.192.* 22.01.07, 12:27
                      Tu akurat pleciesz. Sam widok radiowozu na poboczu powoduje, że kierowcy
                      zwalniaja.To samo, jak jedziesz za radiowozem.
                      • Gość: łyzeczka Re: Fotoradary w Lublinie IP: *.top.net.pl 23.01.07, 12:59
                        No tak. Mozna rowniez powiedziec, ze posiadajac CB zwalniasz, zanim ujrzysz
                        radiowoz:) Bo jesli go ujrzysz czasem bywa za pozno. Z fotoradarami to jest
                        tak, ze jesli sa dobrze oznakowane to owszem swoja prewencyjna role spelniaja
                        tak jak na odcinku Lublin - Kurow. Natomiast nieoznakowane radary jak i cywilne
                        samochody z kamerami sluza nabijaniu kasy do budzetu panstwa. Zawsze mozna
                        powiedziec, ze predkosc zabija, co zdaje sie ograniczac role kierowcy do
                        naciskania gazu i hamulca. Poruszanie sie po drogach wymaga moim zdaniem paru
                        innych umiejetnosci a przede wszystkim skupienia sie na prowadzeniu samochodu.
                        W naszym kraju wiekszosc ludzi jezdzi duzo szybciej niz dyktuja to znaki. Ale
                        wszyscy jakos nie gina.
                        • Gość: kierownik Re: Fotoradary w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 19:21
                          jak chcecie, to jeździjcie i 120 po mieście. Najwyżej się pozabijacie. Ale ja
                          za takie coś karałbym takimi mandatami, że wasze wnuki jeszcze by je spłacały.
                          Spróbuj w Niemczech wyprzedzić kogoś w mieście, jak jest np. ograniczenie do 40
                          km/h. 9 na 10 kierowców zadzwoni na policję.I nikt tego nie traktuje jako
                          donosicielstwa, tylko jako obywatelski obowiązek. A unas? Skoro statystyki
                          mówią, że co 3 wypadek jest spowodowany przez prędkość, to wy staracie sie
                          udowodnić, że to nieprawda. To spróbuj jeden z drugim zahamować przed pieszym
                          jadąc 80na goidzinę,a 50 na godzinę. Jakie ma szanse pieszy potrącony przez
                          jadąy setką a 50?

                        • robertcb Re: Fotoradary w Lublinie 04.02.07, 00:48
                          Gość portalu: łyzeczka napisał(a):

                          > No tak. Mozna rowniez powiedziec, ze posiadajac CB zwalniasz, zanim ujrzysz
                          > radiowoz:)

                          tylko miśki mogą mieć tam CB i krzyczeć że jest czysto:)
                  • tajnos.agentos Re: Fotoradary w Lublinie 22.01.07, 17:00
                    Skoro piszesz "prawdopodobnie" - znaczy, że o bezpośrednich okolicznościach tego
                    wypadku wiesz mniej więcej tyle, co ja - czyli praktycznie nic. Co do reszty -
                    powtarzasz gazetowe banały. Nie widzę tu partnera do dyskusji, a jeśli chodzi o
                    to przejście dla pieszych - proponuję Ci przejechać się (jeśli, oczywiście masz
                    prawo jazdy i czym jeździć) w tę oraz wewtę tym, niedawno wyremontowanym za
                    "unijną" kasę odcinkiem drogi z prędkością - powiedzmy, 50 km/godz., najlepiej w
                    godzinach "szczytu", zwracając uwagę z jakiej odległości zaczynają być widoczne
                    pasy oraz próbując zauważyć oraz zinterpretować (nie zatrzymując się) wszystkie
                    umieszczone na poboczach znaki. Potem już, jako praworządny obywatel będziesz
                    mógł domagać się kary śmierci dla paru urzędasów oraz "krawężników", którzy
                    doprowadzili do powstania takiej sytuacji, nie mają żadnych zastrzeżeń i wciąż
                    uważają, że wszystko jest w porządku...
                    • shawman Re: Fotoradary w Lublinie 22.01.07, 19:38
                      Muszę poprzeć tajnos.agentos. Najgroźniejsza nie jest sama prędkość, ale
                      bezmyślność, brak umiejętności i rutyna. Po szerokiej, dwupasmowej drodze, nawet
                      w mieście, można bezpiecznie jechać 100km/h (jeśli nie jest ciasno). I można też
                      spowodować poważny wypadek jadąc 50km/h. Żaden fotoradar nie rozwiąże problemu
                      kierowców nie używających kierunkowskazów, wyprzedzających samochody skręcające
                      w lewo czy zatrzymujące się na pasach. Ostatnio widziałem takiego delikwenta na
                      Fabrycznej - kobieta Z WÓZKIEM przechodziła przez ulicę, wszyscy się zatrzymali,
                      oprócz jednego, który pomknął beztrosko swoim pasem... Choć nie jechał zbyt
                      szybko, zachował się bezmyślnie... Niebezpieczna jest też rutyna - wiem to z
                      własnego doświadczenia - oraz brak umiejętności, co często kończy się stłuczką.
                    • Gość: v Re: Fotoradary w Lublinie IP: 195.117.192.* 23.01.07, 08:03
                      No cóż, twoje argumenty są naprawdę śmieszne.Powtarzasz banały głoszone przez
                      dyletantów. Ale spróbuję potraktować cię jako partnera do dyskusji.
                      Co mi da, jeżeli uznam, że JP II można jeździć 120 km/h, bo jest szeroka
                      jezdnia, dobrze oświetlona i bez dziur? To tak jakby alkoholikowi powiedzieć,
                      żeby się przeszedł ulicą, gdzie co 5 metrów jest budka z piwem. I jeżeli się
                      skusi na browarek
                      • shawman Re: Fotoradary w Lublinie 23.01.07, 11:47
                        Podałeś nam link, który stanowi kontrargument do tego, co sam piszesz. :)

                        > Radzę uważnie przyjrzeć się rubryce, ile osób zginęło wskutek za szybkiej
                        > jazdy.

                        Nie ma tam takiej rubryki. Jest natomiast "Niedostosowanie prędkości do warunków
                        ruchu". I o to właśnie chodzi. Te wypadki nie nastąpiły, ponieważ ktoś jechał
                        60, a nie 50 km/h. Nastąpiły, gdyż NIE DOSTOSOWAŁ PRĘDKOŚCI DO WARUNKÓW RUCHU.
                        Czyli np. jechał zgodnie z przepisami, powiedzmy 90 km/h poza miastem, ale nie
                        wziął pod uwagę tego, że jezdnia jest oblodzona i wpadł w poślizg zakończony
                        zderzeniem czołowym z samochodem jadącym z naprzeciwka. Nie dostosował prędkości
                        do warunków ruchu. Nie myślał, wykazał się brakiem wyobraźni. A to właśnie jest
                        przyczyną wypadków.

                        Rozumiem twoje dobre intencje. Jednak niesłusznie dyskredytujesz tajnos.agentos
                        pisząc "powtarzasz banały głoszone przez dyletantów". Ty sam wykazujesz
                        charakterystyczne dla Polski podejście: postawmy znak, to nie będzie wypadków i
                        będzie dobrze. Otóż nie będzie dobrze. Bo to nie znak stanowi bezpieczeństwo na
                        drodze, ale dobre warunki jazdy (również dobre drogi!!), wyobraźnia i
                        umiejętności kierowców.
                        • Gość: v Re: Fotoradary w Lublinie IP: 195.117.192.* 23.01.07, 12:04
                          Mylisz się. W zimie, kiedy warunki jazdy sa najtrudniesze jest o wiele mniej
                          wypadków, bo kierowcy jeżdżą ostrożniej.
                          Liczba wypadków wzrasta wraz z nadejściem lata, kiedy
                        • tajnos.agentos Re: Fotoradary w Lublinie 23.01.07, 12:17
                          Określenie "niedostosował prędkości do warunków" to jest taki wytrych, stosowany
                          dla usprawiedliwienia każdego wypadku, kolizji itd., gdyż można w nim "upchnąć"
                          prawie wszystko. Jest to pojęcie bardzo ogólne, wieloznaczne, możliwe do
                          zinterpretowania na wiele sposobów, jego umotywowanie wymaga pobrania bardzo
                          dokładnych danych z miejsca zdarzenia (ale komu by tam się chciało); używane
                          jest najczęściej pod kątem potrzeby "podrasowania" policyjnych statystyk oraz
                          dla pismaków i szmatławców. Jeśli chodzi natomiast o TO przejście - to jadąc np.
                          od strony al. Kraśnickiej pasy jeszcze z odległości kilkudziesięciu metrów dla
                          kierowcy samochodu osobowego są niewidoczne, gdyż są ukryte za lekkim
                          wzniesieniem terenu. Znak "przejście dla pieszych" jest dokładnie zasłonięty
                          kilkoma innymi (w tym - "droga z pierwszeństwem przejazdu" - sic!), wszystko
                          razem natomiast kompletnie ginie w tle szyldów reklamowych... "Konia z rzędem"
                          temu, kto się w tym wszystkim połapie, szczególnie nie znając okolicy, nawet
                          jadąc z "przepisową" prędkością! Bardzo mi się podobają "błyskowe", zasilane
                          energią słoneczną oznaczenia niebezpiecznych miejsc, od kilku lat ustawiane na
                          polskich drogach (niestety, tylko głównych, poza terenem zabudowanym, chyba że w
                          bardziej "cywilizowanych" regionach Polski - tam czasami spotyka się takie także
                          w terenie zabudowanym). W Lublinie, niestety, wciąż jesteśmy na etapie radarów
                          oraz karania wszystkich za wszystko - po bożemu, jak prezie przykazali...:-(

                          pbd.org.pl/content/view/77/93/
    • j.brzuszkiewic Idiotyczny wstęp 22.01.07, 13:47
      "Gratuluję" wstępu, panie redaktorku.
      Przed czym to ostrzeżenie dla kierowców???
      Czyżby w ten sposób chciałes wykazać, gzdie nalezy brac pod uwagę albo mandat,
      albo jazdę zgodnie z przepisami??? Czyli co- mozna jeździć łamiąc przepisy,
      tylko w tych "niebezpiecznych" rejonach nalezy sie pilnować?
      Brawo Wybiórcza! Gratuluję antypromocji jazdy zgodnie z przepisami!
      Jako kierowca czy pieszy zdecydowanie wolałbym wstep tego rodzaju:
      "w okolicach ulic Kunickiego i Krasnickich, na których czesto dochodzi do
      wypadków z powodu rozwijania przez kierowców nadmiernej prędkości, piesi i
      kierowcy, którzy nie łamią przepisów, nareszcie beda mogli się czuc
      bezpieczniej. Oby na kazdym skrzyzowaniu i wiekszej ulicy w naszym mieście
      zamontowano takie fotoradary. Z pewnością - a z doświadczeń wiekszości krajów
      europejskich tak wynika- poprawiłoby to bezpeczeństwo na naszycg drogach i
      przyczyniłoby się do zmniejszenia tragicznych zdarzeń, zaleznych od kierowców,
      nieprzestrzegających przepisów".
      A tak wyszło, że Wybiórcza nie wspiera prewencyjnych działań policji, a wręcz
      zachęca do zabawy w kotka i myszkę.
      Gratuluje kolejnego dennego dzieła, panie redaktorze.
      • tajnos.agentos Re: Idiotyczny wstęp 22.01.07, 17:01
        ...A zwróciłeś uwagę na datę publikacji artykułu oraz pierwszego wpisu?;-)
    • micra a'propos ograniczeń prędkości 24.01.07, 12:17
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=55917636polecam
      • Gość: dzieckozbullerbyn Re: a'propos ograniczeń prędkości IP: 62.233.130.* 24.01.07, 18:44
        Tylko, ze tu Polska, a nie USA.
        • Gość: Filip pierdun Re: a'propos ograniczeń prędkości IP: *.it-net.pl 26.01.07, 14:03
          Żopa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka