Gość: eor IP: *.swipnet.se 12.11.01, 11:01 A oto moja wersja rozwazan o swietnosci okien na swiat. Nie spodziewam sie tu fajerwerkow mysli, ale powiem tylko tyle: nie KUL-em i nie UMCS-em zawojujemy swiat, ale pomidorowa wlasnie :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lucy_z Re: Pomidorowa PANY!!!!! IP: 192.168.0.* 12.11.01, 13:00 Gość portalu: eor napisał(a): > A oto moja wersja rozwazan o swietnosci okien na swiat. Nie spodziewam sie tu > fajerwerkow mysli, ale powiem tylko tyle: nie KUL-em i nie UMCS-em zawojujemy > swiat, ale pomidorowa wlasnie :) Pomidorowa jest w porządku! Ale jest taki niepowtarzalny czerwony barszczyk z uszkami, ach:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor BARSZCZYK KING!!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 13:28 Oj, tak, oj, tak, oj, tak. Precz z pomidorowa - barszczykiem bedziemy walczyc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: BARSZCZYK KING!!!!! 12.11.01, 13:34 Gość portalu: eor napisał(a): > Oj, tak, oj, tak, oj, tak. Precz z pomidorowa - barszczykiem bedziemy walczyc!! > ! A jeszcze trzeba dodać pierogi z kapustą i grzybami, pycha - ech:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor ZUREK NA PREZYDENTA!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 13:37 Oj, tak, oj, tak. Widac, ze swieta ida, co? Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: ZUREK NA PREZYDENTA!!!! 12.11.01, 13:41 Gość portalu: eor napisał(a): > Oj, tak, oj, tak. > Widac, ze swieta ida, co? Szkoda, że jesteś tak daleko:( Jeszcze nie święta a ja mam już bigosik - pycha! Poczęstowała bym Cię:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: ZUREK NA PREZYDENTA!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 13:44 Oj, szkoda, oj, szkoda. Olaboga, ale szkoda. Ale jak juz przyjade....... to akurat beda swieta, wiec wszystkie te pychoty i moim udzialem sie stana (pisnal na boku z radosci) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: ZUREK NA PREZYDENTA!!!! 12.11.01, 13:48 Gość portalu: eor napisał(a): > Oj, szkoda, oj, szkoda. Olaboga, ale szkoda. > Ale jak juz przyjade....... to akurat beda swieta, wiec wszystkie te pychoty i > moim udzialem sie stana (pisnal na boku z radosci) A aktualnie tam u Ciebie to co się jada na obiad, czy istnieje pojęcie obiad czy obiadokolacja??? Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: ZUREK NA PREZYDENTA!!!! 12.11.01, 13:49 A paszteciki na cieście naleśnikowym z pieczarkami i kapustą?:) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: ZUREK NA PREZYDENTA!!!! 12.11.01, 13:52 ronja napisał(a): > A paszteciki na cieście naleśnikowym z pieczarkami i kapustą?:) Ronju! My go dobijemy tym jedzeniem. Będzie się skręcał z głodu:( Prawda????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor PASZTECIKI MISTRZEM POLSKI!!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 13:52 Paszteciki jak najbardziej. Jak najbardziej. A co tu? Lokalnie to nuda! Kulki miesne z ziemniakami, sledz marynowany z ziemniakami, albo posiekane ziemniaki z posiekanym miesem usmazone. Na szczescie sa alternatywne rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: PASZTECIKI MISTRZEM POLSKI!!!!! 12.11.01, 14:05 A pyzy z serem i miętą, polewane tłuszczem ze skwareczkami i serkiem białym? I do tych wszystkich pyszności czysta wódka bez popitki!:) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: PASZTECIKI MISTRZEM POLSKI!!!!! 12.11.01, 14:07 Gość portalu: eor napisał(a): > Paszteciki jak najbardziej. Jak najbardziej. Wiesz! Pewnego roku przyszła do mnie kartka od takiego globtrotera, który był w górach Kaszmiru. Nie było nic napisane innego tylko wszystkie potrawy, jakie pamiętał wymienił. No i był jeszcze mój adres ale jeszcze opleciony też potrawami:) Cud, że tak kartka doszła. Mówił później, że był potwornie głodny , nic już nie miał do jedzenia a do jakieś wioski było - dwa, trzy dni dojścia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor PYZY GORA!!!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 14:15 No, ja nie musze chodzic do najblizszej wioski i choc skrecilo mnie juz dawno, piszcie, prosze, piszcie.... Dzisiaj ide kupic bilet do domu, wiec piszcie, niech wiem jakie radosci przede mna..... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: PYZY GORA!!!!!! 12.11.01, 14:21 Gość portalu: eor napisał(a): > No, ja nie musze chodzic do najblizszej wioski i choc skrecilo mnie juz dawno, > piszcie, prosze, piszcie.... Dzisiaj ide kupic bilet do domu, wiec piszcie, > niech wiem jakie radosci przede mna..... Mnie też skręciło więc idę pojeść trochę bigosu;) I chyba po tym przelecę się bo jest ładna pogoda, prawie słonecznie, chłodno ale przyjemnie. Pozdrawiam:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: PYZY GORA!!!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 14:24 Smacznego! Jak upichcisz kolejny Bee Gees, to daj znac. Wpadne! Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: PYZY GORA!!!!!! 12.11.01, 14:48 LUCY!!! NIE BĄDŹ ŚWINIĄ! JA TEŻ CHCĘ DO ŚWIDNIKAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!! A tam faktycznie słonko świeci? Eorku, Ty ten bilet już na święta kupujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: PYZY GORA!!!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 14:57 Alez oczywiscie, ze na swieta. I wlasnie zakupilem Hurrrraaaaaa! Byl to zreszta ostatni dzwonek, bowiem na 20 grudnia (a tenze mnie interesowal zostaly jedynie 2 bilety i to na 7 rano!) Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: PYZY GORA!!!!!! 12.11.01, 15:00 Ale czad! Popatrz, jaki popyt! Gratulacje! Oby nam Lublin na swięta śniegiem zasypało! I lekkim mrozem rozpieściło! Nie mówiąc o zapachcach z kuchni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: PYZY GORA!!!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 15:06 Popyt faktycznie niezly. Wlasnie moja kolezanka z pracy ostatni bilet kupila. Na 21 nie ma wcale. Co do sniegu - no, u mnie pada od 3 dni, wiec wlasciwie bym nie tesknil, tyle, ze swieta bez sniegu, to jak nie swieta...... Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: PYZY GORA!!!!!! 12.11.01, 15:09 No wiesz! Konie się muszą w tym puchu zapadać, a ja muszę być cała oblepiona śniegiem, zanim przebrnę od stodoły do stajni! Po tym, jak zeżrę słoik śledzików mojej mamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: PYZY GORA!!!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 15:13 No to przyjedz tutaj. Widzialem juz konie zapadajace sie w sniegu, sledzi mnostwo, oblepiony sniegiem bylem dzisiaj rano, po krotkim spacerku do garazu. Ja nie mowie, ze nie chce sniegu na swieta, wrecz przeciwnie - niech go bedzie jak najwiecej (byle lotniska nie zamkneli :)). Wolalbym, zeby tu sie uspokoilo. Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: PYZY GORA!!!!!! 12.11.01, 15:21 Miałam się właśnie dziwić zimą w listopadzie, ale przecież i u nas zawsze śnieg spada w listopadzie. Tylko czekać... 2 lata temu, gdy byłam na praktykach w Wwie (moje pierwsze dłuższe zetknięcie ze stolycą), zasypało świat, Warszawa była sparaliżowana. Ja też, tym pięknem... A potem pojechałam do Lublina i zobaczyłam to miasto... Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor PLACKI ZIEMNIACZANE - NIECH ZYJA!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 15:34 Zmienilem, bo juz tych pyz tyle sie zrobilo, ze kto by to przejadl. Ronju, zapewniam Cie zima bedzie piekna, swieta osniezone tak w sam raz, swiatelek bedzie mnostwo wszedzie, beda jezdzic sanie, chodzic Mikolaje, bedzie gralo, spiewalo i radowalo sie wszystko wokol. Rozmawialem wlasnie z odpowienimi wladzami. Wynegocjowalem z nimi zapewnienie powyzszego w calej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: PLACKI ZIEMNIACZANE - NIECH ZYJA!!!! 12.11.01, 15:57 Super!!!!!!!!!!! To mi jeszcze świąteczne konne przejażdżki wynegocjuj i Ci ugotuję wirtualny obiad z 12 dań z tortem ananasowym na deser! Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: ja w sprawie żurka(u) IP: *.ltk.com.pl 12.11.01, 17:29 a do cholery jasnej żurek, staropolska potrawa to nic? Macie okazję zrehabilitować się. Czekam!!!!!!! smacznego!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: ja w sprawie żurka(u) 12.11.01, 17:32 Gość portalu: empi napisał(a): > a do cholery jasnej żurek, staropolska potrawa to nic? Macie okazję > zrehabilitować się. Czekam!!!!!!! > smacznego!!!!! Nie zauważyłeś, w piątym poście Ż u r e k jest w tytule - ŻUREK NA PREZYDENTA????? :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laser Re: ja w sprawie żurka(u) IP: 62.233.128.* 12.11.01, 17:46 ŻUREK i do tego biała kiełbasa z chrzanem, i zaraz będę chyba obgryzał paznokcie po przeczytaniu tych wszystkich postów z pychotami !!! -nie jestem jeszcze w domu,a głodnym jest że szkoda gadać !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: ja w sprawie żurka(u) 12.11.01, 17:54 Gość portalu: laser napisał(a): > ŻUREK i do tego biała kiełbasa z chrzanem, i zaraz będę chyba obgryzał paznokci > e > po przeczytaniu tych wszystkich postów z pychotami !!! -nie jestem jeszcze w > domu,a głodnym jest że szkoda gadać !!! Cóż Ci radzić? Na bezrybiu i rak ryba. Ha!!! Zamów pizzę;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawnalub I ZASMAŻKA!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 12.11.01, 18:13 Zasmażka do wszystkiego!! Hurrrrraaaaaa!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: ja w sprawie żurka(u) IP: *.ltk.com.pl 12.11.01, 19:14 wybacz, właśnie jadłem żurek - przeczytałem Twego posta. Z wrażenia, że popełniłem taką gafę łyżka wpadła do talerza. Będę czyścił monitor i klawiaturę. Smacznego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: ja w sprawie żurka(u) 12.11.01, 20:05 Gość portalu: empi napisał(a): > wybacz, właśnie jadłem żurek - przeczytałem Twego posta. Z wrażenia, że > popełniłem taką gafę łyżka wpadła do talerza. Będę czyścił monitor i klawiaturę > . > To za karę;))) Mnie dwa razy wylała się herbata na klawiaturę. Robiło mi "cofkę", bo się pokleiło. Musiałam trochę klawiaturkę rozbierać;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor NOBEL DLA PIEROGOW!!!!!!!! IP: *.swipnet.se 12.11.01, 21:30 Zdalem sobie sprawe, ze nie bylo o pierogach w tytule, a za nimi teskno, za az strach.... Ruskie, po lubelsku, na slodko i nie na slodko. Europo trzymaj sie mocno - PIEROGI NIE ZNAJA LITOSCI!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: NOBEL DLA PIEROGOW!!!!!!!! IP: 212.244.252.* 13.11.01, 10:46 Sledziki mojej mamy z marynowanymi grzybkami, ogóreczkami kiszonymi i cebulką... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: NOBEL DLA PIEROGOW!!!!!!!! IP: *.swipnet.se 13.11.01, 11:30 Przy calym przeogromnym szacunku dla sledzikow Twojej mamy - PIEROGI. Dysponujace atomowym uderzeniem PIEROGI. Szybkie jak blyskawica, zwinne jak lasica. Potezna bron poteznego narodu!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Łazanki - miss świata!!!! IP: 212.244.252.* 13.11.01, 11:45 No, a co powiesz przeciwko łazankom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor SCHABOWY JEST BOMBOWY!!!!! IP: *.swipnet.se 13.11.01, 12:22 A dlaczego mialbym cos przeciw lazankom miec? Ze wstydem przyznam sie, ze nie bardzo wiem jak dokladnie wygladaja. Czy to to samo, co pierogi leniwe czy kopytka (OJEJEJEJEJEJEJEJ)............ Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Gołąbki same lecą do gąbki;) 13.11.01, 13:42 Gość portalu: eor napisał(a): > A dlaczego mialbym cos przeciw lazankom miec? Ze wstydem przyznam sie, ze nie > bardzo wiem jak dokladnie wygladaja. Czy to to samo, co pierogi leniwe czy > kopytka (OJEJEJEJEJEJEJEJ)............ Troszkę już dzisiaj pogotowaliście;) Łazanki to takie kwadraciki z ciasta, takiego jak makaron i do tego z kapustą:) A ja Ci proponuję gołąbki w sosie pomidorowym:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor GOLABKI PRZEWODNIA SILA NARODU!!!!! IP: *.swipnet.se 13.11.01, 13:57 No tak. Zapomnialem nawet ze byly. Jak znam zycie, zaraz sie okaze, ze akurat masz u siebie golabki........ U mnie jeden taki na parapecie siedzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: GOLABKI PRZEWODNIA SILA NARODU!!!!! 13.11.01, 14:37 Gość portalu: eor napisał(a): > No tak. Zapomnialem nawet ze byly. Jak znam zycie, zaraz sie okaze, ze akurat > masz u siebie golabki........ U mnie jeden taki na parapecie siedzi.... To nakarm biedactwo:) Nie nie mam gołąbków a może będą jutro;) Pozdrawiam:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
alterego Re: Najgrozniejsza bron masowego razenia;-) 13.11.01, 14:46 Moim zdaniem skorka z kiszonego ogorka (na pusty zoladek) jest grozniejsza nawet od waglika. Ostroznie z tym, ostroznie.... :-DDDDDP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: Najgrozniejsza bron masowego razenia;-) IP: 212.244.252.* 13.11.01, 15:21 A kotleciki mielone, ziemniaczki i parujące buraczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Konwencja o zakazie stosowania pulpetow IP: *.swipnet.se 13.11.01, 15:22 To jest dopiero grozna bron! Pulpet wolowy w sosie pomidorowym, firmy nie pamietam. W sloiku w kazdym razie. Straszliwa to bron. Ogromne spustoszenia czyni. Wiem, bo nakarmilem golebia zgodnie z zaleceniem lucy. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Konwencja o zakazie stosowania pulpetow 13.11.01, 16:17 Gość portalu: eor napisał(a): > To jest dopiero grozna bron! Pulpet wolowy w sosie pomidorowym, firmy nie > pamietam. W sloiku w kazdym razie. Straszliwa to bron. Ogromne spustoszenia > czyni. Wiem, bo nakarmilem golebia zgodnie z zaleceniem lucy. M o r d e r c a!!!!!!!!Biedny gołąbek:( A ja właśnie jem gulasz z kaszą gryczaną i brukselką:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: Konwencja o zakazie stosowania pulpetow IP: *.swipnet.se 13.11.01, 16:48 Smacznego. Bardzo smacznego. Morderca? Ja? Ja z dobrego serca chcialem. No i z Twojej namowy, lucy. Zawsze mozna Ci sprawstwo wykonawcze udowodnic......:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: Konwencja o zakazie stosowania pulpetow IP: 212.244.252.* 14.11.01, 10:36 Cholera, właśnie miałam o gulaszu wspomnieć, a tu mnie uprzedzono... No to: kefirek z Mleczarni Krasnostawskiej na kaca z rana... Mrrrrrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor LENIWE WIECZNIE ZYWE!!!! IP: *.swipnet.se 14.11.01, 11:52 Ronju, domyslam sie, ze Twoje mrrrr reakcja na wspomnienie o kefirze, a nie o kacu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laser Re: Ronja IP: *.devs.futuro.pl 14.11.01, 11:54 Z tym kefirkiem to sama pychota, ale nie z tej mleczarni.Pijąc ten kefir mam wrażenie ,że ktoś tam mąki dodaje.Proponuję kefir,a jeszcze lepiej maślankę z Opola Lubelskiego - te dopiero można nazwać naturalnymi. (:o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Kopytka ze skwareczkami i białym serkiem! IP: 212.244.252.* 14.11.01, 11:57 Kefirek mniam, mniam, kac mniej, bo głowa bardziej boli przy jeździe konnej i od razu widać kto skacowany,a kto nie. Laserku, jakoś zawsze byłam wierna Krasnemustawowi, ale obiecuję ze następnym razem spróbuję przetworów z Opla Lub.!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Kefir z Mlawy do kazdej strawy IP: *.swipnet.se 14.11.01, 12:14 Nie jestem ekspertem w kwestii producentow, choc lubie, a i owszem. Ale moze ktos mi powie czym byl napoj Orsi, bo takowego nie pamietam, a zaintrygowal mnie cytowany przez Gazete nastepujacy wpis z ksiazki skarg i wnioskow: Skarga z 1984 roku: Zakupiłem napój Orsi, i pijąc poczułem, że był sfermentowany. Data produkcji na etykietce wskazywała wrzesień, a więc trzy miesiące temu! Przy trwałości ośmiu dni! Jednak kierowniczka i ekspedientka stwierdziły, że jeśli napój mi nie smakuje, to widocznie nie chciało mi się pić. Uprzejmie proszę o pilną odpowiedź, abym mógł ją umieścić w najbliższym numerze prasy konsumenckiej - Stanisław Szuro, Wieliczka. Wyjaśnienie kierowniczki: Wydaje mi się, że klientowi po prostu nie odpowiada smakowo napój Orsi. A co do daty ważności - producent nie etykietuje butelek na bieżąco, gdyż ma trudności z etykietami, i daje stare, ze starą datą, choć napój jest świeży. Klient nie pozwolił sobie tego wytłumaczyć, zaczynając od słów "pani psi obowiązek", i złośliwie się wpisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Pizza domowa mojej mamy, którą to pizzę ... IP: 212.244.252.* 14.11.01, 14:57 ...i mi się zdarza upiec równie po mistrzowsku! Połowę swojej osiemnastki spędziłąm na odgrzewaniu powyższego specjału, bo towarzystwo się w nim zakochało... Ech, wspomnienia... Ja tam nie wiem, moja pamięć nie zarejestrowała takiego szczegółu wśród wydarzeń roku 1984... Mogie sie spytać rodziców jak chcesz. Chcesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Pizza z Ritz(z)a IP: *.swipnet.se 14.11.01, 15:53 Chce. Choc mialem przez chwile nadzieje, ze zapytanie to dotyczylo pizzy mamy Twojej...... Tez bym chcial Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Pizza z Ritz(z)a 14.11.01, 16:36 Gość portalu: eor napisał(a): > Chce. Choc mialem przez chwile nadzieje, ze zapytanie to dotyczylo pizzy mamy > Twojej...... Tez bym chcial Witaj:) Już jesteś po pracy??? To może zjadłbyś serniczka no i do tego wypił kawę? Przydała by się lampka dobrego wina, prawda??? Pozdrawiam:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: Pizza z Ritz(z)a IP: *.swipnet.se 14.11.01, 22:00 Poprosze. Jak najbardziej. Chociaz zdradze, ze zaslodzilem sie dzisiaj potwornie fantastycznymi belgijskimi czekoladkami..... Zaluj, lucy, ze Cie tam nie bylo, zaluj. A co do sernika - moje ulubione ciasto. Ach, te odruchy bezwarunkowe...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;,BHSDFY zurek pany IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 13:16 zoooooooooreckkkkkkkkkkkkk zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz gggggggggrrrrrzzzzzzzaaaannnnkkkkkkaaaaammmmmmmi gocršC Y KUBHEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor DZIEKUJE WSZYSTKIM WYPOWIADAJACYM SIE!!!!! IP: *.swipnet.se 15.11.01, 18:02 Moi mili, Nie spodziewalem sie, ze ktokolwiek zechce sie w tym watku wypowiedziec. Ot, taki bezsensowny, podyktowany moim niezbyt madrym poczuciem humoru watek. A jednak. Dziekuje. Rozmawialismy byc moze o niczym, ale milo, kulturalnie i jak mi sie wydawalo zabawnie. Sprawiliscie mi wszyscy wielka radosc i za to chce sie nisko poklonic. eor Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: DZIEKUJE WSZYSTKIM WYPOWIADAJACYM SIE!!!!! 15.11.01, 19:47 Gość portalu: eor napisał(a): Sprawiliscie mi wszyscy wielka radosc i za to chce > sie nisko poklonic. > > eor Witaj! Ja też Ci dziękuję za tak smaczny i żartobliwy wątek. Było bardzo miło. Jak coś mi na myśl przyjdzie do jedzenia to jeszcze napiszę. Możesz rzucić jeszcze jakiś lekki wątek? Czy naprawdę tam u Ciebie zima w pełni? U nas jest mroźnie ale tak ok.0 do -4, tak możliwie. Teraz wieje silny wiatr. Pozdrawiam Cię. Masz poczucie humoru:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: SŁOWO KOŃCOWE WYGŁOSI DR FORSZMAK 15.11.01, 23:47 Co prawda 28 Turniej Gastronomiczny już zankończony i jak zwykle sie spóźniłam...Stoję teraz z miską tej wspaniałości jaką jest forszmak lubelski i biją noga w drzwi ale nikt nie otwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: SŁOWO KOŃCOWE WYGŁOSI DR FORSZMAK 16.11.01, 00:04 laura! napisał(a): > Co prawda 28 Turniej Gastronomiczny już zankończony i jak zwykle sie > spóźniłam...Stoję teraz z miską tej wspaniałości jaką jest forszmak lubelski i > biją noga w drzwi ale nikt nie otwiera... Otwiera, otwiera:) Bardzo lubię forszmak! Przyjmujemy Cię do swego grona smakoszy:) Pozdrawiam:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: Pamietajcie o pierogach... 16.11.01, 00:11 ...z owocami. Dla mnie te z truskawakami, wisienkami to jest pan nad pany. Obstawiam nawet o oczko wyżej niż knedle ze sliwkami, które i tak pretendują do miana balsamu dla duszy i ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: Pamietajcie o pierogach... IP: *.swipnet.se 16.11.01, 00:25 .... przeciez stamtad przyszliscie....... Uwielbiane przeze mnie zawsze miejsce honorowe w moim malym muzeum sztuki kulinarnej zajma. A te z owocami - nie tak trudno byc poeta......... Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: Cebularz ci wszystko wybaczy.... 16.11.01, 00:37 ...jak mogliście zapomnieć o naszym pretendencie do godła Teraz Lublin i naszym sztandarowym produkcie eksportowym. Sama poezja nazwy wręcz konkuruje z cudownym aromatem, którego woń odczuwam na samo jego wspomnienie. Zbliżają sie Mikołajki, podaruj bliskiemu cebularza pod poduszkę ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: DZIEKUJE WSZYSTKIM WYPOWIADAJACYM SIE!!!!! IP: *.ltk.com.pl 16.11.01, 07:55 na takie słowa stać tylko człowieka który jest smakoszem żurka!!!!!!!! pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: Pomidorowa PANY!!!!! głodny pajacyk IP: *.ltk.com.pl 16.11.01, 08:02 kochani, tyle pogadaliśmy o żarciu, a tu co raz bannerek z głodnym pajacykiem. Mam poczucie winy...., klikam i klikam mu w brzuszek a on nadal głodny!!!!! dzięki eor za wątek. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: Pomidorowa PANY!!!!! głodny pajacyk IP: 212.244.252.* 16.11.01, 10:45 Gorzej, mój ojciec, gdy wdzieciństwie nie chciałam jeść, opowiadał mi o biednych dzieciach z Etiopii. Zapłakiwałam się wtedy godzinami, a jeść i tak nie chciałam... Odpowiedz Link Zgłoś
freon Re: Na koniec rosolek 19.11.01, 00:44 ALE mnie ominelo! Nawet nie myslalam, ze taka tu uczta sie szykowala. Zaluje bardzo, ale przynajmniej fajnie sie to czytalo. Milosniczka rosolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Kapusniaczek prosze. IP: *.216-194-7-17.nyc.ny.metconnect.net 23.11.01, 00:27 Jaka smakowita dyskusja juz jestem glodny, buu Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: I ten jeszcze watek wyciagne 24.10.02, 10:54 Eorku, to Ty wyciągnąłeś ten wątek??? Przed chwilą go przeczytałam i...wyobraź sobie, że znowu mam gołąbki;)))))) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
eor Mielony moj wysniony 24.10.02, 11:12 A pewnie, ze ja go wycignalem. Tym bardziej, ze i swieta nie az tak daleko... A na dodatek jesc sie chce. Smacznych golabkow. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mielony moj wysniony 24.10.02, 11:16 Mielony z buraczkami czy z marchewką??? To znowu mam smażyć mielone??? Dopiero były:) Coś takiego jak mielone, to sobie Eorku robisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Re: I ten jeszcze watek wyciagne IP: proxy / *.lublin.mm.pl 24.10.02, 10:56 Eor, to już jakaś mania wyciągania sytaroci z lamusa!!!! To miało być ożywienie forum a nie respiracja!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eor Mielony moj wysniony i buraczki dla Ryzej 24.10.02, 11:16 A czyz to ja zapoczatkowalem te manie? A poza tym watek ten wolal mnie. Siedzial gdzies w kacie i popiskiwal i imie moje wspominal... Trzeba mu bylo pomoc biedakowi. Chory byl, no..... No, trzeba bylo pomoc. Nie bylo wyjscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Re: Mielony moj wysniony i buraczki dla Ryzej IP: proxy / *.lublin.mm.pl 24.10.02, 11:23 Eor...tylko nie o jedzeniu bowiem nie mam śnaidania. Wpadłam wczoraj w nocy na chate i pożarłam całe pieczywko z przekonaniem , że jutro jak wstanę rano to pójdę do sklepu ( ha ha ha)- teraz sie ratuję jakimś wstetnym słodkim kremem jogurtowym z pierdołami wśrodku ( fuuuj!) A dziś na obiad nie przepuszczę i pójdę do Racławickiego ( o ile jeszcze istnieje albo do stołówki studenckiej). Na marchewke zasamżaną z groszkiem... wyśnioną , wymarzoną......brrrr...a le mam dziś roboty :-PPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mielony moj wysniony i buraczki dla Ryzej 24.10.02, 11:27 Ja się szykuję do ugotowania żurku, o!!! I widzę już jak to Empi się oblizuje:))) Taka jest pora roku, że takie cięższe potrawy ale za to rozgrzewające wyciągam:) Dopiero skończyłam fasolkę po bretońsku! Ryża i Eor! Ale Wy takich potraw nie jadacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Mielony moj wysniony i buraczki dla Ryzej 24.10.02, 11:35 Na co dzien nie jadam takowych, ale jak czasem zlapie tesknota za jakims ochydnym pulpetem w sosie pomidorowym ze sloiczka, co to kiedys w wieku 5 lat z rodzicami pod namiotem, to nie wytrzymuje i szukam po sklepach, choc juz chyba takich nie robia. Podobnie mam z angielskimi kielbaskami - nie znosilem swinstwa, a teraz czasem sobie kupuje i przyrzadzam. Smierdzi w calym domu, sasiedzi pisza skargi, a ja zajadam ten slodki papier z usmiechem na ustach. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mielony moj wysniony i buraczki dla Ryzej 24.10.02, 11:42 Eor, a nie ma tam gdzieś sklepu polskiego z normalnym, polskim jedzeniem??? Tak jak jest w Stanach czy Kanadzie, gdzie jak Cię najdzie taka ochota to jedziesz i kupujesz pierogi i takie tam??? ;)) Mam kontakt w Szwecji z babeczką taką znajomą, zaraz się spytam, chcesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża Re: Mielony moj wysniony i buraczki dla Ryzej IP: proxy / *.lublin.mm.pl 24.10.02, 11:46 Eor mieszka za kołem polarnym!!!!!!Tam w ogóle je się co sie upoluje. Eorku, zdraź , gdzie w Szwecji mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Rodzaje pomidorowej 24.10.02, 22:19 Z makaronem, z ryżem... Moja babcia gotowała z... ziemniakami. Nawet dobra była. Odpowiedz Link Zgłoś
hm` Re: Rodzaje pomidorowej 24.10.02, 22:45 hm, z ziemniakami....bleee. Najlepsza z ryzem, I nigdy w zyciu nie powinno sie dodawac smietany... toz to swietokradztwo!! ;] pozdr. hm` Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: Rodzaje pomidorowej 24.10.02, 22:50 Jadłeś z ziemniakami?? Polecam. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hm` Re: Rodzaje pomidorowej 24.10.02, 23:25 Nie jadlem i nie zamierzam. Ja i tak wole zalewajke jest the best!!!! pozdr. hm` Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Zalewajka. 25.10.02, 08:37 Z tym się zgodzę. Zalewajka - the Queen of Soups. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska Re: Pomidorowa PANY!!!!! IP: 62.233.135.* 25.10.02, 14:01 ale starocia odgrzebujecie;o)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska Re: Pomidorowa PANY!!!!! IP: 62.233.135.* 25.10.02, 14:01 ale starocia odgrzebujecie;o)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
eor Kielbasa na wczasach 25.10.02, 14:50 Kasia - nie marudz. Nalezy imie zup i drugich dan slawic i nad ich smakami sie rozplywac. Ja przyznaje sie do winy wyciagniecia tego starocia. Diabel jakis we mnie najwyrazniej wstapil. Polskie kielbachy niech zyja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska Re: Kielbasa na wczasach IP: 62.233.135.* 25.10.02, 14:53 bo ja Ci Eor nic mówić nie chciałam.... Kaska Maruda tak się nazywam Kaska straszliwiegłodna Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Kielbasa na wczasach 25.10.02, 14:59 Kaska - czy Wy tam w pracy kuchenki zadnej nie macie? Albo jakiejs knajpy w poblizu? Nie wolno tak sie glodzic, bo mozna sie zawrzodzic. A teraz gromkie sto lat dla plackow ziemniaczanych!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska Re: Kielbasa na wczasach IP: 62.233.135.* 25.10.02, 15:02 tasiemca Eor mam... Odpowiedz Link Zgłoś
eor Wiwat wszystkie stany, wiwat kasza gryczany 25.10.02, 15:08 Kasza, przepros tasiemca na chwile, musimy porozmawiac na boku. Mam nadzieje, ze nic Ci nie zagraza. (szeptem: czy on jest uzbrojony??? bo w dzisiejszych czasach to strach....). A teraz sluchaj uwaznie. Jesli nie jest uzbrojony, to po prostu uciekaj. On nie ma nozek! Jesli ma jakas bron, to bedziemy musieli wymyslic jakis fortel. Kasha Gritchany forever!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska małe sprostowanie.... IP: 62.233.135.* 25.10.02, 15:28 nie mam pojęcia.... nigdy się nie ujawniał..... on to taki brunet wieczorową porą.... ps. własnie! zapomniałabym! Kasha jaglana gryczana dla Eora;o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
maria_maria Re: Grochuffka 26.10.02, 00:09 Lub typowo polskie danie: fasolka po bretońsku Odpowiedz Link Zgłoś
hm` Re: Grochuffka. NIE!! pomidorowa pany!! 26.10.02, 11:11 Zolnierskiej nie probowalem i nie zamierzam... I generalnie grochowka?? Bleeeeeee. POmidorowa PANY!!!!! pozdr. hm` Odpowiedz Link Zgłoś