Dodaj do ulubionych

Jak pomóc psu?

IP: w3cache:* / 192.168.0.* 30.03.03, 16:51
Mam problem z moim psem.
Wilczur (nie zupełnie rasowy), w wieku około 12 lat po kilku godzinnym
spacerze ma problem ze wstaniem (z pozycji leżącej), popiskuje (żali się).
Prawdopodobnie jest to skutek zwyrodnienia stawów biodrowych (kiedyś, gdzieś
tam czytałem na ten temat). Jak można pomóc psu?

pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: hm` Re: Jak pomóc psu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.03, 17:16
      Moje bydle ma to samo, po pierwsze: dlugie spacery odpadaja, z bieganiem go
      ograniczaj. W sumie medycyna na to niewiele moze poradzic, jesli bole sie
      naprawde nasila, to potrzebna jest seria zastrzykow z witamina B.
      z Najlepiej idz do weterynarza, ale niewiele wiecej Ci powie. Mozesz tez kupic
      witamine B w tabletkach i dawac ja profilaktycznie.
      Ale dlugie spacery i bieganie...odpadaja.
      pozdr. hm`
      • lucy_z Re: Jak pomóc psu? 30.03.03, 18:09
        Moi znajomi, którzy mają 13-letniego wilczura też mają kłopot ze stawami,
        biodrami u wilczura. Słabo chodzi, ciężko mu nawet się położyć, po nocach
        popiskuje. Byli u trzech lekarzy. Niestety to juz u psa zaawansowana starość.
        Dostaje ten piesek jakieś leki ale właściwie nie wiedzą czy to pomaga, bo dalej
        jest tak jak jest. W tej chwili pies boi się schodzić po schodach, nogi mu się
        slizgają. Lekarz kazał odchudzić go bo to jest potężny pies ale pies prosi i
        prosi o jedzenie...
    • terc Re: Jak pomóc psu? 30.03.03, 22:43
      Mój pies miał to samo za nim go nie wykończył weterynarz ale dam ci parę
      wskazówek musisz udać się do weterynarza (dobrego) w celu zbadania serca
      bo być może ma słabe lub chore i to może być przyczyną ziapania i problemów
      z chodzeniem jeżeli będzie wszystko w porządku i okaże się że to zwyrodnienie
      stawów to zapytaj lekarza o lek o nazwie "rimadyl" chyba tak to sie pisze.
      Nie jest tani ale mój pies chodził po tym zdecydowanie lepiej.
      Pzdr.
      • Gość: Stach Re: Jak pomóc psu? IP: w3cache:* / 192.168.0.* 31.03.03, 23:10
        Wielkie dzięki!

        pozdr.
        • Gość: Wiet-Kong. Re: Jak pomóc psu? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 01:17
          To faktycznie poważny problem i moim zdaniem są dwa wyjścia:wywieżć za miasto
          i zastrzelić,albo sprzedać Chińczykom do kuchni.Zarówno jeden jak i drugi
          sposób skróci cierpienia biednemu stworzeniu jak i właścicielowi.Osobiście
          drugi sposób uważam za lepszy.
          • terc Re: Jak pomóc psu? 01.04.03, 20:49
            Chyba pomyliłeś fora twój poroniony pomysł powinieneś zgłosić u Wierzynka
            w swoim Krakowie.
    • Gość: wisia Re: Jak pomóc psu? IP: 217.97.175.* 01.04.03, 22:08
      Moja Kaje w terminalnym stanie doskonale 'prowadzili' przeciwbolowo doktorzy
      Balak i Zielinski z lecznicy na Majdanku... Rimadyl tez dzialal na nia b.
      dobrze, ale on podobno dosc mocno obciaza nerki... Pogadaj z dr. Balakiem...

      Pozdrowienia
      wisia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka