Dodaj do ulubionych

Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku

06.12.06, 08:01
W Rosji by się uśmiali z takiego prześladowania.
Obserwuj wątek
    • teborsuk Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku 06.12.06, 08:06
      to mięczaki; najwyższy czas na służbę zawodową;
      • Gość: wxqc11h Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 08:12
        "a ty oddaj krajowi co mu się należy...."
        • tequila57 miejsce zobowiązuje - Paryż miastem zakochanych 06.12.06, 12:12
          Wenecja też, a Majdanek cóż - ma ponurą sławę
          • tequila57 jednostka "na Majdanku" czy "w Majdanku" ? 06.12.06, 12:14
            GW chodzi tylko o wydźwięk miejsca ?
            • zigzaur Re: jednostka "na Majdanku" czy "w Majdanku" ? 06.12.06, 12:23
              Mówi się "na Majdanku". A jednostka znajduje się dokładnie naprzeciwko obozu.
              Trudno powiedzieć, który obiekt jest starszy.

              "...kazano zjeść cały bochen chleba..."

              W Rosji nawet oficer nie dostaje takiej stawki żywieniowej.
              • Gość: Kroll Jaki bochen chleba???? IP: 212.182.47.* 06.12.06, 12:36
                To była tzw. racja sucha, którą wykorzystuje się podczas przemieszczania na
                poligon. A ten, który to zjadał, przyznał, że było dobre.
                Bochnu chleba to Brzuszkiewicz chyba w życiu nie widział! To tak, jak z
                trzewikami, których używa wojsko- tyle, że tam tzrewik to nie to samo, co w
                cywilu!
        • Gość: 666 Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 14:27
          Co to za znęcanie robienie pompek, ja sam w domu ćwicze i czy to znaczy że
          znęcam się nad soba, co innego jakby mieli robić pompki i jednocześnie palić
          papierosy albo szamać chlebek to by było znęcanie się.
          Takich mięczaków nie powinno sie wcielać do armii, jedyne wyjście armia zawodowa.
        • Gość: Charlie Brown Obora...???????????????? IP: *.toya.net.pl 06.12.06, 22:22
          W wojsku bydło, w rządzie bydło, w tramwajach bydło - gdzie ja jestem??? W
          Polsce czy w oborze??? O Boże, huehuehuehue...
      • frred Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 08:14
        W wojsku musi być wycisk, ale w miarę, i tylko taki, który czemuś służy.
        Zjadanie bochenka na czas na pewno niczemu nie służy.
        • zigzaur Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 12:26
          Zajrzyjcie na www.lexikonderwehrmacht.de - wszystko o Wehrmachcie.

          Jest nawet podany typowy jadłospis koszarowy. Żołnierz dostawał codziennie 0,7
          kg chleba i 1,5 kg kartofli.
        • a.k.traper Chciał żeby sie najedli do syta.Nie wolno w wojsku 06.12.06, 12:36
          nosić żywnosci w kieszeniach ze wzgledu na mozliwośc zatrucia, to funkcjonuje
          od dawna i pewnie o to pszło, palili tez penie nie w wyznaczonym miejscu,
          zresztą młody żołnierz miał czas na palenie, jakies dziwne wojsko.No i koce
          kazał smierdzielom na mrozie trzepać, chyba się rozpłaczę, w domu matka tez
          trzepie i się nie skarży, pewnie nawet tego nie zauwazył. Po tych wypowiedziach
          ukarał bym raczej urzędników z WKU że przysyłaja absolwentów szkół specjalnych.
          • Gość: wj Re: Chciał żeby sie najedli do syta.Nie wolno w w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 13:45
            masz rację !mięczaki w wojsku!
      • arius5 Ma propozycje dla tych zolnierzykow 06.12.06, 09:45
        Niech sprobuja isc na miesiac do Legii francuskiej.
        Tylko tyle.

        A tak na marginesie, co my zrobimy, jak ktos nas zaatakuje w zimie ?
        Przeciez po pol godzinie stania na mrozie cala ta armia wyladuje w szpitalu.
        • troll7777 legia jest dobrowolna - polskie wojsko przymusowe! 06.12.06, 11:44
          to tyle. knury. cwiczcie sie sami jak wam pasuje. bydlaki!
          • troll7777 KL Majdanek? und Einsatzkommando SS? hahahaha! 06.12.06, 11:47
            faszystowskie bydlo! robcie sami z siebie idiotow i niewolnikow - knury!
        • a.k.traper Po co maja iść do Legii, wystarczy ze odbędą 06.12.06, 13:26
          miesięczne przeszkolenie w jednostce bojowej w Polsce. Tacy ludzie jak oni nie
          walcza ani w zimie ani w lecie.Nikt im nie da broni, bo albo zgubia albo
          przepiją.Widac w pociagu kto z jakiej jednostki, zwykłe szweje zawsze
          podchmielone i opowiadaja cuda których nie widzieli. Żonierze z jednostek
          bojowych sa mało rozmowni,z tym szwejostwem nie chcą mieć do czynienia, tak jak
          i ja kiedys nie chciałem.Nie dajmy sie zwariować, jednostka w Lublinie podlega
          teraz chyba pod jednostke w Wesołej, niech spytaja starszych co słuzyli w
          Wesołej co to jest szkolenie i młody zołnierz? Ja im moge krótko powiedzieć.Po
          tym szkoleniu wstydziliby się nawet kumplom powiedziec to co mówia publicznie,
          bo umarli by ze smiechu.
      • geralt9 Wojsko sowieckie 06.12.06, 09:55
        Sowieci duzo pracy wlozyli w to zeby wytrzebic kadre oficerska i zniszczyc mit
        polskiego oficera. zrobili z armii burdel z ludzmi bez honoru i kregoslupa wiec
        teraz mamy idiotow w kadrze oficerskiej.
        • emax4 Re: Wojsko sowieckie 06.12.06, 11:32
          Burdel to zrobiliśmy sobie sami. Zredukowano armię w sposób urągający wszelkim
          zasadom. Najlepsi odeszli. Zostali ci, co mieli plecy i posłuszni.Nie mogę się
          jednak zgodzić z twierdzeniem, że w armii nie ma ludzi z honorem i kręgosłupem.
          To krzywdzące, zwłaszcza, że armia jest niema.
          • geralt9 Re: Wojsko sowieckie 06.12.06, 12:37
            emax4 napisała:

            > Burdel to zrobiliśmy sobie sami. Zredukowano armię w sposób urągający wszelkim
            > zasadom. Najlepsi odeszli. Zostali ci, co mieli plecy i posłuszni.Nie mogę się
            > jednak zgodzić z twierdzeniem, że w armii nie ma ludzi z honorem i kręgosłupem.
            >
            > To krzywdzące, zwłaszcza, że armia jest niema.

            Jasne sami sobie zrobilismy rekami Rokossowskiego i i Zukowa, a szczegolnie
            zanizajac poziom intelektualny wojska mordujac wlasnych oficerow w Katyniu.
            • Gość: MIke Re: Wojsko sowieckie IP: *.phoenix-trading.co.uk 06.12.06, 13:44
              ales ty glupi i zaslepiony - radzieckie metody stosuje sie do dzis w Rosji
              gdzie zolnierze poluja na psy zeby sie wyzywic. A Twoi prawicowi wodzowie kogo
              wysla do Afganistanu? takie placzliwe cioty? Talibowie sie uciesza... nawet
              strzelac nie beda musieli - wystarczy ze powiedza "spieprzac". To mi dopiero
              wojsko. W Anglii dochodzenia sie prowadzi kiedy co bardziej miekkie jednostki
              strzelaja sobie w leb - tyle ze tu jest armia z prawdziwego zdarzenia, a nie
              takie niewiadomo co skladajace sie z maminsynkow itp, ktorzy nie potrafia nawet
              zadbac o porzadek...
              • geralt9 Re: Wojsko sowieckie 06.12.06, 14:58
                Gość portalu: MIke napisał(a):

                > ales ty glupi i zaslepiony - radzieckie metody stosuje sie do dzis w Rosji
                > gdzie zolnierze poluja na psy zeby sie wyzywic. A Twoi prawicowi wodzowie kogo
                > wysla do Afganistanu? takie placzliwe cioty? Talibowie sie uciesza... nawet
                > strzelac nie beda musieli - wystarczy ze powiedza "spieprzac". To mi dopiero
                > wojsko. W Anglii dochodzenia sie prowadzi kiedy co bardziej miekkie jednostki
                > strzelaja sobie w leb - tyle ze tu jest armia z prawdziwego zdarzenia, a nie
                > takie niewiadomo co skladajace sie z maminsynkow itp, ktorzy nie potrafia nawet
                >
                > zadbac o porzadek...

                chyba przerosl cie poziom dyskusji i nie zrozumiales ze wyszkolenie jest sprawa
                rozna od moralnosci.
    • Gość: zima 92 Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: 80.51.255.* 06.12.06, 08:16
      w górach Afganistanu nasza armia wykaże się znacznie lepiej niż w koszarach...
      • nekropedofil Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 11:42
        raczej będą spieprzać skamląc z podkulonymi ogonami
    • pboecker Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .... 06.12.06, 08:16
      wojsko jest coraz delikatniejsze,paranoja.Pozdrowienia dla rezerwy,-wiosna
      1983-85.Mragowo-Malbork!!
      • Gość: Cywil Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: 193.59.95.* 06.12.06, 08:27
        To nie wojsko jest delikatne, tylko rozumu przybyło. Wszystkich wojskowych
        sadystów zarówno oficerów jak i zwykłych żołnierzy należy wysłać na prawdziwą
        wojnę typy Afganistan i wtedy zobaczymy twardzieli, a panowie z rezerwy też
        powinni zgłość się na ochotnika. Większośc posrana ze strachu zwiałaby do kraju
        piechotą przez góry. Łatwo znęcać się nad młodszym i słabszy, proszę wykazać
        się odwagą i doświadczeniem w boju, szczególnie jak ktoś do ciebie strzela
        prawdziwą aminicją.
      • Gość: expies Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 08:28
        To są debile i mięczaki,a nie żołnierze.W latach 1971-73 byłem w Szkole
        Specjalistów Łączności w Białobrzegach k/Warszawy.Jak ktoś nie rozumie ,że nie
        można palić w określonym czsie to można debilowi zlecić wypalenie paczki
        fajek ,będzie maiał na cały dzień.Na zaprawę poranną ganialiśmy na mrozie w
        koło jednostki itd.itd.W moim plutonie byli ludzie z domów prominenckich w W-
        wie i jakoś nikt nie interweniował,a jeden z kolegów w Izraelu zrobił karierę .
        • Gość: wieśniakom precz Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 10:53
          Chwalisz się czy żalisz ?
        • Gość: Bajki z kaczolandu Re: Co to za sadysta, normalna dyscyplina? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.12.06, 19:51
          Tylko zupelny debil moze przymuszac kogos
          do palenia papierosow. Koniec, kropka!!!
      • Gość: cywil Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: 212.244.213.* 06.12.06, 08:41
        1982 - 1984 Mrągowo - Biała Podlaska (nie było żartów)
        • Gość: dziadek Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: 80.50.77.* 06.12.06, 11:38
          A kto ma utrzymać dyscypline? Trzepali koce pół godziny - wolne żarty, ja na
          drawsku spedziłem dwa tygodnie w lutym, w namiotach w których nie mogliśmy palic
          w piecach gdyż zbyt mocno wiało! I co może mam podać do sądu dowódctwo 12 dyw
          zmech. czy cały mon? A moze matke nature za ten wiatr i mróz? Wojsko ma walczyć
          w każdych warunkach pogodowych1 co do znęcania to zdażały sie kadrze jakieś
          kretynskie pomysły ale gorsi byli żołnierze z poboru któży sami szukali sobie
          ofiar do zabawy- nawet sposród swojego poboru1
      • Gość: 6daro6 Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: *.wp.mil.pl 06.12.06, 09:05
        Brak mi słów, zastanawiam się co zrobi żołnierz który narzeka na pompki, kiedy
        zaczną świstać obok niego kule, chyba poskarży sie mamusi. Dązymy do standardów
        zachodnich nie tylko w zyciu cywilnym, ale także w służbie wojskowej, za wzór
        stawiamy armię amerykańską, w której jest to na porządku dziennym i nikt z tego
        powodu nie płącze. Po prostu jest tak, ze nie kazdy moze być lekarzem i nie
        kazdy może być zołnierzem, dlatego tylko służba zawodowa lub dla ochotników.
        • Gość: sadomaso Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: 62.141.67.* 06.12.06, 09:53
          w armii amerykanskiej jest na porzadku dziennym, ale ty tam idziesz na
          _OCHOTNIKA_ i sie dobrowolnie zgadzasz na je..nie. Tutaj jest inaczej. pobor
          jest przymusowy i nawet jesli nie masz ochoty byc je..nym, to i tak bedziesz.

          • Gość: Jonek Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 11:12
            Dlaczego u zywasz określenia że ktos jest w wojsku je...ny? Niezależnie czy na
            ochotnika czy z poboru. A czy sportowiec który pod okiem trenera zasuwa nieżadko
            do upadłego tez jest je...ny?
            • nekropedofil Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. 06.12.06, 11:45
              sportowcy są sportowcami z wyboru, imbecylu
              • Gość: Jonek Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 11:49
                Ach cóż za kultura :) nie masz argumentów więc wyzwiska. Zaimponowałes mi. Ja
                bym pomyślał (wiesz co to takiego?) i poszukał argumentów a to takie proste,
                wystarczy kogos wyzwać.
          • Gość: sarhenziel Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 11:47
            Kolego szkolenie w koszarach ma wyrobić odruch wykonywania
            każdego polecenia na polu walki.Tam nie można zwoływać wiecu
            i głosować czy idziemy walczyć czy do domu.Hartowanie ciała
            ma uodpornić na niesprzyjające warunki,i nic tu nie ma do rzeczy
            pobór bo taki mięczak będzie musiał walczyć jak zawodowy lub
            zginie bez efektu.
      • 6daro6 Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. 06.12.06, 09:09
        Brak mi słów, zastanawiam się co zrobi żołnierz który narzeka na pompki, kiedy
        zaczną świstać obok niego kule, chyba poskarży sie mamusi. Dązymy do standardów
        zachodnich nie tylko w zyciu cywilnym, ale także w służbie wojskowej, za wzór
        stawiamy armię amerykańską, w której jest to na porządku dziennym i nikt z tego
        powodu nie płacze. Po prostu jest tak, ze nie kazdy moze być lekarzem i nie
        kazdy może być zołnierzem, dlatego tylko służba zawodowa lub dla ochotników.
        • zigzaur Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. 06.12.06, 12:31
          Owszem, armia zawodowa, profesjonalna, dla ochotników, z ostrą selekcją, to jest to.

          Oczywiście, pod warunkiem, że jest to armia używana do interwencji za granicą kraju.

          Jednakże państwa wrażliwe na atak z lądu, a takim jest Polska, muszą przeszkolić
          jak największą część ludności. Niestety.
          Nie musi to się odbywać tylko przez służbę wojskową. Może być np.
          popularyzowanie sportu strzeleckiego. W czasach zimnej wojny Niemcy, Austriacy,
          Szwedzi, Finowie lubili polować i ćwiczyć strzelectwo, także kobiety. Rosyjscy
          sztabowcy wiedzieli, że w razie inwazji na te kraje spotkają się z wyszkolonymi
          strzelcami, od licealistki po staruszka.
      • janek_pi Re: Co to za sadysta,normalna dyscyplina,nasze .. 06.12.06, 10:03
        pboecker napisał:

        > wojsko jest coraz delikatniejsze,paranoja.Pozdrowienia dla rezerwy,-wiosna
        > 1983-85.Mragowo-Malbork!!

        Słusznie piszesz teraz to dla naszego dzielnego wojska powinni przydzielać
        psychoanalityków, aby nie daj Bóg któremuś uraz do armii na całe życie nie został.
        Za moich czasów to nikt by na takie zachowanie nie zwrócił uwagi.
        Jak przeczytałem nagłówek o sadyście to myślałem że kilka osób nie żyje.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 08:18
      Pompki metodą dręczenia??? Muszę pozwać swojego wuefistę z podstawówki, czy
      takie zbrodnie ulegają przedawnieniu?
    • Gość: żołnierz LWP Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 08:18
      A gdzie podziały się w procesie szkolenia oficerów:honor,etyka,moralność,zwykłe
      wartości ludzkie nie mówiąc o chrześcijańskich.Po co wydano modlitewnik
      żołnierza?Wojsko to nie żłobek, jednak proces szkolenia nie powinien polegać na
      poniżaniu i znęcaniu się.Każdy to może potwierdzić iż marszobieg calego oddziału
      jest odbierana inaczej przez zołnierza w przeciwności gdy pojedynczo biega lub
      robi pompki na polecenie kaprala.
      • Gość: rezerwa 85 Mięczaki IP: *.eranet.pl 06.12.06, 08:29
        W pierwszych tygodniach słuzby robiłem max 30 pompek, po pół roku ponad 100, z
        przyklaskiem!
        A odpornośc psychiczna, po roku śmiłem się ze wszystkich prób "ścigania"!
        • Gość: rezerwa '81 Te żale robią sie nudne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:58
          Odpornośc psychiczna i tężyzna fizyczna jest podstawa w takiej formacji jak
          armia.Trzepanie koców, wielka męka, było się nie opieprzac i trzymac porządek
          na sali.Miałem ostrego dowódce i klęlismy go ile wlezie ale i za nim wszędzie
          poszlibysmy. To co opisują te mięczaki to raczej do kapelana, pogłaszcze po
          główce i przejdzie.Pół godziny na mrozie i zachorowali, i jeszcze na poligon
          pewnie wywozili i kazali się czołgac albo i strzelać, niemozliwe.Niech
          opublikuja swoje adresy i zdjęcia bym mógł im wyrazy współczucia złozyć.Na
          przepustce, na dyskotece, uchlany leżącego skopac w kilku to jest ok? Drzec
          morde przy wyjsciu do cywila też fajnie co, namordowaliscie się biedaki przez
          te 9 miesięcy. Opowiesci niekiedy niesamowite w pociagu słyszę, tylko nie
          bardzo nawet kaliber broni znają. Największymi bohaterami chyba sa kierowcy,
          kucharze inni fuchmistrze.Pozdrawiam zdrową część czynnych i rezerwistów.Gonic
          kota i nieudaczników.
          • Gość: REzERwista Re: ZGADZA sie ! IP: *.enterpol.pl 06.12.06, 11:49
            Racja ...zwykłe mieczaki i c...i...o...,bedąc w wojsku notabene własnie na
            Majdanku i u tego dowódcy o którym jest artykuł ,trzeba przyznac kto jak kto ale
            facet trzymal dyscypline ,denerwowal czasem jakimis glupimi tekstami ale mozna z
            nim było tez normalnie pogadac ...a tu "kazal bochen chleba zjesc" czy "paczke
            fajek wypalic" kurde kolesie zasłuzyli bo pewnie jarali tam gdzie niewolno albo
            wtedy kiedy niemozna z chlebem sadzę ze tez cos musiało byc ot tak sobie tego by
            nie zrobił z czystej satysfakcji ..co tu pisac zwykłe c.....i tyle smiechu warte
            ze koce musieli trzepac w zimno ,rrece opadaja eh,. pozdro dla normalnych i
            prawdziwych zołnierzy rezerwy:):)
            • arius5 Re: ZGADZA sie ! 06.12.06, 12:01
              Zaloze sie o 100we, ze jarali w kiblu i wynosili chleb ze stolowki w
              kieszeniach :o)

              Niechze sie zajma prawdziwymim sadystami i swirami, bo fakt, ze takich w wojsku
              jest troche i znecaja sie nad ludzmi, ale niech nie marnuja czasu na tego z
              Majdanka, bo z takimi metodami to moglby byc wychowaca w przedszkolu.
        • Gość: antywiesniak I po co ci te pompki ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 10:57
          Jesteś przez to lepszym człowiekiem ?
          A moze dzieki temu morzesz przy-.. słabszemu ?
          Założę się, że po zakończeniu słuzby wracałeś pijany pociągiem do rodzinnej
          wsi, owinięty wieśniacką chustą, śpiewając;

          godzina pionta minót tszydziesci
          kedy pobutka zagrała,
          grópa rezerwy szła do cywila tralalalala
      • arius5 Modlitewnik ??? 06.12.06, 09:41
        > A gdzie podziały się w procesie szkolenia
        oficerów:honor,etyka,moralność,zwykłe
        > wartości ludzkie nie mówiąc o chrześcijańskich.Po co wydano modlitewnik
        > żołnierza?

        Jak wybuchnie wojna, to wojsko ma sie modlic ???
        Moze teraz bedziemy szkolic armie w zbiorowej modlitwie, niezly pomysl.
        Chyba co niektorym juz na rozum padlo od tej religii.
    • swan_ganz No w Rosji by się uśmieli a w jakimś Mozambiku 06.12.06, 08:29
      to by się nawet po podłodze turlali....

      Tylko co ma wspólnego z polską armią i poziomem jej wyszkolenia fakt, że gdzie
      indziej są więksi niż u nas idioci?
      Takich zboczonych kretynów należy odseparować od ludzi by więcej szkodzić im
      nie mogli.....
      • Gość: Kroll Re: No w Rosji by się uśmieli a w jakimś Mozambik IP: 212.182.47.* 06.12.06, 12:39
        swan_ganz napisał:

        >> Tylko co ma wspólnego z polską armią i poziomem jej wyszkolenia fakt, że
        gdzie
        > indziej są więksi niż u nas idioci?
        > Takich zboczonych kretynów należy odseparować od ludzi by więcej szkodzić im
        > nie mogli.....

        A ty skąd wiesz, co to za kapitan? Z pożal się Boże relacji Brzuszkiewicza,
        który nie ma pojęcia, o czym pisze??? To jest włąsnie cel tego pismaka- zrobić
        głośno o sprawie, a wojsko jak wiadomo swoich nie broni, więc znajdzie ofiarę,
        by zaspokoić żądze publiki. Do Faktu z takich dziadem, a nie do wyborczej!

    • Gość: b Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.aster.pl 06.12.06, 08:33
      W wojsku jest wiele głupich rzeczy, ale akurat instalowanie dyscypliny i
      poczucia grupowej odpowiedzialności poprzez robienie
      pompek/bieganie/maszerowanie ma swój sens, bez względu jak prozaiczne się to
      wydaje. Na wojnie nie ma okazji poprosić od "przerwę" lub "nie dać rady". Nie
      można mieć wątpliwości lub nie pracować jako część zespołu/jednostki. Nie jest
      to oczywiście fajne i ludzkie, ale wojsko nie jest po to żeby ładnie wyglądać na
      paradzie, ale żeby zabijać przeciwnika. I człowieczeństwo nie jest pomocne w tej
      pracy....
      • mafik Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 08:41
        Pompki, bieganie - ok. Wypalenia papierosów na czas, zjadanie bochenka chleba na czas, marsz do toalety - NIE. Wojsko dawno powinno pozbyć się degeneratów ze swej kadry. Od dawna mam proste rozwiązanie. Przyłapanie któregokolwiek z trepów (i wyższych rangą) na znęcaniu się nad żołnierzami zasadniczej służby zawodowej powinno się kończyć:
        a) zdegradowaniem do stopnia szeregowego z zakazem awansu na 5 lat
        b) pozbawieniem prawa do emerytury wojskowej po odbyciu 15 lat służby
        c) publicznym ujawnieniem personaliów wraz ze zdjęciem
        Ponadto w jednostkach powinny być przeprowadzane regularnie kontrole zewnętrzne, ale prowadzone nie tylko przez wojskowych, ale i wyspecjalizowanych cywili.
        Polski nie stać na armię w obecnym kształcie. 3 miesiące unitarki, reszta picia i kombinowania. Najbardziej na "falę" narażone są koty (żołnierze przechodzący unitarkę) - dlatego powinni oni być pod specjalnym nadzorem, by nie paść ofiarą głupich przełożonych.
        Aha, w razie powrotu do przestępczych czynów przez ukaranych wcześniej należy bezwarunkowo:
        a) skierować na badania psychiatryczne
        b) wpisać do akt osobowych informacje o "czynach" z brakiem możliwości wykreślenia tych danych
        c) relegować z wojska i zakazać pracy z młodzieżą na okres co najmniej 10 lat.
        • Gość: Świrek Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:13
          Ma Pan świętą rację! Dyscyplina nie ma nic wspólnego ze znęcaniem się dewiantów
          nad zaleznymi od siebie ludźmi. Kolega jest od listopada w wojsku w Szczecinie.
          Tzw. "40 na cyca" (40 pompek) za wszystko to normalka. Ale najgorsze to, że w
          ciągy dwóch tygodni nie dotsali żołnirze bielizny na zmianę!! Wszyscy
          śmierdzą. Hm.... niedawno czytałem artykuł w necie, że najwększym wrogiem
          polskiego żołnierza jest brud. Co Wy na to?
          • janek_pi Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 10:09
            Gość portalu: Świrek napisał(a):

            > Ma Pan świętą rację! Dyscyplina nie ma nic wspólnego ze znęcaniem się dewiantów
            >
            > nad zaleznymi od siebie ludźmi. Kolega jest od listopada w wojsku w Szczecinie
            > .
            > Tzw. "40 na cyca" (40 pompek) za wszystko to normalka. Ale najgorsze to, że w
            > ciągy dwóch tygodni nie dotsali żołnirze bielizny na zmianę!! Wszyscy
            > śmierdzą. Hm.... niedawno czytałem artykuł w necie, że najwększym wrogiem
            > polskiego żołnierza jest brud. Co Wy na to?

            Myślę że powinni sobie uprać tą śmierdzącą bieliznę.
            • zigzaur Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 12:34
              Bez rozkazu nie wolno!
              • Gość: maminsynek Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: 62.233.130.* 06.12.06, 13:44
                zigzaur napisał:

                > Bez rozkazu nie wolno!

                Akurat zupełnie inaczej: nie padł rozkaz, więc nie upiorą. Bo za nich trzeba
                myśleć! Wcześniej mamusia wszystko robiła, to nawet nie mają pojęcia, że w
                wojsku sprzataczki nie ma i oprać się trzeba, i wyrko pościelić, i koce
                wytrzepać także!
                Boże, ulituj się nad takim szwejostwem!
        • Gość: rezerwista lata 50 To jakaś sterowana nagonka na Wojsko Polskie IP: *.aster.pl 06.12.06, 09:14
          Służyłem w Ludowym Wojsku Polskim pod dowódctwem oficerów frontowych.
          Śmieszne wydają mi się te praktyki niby "sadysty" w porównaniu do metod
          stosowanych przez frontowców. Wybieganie na zaprawę poranną tylko w samych
          spodenkach przy mrozie 5 stopniowym to była normalka, żabki dookoła bloku, tor
          przeszkód zaraz po obiedzie aby się brzuchy nie zawiązywały, itp. zaprawy
          wojskowe były normalną codziennością.
          Byłem chorowitym dzieckiem, po trzyletniej służbie wojskowej wróciłem zupełnie
          odmienionym człowiekiem, zdrowy, uodporniony na całe życie.
          Moim zdaniem te artykuły to jakaś głębsza zaplanowana akcja niszczenia naszej
          armii. Nic tak nie niszczy wojska jak rozdyscyplinowanie. Temu służą te
          artykuły. Tak było w Rosji po Rewolucji, kiedy zlikwidowano stopnie wojskowe, o
          wszystkim decydowały komitety partyjne na wiecach partyjnych.
          Przy pierwszej bitwie takie wojsko poszło w rosypkę. Szybko, komisarze poszli
          po rozum i odtworzyli wojsko na wzór armii carskiej, jakie były efekty wszyscy
          wiemy. Czyżbyśmy chcieli takiego rozdyskutowanego wojska?.
          Wyobraźmy sobie, że teraz każdy żołnierz służby zasadniczej będzie się
          zastanawiał czy aby dowódca nie za duży daje wycisk, a żołnierzy mamy różnych.
          Popatrzmy na charakterki gimnazjalistów, licealistów, różnej maści przestępców
          trafijących do jednostek. Z takiego konglomeratu ludzkiego, dowódca ma stworzyć
          karny , zdycyplinowaną i dobrze wyszkolony pododział. Przecież w wojsku są normy
          które każdy żołnierz musi spełnić. Tu nie ma indywidualnego toku studiów, tu
          muszą wszyscy wykonywać jednocześnie wydane komendy.
          Dajcie więc spokój dowódcom. Dlaczego Pan redaktorek nie zainteresował się
          jakie wyniki w szkoleniu kompanii ma ten rzekomo sadysta ?. O tym ani słowa.
          Oczywiście teraz posypie się lawina doniesień od obiboków, których nie brakuje
          w służbie zasadniczej, będą przesłuchania , rozprawy sądowe, a wszystko w
          świetle jupiterów. Sprawy wojska powinny być rozwiązywane tylko przez wojsko,
          degeneraci , dezerterzy , którzy omijali służbę wojskową szerokim łukiem nie
          mogą teraz decydować o metodach szkolenia żołnierzy.
          • arius5 No tak, musze sie zgodzic 06.12.06, 09:37
            Dodalbym jeszcze jedna rzecz, o ktorej nikt nie wspomnial.
            Wszystkie te idiotyczne polecenia maja na celu wytworzenie odruchu
            automatycznego wykonywania rozkazow na polu bitwy. Tak, na froncie dowodca
            kaze, a zolnierz wykonuje i nie pyta sie, czy aby to zgodne z regulaminem.
            Najbardziej nawet bzdurne polecenie temu sluzy.
            A tu zachcialo sie chlopcom dyskutowac, no no, moze od dzisiaj wszystkie
            rozkazy kapitana beda przeglosowane demokratycznie ?
          • Gość: b Re: To jakaś sterowana nagonka na Wojsko Polskie IP: *.infovide.pl 06.12.06, 09:53
            trafił Pan w sedno sprawy. Ja swoje też odsłużyłem, tyle że trochę później. 4
            lata zawodowo.
          • swan_ganz Re: To jakaś sterowana nagonka na Wojsko Polskie 06.12.06, 10:22
            Panowie... Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale parę ładnych lat mineło od kiedy
            wy wróciliście do cywila. W tym czasie świat się trochę zmienił więc pewnie i
            wojsko się zmieniło.
            Dyscyplinę natomiast można wprowadzać nie koniecznie od razu upodlając ludzi.
            Zapewniam, że da się to zrobić bez upokorzeń. Oprócz bezdyskusyjnego
            wykonywania rozkazów na polu bitwy potrzebne jest jeszcze wzajemne zaufanie
            żołnierzy do siebie a tego nie da się połączyć z wcześniejszym upodleniem
            człowieka..

            Równocześnie zaręczam wam, że w czasie wojny to nie jeden dowódca zginął z rąk
            własnych ludzi, którym "dyscyplinę" wszczepinao według waszych recept :-)
            • Gość: Kroll Re: To jakaś sterowana nagonka na Wojsko Polskie IP: 212.182.47.* 06.12.06, 12:45
              swan_ganz napisał:

              > Panowie... Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale parę ładnych lat mineło od
              kiedy
              >
              > wy wróciliście do cywila. W tym czasie świat się trochę zmienił więc pewnie i
              > wojsko się zmieniło.
              Racja- kiedyś nawet nikt nie myślał o niewykonaniu rozkazu. Tera mogą ci
              naszczeć na głowę i g..wno im zrobić możesz. Jesli to-to w podstawówkach czy
              gimnazjach zabija, chla i marychy używa, to w armii nie będzie aniołeczkiem.
              Wystarczy trochę pomysleć, jaki element idzie dzisiaj do wojska.


              > Dyscyplinę natomiast można wprowadzać nie koniecznie od razu upodlając ludzi.
              > Zapewniam, że da się to zrobić bez upokorzeń.

              Hahaha! Pochwal się, ze to Ci się udało w gimnazjum, bo o wojsku to widzę masz
              blade pojęcie!Może napisz, co zrobisz, jak taki szeregowy z fają w zębach
              (palić nie wolno) powie, że go walą Twoje rozkazy i szczerząc zepsute kły
              pokaże Ci język? Co mu zrobisz, aby było zgodne z regulaminami???
              Wojsko nie jest dla takich mięczaków, jak Ty!
              • adas313 Re: To jakaś sterowana nagonka na Wojsko Polskie 06.12.06, 12:50
                > Co mu zrobisz, aby było zgodne z regulaminami???

                Pytanie laika: a nie da się zmienić regulaminu?



                • Gość: maminsynek Re: To jakaś sterowana nagonka na Wojsko Polskie IP: 62.233.130.* 06.12.06, 13:50
                  adas313 napisał:


                  > Pytanie laika: a nie da się zmienić regulaminu?

                  Popytaj ustawodawców- regulaminów nie uchwala się w jednostkach- myślą nad nimi
                  całymi latami panowie w lampasach, którzy żołnierzy pamiętaja z czasów, kiedy
                  sami dowodzili kompaniami czy plutonami, czyli czasy, kiedy rozkaz to był
                  rozkaz, a teraz gó..arstwu demokratyzacji w koszarach się zachciało. Niejeden
                  taki generał wylazłby z siebie, gdyby miał dowodzić plutonem dzisiejszego
                  szwejostwa.
              • swan_ganz odpowiedź "mięczaka" :-) 06.12.06, 13:01
                Kroll to proste. Skoro padł rozkaz i nie został wykonany przez podwładnego to
                do ancla z takim niesubordynowanym żołnierzem. Posiedzi zg. z prawem parę dni
                to zmądrzeje.

                Dla jasności - ja nie jestem przeciw surowej dyscyplinie w wojsku ale za
                przestrzeganiem w nim prawa. A prawa do upodlania innych nie ma nikt bez
                względu na reprezentowaną rangę...
                • Gość: maminsynek Re: odpowiedź "mięczaka" :-) IP: 62.233.130.* 06.12.06, 13:58
                  swan_ganz napisał:

                  > Kroll to proste. Skoro padł rozkaz i nie został wykonany przez podwładnego to
                  > do ancla z takim niesubordynowanym żołnierzem. Posiedzi zg. z prawem parę dni
                  > to zmądrzeje.

                  Do ancla? Chłopie, Ty chyba niedzisiejszy jesteś i w armii nigdy nie byłeś.
                  dzisiaj do anzla idzie ten, który ma WYROK. Żeby miec wyrok, trzeba zaangażować
                  całą armię ludzi z żandarmerii, a potem cieniaśnych prokuratorów wojskowych.
                  Akurat żołnierz służby zasadniczej musi się bardzo, bardzo postarać, aby tam
                  trafić, bo najczęściej dochodzenie jest umarzane "ze względu na niską
                  szkodliwość społeczną czynu". Już nie napiszę, co by się stało z takim dowódcą,
                  którego nie słuchają żołnierze- cywil gotowy. To zapytam za Krolla- jak
                  zareagować w takiej sytuacji?
                  To nie są harcerzyki- wielu z nich ma wyroki z cywila, wielu to nałogowi
                  alkoholicy czy heroiniści. Wiesz, co im możesz zrobić? Dokładnie- g.wno.
                  >
                  > Dla jasności - ja nie jestem przeciw surowej dyscyplinie w wojsku ale za
                  > przestrzeganiem w nim prawa.

                  No to odpowiedz, jak postąpić, gdy rozkaz nie jest wykonywany? Toż jest to
                  łamanie prawa! Co zrobic, aby wyegzekwować przestrzeganie prawa i jednocześnie
                  aby samemu go nie złamać? Na taka odpowiedź oczekują pewnie wszyscy, którzy
                  mają do czynienia z tymi zołnierzykami.

                  A prawa do upodlania innych nie ma nikt bez
                  > względu na reprezentowaną rangę...

                  Pompki, zakaz jarania czy wynoszenia chleba ze stołówki to nie jest upodlenie.
                  Za bardzo uwierzyłeś w to, co tu napisano.
                  • adas313 Re: odpowiedź "mięczaka" :-) 06.12.06, 14:02
                    > To nie są harcerzyki- wielu z nich ma wyroki z cywila, wielu to nałogowi
                    > alkoholicy czy heroiniści. Wiesz, co im możesz zrobić? Dokładnie- g.wno.

                    Kolejne pytanie laika: to czemu tacy ludzie trafiają do wojska?
                    • Gość: maminsynek Re: odpowiedź "mięczaka" :-) IP: 62.233.130.* 06.12.06, 14:27
                      adas313 napisał:

                      >> Kolejne pytanie laika: to czemu tacy ludzie trafiają do wojska?

                      Znowu nie ten adresat, niestety.
                      O tym, kto się znajdzie za brama koszar, decyduje WKU. Dobrze byłoby przyjrzeć
                      im się, dlaczego taki syf wpuszczają do armii. Warto tym bardziej, że ten syf
                      ma przecież kontakt z bronią. Nie zabije siebie czy śpiącego obok, to sprzeda
                      za fajki, wódę czy amfę.
                      Owszem, są tam też porządni ludzie, ale tacy się nie skarżą, bo spraują lepsze
                      fuchy, np. kierowcy, kucharze, pisarze itp.
                      Dasz wiarę, że do wojska trafiają nawet upośledzeni umysłowo? Przecież ktoś ich
                      badał przed wcieleniem!
        • Gość: Bajki z kaczolandu Re: wojsko zwykle przyciaga sadystow... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.12.06, 20:01
          Zgadzam sie w 100 procentach "mafiku"!
    • Gość: Tomasz Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.eranet.pl 06.12.06, 08:46
      Hahaha, ale przesladowanie. To przedszkolu dzieci wzajemnie czynią sobie wieksze
      "tortury". A pompki i przysiady to sie robi w harcerstwie za wykroczenia. Jak
      ktos jest lalusiem, to po co idzie do wojska. Jestem antymilitarysta, ale to co
      tu przeczytalem, to jakies niegroznie zarty, a nie znecanie sie.
      • adas313 Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 08:47
        > ktos jest lalusiem, to po co idzie do wojska.

        Bo w tym kraju jest to przymus.
    • arius5 No to nasz kapitan dopiero byl sadysta 06.12.06, 08:47
      Kiedys tak sie wsciekl, ze kazal nam biec 100 m w jedna strone i z powrotem.
      A kiedys chlopak mu podpadl, to kazal mu przez 3 dni pod rzad rozbijac namiot
      na plytkach chodnikowych.
      Ale bylo smiechu, jak probowal wcisnac szpilki pomiedzy plytki.
      A ja musialem myc podloge na korytarzu i to na kolanach.
      Moze tez zglosze do prokuratora, to jakies odszkodowanie dadza ?
      • Gość: Room Borrack Re: No to nasz kapitan dopiero byl sadysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:39
        > A kiedys chlopak mu podpadl, to kazal mu przez 3 dni pod rzad rozbijac namiot
        > na plytkach chodnikowych.
        > Ale bylo smiechu, jak probowal wcisnac szpilki pomiedzy plytki.

        Jak by mnie taki trep kazał rozbijać namiot na chodniku to wziąłbym saperkę
        podważył płytki i "wyczyścił" parę metrów kwadratowych chodnika pod namiot.

        Miałby trep minę jakby zobaczył efekt pracy takiego pomysłowego Dobromira!
        • Gość: dekanto Re: No to nasz kapitan dopiero byl sadysta IP: 195.136.248.* 06.12.06, 10:01
          Ty napewno nie byłeś w wojsku. Za dewastację chodnika dostałbyś w ryja, a potem
          do ancla. na tydzień.
          • Gość: zdziwiony Re: No to nasz kapitan dopiero byl sadysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 10:25
            Wszystkich piewców tzw "dyscypliny" w wojsku nie umiejących odróżnić gnojenia od
            szkolenia powinno się leczyć. Sami jesteście zgrają frustratów i prymitywów
            którzy czerpią lub czerpali radochę z poniżania drugiego człowieka. Rozbijanie
            namiotu na chodniku, czyszczenie kibli szczoteczkami do zębów, okrzyki: gonić
            kota, za dewastację dostałbyś w ryja....jakie to żałosne. Won z poborem, armia
            tylko zawodowa!
            • Gość: Gosc Re: No to nasz kapitan dopiero byl sadysta IP: *.lis.uw.edu.pl 06.12.06, 10:44
              Ciekawostka przyrodnicza. A czy wielbiciele glaskania i demokratycznego
              decydowania o wydawaniu rozkazow, mieli kiedys okazje pracowac z zolnierzami z
              poboru i przekonac sie jakie to towarzystwo potrafi byc pomocne i chetne do
              wspolpracy i jak pacyfistyczne pomysly miewa?
          • arius5 No, bez przesady, w ryja nie 06.12.06, 12:13
            W ryja nikt nie dawal, tu nie chodzi o gnojenie ani znecanie sie, tylko o
            wyrobienie dyscypliny i odruchow.
            Ale nie wszyscy, widze, maja w ogole pojecie o wojsku, na opornych sa sposoby,
            kazdego twardziela mozna zlamac i to bez bicia czy gnojenia.
            Zreszta, powiedzcie sami, jak byscie sobie dali rade z plutonem 30 chlopakow
            pozbieranych czesto z ulic miast i miasteczek ?

            Prawda jest taka, jak mi wmawial jeden kapitan, kiedy z nim za duzo
            dyskutowalem: w wojsku, panowie, to swoja dume i myslenie zostawia sie przed
            brama koszar.
    • Gość: khmer Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.elartnet.pl 06.12.06, 08:51
      karolak napisał:

      > W Rosji by się uśmiali z takiego prześladowania.

      na Polonii tez?
    • Gość: gość Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.ip24.pl 06.12.06, 08:53
      To są jakieś cioty a nie żołnierze. Czytam i nie mogę uwierzyć. Po co nam klub
      maminsynków. Niech zbieraja znaczki a nie pchaja się do munduru.
      • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 08:55
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > To są jakieś cioty a nie żołnierze. Czytam i nie mogę uwierzyć. Po co nam klub
        > maminsynków. Niech zbieraja znaczki a nie pchaja się do munduru.

        Nie kumasz, że w Polsce jest jak za zaborów- branka i koniec.
        A zjedzenie bochenka chleba nie uczyni cię twardzielem.
      • wrosiak Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 09:09
        Obie strony mają rację. Dobrze że żołnierze są sprrawni i dostają "wycisk" by tę
        sprawność zwiększyć. Są 2 sposoby kierowania ludźmi. Jeden to przez autorytet,
        tzn. uświadamiasz człowieka że powinien cię słuchać i robić pompki - sprawdza
        się tylko wtedy kiedyt "Kot" rozumie po co je robi... drugi to zmusić go siłą do
        uległości... Drugi jest naganny, ale na placu boju kiedy rozum zawodzi, zostaje
        tylko wpojony strach przed dowodzącym i ślepe wykonywanie rozkazów. Normalnych
        ludzi nie przekonasz że wojna jest fajna i że powinni... Dlatego żołnierz
        powinien mieć określony profil psychologiczny i po to jest armia zawodowa...
        Żołnież nie jest normalnym człowiekiem... jest lekko skrzywiony psychicznie -
        przykre, ale prawdziwe
      • Gość: LWP 1969-71 Nikt się nie pcha do munduru. To przymus. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:15
        Chyba jesteś jeszcze w wieku przedpoborowym, że nie wiesz jak to wygląda. Z
        doświadczenia (także wojskowego) wiem, że najbardziej szczekają
        o "twardzielstwie" szczeniaki, które w wojsku nie były i nie wytrzymałyby tam 5
        minut. No, ale w internecie można sobie ulżyć do woli siedząc w domowym
        zaciszu.
        • Gość: US Marine Re: Nikt się nie pcha do munduru. To przymus. IP: 217.153.180.* 06.12.06, 10:07
          Czleniu, jak jestes idiota to cie wzieli, zreszta ja wszystko robie na
          ochotnika ale nie w naszej kulawej armi, jestes mieczak, ale w marines
          zrobiliby z ciebie czlowieka a nie wymoczka
          • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nikt się nie pcha do munduru. To przymus. 06.12.06, 10:16
            O proszę Marine stukają z GTS Energis, no no nie wiedziałem, że w USA też działa
            ten provider.
            • Gość: US Marine Re: Nikt się nie pcha do munduru. To przymus. IP: *.orange.pl 06.12.06, 10:42
              A teraz skad stukam??
              • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nikt się nie pcha do munduru. To przymus. 06.12.06, 10:47
                A teraz pewnie z laptopa przez kartę aktywowaną w Orange
                • Gość: US Marine Re: Nikt się nie pcha do munduru. To przymus. IP: *.orange.pl 06.12.06, 10:54
                  No dobry/a jestes, ale jak znajdziesz wiecej szczegolow to ci załatwie prace w
                  ambasadzie amerykanskiej. Bo tu wlasnie siedze i sie nudze, just in case shit
                  happens
                  • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nikt się nie pcha do munduru. To przymus. 06.12.06, 10:55
                    LOL, dzięki ale wolałbym posadę drwala w Bieszczadach, da się zrobić?
                  • Gość: Bajki z kaczolandu Re: To przymus - w Polsce... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.12.06, 20:27
                    "US Marine"... Czyzbys sprzatal w ambasadzie amerykanskiej?
    • Gość: andy Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.bik.pl 06.12.06, 08:59
      Oj, grozą powiało - a dobranockę pozwolił im oglądać?
    • Gość: były żołnierz Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.ewz.gda.pl 06.12.06, 09:00
      Zobaczcie co dzieje się na okręcie muzeum w Gdyni tam bez względu na staż
      słuzby jest docierka. Na lince podtapianie w morzu nawet zimą
    • Gość: Conon of Each Armia w obecnym kształcie to szkoła patologii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:01
      _karolak napisał:

      > W Rosji by się uśmiali z takiego prześladowania.

      Haha! Dobry dowcip! Bo przecież chyba nie traktujesz tego poważnie. Rosjanie
      wymierają w tempie milion obywateli rocznie głównie z powodu, że mają niedobór
      meżczyzn w stosunku do kobiet. Ich armia walnie się do tego przyczynia. W
      świetle tego sam chyba przyznasz, że nie warto brać z nich przykładu.
    • Gość: zwiros Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:07
      śmiechu warte! szukają afery.... co to za wojsko? 30 min trzepania dywanów i pół
      kompanii do szpitala! :)) lepiej nie powoływać takich do armii, niech siedzą w
      domach i oglądają seriale.
    • Gość: kara Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.zeto.opole.pl 06.12.06, 09:07
      Psychopaci zostają przełożonymi,debile którzy tylko w wojsku moga sie
      wyzyc,nigdzie indziej nikt by na to nie pozwolił.Są zakompleksieni ,nienormalni
      i musieli byc całe życie poniżani,teraz nareszcie oni moga całą swoją nienawiść
      przerzucic na ludziach.Kogo wy do tego wojska przyjmujecie? Taki powinien wisieć
      dla przestrogi dla innych psychopatów.
      • sir.mix Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 09:22
        Ja byłem w wojsku po studiach i zapamiętałem następujące rzeczy:
        -codziennie 8 godzin wykładów polegajacych na idiotycznym przepisywaniu z
        tablicy bzdur
        -klejeniu "wzór-kospektów" do szafek, 1 centymetr poniżej załamania drzwiczek
        -zagrzybioną toalete
        -przysznic raz w tygodniu
        -ciężkie mundury z długimi rękawami, mimo że było lato i kadra oraz służba
        zasadnicza miała mundury z krótkim rękawem
        -upokarzające sprzątanie wiecznie brudnych budynków
        -tragiczne jedzenie na czas
        -debilizm kadry oficerskiej
        -kałasznikowy, z których najmłodszy miał 20 lat
        i wiele innych rzeczy których już nie będe wumieniać. Chodzi o to że w armii
        zmiany zachodzą 10-krotnie wolniej niż dookoła niej. Ludzie znają swoje prawa i
        wiedzą jak je egzekwować, a że jakiś rezerwista z mroków komuny się chwali jak
        to biegał po mrozie w gaciach, świadczy tylko o braku umiejętności czytania
        (regulaminów)
        • Gość: Jonek Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 10:51
          Oj Ty biedaku. Musiałeś sprzatać brzydkie budynki. Taka tragedia. A jak mama
          kazała Ci posprzątać swój pokój to tez leciałeś do sądu na skargę że jestes
          przez mame upokarzany?
          • comrade Bredzisz 06.12.06, 11:51
            > Oj Ty biedaku. Musiałeś sprzatać brzydkie budynki. Taka tragedia. A jak mama
            > kazała Ci posprzątać swój pokój to tez leciałeś do sądu na skargę że jestes
            > przez mame upokarzany?

            Wiec celem zolnierza jest zdobycie sprawnosci sprzataczki? No, na polu bitwy na
            pewno sie przyda, hehe. Czlowieku, dobrze zorganizowany i dowodzony batalion,
            zlozony z ludzi ktorzy szkolili sie przez pol roku TYLKO w RZEMIOŚLE wojskowym
            pod okiem inteligentnego oficera, na wojnie roznioslby w pył całą dywizje
            szkolona nawet 5 lat przez takich debili jak ten opisywany w artykule. 90%
            czynnosci ktore wykonuje polski poborowy to zwykla strata czasu, w razie wojny
            rownie dobrze mozna by wystawic armie dzieciakow z drewnianymi karabinami.
            Wiekszosc poborowych wspominajacych z nostalgia dawne czasy w ogole nie wie
            chyba po co jest armia. Zeby bylo jasne - nie mowie ze nie powinno byc
            dyscypliny, utrzymywania porzadku, sprzatania. To powinno byc ale jedynie jako
            cos uzupelniajacego do nauki konkretnego rzemiosla a nie glowny wypelniacz czasu.
            • Gość: Jonek Re: Bredzisz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 12:03
              Wyobraź sobie że amerykańscy marines także sami sprzątają w swoich koszrach a
              powiesz mi że są źle wyszkoleni?
              • lestek35 Re: Bredzisz 06.12.06, 12:17
                Jonek; nie w tym rzecz czy sprzątają w koszarach,ale czy łóżka za soba ścielą,
                deski klozetowe po laniu za sobą kładą, czy golą się i myją w 10 min, bo wróg
                już się ogolił i wysr..ł. Tu chodzi o zdolność do samodyscypliny, hart ciała i
                duszy. A marines w Stanach pod względem dyscypliny mają 10 razy gorzej; niechby
                któryś nie poszedł na ranny "folklor" gimnastyczny, czy zapalił fajki tam, gdzie
                nie można. Oni są dobrze wyszkoleni bo maja dyscyplinę a pompki to dla nich
                jedno z wielu ćwiczeń. Tam sierżant każący skakać, biegać, robić pompki nie jest
                sadystą.
                • Gość: Jonek Re: Bredzisz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 12:33
                  Więc o co Ci chodzi? Ja uważam że ten cały artykuł to pic na wodę. Paru
                  zdechlaków, którzy przed wojskiem od kompa nie wstawali teraz mają troche
                  pobiegać, popompować albo posprzątac wokoło siebie i płaczą, wzywaja
                  dziennikarzy na pomoc. Odnosze wrażenie że masz podobne zdanie więc nie rozumiem
                  dlaczego się mnie czepiasz. Sprecyzuj.
                  • lestek35 Re: Bredzisz 06.12.06, 12:42
                    Jonek; napisałeś: "Wyobraź sobie że amerykańscy marines także sami sprzątają w
                    swoich koszrach a
                    powiesz mi że są źle wyszkoleni?"
                    Do tego się odniosłem
                    • Gość: Jonek Re: Bredzisz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 12:50
                      No właśnie. Nie zależnie w jakiej armii służysz to i tak musisz zadbac o
                      porządek wokoło siebie. A sprzatanie nie przeszkadza w innych zajęciach mających
                      zrobić z panienki żołnierza. A jak zdechlaki całe życie mieli wszystko podane na
                      tacy i mamusia zawsze pokoik posprzatał to w wojsku jest im źle i czują się
                      skrzywdzeni. A mój przedmówca narzekał że jak kiedyś był w wojsku to musiał
                      sprzątać. Ze śmiechu mało z krzesła nie spadłem. Ja codziennie sprzątam moje
                      mieszkanie i krzywda mi się nie dzieje. W wojsku na spułę z kolegami
                      sprzataliśmy "rejony" i tez nie płakałem a kapral potrafił czasem nawalić na
                      podłogę tyle pasty że było kilka godzin polerowania,w efekcie wyrobiłem sobie
                      kondycję i mięśnie i nie płakałem "mamusiu zabierz mnie stąd" ani nie pisałem do
                      gazet.
              • comrade Re: Bredzisz 06.12.06, 12:49
                > Wyobraź sobie że amerykańscy marines także sami sprzątają w swoich koszrach a
                > powiesz mi że są źle wyszkoleni?

                Przeciez napisalem ze nie widze nic zlego w sprzataniu i w utrzymywaniu
                dyscypliny. Mowie tylko ze musi to byc jeden z elementow treningu a nie sztuka
                dla sztuki, wypelnianie czasu wolnego czy gnojenie konkretnego zolnierza.
                • Gość: Jonek Re: Bredzisz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 12:51
                  Może źle zrozumiałem Twoja wypowiedź.
    • p.o.box.77 Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 09:16
      a na Grenlandii byłoby im zimno... co to za argument że w rosyjskiej armii mają
      znacznie gorzej? Jesteśmy w NATO, jesteśmy w europie. Nie zapominaj.
      • Gość: Jonek Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 10:54
        Finlandia także nalezy do NATO a oni za ciepło nie mają. Co mają powiedzieć
        finowie i norwegowie? Biedne chłopaki w tej polskiej armii. Pamietam jak sam
        stałem na warcie przy ok -30 stopniach i wcale nie czułem sie upokarzany bo
        pamietam z lekcji historii że nasi dziadkowie walczyli w jeszcze gorszych
        warunkach i to po kilka rygodni czy miesięcy a nie pół godziny.
        • zigzaur Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 12:38
          Finlandia, niestety, nie należy do NATO. Szwecja, niestety, też nie.

          Jest nadzieja, że bałtycki gazociąg otrzeźwi te dwa kraje.
        • Gość: Bożydar-iusz Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 18:17
          Nie widze tu nic drastycznego.
          Ale też nie uważam żeby to było normalne.
          Zrobie wszystko aby mój syn nie trafił do armii.
          I naprawde twardziele wychowani na "psy"1, 2,2,75,dajcie spokój.
          Czy ja mam prawo zabierać głos?Może.
          Modlin 82-84,Orzysz 60 dni lipiec,sierpień 83.
          Duża beczka 80km,mała 40 ale z machą na ryj.
          Tylko dla wtajemniczonych.
    • Gość: błazen Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.waldex.net 06.12.06, 09:26
      ale straszliwa kobra kazał jedenmu robic pompki, ależ strasznie sie nad nim
      znecał, oj ale on straszliwym oficerem jest. a innym trzem kazal palic paierosy
      i zjesc bochen chleb, naprawde straszby okrutnik. kogo oni biora do tego
      wojska?? od pompek to tylko tezyzny mozna sobie wyrobic, a co do fajek to pewnie
      jarali gdzies na boku lub co gorsze na pododdziale i za kare musieli wypalic
      nastepne fajeczki, straszliwe rzeczy.
      • doubty Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 09:36
        Wy chyba poszaleliście! Poniżanie ludzi nie jest normalne, znęcanie się psychiczne rónież. Chyba w domu dostawaliście w dupe od ojca i mówił wam, że prawdziwi mężczyźni nie płaczą, co? Sprawności fizycznej nie nauczą sie robiąc pompki, bo muszą i odporności psychicznej po tym, jak ktoś ich traktuje jak śmiecia. To nie mają być maszyny do zabijania!
        • jack79 Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 10:13
          > To nie mają być maszyny do zabijania

          mylisz się
          wojsko po to właśnie jest
          • comrade Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank 06.12.06, 12:19
            > > To nie mają być maszyny do zabijania
            >
            > mylisz się
            > wojsko po to właśnie jest

            Owszem, tylko ze relacja szeregowiec-(pod)oficer to powinno byc zaufanie i
            szacunek a nie pogarda dla czlowieka ktory cie ponizal bez powodu. Po takim
            'treningu' na wojnie koles predzej wezmie na celownik swojego kaprala-sadyste
            niz wroga. Wycisk - tak, ale zolnierz powinien caly czas widziec sensowne
            powiazanie tego wycisku z nauka rzemiosla wojennego. Dostaje w dupe ale widzi w
            tym jakiks CEL - i to jest OK. Jesli natomiast widzi ze jest to wycisk tylko w
            celu ponizenia go albo zapelniania wolnego czasu to nie bedzie mial zadnej
            motywacji zeby sie szkolic i w realnej walce bedzie nieskuteczny.
            • Gość: olle Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.amuz.wroc.pl 06.12.06, 17:55
              hehe...pokazmi kolego ktory z poborowych ma szacunek dla kogokolwiek gdy kazali
              mu wejść w koszarowy dryl spod mamusinej spódnikczki.....no i zabrali komputer!
        • Gość: sarhenziel Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:02
          Człowieku nie wiesz co piszesz jakie upokarzanie.Radzę ci dziecino
          pójść na psychologię tam się dowiesz na czym to polega bo teraz
          piszesz bzdury.
    • Gość: tu i teraz Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.06, 09:39
      Niektorzy ludzie w tym watku, piszacy bzdury o tym jak to zachowanie tego typu jest czescia normalnej dyscypliny, sa po prostu niezbyt inteligentni albo sami przeszli przez jakies ciezkie doswiadczenia psychiczne. To jest po prostu chore.
      • Gość: gość8 Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:59
        Dziewczynki uważajcie- bo jak was wezmą do woja, to możecie podczas zaprawy
        połamać sobie paznokcie albo zdrapać z nich lakier. A taki brutal z gwiazdkami
        może zakazać wam wychodzić na nią bez peniuarów i bez bamboszy.Acha Nie
        zabierajcie tam też kosmetyczki!!!
      • Gość: olle - wiosna ' 96 Re: Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdank IP: *.amuz.wroc.pl 06.12.06, 10:21
        co robi młodzież w szkołach z nauczycielami........nieraz widzieliśy!
        a teraz sobie wyobrażcie coby było gdyby i kadra oficerska nie poradziła sobie
        ze "zgrają" młodziniaszków których wzięto wbrew ich woli (najczęsciej) do woja.
        Każdy na początku robi wszystko by udawać, że się nie boją, wszystko robią na
        przekór.....a może by jeszcze zatrudnić sprzątaczki do wojska bo żołnierzyki
        woleliby oglądać seriale bądź siedzieć ptrzy komputerku!
        Na pododdział trafia około setki róznych charakterów, a oficerów i podoficerów
        jest ok. 10 i trzeba utrzymać dyscyplinę (najlepszy przykład jaranie fajek na
        pododdziale-zakaz-i napawanie się tym przed kolegami, że sie złamało ten zakaz
        ALE jak złapali to od razu że się znęcają!)a co , może poprosić by nie
        palili ...tylko jak długo...i zapewne nie posłuchają tak jak i nie słuchali
        rodziców gdy ci im zabraniali....a z resztą...szkoda słów!
    • ponury_drwiacy_szyderca A kto idzie do wojska? 06.12.06, 09:55
      Wsioki z oklicznych wiosek i nieuki po zawodówkach. Czego tu wymagać???
      • Gość: Dinozaur Re: A kto idzie do wojska? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.12.06, 09:59
        Hmm… jeżeli już wspominamy sowieckie i posowieckie porządki ,,,
        W jednostce na Majdanku zdarzyły się chyba ostatniej zimy odmrożenia .
        Tu wyraźnie cały ciąg dowodzenia nie nadaje się do służby w armii regularnej.
        Dinozaur przypomina :
        W armii sowieckiej w czasie II wojny odmrożenia traktowane były jako
        samouszkodzenie i delikwenta stawiano pod ścianą razem z dowódcą plutonu .
        Jeżeli odmrożenia były u więcej niż 2 żołnierzy to dodatkowo degradowano dowódcę
        kompanii i dowódcę batalionu i wysyłano na 3 miesiące do batalionu karnego (
        wychodziło na to samo ). Natarcia odbywały się w walonkach a jeśli ich nie było
        w łapciach na butach .
        W czasie wojny bolszewickiej w armii polskiej w czasie marszów dowódca kompanii
        zobowiązany był 2 razy dziennie oglądać stopy u wszystkich żołnierzy a d-ca
        batalionu raz dziennie . W Wehrmachcie główną przyczyną odmrożeń były na
        początku wyglancowane buty . Dinozaur wie o czym mówi - sługiwał w 2 armiach i
        działa sporo w Rosji .


        • Gość: REZERWISTA Re: A kto idzie do wojska? IP: *.enterpol.pl 06.12.06, 12:11
          i tu sie mylisz człeniu ..ja bylem w wojsku i niejestem z wioski , wykształcenie
          mam srednie a w tej chwili studioje ,w tym samym czasie razem ze mna tez słuzyli
          normalni ludzie którzy bedąc juz w wojsku starali sie wykonywac dobrze to co do
          nich nalezy ....owszem zdazali sie Jany z wioch bezmuzgie cio....przez których
          czesto była jakas kara ,cwaniaczki i móły a jak co do czego to płakali ...byc
          moze ten artykul jest o podobnych"zolnierzach" zenada..
          • Gość: Bajki z kaczolandu Re: A kto idzie do wojska? wlasnie.... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 06.12.06, 20:37
            Jak to mozliwe, ze w Polsce STUDIUJE ktos kto
            (jak "REZERWISTA"...) kto posluguje sie
            tak mizerna i belkotliwa polszczyzna,
            i w jednej wypowiedzi (poscie) przynajmniej
            piec bledow ortograficznych zrobic potrafi!!
            • Gość: Bury Re: A kto idzie do wojska? wlasnie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 11:18
              Gość portalu: Bajki z kaczolandu napisał(a):

              > Jak to mozliwe, ze w Polsce STUDIUJE ktos kto
              > (jak "REZERWISTA"...) kto posluguje sie
              > tak mizerna i belkotliwa polszczyzna,
              > i w jednej wypowiedzi (poscie) przynajmniej
              > piec bledow ortograficznych zrobic potrafi!!


              Ano możliwe. Jak? A od czego są "uczelnie" typu Wyższa Szkoła Przesiębiorczości
              i (tu dodaj sobie co tam chcesz).
      • Gość: Kroll Re: A kto idzie do wojska? IP: 212.182.47.* 06.12.06, 12:33
        ponury_drwiacy_szyderca napisała:

        > Wsioki z oklicznych wiosek i nieuki po zawodówkach. Czego tu wymagać???

        Ponury, Ty nie obrażaj osób po zawodówkach.
        Tam służy hołota, która nawet gimnazjum nie pokończyła!
    • Gość: US Marine Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: 217.153.180.* 06.12.06, 10:00
      Ten was redaktor to musi byc niezle Cio....ta. A co wy ludzie myslicie ze to
      jest wojsko urlop, jakis zart wypoczynek, biwak i wakacje, nie znacie sie
      ludzie na szkoleniach, brac przyklad z z jednostek USMC, Always Faithful
      SemperFI
    • Gość: rezerwa Kolejne ofiary sadysty z jednostki na Majdanku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 10:02
      to co w wojsku robią kapelani dlaczego nie interweniują
    • Gość: Jonek Dziwny tytuł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 10:08
      Czytałem ten artykuł szukając przejawu sadyzmu a tu lipa. Artykuł jest o
      oficerze, który z ciot robi mężczyzn, który "utwardza" mięczaków.
    • Gość: US Marine Jacek Brzuskiwicz IP: 217.153.180.* 06.12.06, 10:12
      Koles cos sie tak uwzial na pana wojaka, czy ty masz pojecie co to jest wojsko,
      chyba nie. Robienie pompek to jakies przesladowanie, albo bieganie na mrozie, a
      w czasie prawdziwego zagrozenia to co poczekamy do lata tak???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka