Dodaj do ulubionych

Legitymacja zastąpi bilet

28.12.06, 11:28
"Już wiadomo, że za nowe dokumenty studenci będą płacić z własnej kieszeni (17 zł). "
Tak, super. Rok temu zaczynając studia zapłaciłem 5zł za legitymację (wcześniej uiszczając opłatę rekrutacyjną, 80zł). W tym roku musiałem wymienić legitymację (za 5zł), gdyż trzeba było zmienić tekst o ulgach. Za rok zapłacę 17zł za całkiem nową legitymację...
Obserwuj wątek
    • Gość: tururl Re: Legitymacja zastąpi bilet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 14:50
      "..pisaliśmy o tym przed kilkoma dniami." - KL pisał też o tym. Prawie półtora
      roku temu. www.kurierlubelski.pl/index.php?name=News&file=article&sid=17721
      i ponad rok temu,
      www.kurierlubelski.pl/index.php?name=News&file=article&sid=21136 podt tytułem
      "Elektroniczny niewypał".

      "Mówiło się też, że mogą zastąpić karty bankomatowe." (nie "mówiło się" ale tak
      twierdził K. Puch, vide cytowane wyżej art. z KL). Natomiast na forum KL
      istotnie "mówiło się", że z tego nic nie wyjdzie, podając argumenty, właśnie te,
      które istotnie spowodowały fiasko planów: brak zgody banków.

      "Zastąpią kartę biblioteczną, w przyszłości przy ich użyciu słuchacze będą mogli
      otworzyć akademik czy uczelnianą pracownię." Istniejąca karta biblioteczna ma
      kod paskowy i system działa dobrze. Teraz karta biblioteczna jest bezpłatna.
      Jakie zalety ma niby mieć dla uzytkownika zintegrowana karta za 17 zł? "Otworzy
      akademik" - prywatny też? "Otworzy uczelniana pracownię" - a guzik, wystarczy,
      że kierownik zakładu powie "nie, bo ja ponoszę odpowiedzialność finansową". Czy
      pan K. Puch przejmie na siebie odpowiedzialność (również BHP) za wszystkie
      pracownie?

      "Dzięki takiemu rozwiązaniu MPK mogłoby precyzyjnie określić liczbę pasażerów na
      danej linii i tym samym usprawnić jej działanie." Jaki procent pasażerów to
      studenci UMCS? Czy piszący ten art. rozumieją znaczenie słowa "precyzyjnie"? Czy
      teraz MPK nie może liczyć ilości biletów wystawianych na określone linie? Czy
      "precyzja" obliczonych w ten sposób "obciążeń linii" będzie większa, czy
      mniejsza niz oblicznych "elektronicznie"?

      "Rozwiązanie byłoby zbliżone do Warszawskiej Karty Miejskiej. Można ją kupić w
      kiosku i kodować na niej bilet okresowy obejmujący wszystkie rodzaje transportu
      miejskiego (również opłatę parkingową).". Rozmaite rodzaje "kart miejskich"
      istnieja w wielu miastach i naprawde niepotrzebne są do tego żadne "chipy",
      "paski magnetyczne", czytniki. Np.
      www.vienna.info/article.asp?IDArticle=10870
      Tylko tam umieją liczyć, umieją okreslić co się opłaca, a co nie. UMCS i p. K.
      Puch postanowili wydawać cudze pieniądze (podatników) na cudze potrzeby
      (studentów). Już Milton Friedman mówił, że to najgorszy, najbardziej rozrzutny
      sposób gospodarowania pieniędzmi. I miał racje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka