Dodaj do ulubionych

INSPIRACJO! Gdzie jestes??? Wracaj natychmiast!

04.04.03, 11:54
No znow gdzies polazla! Co ja z nia mam to szkoda
gadac, naprawde szkoda!

Jak w taki dzien dessssssssssscowy odnalezc plomien?
Skad czerpac wene? Nawet paczkow w kantynie nie ma:(

Chcialabym uslyszec cos niezwyklego, inspirujacego,
oszlamiajacego... ba, powiem wiecej - chcialabym
uslyszec o czyms, o czym w zyciu jeszcze nie slyszalam!
Obserwuj wątek
    • ronja W monopolowym, Silver, w monopolowym... 04.04.03, 11:58
      Tam się weny szuka...
      • silverstone Ronja :)))) 04.04.03, 12:04
        Mialam na mysli cos bardziej subtelnego!
        I wcale nie powiem, ze to bardzo dobry pomysl - wcale
        tego nie powiem :)



        ronja napisała:

        > Tam się weny szuka...
        • Gość: ryża małpa Re: Ronja :)))) IP: *.lublin.mm.pl 04.04.03, 12:33
          Proponuje pyszny kremowy jogurt z czekoladowymi wtrętami - właśnie mnie
          obudził:-)
        • Gość: Ronja Silwer:) Tłumaczę się: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.03, 12:34
          Bo u nas na ogniskach, gdy grajkowi przestawał się głos plątać a akordy mylić,
          to ryczał straszliwym głosem: WEEEENYYYY!
          Co oznaczało, żeby mu flaszkę rzucić i tym razem kolejka ma go nie omijać:)

          Stąd moja spaczona definicja weny i natchnienia... Nie żebym ujmowała
          Mickiewiczowi i Leśmianowi, ani tym bardziej muzykom jakimś...
          • silverstone Nieeeeeeeeeeeeeeeee.... no zupelnie nie.... 04.04.03, 13:00
            ... o to mi chodzi...

            Ale przyznac musze, ze nabralam ochoty na cos
            POMARANCZOWO CZEKOLADOWEGO! To juz postep, nie? :)


            Gość portalu: Ronja napisał(a):

            > Bo u nas na ogniskach, gdy grajkowi przestawał się głos
            plątać a akordy mylić,
            > to ryczał straszliwym głosem: WEEEENYYYY!
            > Co oznaczało, żeby mu flaszkę rzucić i tym razem
            kolejka ma go nie omijać:)
            >
            > Stąd moja spaczona definicja weny i natchnienia... Nie
            żebym ujmowała
            > Mickiewiczowi i Leśmianowi, ani tym bardziej muzykom
            jakimś...
            • Gość: ryża małpa Re: Nieeeeeeeeeeeeeeeee.... no zupelnie nie.... IP: *.lublin.mm.pl 04.04.03, 13:57
              Likier czekoladowy z sokiem pomaramnczowym ? Błeeeeeee :-PPPPP
              • silverstone Re: Nieeeeeeeeeeeeeeeee.... no zupelnie nie.... 04.04.03, 14:37
                Nie - raczej pomaranczowa czekolada, pomaranczowo
                czekoladowe lody, albo taki mus czekoladowy z kawalkami
                pomaranczy.
                Na deser ABSOLUTNY HIT czyli mmmmmmmmmmmm..... SKORKA
                POMARANCZOWA W CZEKOLADZIE! Uwielbiam :)


                Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

                > Likier czekoladowy z sokiem pomaramnczowym ? Błeeeeeee
                :-PPPPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka