Praca 50+

10.01.07, 09:40
Mam ponad 50 lat.Wyższe wykształcenie ,doświadczenie w przemyśle i
handlu.Jestem dyspozycyjny i , co najważniejsze, nie wyjeżdżam za
granicę.Może ktoś podpowie gdzie szukać, jak szukać . Obecnie każdy
potencjalny pracodawca wytyka mi moje lata.
    • Gość: wiejska baba wszystko jak wyżej tylko 10 lat mniej i to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 10:30
      a kosciol nie godzi sie na eutanazje
    • Gość: Gość Re: Praca 50+ IP: *.pronet.lublin.pl 10.01.07, 10:55
      50+? Mąż ma 40 lat i usłyszał, że "kwalifikacje jak najbardziej posiada, tylko
      wie pan, ten wiek. My na młodych stawiamy".
    • dorota.be Re: Praca 50+ 10.01.07, 12:18
      Nie piszecie jakiej pracy szukacie,więc może moja odp jest nie na miejscu.
      W malutkim sklepie spożywczym na Czechowie stale wisi ogłoszenie,że poszukują
      ekspedientek.Nie wiem czy stawiają tam bariery wiekowe i czy ten rodzaj pracy
      może Was zainteresować ( gdybym ja była bez pracy próbowałabym chyba
      wszystkiego).Sprawdze czy to jest aktualne i ew.wstukam telefon.
      Można zapytac kogo szukają.
      • Gość: Filip pierdun Re: Praca 50+ IP: *.it-net.pl 10.01.07, 12:47
        Ależ skąd, jeśli będzie to dziewczyna z maturą, w wieku najwyżej dwudziestu paru
        lat i zgodzi się pracować za najniższą stawkę (jakieś 800 brutto) lub - lepiej,
        na od czasu do czasu zgłaszaną umowę o dzieło (dobrze by było, gdyby obejmował
        ją KRUS), to już w ogóle żadnych barier nie stawiają, bo ktoś mógłby zrobić z
        tego seksizm, molestowanie i dyskryminację.
    • mjunhy Re: Praca 50+ 27.01.15, 10:04
      W firmie gdzie pracuję pracownicy po 50 roku życia są zwalniani z pracy. W tej firmie liczy się wyzysk pracownika a szef uważa że po 50 roku życia wydajność pracy wyraźnie spada. Niedomagania przychodzą z wiekiem i większości pracownicy mają już problemy z przejściem badań okresowych a nie każdy też wytrzymuję pracować dziennie po 12 godzin, siedem dni w tygodniu. W przypadku pracy lekkiej w urzędzie to można pracować w soboty i w godzinach nadliczbowych ale nie w przypadku ciężkiej pracy produkcyjnej w hałasie, trudnych warunkach, nierzadko szkodliwych dla zdrowia, powodującej choroby zawodowe. Lekarz medycyny pracy mówił że swym stanem zdrowia stwarzam niebezpieczeństwo w miejscu pracy a gdy staram się o stopień niepełnosprawności, to ZUS mówi mi że jestem w pełni zdrowy do tej pracy i mogę pracować. W Polsce przywileje i kryteria przechodzenia na wcześniejsze emerytury nie powinny zależeć od tego w jakiej firmie się pracuje i od siły przebicia związków zawodowych a powinno to zależeć od tego jaką pracę się wykonuje i jaki jest stopień szkodliwości na zdrowie i ryzyko utraty życia. Większość firm w naszym kraju przyjmuje pracowników do 40 roku życia i mamy brak pracy do 67 lat. Głupi rząd teraz cieszy się że bezrobocie spada bo młodzi, zdolni uciekają z kraju. Mamy głodowe wynagrodzenia za pracę a u prywaciarzy dochodzi problem zalegania z wynagrodzeniami w terminie lub braku wypłat po kilka miesięcy. Najgorsze jest to że taki związkowiec górniczy pasożyt nic nie robi ale pije wódę z prezesem, ma udział w korupcji w przetargach, dużo zarabia i będzie miał wysoką emeryturę a ja ciężko pracuję na śmieciówce bezskładkowej (bo na umowy o pracę niema pracy) w trudniejszych warunkach niż górnicy, w ogóle nie mam urlopu, nie mam prawa do odprawy i na starość nie będę miał prawa do grosza emerytury z tej pracy. Jedynym wyjściem w tym przypadku dla mnie i mojej rodziny będzie samobójstwo. Mamy totalny chaos energetyczny, mamy chaotyczne, zacofane prawo kolejne zagmatwane nowelizacje, mamy ogromne zaległości prawne względem Unii Europejskiej, mamy brak wielu pilnych, potrzebnych przepisów, ustaw, rozporządzeń. Gdzie są te obiecane reformy ? Gdzie trafiają szumnie ogłaszane, wielkie pieniądze z Unii Europejskiej na remonty i nowe ekologiczne inwestycje. Za nami zmarnowane aż 20 lat przemian, 10 lat Polski w Unii Europejskiej, 8 lat rządów Platformy Obywatelskiej i mamy coraz większa biedę, umowy śmieciowe, wyzysk, kolejne obszczymurze rządy nic nie robią i nie wiadomo na co czekają, dziwne przywileje złodziejskie. Mamy tylu nieudolnych posłów, tylu nieudolnych senatorów, mamy panią premier Kopacz która chce tylko jakoś dotrwać do wyborów a niewiele zrobić. Pan Prezydent Komorowski robi dobrą minę do złej polityki. Ja do dzisiaj nie umiem doprosić się o moje pieniądze za ciężką pracę siedem dni w tygodniu po 14 godzin przy budowie autostrad na EURO 2012. Mamy już rok 2015, sprawa toczy się w sądzie opieszale w nieskończoność. W Warszawie rośnie liczba cwaniaków, milionerów i jest najwyższy czas by się przyjrzeć tej patologii. Prezesi i zarządy firm rozkradają ten kraj, wypłacają sobie horrendalnie wysokie odprawy i wynagrodzenia zamieniając się stanowiskami. Polska to jest złodziejski kraj gdzie niechlujne prawo Polskie jest po stronie przestępców z wybiórczym stosowaniem prawa.
    • Gość: Już emeryt za 30 l Cztery klasy szkoły gminnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.15, 11:49
      Dziadek zawsze mi mówił,ze pracować nalezy do lat 40-tu.
      Natomiast jak się przekroczy tą granicę to należy zacząć odcinać kupony z wcześniej wykonywanej pracy.

      Nie dziw się ale obecnie w naszym kraju gdzie wymaga się prostych kwalifikacji albo wcale by pracować to wiek jest decydujący.

      Może przyjdą czasy kiedy fachowość i wiedza będą podstawą zatrudnienia.
      Ale z Waszego pisania wynika,że wiedzą to raczej nie dysponujecie a wykształcenie wyższe to standard tak jak przed wojną cztery klasy szkoły gminnej.To też mówił mi Dziadek
      • Gość: gość Re: Cztery klasy szkoły gminnej IP: *.nette.pl 06.03.15, 21:45
        Głupie gadanie , aż opadają ręce . Ubliżasz ludziom których nie znasz i nic o nich nie wiesz. Jak dożyjesz tych lat to sam sie przekonasz na własnej skórze jak to jest .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja