Dodaj do ulubionych

Szynobusy w prywatne ręce

12.02.07, 06:04
Zanim Pan coś napisze panie redaktorze niech zasięgnie wiadomosci u źródeł,to
kompletna bzdura one nie jeżdźą bo się poprostu psują , korporacja szybciej je
odda niż wziela.
Obserwuj wątek
    • Gość: jotbgie Re: Szynobusy w prywatne ręce IP: 212.106.29.* 12.02.07, 08:11
      nie jeżdżą bo pracownikom kolei (nie samej kolei) nie chce się ich reperować
      jak trafią w prywatne ręce to właściciel stanie na głowie by jeździły
      • Gość: aron Re: Szynobusy w prywatne ręce IP: *.lublin.enterpol.pl 12.02.07, 08:21
        oj panie hrabio co się porobiło busiarze na tory się wdzierają!
        • bu2m Re: Szynobusy w prywatne ręce 12.02.07, 08:27
          Busami?
          • dociek Re: Szynobusy w prywatne ręce 12.02.07, 09:48
            Zdejmują gumy i zapychają na felgach... ;p
            • robertw18 "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." 12.02.07, 18:56
              Ile zapłacili za te szynobusy i w jakim czasie wydatki by się miały zwrócić, jeśli te pojazdy przejmą "działacze społeczni"?
              Wydaje się, że nie zwrócą się nigdy... ale może ktoś dowiedzie czego innego?
              Pozdr.
              • aron2004 Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." 12.02.07, 19:20
                jeden szynobus kosztował ok. 5 mln zł. Teraz są warte pewnie mniej, bo
                eksploatuje je PKP, z przygodami oczywiście.
                • aron2004 Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." 12.02.07, 19:22
                  tyle że urząd marszałkowski dopłaca do PKP grube miliony. W przypadku LKK jest
                  szansa, że poradzą sobie bez dopłat.
                  • robertw18 Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." 12.02.07, 19:42
                    Prawdę mówiąc na to wyglądało... że jak ktoś wynajmie na swoje usługi to będzie "mniejsze zło". Sam silnik (zatarty) oceniali bodaj na ok. 1 mln zł. Jak użytkownik-dzierżawca zatrze, to nie z naszych środków będzie naprawiał.
                    Jednak sama zasada żeby kupować komuś szynobus do zarabiania to jakaś głupota.
                    Chociaż chciałoby się dojeżdżać nim aż do Warszawy (busy, niestety, mają też tę wadę, że nie zróżnicowały swojej drogi; do Otwocka np. nie ma chyba wygodnego dojazdu busem, ale może p. Aron wie lepiej).
                    Pozdr.
                    • Gość: aron Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." IP: *.lublin.enterpol.pl 12.02.07, 21:02
                      w sumie najlepiej by było gdyby urząd marszałkowski sprzedał te wszystkie
                      szynobusy. Tylko czy ktoś je kupi?

                      Busy nie zróżnicowały swojej drogi, bo przecież trzebaby zmieniać koncesję, a
                      to miesiące latania po urzędach
                      • robertw18 Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." 12.02.07, 21:42
                        Może należało wcześniej pomyśleć i w "koncesji" wpisać, że końcówka drogi może być różna?
                        Może i teraz da to się załatwić?
                        Jeden bus rano i jeden po zmroku mógłby jechać przez Otwock...
                        Ale zdaje się, że wygodnictwo jest wszędzie...
                        Pozdr.
                        • aron2004 Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." 12.02.07, 21:43
                          nie można wpisać, że końcówka drogi jest różna. NIe przewidział tego
                          ustawodawca. Teraz nie da się załatwić, bo za wjazd do Otwocka jest 3000 zł
                          kary.
                          • leniak Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." 12.02.07, 23:02
                            ustawopsójca chciałeś napisać Aronie nie prawda?
                            • Gość: aron Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." IP: *.lublin.enterpol.pl 13.02.07, 07:24
                              leniak napisał:

                              > ustawopsójca chciałeś napisać Aronie nie prawda?

                              w każdym razie SLD, bo ta partia uchwaliła obecną ustawę busową. PiS chce
                              zliwkidować przynajmniej kary za wysadzanie babć pod szpitalem, ponoć niedługo
                              to ma być głosowane.
                              • leniak Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." 15.02.07, 23:59
                                niestety inne partie nie są Aronie lepsze w ustawopsuciu...
                                a na SLD to możemy wspólnie popsioczyć bo za co to jest wyjątkowo...
                          • Gość: tomekjot Re: "Kupcie mi taxi, ja będę jeździł..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 08:03
                            Jak zwykle piszesz bzdury, większość pociagów z Lublina nie jedzie przez
                            Otwock, ponieważ na trasie Pilawa- Otwock jest jeden tor i nie ma MOŻLIWOŚĆ
                            żeby jeżdziło tyle pociągów po jednym torze
    • Gość: chart Re: Szynobusy w prywatne ręce IP: *.resetnet.pl 12.02.07, 10:13
      Owszem, nawet wiem jak "się zepsuł" pierwszy z zakupionych. Kolejarze wzięli
      maszynę na standardowy przegląd, spuścili olej i uruchomili silnik. Po czym
      pogodnie stwierdzili: "no popatrzcie, zatarł się! kto by pomyślał..." Kolej nie
      lubi szynobusów z dwóch powodów. Po pierwsze Przewozom Regionalnym zdaje się, że
      gdyby nie cykliczne zakupy tych maszyn firma dostawała by więszą dotację z
      budżetu województwa - jest to pogląd całkowicie mylny. Oba obowiązki - choć z
      jednej puli - realizowane są niezależnie od siebie i z kieszeni do kieszeni w
      tym przypadku kasy przerzucić by się nie dało. Drugi problem jest równie
      psychologiczny: dla kolejarzy szynobus to wróg, bo jest tańszy w eksploatacji
      niż zwykły skład. Tymczasem kolei to pod względem ekonomicznym ostatni relikt
      PRL-owskiej gospodarki kosztowej: im więcej kosztów wygenerujesz - tym więcej ci
      dołożą w ramach pokrywających deficyt dodatcji. Błyskotliwie wyrazili to
      przedstawiciele spółki, którzy na pytanie czemu nie wykorzystują w pełni
      możliwości nowego sprzętu odrzekli niechętnie: "No jak nas sytuacja zmusi to
      oszczędności to może..." A teraz nie zmusza?! Już dziś 80 proc. deficytu pokrywa
      się z naszych podatków. Inna sprawa, że mrzonką jest wykorzystanie szynobusa na
      trasie warszawskiej - nie ta dlugość, nie ten standard. Co innego linia
      chełmska, odtworzenie lubartowskiej, czy połączenie wahadłowe powiedzmy Puławy -
      Nałęczów - Lublin Zach. - Lublin Gł. - Lublin Pd - Świdnik Miasto - Świdnik Fab.
    • Gość: pasażer Szynobusy w prywatne ręce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:33
      Najpierw "uruchamiali" komunikację nocną teraz chcą szynobysy.
      Szefowie LKK lepiej niech się wezmą za samoloty bo żóltki lada chwila się
      rozsypią ze starości - strach już nimi jeździć.
      • leniak Re: Szynobusy w prywatne ręce 12.02.07, 12:41
        LKK to ciekawy przykład firmy która ma jakiś pozytywny wkład w rozwój Lublina...
        bez LKK jazda do Piotrkowa Jabłonnej Łecznej Lubartowa czy Świdnika była
        ciekawa bo jechało się rozwalającymi się starymi autobusami za wygórowaną
        cenę...
        LKK było nie lubiane bo ceny obniżało (nie pamiętacie już busiarskich wojen???)
        jakiś czas temu firma straciła na wiarygodności głównie przez to iż jej busy
        coraz częściej nie pojawiały się mimo tego że według rozkładu powinny
        nie mniej należy LKK docenić porównując je choćby z MPK czy firmami
        busiarskimi - jest w miarę dobrze przemyślane - ma odpowiedniej wielkości busy,
        jednolite standardem...
        hmm przypomnieć by można jeszcze jakie boje toczyła z LKK waadza wszelaka... to
        ciekawy temat zresztą bo doskonale pokazuje jak waadza dbała o niedorozwój
        miasta i regionu usilnie...
        • Gość: wąskotorowy Re: Szynobusy w prywatne ręce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:31
          Ja sobie nie wyobrażam busiarza z LKK (czy nawet innej firmy przewozowej) w kabinie szynobusu.Tu obowiązuje rozkład jazdy,zakazy wyprzedzania,nie ma jazdy "na trzeciego".No i są inne znaki,które należy przestrzegać (w przeciwieństwie do znaków drogowych,które nagminnie łamią busiarze z LKK i z Kraśnika).
          No i należy wziąć pod uwagę fakt,że kolej będzie się domagała opłat za użytkowanie torów,za użytkowanie peronów i przystanków.Dodać również należy,że na koła szynobusu nie da SIĘ ZAŁOŻOCZYĆ OPON I JECHAĆ PO SZOSIE....
          • Gość: Jaro Re: Szynobusy w prywatne ręce IP: *.aster.pl 12.02.07, 14:25
            Państwo zakupiło z pieniędzy podatników a teraz (jak ze wszystkim co
            prywatyzowane) odda za symboliczną złotówkę w prywatne (rodzince,kolesiom,
            pociotkom)posiadanie. Ot jakie to piękne i szlachetne. W tym kraju przekrętów i
            aferek normalnosć.
            • leniak Re: Szynobusy w prywatne ręce 12.02.07, 23:01
              czytając że wypowiada się Sobczak to istotnie można mieć wątpliwości co do
              rodzaju leasingu o jakim myśli... w końcu jest z PO a ci się niczym ciekawym
              jak dotąd nie popisali...
              nie mniej skoro PKP nie potrafi trzeba dać szansę LKK...
              a PO patrzeć na łapki żeby nie zbudowali hipermarketu w miejscu dworca
              kolejowego - nigdy z nimi nic nie wiadomo...
              • Gość: aron Re: Szynobusy w prywatne ręce IP: *.lublin.enterpol.pl 13.02.07, 07:20
                a co ci przeszkadza hipermarket w miejscu dworca kolejowego?
                • leniak Re: Szynobusy w prywatne ręce 16.02.07, 00:00
                  wózkami z hipermarketu cięzko się jeździ po torach...
          • Gość: bosman nie dość żeś wąskotorowy to na dodatek IP: *.orange.pl 12.02.07, 14:35
            ciasnoumysłowy. Ojciec porządny, matka porządna a syn kolejarz? Myślisz że LKK
            nie zatrudni maszynistów? A resztą argumentóW "przeciw" można sobie ......
            (wpisz co chcesz)
            • tajnos.agentos Re: nie dość żeś wąskotorowy to na dodatek 12.02.07, 15:19
              Zatrudni... Emerytów na umowę o dzieło oraz stażystów (bo są dopłaty z RUP) - ci
              ostatni, jak już sobie pojeżdżą, to w końcu się nauczą i znajdą sobie
              porządniejszą pracę (np. w Szkocji).
            • Gość: wąskotorowy Re: nie dość żeś bosman to na dodatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 18:00
              Czy chcesz przez to powiedzieć że LKK zatrudni trepów w stopniu bosmana?Kiedyś też nazywano ich zlewami lub zlewkarzami
              • Gość: bosman dosadnie wykazałeś .ześ wąskoumysłowy.... IP: 217.116.110.* 13.02.07, 13:57
                kolejarzu z bożej łaski. Wal sie sieroto :-)
    • tajnos.agentos Re: Prywaciarz??? 12.02.07, 15:12
      ...No to, niech przejmuje. Poczekamy ze trzy lata, jak zaczną się wypadki
      powodowane cięciami kosztów - to go znacjonalizują. Byleby był "ruch w
      interesie"!:-)
    • Gość: miki Re: Szynobusy w prywatne ręce IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.02.07, 15:23
      brawo !!!! jeszcze tylko PKP a wszystko na torach wróci do normy !!!
    • Gość: kierowca lkk Szynobusy w prywatne ręce IP: 87.204.232.* 15.02.07, 20:01
      a czy ktoś się zastanowił co to jest LKK,to jest bankrut,totalne bagno,chcą
      znowu coś wyrwać za darmo jak nie potrafią zarobić na żółtkach!!! AAAAA KREDYT
      SOBIE WEŻCIE -tylko kto wam da???????
      • leniak Re: Szynobusy w prywatne ręce 16.02.07, 00:05
        ciekawe... znaczy LKK to takie miejsce pracy które pracownicy chętnie
        widzieliby zlikwidowane?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka