Dodaj do ulubionych

Czy kultura może być marką Lublina - debata "Ga...

03.03.07, 12:20
Stanowisko prezydenta Wasilewskiego jest słuszne. Najpierw gospodarka.
To jej owoce właściwie spożytkowane pozwolą budować szeroko rozumianą
kulturę, która powinna być tuż po gospodarce priorytetem.

Nie trzeba nikogo przekonywać, że im społeczeństwa żyją dostatniej
i godniej tym wyższy jest poziom ich kultury (włączając konsumpcję dóbr
kultury i tworzenie jej form).

Ale tworzenie szeroko rozumianej „kultury” w wymiarze miasta, a tym bardziej
województwa - to (znów słówko najpierw) praca od podstaw o czym zdaje się
dyskutanci zapominają.
Potrzebna jest szeroko rozumiana polityka kulturalna władz.

Matiuszka-komuna zbudowała nam system domów kultury: miejskich, osiedlowych,
gminnych w których kontakt z kulturą nawiązało w wieku pacholęcym wielu z nas
i dzięki temu (oprócz oczywiście wychowania rodzicielskiego) dziś garniemy
się do teatrów, sal koncertowych i galerii sztuki.

Ten system w dużej mierze zniszczony przez nasz dziki kapitalizm - trzeba
odbudować. By obecne i kolejne pokolenia miały dobre wzorce od najmłodszych
lat i swe zainteresowania kierowały w stronę książki, teatru, poezji,
malarstwa, muzyki.

Wspomniane pociągi z pieniędzmi muszą się na tym przystanku zatrzymać,
bo (jak ów we Włoszczowej ważny dla tamtejszej społeczności) – ten ważny jest
dla Lubelszczyzny. Pośród innych - najważniejszy.

Te 104 unijne miliony nie mogą zostać wydane na sprowadzenie paru gwiazd
choćby wielkiego formatu, które po zainkasowaniu solidnych gaży pojadą
w siną dal, zbudowanie snobistycznej opery, czy uruchomienie kolejnego
alternatywnego teatru, którymi będą interesowały się jedynie inteligenckie
elity i które gościć będą głównie za granicami kraju opowiadając nam potem
w prasie o „gorącym przyjęciu” na scenach świata i niekończącym się pasmem
zachwytów nad Gombrowiczem.

Te pieniądze muszą być podzielone tak, by „siła pieniądza” wzmocniła zręby
naszej podupadłej kultury od wsi, gmin i miast poczynając na naszych
osobistych korzyściach duchowych kończąc.
Dopiero potem uda się dać odpowiedź na postawione w tytule artykułu pytanie:
Czy kultura może być marką Lublina?

Kończąc nie wpiszę przytaczanego w takich sytuacjach cytatu o
RzeczYpospolitej i jej młodzieży chowaniu.
Raczej podrzucę przysłowie określające moim zdaniem przyczyny postępującej
słabości lubelskiej kultury: „Dach przecieka nie dlatego, że deszcz pada,
ale dlatego, że w dachu dziura”.
I nie mam na myśli jedynie finansów.
Obserwuj wątek
    • Gość: art_muz Czy kultura może być marką Lublina - debata "Ga.. IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.07, 00:30
      CZASEM WARTO ZACZĄĆ BUDOWAĆ DOM OD DACHU, ZWŁASZCZA W TAKIM KRAJU, JAK POLSKA...
      • Gość: 100 g Re: Patrząc na ulice to może to być hit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 18:19
        czyli - kultura na śmietniku
        • Gość: art_muz Re: Patrząc na ulice to może to być hit IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.07, 22:42
          albo rak biurokracji w kulturze...
        • bucniebuc W Krakowie to jest dopiero syf 11.03.07, 13:23
          I jeszcze śmierdzi gejowską gumą!
          • Gość: art_muz Re: W Krakowie to jest dopiero syf IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.07, 23:08
            ale tylko "koneserom"...
    • Gość: art_muz Czy kultura może być marką Lublina - debata "Ga.. IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.07, 00:33
      A SZCZEGÓLNIE W TAKIM MIEŚCIE, JAK LUBLIN!!!!!
      • Gość: Bajdy z kaczolandu Re: Czy kultura może być marką Lublina... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 09.03.07, 22:13
        Czy sadzicie, ze "Teatr w budowie" bedzie ukonczony
        za kolejne dziesiec lat?

        p.S. A pisze o tym bo to - chyba - czolowy i wrecz
        "sztandarowy" przyklad lubelskiej impotencji...
    • Gość: massboo Media w zaścianku IP: *.chello.pl 10.03.07, 11:02
      Media w Lublinie to istna katastrofa. Nudne zarówno "Panorama Lubleska" jak i
      ten nieszczesny dodatek do GW ajęcte głównie tropieniem taniej sensacji. I mało
      w nich informacji o tym, co ważnego dzieje się w mieście i okolicy. Podnieta
      wzrasta wraz z czasem emisji, gdy się przyłapie lekarza co bierze łapówki albo
      mamusię, co pije wódkę. Pierwsza strona murowana. Tym się mamy podniecać! Albo
      jeszcze rozbudowa kolejnych galerii czy domów handlowych, wielkich, szkaradnych
      i bez żadnego polotu konstrukcji a la nowoczesne kurniki z pleksiglasu, które
      wygrywają kolejne edycje zaściankowego konkursu "wydarzenie roku".
      Lublin miastem kultury? Jesli media nie podniosa poprzeczki, nic z tego nie będzie.
      • Gość: art_muz Re: Media w zaścianku IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.07, 22:43
        taka gazeta to nawet do d... się nie nadaje!
    • leniak Re: Czy kultura może być marką Lublina - debata " 11.03.07, 14:24
      mhm Clavi MHM...
    • Gość: motor lublin Re: Czy kultura może być marką Lublina - debata " IP: *.range86-141.btcentralplus.com 11.03.07, 20:08
      dlaczego nie ma zadnych projektow jak ma wygladac Centrum Kultury przeciez
      obiekt ponoc ma zyskac drugie tyle powierzchni wiec ludzie powinni go ocenic bo
      to ma byc ponoc takze wizytowka miasta i wiazac Lublin z kultura poprzez
      architekture

      czekamy na wizualizacje obiektu o ile takowe sa dostepne
      • Gość: mały Czy czysty chodnik może być markąLublina-dabata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 21:18
        To przecież też kultura i w dodatku bardzo eksponowana!
        • folkatka Re: Czy czysty chodnik może być markąLublina-daba 11.03.07, 23:15

          A psie g...a na chodnikach? Szłam dzisiaj przez Kalinę i myslałam że mnie skręci.
          • Gość: kulturalna Re: Czy czysty chodnik może być markąLublina-daba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 09:22
            powinien być marką ludzi kulturalnych, przeciez można po zwierzakach posprzątać,
            tak mi sie wydaje i to robię, a J.B. tylko o pieniądzach w rzeszowie, chyba nie
            zapłacili dodatkowego honorarium
            • robertw18 Re: Czy czysty chodnik może być markąLublina-daba 12.03.07, 22:27
              Coś dla przedstawicielek płci pięknej:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=58779737&a=58899540
              Pozdr.
    • Gość: Joanna Galant Re: Czy kultura może być marką Lublina - debata " IP: 87.204.232.* 14.03.07, 21:12
      ja nie zgadzam się że najpierw gospodarka a potem kultura, te dwie rzeczy muszą
      być sprzężone. syte społeczeństwo niekoniecznie pójdzie do filharmonii czy na
      wystawę sztuki współczesnej (choć oczywiście dobrze jest mieć na wstęp), ale
      prawda jest taka, że kultura nie kosztuje aż tyle żeby przeciętnego człowieka
      nie było stać na nic (a przecież zdarza się że na imprezy bezpłatne i
      wartościowe przychodzi garstka osób). problemem może być tylko to że po
      wyczerpującej pracy za marne pieniądze komus może się nie chcieć iść na coś
      ambitnego i wtedy zostaje telwizor (o zgrozo!.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka