bu2m 21.03.07, 18:13 Tajemnicą poliszynela jest to, że część obecnych busów przewożących ludzi, służyła niegdyś do przewożenia buraków. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aron2004 nikt nie zmusza cię do jeżdżenia busem 21.03.07, 18:45 no to jak ci się busy nie podobają to jeździj PKSem. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: nikt nie zmusza cię do jeżdżenia busem 22.03.07, 12:06 Chodzi oto, że mając Twoją niekompetentną, nie umiejącą właściwie ocenić sytuacji osobę za kierowcę, to jest to uważam zagrożenie dla życia i zdrowia pasażerów. Przecież Ty możesz nagle stwierdzić, że trzeba wcisnąć gaz zamiast hamulca!. De facto robisz antyreklamę prywatnym przewoźnikom. Jakby Twój szef zaczął czytać forum wyborczej, to Ci gwarantuję wyleciał byś z pracy na zbity pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: nikt nie zmusza cię do jeżdżenia busem IP: 83.238.201.* 22.03.07, 13:19 ja robię antyreklamę prywatnym przewoźnikom? wam w tym wrocławiu to naprawdę się w mózgu poprzestawiało Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: nikt nie zmusza cię do jeżdżenia busem 22.03.07, 16:19 Promujesz wizerunek Busiarza-Idioty, przez Ciebie ludzie zaczną utożsamiać kierowców prywatnych busów za osoby chore psychiczne i upośledzone! Jakbym był prywatnym przewoźnikiem to już bym wraz z innymi prywatnymi przewoźnikami rozpoczął namierzanie Twojej osoby. Twoja działalność przynosi szkody dla całej prywatnej branży busiarskiej!!!. Tym samym promujesz MPK, jeżeli tego nie rozumiesz to tylko dajesz dowód racji moim zarzutom. Pamiętaj, że forumowicze to także Twoi klienci lub potencjalni klienci. Jeżeli nie liczysz się z ich opinią, to będziesz wozić niedługo puste powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
monsterr Re: BUS - Burakowozy Udające Samochody 22.03.07, 08:50 Teraz też wożą buraki... Super zdjęcie burakowozu leżącego w rowie bi.gazeta.pl/im/1/3891/z3891121X.jpg :)))) auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3891382.html2007-02-02 Przepełniony bus na życzenie pasażera Zatłoczony bus wpadł koło Nowego Targu na drzewo. Troje rannych zostało w szpitalu. Nadmiernie obciążone busy to norma - przyczyniają się do tego sami pasażerowie, nie zwracając uwagi na swoje bezpieczeństwo. Wczoraj ok. 7 rano kierowca busa z 10 pasażerami, jadący trasą między Nowym Targiem a Czarnym Dunajcem, rozpoczął manewr wyprzedzania na ośnieżonej nawierzchni. Efekt: poślizg i lądowanie w rowie zakończone uderzeniem w drzewo. - Każdy z dziesiątki pasażerów doznał obrażeń. Część została szybko wypisana ze szpitala, troje zostało - mówił dyżurny nowotarskiej policji. Przepełnione i przez to nadmiernie obciążone busy to częsty widok. Kierowcy, mimo że im tego nie wolno, zabierają pasażerów nawet wtedy, gdy brakuje już miejsc siedzących i pozostali muszą stać. - Nie ma na nich bata. Za wożenie nadmiernej liczby osób możemy kierowcom wlepić tylko mandat w wysokości 100 zł. To ich nie odstrasza, bo właściciel firmy, dla której pracują, zwraca im te pieniądze - żali się inspektor Michał Pierzchała z Inspekcji Transportu Drogowego. Nie ukrywa, że problem jest w ITD doskonale znany. Inspekcja nie widzi jednak możliwości skutecznego zachęcenia busiarzy do przestrzegania przepisów. - Ustawa o ITD nie daje nam niestety prawa do karania właścicieli firm przewozowych za takie wykroczenie. Staramy się, żeby zostało to wpisane do ustawy, bo wtedy moglibyśmy nakładać na firmy o wiele wyższe kary. Tysiączłotowy mandat dla właściciela z pewnością miałby większą siłę oddziaływania - zastanawia się Pierzchała. Jego zdaniem przewoźnikom bardzo trudno się oprzeć pokusie zabrania większej liczby osób, niż pozwalają na to przepisy. Sami pasażerowie pchają się bowiem do pełnych samochodów, nie dbając o swoje bezpieczeństwo. - Kiedy zatrzymujemy busy, w których jedzie za dużo osób, i każemy stojącym osobom wysiadać, spotykamy się co najmniej z oburzeniem - opowiada Pierzchała. Pasażerowie zapewniają, że wsiedli na własną odpowiedzialność i denerwują się, że nie dojadą na czas do domu. - Nie rozumieją, że taki przeciążony bus o wiele łatwiej wpada w poślizg - mówi inspektor. Z kolei rzecznik małopolskiej drogówki Krzysztof Dymura zauważa, że często busy mają pozwolenie na przewożenie większej liczby osób, niż jest miejsc w samochodzie. - W dowodzie rejestracyjnym możemy przeczytać, że auto ma prawo wieźć np. 15 osób, a gdy zaglądamy do środka, trudno wcisnąć tam szpilkę - uzasadnia. Aby z transportowego samochodu zrobić busa przeznaczonego do przewozu osób, nie trzeba wielkiego wysiłku. - W bocznych ścianach wystarczy zamontować szyby, oprócz tego fotele, a na podłodze jakiś materiał antypoślizgowy - mówi Rafał Mrówka z okręgowej stacji diagnostycznej Diagnostyka w Krakowie. - Jeśli siedzeń jest więcej niż 9, to nie trzeba montować pasów dla pasażerów oprócz tych, przed którymi nie ma foteli. No i jeszcze jakieś uchwyty do przytrzymania się - dodaje. Mimo tych dość prostych do spełnienia wymogów niektóre pojazdy zdaniem inspektorów wyglądają tak, jakby nigdy nie widziały stacji diagnostycznej. - Pomijając wygląd zewnętrzny, mało kto zachowuje minimalne odstępy między siedzeniami, ponieważ chce upchać ich jak najwięcej. Do tego często nie mają sprawnych hamulców, ale w takich przypadkach możemy już na szczęście odebrać kierowcy dowód rejestracyjny i zatrzymać pojazd - wyjaśnia ins. Pierzchała. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 w PKSie 30 ofiar śmiertelnych 22.03.07, 11:37 w identycznym przypadku pod Gdańśkiem jak autobus PKS uderzył w drzewo zginęło 30 osób. Kto zaprzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś