Dodaj do ulubionych

Mordowanie Baobabu

30.03.07, 22:00
Popularny baobab na pl. Litewskim przeszedł wiosenną "przycinkę".
Od piątkowego poranka mieszkańcy nie mogli przechodzić tuż obok, bo
robotnicy, którzy wdrapali się na drzewo obcinali wyschnięte gałęzie i
konary. - Żeby nie spadły komuś na głowę - tłumaczyli. Cała operacja
wyglądała dość niecodziennie, gdy niemal na czubku potężnego drzewa w centrum
miasta uwijały się postacie w jaskrawych kamizelkach. Dlatego wielu
przechodniów uwieczniło to wydarzenie na zdjęciach. Przy okazji przypomnijmy,
że popularny baobab to w istocie topola.
to tekst z gazety...
nie mniej to z pewnością spisek!
coś tak czuję... w kolanie
i dementuję stanowczo Topola to w istocie Baobab i już...
a kto pisze inaczej tego wyzywam na pojedynek konno lub pieszo na kije albo i
na konary...
Obserwuj wątek
    • clavi Re: Mordowanie Baobabu 30.03.07, 22:19
      Fajnie. A cos ty taki bojowy?
      Bliska obecność Marszałka dodała ci odwagi?
      • leniak bronię skarbu... 30.03.07, 22:23
        w postaci Baobabu który tu próbują ztopolić podstępnie...
        a sadzę że lud chce by to był Baobab i tradycja też chce, zatem wzorem don
        Kiszota sie ubojawiam... :-)
        • clavi Re: bronię skarbu... 30.03.07, 22:24
          Dobrze. Ale Marszałek, czy jest wolny od gołębi sprawdź!
          Dawno nie byłem w tej okolicy.
          • clavi Re: bronię skarbu... 30.03.07, 22:33
            Jeśli wymagam zbyt wiele – to sobie odpuść.
            Ten pomnik często bywa miejscem "gołębich spotkań".
            Przypominam sobie taką fraszkę Sztaudyngera.
            „gołębiami brukowany Kraków,
            g……ma z tych ptaków”.
            U nas pewnie podobnie. Kiedyś już o tym pisałem.
            • leniak Re: bronię skarbu... 30.03.07, 22:38
              no są niestety i sss znaczy ptają okrutnie...
              musze zmykać hej...
              • clavi Re: bronię skarbu... 30.03.07, 22:41
                Baj, służba nie drużba. Też spadam.
                • Gość: mały Baobaba przerobili na bonsai??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 19:31
                  • clavi Re: Baobaba przerobili na bonsai??? 31.03.07, 20:23
                    Sadysta z ciebie, mały.
                    Leniak się zapłacze.

                    • robertw18 A nie "kaktus meksykański"? 31.03.07, 21:35
                      Oby nie, bo by znowu wybuchły kłótnie o to, kto ma jaką skórę itp.
                      Pozdr.
    • Gość: Anka Re: Mordowanie Baobabu IP: *.chello.pl 31.03.07, 22:06
      Pod baobabem umówiłam się na pierwszą solidną randkę. Randka była do luftu,
      ciąg dalszy także. Nie winię o to baobabu ani topoli:)
      • clavi Re: Mordowanie Baobabu 31.03.07, 22:20
        Pierwsze randki najsoldniej się udają pod ulubionym jaworem.
        Wiem coś o tym. Filon
        • Gość: Anka Re: Mordowanie Baobabu IP: *.chello.pl 31.03.07, 22:25
          Powiem to córce, bo syn ma pierwszą randkę (-i?)za sobą:)Dobre!
          • clavi Re: Mordowanie Baobabu 31.03.07, 22:27
            No, jeśli jest Laurą to jawor jest OK.
            Ale jeśli Julią - to polecam balkon.
            • Gość: Anka Re: Mordowanie Baobabu IP: *.chello.pl 31.03.07, 22:35
              Pamiętam to "międlenie" Laury i Filona na j.polskim. Jako jedyna w klasie
              zastanawiałam się, głośno, jak chłopina przetrzymał tyle gadulstwa Laury stojąc
              spokojnie za drzewem. Twardziel z niego był.
              Córce ani Laura ani Julia, więc niech się umawia gdzie chce, byleby nie pod
              baobabem. Co tam! Niech ma z kim się umawiać!
              • clavi Re: Mordowanie Baobabu 31.03.07, 22:48
                Ona nawet sobie włsów nie trefiła, (znaczy Laura)
                tak jej pilno do tego szczęścia było. Potem poszło już szybko.
                Wieczór ponoć zeszedł i nawet psy się uśpiły.
                Ale pod baobabem trudno o romantyzm.
                • leniak Re: Mordowanie Baobabu 01.04.07, 21:35
                  a Staś i Nel?
                  • Gość: Anka Re: Mordowanie Baobabu IP: *.chello.pl 01.04.07, 21:58
                    Hetero, ale zaniedbanie ze strony rodziców (ojców)zasługuje na interwencję
                    policyjną i skierowanie sprawy do prokuratury.
                  • Gość: bosman ja tam mam "z grzywki" randki...... IP: *.centertel.pl 02.04.07, 12:02
                    bo siedzę sobie w baobabie w charakterze pytona. Ciekawi mnie, jaki Kali mnie
                    stąd wykurzy. A może nie Kali tylko Aaaaaaaronek wetknie rurę z busa w dziurę
                    baobabusa i będzie i po mnie i po baobabie, a na "litwie" zrobią "Aronbusport"?
                    • Gość: wiejska baba nie tnijcie baobaba bo nadal pod nim czekam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 21:46
                      na tego chłopaka co nie przyszedł , a miał już sporo czasu przez te 45
                      lat..... miał byc o 14tej
                      • Gość: Anka Re: nie tnijcie baobaba bo nadal pod nim czekam IP: *.chello.pl 02.04.07, 22:04
                        Moze lepiej, że nie przyszedł? Przejdź się babo po deptaku - raj dla oczu! Może
                        se cuś wybierzesz?
    • Gość: Maciuś Zburz mur obojętności wobec Kaczystanu IP: *.ip.netia.com.pl 04.04.07, 12:55
      La
      • Gość: bosman [...] IP: *.lublin.mm.pl 04.04.07, 18:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • leniak Re: Zburz mur obojętności wobec Kaczystanu 05.04.07, 13:38
        nio fakt :-/ mamy tu jakiś lpr-yzm tragiczny...
        Sprawka poległ pod naporem partii... poczytajcie sobie komentarz M.B-H jest aż
        nadto celny:
        miasta.gazeta.pl/lublin/1,35638,4038530.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka