robertw18 29.04.07, 21:12 ILE LAT CHCĄ SPRAWDZAĆ TE PRZYLEPCE? W ubiegłym roku nie uleczyli nimi drzew, choć są bardzo drogie (a wytwórca zarabia nie wiadomo na czym). Może by się lepiej wzięli do grabienia liści... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robertw18 Dbać o ochronę drzew! 29.04.07, 21:15 Ale dbać o drzewa (a teraz zwłaszcza o kasztanowce) trzeba. Przypomnijmy, że w ostatnich latach rządów p. Pruszkowskiego, wycięto w Lublinie bodaj ok. 1800 drzew (może mniej, ale na pewno więcej niż tysiąc - może ktoś sprawdzić ile?) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Re: Dbać o ochronę drzew! 30.04.07, 19:24 Tzn. ściślej: wydaje się, że OSTATNIEGO ROKU rządów p. Pruszkowskiego wycięto ok. 1800 drzew. Chyba takie dane podawano. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vivi Re: Policzą chore drzewa IP: 80.51.196.* 30.04.07, 00:19 Policzą straty i Kaczyński poda szrotówka do sądu o odszkodowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Policzą chore drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 08:49 Niestety, taki to nasz polski obyczaj. Ciągle w modzie są spektakularne akcje i chwilowe zrywy. Niezwykle łatwo przychodzi wycinka zdrowych drzew wzdłuż całej ulicy, zakładanie kosztownych pułapek feremonowych, przybijanie tabliczek "pomnik przyrody" i projektowanie nowych terenów zielonych. Dramatycznie natomiast wygląda codzienna pielęgnacja tej zieleni. Nie grabi się liści (nawet w Ogrodzie Saskim), latami nie usuwa się uschniętych drzew (np. przy ul. Sowińskiego) itd. No cóż można policzyć chore drzewa, ale nie ma co liczyć, że to im pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
osa102 dlaczego powycicnano tyle drzew w Saskim? 30.04.07, 09:25 cZy bedzie tam ochołom albo rial? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ede Re: Odp. Bo ktoś zarabia na wycince!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 09:41 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ede A przy ul. Solarza w pięknej alejce wycięto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 09:47 3 kasztanowce, które nie były bardziej chore niż sąsiednie, ale komuś przeszkadzały. Zaburzono historyczny kształt tej drogi tworząc "dziurę". A przy tym nikt nie myśli aby zasadzić nowe w ich miejsce.!!! Po prostu - władze mają w Dużym poważaniu kasztanowce i układ zielieni w mieście, ale chronić je trzeba przylepcami, bo tak jest "medialnie" i ktoś zarabia na foliach!!! A propos - po raz pierwszy w ubiegłym roku /przedwyborczym/ miasto zgrabiło liście kasztanowców!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: Policzą chore drzewa 30.04.07, 13:12 No dobra zakladame ju policzono... i co dalej ? Odpowiedz Link Zgłoś