Dodaj do ulubionych

gdzie na informatyke - UMCS, Polibuda czy WSPiA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.03, 00:14
Jakie są różnice pomiędzy informatyką dzienna, wieczorową i zaoczną na tych
uczelniach - może ktos jest zorientowany? Na którą z nich zdawać? I ile się
płaci za zaoczne i wieczorowe studia na imformatyce na PL i UMCS?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kumak Re: gdzie na informatyke - UMCS, Polibuda czy WSP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.03, 10:35
      WSP -2250 semestr jezeli juz to dzienne lub zaoczne ,jzeli jestes
      pracowity .Kazdy egzamin poprawkowy 30zl . Wieczorowe dla tych co maja szmal
      bo nie popracujesz -taki rozklad zajec.
    • Gość: Natka Wszędzie tylko nie na WSPA IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 01.06.03, 18:37
      Wszędzie tylko nie na uczelnie prywatne (w szczególności WSPiA) chyba że chcesz
      dostać tylko dyplom, a nie zdobyć umiejętności! Na WSPiA nie było do tej pory
      egzaminów - kto pierwszy ten lepszy.
      Ja proponuję UMCS - dość wysoki poziom i o dobrą pracę potem łatwo, chociaż
      polibuda też jest ok.
      Na UMCS nie ma informatyki zaocznej, a wieczorowa nie pozwoli ci pracować
      (rozkład zajęć). Różnica pomiędzy dzienną i wieczorową - za wieczorową płacisz.
      Pozdrawiam
      PS. Jeśli chcesz coś jeszcze wiedzieć to napisz, wtedy się możemy skontaktować
      na np. gg.

      • Gość: Z:Đ Re: Wszędzie tylko nie na WSPA IP: *.resetnet.pl 03.06.03, 13:57
        Mówisz na podstawie zasłyszanej opini czy własnego doświadczenia ?

        Z poważaniem ZOh.
      • Gość: Kumak Re: Wszędzie tylko nie na WSPA.Bredzisz Natka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.03, 22:39
        Gość portalu: Natka napisał(a):

        > Wszędzie tylko nie na uczelnie prywatne (w szczególności WSPiA) chyba że
        chcesz
        >
        > dostać tylko dyplom, a nie zdobyć umiejętności! Na WSPiA nie było do tej pory
        > egzaminów - kto pierwszy ten lepszy.
        > Ja proponuję UMCS - dość wysoki poziom i o dobrą pracę potem łatwo, chociaż
        > polibuda też jest ok.
        > Na UMCS nie ma informatyki zaocznej, a wieczorowa nie pozwoli ci pracować
        > (rozkład zajęć). Różnica pomiędzy dzienną i wieczorową - za wieczorową
        płacisz.
        > Pozdrawiam
        > PS. Jeśli chcesz coś jeszcze wiedzieć to napisz, wtedy się możemy
        skontaktować
        > na np. gg.
        > >>>>>>>>Poziom zalezy od tego jak podchodzisz do nauki ,czy za pieniadze
        robisz olewke czy placisz i harujesz glowa. I wiesz ze placisz i relacja
        miedzy toba a wykladowcami jestkulturalna i przyjazna studentowi . Masz
        komfort ze cie maja za czlowieka zglebiajacego wiedze .Wszyscy ci ,ktorzy
        licza na ulgi czy przewaletowanie za szmal,budza sie niemile na drugim lub
        trzecim roku ,z dziura w kieszeni ii bez zaliczen. A kuc warto bo kazdy
        egzamin poprawkowy kosztuje i niekoniecznie jestes do przodu -jak nie masz
        wiedzy.Prosze przesledzic szkoly prywatne gimnazja czy licea -tam warto
        uczeszczac? Znam droge przez meke egzaminu na polibude i UMCS nie zaliczony. A
        po dwoch latach WSPA z przyczyn losowych (smierc matki renta) student przyjety
        na umUMCS jest zestresowany ,chociaz srednia jego jest powyzej czterech . To
        nie jesr regula ....ale nie negujmy akurat tej uczelni.A co z zatrudnieniem
        nie jest tak dobrze ,mgr prawa sprzedajacy lodowki lub mgr. pedagogiki
        buty. A mgr.prawa karnego KUL-u cztery lata szukajacy pracyi i laduje w
        prywatnym biurze obrachunkowym po dodatkowych szkoleniach. To sa przyklady z
        panstwowych uczelni,sa pewne wyjatki jak wszedzie sa ,koneksje bo chory jest
        system gospodarki panstwa .
        • Gość: Wyspiarz Re: Wszędzie tylko nie na WSPA.Bredzisz Natka! IP: *.dashnet.lublin.pl 04.06.03, 22:57
          Różnica między uczelniami państwowymi a WSPA jest taka, że na UMCS czy
          Polibudze studenci informatyki widzą komputer jedynie na obrazkach. U nas na
          wyspie (WSPA) :) pierwszy rok informy na w ciągu tygodnia cztery godziny na
          kompach. Robimy gruntownie całego Offica i zaczynamy Linuxa. Z Linuxem to jest
          zawalista sprawa, bo człowiek który robi z niego wykłady jest istnym Guru, w
          dodatku ma świetny kontakt ze studentami. Jak ktoś chce się czegoś nauczyć, na
          wyspie ma do tego super warunki. A tymczasem studenci na UMCS czy Polibudzie
          myślą, że Linux to jakiś program, który w dodatku pod Windozą nie działa. Jak
          widzisz różnica zatem jest :)
          Na Polibudze Pascala skończyli zanim my go zaczęliśmy, ale na kartkach
          papieru :). Wszystko tylko teoretycznie. A dla porówniana - my jak uczyliśmy
          się w pierwszym semestrze programowania wsadowego (brzmi poważnie a to banały)
          to tylko i wyłacznie na kompach ! Człowiek wie w praktyce co jakie ma znaczenie.
          Na drugim roku są np. warszaty z prawdziwym, namacalnym sprzętem komputerowym i
          programowanie w Assamblerze. Kto kuma baze to się z tego cieszy.
          Z programowania nauczymy się ponadto (of kors ci co chcą) Pascala, Delphi, Javy
          i C++.

          Wyspa rządzi, wyspa radzi, wyspa nigdy cie nie zdradzi !!! :)
          • Gość: Z:Đ Re: Wszędzie tylko nie na WSPA.Bredzisz Natka! IP: *.resetnet.pl 04.06.03, 23:06
            Trochę koloryzujesz, ale generalnie jest w tym sporo prawdy.

            ZOh.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka