pepperoni78 04.06.03, 08:10 już kwitnie. A właściwie akacje już praktycznie przekwitają. Piękne białe kwiaty o bardzo aromatycznym zapachu. To znak, że zbliżają się wakacje. Oj, nie dla wszystkich :-/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mk Re: Akacja...??? IP: *.pkp.com.pl 04.06.03, 08:23 pepperoni78 napisał: > już kwitnie. A właściwie akacje już praktycznie przekwitają. Piękne białe > kwiaty o bardzo aromatycznym zapachu. To znak, że zbliżają się wakacje. Oj, > nie dla wszystkich :-/ Czy aby nie o robinii mówisz? mk Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: Akacja...??? 04.06.03, 15:44 Całkiem możliwe ;) Mam na myśli: www.grzyby.pl/rosliny/gatunki/Robinia_pseudacacia.htm I przez całe życie byłem przekonany, że to drzewo nazywa się akacja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
izis_2003 Re: Akacja...??? 04.06.03, 17:08 Bardzo lubię akacje, bo kwiatki pięknie pachną a pień jest taki dziwnacznie powyginany i pomarszczony. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_marek Re: Akacja...??? 04.06.03, 19:11 Czy piliscie soczek z kwatu akacji? Albo z bialego bzu? PYCHOTA!!! Sluze recepta na przyszly rok... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Re: Akacja...??? IP: *.lublin.mm.pl 04.06.03, 19:26 Ja tylko piłam Nalewke Babuni na Czarnym Bez:-) Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_marek Re: Akacja...??? 04.06.03, 20:14 Gość portalu: ryża małpa napisał(a): > Ja tylko piłam Nalewke Babuni na Czarnym Bez:-) Bez czego? Odpowiedz Link Zgłoś
mwt Re: Akacja...??? 04.06.03, 20:20 a ja kwiaty akacji smaze w ciescie... oczywiscie zawsze najpierw jest wyprawa po takie kwiatki bez dawki spalin... ale warto! Podwojna przyjemnosc... spacer i pyszny deser:-) Pozdrawiam, wisia Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_marek Re: Akacja...??? 04.06.03, 20:23 Miod akacjowy? Paluszki lizac! Mniam, mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_marek Re: Akacja...??? 04.06.03, 20:25 P.S. Zyrafy sa nieglupie - wiedza co zrec na sawannie.;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: Akacja...??? 04.06.03, 20:32 Piszecie poważnie?? (Mam na myśli te wszystkie miody itd), czy nabijacie sie ze mnie?/ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_marek Re: Akacja...??? 04.06.03, 20:42 Peppe! Co do mnie - to najzupelniej powaznie. Zreszta jak nie wierzysz, to z przyjemnoscia podam recepte. Zajrzyj na "truskawki" - tam dalem przepis na "pijanego arbuza". Co kraj - to obyczaj! Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: Akacja...??? 04.06.03, 20:47 Przepis na pijanego arbuza "sprzedałem" dalej. mam nadzieję, ze nie masz nic przeciwko temu?? Co prawda nie próbowałem, ale brzmi nieźle ;) Najwyżej znajomi będa na mnie kląć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Akacja...??? IP: *.ltk.com.pl 04.06.03, 21:33 Może oni, Pepe, i troche żartują ale te miody akacjowe i inne pyszności są z robinii albo, bardziej po polsku, z grochodrzewu akacjowego. Z akacją ma tyle wspólnego co bez z lilakiem. Mniej więcej. Dendrolog wcieka się, gdy slyszy o takich pomieszaniach. Ja dendrologiem nie jestem :))) mk Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_marek Re: Akacja...??? 04.06.03, 22:21 Nie jestem dendrologiem, ale lubie korzystac z darow przyrody. Sprawdze co u mnie rosnie - czy akacja, czy robinia!!! Zartow tez sobie nie robie i przepisy dam w najblizszych dniach (to delikatesy tesciowej-musze je z niej wyciagnac).Po "pijanym arbuzie" znajomi beda jak ten arbuz, takze najwyzej glowa troche poboli.;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Akacja...??? IP: *.ltk.com.pl 04.06.03, 22:25 nocny_marek napisał: > Nie jestem dendrologiem, ale lubie korzystac z darow przyrody. Sprawdze co u > mnie rosnie - czy akacja, czy robinia!!! Zartow tez sobie nie robie i przepisy Nie przepisy miałem na myśli!!! > dam w najblizszych dniach (to delikatesy tesciowej-musze je z niej > wyciagnac).Po "pijanym arbuzie" znajomi beda jak ten arbuz, takze najwyzej > glowa troche poboli.;o))) Też chcę być jak ten arbuz! :))) mk Odpowiedz Link Zgłoś
nocny_marek Re: Akacja...??? 04.06.03, 22:29 Sezon niedlugo - smacznego i ... cyk go w migdal! ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wisia Re: Akacja...??? IP: 217.97.175.* 04.06.03, 23:17 pepe - nie ma nic lepszego do herbatki jak takie placuszki z akacja w srodeczku (kwiatkiem - nie strakiem), a miod akacjowy tez jest wspanialy i musi, ale to koniecznie musi byc dodany do dobrego miodu pitnego... I niewazne - robinia, czy akacja - wiem o czym mowimy i co jemy :-))) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Akacja...??? IP: *.it-net.pl 05.06.03, 10:27 I ja się zajadałam miodem akacjowym w Pirynie, w górach u popa, u którego nocowaliśmy, ze względu na załamanie pogody ( w seło Pirin), mastika, plus pieczone młode baranki z zieloną , na rumiano przysmażoną papryką zieloną. Do dzisiaj pamiętam, i to winko czerwone i ta południowa muzyka najpierw w Melniku, a potem w Pirynie w wykonaniu ludowego zespołu miejscowego, no i te dziewicze w porównaniu z naszymi, góry ze szczytem Kamenica, a już nie wspomnę o przygodach "miłosnych", hehehe.Ech...to już tylko wspomnienia... Odpowiedz Link Zgłoś