Dodaj do ulubionych

Jak uporządkować okolice dworca PKS

31.05.07, 11:34
Popieram. Teren dworca południowego można bez problemu powiększyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: j Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 11:57
      Problem polega na tym, że w tzw. "całym świecie" dworce kolejowe lokowane były w
      bezpośrednim sąsiedztwie miast. W Lublinie, podobnie jak w większości miast
      dawnej Kongresówki dworce lokowano w znacznym oddaleniu. Dlatego położenie
      dworca PKP w układzie komunikacyjnym miasta jest zdecydowanie gorsze niż dworca
      PKS.
      • Gość: rr brzuszkiewicz skazany IP: 212.106.17.* 12.07.07, 22:31
        Panorama Lubelska podała, że brzuszkiwicz został skazany na karę pozbawienia
        wolności na 6 miesięcy w zawieszeniu na dwa lata, nigdzie nie widzę tej
        informacji na stronie gazety!!!
        Ponadto mam pytanie do naczelnej, czy dalej będzie pracował w gazecie, bo gdyby
        to był strażnik miejski, policjant, urzędnik itp. to brzuszkiewicz pisałby na
        pierwszej stronie o wielkiej aferze. Mam zatem pytanie czy moralność
        dziennikarską czy jest tylko na pokaz i czy tego pana też dotyczy. moim zdaniem
        przestępca a tak można mówić o skazanym nie może być autorytetem moralnym a ten
        zawód to zawód szczególnego zaufania. Pani Hołda, co Pani z tym zrobi? czekam
        na odpowedź.
    • Gość: az Zbudować "nowe miasto" z architekturą nowoczesną IP: 212.182.72.* 31.05.07, 12:01
      i klasyczną, np. XIXw. odwołującą sie do tradycji tego mijsca. Dzięki temu
      poszerzeniu uległo by Śródmieście, Lublin zyskałby ciekawe tereny do zwidzania
      dla wycieczek. Zapewne znaleźliby sie chętni, żeby tam zainwestować i stworzyć
      tam centrum rekreacyjno-turystyczno-mieszkalne. Podobne istnieją w Olsztyniem
      Szczecinie itd. Takie połączenie nowoczesności i architektury "zabytkowej"
      byłoby ok.
      • Gość: et Re: Zbudować "nowe miasto" z architekturą nowocze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 19:59
        nic dodać nic ująć!
      • Gość: lublinianka Re: Zbudować "nowe miasto" z architekturą nowocze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 10:38
        mały pisze o tym na forum od dwóch lat.
        popieram z całego serca!
    • leniak Jak uporządkować okolice dworca PKS 31.05.07, 12:20
      Hmm jak już pisałem w wątku o walce Naczelnej i Sierpnia 80: "gdyby przebudować
      swiezo przebudowana Kunickiego, dokończyć Krańcową,
      przebudować Krochmalną, uruchomić Trasę Zieloną, poszerzyć Pocztową,
      zreorganizować odpowiednio trasy MPK - czyli dokonać naprawde sporej inwestycji
      mozna by osiagnąć warunki komunikacyjne nawet lepsze od obecnych... w innym
      wypadku mielibyśmy zakorkowany wezeł komunikacyjny i miasto odciete od niego..."
      coś co uważam za szczególnie ważne w wypowiedzi Pani Elżbiety Przesmyckiej
      mieści się w tych oto zdaniach: "Uważam, że dyskusje z mieszkańcami są
      podstawowym obowiązkiem zarządzających naszym miastem. Powinni wypowiadać się
      również planiści, urbaniści i oczywiście architekci, którzy na co dzień śledzą
      tendencje światowe rozwiązywania miejskich problemów komunikacyjnych. Trzeba
      przekonywać, że pewne osiągnięcia, sprawdzone w innych krajach, możemy
      zastosować i wszyscy będziemy z nich zadowoleni." tak własnie jest...
      sam brak estetyki dworca PKS jest zbyt małym argumentem by sięgac do rozwiazań
      siłowych...
      kwestia co ewentualnie w zamian dworca PKS też jest kwestią rozmów i to również
      z mieszkańcami...
      mnie osobiście nie przekonuje hipermarket jako że podnosi się słusznie zresztą
      kwestie Katedry Prawosławnej (i niewiadomo czemu Starego Kirkutu który jest
      architektonicznie nie zwiazany z dworcem), nie mniej vox populi -vox dei,
      stanowczo jednak nie powinno się budować hipermarketu siłą czy podstępem, to sa
      metody do których wzywa Naczelna GWL - ja na jej miejscu bym się tego
      wstydził...
      • Gość: kura56 Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: 83.238.201.* 31.05.07, 12:36
        Żeby cokolwiek zrobić trzeba pogonić Łątkę z magistratu. W przeciwnym razie
        przy następnej okazji spotkania z niechętnymi mu związkowcami gotów się połakać
        i zgodzić na wszystko czego od niego zarządają ci z PKS.
        • leniak Łątka hmm 31.05.07, 12:45
          nie uważam by stanowił on w tej sprawie główny problem...
          ludzie się uczą Kuro56 sa tego dobre przykłady, w samym Lublinie choćby taki DD,
          wiele zależy od podejścia samego Łątki, ani jego błędne liberalne poglady ani
          specyficzne podejście do samego siebie, jeszcze go zupełnie nie przekreślają...
          zresztą MBH również to dotyczy, ludzie mogą się zmieniać i trzeba mieć na to
          nadzieję...
        • aron2004 Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS 31.05.07, 19:29
          trzeba na Podzamczu postawić galerię handlową i część parkingu galerii
          wydzielić na stanowiska dla busów i autobusów PKS.

          Dworzec PKP jest za daleko od centrum, żeby tam przenosić dworzec PKS.

          Natomiast można rozwiązać ten problem wprowadzając bus wahadłowy jeżdżący z
          dworca PKS na PKP np. co 15 minut.
          • Gość: kretowski Tak jest, a w busie trzydzieści-czterdzieści osób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 21:54
            Naupychać na stojąco, i niech jadą z głowami powyżej poziomu okien. Przecież
            taki bus to jak metro, w metrze też nie widać, gdzie jesteś
      • redakcja_lublin Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS 31.05.07, 13:47
        Pozwolę sobie odpowiedzieć, bo widzę, że jakoś się zupełnie nie zrozumieliśmy.
        Po pierwsze nie jestem za tym, żeby zlikwidować PRZYSTANEK PKS - to oczywiste,
        ze jesli sie chce cos zmieniac, to nie po to, zeby bylo gorzej, ale zeby bylo
        lepiej. Zreszta moim zdaniem byloby lepiej, gdyby bylo jeszcze wiecej
        przystankow komunikacji dalekobieznej w miescie i gdyby mozna bylo, tak jak to
        jest z busami - robic telefoniczna rezerwacje miejsca i przystanku, na ktorym
        sie wsiada.
        Natomiast jestem bardzo za tym, zeby przeniesc stamtad plac manewrowy, czy
        raczej zajezdnie autobusow PKS, tak jak to obiecywal przed wyborami obecny
        prezydent. Plac manewrowy mialby sie znalezc po drugiej stronie zamku, co na
        pewno nie utrudniloby zycia pasazerom, ktorych interesuje przystanek a mogloby
        ulatwic zycie kierowcom, ktorzy mogliby tam miec lepsze warunki. Zajezdnia
        autobusow w centrum miasta, to cos niezwykle ekstrawaganckiego.
        Co do budynku dworcowego - czytelnik zwrocil mi dzis uwage, ze w toaletach
        dworcowych jest czysto - przepraszam, nie weszlam, zniechecil mnie ich zapach,
        jesli jest czysto zwracam honor. Niemniej i tak jest to miejsce odstreczajace i
        skazywanie podroznych na przebywanie tam nie powinno miec miejsca.
        Zdecydowanie jestem za tym, zeby zlikwidowac albo przeniesc stamtad bazar.
        Bardzo przepraszam - cos za cos. Jesli chce zalatwic sprawunki tanio - jade na
        peryferie. Tak kaze rozsadek i tak robi sie na calym swiecie. Nie wywazajmy
        otwartych drzwi i wezmy przyklad z innych: tanich bazarow nie umieszcza sie w
        centrach miast. Ani hipermarketow. Nikt nie ma pomyslu na hipermarket pod
        zamkiem, natomiast sadze, ze pomysl galerii handlowej jest proba ucywilizowania
        bazaru - boje sie, ze nierozsadna, kupiec z bazaru moze wcale nie miec ochoty
        na przenosiny do znacznie drozszej dla niego galerii. Ale tez nie moze byc tak,
        zeby grupa kupcow, ktorzy zyja z tamtego bazaru i PKS, ktore zarabia na
        wynajmowaniu im miejsca na budy, decydowali o jednym z potencjalnie
        najpiekniejszych a na pewno o jednym z najlepiej usytuowanych miejsc w
        Lublinie. PKS nie po to istnieje, zeby wynajmowac miejsca pod stragany, ale po
        to, zeby przewozic ludzi i stwarzac im mozliwie najlepsze warunki podrozowania.
        Nie robi tego, o budynku juz pisalam, a prosze tez pamietac i o tym, ze budy
        wzdluz ulicy uniemozliwiaja postawienie wiat przystankowych i tlumy podroznych,
        ktorzy wysiedli na dworcu nie maja sie gdzie schronic przed deszczem -
        pisalismy o tym niedawno. Kupcom z bazaru trzeba zaproponowac inne miejsce,
        bardziej stosowne do rodzaju handlu, jakim sie zajmuja. Przypomnijmy sobie
        poczatek lat 90. i lozka na Krakowskim Przedmiesciu. Mozna bylo kupic wylozone
        na nich skarpetki, majtki, rajstopy, reczniki. To sie skonczylo i mimo ze moze
        i bylo to wygodne - nikt chyba nie chcialby, zeby to wrocilo. Nie bedziemy
        rozpaczac po bazarze w tym miejscu. Jestem tego pewna.
        Co do galerii handlowej - jak napisalam, domyslam sie, skad sie wzial ten
        pomysl, ale to nie jest moj pomysl. Ja nie wiem, co powinno tam byc (poza
        cywilizowanym, ladnym i wygodnym przystankiem autobusow i busow), choc
        przypuszczam, ze lublinianie nie mieliby nic przeciw galerii handlowej - co
        widac po liczbie ludzi we wszystkich marketach i galeriach w miescie. Mnie sie
        podoba pomysl pani profesor, zeby oglosic konkurs na zagospodarowanie tego
        miejsca. Jestem bardzo za konkursami, ciesze sie z deklaracji miasta, ze
        konkurs rozstrzygnie wyglad placu Litewskiego. Miasto mogloby oglosic tez cos w
        rodzaju plebiscytu wsrod mieszkancow - to moglibysmy zrobic i my, ale wtedy
        bylby to plebiscyt tylko wsrod naszych czytelnikow.
        Co do mego sformulowania o rozwiazaniu silowym - to byla przenosnia, zmiana
        planu zagospodarowania przestrzennego jest rozwiazaniem silowym w tym sensie,
        ze jest rozwiazaniem ostatecznym. W tym wypadku takie rozwiazanie wydaje mi sie
        sluszne - jest to miejsce wyjatkowe, w samym centrum miasta (a wiec bardzo
        drogie), tuz przy Starym Miescie, cerkwi i kosciele na Czwartku, czyli w
        bezposrednim sasiedztwie najcenniejszych zabytkow i to miejsce powinno byc
        wlasnoscia nas wszystkich. Decyzja radnych, ktorych przeciez wybralismy, wydaje
        mi sie w tym wypadku rozwiazaniem najlepszym. Naprawde nie widze cienia powodu,
        dla ktorego o przyszlosci tego miejsca mialaby decydowac niewielka grupa ludzi,
        ktorych interesy sa sprzeczne z interesem wiekszosci mieszkancow Lublina.
        Na koniec chcialabym dodac jeszcze jedno - miasto powinno zadbac o to miejsce
        szczegolnie w sytuacji, jesli zamierza zyc z turystow w imie hasla
        wielokulturowosci, co przeciez deklaruje. Tu rzeczywiscie splata sie historia
        ruska, polska i zydowska przez koscioly, cerkiew i teren miasta zydowskiego
        (nie kirkut, kirkut jest dalej). Ale ja mysle, ze uroda miasta, jego czystosc,
        funkcjonalnosc, wygoda i porzadek w miescie sa wazne przede wszystkim dla nas.
        Turysta przyjedzie, pojedzie, mozna przed nim ukryc to i owo jesli nam na tym
        zalezy. Sami przed soba nie ukryjemy ciemnych stron Lublina. A plac, o ktorym
        mowa, nalezy w tej chwili do najciemniejszych stron miasta.
        • sonnenkinder Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS 31.05.07, 14:06
          Rozsadny glos. Realizacji takiej wizji Podzamcza sodziewalo sie wiele osob.
          Spodziewalo sie po przedwyborczych zapowiedziach i zapewnieniach osob, ktore
          obecnie ta wladze uzyskaly. Jednak rzeczywistosc zdaje sie zmierzac w nieco
          innym kierunku. Wyikiem tego mozemy otrzymac owszem tygiel, ale roznych stylow
          architektonicznych (nie koniecznie najwyzszych lotow) zamiast calosciowej i
          funkcjonalnej koncepcji urzadzenia tej przestrzeni miejskiej.
        • redakcja_lublin Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS 31.05.07, 16:32
          Nie podpisałam się, przepraszam, Małgorzata Bielecka-Hołda
          • aron2004 Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS 31.05.07, 19:31
            redakcja_lublin napisał:

            > Nie podpisałam się, przepraszam, Małgorzata Bielecka-Hołda

            oj Pani Redaktor. Porządna galeria handlowa byłaby ozdobą Podzamcza i wcale by
            go nie szpeciła. Tylko musi być porządna, a na pewno sa inwestorzy potrafiący
            takie galerie budować.
          • leniak Protokół rozbierzności 31.05.07, 22:46
            zrozumienie się wymaga rozmowy - empatia bywa zawodna
            skoro Pani ją podjęła napierw wypada wyjaśnić jasno gdzie sie nie rozumiemy,
            proszę pozwolić że zauważę iż całe niezrozumienie wynika z tego oto że to wcale
            nie Łątka ani Wasilewski mają zamienić sie w małych oszustów lecz radni mieliby
            załatwić za nich ów kłopotliwy problem, radni wszak nic nikomu nie obiecywali a
            nawet jak obiecywali to nikt juz nie pamięta co i który był za przeniesieniem
            dworca a który nie...
            zabawne ale równie nie etyczne - zamiast prowadzic rozmowy i negocjacje - małe
            cwaniactwo i już dawne uzgodnienia sa do obejścia bez poszukiwania
            porozumienia...
            a teraz mały cytat "Decyzja radnych, ktorych przeciez wybralismy, wydaje
            mi sie w tym wypadku rozwiazaniem najlepszym. Naprawde nie widze cienia powodu,
            dla ktorego o przyszlosci tego miejsca mialaby decydowac niewielka grupa ludzi,
            ktorych interesy sa sprzeczne z interesem wiekszosci mieszkancow Lublina" i
            drobna choć znacząca przeróbka pokazująca gdzie sie nie zgadzamy i nie
            rozumiem: "Decyzja radnych, ktorych przeciez wybralismy, wydaje
            mi sie w tym wypadku rozwiazaniem NIE najlepszym. Naprawde nie widze cienia
            powodu, dla ktorego o przyszlosci tego miejsca mialaby decydowac niewielka
            grupa ludzi, ktorych interesy sa sprzeczne z interesem wiekszosci mieszkancow
            Lublina" swoją droga ilu to my mamy radnych?
            A teraz zastanówmy sie nad konsekwencjami takiego "ostatecznego rozwiazania",
            czy byłoby ostateczne, a moze spowodowałoby protest rozgoryczonych szoferów?
            może PKS zdecydowałby sie dochodzić od Miasta odszkodowania? może kupcy których
            firmy miałyby byc zlikwidowane wpadliby w nastrój rewolucyjny?
            hmm odbyło by sie wtedy istotnie spotkanie dwu kultur: kultury ludzi którzy
            żyją z własnej pracy jako kupcy i szoferzy, z kulturą ludzi którym
            rozwiązanie "ostateczne" wydaje się słuszne ponieważ zamierzają życ z turystów
            w imie hasla wielokulturowosci (dotychczasowe zycie z kupców i szoferów w imię
            hasła przedstawicielstwa wydaje sie im banalne?)...
            kultury te splotły by się i... długo byłoby o czym pisać bo wszak nie ma to jak
            konflikt!
            Przemysław Leniak
        • szurix prosimy o więcej artykułów na ten temat! 31.05.07, 17:22
          Może w końcu komuś w magistracie otworzą się oczy... I przydałby się jeszcze
          może jakiś wywiad z prezydentem na ten temat. Warto byłoby przypomieć panu
          Wasilewskiemu, że głosowali na niego ludzie liczący na odwaqżne zmiany, na
          przełamanie tego lubelskiego marazmu.
        • Gość: J-k Re: z drugiej strony zamku powinny być "błonie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:08
          Druga strona zamku jest przynajmniej tak samo atrakcyjna widokowo. Ba, moim
          skromnym zdaniem to jedna z najpiękniejszych widokowych panoram staromiejskich w
          Polsce. Szkoda, że sytematycznie oszpecana, a to przez koszmarną architekturę
          szkoły, a to przez targowe budy. Plac manewrowy zapewne tego stanu nie poprawi.
    • Gość: jagoda Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.tpnet.pl 31.05.07, 12:58
      okolice dworca PKS są nieciekawe, ale o wiele gorzej wyglądają okolice DWORCA
      KOLEJOWEGO !!! Wstyd mi , gdy ktoś przyjeżdża do mnie do Lublina i muszę odebrć
      go z dworca. Budynek obecnego hotelu naprzeciw dworca straszy, ulica 1 Maja z
      pijaczkami zaczepiającymi przechodniów lub śpiącymi na chodniku, odrapany i
      brudny tunel na Kunickiego, targ na Pocztowej ze stadem nachalnych sprzedawców
      spirytusu i papierosów, chodniki z dziurami, że można połamać nogi, budki i
      stragany przed dworcem przy przystankach MPK - WSZYSTKO TO WSTYD DLA WŁADZ
      MIASTA!!! BO WŁADZA DBA O WYGLĄD RATUSZA , jeździ samochodami a nie koleją.
      MOŻE RADNI WYBIORĄ SIĘ NA SPACER W OKOLICE DWORCA KOLEJOWEGO W
      WOJEWÓDZKIM /???/ MIEŚCIE?
      • leniak za daleko... 31.05.07, 13:07
        nawet dla spacerującej wszak redakcji GWL a co dopiero dla ratusza...
        • Gość: Jagoda Tak, obecny prezydent miasta nie dorasta poprzedni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 14:51
          Tak, obecny prezydent miasta nie dorasta poprzedniemu nawet do kostek.
          Nie ma co spodziewać się , że cokolwiek w Lublinie zmieni się na lepsze.
          Obecny prezydent dba o interesy swojej formacji PO a nie o interesy miasta i
          mieszkańców.
          Jego "rządy" to całkowity upadek Lublina.

          • Gość: gt te PiSuar idz ogladac swoja rzadową telewizje IP: *.marsoft.net 31.05.07, 15:37
            zamiast wypisac tutaj bzdury
          • Gość: Rencista Re: Tak, obecny prezydent miasta nie dorasta popr IP: *.resetnet.pl 27.09.07, 19:30
            Zgadzam sie z opinia Jagodki, dworzec PKSpod
            rzadami=====duetu=====Semczuk-Widelski zszedl na PSY oni walcza o poparcie dla
            siebie aby sie utrzymac przy korycie!!!!!Uwazam ze lepiej wyslac
            ===WYPROWADZIC---za brame prez asystentki --duet protegowanych wojewody
            lubelskiego tak jak oni WYPROWADZALI kiedys naczelnego i wielu innych
            pracownikow=====NOSIL WILK RAZY KILKA WYTASZCZYLI I WILKA==. A na miejscu PKS
            zbudowac Schronisko dla zwierzat lub Schronisko dla bezdomnych ponoc szykuje sie
            ciezka zima!!!!
      • Gość: Ha-Ga Biedny, zaniedbany Lublin za prezydentury Wasilew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:21
        Biedny, zaniedbany Lublin za prezydentury Wasilewskiego.
        Kompletna bezradność nowej ekipy w mieście.
      • Gość: Krecia Prowincjonalne miasto, prowincjonalny prezydent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:30
        Nie ma się co oszukiwać - mamy prowincjonalnego prezydenta więc i miasto jest
        prowincjonalne.
        • Gość: Paweł Re: Prowincjonalne miasto, prowincjonalny prezyde IP: 83.16.171.* 31.05.07, 17:33
          Widocznie nie jesteś na bieżąco, bo na jesieni ubiegłego roku były wybory
          samorządowe i Pruszkowski już nie jest prezydentem Lublina
    • Gość: Prawnik z Warszawy Wywalić z dzisiejszego dworca Pekaesiarzy IP: *.gddkia.gov.pl 31.05.07, 14:22
      Jak wracam do Lublina do aż mi czasami szkoda, choć tak kocham to miasto. Jest
      przecież piękny teren zajmowany obecnie przez ogródki działkowe między Aleja
      Unii Lubelskiej a Tysiąclecia przy ulicy Działkowej, który można by w tym celu
      wykorzystać, napewno powierzchniowo by wystarczyło.Grunty z tego co słyszałem
      są wprawdzie podmokłe ale przecież przy odpowiednio dobrej woli gospodarzy
      ratusza można by je osuszyć, a przy okazji wykorzystać komercyjnie. Nie wiem
      wprawdzie jaki jest obecnie tytuł prawny tych ludzi którzy tam sobie
      gospodarują, ale niezależnie od tego należałoby by go jakoś rozsądnie
      zagospodarować. Z całym szacunkiem dla tych Babć i Dziadków ale przecież nie
      może być taki aby tak wyglądał środek miasta, przy głownym ciągu
      komunikacyjnym. Jeśli Lublin by posiadał Plan Zagospodarowania Przestrzennego,
      a wątpie należałoby by te tereny odpowiednio zmodyfikować. Napewno miasto
      mogłoby na tym zarobić niezła kasę, którą mogłoby przeznaczyć na budowę nowego
      dworca, lub dogadać się z inwestorem na zasadach partnerstwa PP( my dajemy
      nieruchomość a wy budujecie kompleks Handlowo-Usługowo-Hotelowy przy nowym
      ładnym dworcu. Każdy by skorzystał...Na terenie obecnym między Ruską a
      Tysiąclecia należałoby wszytsko zburzyć łącznie z tym bazarem i Nową i zbudować
      budynki użyteczności Publicznej może w połaczeniu z Lubelskimi "Złotymi
      Tarasami" może Hotel komponujący sie z historycznym charakterem tego miejsca. Z
      kolei w sąsiedztwie przyszłego dworca można by zbudować także na terenie
      kolejnego bazaru i pożal się Boże boiska, Miejski Stadion Piłkarski Motoru (
      czy jakkolwiek się teraz klub nazywa) z prawdziwego zdarzenia na 15- 20 tys
      ludzi plus kompleks Rekreacyjny ( Basen z prawdziwego zdarzenia, centrum
      rekreacyjne). Położenie w środku miasta a także nie najgorsze jak na Lublin
      ciągi komunikacujne sprawiłyby że nie było by tak "duszno" jak na
      Zygmuntowskich.Wydaje mi się to lepszym pomysłem niż obecny wszechobecny brud i
      smród, nędza i mizeria. Tylko potrzeba dobrego gospodarza a nie kolejnych
      nierobów jak poprzednik Pruszkowski. Skoro Wrocław się rozwija to Lublin
      również może.Pozdrawiam Lublin
      • Gość: DOC. Ale ten "Prawnik z warszawki" głupi-jak to prawnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 14:41
        Nie można od niego zbyt wiele przecież wymagać.
        • Gość: Lubelak Re: Ale ten "Prawnik z warszawki" głupi-jak to pr IP: *.gddkia.gov.pl 31.05.07, 14:42
          akurat ma racje ciulu jeden
        • Gość: lukas Zgadzam się, od prawnika nie można zbyt wiele wyma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 14:52
          Zgadzam się, od prawnika nie można zbyt wiele wymagać. Zwłaszcza od prawnika z
          Warszawy.
      • Gość: Wiktor Prez. Pruszkowski był najlepszym gospodarzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 14:56
        Prez. Pruszkowski był najlepszym gospodarzem miasta.
        Ze świecą szukać takiego drugiego. Obecnie obserwujemy całkowity zastój w
        Lublinie. Wszystko stanęło w miejscu, wyznaczonym Lublinowi przez miłościwie
        nam panująca Platformę obywatelską.
        • szurix Marna prowokacja... 31.05.07, 17:19
          Pruszkowskiego wszystko interesowało bardziej, niż zarządzanie miastem - wymiana
          doświadczeń z Chińczykami, Światowe Forum Wody w Chile, działanie w Związku
          Miast Polskich... Lubił być takim "reprezentacyjnym prezydentem".
        • Gość: az Mieliśmy takie szaleńcze tempo rozwoju przez IP: *.pronet.lublin.pl 31.05.07, 18:49
          ostatnie osiem lat, niemal co ranek człowiek nie poznawał swego miasta po
          wyjściu z domu, firmy aż się zabijały, tak chciały tu inwestować, trzeba było
          je wyganiać, gdyby nie spiski PO to mielibyśmy już 3 lotniska, Wrocław, Poznań,
          Kraków aż nam zazdrościły tego boomu.
          Jak to mówił Smoleń, taką gospodarkę zniszczyć, i to od listopada tamtego roku.
          Za Pruszkowskiego mieliśmy Hong Kong inwestycyjny, a teraz wszystko poszło w
          pis... .
    • Gość: motor lublin Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.smoczka.ptc.pl 31.05.07, 15:47
      zostawmy tam te graty busy i autobusy plus straganiazy przeciez na zdjeciu tak
      pieknie wszystko wyglada

      a tak na powaznie jak wasilewski nie wywali z rtamtad tego calego badziewia to
      jest dla mnie zwykla marionetka i czlowiekiem bez haryzmy ,miasto powinno jak
      najszybcuiej zrobic dla tego miejsca konkurs na zagospodarowanie tego cennego0
      terenu i nie zaqdne galerie kupcow bo to jest straszne

      PREZYDENCIE NIE BOJ SIE TYCH PSEUDO KUPCVOW I BOJOWEK PKS
      LICZY SIE DOBRO MIASTA NA DLLUUUGIE LATA
    • Gość: XXX Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.smoczka.ptc.pl 31.05.07, 15:49
      niev glupia ta kobialka co sie w artykule udzielala
      • Gość: mały "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 19:11
        Jak uporządkować Podzamcze? Tak jak to robią w całej Polsce: w Warszawie, Krakowie,Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Białymstoku, Kielcach, Rzeszowie...
        Należy zapytać tych co wiedzą jak!!! Należy ogłosić uczciwy, otwarty dla wszystkich chętnych , profesjonalny KONKURS ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY na najlepsze zagospodarowanie tego bezcennego historycznego obszaru a następnie wynik tego konkursu zapisać i uchwalić jako prawo w formie Planu zagospodarowania przestrzennego.INNEJ DROGI NIE MA!!!! Inne drogi to kombinacje, przekręty i nteresiki różnych nieuprawnionych kolesiów i grup nacisku, które już trzymają i ciągną za rogi sukna!!!
        Interes publiczny to nie jest to samo co interes chętnych włascicieli marketów ani spekulantów szukających nieustannie w całej Polsce najlepszych działek budowlanych i przeliczających miejskie skwery na prowizje od ich przekształcenia w parkingi albo stacje paliw. Interes publiczny to harmonijny i równomiernie wyważony rozwój miasta, to jasne i zgodne z prawem realizowanie zdefiniowanych potrzeb i oczekiwań lokalnej społeczności oparte na bezstronnej, fachowej analizie eksperckiej, to równoważenie potrzeb dnia dzisiejszego pietyzmem ochrony dziedzictwa dnia wczorjszego. O co chcecie pytać związki zawodowe albo bazarowych straganiarzy? O granice strefy chronionego krajobrazu, o najcenniejsze osie widokowe a może o maksymalną chłonność tego terenu??? Chcecie się poradzić jaki hipermarket by woleli zamiast dworca: z blachy czy może z granitu, bardziej przeszklony czy może podobny do Plazy? Już nie można tego czytać..... Poczytajcie sobie co napisałem kilka lat temu na ten temat:
        --------------------------------------------------------------------------------
        Podzamcze należy zabudować MIASTEM! To była i jest ważna dzielnica
        śródmieścia Lublina i powinna być tak traktowana.Nie ma sensu odtwarzać starej
        nieistniejącej zabudowy ale należy tej części miasta która dziś wygląda jak lej
        po bombie przywrócić życie! Na zabudowanie i ożywienie tej szczególnej
        dzielnicy powinno się zorganizowac międzynarodowy konkurs architektoniczny,
        (pisałem już o tym w innym wątku) Miejsce to dzięki tradycji ważnego miasta
        żydowskiego i historii jego zagłady i zniszczenia jest znane na całym świecie
        więc udział wybitnych architektów(w tym wielu pochodzenia żydowskiego)jest moim
        zdaniem niemal pewny! Byłaby to niepowtarzalna okazja do wypromowania Lublina
        na cały świat a gdyby konkurs wygrał jakiś światowej sławy architekt to jego
        dzieło stałoby się od zaraz masowo odwiedzanym obiektem turystycznym
        Konkursem należy objąć teren dawnego miasta żydowskiego a przecież nikt nie
        będzie wyburzał tego co dobre i da się włączyc do nowego projektu, wszystko
        zależy min. do mądrych, profesjonalnych wytycznych opracowanych przez wybitnych
        znawców tematu! Przedtem jeszcze należałoby opracować strategię uwalniająca ten
        fragment miasta z tranzytowego ruchu tirów tzn. znależć objazd dla trasy WZ i w
        perspektywicznych planach zastąpić ją normalnymi lokalnymi ulicam. W końcowym
        efekcie tereny między wzgórzem zamkowym i placem Zamkowym a wzgórzem Czwartek i
        Kirkutem powinny połączyć się znowu ze Starym Miastem przy pieczołowitym
        zachowaniu eksponowanych widoków,panoram itd,itp. Powtarzam taki konkurs to
        bardzo trudny temat i ogromne wyzwanie dla jego organizatora ale efekty jakie
        mógłby przynieść warte są zachodu! Przecież pan prezydent Wasilewski nie został przez nas wybrany żeby mógł wieść spokojne życie urzędnika ale dlatego że obiecywał podjąć wielkie wyzwania, zająć sie najtrudniejszymi sprawami zapuszczonymi przez jego poprzednika.
        Pisząc o światowej sławy architektach przyznaję że liczyłbym przede wszystkim na zaintersowanie tych licznych pochodzenia żydowskiego w tym kilku z najwyższej półki którzy to prawda nie potrzebują reklamy ale jak często mają okazję odtworzyć z niebytu tak namacalny i żywy fragment historii materialnej swego narodu? Ile miast żydowskich planowo zrównanych z ziemią w ramach niszczenia tego narodu i jego kultury czeka obecnie na rewitalizację?
        Nazwiska kilku sławnych żydowskich architektów z Europy i Stanów ściągnełyby tu najwyższej klasy konkurentów z całego świata do uczciwej walki o :
        NAJLEPSZY ŚWIATOWY PROJEKT ZAGOSPODAROWNIA LUBELSKIEGO PODZAMCZA!!!!!
        Proste pytanie: czy lepiej urządzić taki konkurs czy pozostawić wykonanie tej rewitalizacji urzędnikom ze Strategii i Rozwoju UM a może ich kolegom z tych kilku wciąż tych samych prywatnych pracowni,specjalistom od blaszanych pudeł i pokracznych domków?
        Ja zdecydowanie podpisuję się pod otwartym i szeroko rozreklamowanym konkursem! Powtarzam nie chodzi mi o odtworzenie tego wszystkiego co można zobaczyć na starych zdjęciach bo to byłoby bez sensu - taka wielka sztuczna makieta - ale o nową koncepcję zagospodarowania tego rejonu w ścisłym nawiązaniu do wszystkich cennych zachowanych budowli ulic i placów. Pozdrawiam!
        • Gość: ef Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.it-net.pl 31.05.07, 19:37
          heh , no zgadzam sie z toba w 100% , moze troche z ta trasa WZ przecholowałes ,
          bo choc przydałoby sie cos z nia zrobic (w ostatecznosci schowac pod ziemie
          przynajmniej od skrzyzowania z lubartowska ) to wiemy , ze jest to nierealne s
          powodu braku kasy.
          • Gość: mały Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 19:57
            Napisałem że trasę WZ należy stopniowo przekształcić w normalną ulicę bo utrzymywanie stanu obecnego w planach perspektywicznych rozwoju Lublina to absurd, szkodnictwo i głupota!
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=19578313&v=2&s=0
            • Gość: ef Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.it-net.pl 31.05.07, 21:26
              ale jak chcialbys ja przeksztalcic w normalna ulice? zwezic o jeden pas i
              wprowadzic limit samochodów? dopoki nie bedzie alternatywy ( a nie predko to sie
              stanie jesli w ogole) jest to nierealne
              • Gość: mały Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 21:45
                Ulica to tylko asfalt na betonie, bardzo łatwo ja przebudować.
                Plany miasta sporządza się na perspektywę dwydziestu,trzydziestu lat a nie na pięć, więc to co dziś nierealne może a w tym, wypadku MUSI BYĆ REALNE w całkiem bliskiej pryszłości. Usunięcie tej szkodliwej międzynarodowej drogi tranzytowej z serca lubelskiego Starego Miasta - miasta pomnika historii jest nie tylko możliwa a MUSI NASTĄPIĆ JAK NAJSZYBCIEJ! Kto planuje inaczej ten tego miasta nie rozumie albo żle mu życzy a napewno nie ma ani serca ani wyobrażni
                • Gość: ef Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.it-net.pl 01.06.07, 12:36
                  > Ulica to tylko asfalt na betonie, bardzo łatwo ja przebudować.

                  moim zdaniem to podstawowy blad w rozumowaniu - myslenie zyczeniowe
                  (podprzadkujace wszystko koncepcji bez zwrocenia uwagi na okolicznosci) jakie
                  rezentujesz tu i szerzej na forum. Ulica to nie tylko asfalt - to przede
                  wszystkim ZAPOTRZEBOWANIE mieszkanców na przemieszczanie sie z pkt A do B, i to
                  samo tyczy sie wszystkiego innego w miescie , ktore nie jest tylko zbiorem
                  ładnych budynków ale caloscia wychodzaca na przeciw potrzebom ludzkim.
                  Blad został popelniony dawno temu, ze puszczono ruch tedy a nie w innym miejscu
                  i mysle , ze jest cokolwiek za pozno , zeby ten blad naprawic. Daloby sie to
                  oczywscie zrobic gdyby lublin byl nieporownywalnie bogatszym miastem niz jest ,
                  ale realia sa u nas takie, ze glupi lacznik buduje sie pol roku czy prawie rok
                  by potem z wielka pompa otworzyc mogl go prezydent.

                  Mysle , ze stan ten moze troche sie poprawic kiedy powstanie obwodnica-
                  przynajmniej czesc ruchu z tego rejonu odplynie, ja jak pisalem bylbym za tym ,
                  zeby na pewnym odcinku puscic ta trasy po prostu pod ziemia , choc z uwagi na
                  czechowke no i brak funduszy sa to plany zapewne niestety nieralne.
                  • Gość: mały Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 22:03
                    Gość portalu: ef napisał(a)> Mysle , ze stan ten moze troche sie poprawic kiedy powstanie obwodnica

                    Ja też tak myślę. :-))))
                    A jak sądzisz o czym napisałem powyżej? O perspektywie rozwoju miasta Lublina!
                    Bez obwodnicy Lublin nie ma żadnych perspektyw!
                    Mój niepokój budzi coś zupełnie innego, to że zamiast obwodnicy i łączników do niej, zamiast ograniczania natężenia ruchu w ścisłym centrum i kanalizowania go na zewnątrz, debilne urzędasy poszerzają normalne dotąd ulice miejskie tworząc patologiczne arterie środmiejskie powydzielane stalowymi słupkami i barierami, przerzynające centrum miasta na archipelag wysp i wysepek!
                    Czy próbowałeś przejść chodnikiem na drugą stronę Okopowej idąc wzdłuż Narutowicza po prawej stronie w kierunku Lipowej? Czy to normalne żeby tak wyglądała komunikacja piesza w centrum miasta o skali Lublina???
                    Czy jechałeś ostatnio Kunickiego??? Obwodnica nierealna, Krańcowa nierealna ale śródmieście zdewastowane debilnymi mini autostradami ze światłami co pięćdziesiąt metrów - całkiem namacalnie realne!!!
                    • aron2004 Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... 01.06.07, 22:22
                      jeżeli jesteś przeciwko samochodom w centrum to musisz się liczyć z tym, że
                      ludzie będą woleli robić zakupy w marketach
                      • Gość: mały Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 01:19
                        Jeżeli jesteś przeciwko mańkutom to musisz się przyzwyczaić że ludzie będą woleli robić kupę na drzewie.
                        • aron2004 Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... 02.06.07, 07:19
                          jeżeli naprawdę chcesz nabijać kasę supermarketom to Twoja sprawa. A może Ty
                          jesteś lobbystą supermarketów i one ci płacą za to nawoływanie do wyrzucenia
                          samochodów z centrum miasta?

                          Bo np. ja czasami jeszcze obecnie jadę do centrum na jakieś zakupy. Natomiast
                          gdyby zakazano wjazdu do centrum to nawet bym sobie nie zawracał głowy zakupami
                          w centrum tylko pojechałbym prosto do marketu.
                          • Gość: mały Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 08:34
                            Rozgryzłeś mnie!Jestem lobbystą cyklistów, rolkarzy i hulajnogowców.
                            Dostaję od nich prowizję od każdego samochodu wywalowego z centrum!!!
                            • aron2004 Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... 02.06.07, 08:42
                              Gość portalu: mały napisał(a):

                              > Rozgryzłeś mnie!Jestem lobbystą cyklistów, rolkarzy i hulajnogowców.
                              > Dostaję od nich prowizję od każdego samochodu wywalowego z centrum!!!

                              no to chyba na razie nie dostałeś ani złotówki?
                              • Gość: mały Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 08:55
                                Sam wiesz jak ciężko z tego wyżyć! Ale w przeciwieństwie do ciebie ja mam zawód i lobbowanie to tylko takie moje hobby!
                  • sonnenkinder Re: "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania... 03.06.07, 00:50
                    Te plany sa nierealne, bo mamy taka a nie inna wladze. W Katoicach DTS. W
                    krakowei przy wsparciu prywatnego inwestora i dworzec pkp i linia
                    tramwajowa...Nie mozemy tkwic w Lublinku i wierzyc ze dobry inwestor przyjdzie.
                    Jego trzzeba szuakc, byc obecnym chocby na targach w Cannes...A management
                    magistrtu poszukuje nowego wizerunku koziolka...co to Pacanow jest curva czy
                    co? WroCLAW NIE SPI, kRAKOW NIE SPI, tROJMIASTO TEZ. A my klepiemy sie po
                    brzuszkach z zabojczym usmiechem...jest ok.
    • Gość: rr kolej do centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 19:42
      w normalnych miastach kolej jeździ do centrum a nie usuwa się dworzec z centrum ;)
      • Gość: rr Re: kolej do centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 19:45
        chyba że parking autobusów tylko przenieść resztę zostawiająć
        • Gość: mały Re: kolej do centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 19:49
          Spójrz sobie naplan miasta! Dworzec PKP to dokładnie centrum Lublina!
          Chyba że chciałbyś go przenieść na deptak?!
          • Gość: aron Re: kolej do centrum IP: 83.238.201.* 31.05.07, 19:53
            tak tak dworzec PKP to centrum Lublina. I cukrownia też.
            • Gość: mały Re: kolej do centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:03
              Nie mówię o pępku ale o centrum czyli o geometrycznym środku miasta, o miejscu otoczonym ze wszystkich stron przez miasto! Dla ciebie centrum to dworzec busów ale praw geometrii nie zmienisz,centrum to centrum, środek to środek!
              • Gość: mały Albo uczciwy przejrzysty konkurs albo przekręty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:08
                Tak się handluje na boku przestrzenią Lublina!!!
                Przeczytaj komentowany artykuł »
                Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                Data: 17.04.07, 13:15

                Podstawia się na słupa nikomu nie znaną pracownię z Krakowa która za odpowiednią kasę maluje śmiałe wizje proekologicznei
                prospołeczne prosperity montując barwne komputerowe kolaże z różnych bajek: raj dla wędkarzy,ośrodek zdrowia i
                urody,delfinarium,planetarium,kosmodrom.....
                aby wymusić na radzie miasta zgodę na zmianę sposobu zagospodaronia cennego terenu w centrum miasta a zaraz potem bezkarni
                pseudoprojektanci chronieni prez swych zleceniodawców z urzędu dorabiają aneksik z hipermarktami, galeriami handlowymi, stacjami
                benzynowymi i innymi tego typu budowlami które oferuje się wiecznie chłonnemu rynkowi bogatych pośredników-"łowców gruntów" za
                odpowiednie sowite "znaleźne".
                Żeby nie było śladów w Urzędzie, "Inwestora" poszukuje oficjalnie tylko pracownia projektowa i to poza Lublinem bo przecież żal
                by się takie dzieło zmarnowało, a następnie oznajmia publicznie że go "znalazło" przywiezie do pana Prezydenta Lublina i
                uszczęśliwi nasze miasto możliwością realizacji swych jakże śmiałych wizji. W trakcie negocjacji okaże się znienacka że mętna woda
                z Bystrzycy nie nadaje sie "na razie" do wykonania zalewu pod zamkiem,ani do definarium ,co wykaże ekspertyza zlecona w formie
                kolejnego aneksu dzielnym projektantomi i co najgorsze z braku stawu niestety trzeba też wykreśli "chwilowo" raj dla wędkarzy. Ale
                hipermarkety i stacje benzynowe można już budoać nie czekając na poprawę czystości wód Bystrzycy. No i oczywiście trzeba spełnić
                wymogi nieubłaganych przepisów co do ilości miejsc parkingowych dla tak wielkiej proekologicznej inwestycji obejmującej staw o
                powierzchni 20 hektarów, żeby w przyszlości wędkarze mogli podjechać do swego raju więc wybetonuje sie "na razie" 10 hektarów
                parkingu dla hipermrketów.Inwestor dostaje pozwolenie na budowę bardzo szybko bo oto okazuje się że znane biuro projektów w
                Lublinie zaprzyjaźnione z Urzędem ma "przypadkiem" już gotowe projekty kompleksu takich hal wdłuż Trasy WZ i chętnie je użyczy
                "cudem znalezionemu" inwestorowi żeby pomóc mu w ziszczniu tak cennego i potrzebnego dla lublinian planu Kurortu pod Zamkiem.
                Oczywiście procedury przetargowe na wykonanie planu zagospodarowanianie i projektów technicznych nie będą tu zastosowane bo to
                mogłoby spłoszyć nieufnego bezimiennego inwestora który jeszcze może nie zechcieć wybudować swoich Mega-Hipermarketów przy trasie
                tranzytowej Lizbona-UłanBator i wizja raju dla wędkarzy legnie w gruzach!!!!
                I tu już koniec tej smutnej bajki!
              • aron2004 Re: kolej do centrum 31.05.07, 20:11
                Gość portalu: mały napisał(a):

                > Nie mówię o pępku ale o centrum czyli o geometrycznym środku miasta, o
                >miejscu otoczonym ze wszystkich stron przez miasto! Dla ciebie centrum to
                >dworzec busów ale praw geometrii nie zmienisz,centrum to centrum, środek to
                >środek!

                No i nie zapomnij, że cukrownia jest ważna, nie to co jakiś tam deptak, urzędy,
                szpitale...
                Twój błąd wynika z tego że Lublin nierównomiernie się rozwinął, tj. wydłużył
                się nie wiadomo dlaczego na południe a nie na północ. Gdyby do Lublina włączyć
                administracyjnie Jakubowice czy Elizówkę, to centrum będzie dokładnie na dworcu
                busów.
                • Gość: mały Plac manewrowy po drugiej stronie zamku????!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:35
                  a dokładnie pomiedzy zamkiem a bazyliką i klasztorem dominkanów????
                  To najbardziej nienormalny ,niedorzeczny, szkodliwy i głupi pomysł ostatniej dekady!!!!
                  • Gość: aron Re: Plac manewrowy po drugiej stronie zamku????!! IP: 83.238.201.* 31.05.07, 21:00
                    jakby dobrze pokombinować to plac manewrowy można pomniejszyć.

                    Plac manewrowy zastawiają zwykle autobusy, które muszą długo czekać w Lublinie
                    między przyjazdem i odjazdem. Są to autobusy głównie z dalszych miast np z
                    Łodzi, Sanoka, Rzeszowa, Białej itp. Myślę, że możnaby dodać tym autobusom po
                    dodatkowym kursie np. do podlubelskich miejscowości typu Świdnik. Np. taki
                    autobus z Sanoka przyjeżdżałby do Lublina o 11.30 i zamiast stać i blokować
                    miejsce powinien pojechać o 11.40 do Świdnika, tam postać 2 godziny i wrócić o
                    13.50 na dworzec Podzamcze, załadować pasażerów i do Sanoka. Autobus z Łodzi
                    mógłby wykonać taki kurs np. do Lubartowa, autobus z Siedlec do Bychawy,
                    autobus z Kielc do Kijan itp. itd.
                    • Gość: mały Panie i panowie architekci larum graja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 21:18
                      "Gdyby Pani planowała miasto, co zaproponowałaby w miejscu obecnego dworca PKS?
                      - Ogłosiłabym konkurs i liczyła na to, że ktoś w jego ramach wpadnie na jakiś genialny pomysł".

                      Tu trzeba bić w dzwony na trwogę a nie plotkować przy kawie co by było gdyby....
                      Dlaczego architekci milczą i tylko w prywatnych rozmowach bąkają że może by tak konkurs??? Panie i panowie architekci Larum graja!!!!!!Wyleżcie wreszcie z kąta i zajmijcie stanowisko! Będziecie tak biadolić w pojedynkę a najpiękniejsze miasto w Polsce zrewitalizują nam straganiarze i busiarze??????
                      • Gość: serio Re: Panie i panowie architekci larum graja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 11:27
                        Konkurs to klęska podstaw istnienia dla Układu Kolesiowskiego!
                        Dlatego w Lublinie KONKURSÓW NIE BĘDZIE !!!!
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=22607772&a=63926115
                    • Gość: mały Re: Plac manewrowy po drugiej stronie zamku????!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 23:00
                      Czyj to pomysł?????? Toż to klasyczne przesuwanie łóżek!!!!
                      • leniak kolejne nieporozumienie zapewne 01.06.07, 00:07
                        po drugiej stronie zamku od dworca PKS jest sporo miejsc np. zalew, dworzec
                        PKP, Biłgoraj...
                        hmm lokalizacja placu manewrowego w Biłgoraju jest wszak w interesie
                        mieszkańców i w imię wielokulturowości ;-)
                        • Gość: mały Ziemie ojców sprzedać potrafi każdy głupiec!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 00:27
                          Każdy głupiec potrafi sprzedać pierwszemu lepszemu najlepszy kawał ojcowizny!
                          Ale wytężyć umysł, zakasać rękawy i pięknie zagospodarować ojcowe pole z pożytkiem dla siebie i na chwałę całej wsi potrafi tylko prawdziwy Gospodarz.
                          • leniak Grunt to Gospodarz! ;-) 01.06.07, 00:32
                            grunt to ziemia, ziemia to matka, matka to anioł, anioł to stróż, stróż to
                            gospodarz
                          • Gość: mały Re: Ziemie ojców sprzedać potrafi każdy głupiec!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 00:38
                            Gołym okiem widać że tu nie o dworce chodzi, ani o stragany, tylko jest kupiec na kawał ziemi w samym Centrum w dodatku ziemi nie objętej żadnym planem więc będzie mógł zbudować co mu się spodoba, a raczej co mu sie najbardziej opłaci!!!!Jest też ekipa gotowych mu nieść wszelką pomoc urzedników a nawet dyżurny architekt z gotowym projektem. Trzeba tylko odpowiednio to zadymić i zamącić w głowach radnych i opinii publicznej! Ot i cała bajka!
                            • Gość: mały Re: Ziemie ojców sprzedać potrafi każdy głupiec!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 21:41
                              Jak uporządkować Podzamcze? Tak jak to robią w całej Polsce: w Warszawie, Krakowie,Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Białymstoku,
                              Kielcach, Rzeszowie...
                              Należy zapytać tych co wiedzą jak!!! Należy ogłosić uczciwy, otwarty dla wszystkich chętnych , profesjonalny KONKURS
                              ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY na najlepsze zagospodarowanie tego bezcennego historycznego obszaru a następnie wynik tego konkursu
                              zapisać i uchwalić jako prawo w formie Planu zagospodarowania przestrzennego.INNEJ DROGI NIE MA!!!! Inne drogi to kombinacje,
                              przekręty i nteresiki różnych nieuprawnionych kolesiów i grup nacisku, które już trzymają i ciągną za rogi sukna!!!
                              Interes publiczny to nie jest to samo co interes chętnych włascicieli marketów ani spekulantów szukających nieustannie w całej
                              Polsce najlepszych działek budowlanych i przeliczających miejskie skwery na prowizje od ich przekształcenia w parkingi albo stacje
                              paliw. Interes publiczny to harmonijny i równomiernie wyważony rozwój miasta, to jasne i zgodne z prawem realizowanie
                              zdefiniowanych potrzeb i oczekiwań lokalnej społeczności oparte na bezstronnej, fachowej analizie eksperckiej, to równoważenie
                              potrzeb dnia dzisiejszego pietyzmem ochrony dziedzictwa dnia wczorjszego. O co chcecie pytać związki zawodowe albo bazarowych
                              straganiarzy? O granice strefy chronionego krajobrazu, o najcenniejsze osie widokowe a może o maksymalną chłonność tego terenu???
                              Chcecie się poradzić jaki hipermarket by woleli zamiast dworca: z blachy czy może z granitu, bardziej przeszklony czy może podobny
                              do Plazy? Już nie można tego czytać..... Poczytajcie sobie co napisałem kilka lat temu na ten temat:
                              --------------------------------------------------------------------------------
                              Podzamcze należy zabudować MIASTEM! To była i jest ważna dzielnica
                              śródmieścia Lublina i powinna być tak traktowana.Nie ma sensu odtwarzać starej
                              nieistniejącej zabudowy ale należy tej części miasta która dziś wygląda jak lej
                              po bombie przywrócić życie! Na zabudowanie i ożywienie tej szczególnej
                              dzielnicy powinno się zorganizowac międzynarodowy konkurs architektoniczny,
                              (pisałem już o tym w innym wątku) Miejsce to dzięki tradycji ważnego miasta
                              żydowskiego i historii jego zagłady i zniszczenia jest znane na całym świecie
                              więc udział wybitnych architektów(w tym wielu pochodzenia żydowskiego)jest moim
                              zdaniem niemal pewny! Byłaby to niepowtarzalna okazja do wypromowania Lublina
                              na cały świat a gdyby konkurs wygrał jakiś światowej sławy architekt to jego
                              dzieło stałoby się od zaraz masowo odwiedzanym obiektem turystycznym
                              Konkursem należy objąć teren dawnego miasta żydowskiego a przecież nikt nie
                              będzie wyburzał tego co dobre i da się włączyc do nowego projektu, wszystko
                              zależy min. do mądrych, profesjonalnych wytycznych opracowanych przez wybitnych
                              znawców tematu! Przedtem jeszcze należałoby opracować strategię uwalniająca ten
                              fragment miasta z tranzytowego ruchu tirów tzn. znależć objazd dla trasy WZ i w
                              perspektywicznych planach zastąpić ją normalnymi lokalnymi ulicam. W końcowym
                              efekcie tereny między wzgórzem zamkowym i placem Zamkowym a wzgórzem Czwartek i
                              Kirkutem powinny połączyć się znowu ze Starym Miastem przy pieczołowitym
                              zachowaniu eksponowanych widoków,panoram itd,itp. Powtarzam taki konkurs to
                              bardzo trudny temat i ogromne wyzwanie dla jego organizatora ale efekty jakie
                              mógłby przynieść warte są zachodu! Przecież pan prezydent Wasilewski nie został przez nas wybrany żeby mógł wieść spokojne życie
                              urzędnika ale dlatego że obiecywał podjąć wielkie wyzwania, zająć sie najtrudniejszymi sprawami zapuszczonymi przez jego
                              poprzednika.
                              Pisząc o światowej sławy architektach przyznaję że liczyłbym przede wszystkim na zaintersowanie tych licznych pochodzenia
                              żydowskiego w tym kilku z najwyższej półki którzy to prawda nie potrzebują reklamy ale jak często mają okazję odtworzyć z niebytu
                              tak namacalny i żywy fragment historii materialnej swego narodu? Ile miast żydowskich planowo zrównanych z ziemią w ramach
                              niszczenia tego narodu i jego kultury czeka obecnie na rewitalizację?
                              Nazwiska kilku sławnych żydowskich architektów z Europy i Stanów ściągnełyby tu najwyższej klasy konkurentów z całego świata do
                              uczciwej walki o :
                              NAJLEPSZY ŚWIATOWY PROJEKT ZAGOSPODAROWNIA LUBELSKIEGO PODZAMCZA!!!!!
                              Proste pytanie: czy lepiej urządzić taki konkurs czy pozostawić wykonanie tej rewitalizacji urzędnikom ze Strategii i Rozwoju UM a
                              może ich kolegom z tych kilku wciąż tych samych prywatnych pracowni,specjalistom od blaszanych pudeł i pokracznych domków?
                              Ja zdecydowanie podpisuję się pod otwartym i szeroko rozreklamowanym konkursem! Powtarzam nie chodzi mi o odtworzenie tego
                              wszystkiego co można zobaczyć na starych zdjęciach bo to byłoby bez sensu - taka wielka sztuczna makieta - ale o nową koncepcję
                              zagospodarowania tego rejonu w ścisłym nawiązaniu do wszystkich cennych zachowanych budowli ulic i placów. Pozdrawiam!
                              • sonnenkinder Re: Ziemie ojców sprzedać potrafi każdy głupiec!! 03.06.07, 00:31
                                Maly, coz mozna rzec. Jakis czas temu lokalna prasa chelpila sie, ze Lubin
                                posiada MPZP "az" dla 47% powierzchni miasta. Pozwolilem soie spytac sie wtedy
                                co z tego. We wroclawiu MPZP precyzuje dosyc dokladnie co i gdzie wolno
                                budowac, ale nie tk jak u nas, wymieniajac tylko funkvje obiektu, ale
                                nakrelajac jego rowniez jego rys i chocny ogolny wyglad fasady. U nas tego nie
                                ma. Przyznacie,najbardziej znanym planem zagoospodarowania jest te tyczac
                                poligonu na Czochowei. Nasuwa ie pytanie, czy ten skrawek zielonego smietnika
                                jest obszarem az tak cennym? Co zterenami, o korych mmowa chocby w tym watku?
                                Moim skromnym zdaniem ulepszanie miasta nalezy zaczac od kompleskowych i
                                zyciowych MPZP. To podstawa, ktora zapewni realizacje architektury na
                                odpowiednim poziomie, po drugie ulatwi zycie nwestorowi, ktory w oparciu o
                                odpowiedni projekt szybko uzyska niezbedne pozwolenia. Jednak obecna wladza,
                                przewietrzenie magistratu nie zmienilo nic. Nadal kanon funkcjonowania miasta
                                ma byc w rekach plebsu, czemu przyklaskuja obroncy "organizacji spolecznych".
                                • Gość: mały Re: Ziemie ojców sprzedać potrafi każdy głupiec!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 00:46
                                  > Maly, coz mozna rzec. Jakis czas temu lokalna prasa chelpila sie, ze Lubin
                                  > posiada MPZP "az" dla 47% powierzchni miasta.

                                  Lokalna prasa czy raczej pani odpowiedzialna za brak Planu w Lublinie?
                                  Lokalną prasę jak widać można kołować do woli, napiszą wszystko co im urzędnik naopowiada, bo to przecież super news!
                                  • sonnenkinder Re: Ziemie ojców sprzedać potrafi każdy głupiec!! 03.06.07, 00:52
                                    Kurier ssuper news. Tak czy inaczej W Lublnie mamy dramat pod wzgledem MPZP. I
                                    nie slychac nic na temat tworzenia nowych a co gorsze aktualizowania tych dla
                                    Srodmeicia. I to jest bol, ktory dopuszcza samowolke.
    • Gość: J-k Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 10:30
      Zawsze zastanawia mnie "rewolucyjność" projektów naszych współczesnych
      projektantów. Tymczasem w historii rozwoju miast, niezwykle ważna jest tak zwana
      "tradycja miejsca". Istniejący w tym miejscu targ istnieje od wielu lat, nie
      kłóci się też z historią miejsca. Handlowano w dzielnicy żydowskiej, handlowano
      przy istniejących tam świątyniach (pierwotnie dni targowe, zawsze powiązane były
      z odpustami). Dawny dworzec autobusowy był przy ul. Świętoduskiej, gdy zabrakło
      miejsca, przeniesiono go w pobliże a nie na drugi koniec miasta. Zgadzam się, że
      teren ten jest zapuszczony. Ale przecież można to poprawić. A może tak pokusić
      się o piękną halę targową (jest ich w krajach Zachodniej Europy całkiem sporo) i
      dworzec autobusowy.
    • Gość: hmm... Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.07, 00:59
      jak zwykle klocicie sie i bijecie piane, a nie wiecie, ze na czesc gruntow PKS
      ma prawo wlasnosci, a prawo uzytkowania wieczystego tez na razie niewzruszalna
      rzecz... chcecie zmian? wywalcie najpierw kogo nalezy wywalic...!!
      • Gość: mały Pan Wasilewski poradzi się w tej sprawie fachowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 11:03
        Jak uporządkować okolice dworca PKS - zapytać fachowców! Pan Prezydent Wasilewski obiecywał przed wyboramizasięgać rady znawców tematu i słuchać opinii profesjonalistów! Poprosił więc o radę straganiarzy z bazaru i kierowców z PeKaeSu!!! Architektów nie trzeba pytać bo architekt już jest!
        I ma już gotowy,piękny projekt i poparcie pani Mącik - też architekt!
        • Gość: mały Pan Wasilewski się kompromituje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 11:43
          Miały być wzorce z Wrocławia a jest Pruszon Bis?
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Data: 26.02.07, 12:05

          Hisoria z lokalizacją Plazy właśnie się powtarza na Podzamczu gdzie nagle jak spod ziemi znalazł sie Inwestor i to od razu z
          Właściwym Projektantem i o dziwo z gotowym projektem hipermarketu chociaż nie jest właścicielem gruntu a okres najmu terenu pod
          bazar ze straganami własnie mu się kończy.I co robi władza Lublina która miała brać przykład z Wrocławia: zachwycona obiecuje
          wsparcie tej
          Jakże Cennej Inicjatywy Oddolnej!

          To nie Inwestor ma decydować co, jak i gdzie chce sobie budować
          a Gmina Miasto Lublin ma to ZAPLANOWAĆ I ZAOFEROWAĆ PUBLICZNIE JAK NAJSZERSZEJ LICZBIE INWESTORÓW przygotowując KOMPLEKSOWY PLAN REWITALIZACJ bezcennej zabytkowej dzielnicy która przez kilkaset lat,łaczyła jak WIELKA STARA BROSZA cudem ocalałe Stare Miasto z najstarszymi również cudem zachowanymi
          IKONAMI DZIEDZICTWA KULTURY naszego Lublina jak CZWARTEK i GRODZISKO
          a w mniejszej skali jeden z najcenniejszych kościołów- Sw. Mikołaja, Katedra Prawosławna, Święty dla wszystkich Żydów Kirkut i
          piękna zachowana również cudem w całości ulica Lubartowska.
          REWITALIZACJĘ DZIELNICY która została zrównana z ziemią nie z powodu jej nienowoczesności i nie z powodu braku sklepów RESERVED i MULTIKINA
          ale z powodu tryumfu zwyrodoniałej ideologii nad rozumem, historią, tradycją, kulturą ..... nad normalnym życiem i rozwojem naszego miasta Lublina!

          Wstawianie w tę zaropiałą i zaśmieconą RANĘ na ciele siedemsetletniego miasta
          betonowego pudła Hipermarketu jest zwykłą bezczelnościa ,skrajnym przejawem
          bezguścia, braku taktu, smaku i wyczucia - BRAKU ELEMENTARNEJ KULTURY!

          To jakby zamiast zadbać o urodę swej ukochanej
          fundując jej kunsztowne zabiegi upiekszające, fryzjera
          i kosmetyki założyć jej na głowę papierową torbę
          ...ale za to markowym napisem!

          Argumenty że żaden inwestor nie chce budować normalnych domów bo woli blaszaki albo betonowe pudła świetnie podpiera moją tezę o tym że najpierw sami MUSIMY ZROBIĆ PLAN REWITALIZACJI a dopiero potem pokazać go inwestorom, i to jest MYŚLENIE KATEGORIAMI INTERESU PUBLICZNEGO!!! Tak robią samorządy na całym świecie i w Polsce też choćby we Wrocławiu gdzie najcenniejsze dla wizerunku miasta działki projektują najlepsi,najbardziej twórczy architekci z całej Polski w otwartych i uczciwych KONKURSACH NA NAJLEPSZY PROJEKT!

          Już nie chce powtarzać że to nie ma być rekonstrukcja BIEDY z przedwojennego Podzamcza ale KOMPLEKSOWA ZABUDOWA CAŁEJ DZIELNICY utrzymana
          w skali, proporcjach i w KLIMACIE lubelskiego Starego Miasta i dziewiętnastowiecznego Sródmieścia a nie wysypisko z stylu Centrum Zana Bis!!!!

          Przecież dla produktów wielkogabarytowej twórczości pana Gurbiela, Stelmacha i
          innych jest w Lublinie mnóstwo wolnych terenów ale na litość nie mówcie że to
          interesujący projekt i wymaga tylko paru drobych korekt żeby mógł stanąć
          naprzeciw Zamku,wież Kościoła Dominikanów,Bramy Grodzkiej ze spiętrzonymi
          oryginalnymi renesansowymi kamienicami........

          To że w takim miejscu ktoś poważa się proponować lokalizowanie hipermarketów
          to już samo w sobie jest WSTYDEM DLA NASZEGO MIASTA I JEGO WIZERUNKU !!!!!
          A poparcie władzy dla tego pomysłu kompromituje i dyskwalifikuje taką władzę!
          • Gość: motor lublin Re: Pan Wasilewski się kompromituje IP: *.smoczka.ptc.pl 03.06.07, 12:22
            jak tak przywolujesz Wroclaw to sobie zobacz jak wyglada pasaz
            grunwaldzki ,jezeli to pudlo projektowal znany architekt to my takich wzorcow
            naprawde nie potrzebujemy w L
            • dociek Podziemny przekładaniec 03.06.07, 12:44
              Wiem, że to koszty i w związku z tym mało realne do spełnienia, ale chyba można
              rozważyć wkopanie się w głąb, przy zachowaniu "wodoszczelności" (ostatnie
              doświadczenia Plazy oraz pobliska, skanalizowana Czechówka). Poziom "0"
              obejmowałby halę "Koziołek, targowisko w formie hali targowej powiększone o
              teren hali Nova, którą bym sugerował raczej przenieść na poziom "-1", częściowo
              zadaszony podjazd dla taxi, dalej zupełnie nowy budynek dworcowy PKS ze
              stanowiskami do wsiadania i wysiadania, także dla Transpedu, ale bez placu
              manewrowego. Można też na tym poziomie pokusić sie o jakieś elementy
              historyczno-muzealne nawiązujące do historii tego miejsca (Lublin żydowski,
              synagoga, Lublin prawosławny... pożar Lublina) Poziom "-1" to dolny poziom hali
              Koziołek, ogólnodostępny parking dla samochodów osobowych, podziemny pasaż
              handlowy pod trasą WZ z wyjściem na plac Zamkowy być może z podglądem
              na "podziemną Czechówkę" połączony z podziemną halą Nova, dolny poziom dworca
              PKS ale wraz ze stanowiskami dla prywatnej komunikacji busów. Wreszcie poziom "-
              2" w całości przeznaczony na plac manewrowo postojowy dla PKS, Transpedu i
              busów. Oczywiście też, bezwzględne wprowadzenie sprawnej komunikacji wahadłowej
              PKP-PKS.
              • Gość: serio Lublin nie ma Planisty więc planują związkowcy PKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 20:07
                W Lublinie rządzi chaos przestrzenny spowodowany kompletnym brakiem planowania.
                Lublin planują poszczególni inwestorzy w kolejności w jakiej zgłoszą się do pani planistki miejskiej i przekonają ja do swoich
                planów.Później dyżurni dziennikarze napiszą debilny artykuł że jest świetnie jak w Europie i tak to miało być bo Lublin zmienia
                się przecież w metropolię a głosy normalnych ludzi utoną w zgiełku kolejnych niesamowitych zapowiedzi inwestycyjnych ogłaszanych
                przez panią planistkę.A miało być jak we Wrocławiu,panie prezydencie Wasilewski.

                "O tym jak ma w przyszłości wyglądać Wrocław wreszcie przestają decydować
                urzędnicy..................Przez lata planowanie przestrzenne, czyli tworzenie
                prawa mówiącego, w którym miejscu jakie budynki można postawić, spoczywało na
                urzędnikach. A nie zawsze mieli oni najlepsze pomysły.........Na szczęście
                władze miasta tym roku postanowiły przeprowadzić konkursy na pomysły co zrobić
                z najważniejszymi terenami we Wrocławiu.
                - To będą konkursy urbanistyczne. Propozycje mają się zmieścić na jednej kartce
                papieru, podobnie jak to miało miejsce w przypadku rozstrzgniętego niedawno
                studenckiego konkursu na Kępę Mieszczańską - mówi Piotr Fokczyński, architekt
                Wrocławia. - Chodzi o wykorzystanie potencjału sześciuset projektantów
                zarejestrowanych w Izbie Architektów- dodaje.
                .......Miasto nie ukrywa, że nowe pomysły mają posłużyć do przygotowania
                miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu Centrum.
                www.skyscrapercity.com/showthread.php?referrerid=39159&t=182824
                • Gość: lub Re: Lublin nie ma Planisty więc planują związkowc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 23:44
                  Lublin jako jedno z nielicznych miast i miasteczek w Polsce nie ma od lat Architekta Miejskiego!!!!!
            • Gość: sonnen Re: Pan Wasilewski się kompromituje IP: *.top.net.pl 04.06.07, 12:41
              TYlko to pudlo musialo dostac szklo na elewacje od strony placu bo tak mwoil
              plan zagospodarowania! Dodajac do tego kanon, ktory wyznaczy Skanska po drugiej
              stronie placu otrzymamy bardzo dobry efekt. Gdyby Lublin mial taki plan, bardzo
              mozliwe, ze Plaza od srony Lipowej wygladala by tak jak na pierwszych
              rednerach. Ale przeciez przykaldow na udane zagospodarowanie terenu mamy
              wiecej! Otoz o nasza rozrywke i komfort nad zalewem zadba firma z Okuniki,
              parkingi podziemne i galerje bedaca chluba maista wybuduje bardzo powazna
              firma z Chelma, aranzacja ternu w przy ulciy Jasnej zajmie sie firma Aldik
              slynaca z wyszukanej architektruy swoich obiektow, Pan Urban Laczacy zgrabnie
              jazde i trunki dostaje biuroweic przy Pilsudskiego w sytuacji, gdy miasto
              napatrzylo sie na jego "parade", rowniez w sytuacji, gdy tego typu budynki w
              innych miastach (Hotel Rzeszow i Poltegor) po postu sie burzy. Wspaniali
              przasni inwestorzy, lud pracujac wsi plus braki MPZP uczynia z Lublina niezly
              chlewik. Ale z drugiej strony mozna to wykorzystac marketingowo. Przyjedz do
              nas i zobacz, jak nie powinno wygladac Twoje miasto...
              • Gość: mały Re: Pan Wasilewski się kompromituje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 18:25
                Co to jest MPZP?
                • Gość: mały Panie Wasilewski polecam kontakt z RektoremUMCS! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 22:31
                  miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,4201809.html
                  • Gość: sonnen Re: Panie Wasilewski polecam kontakt z RektoremUM IP: *.top.net.pl 05.06.07, 08:35
                    Czy rektor ubil interes zycia? Co kto lubi. Mi bardziej odpowiada poprzedni
                    projekt, moze dlatego, ze cos na nim widac:)
                    www.nebula.com.pl/galeria/2006a/umcs.htm
                    • Gość: mały Re: Panie Wasilewski polecam kontakt z RektoremUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 09:18
                      Niewiele się różnią poza sposobem prezentacji plastycznej - czyli bajerami.
                      Nie chodzi o interes tylko o zasadę: otwarty uczciwy konkurs czy zlecenie pod stołem!
                • Gość: sonnen Re: Pan Wasilewski się kompromituje IP: *.top.net.pl 05.06.07, 08:32
                  miejski plan zagospodarowania przestrzennego...przynajmniej kedys to sie tak
                  nazywalo:)
                  • Gość: serio Jak uporządkować Lublin? Bardzo prosto!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 17:14
                    Jak uporządkować Lublin??? Trymać panią Macik i jej przyjaciela Gurbiela jak najdalej od decydowania o jego planowaniu!
                    • Gość: serio Spółka Mącik z Gurbielem już dosyć napsuła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 20:01
                      Jak można powierzyć pieczę nad zabudową takiego ważnego terenu w samym środku miasta pani Elżbiecie Mącik - osobie która odpowiada za chaos w całym mieście i zniszczenie oryginalnej koncepcji zabudowy okolic Zana zmarnowanie szansy powstania prawdziwego nowoczesnego Centrum Lublina???!!!
                      Jak można w takim miejscu lansować mierniutkiego architekta Gurbiela autora szarej blaszanki w Parku Ludowym bordowego blaszaka Makro Cash&Carry i tandetnego Corner House na rogu Kołłątaja i Krakowskiego Przedmieścia???
                      Niech pan Gurbiel stanie do uczciwego konkursu i wygra choć raz z którymkolwiek z architektów lubelskich i przestanie sie chować za plecami swej niezawodnej koleżanki naganiającej mu same intratne zlecenia z pominięciem procedur przetargowych!!! Może wreszcie dla dobra Lublina ktoś się weźmie za ten duet?!
                      • Gość: niezmącony Spółka MącikGurbiel przerobiła kosciół na Miełodię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 20:16
                        Spółka MącikGurbiel przerobiła w czasie stanu wojennego kościół w łotewskiej stolicy Rydze na Sowiecką wytwórnię grampłastinek "Miełodia"!!!
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=56815105&a=61295311
                        • Gość: niezmącony MącikGurbiel - zasłużeni artyści ZSRR !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 20:26
                          > Spółka MącikGurbiel przerobiła w czasie stanu wojennego kościół w łotewskiej stolicy Rydze na sowiecką wytwórnię grampłastinek "Miełodia"!!!
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=56815105&a=61295311

                          Ciekawe co na to arcypasterz którego siedzibę wspólnie od lat rozbudowują!
                          • Gość: Iwan Iwanow Re: MącikGurbiel - zasłużeni artyści ZSRR !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 23:53
                            Arcypasterz im da rozgrzeszenie i kolejne zlecenie!!!
                            • Gość: lublinianka Re: MącikGurbiel - zasłużeni artyści ZSRR !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 12:52
                              Panie prezydencie czas na zmiany w planowaniu i architekturze Lublina!!!!
                              Czas na nowe siły fachowe nie związane z radosna twórczością epoki Realnego Socjalizmu!!!!Jeśli to prawda co napisano wyżej o pani Mącik i panu Gurbielu to powinni się zapaść pod ziemię ze wstydu i nie zabierać więcej głosu w sprawach przyszłości rozwoju Lublina!!! Dosyć już władzy gierkowskich karierowiczów, czas na prawdziwych profesjonalistów!!!! Lublin na to zasługuje i czeka od wielu lat!!!!
                              • Gość: Jak długo jeszcze? Re: MącikGurbiel - zasłużeni artyści ZSRR !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:28
                                To zdumiewające dlaczego tę panią tak chołubia kolejni włodarze Lublina.
                                Co jeszcze musiałaby zrobić żeby ją wreszcie odsunieto od decydiowania o tak niezmiernie ważnych sprawach jak lokalizacje, plnowanie rozwoju miasta czy decydowanie o jego funkcjonowaniu!!!
                                • Gość: obserwator dna Mącik&Gurbiel muszą odejść dla dobra Lublina !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 13:33
                                  Lublin potrzebuje natychmiast uczciwego, utalentowanego, obdarzonego charyzmą Miejskiego Architekta - menedżera - wizjonera, daleko spoza nierozerwalnego układu kolesiów skupionych wokół pani Elżbiety Mącik w kilku "zaprzyjaźnionych biurach prjektowych" w tym dwóch jej własnych, w kórych posiada jedynie KILKUPROCENTOWE UDZIAŁY !!!!(pan Gurbiel sprawuje w nich nieustanny udział!!!!)
                                  Lublin potrzebuje natyczmiast Architekta-Wizjonera który przekuje dobre chęci i intencje władzy na dobrą współczesna architekturę i urbanistykę, zamieni programowy chaos w program harmonijnego rozwóju naszego miasta!!! Nie można dzisiaj opierać wizji nowoczesnej Metropolii lubelskiej na ludziach którzy budowali swą karierę po trupach lansując Nową Polskę według wizji towarzysza Gierka,planowali tępe blokowiska z wielkiej płyty, koszmary typu Felin, dla osób skompromitowanych budową najsilniejszego od lat Układu Kolesiowskiego, który owocuje w Lublinie niekontrolowanymi i szkodliwymi decyzjami planistycznymi o architektonicznymi!
                                  Przed Lublinem wielkie wyzwania a decyzje o jego rozwoju spoczywają w ręach osboby a właściwie silnej Grupy Kolesiowskiej która jest odpowiedzialna za obstawienie najciekawszych strategicznych działek w mieście blaszanymi i betonowymi pudłami marketów, fastfoodów i stacji benzynowych!!!!
                                  • Gość: już dosyć-chwatit! Mącik&Gurbiel architekci w sam raz dla Łukaszenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 15:59
                                    Tam mieliby raj, robiliby to co lubią i najlepiej jak potrafią!
                                    Przerabialiby kościoły w fastfoody ze słoniną i domy pioniera!
                                    • Gość: fan Mącik&Gurbiel architekci "wsamraśni" dla Pruszona! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 23:13
                                      • Gość: fan Pani Jemiołkowska to ta wygryziona przez E.M.??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 18:04
                                        LUBLIN
                                        9 czerwca 2007 - 1:01 Dziennik wschodni

                                        Piękni dwudziestowieczni
                                        W rejestrze zabytków jeszcze ich nie ma. Ale są zbyt piękne, by je zasłaniać. Ratusz chce przyznać specjalną ochronę najcenniejszym budowlom XX wieku.

                                        Wstępny wykaz najważniejszych budynków jest już gotowy. Liczy ponad... 1800 pozycji.
                                        - Wiele z tych obiektów jest już wpisanych do rejestru zabytków i ochrona należy im się z mocy prawa - mówi architekt Jadwiga Jemiołkowska, która stoi na czele zespołu tworzącego listę miejskich pereł architektury. - W wykazie pozostaną budowle z XX wieku, których w konserwatorskim rejestrze jeszcze nie ma.
                                        Takie budynki Ratusz chce chronić na własną rękę. Choć pole manewru ma bardzo ograniczone. - Ale możemy tak zmienić plan zagospodarowania przestrzennego danej części miasta, by uniemożliwić ingerencję w otoczenie takiego zabytku - stwierdza Stanisław Fic, zastępca prezydenta Lublina.
                                        Jednym z takich budynków jest kościół św. Michała Archanioła przy ul. Fabrycznej, przez lublinian nazywany "kościołem AVE” od neonu, który do niedawna wisiał na dzwonnicy. Pewne miejsce na liście ma też rektorat Akademii Medycznej, dawniej będący siedzibą Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. - Przeszłość nie ma tu żadnego znaczenia. To po prostu piękny budynek - mówi Jemiołkowska. - Gdybyśmy kierowali się historią obiektów, to bardzo wiele musielibyśmy wyrzucić.
                                        Chociaż właśnie z racji historii w wykazie może się znaleźć mało atrakcyjny budynek lubelskiej lokomotywowni stojący nieopodal Dworca Głównego PKP. Dlaczego? Bo to właśnie lokomotywownia była kolebką "Solidarności” w naszym mieście.
                                        Pod ochronę mogą trafić nawet całe osiedla. - Choćby Robotnicza Dzielnica Mieszkaniowa, czyli masywne bloki w okolicach Al. Racławickich - wylicza Fic. - To doskonały przykład budownictwa z czasów stalinowskich. Można by opowiadać tam młodzieży, że były kiedyś trójki murarskie, że na tablicach wypisywano wówczas, ile kto cegieł położył i ile procent normy wykonał.
                                        Podobnie będzie z osiedlem Słowackiego. Zdaniem władz Lublina jest ono przykładem, że w latach 50. ub. stulecia mimo problemów z materiałami budowlanymi można było tworzyć osiedla poprawne architektonicznie. Ratusz chce chronić całą kompozycję tego blokowiska, nie wyłączając charakterystycznych altan śmietnikowych. - Godne dostrzeżenia są też całe pierzeje ulic. Bo chociaż poszczególne kamienice nie przedstawiają większej wartości, to ich układ jako całość - mówi Jemiołkowska. I jako przykład podaje ul. 1 Maja.
                                        Opracowywanie rejestru potrwa jeszcze rok. Pracuje nad tym sztab historyków, architektów i konserwatorów zabytków. Po sporządzeniu listy ma powstać folder ukazujący najcenniejsze budowle XX wieku.
                                        • Gość: senior Re: Pani Jemiołkowska to ta wygryziona przez E.M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 18:36
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=41445935&a=53457661
                                          Ps. nie Jemiołkowska ale Jamiołkowska!
                                          • Gość: fakt E.Mącik i J.Gurbiel budowniczowie komunizmu wRydze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 22:30
                                            > Spółka MącikGurbiel przerobiła w czasie stanu wojennego kościół w łotewskiej stolicy Rydze na Sowiecką wytwórnię grampłastinek "Miełodia"!!!

                                            Można o tym przeczytać w iternecie w materiałach edukacyjnych o komuniźmie Muzeum Okupacji Łotwy - budynek Kościóła Reformowanego w Rydze został w roku 1965 upaństwiowiony (zawłaszczony)przez Sowietów a później zamieniony na studionagrań MIEŁODIA.
                                            Na marginesie,autorzy przebudowy kościóla reformowanego w Rydze na sowieckie studio nagrań płyt, kaset audio i wideo lubelscy architekci Elżbieta Mącik i Jacek Gurbiel wysłani zostali tam w czasie stanu wojennego w ramach prac eksportowych lubelskiego oddziału Pracowni Konserwacji Zabytków(sic!)
                                            • Gość: ciekawostka Re: E.Mącik i J.Gurbiel budowniczowie komunizmu w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 23:52
                                              Po co szukać w Muzeum Okupacji Łotwy przecież wystarczy sprawdzić w archiwach PKZ Lublin albo popytać byłych pracowników tej firmy. A że sprawa jest warta sprawdzenia to chyba oczywiste! Główna planistka Lublina od lat trzęsąca urzędem miasta i kojarzony z nią przyjaciel, projektant wielu intranych zleceń w mieście, autorami przebudowy skonfiskowanego przez ZSRR kościoła w Rydze na studio nagrań sowieckiej propagandy i o w dodatku wysłani na porządane w tamtych latach intratne prace eksportowe w czasie stanu wojennego w Polsce!
                                              • Gość: bosman Pani Mącik nie budzi moich żadnych emocji, ale.... IP: *.centertel.pl 12.06.07, 11:19
                                                co to ma do rzeczy to co wypisujecie o tej Łotwie? Czy ktokolwiek z Was w
                                                stanie wojennym przewidywał że ZSRR upadnie za niecałe 10 lat? A do Rygi
                                                jeździło się z PKZ zarabiać kasę i to niezłą. Lubelskie PKZ miało bardzo dobrą
                                                markę za granicą, nie tylkow ZSRR. Więc nie ma się co dziwić - było zlecenie,
                                                była kasa do zarobienia to pojechali.
                                                A skoro jesteście tak dociekliwi - sprawdziliście czy niepodległa Łotwa
                                                przebudowała ponownie wytwórnię "grampłastinek" na kościół? Czy zależało im na
                                                tym? Z tego co się słyszy i czyta o Łotwie, o ich rozwoju gospodarczym, to jest
                                                to raczej naród praktyczny i pragmatyczny.
                                                • aron2004 Re: Pani Mącik nie budzi moich żadnych emocji, al 12.06.07, 11:58
                                                  Łotwa wpisała do konstytucji zakaz małżeństw homoseksualnych i dyskryminuje
                                                  rosyjską mniejszość.
                                                  • Gość: bosman Re: Pani Mącik nie budzi moich żadnych emocji, al IP: *.centertel.pl 12.06.07, 12:13
                                                    to nie jedż tam. Idiotów tez dyskryminują.
                                                  • Gość: jasne jak słońce Re: Pani Mącik nie budzi moich żadnych emocji, al IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 14:03
                                                    Myślę że intencją piszącyh o dokonaniach pani Mącik w Łotewskiej ZSRR było podkreślenie więzów wieloletniej i jak widać nierozerwalnej przyjażni i współpracy pani dyrektor i pana architekta Gurbiela, owocującej obecnie zleceniami na projekty ważnych budowli omijającymi procedury zamówień publicznych lokowanymi w jego pracowni. :-)))
                                                  • Gość: szok! A może Katedrę przerobić na hurtownię dżinsów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 14:22
                                                    bosman napisał:
                                                    >co to ma do rzeczy to co wypisujecie o tej Łotwie? Czy ktokolwiek z Was w
                                                    >stanie wojennym przewidywał że ZSRR upadnie za niecałe 10 lat? A do Rygi
                                                    >jeździło się z PKZ zarabiać kasę i to niezłą. Lubelskie PKZ miało bardzo dobrą
                                                    >markę za granicą, nie tylkow ZSRR. Więc nie ma się co dziwić - było zlecenie,
                                                    >była kasa do zarobienia to pojechali.

                                                    Pojechali przebudowywać kośćiół na wytwórnię sowieckich materiałów propagandowych w sercu okupowanej Łotwy! Też mi coś wielkiego, "dobrze płacili to pojechali" bo przecież"mieli tam dobrą markę", a poza tym u nas był stan wojenny i puste półki a tam dobrobyt, każdy by się skusił, chociaż takie atrakcyjne wyjazdy zarobkowe były wtedy tylko dla zaufanych towaryszy!!!
                                                    Ech, bosmanie, bosmanie! A co byś powedział gdyby w tym samym czasie stanu wojennego przyjechali do Lublina architekci z Rygi i na polecenie z Moskwy przebudowaliby kościół Dominikanów albo katedralny na drukarnię plakatów i książek o Leninie??? Czy to też nie wzbudziłoby w tobie żadnych emocji???
                                                  • Gość: bosman chybiony argument IP: *.lublin.mm.pl 12.06.07, 18:00
                                                    nigdy nie byliśmy republika ZSRR, pozycja kocioła u nas była zupełnie inna, co
                                                    teraz odbija nam się czkawką.
                                                  • Gość: szok Re: chybiony argument IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 08:01
                                                    Powiedz to Łotyszom!
                                                  • tomekjot aronku drogi 18.06.07, 18:00
                                                    A co gey ma wspólnego z pks?
    • Gość: mały Porządkowanie po lubelsku czyli jak komu pasuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 13:02
      • Re: Komuno wróóóóć!!!!
      sonnenkinder 16.06.07, 11:14 + odpowiedz

      Poniewaz plany sie wybitnie krystalizuja...za Dziennikiem Wschodnim:

      Frykasy z Zamku z widokiem na zamek
      Centrum sportowo-handlowe Galeria Zamek ma powstać przy al. Tysiąclecia koło
      skrzyżowania z al. Unii Lubelskiej.


      Centrum Lublina, sąsiedztwo Starego Miasta. Ma się zmienić z ugoru w galerię z
      importowanymi delikatesami (Fot.: TOMASZ KORYSZKO) Zajmie około 10 tys. metrów
      kwadratowych gruntu. Obiekt powinien być gotowy za niespełna rok.
      - Chodzi o tereny u zbiegu al. Tysiąclecia i Unii Lubelskiej - mówi Mirosław
      Bielawski z Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami w lubelskim
      Urzędzie Miasta. Ziemię kupiła lubelska spółka Isabeau Polska, powiązana z
      kapitałem luksemburskim. Ma tam postawić - jak nazywa inwestor - Centrum
      Usługowe i Sportowo Rekreacyjne - Galeria Zamek.
      Obiekt będzie miał dwie kondygnacje nadziemne. Na więcej nie pozwolił
      konserwator zabytków. - Chodzi o ochronę wyjątkowo pięknej panoramy Starego
      Miasta, zwłaszcza zamku i jego kaplicy - wyjaśnia Halina Landecka, szef
      Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Podziemny parking pomieści 423 auta.
      Główny wjazd do galerii ma znajdować się w ciągu al. Unii Lubelskiej.
      Isabeau ma już pozwolenie na budowę. - Zostało wydane kilka lat temu - mówi
      Arkadiusz Mroczek, dyrektor Wydziału Architektury i Administracji Budowlanej.


      Tajemniczy pan na Zamku
      Właściciela ciężko namierzyć. Teren należy do Isabeau Polska. Jej interesy ma
      reprezentować stołeczna spółka Rece. Pod numerem Rece zgłasza się inna firma,
      która odsyła z kolei do spółki Lambert Smith Hampton. - To bardzo świeża
      sprawa. Prosimy o telefon za miesiąc - mówią w LSH, chociaż umowa najmu między
      Isabeau a Almą została podpisana już w październiku ubiegłego roku.Dokument z
      2004 r został wystawiony jeszcze na poprzedniego właściciela gruntu - spółkę
      Sawar. Później urzędnicy uwzględnili w dokumentach zmianę właściciela. Handel
      nie zdominuje obiektu. Największy sklep ma należeć do krakowskiej spółki Alma
      Market prowadzącej sieć delikatesów Alma. Sprzedaje się tam towary z wyższej
      półki: wędliny są z Francji, makarony z Włoch, a "produkty regionalne”
      reprezentują drogie kiełbasy z małych zakładów. - Zwykle w naszych delikatesach
      zatrudniamy około 70 osób - mówi Wojciech Leszczyński z krakowskiej centrali
      Alma Market. Firma podpisała umowę najmu na 10 lat od daty otwarcia sklepu.
      Czyli od kiedy? - To już zależy od właściciela obiektu. Nieoficjalnie mówi się,
      że nowe centrum ruszy w pierwszej połowie 2008 r.
      • aron2004 Re: Porządkowanie po lubelsku czyli jak komu pasu 17.06.07, 22:29
        co za potworność że mają być sklepy mięsne w mieście przecież miasto powinno
        być tylko dla turystów a mieszkańcy powinni jeździć po mięso do Świdnika
    • Gość: mały Re: tranwestyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 17:41
      A co mówi lekarz?
    • Gość: mały Re: korekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 18:36
      Tylu już mnie tu mieszało z błotem że nie robi to na mnie większego wrażenia.
      Co i tak nie zmienia mojej opinii o pomyśle twego rodziciela żeby zamiast komleksowej rewitalizacji Podzamcza postawić betonowy bunkier na miejscu targowiska! Może byś tak namówił szanownego tatę żeby wsparł mój pomysł aby ten teren wystawić na ogólnopolski a najlepiej na międzynarodowy konkurs urbanistyczny? Przecież jest architektem a architekci podobno walczą o to by w Lublinie były konkursy na najważniejsze miejsca i budowle?
      • aron2004 Re: korekta 05.07.07, 05:39
        jaka rewitalizacja Podzamcza człowieku? Wyglądałoby to tak jak starówka w
        Warszawie - czyli bez sensu
        • pbd2 Re: korekta 06.07.07, 17:53
          Lepsze coś w rodzaju warszawskiej starówki, niż blaszaki i betonowe pudełka.
          Zresztą warszawska starówka prezentuije się nieźle, w każdym razie lepiej, że
          ją odbudowano, niż gdyby koło Zamku Królewskiego miał stać hipermarket. Moim
          zdaniem jeżeli nawet nie podobałaby się namk "fałszywa" Szeroka czy Jateczna to
          można wykorzystać pomysł elbląski czy szczeciński i zbudować na tym terenie
          nowe budynki nawiązujące architektonicznie do przedwojennych. Tak czy inaczej
          zgadzamn sie z Małym: tam trzeba odbudować MIASTO, takie normalne, z ulicami,
          domami, placami itp. Co oczywiście nie przeszkadza obecności handlu: bazar tam
          gdzie jest, tam był od kilkuset chyba lat i powinien pozostać, bo to musi byc
          dzielnica żywa. Dworzec PKS powinno się przenieść gdzieś na bok, ale niezbyt
          daleko, pozostawiając na placu lub w al. tysiąclecia przystanek. a samą
          Tysiąclecia powinno się schować pod ziemię - jeśli póki co jesteśmy na to za
          biedni, to przynajmniej powinno się to znaleźć w planie rozwojowym miasta na
          najbliższe kilkadziesiąt lat - co pozweoliłoby całkowicie odtworzyć
          przedwojenną sieć ulic. Tylko żeby taki plan powstał, to musiałby się w
          odnośnych władzach znaleźć ktoś mądry. I kochający to miasto, a nie tylko
          banknoty...
          • Gość: mały Jak mądre władze Gdańska dbają o dziedzictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 21:47
            Tylko żeby taki plan powstał, to musiałby się w
            > odnośnych władzach znaleźć ktoś mądry. I kochający to miasto, a nie tylko
            > banknoty...

            Nie trzeba wcale wyważąć otwartych drzwi, wystarczy brać przykład z tych co już dawno je otworzyli:
            www.gdansk.pl/article_news.php?category=97&article=7159&history=
            Ale do tego trzeba miłości i mądrości a to towar rzadki na zadupiu!
            Pozdrawiam!
            • Gość: mały Donald Tusk o rewitalizacji miasta historycznego: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 12:21
              ZA WCZEŚNIE NA PIRAMIDY

              Jest Pan historykiem z wykształcenia i współautorem dwóch albumów z przedwojennymi fotografiami miasta "Był sobie Gdańsk". Czy wędrując po Gdańsku potrafi Pan odróżnić, które budowle są autentyczne lub zrekonstruowane, a które jedynie przedrzeźniają historię?
              - To jest ważne dla profesjonalistów, ale nie ma większego znaczenia ani dla mnie, ani dla ludzi, którzy tu żyją i mieszkają. Powiem obrazoburczo: gdyby w 1945 roku ktoś się pomylił i Złotą Bramę pomalował na zielono, a Zieloną Bramę na złoto, co byłoby hańbą z punktu widzenia historyków sztuki i konserwatorów, dla mieszkańców nie miałoby to znaczenia. Natomiast gdyby w miejscu Złotej Bramy postawiono wieżowiec, to tę katastrofę spostrzegliby wszyscy. Tak jak wszyscy odczuwają to, że w Gdańsku nie ma... miasta. Śródmieście, którego zabudowa została drastycznie rozgęszczona, przemieniono w wielka sypialnię i pozbawiono usług. Ten stan - utrzymywany od półwiecza - trzeba zmienić, poczynając od wyboru miejsca, gdzie można by stworzyć centrum. Także poprzez zmianę jego struktury społecznej i dogęszczenie zabudowy.
              Rozmawiała Katarzyna Jacobson-Kowalska
              • pbd2 Re: Donald Tusk o rewitalizacji miasta historyczn 12.07.07, 17:14
                U nas (piszę "u nas", bo coraz bardziej myślę o ponownej przeprowadzce do
                Lublina) na szczęście - w przeciwieństwie do Wrocławia, Gdańska czy Warszawy -
                nie trzeba niczego dogęszczać, wystarczy dobudować po prostu kawałek miasta do
                tego, co już istnieje. Miejmy tylko nadzieję, że nikomu nie wpadnie do głowy
                taki pomysł, jaki wpadł komuś niestety do głowy pół wieku temu w sprawie
                Wieniawy: zamiast dzielnicę odbudować postawiono w jej miejscu stadion, jak się
                dziś okazuje za duży, jak na miejscowe potrzeby... Choć z drugiej strony w
                tamtychczasach gdyby nie było stadionyu, to i tak byłoby bezosobowe
                blokowisko...
                • Gość: mały Podzamcze według planu UM = Ostateczna Zagłada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 15:00
                  Podzamcze - prastarą dzielnicę śródmieścia Lublina czeka ponowna i tym razem już ostateczna zagłada z rąk nieudolnych i
                  niekompetentnych urzędników miejskich!
                  Zamiast Zmartwychwstania i Odrodzenia będzie kamieniowanie, ćwiartowanie i łamanie kołem....... TiRa i Busa!
                  Wszystko oczywiście odbędzie się według planu zgotowanego na mętnym wywarze słowotoku urzędniczej nowomowy naszych tak zwanych
                  "specjalistów od rewitalizacji starych miast" którzy miano to zdobyli przez zasiedzenie.
    • Gość: mały Re: ustawiane konkursy których nie ma??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 20:53
      > Oczywiście popieram Twój pomysł na konkurs w tym miejscu,ale tylko jeżeli >byłby międzynarodowym,bo wtedy,wydaje mi się,że nikt nie odważyłby się
      > takowego "ustawić".

      Kto miałby w Lublinie "ustawiać" konkursy, skoro ich nikt od lat nie organizuje?
      Chyba miałeś na myśli ustawiane przetargi na projekty a to już zgoła inna bajka.
      Ale przecież lubelscy architekci bojkotują przetargi na projekty robione za najniższą cenę bo to nie jest zgodne z ich etyką która nakazuje robić projekty najlepsze a nie najtańsze?
    • Gość: mały Re: ustawiane konkursy których nie ma??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 21:45
      O Hospicjum i Informatyce słyszałem o pozostałych nie. Nie podpuszczam ale chciałbym sie dowiedzieć jak to jest że architekci bojkotują przetargi bo twierdzą że te są "ustawiane" i chcą konkursów a te konkursy jak twierdzisz też są "ustawiane"? Coś tu nie gra, nie sądzisz?
      Coś z tymi architektami nie tak. Może architekci dzielą się na podgatunki???
      Jedni wola przetargi a drudzy konkursy? To trochę mało logiczne.
      • Gość: mały Wolę po tysiąckroć konkurs od pomysłów pani Mącik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 19:07
        Jak uporządkować Podzamcze? Tak jak to robią w całej Polsce: w Warszawie, Krakowie,Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Białymstoku,
        Kielcach, Rzeszowie...
        Należy zapytać tych co wiedzą jak!!! Należy ogłosić uczciwy, otwarty dla wszystkich chętnych , profesjonalny KONKURS
        ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY na najlepsze zagospodarowanie tego bezcennego historycznego obszaru a następnie wynik tego konkursu
        zapisać i uchwalić jako prawo w formie Planu zagospodarowania przestrzennego.INNEJ DROGI NIE MA!!!! Inne drogi to kombinacje,
        przekręty i nteresiki różnych nieuprawnionych kolesiów i grup nacisku, które już trzymają i ciągną za rogi sukna!!!
        Interes publiczny to nie jest to samo co interes chętnych włascicieli marketów ani spekulantów szukających nieustannie w całej
        Polsce najlepszych działek budowlanych i przeliczających miejskie skwery na prowizje od ich przekształcenia w parkingi albo stacje
        paliw. Interes publiczny to harmonijny i równomiernie wyważony rozwój miasta, to jasne i zgodne z prawem realizowanie
        zdefiniowanych potrzeb i oczekiwań lokalnej społeczności oparte na bezstronnej, fachowej analizie eksperckiej, to równoważenie
        potrzeb dnia dzisiejszego pietyzmem ochrony dziedzictwa dnia wczorjszego. O co chcecie pytać związki zawodowe albo bazarowych
        straganiarzy? O granice strefy chronionego krajobrazu, o najcenniejsze osie widokowe a może o maksymalną chłonność tego terenu???
        Chcecie się poradzić jaki hipermarket by woleli zamiast dworca: z blachy czy może z granitu, bardziej przeszklony czy może podobny
        do Plazy? Już nie można tego czytać..... Poczytajcie sobie co napisałem kilka lat temu na ten temat:
        --------------------------------------------------------------------------------
        Podzamcze należy zabudować MIASTEM! To była i jest ważna dzielnica
        śródmieścia Lublina i powinna być tak traktowana.Nie ma sensu odtwarzać starej
        nieistniejącej zabudowy ale należy tej części miasta która dziś wygląda jak lej
        po bombie przywrócić życie! Na zabudowanie i ożywienie tej szczególnej
        dzielnicy powinno się zorganizowac międzynarodowy konkurs architektoniczny,
        (pisałem już o tym w innym wątku) Miejsce to dzięki tradycji ważnego miasta
        żydowskiego i historii jego zagłady i zniszczenia jest znane na całym świecie
        więc udział wybitnych architektów(w tym wielu pochodzenia żydowskiego)jest moim
        zdaniem niemal pewny! Byłaby to niepowtarzalna okazja do wypromowania Lublina
        na cały świat a gdyby konkurs wygrał jakiś światowej sławy architekt to jego
        dzieło stałoby się od zaraz masowo odwiedzanym obiektem turystycznym
        Konkursem należy objąć teren dawnego miasta żydowskiego a przecież nikt nie
        będzie wyburzał tego co dobre i da się włączyc do nowego projektu, wszystko
        zależy min. do mądrych, profesjonalnych wytycznych opracowanych przez wybitnych
        znawców tematu! Przedtem jeszcze należałoby opracować strategię uwalniająca ten
        fragment miasta z tranzytowego ruchu tirów tzn. znależć objazd dla trasy WZ i w
        perspektywicznych planach zastąpić ją normalnymi lokalnymi ulicam. W końcowym
        efekcie tereny między wzgórzem zamkowym i placem Zamkowym a wzgórzem Czwartek i
        Kirkutem powinny połączyć się znowu ze Starym Miastem przy pieczołowitym
        zachowaniu eksponowanych widoków,panoram itd,itp. Powtarzam taki konkurs to
        bardzo trudny temat i ogromne wyzwanie dla jego organizatora ale efekty jakie
        mógłby przynieść warte są zachodu! Przecież pan prezydent Wasilewski nie został przez nas wybrany żeby mógł wieść spokojne życie
        urzędnika ale dlatego że obiecywał podjąć wielkie wyzwania, zająć sie najtrudniejszymi sprawami zapuszczonymi przez jego
        poprzednika.
        Pisząc o światowej sławy architektach przyznaję że liczyłbym przede wszystkim na zaintersowanie tych licznych pochodzenia
        żydowskiego w tym kilku z najwyższej półki którzy to prawda nie potrzebują reklamy ale jak często mają okazję odtworzyć z niebytu
        tak namacalny i żywy fragment historii materialnej swego narodu? Ile miast żydowskich planowo zrównanych z ziemią w ramach
        niszczenia tego narodu i jego kultury czeka obecnie na rewitalizację?
        Nazwiska kilku sławnych żydowskich architektów z Europy i Stanów ściągnełyby tu najwyższej klasy konkurentów z całego świata do
        uczciwej walki o :
        NAJLEPSZY ŚWIATOWY PROJEKT ZAGOSPODAROWNIA LUBELSKIEGO PODZAMCZA!!!!!
        Proste pytanie: czy lepiej urządzić taki konkurs czy pozostawić wykonanie tej rewitalizacji urzędnikom ze Strategii i Rozwoju UM a
        może ich kolegom z tych kilku wciąż tych samych prywatnych pracowni,specjalistom od blaszanych pudeł i pokracznych domków?
        Ja zdecydowanie podpisuję się pod otwartym i szeroko rozreklamowanym konkursem! Powtarzam nie chodzi mi o odtworzenie tego
        wszystkiego co można zobaczyć na starych zdjęciach bo to byłoby bez sensu - taka wielka sztuczna makieta - ale o nową koncepcję
        zagospodarowania tego rejonu w ścisłym nawiązaniu do wszystkich cennych zachowanych budowli ulic i placów. Pozdrawiam!
        • Gość: mały W Rzeszowie konkurs na projekt galerii handlowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:51

          RZESZÓW Galeria handlowa z konkursu, czyli Nowe Miasto

          Z widokiem na zamek

          W centrum Rzeszowa przy skrzyżowaniu ulic Rejtana i majora Kopisto ma powstać kosztem 200 mln zł nowa inwestycja

          www.rzeczpospolita.pl/teksty/nieruchomosci_050613/nieruchomosci_a_24-1.F.jpg

          Pierwszy etap budowy Nowego Miasta ma się zakończyć w 2006 roku.

          Na powierzchni 1,7 ha będą sąsiadować ze sobą galeria handlowa, trzyekranowe kino z salą konferencyjną, hotel, basen, lodowisko, centrum odnowy biologicznej i dyskoteka. Wszystkie te obiekty staną przy nowym, ogólnodostępnym placu miejskim.

          W naszym kraju inwestorzy komercyjni zazwyczaj nie zawracają sobie głowy estetyką, toteż jedno centrum handlowe jest paskudniejsze od drugiego, jakby trwał wyścig, kto zbuduje coś jeszcze brzydszego i bardziej bezmyślnego.

          Na Zachodzie jest inaczej - najbardziej znani architekci biorą udział w konkursach na obiekty komercyjne i je projektują. Inwestor Galerii Nowe Miasto w Rzeszowie, Przedsiębiorstwo Odzieżowe Conres SA, poszedł tym europejskim tropem - konkurs na jego inwestycję zorganizowało Stowarzyszenie Architektów Polskich. W jury, obok architektów, zasiadali też przedstawiciele Conresu, więc ogłoszony 10 maja werdykt nie wzbudził zastrzeżeń inwestora.

          - To nie będzie hipermarket, ale budynek, który pomieści w sobie wiele różnych funkcji, jakie mają stworzyć przestrzeń przyjazną dla mieszkańców Rzeszowa - mówi Witold Gawłowski, współprojektant (razem z Krzysztofem Leśnodorskim, Magdaleną Mgeładze-Arciuch i Beatą Wawrowską) wybranej do realizacji wizji Nowego Miasta.

          Wizja ta uwzględnia wytyczne urbanistyczne Biura Rozwoju Miasta Rzeszowa - stworzenie nowej, ogólnodostępnej przestrzeni publicznej. Ta zaprojektowana przestrzeń publiczna to wewnętrzna uliczka oraz plac wejściowy, częściowo zadaszony.

          Niby tak samo jak w wielu istniejących centrach handlowych, a jednak inaczej - tego placu i uliczki nikt nie będzie zamykał z chwilą zamknięcia sklepów w galerii. Restauracje, kawiarnie i puby będą zatem mogły być otwarte do ostatniego klienta, czyli tak jak na starym mieście. Ale nawet na starym mieście nie ma takiej atrakcji jak planowana przez projektantów: umieszczonej na czwartym piętrze, przeszklonej dyskoteki, z widokiem na leżący po drugiej stronie Wisłoka zamek.

          Dyskotece na pewno nie zabraknie klientów, gdyż po przeciwnej stronie ul. Rejtana,przy której powstanie, ma swą siedzibę Uniwersytet Rzeszowski. Widok na zamek będą mogli także podziwiać goście trzygwiazdkowego hotelu.

          Do Nowego Miasta będą też przyciągały basen, zlokalizowana na dachu ślizgawka, kręgielnia, sale gier oraz trzyekranowe kino, którego największa sala będzie też pełnić funkcje konferencyjne.

          Proporcje powierzchni handlowej (41,5 tys. mkw.) do powierzchni o innej funkcji, jak rekreacja czy rozrywka (22,3 tys. mkw.), czyli 2:1, są niespotykane w dotychczas budowanych w Polsce wielkopowierzchniowych obiektach handlowo-usługowych, w których absolutnie dominuje handel (jak choćby w legendarnym - ze względu na długość realizacji - krakowskim Nowym Mieście, z którego po latach została tylko galeria handlowa). To także tendencja europejska, którą wcześniej zauważono w Rzeszowie niż w wielkich miastach.

          Również pod względem materiałów do wykończenia elewacji rzeszowska inwestycja będzie odbiegała od blaszanej lub marmurowo-granitowo-piaskowcowej sztampy.

          - Nie chcieliśmy zadęcia, monumentalnego charakteru i zaproponowaliśmy elewacje nie kamienne, ale z kładzionej tak jak kamień ceramiki - wyjaśnia Witold Gawłowski.

          Jak będą wyglądać te elewacje, rzeszowianie zobaczą w 2006 r., kiedy ma zakończyć się pierwszy etap budowy Nowego Miasta, czyli galerii handlowej.
    • Gość: kretowski To że ruscy budowali za cara dworce kolejowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 21:51
      Że ruskie budowali za cara dworce kolejowe het za miastem, to nie znaczy żeby
      jeszcze wynosić w te okolice dworce autobusowe! Całe szczęście że chociaż z
      PKS-u jest blisko do Śródmieścia.
      • Gość: mały Podzamcze od dawna nie jest środkiem Lublina!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 16:05
        "Odczucia mieszkańców dotyczące położenia środka miasta znacząco odbiegają od ustaleń fachowców od geodezji oraz kartografii. Ci na naszą prośbę wzięli pod lupę miasto i wskazali... trzy środki Lublina. Jako pierwsi do akcji włączyli się miejscy geodeci. „Ich” środek wypadł w rejonie dworca PKP: dokładnie jest to punkt oddalony kilkanaście metrów od skrzyżowania ulic Dworcowej i Gazowej w kierunku dworca autobusowego.(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)

        Lokalizację środka Lublina w tym rejonie miasta potwierdzają kartografowie. Badania przeprowadzili na naszą prośbę pracownicy Zakładu Kartografii UMCS. Jednak wbrew naszym oczekiwaniom otrzymaliśmy nie jedno, ale dwa wskazania pępka Lublina. I do tego żadne z nich nie pokrywało się ze „środkiem geodetów”.
        – Lokalizacja środka miasta zależy po prostu od metody, jaką przyjęło się do poszukiwań – wyjaśniał prof. Mieczysław Sirko, kierownik Zakładu Kartografii UMCS.
        Kartografowie wyznaczyli środek metodą ważenia oraz przetwarzając współrzędne geograficzne.
        Środek ważenia wypada w połowie odległości między ulicami Krochmalną i Nowy Świat, na przedłużeniu ul. Dzierżawnej. Leży na przebiegającym tamtędy torowisku. Gdyby w tym punkcie kontur granic miasta oprzeć na ostrzu szpilki, to plansza zachowałaby idealną równowagę.
        Konkurencją dla „punktu wagowego” jest środek geograficzny. Został określony na podstawie współrzędnych geograficznych miejsc wysuniętych najdalej na północ, południe, wschód i zachód. Precyzyjne współrzędne geograficznego pępka Lublina to: 51 stopni, 13 minut i 5 sekund szerokości geograficznej północnej oraz 22 stopnie, 33 minuty i 15 sekund długości geograficznej wschodniej. Czyli płot bazy budowlanej i placu manewrowego szkoły nauki jazdy przy ul. Inżynierskiej".
        www.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&func=viewpub&tid=9&pid=11992
        • Gość: mały Podzamcze i Osada Piaski to żywa historia Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 23:46
          Przez lata tak zwani planści miejscy zajmowali sie tylko rozwojem nowych osiedli mieszkaniowych zabudowując bez umiaru setki
          hektarów pustych pól wokół miasta a całe Śródmieście obejmujace Lublin przedwojenny pozozstawione samemu sobie w szybkim tępie
          degradowało sie i pauperyzowało. Dzisiaj kiedy nie ma przeszkód natury ideologicznej żeby mieszczańskie, burżujskie dzielnice
          centrum Lublina mogły wreszcie odzyskać dawną rangę wykorzystuje się ich obecną degrengoladę żeby zamiast rewitalizacji bezmyślne
          i bezplanowo niszczyć całe kwartały starej historycznej zabudowy przeplatając ją galeriami, marketami, stacjami paliw i obsługi
          samochodów - "świątyniami komercji" jak to nazwała z dumą pani miejska planistka Ewa Kipta. Ci sami którzy w czasach towarzysza
          Edwarda Gierka doprowadzili Stary Lublin do wygladu poupadłej Pipidówki otoczonej murem betonowych pudeł mieszkalnych dopełniają
          teraz dzieła zagłady serca miasta pod obłudnymi hasłami jego rewitalizacji! To pani Kipta wygłosiła publicznie opinię że "w
          okolicy dworca PKP na szczęście nie ma nic cennego" więć można tam robić co się chce! Tam, pani miejska wizjonerko jest MIASTO
          LUBLIN w dodatku jego samo centrum, które jest tak samo cenne jak Brama Krakowska, Kaplica Zamkowa albo Cmentarz pod Lipkami!!!
          Tak samo cenne jak Podzamcze, czego pani najwyraźniej też nie rozumie!
          Jeśli ktoś rozumie Plan Rozwoju Miasta Lublina jako pozostawienie tylko dwóch głównych ulic Śródmieścia Zamku i Starego Miasta to
          rzeczywiście dworzec PKP będzie wkrótce samotną dziwaczną budowlą na dalekim przedmieściu otoczoną biurowcami galeriami
          "nowoczsnymi" jak te na Zana!
          W końcu obłoży się go po całości tym niebieskim lustrzanym szkłem w granatowych aluminiowych ramach i nie będzie już dłużej
          szpecił!
          Podzamcze i Osada Piaski to wciąż jeszcze żywa historia Lublina!
          Ledwie żywa....
          • Gość: aron Re: Podzamcze i Osada Piaski to żywa historia Lub IP: 83.238.201.* 31.07.07, 07:10
            mały wytłumacz to

            skoro dworzec PKP jest w samym centrum to czemu busiarze i PKSiarze nie
            wynieśli się tam jeszcze z Podzamcza, tym bardziej że wjazd na dworzec
            południowy PKS kosztuje 3 razy mniej niż na Podzamcze.
            • Gość: mały Re: Podzamcze i Osada Piaski to żywa historia Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 08:03
              aron napisał(a):
              > skoro dworzec PKP jest w samym centrum to czemu busiarze i PKSiarze nie
              > wynieśli się tam jeszcze z Podzamcza, tym bardziej że wjazd na dworzec
              > południowy PKS kosztuje 3 razy mniej niż na Podzamcze.

              Z tego samego powodu dla którego samochody w europejskiej metropolii parkują w jej reprezentacyjnym śródmieściu na chodnikach tarasując przejście dla pieszych.
              Powód jest dokładnie ten sam : bezład, chaos, bajzel, brak planu, ładu i składu!
              • Gość: aron Re: Podzamcze i Osada Piaski to żywa historia Lub IP: 83.238.201.* 31.07.07, 08:27
                jaki znów bajzel?

                Czy na Dworcu Południowym PKS jest bajzel? On stoi prawie pusty. Ceny za wjazd
                3 razy niższe niż na Podzamczu. Dworzec ten ponoć leży w centrum miasta i
                umożliwia przesiadki na PKP. Mimo to chętnych brak.
                Dlaczego?
                Potrafisz to wytłumaczyć?

                Przecież wg twoich teorii ten Dworzec Poludniowy to powinien być złoty interes
                dla PKSów i busiarzy i powinni się tam przenosić nie przeganiani przez nikogo z
                Podzamcza. Ciekawe dlaczego się nie przenoszą.

                Proponuję włączyć do Lublina Jakubowice tak jak włączono Zemborzyce. Środek
                Lublina przeniesie się wtedy na Podzamcze i będzie spokój.
                • Gość: mały Re: Podzamcze i Osada Piaski to żywa historia Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 10:13
                  Potrafię.Dworzec południowy to nie dworzec ale zwykły przystanek na peryferiach niewielkiego osiedla, bez żadnego zaplecza i infrastruktury - bez znaczenia.
                  • Gość: aron Re: Podzamcze i Osada Piaski to żywa historia Lub IP: 83.238.201.* 31.07.07, 15:03
                    no chwila, ale przecież twierdziłeś, że dworzec południowy jest atrakcyjny, bo
                    jest blisko dworca PKP ( umożliwia przesiadki) no i lezy w centrum miasta. To
                    jak to jest?
                    • Gość: mały Re: Podzamcze i Osada Piaski to żywa historia Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 21:11
                      Gość portalu: aron napisał(a):

                      > no chwila, ale przecież twierdziłeś, że dworzec południowy jest atrakcyjny, bo jest blisko dworca PKP ( umożliwia przesiadki) no i lezy w centrum miasta. To jak to jest?


                      Nie interesuje mnie jakiś dworzec południowy (nie dworzec tylko przystanek!), nigdy czegoś takiego nie pisałem - podaj cytat?
                      • Gość: aron Re: Podzamcze i Osada Piaski to żywa historia Lub IP: *.lublin.enterpol.pl 03.08.07, 06:25
                        to najpierw pisałeś, że dworzec PKS powinien być przy dworcu PKP a teraz
                        piszesz że nie interesuje cię dworzec południowy?

                        Ty w ogóle widziałeś mapę Lublina na oczy?
    • netra Panie Kretowski, zapraszam do cerkwi... 02.08.07, 16:41
      Przez dekady naprzeciwko glownego wejscia do cerkwi stala najobrzydliwsza w
      miescie rudera. Rudere zburzono, degeneratow przesiedlono, a na tym samym
      miejscu "zorganizowano" plac manewrowy PKS. Zamiast degeneratow mamy spaliny,
      nieustajacy warkot silnikow i podroznych, ktorym nie zawsze chce sie odszukac
      dworcowa toalete. Kadr z filmu o gnebieniu mniejszosci religijnej? Nie,
      zapewniam, leci na zywo!
      Wszystkich, ktorym podoba sie obecna lokalizacja dworca PKS i bazaru zapraszam
      na niedzielna liturgie do cerkwi (Pana tez, Panie Kretowski). Jesli komus, po
      przedarciu sie przez plac, uda sie utrzymac uduchowiony nastroj, prosze mnie
      poinformowac. Naprawde sie uciesze!
      • Gość: aron Re: Panie Kretowski, zapraszam do cerkwi... IP: *.lublin.enterpol.pl 03.08.07, 06:26
        w niedzielę rano na dworcu jest i tak cicho. Naprawdę ludzie ( w tym katole)
        maja kościoły w bardziej ruchliwych miejscach i jakoś się modlą.
        • netra "i jakos sie modla" 04.08.07, 00:04
          "Jakos sie modlic" mozna i w chlewie, i na bazarze... Tylko czy po to buduje sie
          swiatynie, zeby modlic sie "jakos"?
          • Gość: aron Re: "i jakos sie modla" IP: *.lublin.enterpol.pl 04.08.07, 07:10
            a jak się przeniesie dworzec pod PKP to będzie większy hałas przy kosciele
            polskokatolickim
            • Gość: mały Raka wyciąć,ranę zdezynfekować,może sie zabliźni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 10:16
              Nie ma się nad czym zastanawiać, treba jak najszybciej usunąć patologiczne, chorobotwórcze narośla z serca nszego miasta: tak zwany "dworzec busów" tak zwany "bazar pod Zamkiem" ,halę Nova, dworzec PKS wraz z placem postojowym i manewrowym.
              Zanim powstaną przerzuty i będzie za późno bo rak zeżre całe serce,płuca,nerki i wątrobę!
              Niektórym już wyżarł większą część tak zwanego mózgu!
    • lurie1 gdzie jest makieta projektu? 04.08.07, 13:31
      mialem oprowadzic wykladowcow z zagranicy po Starym Miescie i okolicach, a
      nastepnie zabrac na obiad; po obejrzeniu Starego Miasta przeprowadzilem ich
      przez bazar i dworzec PKS, pokazalem im cerkiew, obejrzelismy kosciol na
      Czwartku; podczas obiadu dostalem jedno jedyne pytanie: "czy w Lublinie jest
      jeszcze duzo takich miejsc jak to cos, co widzieli miedzy Starym Miastem a...
      Starym Miastem?"
      myslisz aron, ze pytali o liczbe dworcow PKS?

      czy mozna byloby gdzies obejrzec makiete tego projektu, ktory widzialem
      przedwczoraj w GW???
      • Gość: mały Re: gdzie jest makieta projektu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 13:44
        urie1 napisała:
        podczas obiadu dostalem jedno jedyne pytanie: "czy w Lublinie jest
        > jeszcze duzo takich miejsc jak to cos, co widzieli miedzy Starym Miastem a...
        > Starym Miastem?"
        > myslisz aron, ze pytali o liczbe dworcow PKS?

        Pokazałeś im dumę arona: "Dworzec Busów" i "Bazar Pod Zamkiem" tego nigdzie już nie zobaczą poza być może Kabulem (z całym szcunkiem dla narodu afgańskiego!) i to tylko z powodu trwającej tam wojny.
    • netra do Redakcji Gazety Wyborczej 05.08.07, 01:11
      Czy mozna podpisac jakas liste z poparciem dla Waszego projektu walki z
      chamstwem i szpetota?
      • Gość: mały Komentarz zbędny całkowicie zgadzam się z tą panią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 15:27
        Grażyna Michalska: Przypadkowe inwestycje zniszczą miasto
        not. md
        2007-08-04, ostatnia aktualizacja 2007-08-04 00:45
        Podzamcze to miejsce, z którego można podziwiać unikatową panoramę miasta. Zwraca na to uwagę dr Grażyna Michalska z Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków.

        - Sylweta wzgórza Starego Miasta i Wzgórza Zamkowego to nie jest dziedzictwo kłopotliwe, ale takie, z którego powinniśmy być dumni - mówi dr Michalska. - Mało kto zdaje sobie sprawę, że z Podzamcza możemy oglądać jedną z najpiękniejszych w Polsce panoram. Gdy wjeżdżamy od strony wschodniej do Lublina, zachwyca nas widok wzgórz zabudowanych wspaniałymi zabytkami. Można podziwiać go zarówno z bliska, jak i z oddali. O walorach tej panoramy wypowiadają się największe autorytety. W środowisku konserwatorów od dłuższego czasu dyskutuje się nad wpisywaniem panoram do rejestru zabytków. To już tylko kwestia czasu, kiedy będzie taka możliwość. Ta oglądana z Podzamcza na pewno znajdzie się na liście.

        - W związku z tym nie może być mowy o przypadkowym inwestowaniu na obszarze Podzamcza: od al. Unii Lubelskiej po teren dzisiejszego dworca PKS. Nie wolno zajmować się jedynie poszczególnymi działkami, trzeba myśleć o całości. Jakiekolwiek inwestycje muszą być poprzedzone bardzo dokładnymi studiami historyków, historyków architektury, architektów i urbanistów.

        - Zarówno al. Unii Lubelskiej, jak i dzisiejszy dworzec PKS to strefa buforowa najcenniejszego obszaru Lublina. Trzeba przypomnieć, że Lublin długo starał się o tytuł pomnika historii. W tym roku prezydent RP przyznał go Staremu Miastu i części Śródmieścia. Ochrona konserwatorska nie powinna kończyć się na nich, ale musi rozciągać się też na obszar Podzamcza. To oznacza, że każdą inwestycję trzeba bardzo starannie przemyśleć, bo inaczej można ten teren nieodwracalnie zniszczyć.

        - Podstawowym narzędziem prowadzenia polityki przestrzennej miasta jest plan zagospodarowania przestrzennego. Bez tego zawsze będzie dochodziło do konfliktów między inwestorem a urzędami. Wyrywkowe działania związane z lokalizacją coraz to nowych inwestycji pogłębiają chaos w tej tak ważnej dla tożsamości historycznej części miasta. W sytuacji obecnego bałaganu urbanistycznego cierpią zabytki, którymi ten obszar jest nasycony: zarówno te widziane ze wschodniej panoramy, jak i te z Podzamcza: cerkiew, kościół na Czwartku i zdrój uliczny, które zdominowane są przez PKS
    • Gość: Dzialacz Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: 212.32.116.* 07.08.07, 00:17
      Z tej rozmowy to wynika ze decyzja juz zostala podjeta. Pan Prezydent w kazdej
      odpowiedzi zaznacza ze musza sie porozumiec z PKS w sprawie budowania - czyli
      jest pewny ze cos tam sie bedzie budowac bez wzgledu na to co wszyscy mysla.
      LUBLIN TO PIEKNE MIASTO ALE WSZYSCY SIE Z NIEGO SMIEJA!!! BYL KIEDYS MISTEM
      WOJEWODZKIM A TERAZ ZCHODZI NA DALSZY PLAN - NIKT NIE WSPOMINA O NIM JAKO O
      WIEKSZYM MIESCIE W RANKINGACH - POMIJA SIE TO MIASTO JAKBY NIE ISTNIALO!!! NIE
      MA LOTNISKA DLA TANICH LINII LOTNICZYCH (NAWET RZESZOW MA!!) - JEDYNE CO TAM
      JEST TO TA JEDNA ULICA - KRAKOWSKIE PRZEDMIESCIE I STARE MIASTO - CZY WY NIE
      WIDZICIE ZE TO MIASTO UMRZE!!!

      - NIE MA TANIEGO LOTNISKA - NIE BEDZIE INWESTYCJII

      - NIE BEDZIE INWESTYCJII - NIE MA MIEJSC PRACY

      - NIE MA MIEJSC PRACY - STUDENCI UCIEKNA

      - RYNEK EDUKACYJNY JEST CORAZ BARDZIEJ KONKURENCYJNY - PO CO STUDIOWAC W
      LUBLINIE JAK NIE BEDZIE PO TYM PRACY - DO UK DO PRACY I TAM NA STUDIA ALBO DO
      KAZDEGO WIEKSZEGO MIASTA - W TEJ CHWILI W LUBLINIE TO JUZ TYLKO WIOCHA I
      NIEZARADNI SIE KSZTALCA!!

      - JEDYNE CO TAM JEST TO TO UROKLIWE STARE MIASTO - I TEN HISTORYCZNY CHARAKTER
      POWINIEN BYC PODTRZYMANY ZA WSZELKA CENE!!! - OREMONTOWAC CALA LUBARTOWSKA ORAZ
      PIEKNE KAMIENNICE DOOKOLA BAZARU I WYCZYSCIC TEREN TANDETNEGO TARGU I DWORCA!!!
      ZALOZYC PIEKNY OGROD DLA MIESZKANCOW A W PODCIENIACH ZAKUPY U CHANEL CZY
      GUCCIEGO!!! TO JEST PRZYSZLOSC A NIE KOLEJNA GALERIA HANDLOWA W STYLU TESCO CZY
      PLAZY!!! LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE ZE TU BEDZIE NIEDLUGO JAK W LANDACH
      WSCHDNICH JESLI TAK DALEJ POJDZIE

      - plany zagospodarowania przestrzennego - DWORZEC PKS W SRODKU MIASTA TO
      WIOCHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      - LUBLIN JEST SLAWNY NA CALA POLSKE ZE ZLEGO GOSPODAROWANIA - POKAZCIE ZE COS
      UMIECIE - WZNIESCIE SIE PONAD PRYWATE A HISTORIA WAM PODZIEKUJE!!!
      • Gość: aron Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 16:40
        Lublin jest nie tylko dla turystów, ale przede wszystkim dla
        mieszkańcow. Nie można utrudniać życia tysiącom pasażerów tylko
        dlatego że jakiemuś turyście dworzec się nie podoba.

        Dworzec PKS należy zmodernizować i połączyć z galerią. A jak komuś
        się galerie nie podobają to wiecie gdzie może się przeprowadzić.
        • Gość: serio Ciekawe kto wykona projekt nowej galerii PKS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:59
          PKS ogłosił przetarg na inwestora który zbuduje galerię handlową na miejscu dworca na Podzamczu. Ciekawe kto wykona niewątpliwie intratny projekt tej galerii?
          Mam pewnego faworyta ale nie mogę powiedzieć bo zaraz mi sie dostanie od jego synalka, więc tylko trzymam po cichu kciuki!!!
    • Gość: Krzysiek Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.brzesko.net.pl 12.08.07, 18:04
      Chciałbym się dowiedziec czy Busy do Łęcznej odjeżdzają z dworca pks.
      I którym pks-em można dojechać z dworca pkp do pks?
      • Gość: aron Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.lublin.enterpol.pl 13.08.07, 21:02
        Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

        > Chciałbym się dowiedziec czy Busy do Łęcznej odjeżdzają z dworca
        >pks.

        Tak.


        > I którym pks-em można dojechać z dworca pkp do pks?

        Jarosławskim.
        • Gość: Krzysiek Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: *.brzesko.net.pl 14.08.07, 16:51
          Dzieki

          A możesz podać jakiś dokładny numer pks z dworca pkp?
          • aron2004 Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS 22.08.07, 21:32
            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

            > Dzieki
            >
            > A możesz podać jakiś dokładny numer pks z dworca pkp?

            pks nie ma numerów linii
    • andre_234 Re: Jak uporządkować okolice dworca PKS 14.08.07, 20:28
      A co z siedzibą pewnego "Wielkiego" biskupa.
      Tez będzie ofiarą supermarketu ?
    • Gość: Tomasz. Przeniesienie dworca PKS jest nierealne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 23:48
      Podobnie jak innych, istniejących tam elementów spełniających głownie
      funkcję handlową. Jedyne co można zrobić, to ubrać istniejące tam układ
      funkcjonalny w ładną, architektoniczną formę przystającą do zabytkowego
      otoczenia. Oznacza to ograniczenie dworca PKS do roli kilku stanowisk
      przesiadkowych oraz zamknięcia funkcjonującego tam handlu pod jednym,
      estetycznym dachem. To jest jedyne i niestety bardzo kosztowne rozwiązanie, bo
      to miasto musiałoby ponieść większość kosztów takiej inwestycji. Można
      oczywiście i sposobem
      "na bezczelnego" zatrudnić dobre "papugi" wyrzucić ludzi z bazaru
      i "Hali Novej" oraz wszystkich okolicznych kramów i poszukać jakiegoś inwestora,
      który wybuduje piękną galerię i ustali koszty wynajmu
      na poziomie nieosiągalnym dla ludzi handlujących tam obecnie.
      Dlatego wskazane jest by plan zagospodarowania tego terenu obejmował
      cały obszar od hali Koziołka do cerkwi, a różne warianty zabudowy
      były publicznie przedstawiane i dyskutowane, również przez internet.
      • Gość: pbd2 Re: Przeniesienie dworca PKS jest nierealne. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 15:23
        A dlaczego do cholery w Lublinie nie może być jak w innych miastach -
        dworzec PKP i dworzec PKS obok siebie? ja wiem, że PKP jest spory
        kawałek od własciwego centrum, ale tak jest w wielu miastach b.
        Kongresówwki, Rosjanie tak budowali. Obecny stan Podzamcza
        kompromituje Lublin. To już Warszawa lepiej sobie poradziła z
        zagospodarowaniem miejsca po getcie - po prostu dodbudowano
        dzielnicę, tyle że w innym stylu.
        • aron2004 Re: Przeniesienie dworca PKS jest nierealne. 22.08.07, 21:31
          Gość portalu: pbd2 napisał(a):

          > A dlaczego do cholery w Lublinie nie może być jak w innych
          >miastach - dworzec PKP i dworzec PKS obok siebie?

          Dlatego, że w naszym regionie z PKP korzysta bardzo mało osób.

          > ja wiem, że PKP jest spory
          > kawałek od własciwego centrum, ale tak jest w wielu miastach b.
          > Kongresówwki,

          Ale dworce PKS powinny być w centrum nawet jak PKP jest na
          peryferiach.

          • Gość: mały Bo w Lublinie ma być jak w Parczewie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 22:19
            Gość portalu: pbd2 napisał(a):
            A dlaczego do cholery w Lublinie nie może być jak w innych miastach -
            dworzec PKP i dworzec PKS obok siebie? ja wiem, że PKP jest spory
            kawałek od własciwego centrum, ale tak jest w wielu miastach b.
            Kongresówwki, Rosjanie tak budowali. Obecny stan Podzamcza
            kompromituje Lublin. To już Warszawa lepiej sobie poradziła z
            zagospodarowaniem miejsca po getcie - po prostu dodbudowano
            dzielnicę, tyle że w innym stylu.

            Bo w Lublinie ma być jak w Parczewie!!!To jest wzorzec metropolii do którego od lat zmierzamy. Ma być to w dodatku "Metropolia z ludzka twarzą" więc wybrano twarz arona!
            Jaka władza taka metropolia, wyżej twarzy nie podskoczysz :-))))
            • aron2004 Re: Bo w Lublinie ma być jak w Parczewie!!!! 22.08.07, 22:45
              bo w Lublinie z usług PKP korzysta niewielki procent pasażerów.
              Dlatego nie ma sensu podporządkowywanie całego miasta i regionu
              garstce osób podróżujących pociągami.

              A ciebie mały powinni wyrzucić z twojego mieszkania, którego jesteś
              przypadkowym właścicielem.
              • Gość: Tomasz. Przeniesienie dworca PKS jest nierealne, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 23:52
                przez całe dziesięciolecia tworzono w mieście układ komunikacyjny
                uwzględniający jego położenie na Podzamczu. Chcąc zmienić jego
                lokalizację należałoby stworzyć nowy układ obejmujący sieć ulic
                i połączeń z innymi dzielnicami miasta. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest
                ograniczenie jego funkcji do roli kilkustanowiskowego przystanku i wyrzucenie
                "parkowiska" autobusów oczekujących na swój kurs.
                Najrozsądniejszą propozycją i niestety najkosztowniejszą ze względu
                na poczynione w przeszłości błędy jest objęcie całego terenu między
                halą Koziołka, a cerkwią jednolitą, estetyczną zabudową
                z uwzględnieniem funkcji jakie ten teren spełniał dotychczas,
                tzn. handlowej i komunikacyjnej.
                Najlepszym rozwiązanie jest rozpisanie konkursu na zabudowę tego
                terenu i uwzględnienie najlepszych rozwiązań w planie
                zagospodarowania.
                Tak czy inaczej, chcąc uporządkować ten bardzo ważny obszar miasta
                trzeba zaangażować tam ogromne środki, które władze miasta powinny
                poszukiwać w środkach unijnych i partnerstwie publiczno-prywatnym.
    • Gość: Emigrant Jak uporządkować okolice dworca PKS IP: 82.198.250.* 04.09.07, 12:12
      Zburzyc, odrestaurowac, wystrzelac medny, zuli i meneli, zagazowac
      czesc spoleczenstwa i trzymac tam porzadek... Nierealne!!!!
      Sorry...zycie...
      • Gość: mały Mamy wielu mądrych profesjonalistów w Lublinie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 23:15
        Słuchajcie mądrych ludzi zanim bedzie za późno!
        Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 23:11
        Dodaj do ulubionych
        Odpowiedz

        Dylewski: Podzamcza nie można przenieść
        Rozmawiała Małgorzata Domagała
        2007-09-16, ostatnia aktualizacja 2007-09-16 21:12

        Po warsztatach Stadslab w Lublinie, na których europejscy urbaniści podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat miasta, zapytaliśmy lubelskiego urbanistę Romualda Dylewskiego, jak uporządkować Podzamcze.

        Małgorzata Domagała: Jak rozwiązać problem Podzamcza, gdzie PKS planuje budowę nowego dworca?

        Romuald Dylewski*: O ile pamiętam, dworzec na Podzamczu lokalizowany był przed laty jako tymczasowy, poszukiwanie więc stałego dla niego miejsca jest zasadne. Wiąże się to oczywiście z dwoma poważnymi problemami: dokąd go przenieść i co zrobić z miejscem po obecnym dworcu.

        Zacznijmy od pytania, czy konieczne jest jego przeniesienie?

        - Z punktu widzenia funkcji, tj. ruchu autobusów i dostępu pasażerów, jest to niezłe miejsce dla dworca w Lublinie. Biorąc jednak pod uwagę niezwykłe jego położenie - sąsiedztwo najcenniejszych kulturowo i krajobrazowo obiektów miasta - lokalizacja nie jest właściwa. Podzamczu należałoby przywrócić jego głębszy, unikalny walor kulturowy. Może i powinno stać się kulturową perłą Lublina. Dla dworca można zapewne znaleźć równie dobrą lokalizację gdzie indziej, Podzamcza przenieść nie można.

        Co więc powinno się na Podzamczu znaleźć?

        - To bardzo trudne pytanie. Myślę, że jest to temat poważnego konkursu urbanistycznego, który powinien odpowiedzieć, jak zagospodarować Podzamcze, aby nie niszcząc jego walorów, w pełni wykorzystać przestrzenny i kulturowy potencjał dla promocji miasta i podniesienia jego kulturowej rangi. Bardzo jest to Lublinowi - pretendującemu do rangi metropolii polskiej - potrzebne. Wykorzystanie potencjałów tego unikalnego miejsca nie znaczy, że miałaby tam powstać na przykład następna, wspaniała nawet, "galeria handlowa" - dla niej można by też zapewne znaleźć mniej konfliktowe miejsce. Należy pamiętać, że Podzamcze to naturalna dolina Czechówki, która okalała niegdyś Zamek i fakt ten należałoby uszanować i wyeksponować. Może więc pozostawić jako teren otwarty - niezabudowany, powiązany z Zamkiem, placem Zamkowym i szczególnie zagospodarowany? Nie należy lekceważyć terenów otwartych, są one nieodzowne w strukturze współczesnego miasta europejskiego i są też coraz bardziej doceniane, pod warunkiem, że nie traktuje się ich jako "nieużytek oczekujący na właściwe zagospodarowanie". Pozostawmy jednak tę sprawę konkursowi.

        Kto powinien przygotować konkurs? Opracować do niego warunki? Czy jest w stanie zrobić to miejska pracownia urbanistyczna?

        - Myślę, że tak. Choć przygotowanie tak niezwykłego konkursu można by też zlecić na przykład Towarzystwu Urbanistów Polskich czy Stowarzyszeniu Architektów, pod warunkiem, że nie zawęzi się nadmiernie pola możliwych rozwiązań, ale zarazem określi jasno "granice brzegowe" poszukiwań, aby wyniki były możliwie realne. Dobrze by było, gdyby w konkursie mogli wypowiedzieć się nie tylko twórcy lokalni, aby mieć szersze spojrzenie na ten trudny problem, wymagający autentycznej "wizji" czegoś wielkiego dla miasta. Nie należy przy tym myśleć kategoriami "największego zysku". Za wartości niewymierne, jakie tu powinny dla miasta powstać, warto zapłacić.

        Dla urbanistów z warsztatów "Stadlab" najlepszym miejscem dla nowoczesnego centrum komunikacyjnego są tereny obecnego dworca północnego. Czy to zły pomysł?

        - Myślę, że należy to traktować jako interesujące spojrzenie "świeżym okiem" na problem, tzn. jako na wariant godny uwagi, ale tylko - "wariant" do dalszej analizy. Odpowiedzialne znalezienie miejsca pod nowy główny dworzec autobusowy Lublina powinno się odbyć drogą znów poważnej ekspertyzy urbanistycznej, inżynieryjno-komunikacyjnej. Dworzec taki to węzłowy element struktury miasta i to nie tyko dzisiejszego, ale też tego, jakie tu się rozwinie w następnych dziesięcioleciach. Co więcej, będzie on wpływał na ten rozwój i jego strukturę. Lokalizacja takiego obiektu nie może więc wynikać tylko z wrażeń, choć nie należy ich lekceważyć.

        Czyli nie powinniśmy się kurczowo trzymać również tych planów, które zakładają centrum komunikacyjne przy głównym dworcu PKP?

        - Nie można także tej lokalizacji traktować obecnie jako najlepszej - choć notabene była to propozycja planu miasta, nad którym kiedyś pracowałem. Od czasu powstania tej koncepcji upłynęło wiele lat, mnóstwo się zmieniło w strukturze miasta i poglądach. Należy na problem spojrzeć rzeczywiście od nowa, nie odrzucając jednak koncepcji przy Dworcu Głównym PKP, ma ona do dziś swoje walory. Powinna pozostać zatem także - jako jeden z głównych wariantów - przedmiotem ekspertyzy, której wykonanie bardzo polecam przed podjęciem jakichkolwiek w tym przedmiocie decyzji.

        *Romuald Dylewski, architekt - urbanista. Docent w Instytucie Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej w Warszawie, Zakład w Lublinie. Prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich, Oddział w Lublinie.

        Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka