Dodaj do ulubionych

Moralnosc mlodego prawnika

IP: *.pomarex.lublin.pl 05.06.03, 13:49
Testy sprzedam! Testy kupie!

- Rzecz o tym jak zdać- egzamin z prawa pracy na Wydziale Prawa i
Administracji UMCS w Lublinie.

Od dziś w kuluarach Wydziału Prawa i Administracji UMCS studenci IV roku
prawa, st. dziennych mogą kupić testy na egzamin z prawa pracy u prof. Teresy
Liszcz. Egzamin zaplanowano na piątek na godz. 10.00. Test obejmuje 50 pytań,
w tym 48 to pytania testowe, a 2 to pytania opisowe. Cena takiego zestawu to
bagatela 500 zł - u źródła i od 500 do 1000 u pośredników. Sprawa ta może
wydać się groteskowa, ale innego zdania są studenci których nie stać na zakup
testu. To właśnie oni później powtarzają ten przedmiot za rok, bo test jest
tak trudny, że bez klucza nie mogą go rozwiązać nawet Ci, którzy go układają
i sprawdzają. Dlaczego test jest aż tak trudny? Jeśli ktoś pomyśli, że
dlatego aby poziom wykształcenia młodych prawników był wyższy to się myli.
Odpowiedź jest prostsza niż mogłoby się zdawać: test jest taki trudny
dlatego, żeby każdy student chciał go kupić. Nie wiemy jaki jest podział
pieniędzy za sprzedane testy, wiemy natomiast, że ten proceder uprawiany jest
od kilku lat i każdy student prawa wie, u kogo i za ile można kupić test na
egzamin z prawa pracy - najtrudniejszy egzamin na IV roku. Ciekawi jedynie
fakt, że ani dziekan ani prof. T. Liszcz nie reagują na pojawiające się na
Wydziale ogłoszenia typu: „kupie test z prawa pracy”, „sprzedam test z prawa
pracy”. No, ale może w kształceniu młodych prawników właśnie o to chodzi?
Uprzejmie proszę Redaktorów Gazety o zajęcie się to sprawą. Ufam, że uda się
zadziałać tak, aby warunki egzaminu były równe dla wszystkich, a swoją droga
to czy tą sprawą nie powinna zająć się prokuratura? A może, któryś z
prokuratorów, jak był studentem też kupował test z prawa pracy? - bo ten
nielegalny proceder trwa od lat!

Do Redakcji: prosimy o zajęcie się tą sprawą jednocześnie przypominając, że w
piątek, 6.06 po godz. 10 na wyjaśnienie tej sprawy będzie już za późno.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: Uczyć się a nie biadolić! IP: *.it-net.pl 05.06.03, 14:13
      a ja ci powiem, że zdałem ten egzamin w pierwszej próbie i to bez kupowania
      testów. To oczywiscie zalezy od tego jak skonstruowany jest test w danym roku,
      ale podstawowa wiedza z kodeksu pracy i ustaw ubezpieczeniowych powinna
      wystarczyc na napisanie go na 3. Mnie wystarczyła. Owszem, egzamin jest trudny
      a p. profesor miejscami przegina z wymaganiami (tzn zazwyczaj przegina) ale
      gadanie, że bez kupienia testui nie można go zdać to przesada. Poza tym
      egzaminy poprawkowe są bardzo przyjemne.
    • eor Re: Moralnosc mlodego prawnika 05.06.03, 14:26
      Na poczatek dam wyraz: Karygodne, oburzajace i wysoce naganne....

      A teraz wyznam, ze nie do konca zrozumialem wywodu. U kogo mozna kupic te
      testy - mowiac u zrodla masz na mysli Pania Prof.? I dlaczego jest taka
      roznica w cenie 500-1000? Nie wiem tez dlaczego sprytni jakby nie bylo
      prawnicy nie podziela sie kosztami - 10 kolesi zrzuca sie po 50 zl, robia
      ksero i po klopocie. Chyba, ze test pisany jest atramentem sympatycznym, badz
      sprzedawany na kliszy.....:) Powodzenia na egzaminie.
      • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: Moralnosc mlodego prawnika IP: *.it-net.pl 05.06.03, 14:32
        eor napisał:

        > Na poczatek dam wyraz: Karygodne, oburzajace i wysoce naganne....
        >
        > A teraz wyznam, ze nie do konca zrozumialem wywodu. U kogo mozna kupic te
        > testy - mowiac u zrodla masz na mysli Pania Prof.? I dlaczego jest taka
        > roznica w cenie 500-1000? Nie wiem tez dlaczego sprytni jakby nie bylo
        > prawnicy nie podziela sie kosztami - 10 kolesi zrzuca sie po 50 zl, robia
        > ksero i po klopocie. Chyba, ze test pisany jest atramentem sympatycznym, badz
        > sprzedawany na kliszy.....:) Powodzenia na egzaminie.

        Tak to się odbywało, zbierała sie grupka, i to raczej większa , robili zrzutę i
        kserowali... tyle że pare razy okazało się, że kupili lewe testy, zeszłoroczne
        albo coś. To kto sprzedaje to jest publiczna tajemnica, i prawie wszyscy wiedzą
        kto to jest (nie p. prof.). Poza tym z tym egzaminem zawsze dzieją się jakieś
        fajne rzeczy... no cóż, jakby wszystkie egzaminy były takie, że wystarczy się
        nai\uczyć żenbyu zdać, a reguły są jasne i proste to na studiach byłoby nudno!
        • eor Re: Moralnosc mlodego prawnika 05.06.03, 15:04
          Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):

          > Tak to się odbywało, zbierała sie grupka, i to raczej większa , robili
          zrzutę i kserowali...

          I slusznie - udowadniali w ten sposob, ze mozna stawic czola pazernosci
          sprzedajacego oraz ze praw rynku nie da sie oszukac.

          >tyle że pare razy okazało się, że kupili lewe testy, zeszłoroczne
          > albo coś.

          Trzeba bylo pojsc z reklamacja, oddac i zazadac zwrotu pieniedzy z tytulu wad
          ukrytych produktu. Rekojmia rzecz swieta.....

          >To kto sprzedaje to jest publiczna tajemnica, i prawie wszyscy wiedzą

          No, to ostatecznie jest w interesie sprzedajacego, zeby wiedzieli. Glupio
          byloby sprzedawac gdyby nikt o tym nie wiedzial....

          > (nie p. prof.).

          Kamien spadl mi z serca. Jesli natomiast wiedza na temat osoby sprzedajacej
          jest tak powszechna to w dobrze pojetym interesie ekonomicznym studentow
          byloby zadenuncjowanie tego kogos (tym bardziej jesli sprzedaje stare
          testy....:))

          Przy okazji - szczerze wspieram opinie o wyzszosci posiadania wiedzy nad
          posiadaniem testu.

          Z nieslabnacymi zyczeniami powodzenia na egzaminach, Eor
    • Gość: ryża małpa Re: Moralnosc mlodego prawnika IP: *.lublin.mm.pl 05.06.03, 15:13
      No to się zrzuć z kolegami a niepłaczesz i myslisz że ktoś sie tymn
      zajmie...Chyba że prawnikom już tak odjechał ( przejdzie im po skończeniu
      studiów), że się nie złożą tak jak nie pozyczają sobie notatek:-P
      • Gość: xXx Re: Moralnosc mlodego prawnika IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 15:23
        Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura. Nikt nie ma dostępu do testów i było się
        uczyć a nie teraz jęczeć.
        student IV roku.
        • Gość: xXx Re: Moralnosc mlodego prawnika IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 15:24
          a poza tym lolku gdzie ty te ogłoszenia widziałeś????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka