wampir35 23.08.07, 19:22 >szczęścia -- Malutkie i milutkie - urwało się na piwo, tuż przed kumulacją. I z czego ja teraz będę żyć? Uczciwego zwycięzcę proszę o przelanie zwyczajowych 10%... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heure Re: Szukam... 23.08.07, 20:39 nie warto, im się go bardziej szuka tym ono szybciej ucieka :-> Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Szukam... 23.08.07, 20:43 No ucieka, ucieka... ale malutkie jest, jeszcze sobie krzywdę zrobi albo wpadnie w niepowołane łapy. Martwię się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wisia Re: Szukam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 21:11 "Kogutek" ? nie uleczy. Przyjaciel ? nie pocieszy. Nie ma przyjaciół. Rannyś ? Ten świat jest borem, rąbałeś bór toporem, toś się i zaciął. Leżysz. Wokół mchy ciche. Igrają gwiazdy dziwne Z gałęźmi. "Kogutek" nie uleczy. Przyjaciel nie pocieszy. Uwierz mi. Co pomoże ? A ja wiem: tu pomoże stary sen, stara bajda. Jeśliś jak garnek pęknął, ona cię sklei, jeśliś nadzieję utracił, wpłyniesz na morze nadziei na wszystkich żaglach. "Nastawienia" społeczne ? Dla karzełków. Recenzje niedorzeczne ? Dla zgiełku. Poeto, pluń, gdzie komuna, sanacja i endecja. Tylko ona cię zbawi, przeklęta i jedyna - i na gwiazdy wyprawi, rytm święty, mowa inna - poezja. KIG Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Szukam... 24.08.07, 02:10 Rozumiem, że wskoczyło do zaczarowanej dorożki i włóczy się wokół Rynku. A to dobrze... przylezie na maczankę, to złapię i zamknę w chałupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman co to maczanka? - pyszności zakąska IP: *.centertel.pl 24.08.07, 10:08 kuchnia.kisa.pl/przepis.php?nr=10&hm=przekaski/ci Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: co to maczanka? - pyszności zakąska 24.08.07, 15:08 O tempora, o mores!!!!! Bosmanie, za propagaowanie takich herezji jak ketchup do maczanki powinno się skazywać na publiczną chłostę bez prawa łaski !!!!! Maczanka to duszona z cebulą i kminikem wieprzowina z karkówki lub schabu podawana w bułce, obficie SOSEM z duszenia polana - ukochana potrawa krakowskich fiakrów, zwanych gdzie indziej dorożkarzami, którzy raczyli się nią pod Wawelem, pod kilka krachli piwa. Nadto - o czym powszechnie wiadomo - jedyną godną atencji bułą do maczanki jest tzw. bułka wodna, pszenno-żytnia z dużym sitkiem, cudownie wchłaniająca sos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wisia Re: co to maczanka? - pyszności zakąska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 15:26 widze, ze watek (troche i za moja sprawa) niebezpiecznie ewoluuje ku szczesciu z powodu pelnego zoladka, pozwole sobie polecic cos bardziej powaznego... Otoz, jesli ci nie starcza endorfin, dopamin, serotonin (nie znaczy to, ze sugeruje: zakochaj sie szczesliwie), zajmij sie zglebianiem nauki zwanej felicytologia... Nie wiem, czy poczujesz sie szczesliwszym czlowiekiem, ale na pewno nie bedziesz mial czasu na myslenie o tym, ze jestes nieszczesliwym czlowiekiem (czytaj: czlowiekiem, ktory poszukuje szczescia). Na poczatek polecam ksiazke Wladyslawa Tatarkiewicza, O szczesciu... ;-) klaniam ;-) PSssss... Obecnie jestem najszczesliwsza osobka pod sloncem, bo wlasnie koncze 0,5 kg opakowanie lodow Carte de'Or Cherry Liqueur Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: co to maczanka? - pyszności zakąska 24.08.07, 15:54 Gość portalu: wisia napisał(a): >> PSssss... Obecnie jestem najszczesliwsza osobka pod sloncem, bo > wlasnie koncze 0,5 kg opakowanie lodow Carte de'Or Cherry Liqueur Z felicytologii niechybnie wynika, że szczęście z diabłem pod pachę chodzi. Na lody właśnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wisia Re: co to maczanka? - pyszności zakąska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 15:58 ech, noooo... jakby to powiedziec..? moje osobiste diably traca na znaczeniu wobec leniwego popoludnia i weekendu z dobra ksiazka w cichym i chlodnym mieszkaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: co to maczanka? - pyszności zakąska 24.08.07, 16:19 Jeżeli diabły spokorniały, to jeszcze gorzej... Fiakrzy też nic nie wiedzą, a burza nie wzięła się przecież znikąd. Pewnie się to cholerstwo uchlało jakąś magiczną miksturą i rozrabia... I skąd ja teraz wezmę doświadczonego egzorcystę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wisia Popros o pomoc Mistrza albo Malgorzate... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 16:36 Wampir nagle przestał czkać, serce mu zadygotało i na moment gdzieś się zapadło, potem wróciło na miejsce, ale tkwiła w nim tępa igła. Zarazem ogarnął Wampira strach nieuzasadniony, ale tak okropny, że zapragnął uciec z Krakowskiego Przedmieścia, gdzie go oczy poniosą. Żałośnie rozejrzał się dookoła, nie mógł zrozumieć, co go tak przeraziło. Pobladł, otarł czoło chusteczką i pomyślał: “Co się ze mną dzieje? Nigdy jeszcze to mi się nie zdarzyło. Serce nawala. Jestem przemęczony... chyba czas najwyższy, żeby rzucić wszystko w diabły i pojechać do Partaczewa...” I wtedy skwarne powietrze zgęstniało przed Wampirem i wysnuł się z owego powietrza przezroczysty, nad wyraz przedziwny obywatel. Malutka główka, dżokejka, kusa kraciasta marynareczka utkana z powietrza... Miał ze dwa metry wzrostu, ale w ramionach wąski był i chudy niepomiernie, a fizys, proszę zauważyć, miał szydercza. Życie Wampira tak się układało, że nie był przyzwyczajony do nadprzyrodzonych zjawisk. Pobladł więc jeszcze bardziej, wytrzeszczył oczy i pomyślał w popłochu: “Nic takiego istnieć nie może...” Ale coś takiego, niestety, istniało. Wydłużony obywatel, przez którego wszystko było widać, wisiał w powietrzu przed Wampirem chwiejąc się w lewo i w prawo. Wampira opanowało takie przerażenie, że aż zamknął oczy. A kiedy je otworzył, zobaczył, że już po wszystkim, widziadło rozpłynęło się, kraciasty zniknął, a jednocześnie tępa igła wyskoczyła z serca. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Popros o pomoc Mistrza albo Malgorzate... 24.08.07, 16:55 Gość portalu: wisia napisał(a): przezroczysty, nad wyraz przedziwny obywatel. > Malutka główka, dżokejka, kusa kraciasta marynareczka utkana z > powietrza... Miał ze dwa metry wzrostu, ale w ramionach wąski był i > chudy niepomiernie, a fizys, proszę zauważyć, miał szydercza. Czy to Asasello? Nie pomnę po latach... Nieważne, on grasuje po Patriarszych Prudach z resztą ferajny. Daleko. A ja mam pod ręką Dziennik paniczny i Podróż do kresu nocy - tak źle i tak niedobrze. I znikąd pomocy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wisia wiec postaw 'Kropke nad i'... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 17:30 www.poema.art.pl/site/sec_69.html Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Szukam... 24.08.07, 16:04 Gość portalu: tr napisał(a): > puszczak.act4trees.com/ To już się nie nazywasz >radiojozef< ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=66998178&a=67972652 Spadaj z tym spamem. Na dzrewo właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Wcisło-Wlazło chroniczny niedobór IP: *.blue-net.com.pl 24.08.07, 19:08 Moja droga <wampir35>, analiza objawów, o których piszesz, jak też wiek, w którym jesteś (35 lat) wskazują niezbicie, że cierpisz na chroniczny niedobór witaminy m. Systematyczne jej zażywanie sprawi, że skończą się Twoje kłopoty z poszukiwaniem, o których piszesz, ciągoty do chłostania za "duperele" typu keczup w maczance, nie trzeba będzie szukać ratunku w felicytologii (aczkolwiek o cytologii raz w roku nie zapominaj). Masz rację, szczęście z diabłem pod pachę chodzi. Musisz sobie takiego znaleźć, ogoniastego. I nie może być w żadnym wypadku spokorniały. Stawiaj często, i niekoniecznie kropkę nad i. Dawkowanie - co najmniej dwa razy dziennie, z aplikatora naturalnego, domiędzymięśniowo, może być doustnie. Zalety terapeutyczne innych stosowanych sposobów aplikacji nie znajdują potwierdzenia naukowego. Medycyna naturalna to potęga. Z poważaniem dr n.med. Bazyli Wcisło-Wlazło, specjalista seksuolog Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: chroniczny niedobór 24.08.07, 19:15 Nie cierpię na żadne niedobory, skąd ten pomysł? I co ma niby urzekająca twa naturalność do dysputy o chimerrrrrrrrycznych ...upiorach? Nie wcinaj się, jakeś kiep. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kominiarz Re: chroniczny niedobór IP: *.blue-net.com.pl 24.08.07, 19:29 Proszę mi wybaczyć kryptoreklamę, ale tylko regularne czyszczenie komina zapewnia spokój, zdrowie i zadowolenie. Kominiarz Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: chroniczny niedobór 24.08.07, 19:46 Proszę zmienić styl - to nudziarstwo jest tak rozpoznawalne, że nie wystarczy się nie zalogować... :PPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś