reklamacja w mpk

27.09.07, 13:26
Złapał mnie dzis kanar i spisał mimo ze miałam skasowany bilet
(nieczytelny bilet, ale nie moja wina ze tak mi kasownik
skasował...) oprocz tego kontroler byl chamski i agresywny i nie
chcial sie nawet przedstawic. Czy ktos mial podobne przygody i
reklamowal kare?
    • natkaa66 Re: reklamacja w mpk 27.09.07, 13:34
      To będzie Ci trudno "coś" zareklamować.!!!Kasowniki oczywiście działają "jak
      chcą",ale MPK już się tym nie przejmuje.
      Pomijam już problem tłumów w komunikacji..to jest horrror!!!!
    • Gość: bosman saznowna mujer IP: *.centertel.pl 27.09.07, 13:40
      Trzeba by ło nie pozwolić sie wylegitymować i spisać i zabrać
      biletu. niech kanar wzywa policję. Masz wtedy w ręku dowód że
      kasowniki są do d...y i możesz wtedy z MPK wojować. Kanar nie ma
      prawa cię legitymować.
      • Gość: mujer_delvis Re: saznowna mujer IP: *.lublin.mm.pl 27.09.07, 14:17
        łatwo mowic, kanar byl agresywny i chamski oraz zwyzywal mnie od
        zlodziejek, mocno sie przestraszylam i chcialam miec to za soba,
        dzwonilam juz do mpk powiedzieli zebym przyszła z podaniem...
        • tajnos.agentos Re: saznowna mujer 27.09.07, 14:38
          Z kanarami tak bywa ale nie przejmuj się. Weź po prostu ten bilet i
          wypisany przez niego mandat i jedź z tym wszystkim do kas MPK.
          Myślę, że bez problemu anulują karę. Miałem kiedyś podobną sytuację
          (kasownik 2 razy odbił ten sam numer, jechałem z kolegą) i nie było
          sprawy.
          • aron2004 Re: saznowna mujer 27.09.07, 16:43
            jak jeździsz tym syfem to sam jesteś sobie winien. Chyba nie
            spodziewałeś się czegoś innego po MPK Lublin?
            • sothink Re: saznowna mujer 27.09.07, 19:37
              Jeszcze gorzej u prywaciarzy jest, tam nie można reklamować.
              • Gość: aronn Re: saznowna mujer IP: 83.238.201.* 27.09.07, 20:06
                a co niby u prywaciarzy mozna reklamowac ? Jak ci sie nie podoba to
                nie wsiadaj
                • Gość: bosman prywatne autobusy... IP: *.lublin.mm.pl 27.09.07, 20:10
                  miejskie wg mnie są OK.
                  • mujer_delvis Re: prywatne autobusy... 27.09.07, 21:31
                    w prywatnym przynajmniej place i jade, a w panstwowym place, jade i
                    place kare za "nie-manie" biletu...
                    • aron2004 Re: prywatne autobusy... 27.09.07, 21:58
                      w prywatnym płacisz za siebie i jedziesz, a w MPK płacisz za siebie
                      i dodatkowo za gapowicza, a jeszcze czepiają się ciebie kontrolerzy
                      • sothink Re: prywatne autobusy... 28.09.07, 01:51
                        Celem MPK nie jest zysk, a prywaciarze wyzyskują na czym tylko się da, bo dla
                        nich się liczy tylko chęć zarobku. Drogie ceny, marna jakość usług. Słyszałem,
                        że prywaciarze przechodzą na 20 paro letnie ikarusy po wrocławskim MPK.
                        • Gość: aron Re: prywatne autobusy... IP: 83.238.201.* 28.09.07, 07:05
                          sothink napisał:

                          > Celem MPK nie jest zysk,

                          No pewnie. Celem MPK jest zatrudnienie jak największej ilości
                          biurokractwa. To faktycznie nie może dać zysku.


                          >a prywaciarze wyzyskują na czym tylko się da, bo dla nich się liczy
                          >tylko chęć zarobku.

                          Jakbyś nie wiedział wrocławski protestancie to nikt nie wciąga na
                          siłę do autobusu prywatnego. Jak ci się nie podoba to nie musisz
                          nimi jeździć.


                          >KDrogie ceny, marna jakość usług.

                          Peeewnie. 1 zł za przejazd to drogo. A jak uważasz, że u prywatnego
                          jest marna jakośc usług, to nie musisz prywatnym jeździć.


                          >Słyszałem,
                          > że prywaciarze przechodzą na 20 paro letnie ikarusy po wrocławskim
                          >MPK.

                          Tylko Jaroszowa. Reszta przechodzi na wozy o wiele lepsze i myślę,
                          że niedługo poza Jaroszową nie będzie w Lublinie prywatnych Jelczy i
                          Ikarusów.
                          • tajnos.agentos Re: prywatne autobusy... 28.09.07, 07:42
                            Wniosek z tej wielce podbudowywującej dyskusji może być tylko jeden:
                            trzeba jeździć własnym samochodem: i szybciej i wygodniej i nawet
                            taniej. Ja zwykle robię właśnie tak i nie narzekam a na busiarzy i
                            PKS i tak od czasu do czasu się wnerwiam, szczególnie gdy jeżdżą jak
                            ćwoki i wysadzają pasażerów nie tam, gdzie powinni tylko tam, gdzie
                            wygodniej - najchętniej na zakręcie, na skrzyżowaniu, przy podwójnej
                            ciągłej. Co na to policja?
                            • Gość: bosman i takoż czynię tajnos_agentos IP: *.centertel.pl 28.09.07, 10:33
                              a busiarzom-bandytom na trasie - piasek w dyfer!!!
                      • Gość: wiesbien Re: prywatne autobusy... IP: *.chello.pl 01.10.07, 21:56
                        student drugigo roku prawa wygra taką sprawę, spytaj studentów prawa
                        jak oni to widzą może się mylę.
    • Gość: wiesbien Re: reklamacja w mpk IP: *.chello.pl 30.09.07, 10:21
      Spytaj w dyrekcji MPK o aktualną legalizację kasownika o ile nie
      posiada kasownik legalizacji racja jest po twojej stronie.
      • mujer_delvis Re: reklamacja w mpk 01.10.07, 20:26
        a co to?! na razie zlozylam podanie o anulowanie kary a moze to
        pytanie o legalizacje zostawie jak to nie zadziala...
      • Gość: Paweł Re: reklamacja w mpk IP: 83.16.171.* 01.10.07, 22:40
        To już jako ostatnia deska ratunku, bo rozwiązanie takie oznaczało by kierowanie
        sprawy do sądu z tego co sie orientuję, a wtedy nie ma co liczyć na szybkie
        zakończenie sporu.
        • mujer_delvis Re: reklamacja w mpk 11.10.07, 14:01
          Anulowali mi kare! huraaa, dzieki za wsparcie i rady. ale i tak
          teraz mpk bede unikac...
          • Gość: are Re: reklamacja w mpk IP: 83.238.201.* 10.12.07, 00:13
            Skasowany bilet jest dowodem zawarcia umowy przewozu między Tobą a mpk, dziwne
            że prywaciarze nie dają nawet świstka, że zapłaciliśmy za przejazd, w przypadku
            nie daj Boże jakiegoś wypadku, nie będziemy mieli prawa do odszkodowania, bo
            brak jest możliwości stwierdzenia czy jechaliśmy autobusem czy nie.
            • Gość: aron Re: reklamacja w mpk IP: *.lublin.enterpol.pl 10.12.07, 07:55
              a zeznania świadków? Jaki masz dowód na to że ty na tym bilecie
              jechałeś a nie znalazłeś go na przystanku? Przecież bilety nie są
              imienne.
              • sothink Re: reklamacja w mpk 10.12.07, 09:03
                w nowszych autobusach np. Solarisach masz elektroniczne kasowniki, które drukują
                na biletach pełną informację.
                Przecież prywaciarze też muszą dawać bilety z pełną informacją, o czasie i
                miejscu wejścia do pojazdu (chociaż paragon), to nie jest dawanie na tace w
                kościele.
                • Gość: Mister MR Re: reklamacja w mpk IP: *.chello.pl 21.12.07, 12:37
                  Ale to nie tylko w Solarisach...Nawet w starszych masz drukowany numer pojazdu, datę i godzinę.
              • sothink Re: reklamacja w mpk 10.12.07, 20:20
                www.spedycje.pl/spedycja_transport_ladowy/licencja/8818/taksowkarz_jak_bus.html
                Kierowca ma ustawowo obowiązek wystawić paragon.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja