Gość: ryża małpa
IP: *.lublin.mm.pl
27.07.03, 23:41
Odezwały się we mnie instynkta pierwotne - połowiła bym sobie jakieś ryby.
Kiedyś łowiłam ale w towarzyswie i towarzystwo mi podpowiadalo jakie robaki i
haczyki do czego , sprzet tez miało a teraz to ja nie wiem.
Proszę o wyczerpujące porady w sprawie miejsc, techniki i stosunku do
głuszenia :-)