Dodaj do ulubionych

Honor staniał........????

IP: 217.97.175.* 02.08.03, 13:29

www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1604284.html?nltxx=825652&nltdt=2003-08-02-01-04

Obserwuj wątek
    • dociek Honor???? Co...? 02.08.03, 14:50
      Honor?! Pytasz wisiu o słowo, które już dawno przestało istnieć nie tylko w
      świadomości, ale i w słowniku wielu ustawionych i usadawiających się
      cwaniaczków, grabarzy naszej ojczyzny i kolesi z sitwy. Dla nich, nie ważne
      idee i ich barwy klubowe, wszędzie się wkręcą (a potem swoich bliskich ,
      pociotków, potomstwo, tych, którzy im się zasłużyli, albo tych, którym się
      chcą sami zasłużyć), tam gdzie władza i szmal w zasięgu łapsk i nienażartych
      gardeł, gdzie mogą dorzucić swój kombinatorski dziegieć. Wszędzie! I na
      prawicy i na lewicy, i w kręgach przestępczych i śledczo - sądowych, i
      u "Ordynatów i u "Episkopatów", i w samorządzie i w nierządzie. I niezależnie
      od usadowienia dupy będą się wzajemnie osłaniać i kryć. Tak obnaża się coraz
      bardziej mentalność ludzi pazernych na wszystko ponad wszystkim i podobno w
      ten sposób (wg nich) ma wyglądać nasza nowa rzeczywistość - "wolnorynkowa i
      kapitalistyczna"! Ale na taką kloaczną wersję i wizję "nowej rzeczywistości"
      to ja sram rzadkim kałem!


      Nasz Lublin subiektywny
      • Gość: wisia A ja wierze, ze sa wsrod nas ludzie honoru...!!! IP: 217.97.175.* 02.08.03, 15:23
        • Gość: Stach Re: A ja wierze, ze sa wsrod nas ludzie honoru... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 02.08.03, 23:29
          Zgadzam się, są ale coraz mniej widoczni, bardziej skryci i małomówni. Wydaje
          się jakby byli na emigracji wewnętrznej (nie chcą się ośmieszać przed obliczem
          wszechobecnych kosmopolitów i ideowo nowoczesnych(?) lewicowców).
          Honor, dziś słowo wyświechtane i niemodne, dla niektórych to konserwatyzm i
          tradycjonalizm. Ta konformistyczna postawa szczególnie na szczeblach rządzących
          jest postawą tchórzy przyklejonych do stołków będacych pod parasolem "baronów"
          i ślepo działających w interesie swoich mocodawców (specjalność elit rządzących
          w państwach postkomunistycznych!).
          Nie tak dawno głośno było o pani minister (czy premier?) kraju skandynawskiego,
          która to w sklepie spożywczym za drobne zakupy zapłaciła rzadowa kartą gdyż nie
          miała przy sobie własnej. W następnym dniu w porannej gazecie ukazał się
          artykuł o zdarzeniu a już w godzinach popołudniowych pani minister podała się
          do dymisji...

      • Gość: Super DJ Heniu Re: Honor???? Co...? IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 02.08.03, 20:50
        dociek napisał:

        > Honor?! Pytasz wisiu o słowo, które już dawno przestało istnieć nie tylko w
        > świadomości, ale i w słowniku wielu ustawionych i usadawiających się
        > cwaniaczków, grabarzy naszej ojczyzny i kolesi z sitwy. Dla nich, nie ważne
        > idee i ich barwy klubowe, wszędzie się wkręcą (a potem swoich bliskich ,
        > pociotków, potomstwo, tych, którzy im się zasłużyli, albo tych, którym się
        > chcą sami zasłużyć), tam gdzie władza i szmal w zasięgu łapsk i nienażartych
        > gardeł, gdzie mogą dorzucić swój kombinatorski dziegieć. Wszędzie! I na
        > prawicy i na lewicy, i w kręgach przestępczych i śledczo - sądowych, i
        > u "Ordynatów i u "Episkopatów", i w samorządzie i w nierządzie. I
        niezależnie
        > od usadowienia dupy będą się wzajemnie osłaniać i kryć. Tak obnaża się coraz
        > bardziej mentalność ludzi pazernych na wszystko ponad wszystkim i podobno w
        > ten sposób (wg nich) ma wyglądać nasza nowa rzeczywistość - "wolnorynkowa i
        > kapitalistyczna"!

        No wiesz, jeżeli rzeczywistość , w której 12 mln ludzi żyje z pracy a 13 mln
        ze świadczeń socjalnych ma być "wolnorynkową i kapitalistyczną" to chyba nie o
        to chodzi. Najbliżej wolnego rynku byliśmy w latach 1989-1993 potem się
        okazało że jednak tak fajnie być nie może no i wprowadzono koncesje w chyba
        300 branżach. Ja rozumiem że musi być koncesja na produkcję broni, ale po co
        koncesje na szkoły językowe?
    • dociek Re: Honor staniał........???? 02.08.03, 20:35
      Przepraszam za użyte wulgaryzmy, ale z zanikiem poczucia honoru wzrasta tez i
      poziom chamstwa, dodatkowo jest ono bardzo zaraźliwe... i chyba przy takich,
      opisywanych wyżej przeze mnie osobnikach mi, zaczyna mnie w sposób szczególny
      ta zaraza dopadać.
    • Gość: Paul Re: Honor staniał........???? IP: *.lodz.mm.pl 02.08.03, 20:53
      Gość portalu: wisia napisał(a):

      Tzw. "ludzie honoru" moze jeszcze sa wsrod nas, ale jest im raczej
      niewygodnie;-}. Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: gas'ka Re: Honor staniał........???? IP: *.52-201-24.que.mc.videotron.ca 02.08.03, 23:05
        sa sa wiecie, nawet nie spodziewalam sie spotkac ich tutaj, poza granicami
        naszego czyli polskiego kraju-uwiezcie mi-przyjaciele,ludzie honoru i
        gentelmeni zyja miedzy nami-musimy wlasnie tacy byc,zeby ich spotkac
        ps maslo maslane ale chyba zrozumiecie o co mi chodzi
        z pozdrowieniami Lublinianka-czy Lubelanka-jak to wlasciwie powinno byc?
        • hm` Re: Honor staniał........???? 03.08.03, 09:06
          Hm nie wiem, wiem jeno tylko, ze "uwieRZcie" pisze sie tak, a nie inaczej. ;]
          pozdr. hm`
    • Gość: wisia Re: Honor staniał........???? IP: 217.97.175.* 03.08.03, 04:18
      kiedys sie mowilo: rozum zdrozal, odwaga staniala... skoro sa ludzie honoru
      wsrod nas - dlaczego milcza??? czy to wlasnie oznacza bycie czlowiekiem honoru?
      pelne wzgardy milczenie dla podlosci i dranstwa? ponowna emigracja
      wewnetrzna??? to ma byc nowy wizereunek czlowieka honoru??? jestem ponad te
      wszystkie nieprawosci, jestem czysty - wiec milcze???????
    • dociek Re: Honor staniał........???? 03.08.03, 08:58
      Mylisz się Stachu przeogromnie. Honor nie jest wcale elementem składowym
      poglądów politycznych. Jest nieodłączną częścią charakteru i postawy danego
      człowieka. Podobnie się mylisz sugerując, że ludzie honoru są, tylko pochowali
      swój "honor do szafy". Skoro pochowali, sa już bez honoru, nieprawdaż? Czy
      człowiek honorowy może zasłaniać się społecznym tchórzostwem albo
      izolacjonizmem?
      • Gość: Paul A zasada "podaz-popyt"?;-} IP: *.lodz.mm.pl 03.08.03, 11:41
        dociek napisał:

        > Mylisz się Stachu przeogromnie. Honor nie jest wcale elementem składowym
        > poglądów politycznych. Jest nieodłączną częścią charakteru i postawy danego
        > człowieka. Podobnie się mylisz sugerując, że ludzie honoru są, tylko
        pochowali
        > swój "honor do szafy". Skoro pochowali, sa już bez honoru, nieprawdaż? Czy
        > człowiek honorowy może zasłaniać się społecznym tchórzostwem albo
        > izolacjonizmem?
        Ludzie chonoru o chonorze nie dyskutuja, to po pierwsze;-}. Co do tchorzostwa.
        Sumienie i tchorzliwosc to w gruncie rzeczy jedno i to samo. Sumienie jest
        firma spolki. Uszanowanie,
        Paul
      • Gość: Stach Re: Honor staniał........???? IP: w3cache:* / 192.168.0.* 03.08.03, 21:17
        dociek napisał:

        > Mylisz się Stachu przeogromnie. Honor nie jest wcale elementem składowym
        > poglądów politycznych. Jest nieodłączną częścią charakteru i postawy danego
        > człowieka.
        **************************
        Oczywiście, ale są ludzie dochodzący do władzy, których charakter i postawę
        można złamać w imie wyższych celów czy interesów (np. partyjnych) grożąc,
        naciskając, "układając się" czy szantażując.

        > Podobnie się mylisz sugerując, że ludzie honoru są, tylko pochowali
        > swój "honor do szafy". Skoro pochowali, sa już bez honoru, nieprawdaż? Czy
        > człowiek honorowy może zasłaniać się społecznym tchórzostwem albo
        > izolacjonizmem?
        ***************************
        Bzdury, bzdury Doćku ...
        Zapewniam, że są ludzie honoru i w życiu publicznym, ale widząc społeczną
        aprobatę dla działań "ludzi bez honoru" uważanych za sprytnych i umiejętnych
        graczy politycznych, poprostu wycofują się uważając, że nie warto nikogo
        uszczęśliwiać na siłę i że "głową muru nie przebiją". W pojedynkę (w izolacji)
        nie są w stanie nic sensownego i pożytecznego dla społeczeństwa zrobić.
        To właśnie odpowiedzialność i hołdowanie pewnym wartościom powodują, że
        zakładają własne firmy czy interesy aby utrzymać własne rodziny i zachować swój
        honor. Układając się z "elitą mas" wypraną z honoru przez poprzedni system
        właśnie straciliby swój honor!
        • dociek Re: Honor staniał........???? 06.09.03, 00:41
          Gość portalu: Stach napisał(a):

          > Bzdury, bzdury Doćku ...
          > Zapewniam, że są ludzie honoru i w życiu publicznym, ale widząc społeczną
          > aprobatę dla działań "ludzi bez honoru" uważanych za sprytnych i umiejętnych
          > graczy politycznych, poprostu wycofują się uważając, że nie warto nikogo
          > uszczęśliwiać na siłę i że "głową muru nie przebiją". W pojedynkę (w
          izolacji)
          > nie są w stanie nic sensownego i pożytecznego dla społeczeństwa zrobić.
          > To właśnie odpowiedzialność i hołdowanie pewnym wartościom powodują, że
          > zakładają własne firmy czy interesy aby utrzymać własne rodziny i zachować
          swój
          >
          > honor. Układając się z "elitą mas" wypraną z honoru przez poprzedni system
          > właśnie straciliby swój honor!

          To właśnie przez takich osobników od Twego "schowanego honoru", którzy
          obrócili się plecami (mniej subtelnie: "wypięli się dupą") na
          niesprawiedliwość, na ludzką krzywdę, na cwaniactwo i kombinacje ze
          strony "ludzi trzymających władzę", ci obrotni kolesie mogą dalej pleść swoje
          sieci, ograbiać społeczeństwo i lekceważyć jego prawa. Ta "dyplomatyczna"
          obojętność, "neutralność" i uznanie własnej bezsilności, zamknięcie się we
          własnym światku, brak społecznej i obywatelskiej aktywności, obawa przed
          utratą twarzy, spokoju i bezpieczeństwa po "wychyleniu się", a mówiąc wprost -
          tchórzostwo społeczne i jednocześnie kunktatorstwo oraz malkontenctwo bez
          pokrycia, prowadzą do tego, że ci którzy winni wsłuchiwać sie w "głos ludu" i
          działać dla dobra wszystkich, tychże wszystkich i wszystko lekceważą!
          • Gość: Stach Re: Honor staniał........???? IP: w3cache:* / 192.168.0.* 07.09.03, 01:55
            dociek napisał:

            > To właśnie przez takich osobników od Twego "schowanego honoru", którzy
            > obrócili się plecami (mniej subtelnie: "wypięli się dupą") na
            > niesprawiedliwość, na ludzką krzywdę, na cwaniactwo i kombinacje ze
            > strony "ludzi trzymających władzę", ci obrotni kolesie mogą dalej pleść swoje
            > sieci, ograbiać społeczeństwo i lekceważyć jego prawa. Ta "dyplomatyczna"
            > obojętność, "neutralność" i uznanie własnej bezsilności, zamknięcie się we
            > własnym światku, brak społecznej i obywatelskiej aktywności, obawa przed
            > utratą twarzy, spokoju i bezpieczeństwa po "wychyleniu się", a mówiąc wprost -
            > tchórzostwo społeczne i jednocześnie kunktatorstwo oraz malkontenctwo bez
            > pokrycia, prowadzą do tego, że ci którzy winni wsłuchiwać sie w "głos ludu" i
            > działać dla dobra wszystkich, tychże wszystkich i wszystko lekceważą!
            >
            ********************************************
            Doćku, stwierdzając, iż ludzie honoru w Polsce są i żyją wśród nas,
            tylko "wypieli dupę" na te chore moralnie społeczeństwo i władzę nie znaczy że
            się z tym zgadzam. Ale takie mamy niestety realia to jest fakt.
            Ze świeczką by szukać np. w sejmie drugiego Rokity, który nie bacząc na
            nienawistne spojrzenia i opinie, groźby i cyniczne uśmieszki potrafił z wielką
            determinacją wbrew zdecydowanej większości dopiąć swego. Rozejrzyj się wokół
            siebie i zastanów się ilu znajomych popiera Rokitę a ilu jest mu
            przeciwnych...Kto jest człowiekiem honoru Rokita czy np. Miller, Czarzasty czy
            Kwiatkowski ?
    • Gość: Kumak Re: Honor staniał........????Ogolna obnizka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 22:34
      Paul chyba chochlik ci w slowniku ortograf. namieszal nie...piwo lubie i nie
      szkodzi mi.......co u licha ja widze jak Cie czytam????
      • Gość: Paul Re: Honor staniał........????Ogolna obnizka!!! IP: *.lodz.mm.pl 03.08.03, 22:44
        Gość portalu: Kumak napisał(a):

        > Paul chyba chochlik ci w slowniku ortograf. namieszal nie...piwo lubie i
        nie
        > szkodzi mi.......co u licha ja widze jak Cie czytam????
        Nawet nie wiem o co chodzi, pewnie walnalem strasznego byka, albo kila jak
        zwykle. Ale ja baaardzo sie staram;-}. Uszanowanie,
        Paul
    • Gość: kumak Re: Honor staniał........???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 22:53
      Paul ;-)po przecinku czy przed ze ;Ludzie......Cos nie kumam B4N.
      • Gość: chochlik Re: Honor staniał........???? IP: *.lublin.mm.pl 06.09.03, 13:53
        Wierzę w prawdę tę samą dla siebie i dla innych. Tym samym nie akceptuję
        moralności Kalego. Nie buduję opinii na plotkach. Kazdy człowiek ma prawo do
        własnego zdania (jezeli je ma),ale nie muszę go podzielać. Kolor skóry,
        pochodzenie społeczne, światopogląd nie powinno być tym co różni ludzi gdy
        mają wspólnu cel: ogólne dobro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka