Gość: Rodrig Falkenstein
IP: *.it-net.pl
04.08.03, 16:25
tak sobie siedziałem i liczyłem. Może dałoby się zrobić z tego ulotkę?
Jak pomyliłem się w obliczeniach to korygujcie. Nigdy nie byłem dobry z matmy.
Ile naprawdę pasażer MPK stracił na likwidacji sieciówek i zmianach cen
biletów miesięcznych
jeżeli korzystał tylko z jednej linii.
bilet normalny - 35 zł miesięcznie - 420 zł rocznie na osobę
bilet ulgowy - 18 zł miesięcznie - 216 zł rocznie na osobę
jeżeli korzystał dwóch linii i miał sieciówkę.
bilet normalny - 128 zł miesięcznie - 1536 zł rocznie
bilet ulgowy - 64 zł miesięcznie - 768 zł rocznie
a gdyby ów nieszczęśnik musiał korzystać w ciagu miesiąca z trzech różnych
linii to na likwidacji sieciówek stracił on:
bilet normalny - 228 zł miesięcznie - 2736 zł rocznie
bilet ulgowy - 114 zł miesięcznie - 1368 zł rocznie
Ale przecież nie trzeba kupować biletów miesięcznych na wszystkie linie
którymi się jeździ, wszak staniały jednorazówki. Załóżmy, że nasz przykładowy
Kowalski oprócz jeżdzenia na uczelnię czy do pracy trzy razy w tygodniu
dojeżdza jeszcze na jakieś kursy, siłownię czy warsztaty. potrzebuje na to 24
biletów, o ile nie musi się przesiadać. Dotychczas nie musiał martwić się o
bilety bo miał sieciówkę. A od 1 sierpnia będzie go to kosztowało dodatkowo
około 30 zł miesięcznie, czyli 360 zł rocznie, a jeżeli na te dodatkowe
zajęcia dojeżdża dwoma liniami to 720 zł rocznie.
Obliczmy sobie na ile MPK oskubało rodzinę Kowalskich:
mąż - dotychczas sieciówka, teraz bilety normalne miesięczne na dwie linie,
128 zł miesięcznie - 1536 zł rocznie
żona - dotychczas sieciówka, teraz bilet normalny miesięczy na jedna linię i
bilety ulgowe jednorazowe, trzy razy w tygodniu jeździ na kurs niemieckiego
65 zł miesięcznie - 780 zł rocznie
syn - do szkoły jeździ dwoma autobusami z przesiadką, dodatkowo jeszcze na
treningi trzy razy w tygodniu. Dotychczas sieciówka, teraz dwa bilety
miesięczne ulgowe i bilety jednorazowe
94 zł miesięcznie - 1128 zł rocznie
córka - dojeżdza do szkoły jednym autobusem, nadal bilet miesięczny na jedną
linię
18 zł miesięcznie - 216 zł rocznie
Razem nasza rodzinka Kowalskich straciła na reformie cen biletów
305 złotych miesięcznie!!!, tj 3660 zł rocznie! Być może pan prezes Miłosz
wydaje tyle na obiad w restauracji, ale pan Kowalski musi na takie pieniąddze
pracować 3 miesiące, a pani Kowalska nawet 4 miesiące.
Zastanów się co by było, gdyby twoją trzymiesięczną pensję zaraz przy kasie
zabierał facet w mundurku MPK. Wkurzyloby cię to? Przecież to już się stało!