Dodaj do ulubionych

Pozdrówka z Beskidów !

05.08.03, 19:56
Pozdrawiam wszystkich serdecznie ze słonecznych Beskidów,a Ronka jako
koneserka dobrze wie jak tu fajnie! Do zobaczenia 16.08.....:-))
Obserwuj wątek
    • ejno Re: Pozdrówka z Beskidów ! 05.08.03, 21:16
      No to ja cie tyz pozdrawiam , ucaluj gory:))))))


      "Życie jest w kolorze, który ma twoja wyobraźnia"
      • Gość: lucy_fair Re: Pozdrówka z Beskidów ! IP: *.eranet.pl 05.08.03, 21:23
        Pojechał w góry, ale od komputera się nie uwolnił ;) Jakbyś był w Nowym Sączu
        to byśmy jakieś piwo zrobili (o ile New Sącz to Beskidy, mój hotel się tak
        nazywa, więc góry chyba też ;)
    • ronja Beeeeeskidy!!!:((((( 06.08.03, 07:47
      Takiego słowa w ogóle nie ma, takiego słowa w ogóle nie ma, takiego słowa w
      ogóle nie ma, takiego słowa w ogóle nie ma, takiego słowa w ogóle nie ma...
      Nie mówiąc o miejscu...
      Buuuuuuuuuuu, jak chcę w BESKIDY!!!:)
      • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 06.08.03, 08:11
        ronja napisała:

        > Takiego słowa w ogóle nie ma, takiego słowa w ogóle nie ma, takiego słowa w
        > ogóle nie ma, takiego słowa w ogóle nie ma, takiego słowa w ogóle nie ma...
        > Nie mówiąc o miejscu...
        > Buuuuuuuuuuu, jak chcę w BESKIDY!!!:)

        Ja teeeż :( Beskidy - wakacje 2004?? :(
        • ronja Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 06.08.03, 13:00
          Peppe, umówmy się, że jak będziemy mieli jakieś 60 lat, to razem pójdziemy w
          Beskidy - wtedy może nam się uda:)
          • dociek Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 06.08.03, 13:21
            Hihihi.. :-D , chyba że Was dowiozą... :-P
            • lodbrok Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 12:57
              Wróciłem. Ale było fajosko!!! No a teraz mogę was spokojnie poczytać:-))
              • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:28
                Ballada o świętym Mikołaju

                A. Wierzbicki

                W rozstrzelanej chacie
                Rozpaliłem ogień
                Z rozwalonych pieców
                Pieśni wyniosłem węgle
                Naciągnąłem na drzazgi gontów
                Błękitną płachtę nieba
                Będę malować od nowa
                Wioskę w dolinie

                Święty Mikołaju,
                Opowiedz jak tu było
                Jakie pieśni śpiewano
                Gdzie się pasły konie

                A on nie chce gadać,
                Ze mną po polsku
                Z wypalonych źrenic
                Tylko deszcze płyną
                Hej, ślepcze,
                Nauczę swoje dziecko
                Po łemkowsku
                Będziecie razem żebrać
                W malowanych wioskach

                Święty Mikołaju...
                • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:29
                  Bez słów

                  W. Bellon

                  Chodzą ulicami ludzie
                  Maj przechodzą, lipiec, grudzień
                  Zagubieni wśród ulic, bram
                  Przemarznięte grzeją dłonie
                  Za czymś pędzą, dokądś gonią
                  I budują wciąż domki z kart

                  A tam w mech odziany kamień
                  Tam zaduma w wiatru graniu
                  Tam powietrze ma inny smak
                  Porzuć kroków rytm na bruku
                  Spróbuj, znajdziesz, jeśli szukać
                  Zechcesz - nowy świat, własny świat

                  Chodzą ludzie miastem szarzy
                  Pozbawieni złudzeń, marzeń
                  Omijają wciąż główny nurt
                  Kryją się w swych norach krecich
                  I śnić nawet o karecie
                  Co lśni złotem, nie potrafią już

                  A tam w mech...

                  Chodzą ludzie, asfalt depczą
                  Nikt nie krzyknie, każdy szepce
                  Drzwi zamknięte, zaklepany krąg
                  Tylko czasem kropla z oczu
                  Po policzku w dół się stoczy
                  I to dziwne drżenie rąk

                  A tam w mech...
                  • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:30
                    Bukowina

                    W. Bellon

                    W Bukowinie góry w niebie postrzępionym
                    W Bukowinie rosną skrzydła świętym bukom
                    Minął dzień wiatrem z hal rozdzwoniony
                    I nie mogę znaleźć Bukowiny
                    I nie mogę znaleźć
                    Chociaż gwiazdy mnie prowadzą, ciągle szukam

                    W Bukowinie zarośnięte echem lasy
                    W Bukowinie liść zieleni się i złoci
                    Śpiewa czasem banior ciemnym basem
                    I nie mogę znaleźć Bukowiny
                    I nie mogę znaleźć
                    Choć już szukam godzin krocie i dni krocie

                    W Bukowinie deszczem z chmur opada
                    Okrzyk ptasi zawieszony w niebie
                    Nocka gwiezdną gadkę górom gada
                    I nie mogę znaleźć Bukowiny
                    I nie mogę znaleźć
                    Choć mnie woła Bukowina wciąż do siebie
                    • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:31
                      Chyba już czas

                      A. Drąg

                      Zawinięte w kłębek drogi liczą na Twój czas
                      Zamieniony w wielkie słońce dzień powoli gasł

                      Chyba już czas wracać do domu
                      W słońcu się chyli wierzbiny liść
                      Chyba już czas wracać do domu
                      W ciszy powrotu tak iść i iść

                      O zielonej mokrej ziemi głośniej śpiewa wiatr
                      By najkrótszą drogę wybrać, wróży z liści kart

                      Chyba już czas...

                      Światło dnia już pobłądziło w drzewach i na ścieżce
                      Nie okryty zmrokiem został tylko wyraz "jeszcze"

                      Chyba już czas...
                      • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:32
                        Hawiarska Koliba

                        W. Witek

                        Już księżyc na niebo wychodzi
                        Zapłoną dokoła ogniska
                        I wkrótce popłynie z Hawiarskiej Koliby
                        Melodia nam wszystkim tak bliska

                        Usiadła już brać rozśpiewana
                        Dokoła złotego ogniska
                        Wiatr niesie melodię z Hawiarskiej Koliby
                        Nad pola, nad lasy, nad urwiska

                        Zaniesie wiatr naszą melodię
                        Do domów Wołochów i Łemków
                        Piosenkę rajdową z Hawiarskiej Koliby
                        Piosenkę lubelskich studentów

                        Już księżyc blednie na niebie
                        I promień słońca już błyska
                        Pogasły ogniska w Hawiarskiej Kolibie
                        Do snu kładzie się cała izba
                        • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:34
                          Jesień w górach

                          A. Mróz, M. Turowska, A. K. Torbus

                          Lato zamknięte kluczem ptaków
                          Zostawia tylko swe wspomnienia
                          Jesień odważnie stawia kroki
                          Zaczyna mgłami dyszeć ziemia

                          A w górach nie ma już nikogo
                          Niebo nas straszy niepogodą
                          Lato do ciepłych stron umyka
                          W skłębionych chmurach i strumykach

                          Na niebie mokrym od jesiennej słoty
                          Koczuje tabor żalu i tęsknoty
                          A drzewa pogubiły liście
                          Na wczesne mrozu przyjście

                          A w górach...

                          Wiatr tylko plącze się dokoła
                          Na wrzosach pajęczyny wiesza
                          I zasypiają leśne zioła
                          Jak smutne słowa tego wiersza

                          A w górach...
                          • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:35
                            Lato z ptakami odchodzi

                            A. Cichocki, J. Rutkowski

                            Lato z ptakami odchodzi
                            Wiatr skręca liście w warkoczach
                            Dywanem okrywa szlaki
                            Szkarłaty wiesza na zboczach
                            Przyoblekam myśli w kolory
                            Liści złoto, buków purpurę
                            Palę w ogniu letnie wspomnienia
                            Idę wymachując kosturem

                            Idę w góry cieszyć się życiem
                            Oddać dłoniom halnego włosy
                            W szelest liści wsłuchać się pragnę
                            W odlatujących ptaków głosy

                            Słony pot czuję w ustach
                            Dzień spracowany ucieka
                            Anioł zapala gwiazdy
                            Oświetla drogę człowieka
                            Już niedługo rozpalę ogień
                            Na rozległej górskiej polanie
                            Już niedługo szałas zielony
                            Wśród dostojnych buków powstanie

                            Idę w góry...
                            • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:37
                              Majster Bieda

                              W. Bellon

                              Skąd przychodził, kto go znał
                              Kto mu rękę podał, kiedy
                              Nad rowem siadaj, wyjmował chleb
                              Serem przekładał i dzielił się z psem
                              Tyle wszystkiego, co z sobą miał
                              Majster Bieda

                              Czapkę z głowy ściągał, gdy
                              Wiatr gałęzie chylił drzewom
                              Śmiał się do słońca i śpiewał do gwiazd
                              Drogę bez końca, co przed nim szła
                              Znał jak pięć palców, jak szeląg zły
                              Majster Bieda

                              Nikt nie pytał, skąd się wziął
                              Gdy do ognia się przysiadał
                              Wtulał się w krąg ciepła, jak w kożuch
                              Znużony drogą wędrowiec boży
                              Zasypiał długo gapiąc się w noc
                              Majster Bieda

                              Aż nastąpił taki rok
                              Smutny rok, tak widać trzeba
                              Nie przyszedł Bieda zieloną wiosną
                              Miejsce, gdzie siadał, zielskiem zarosło
                              I choć niejeden wytężał wzrok
                              Choć lato pustym gościńcem przeszło
                              Z rudymi liśćmi, jesieni schedą
                              Wiatrem niesiony popłynął w przeszłość
                              Wiatrem niesiony popłynął w przeszłość
                              Wiatrem niesiony popłynął w przeszłość
                              Majster Bieda
                              • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:39
                                Pejzaże harasymowiczowskie

                                W. Bellon

                                Kiedy stałem w przedświcie, a Synaj
                                Prawdę głosił przez trąby wiatru
                                Zasmreczyły się chmury igliwiem
                                Bure świerki o góry wsparte

                                I na niebie byłem ja jeden
                                Plotąc pieśni w warkocze bukowe
                                I schodziłem na ziemię za kwestą
                                Przez skrzydlącą się bramę Lackowej

                                I był Beskid i były słowa
                                Zanurzone po pępki w cerkwi baniach
                                Rozłożyście złotych
                                Smagających się wiatrem do krwi

                                Moje myśli biegały końmi
                                Po niebieskich mokrych połoninach
                                I modliłem się złożywszy dłonie
                                Do gór, do Madonny brunatnolicej

                                A gdy serce kroplami tęsknoty
                                Jęło spadać na góry sine
                                Czarodziejskim kwiatem paproci
                                Rozgwieździła się bukowina

                                I był Beskid...
                                • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:42
                                  Pocztówka z Beskidu

                                  K. Krzak, W. Jarosz

                                  Po Beskidzie błądzi jesień
                                  Wypłakuje deszczu łzy
                                  Na zgarbionych plecach niesie
                                  Worek siwej mgły

                                  Pastelowe cienie kładzie
                                  Zdobiąc rozczochrany las
                                  Nocą rwie w brzemiennym sadzie
                                  Grona słodkich gwiazd
                                  Złotych gwiazd

                                  Jesienią góry są najszczersze
                                  Żurawim kluczem otwierają drzwi
                                  Jesienią smutne piszę wiersze
                                  Smutne piosenki śpiewam Ci

                                  Po Beskidzie błądzą ludzie
                                  Kare konie w chmurach rżą
                                  Święci pańscy zamiast w niebie
                                  Po kapliczkach śpią

                                  Kowal w kuźni klepie biedę
                                  Czarci wydeptują trakt
                                  W pustej cerkwi co niedzielę
                                  Rzewnie śpiewa wiatr
                                  Pobożny wiatr

                                  Jesienią góry...
                                  • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:43
                                    Przerwa w podróży

                                    A. Wierzbicki

                                    Przy piwie w karczmie w Limanowej
                                    Zapatrzeni w siwe mgły jesienne
                                    Czekaliśmy na autobusowe
                                    Ostatnie lata połączenie
                                    Buk przez okno złoty talar rzucił
                                    Słońce na obrusie
                                    Od dziewczyny przy barze pożyczyłem uśmiech
                                    Oddam w autobusie

                                    A po lesie wiatr
                                    Rwie na strzępy pajęczyny nić
                                    A po polu wiatr
                                    Rozsypuje kopce siana w pył
                                    Do puszystych traw się tuli
                                    Skrada się do pustych ptasich gniazd
                                    Po strumieniach z wodą śpiewa
                                    Lekkomyślny wiatr

                                    Wpatrzeni w okno milczeliśmy wszyscy
                                    Nikt nie przerywał nam czekania
                                    Nawet gitary zacisnęły zęby
                                    Wiedziały, że już nie będzie grania
                                    Oczy dziewczyny szeptały – zostań
                                    Czas się zatrzyma w Limanowej
                                    Oddałem uśmiech, przewróciłem kufel
                                    Na stole talar spał

                                    A po lesie...
                                    • pepperoni78 Re: Beeeeeskidy!!!:((((( 14.08.03, 21:45
                                      Sprzysiężeni

                                      W. Bellon

                                      Sprzysiężeni budząc się świtem
                                      Przykrywają palcami oczy
                                      By zatrzymać chociaż przez chwilę
                                      Nić wysnutą z osnowy nocy
                                      Nić, co nieba barwą się mieniąc
                                      Diretissimę w ścianie kreśli
                                      Potem dnia zakładają brzemię
                                      I ruszają w drogę ku szczęściu

                                      Mija dzień, koło się toczy
                                      Marzeniami kładą się cienie
                                      I odradza się każdej nocy
                                      I odradza się każdej nocy
                                      Sprzysiężenie górskiego kamienia

                                      Sprzysiężeni – przyjazne dłonie
                                      Plotą węzeł nad ogniem watry
                                      I wpatrzeni w gasnący płomień
                                      Nucą pieśni pachnące wiatrem
                                      Nie rozplotą ni burze ni waśnie
                                      Tego, co złączone przez ogień
                                      Słońce wokół – wciąż jaśniej, jaśniej
                                      Zakwitł kamień dziś górskim głogiem

                                      Mija dzień...

                                      A gdy wiatr sprzysiężonym w oczy zawieje
                                      Bliski uśmiech w cień nocy odejdzie
                                      Bukowina opuszcza ramiona
                                      Bukowina łeb pochyla siwy
                                      Czas odpływa z czasem smutek kona
                                      Lecz wspomnienia wciąż pozostają żywe

                                      Mija dzień...
                                      • pepperoni78 Na koniec - Kazimierz 14.08.03, 21:48
                                        Kufel jesieni

                                        Każdej jesieni samotnie zmierzam
                                        Wiślanym traktem do Kazimierza
                                        Płócienny stragan dźwigam na plecach
                                        Wspomnienia lata ludziom polecam

                                        Renesansowy kufel jesieni
                                        Małe miasteczko całkiem odmienił
                                        Rozlał po rynku nalewkę piwną
                                        Gorzką, wrześniową i mgliście dziwną

                                        Otwieram stragan
                                        Sprzedaję wszystkim bukiet chmielu
                                        Gdy kufel krąży jak na weselu
                                        Z ręki do ręki wśród gości wielu

                                        Hej, piwo wznoście
                                        Pękate i gliniane dzbany
                                        Płacicie srebrnym dukatem księżyca
                                        Jesień, październik, chmiel na ulicach

                                        W spichrzach chroboczą srebrzyste myszy
                                        Pęcznieją beczki w piwnicznej niszy
                                        A na ratuszu w strzelistej wieży
                                        Piwowar piwo warzy i mierzy

                                        Topi się lato w cierpkim zapachu
                                        W zielonej kadzi o gorzkim smaku
                                        Tymczasem rojno z mroku podcieni
                                        Wychodzą mieszczki w stroju jesieni

                                        Otwieram stragan...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka