Dodaj do ulubionych

Gdzie jest Nowy Lublin?

31.12.07, 13:47
wyszło jak zwykle, czyli duża d..., mnie osobiście interesują
osiągnięcia tego urzędnika od pozyskiwania inwestorów ? gdzie oni
są ? okazuje się, że problem tego miasta nie leży nawet w braku
pieniędzy tylko w barku kompetentnych urzędników, kórzy będą umieli
je wydać sensownie, a nie topić w jakies bzdurne pomysły typu
lodowisko, prawie hala na Globusie, prawie lotnisko w Świdniku,
prawie boisko przy Zygmuntowskich, niespójny i nieperspektywiczny
system transportu miejskiego w Lublinie ( kiedy szybka kolej miejska
czy tramwaje ) lub co gorsza w ogóle nie wydac na drogi czy
uzbrojenie terenu pod inwestycje, przykłady Podzamcza i Placu
Litewskiego też są wymowne
Obserwuj wątek
    • Gość: mały Gdzie jest Prezydent Lublina i czym sie zajmuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 15:17
      Bo na pewno nie zajmuje sie Lublinem.
      Ani Starym ani Nowym!
      • leniak doskonały tekst i fenomenalne fotki 31.12.07, 15:21
        pana Orzechowskiego...

        hmm do tematu podsumowania roku chyba wrócę (w 2008 dopiero) bo
        niestety tuż przed świętami okazało się że Wasilewski sprawuje
        władzę gorzej niż Pruszkowski w jakimkolwiek okresie...
        był to w Ratuszu najgorszy rok od... (na pewno od 1989 - ale może
        nawet i od dawniej...)
        mniejsza zresztą o wyliczanki - ważne są powody takiego stanu rzeczy
        i co oczywiste dalsze perspektywy...
      • Gość: gość Re: Gdzie jest Prezydent Lublina i czym sie zajm IP: 89.171.218.* 06.01.08, 10:38
        A czego spodziewać się po prezydencie, który nawet na zdjęciach
        wychodzi w sposób niezdecydowany? Prezydencie który niema pojęcia o
        administracji i zarządzaniu miastem ? Naukowcu który przez tak długi
        czas pracy na uczelni dorobił się tylko stopnia doktora ?
        Czego można się spodziewać po sekretarzu który niema pojęcia o
        funkcjonowaniu urzędu ?
        Sukcesem jest, że i tak stosunkowo mało popsuli i naszpądzili.
    • robertw18 Zniszczyć prastary Lublin??? 31.12.07, 15:20
      Głupia GW, która prawie zawsze chce niszczyć, żeby wprowadzić jakąś nowinkę podobającą się którejś z mniejszości, nie może strawić, że nie roztrwoni się środków na zabawowe głupoty.
      P. Pruszkowski, który zmarnował 700 tys. na lodowisko był zły, ale p. Wasilewski, który zmarnuje - pod naciskiem i ku zadowoleniu hitleryzujących bojówek Motoru - 50 mln. to dobry. Bo tak się podoba p. Łątce i posłusznemu mu p. Wysockiemu, przyjacielowi GW.
      Nie wiedzieli, co ma być w Starym Teatrze, ale zaczęli go na nowo wznosić - GW nachwalić się nie może podobno odpowiadającego za to p. Wysockiego, przyjaciela GW.
      Za to dąsa się, że nie prowadzi się prac nad wycięciem drzew na pl. Litewskim (tu wyprowadzają pieski, więc zetnijmy pl. Litewski - głosił przyjaciel GW z KUL). Niedługo będzie rozpaczać, że nie buduje się pl. Teatralnego wg pomysłów p. Mącik (tzn. parkingów zamiast drzew).
      A już spływ kajakowy, jaki sobie urządził ktoś z GW - to wydarzenie na miarę tysiąclecia. Od tej pory tysiące lublinian nic tylko pływają Bystrzycą i pływają...
      Nie chwaląc się - on to sprawił, p. Wysocki, przyjaciel GW... i GW sama.

      Pozdr.
      • leniak ech Robercie myślałem podobnie do Ciebie 31.12.07, 15:27
        ale to nie tak...
        GwL to jest gazeta - opiniotwórcza owszem ale doprawdy nie posiada
        aż takiej mocy sprawczej... (a przyjaciół i wrrrrrogów ma jak każdy)
        też tworzyłem sobie wygodne teorie spisku...
        one bywają tak łudzaco prawdziwe że z czasem człowiek nie dostrzega
        już rzeczywistości - strzeż się...
        • robertw18 Re: ech Robercie myślałem podobnie do Ciebie 31.12.07, 16:49
          Jaki spisek? Kto pisał o spisku? Po prostu zachwalają mniejszości, PO (bo taki prikaz z góry) i swoich znajomków (bo to im się opłaca we wzajemnej wymianie).
          Rozgrywki i tyle...
          Pozdr.
          • leniak Ja to widzę tak: 02.01.08, 09:56
            GwL to ludzie którzy mieszkają i żyją w naszym lokalnym kiślu...
            w tym kiślu pływają rodzynki takie jak Dostatni, Kondrak, Hołdowie,
            i inni których wymieniać nie miejsce tu...
            ale wiecej jest typowych dla kiślu glucików...
            dziennikarz też człowiek poszukuje w otaczającym go świecie
            elementów pozytywnych, kislowatość Lublina powoduje że te pozytywy
            są malutkie, takie jak spławna Bystrzyca - działania Wysockiego, czy
            (nie zapominajmy o tym) działania Fica - ekspertyza dotyczaca tralek
            na estakadzie do zamku... czy znaczy to że pisać o nich nie watro?
            warto Robercie...
            owszem nam czytelnikom wydaje się to cokolwiek kiślowate...

            z tym spisikiem to cóż sądzę po sobie - niegdyś wykryłem spisek
            Palikotowo-gazetowy - nawet była nba ten temat dyskusja w redakcji
            GwL... co się okazało? okazało się że zwyczajnie kiślowaty Palikot
            był po prostu jedynym posłem, który odpowiedział (jedynym wogóle) na
            tematy podnoszone przez GwL ( pozostali posłowie mieli widać usta
            całkiem zakiślowane) - spisku nie było - była nasza lubelska
            codzienność... jak wiesz nie jestem fanem Palikota, ale oddać mu
            muszę że nie jest doszczętnie zakiślowany - ciągle ma osobowość ( w
            tym upatruję pewne nadzieje zresztą...)

            w sumie w Lublinie to jest smieszne że wszyscy się tu własciwie
            znają i ocierają o siebie w czasie spacerów... ot choćby ja sie
            otarłem w zeszłym już roku o Wysockiego w Makro... O Makarewicza i
            innych również... kiedy śmieję się z Krzysztofa Gorczycy to choć go
            nie znam osobiście też się ocieram bo znam jego współpracowników,
            podziwiam to co robią...

            GwL wychwytuje objawy pozytywnych działań swoich znajomych a my -
            czytelnicy o naszych znajomych opisywanych przez GwL czytamy - takie
            jest nasze miasto...
            gdzie widzisz tu miejsce na prikazy od Michnika, Palikota czy innych
            z góry?
            wzajemna wymiana - ech... cóz to znowu za byznesy między np. M.
            Bielecką, M Bieleszem, M. Domagałą a W. Wysockim, kto komu kawę
            postawi a kto komu ciastko?

            co do mniejszości to i my jesteśmy mniejszością...
            Pozdrawiam Noworocznie
      • Gość: mały Nie Otaki Lublin my walczyli z Pruszonem!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 15:39
        Powiem ci na co czekam.
        Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 16:52
        Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

        Osiem lat czekałem na Prezydenta Miasta Lublina który będzie jego PRAWDZIWYM GOPODARZEM. Teraz czekam na realizację zobowiązań wyborczych Pana Prezydenta Wasilewskiego, który obiecywał że będzie inaczj, że bedzie słuchał fachowców,że będzie działał dla dobra miasta i w interesie publicznym,żeuporządkuje
        sprawy związane z planowaniem przestrzennymi decyzjami lokalizacyjnymi że otoczy się fachowcami, ukróci korupcję i podejrzane powiązania urzędników z przedsiebiorcami że będzie słuchał głosów specjalistów spoza urzędu i kierował się opiniami środowisk naukowych,historyków, architektów,konserwatorów że zadba
        o zabytki, o wizerunek Lublina jako Tygla Kultur, o sensowne wykorzystanie funduszy unijnych o dobrą współpracę środowisk twórczych ....................
        Że będzie PRAWDZIWYM a nie MALOWANYM prezydentem Lublina.
        To nie ma NIC WSPÓLNEGO Z WIZJA SWIATA ja oczekuję tylko ze Pan Prezydent dotrzyma słowa i będzie działał jak obiecał czyli jak GOSPODARZ LUBLINA.
        Bo nie po to go wybraliśmy żeby działał jak poprzednik!!!
        Jeśli bym miał takie marzenie że Lublin trzeba zniszczyć i obstawić hipermarketami to głosowałbym na Pruszkowskiego!
        Co z tego że pan Wasilewski CHCIAŁ wzorować się na Wrocławiu kiedy w sprawach fundamentalnych dla rozwoju i przyszłości największego Miasta Kresów Unii Europejskiej zamierza konsultować się ze straganiarzami i kierowcami PKS a decyzje realizacyjne pozostawia w rękach rozpuszczonych dyrektórów którzy przez ostatnie osiem lat doprowadzili Lublin do upadku i niedorozwoju.
        Podsumowując odpowiedź na twoje pytanie, na co czekam - NA NORMALNOŚĆ. Nie na obiecany Wrocław nad Bystrzycą ale na NORMALNY LUBLIN zarządzany przez zaspół kompetentnych i serdecznie zaangażowanych urzędników realizujących WIZJĘ HARMONIJNEGO ROZWOJU STAREGO I NOWEGO LUBLINA opracowaną przez najlepsze dostępne umysły z naszego miasta z kraju i zagranicy!!! Tylko tyle.
        • Gość: mały Re: Nie Otaki Lublin my walczyli z Pruszonem!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 16:04
          "Zapytany o przyszłość głównego placu Lublina stwierdził, że tego nie było w jego programie wyborczym" - i to jest B.DOBRA WIADOMOŚC!!!


          Zbudujemy Nowy Plac......
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 17:47

          Podaj kostkę, wylej beton
          Zbudujemy Nowy Plac.....
          Na miarę naszych marzeń,snów!

          Pomnik w prawo,pomnik w lewo,
          (co tu robi to drzewo?!)
          Wygolimy cały Plac....
          O,widać cały już pałac!

          Wodotryski, obeliski
          Obstawimy cały Plac....
          Dla oficjeli,nie dla mas!

          Co tam klasztor, co tam Sobór
          Podkopiemy cały Plac...
          Na wieczną chwałę nowych Wadz!

          I Litewski Stary Plac
          przemianujem w Parking Platz!(nie uwłaczając)
          • Gość: mały Może Nowy Lublin zbuduje nam Brad Pitt??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 16:13
            Kiedy już odbuduje Nowy Orlean moze zechce zbudować Nowy Lublin?
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74419,4741595.html
        • Gość: PAVEL Re: Nie Otaki Lublin my walczyli z Pruszonem!!!! IP: *.kulnet.kuleuven.be 01.01.08, 13:27
          Człowieku lecz się! Z Tobą naprawdę nie jest najlepiej. Ochłoń trochę zanim coś
          napiszesz.
          • Gość: mały Re: Nie Otaki Lublin my walczyli z Pruszonem!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 13:31
            Gość portalu: PAVEL napisał(a):
            > Człowieku lecz się! Z Tobą naprawdę nie jest najlepiej. Ochłoń trochę zanim coś
            > napiszesz.

            A co ja napisałem co nie jest oczywistą oczywistością?
            Wskaż jakiś konkretny przykład.
            • Gość: PAVEL Re: Nie Otaki Lublin my walczyli z Pruszonem!!!! IP: *.kulnet.kuleuven.be 02.01.08, 10:57
              Nie chodzi o treść ale o styl. Piszesz jakbyś miał jakieś problemy emocjonalne.
              Napisz coś porządnie, spokojnie może wtedy więcej ludzi to przeczyta. Styl,
              który prezentujesz powoduje, że odechciewa się czytać po 3 zdaniach. Takie
              pisanie jest dobre na gimnazjalnych forach, a nie dla kogoś kto chce przekonać
              innych do swoich racji.

              Pozdrawiam.
              • leniak przekonać? 02.01.08, 11:28
                ech nie uda się przekonać betonu PAVLE...
                gimnasion nie taki znowu zły miał poziom, o co ci chodzi?
                styl?
                człek uczony i ciekawy wie iż nie styl zdobi mowę lecz treść...
                jedynie prostaczkowie dają się zwieść samej tylko retoryce...
                • Gość: PAVEL Re: przekonać? IP: *.kulnet.kuleuven.be 02.01.08, 17:43
                  To właśnie prostaczkowie nie zauważają stylu. Im wystarczy byle co i byle jak
                  aby były igrzyska. Treść nie zdobi mowy, mowa służy wyrażeniu treści.
                  • Gość: mały Re: przekonać? Po co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 18:01
                    Gość portalu: PAVEL napisał(a):
                    > To właśnie prostaczkowie nie zauważają stylu. Im wystarczy byle co i byle jak
                    > aby były igrzyska. Treść nie zdobi mowy, mowa służy wyrażeniu treści.

                    Ależ o to właśnie cię prosiłem: o treść.
                    A ty dalej pyskujesz.
                    • Gość: PAVEL Re: przekonać? Po co? IP: *.kulnet.kuleuven.be 02.01.08, 22:21
                      Jaką treść? z treścią się zgadzam!
                      • leniak zatem powtarzajcie sobie za mistrzem... 03.01.08, 09:18
                        którego pomnik stoi pod KUL-em:

                        "Gdy, z wiosną życia, duch Artysta
                        Poi się jej tchem jak motyle,
                        Wolno mu mówić tylko tyle:
                        "Ziemia - jest krągła - jest kulista!"
                        Lecz gdy późniejszych chłodów dreszcze
                        Drzew wzruszą, i kwiatki zlecą,
                        Wtedy dodać trzeba jeszcze:
                        "U biegunów - spłaszczona - nieco..."
                        Ponad wszystkie wasze uroki,
                        Ty! Poezjo, i ty, Wymowo,
                        Jeden - wiecznie będzie wysoki:
                        **************************
                        Odpowiednie dać rzeczy - słowo!"

                        Pozdrawiam
    • aron2004 po co tramwaje? 31.12.07, 16:47
      po co ci człowieku tramwaje w mieście, gdzie z jednego końca na
      drugi w szczycie jedzie się 30 minut?
      Oszalałęś? Wywalać miliard na linie tramwajowe a za co remontować
      ulice?
    • Gość: jacek Re: Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.lublin.mm.pl 31.12.07, 17:12
      tak to jest w eurokomunie, jedni zabierają i rozdają, inni biedują. My biedujemy
      i żaden superprezydent tego nie zmieni. Wolny rynek by to poprawił ale Polacy
      nie chcą wolnego rynku tylko dotacje.
    • Gość: chart Re: Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.resetnet.pl 01.01.08, 02:23
      1. Restrukturyzacja Urzędu Miasta - to rzeczywiście porażka, wynikająca jak
      mniemam z faktu, iż obecny prezydent (jak i reszta kolegium poza Wysockim) nie
      jest politykiem. Wychodzi więc z utopijnego i absurdalnego założenia, że
      istnieją jacyś mityczni "bezpartyjni fachowcy", którzy pod światłym
      kierownictwem jak kiedyś psuli, tak zaczną naprawiać. W efekcie w UM pozostał
      znany jeszcze z czasów Bryłowskiego wielokrotny rzeczywisty prezydent zwany
      Szumlako-Mąciko-Janicko-Jedziniko-Dumkiewiczową, który rządzi naszym miastem od
      lat pozostawiając wybrańcom mieszkańców funkcje czysto dekoracyjne.
      2. Opisywane problemy z przetargami są m.in. pochodną faktu, iż inwestorzy czy
      planiści nie chcą uczestniczyć w postępowaniach organizowanych przez konkretne
      osoby, zaś kłopoty z planowaniem i wykonywaniem inwestycji wynikają m.in. z
      tego, że budżet miasta opiera się w wielu punktach na księżycowych wskaźnikach i
      nikt, a już najmniej prezydent nie ma pojęcia ile ma naprawdę pieniędzy i na co
      go stać.
      3. PKS, pl. Litewski i kilka innych "ważkich problemów społecznych" to problemy
      nieco wydumane, wynikające z uroszczeń "Gazety w Lublinie", która z nieznanych
      bliżej przyczyn uznała, że nie tylko będzie opisywać działania Ratusza - co jest
      świętym prawem mediów - ale także będzie wyznaczać prezydentowi zadania do
      realizacji i co moment pytać czemu jeszcze nie wykonano poleceń redakcji. Co do
      zagospodarowania terenów okołodworcowych warto przypomnieć, że na samym początku
      niemal wszyscy powtarzali za Palikotem mantrę o przenosinach dworca PKS w
      okolice Parku Ludowego, dopiero potem wielcy redaktorzy i politycy uzmysłowili
      sobie, że opowiadają bzdury oderwane od rzeczywistości prawnej. W tej chwili po
      ustabilizowaniu się sytuacji kadrowej w PKS będzie można wrócić do rozmów i
      poczekać na ich efekty. Co do Placu, jak już pisaliśmy w innym wątku
      nadgorliwość "Wyborczej" połączona z gadulstwem Fica jak zwykle dała dość
      komiczny efekt.
      4. Zgadzam się z robertem podśmiewującym się ze ślepych zachwytów "Wyborczej"
      dla działań Wysockiego. To, że był kiedyś prawnikiem redakcji nie usprawiedliwia
      jeszcze przymykania oczu na jego ewidentne wpadki: próbę przeniesienia Pracowni
      Teatralnej do Domu Kultury Kolejarza (którym miasto wszak nie zarządza),
      niedotrzymanie słowa w sprawie dofinansowania In Vitro, kompromitację przy
      okazji Czarciej Łapy. To, że radykalnie zwiększono finansowanie eksperymentów w
      CK jest niestety zaspokajaniem kompleksów pana posła Palikota, niż realną
      strategią kulturalną miasta.
      5. O "promocji" miasta pisaliśmy na tym forum wielokrotnie. Konia z rzędem temu,
      kto widział jakąś ofensywę marketingową Lublina, chyba, że uznać za nią
      przechrzczenie grodu nad Bystrzycą na pamiętny "Tubtin" z loga promocyjnego.
      6. Reasumując leniaku, zdjęcie pana prezydenta jest istotnie najlepsze z tekstu,
      który jest quasi-szkolnym wypracowaniem na temat: "Wszystko co dobre w mieście
      dokonało się po naszych tekstach".
      • aron2004 Re: Gdzie jest Nowy Lublin? 01.01.08, 09:29
        prezydent powinien skupić się przede wszystkim na remontowaniu ulic,
        lotnisku i ogólnie pojętej infrastrukturze a nie zabraniać budowania
        galerii handlowej tu czy tam, bo mały się boi że galeria zasłoni
        jakieś kamienice przy Lubartowskiej.
        Gdyby dopuścić do głosu małego i tym podobnych ludzi to zrobiliby
        oni z Lublina drugi Kazimierz Dolny, co jest absurdem.
        Powinno się też zlikwidować jak najprędzej MPK, bo obecnie
        biurokractwo z tej firmy pożera pieniądze które powinny iść na
        remonty ulic.
        • Gość: Nikt Re: Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.dot-com.net.pl 01.01.08, 15:24
          Co do oceny postawy małego w odniesieniu do kwestii ochrony
          dziedzictwa i zachowania tożsamości miejsca, w którym żyjemy - to
          jest Lublina - proponowałbym najpierw zrozumieć takie postawy, potem
          oceniać. Przydałaby się także pewnie odrobina wiedzy w dziedzinie,
          którą się krytykuje. Ochrona, a przede wszystkim planowanie
          dziedzictwa (tak właśnie - planowanie /heritage planning/), to
          między innymi te działania, które mogą zapewnić Lublinowi utrzymanie
          oryginalności
          i wyjątkowości, co ma i będzie miało coraz większe znaczenie w jego
          konkurowaniu z innymi miastami. Nie będą to zapewne ani nowe galerie
          handlowe ani nowe rozwiązania komunikacyjne. Lublin nie był i nie
          będzie ani Nowym Jorkiem, ani Londynem, ani Paryżem, ani
          Hongkongiem, ani Taipei, ani wieloma innymi znanymi z swych
          osiągnięć miastami. I bardzo dobrze. Lublin był, jest
          i będzie, mam nadzieję Lublinem. Oczywiście Lublinem z dobrze
          zorganizowana komunikacją,
          w którym ład przestrzenny jest jedną z oczywistych cech, Lublinem
          zadbanym, bezpiecznym
          i pięknym, w którym wszystkim będzie się, żyło chociażby tak, jak
          obecnie Islandczykom czy Norwegom. Ale to nie zależy od tego czy
          będziemy bardziej lub mniej chronić krajobraz przyrodniczy
          i kulturowy miasta, lecz od stopnia świadomości zarządzających
          miastem i świadomości społeczności lokalnej, a także od jakości
          zarządzania miastem.
          Planowanie dziedzictwa to strategia zarządzania miastem
          historycznym, jakim jest bez wątpienia Lublin, czy to się komu
          podoba, czy nie. Jak twierdzą specjaliści: „Nie ma istotnych
          sprzeczności między procesem ochrony a rozwojem. Ochrona dla potrzeb
          dziedzictwa jest sama w sobie formą rozwoju, które znajduje swoje
          apogeum w mieście dziedzictwa, zapewniając utrzymanie podstawowych
          funkcji miejskich. […]planowanie dziedzictwa (nie oznacza ochrony –
          przyp. Nikt) przed zmianami. Jest to zrozumienie i umiejętność
          zarządzania zmianami zgodnie z decyzjami, co do natury, zakresu i
          tempa tych zmian. […] nie jest to ochrona czy nawet odtworzenie
          dawnego miasta, ale kształtowanie nowego, w którym odniesienia do
          przeszłości grają istotną rolę we współczesności. […] planowania
          dziedzictwa nie można oddzielać od planowania miejskiego w innych
          wymiarach,
          a tym bardziej nie powinno się go traktować jako rezerwatu dla
          architektów i historyków, który wykorzystuje się do uzupełnienia
          istniejących planów, gdy zachodzi potrzeba. Zajmuje ono centralne
          miejsce w ustalaniu celów i strategii planowania miejskiego oraz w
          ich realizacji na drodze przemyślanych interwencji. […] planowanie
          dziedzictwa musi obejmować rehabilitację, rewitalizację
          i odnowę pewnych obszarów (miasta – przyp. Nikt).” Gregory J.
          Ashworth, Planowanie dziedzictwa, [w:] Miasto historyczne. Potencjał
          dziedzictwa. Kraków 1997.
          Sadzę, że z tego przydługiego cytatu kwestia umiejętności
          zarządzania miastem wynika w sposób oczywisty. Ochrona zatem, nie
          oznacza konieczności tworzenia z miasta skansenu, petryfikowania
          zaniedbania i nieładu przestrzennego. Oznacza to tylko, i aż tyle,
          że Lublin powinien zachować swoje specyficzne walory przyrodnicze i
          kulturowe, które decydują o jego postaci i specyfice, wyróżniając
          go spośród innych miejsc. Problemy ochrony i kształtowania
          dziedzictwa winny być postrzegane przez zarządców miastem, jako
          istotne, na równi z kwestia np. bezpieczeństwa, rozwoju, bowiem
          dotyczy to zachowania dobrze pojętej tożsamości. Dopóki w optyce
          zarządców Lublina nie znajdą się na równi z innym, także kwestie
          planowania dziedzictwa, dopóki nie będziemy mogli mówić, że miasto
          jest dobrze zarządzane. Głosy małego i tym podobnych ludzi o tym
          wyraziście mówią. I ja dziękuję im za to.
          • aron2004 Re: Gdzie jest Nowy Lublin? 01.01.08, 16:37
            więc jeżeli chcemy żeby w Lublinie żyło nam się dobrze jak na
            Islandii, to najpierw wyremontujmy ulice!
            • leniak Zrozumieć Nikta trudna sprawa ale możliwa Aronie 02.01.08, 11:20
              pamiętasz czasy powstania deptaka?
              Bryłowski go uczynił... wtedy GwL patronowała temu pomysłowi, byli
              jednak i tacy co wskazywali iż spowoduje ów deptak problemy
              komunikacyjne - nie będąc przeciwnymi jego powstaniu zwracali uwagę
              na konieczność zrekompensowania sieci dróg w mieście... (dosyć
              chwalenia się)...

              Mały jak pisze Nikt rację ma i basta, ale i Ty rację masz...
              problem w tym by robić to (a najpierw mysleć) tak jak wskazuje nam
              światle Nikt...
              nie rozwiązemy naszych problemów jedynie dobrymi ulicami ale równiez
              wizją którą ma mały, potrzeba nam jednak i trzeciego elementu -
              umiejących rzetelnie pracować urzędników - tu rację ma Chart - tych
              których mamy należy na zbity pysk wywalić jak najszybciej...
              inaczej ani dróg ani dziedzictwa nie bedzie ino hipermarkety...
              • Gość: mały Re: Zrozumieć Nikta trudna sprawa ale możliwa Aro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 17:04
                leniak napisał:

                > pamiętasz czasy powstania deptaka?
                > Bryłowski go uczynił... wtedy GwL patronowała temu pomysłowi, byli
                > jednak i tacy co wskazywali iż spowoduje ów deptak problemy
                > komunikacyjne - nie będąc przeciwnymi jego powstaniu zwracali >uwagę na konieczność zrekompensowania sieci dróg w mieście... (dosyćchwalenia się)...
                > Mały jak pisze Nikt rację ma i basta, ale i Ty rację masz...
                > problem w tym by robić to (a najpierw mysleć) tak jak wskazuje nam
                > światle Nikt...
                > nie rozwiązemy naszych problemów jedynie dobrymi ulicami ale równiez
                > wizją którą ma mały, potrzeba nam jednak i trzeciego elementu -
                > umiejących rzetelnie pracować urzędników - tu rację ma Chart - tych
                > których mamy należy na zbity pysk wywalić jak najszybciej...


                Amen a nawet ament!!!!!
      • Gość: mały Brawo chart - genialna diagnoza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 13:32
        • Gość: mały Re: Brawo chart - genialna diagnoza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 14:06
          Co to za prezydent miasta któremu gazeta tłumaczy czym powinien się zajmować? Co to za prezydent który mimo licznych do znudzenia podpowiedzi i nagabywań nie potrafi zorganizować konkursu na zagospodarowanie Podzamcza i doprowadza do sytuacji że ten konkurs organizuje gazeta? Co to za prezydent który prychodząc po ośmiu latach zawstydzającego marazmu i zastoju nie ma żadnej wizji rozwoju miasta i sam nie potrafi podjąć żadnej strategicznej decyzji?
          Co to za prezydent który brak konkursu na Plac Litewski tłumaczy brakiem takiej obietnicy w jego programi wyboczym?
          To żenada i kompromitacja!
          Chart napisał:"Wychodzi więc z utopijnego i absurdalnego założenia, żeistnieją jacyś mityczni "bezpartyjni fachowcy", którzy pod światłym
          kierownictwem jak kiedyś psuli, tak zaczną naprawiać".
          Nie wyobrażam sobie żeby dorosły człowiek z wyższym wykształceniem kandydujący na stanowisko prezydenta 400 tysiecznego miasta mógł być tak naiwny i pozbawiony rozsądku???
          • leniak Wasilewski jakim go nam dano 02.01.08, 11:24
            skad sie wziął?
            ano jako zapchajdziurę wstawił go nam Palikot na kandydata...
            bez programu i pomysłu za to z palikotowymi srebrnikami...
            czy już o tym zapomnieliście?
      • leniak Charcie ;-) 02.01.08, 11:07
        muszę Ci przyznać że nie zawiodłeś mnie i jak pisze mały Genialną
        diagnozę stawiasz, zaczynam rozwazać czy aby nie głosować na Ciebie
        (ale się porobiło by socjalista konserwatystę tak chwalił...)

        w kilku miejscach jednak coś dopowiem jeśli pozwolisz
        ad 3 zatem...
        owszem GwL sama wymyśla dla ratusza zadania - ale czemu by nie,
        skoro ratusz sam co robić pojęcia nie ma?
        z dworcem PKS łaczy się sprawa Łątki którego niesłusznie GwL
        krytykuje - dobrze bowiem zrobił dogadując się ze związkowcami -
        stanął na wysokości zadania - w odróznieniu od Wasilewskiego
        obiecującego gruszki na podzamczu...
        hi hi to o Ficu i Wyborczej - wyborne Charcie, wprost wyborne!
        hmm co do Wysockiego ech smutny ten smiech Roberta jest...
        przeczytaj mój post na górze wątku...
        Lubliniensis PO habet vanitatis splendor ex maximum - jej główni
        (prawdziwi) intelektualiści-artyści Wysocki i Kondrak grają jednak
        role dość pozytywne, choc faktycznie malutkie...
        wpadki ech wiesz kto ich nie ma? wiesz z pewnością...
        o usprawiedliwianiu - nie usprawiedliwia...

        a fotka bombowa jest ;-)

        ps. swoją drogą czy coś publikujesz albo zamiar masz - lubię Cię
        czytać...
        • Gość: chart Re: Charcie ;-) IP: *.resetnet.pl 02.01.08, 13:02
          Bóg zapłać za dobre słowo. Z głosowaniem na mnie możesz mieć jednak pewien -
          nazwijmy to - dość formalny problem ;) Co do publikacji - to już prędzej,
          wystarczy sięgnąć po jeden z lubelskich tygodników. Poza tym forum lubię
          trzyliterowe podpisy :))))))
          Sprawa Łątki/PKS - OK, ale zwróć uwagę na elementarny brak koordynacji działań
          między przełożonym i podwładnym oraz władcze uroszczenia sekretarza miasta, o
          których rozmawialiśmy zresztą w innym miejscu.
          Wysocki wydaje się potwornie spięty i zestresowany swoją rolą, stąd jakaś
          nieznana wcześniej u niej agresywność wystąpień. Jako wiceprezydent kol. Włodek
          ma (mówiąc krótko) niezwykłą łatwość wkurzania ludzi.
          40-procentowy wzrost nakładów na kulturę miejską oczywiście mnie cieszy. Żałuję,
          że śladem prezydenta nie poszedł Zarząd Województwa. Od lat powtarzam, że przy
          takiej skali budżetów absurdem jest ograniczanie tych wydatków z tłumaczeniem
          "bo nas nie stać". Przy miliardzie złotych dostępnych środków to, czy dana
          jednostka dostaje 4 mln zł (jak Teatr Lalki), czy 2,3 mln zł (jak Teatr NN) jest
          już naprawdę kwestią czysto uznaniową.
          Skoro zaś jesteśmy przy finansach: ktoś tu pytał o budżet jako taki. Muszę
          przyznać, że jedno zachowanie kolegium prezydenckiego jest w ogóle
          zastanawiające. Oto niemając większości w Radzie prezydent z dużym uporem
          odrzuca poprawki do budżetu (cóż z tego, że przeważnie populistyczne) oraz
          wnioski ostatnich lojalnych wobec niego radnych PO. Rozumiem, że można chcieć
          rządzić bez Rady, czy też nawet wbrew niej, to już jednak zakrawa na dążenie do
          samozagłady.
          Reasumując - choć mój głos został odczytany jako bezwzględnie krytyczny wobec
          obecnej ekipy zaznaczam, że samego prezydenta oceniam wyżej od jego poprzednika,
          choć na żadnego z nich nie oddałem swojego głosu. Krytyczna ocena wynika więc z
          tego, że mamy niestety w dużej mierze z prezydenturą kontynuacji, nie zaś
          jedynie z refleksji nad jej własnymi błędami, dorzuconymi do puli.
          • leniak hmm a co sądzisz o czytaniu Nowego tygodnia? 02.01.08, 16:06
            poleciłbyś?
            • Gość: chart Re: hmm a co sądzisz o czytaniu Nowego tygodnia? IP: *.resetnet.pl 03.01.08, 10:45
              Czytam, omijam tylko własne teksty bo mnie denerwuje co z nimi robią podczas
              adiustacji ;)
              • leniak no tak Ci redaktorzy i ta korekta zawsze utną 03.01.08, 10:52
                tekstowi jaja...
                :-D
                Pozdrawiam

                ps. a propos głosowania to zobaczysz przyjdzie na to czas... a ja
                jestem cierpliwy...
    • Gość: motor lublin Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.range86-145.btcentralplus.com 01.01.08, 14:18
      Panie Prezydencie Wasilewski gdzie jest Aqua Park ktory obiecywales przy zalewie
      ,co z przenosinami dworca pks i zlikwidowaniem tego dziadostwa przy tysiaclecia
      gdzie stadion na 30 tys ludzi ?

      oszukales lublinian prezydencie

      Lodz juz wybudowala fale piekny aqua park ,buduje stadion i hale o slusznych
      rozmiarach prowadzi dobra kampanie do europejskiej stolicy bkultury gdzie ty
      prowadzisz to miasto prezydencie co z imprezami plenerowymi i artystami
      swiatowymi ktorzy by zwrocili uwage kraju na to miasto? pytam gdzie?
      • aron2004 Re: Gdzie jest Nowy Lublin? 01.01.08, 14:25
        należy zlikwidować to dziadostwo przy al. Zygmuntowskich - czyli
        stadion MOtoru Lublin. Mecze mogą być rozgrywane z powodzeniem w
        Łęcznej - tam jest mały miły stadionik. Łęczna to praktycznie
        przedmieście Lublina, więcej stadionów nam nie trzeba.

        Miło by było żeby Motor spadł z II ligi, w trzecioligowca nikt nie
        będzie inwestował. Pozostaną wielkie mecze z Tytanem Wisznice i
        Spartakusem Szarowola.
        • Gość: motor lublin Re: Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.range86-145.btcentralplus.com 01.01.08, 16:12
          dobrze ze nikt na ciebie juz uwagi nie zwraca busiarski lobbysto
          • leniak póki kibice Motoru będą znani jako bandyci 02.01.08, 11:31
            i bramowi nożownicy, nie warto inwestować w klub ich produkujących...
    • Gość: motor lublin Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.range86-145.btcentralplus.com 01.01.08, 14:26
      Prezydencie gdzie jest buddzet na ten rok?
      • Gość: chart Re: Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.resetnet.pl 01.01.08, 16:46
        Jest, tylko z zabawnym błędem: między długoterminową prognozą długu publicznego,
        a prognozą wydatków majątkowych jest różnica rzędu 2 mld zł, wynikająca z faktu,
        iż pani skarbnik Szumlak świadomie podała fałszywe dane, by nie wykazać
        maksymalnie dopuszczalnych wskaźników zadłużenia. A kiedy zostanie uchwalony?
        Cóż, o to trzeba by zapytać radnych PiS-owskiej większości w radzie miasta, albo
        (jak kto woli) - rozrabiających w sejmiku radnych PO...
        • leniak oby go nie uchwalono 02.01.08, 11:35
          to nie budżet lecz świadectwo porażki...
          kleski po prostu...
          przykład na to jak zmarnować można najlepsze nawet szanse...
          spytajmy lepiej PiS kiedy się szykują nowe wybory w Lublinie...
          czas POzamiatać.
    • Gość: AgA Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.106-82-b.business.telecomitalia.it 01.01.08, 18:20
      znam prezydenta to bardzo porzadny czlowiek ale czy to wystarczy nie
      sadze prezydent musi byc medialny i otwarty na ludzi i powinien
      szanowac swoich nawet jesli sa kobietami kochana platformo poszukaj
      osob ktore kochaja ludzie i takich ktore sie tych ludzi nie boja nie
      osob z tytulami tylko madrych bo to sa niestety dwie rozne rzeczy
      powodzenia w 2008 roku i madrych decyzji.
      • Gość: mały Re: Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 18:58
        Nikt nie twierdzi że pan Wasilewski nie jest porządnym człowiekiem.
        W Lublinie mieszka bardzo wielu porządnych ludzi kochających Lublin i dobrze wykonujących swoją pracę którzy nie kandydowali na stanowisko menedżera 400tysięcznego miasta i nie obiecywali w celu jego zdobycia wyprowadzenia tego miasta z zapaści cywilizacyjnej.
    • Gość: motor lublin Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.range86-145.btcentralplus.com 01.01.08, 19:29
      co z opera czytaj teatrem w budowie oraz centrum kultury przy hempla?prezydencie
      zrob cos wreszczcie dla tego miasta nie po to cie wybralismy bys grzl fotel w
      ratuszu
      • Gość: chart Re: Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.resetnet.pl 01.01.08, 19:32
        Teatr w Budowie jest zadaniem Zarządu Województwa.
        • Gość: ck Co z projektem Centrum Kultury za 400 000zł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 20:24
          Centrum Kultury to od dawna temat dla prokuratury, ABW itp, na sąsiednim wątku ma ponad 300 dramatycnych wpisów i ....nic!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=22607772
    • Gość: bolololo Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.it-net.pl 01.01.08, 20:53
      Prezydent jest jak M P K - M P K jest takie jak prezydent.
    • Gość: aron Lublin > Bezprawnie jeżdzili na 2 taryfie IP: *.it-net.pl 02.01.08, 08:42
      Lubelska korporacja taksówkowa „Fart” bezprawnie przyspieszyła w
      sylwestrową noc wprowadzenie 2 taryfy o połowę droższej niż zwykła.

      www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?
      AID=/20080102/AKTUALNOSCI/11639145/0/ROZMOWA
      • Gość: ui zbrodnia w sylwestra IP: 195.117.192.* 02.01.08, 08:45
        www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080102/NEWS01/592474959
    • Gość: JaPan Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.chello.pl 03.01.08, 14:29
      Ni to miasto ni to wieś - ni zaruchac ni co zjeśc !!!
    • Gość: ccckkk A Kielce się rozwijają dynamicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 19:01
      Patrzcie sami: k-ielce.myminicity.com/
      • Gość: ktoś Re: A Kielce się rozwijają dynamicznie IP: *.lublin.mm.pl 04.01.08, 23:50
        Bzdury!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dynamicznie?????????? stoją na tym samym poziomie co
        Lublin.
        • Gość: mały Wyżej Szczebrzeszyna nie podskoczy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 17:22
    • Gość: blondi17 Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.gprs.plus.pl 24.01.08, 22:01
      szukaicie to znajdziecie
      • Gość: mały Nowy Lublin leży nad Bystrzycą i czeka...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 18:33
        Nowy Lublin leży nad Bystrzycą i czeka na Gospodarza który to dkryje i ucieszy się wraz z nami Wizją pięknej zrewitalizowanej doliny nad którą kiedyś przysiadł ten Stary.
        • Gość: v Re: Nowy Lublin leży nad Bystrzycą i czeka...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.08, 20:49
          Czy komuś na tym zależy?
          Wątpię.
          • Gość: mały mi juz niestety nic nie pomoże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 21:13
            Mnie zależy więc mnie nie zmoże.
            Ja mały może kto większy pomoże?
            Jak nie pomoże to mnie przejedźcie(ja się położę)
            albo wyjadę nad jakieś morze
            na plaży małe kosteczki złoże
            gdy uznam w życia schyłkowej porze
            że tu już może być tylko gorzej.
            A stary Lublin głupota zaorze.
            • Gość: mały Lublin ma duszę! Ale nie nieśmiertelną. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 21:26
              To piekne,magiczne, klimatyczne miasto z niezrozumiałych powodów ma od lat fatalnych gospodarzy który nie maja pojęcia czym jest Lublin, skąd się wziął i dokąd powinien zmierzać.
              Kolejni włodarze wykazują kompletny brak wizji rozwoju naszego miasta, rozwoju równoważnego dla jego całości, uwzględniającego interesy wszystkich jego mieszkańców i szanującego historyczną spuściznę odziedziczonej po naszych przodkach kultury materialnej, może nie tak pięknej jak w Krakowie czy Poznaniu ale oryginalnej i niepowtarzalnej.
              Takie miasto zbudowali nasi poprzednicy i nie wolno nam tego niszczyć dla doraźnych,przypadkowych celów tylko dlatego że nie dorośliśmy jeszcze do zrozumienia jak cenne dobro odziedziczyliśmy!
              A niemądra bezplanowa polityka prowadzi do nieodwracalnych zniszczeń.
              Ta spuścizna po przodkach którą mam na myśli to nie są poszczególne zabytki, takie z pocztówek ale MIASTO JAKO CAŁOŚĆ, ulice,place, drzewa,przestrzeń między domami ,widoki i krajobraz a nawet tradycje i zwyczaje stałych mieszkańców - tzw.lokalny koloryt, czyli wszystko to co tworzy duszę miejsca! Miasto to nie tylko ulice i domy, to żywy organizm.
              Bez duszy żaden organizm nie ma życia!
              Pozdrawiam.
              • Gość: mały Nowy Lublin - to był taki żarcik wyborczy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 20:16
                O Nowy Lublin bym się nie martwił! To był tylko taki żarcik wyborczy!
                Już niedługo będziecie pytać: gdzie był Stary Lublin???
                • Gość: mały Nowy Lublin - to był taki żarcik wyborczy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 12:29
                  Żarty się skończyły, będziecie mieli swój Nowy Lublin!
                  • Gość: mały Nowy Lublin? - Znalazł się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 18:06
                    Nowy Lublin? - Znalazł się!!!
                    Na 15 piętrze Nowego Ratusza!
                    • Gość: Nikt Re: Nowy Lublin? - Znalazł się!!! IP: *.dot-com.net.pl 19.02.08, 18:45

                      Szanowny mały. Nowy Lublin już był. W czternastowiecznym „Roczniku
                      Traski”, w zapisce mówiącej o odzyskaniu Lublina z rąk ruskich przez
                      rycerstwo krakowsko-sandomierskie, co miało miejsce w roku 1302,
                      czytamy : “Eodem anno inierunt milites Cracovienses et
                      Sandomierienses Russiam, videlicet Lublin novum quod Rutheni
                      occupaverunt pluribus annis expugnaverunt, deinde in paucis cum
                      multitudine Ruthenorum et Lithuanorum ac Tartharorum pugnaverunt et
                      Domino cooperante de omnibus triumphaverunt.”
                      • Gość: mały Re: Nowy Lublin? - Znalazł się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 20:22
                        Tamten Nowy Lublin też miał swój wieżowiec! Ale nie w dolinie :-)
                        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/96/Lublin-wieza.jpg/800px-Lublin-wieza.jpg
    • Gość: x Re: Gdzie jest Nowy Lublin? IP: *.chello.pl 13.03.08, 20:16
      ale lodowisko i Globus niezle funkcjonują

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka