Dodaj do ulubionych

Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury

07.01.08, 19:30
Po likwidacji klubu "Centrala" - nie ma żadnych szans na żadną stolicę kultury
- bo kulturę tworzą głównie geje. Tam gdzie gejów się prześladuje - tam nie
może być mowy o żadnej kulturze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andy Re: Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: 80.51.181.* 07.01.08, 20:56
      Hm. Wkład gejów w klturę jest rzeczywiscie ogromny (właściwie można by wymieniać
      długo- od Platona przez Michała Anioła po Warhola). Uważam jednak ze Twojej
      wypowiedzi blizej do prowokacji niż obiektywnego spojrzenia na rzeczywistość
      (nie znam lokalu o którym piszesz).
      Problemem nie tylko Lubina ale całej Polski jest ogólny brak tolerancji i
      miałkość, nuda połączona z cepeliadą. Lubliniowi braknie pomysłu, oryginalności
      i świeżości. Mimo że kocham to miasto to niestety uważam że miano Stolicy
      kultury dla Lublina brzmiałoby trochę ironicznie i groteskowo. A szkoda, bo
      historia miasta wielka, ale historia to trochę za mało.
      • Gość: kretowski Ależ owszem, jak najbardziej, madame! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 21:15
        To jest prowokacja, i to w najczystszym wydaniu biedroniowym.
        • Gość: Andy Re: Ależ owszem, jak najbardziej, madame! IP: 80.51.181.* 07.01.08, 21:20
          Wydawało mi sie że pisze to niezbyt mądry gej. A tu proszę:homofob (dodatek
          niezbyt mądry to chyba za delikatne i zbyt oczywiste)
          • Gość: ryża małpa Re: Ależ owszem, jak najbardziej, madame! IP: *.gprs.plus.pl 07.01.08, 21:22
            Chłopaki, wyjdźcie na zewnątrz, dajcie se po razie a nie będziecie
            tu watek o kulturze zasmiecać.

            TFU!!!!!
          • Gość: lolo3 Re: Ależ owszem, jak najbardziej, madame! IP: *.lublin.mm.pl 08.01.08, 07:17
            J nic tam giełdy czy ropa Polskę zgubi chamstwo i ciemnota.
      • Gość: Viva Usunąć Wasilewskiego z fotela prezydenta a Palikot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 09:04
        Usunąć Wasilewskiego z fotela prezydenta a Palikota też - ze
        wszystkich funkcji i stołków.
        wtedy w Lublinie bedzie normalnie. Tylko wtedy.
        • Gość: Wiwat Re: Usunąć Wasilewskiego z fotela prezydenta a Pa IP: *.chello.pl 08.01.08, 10:53
          A na ich miejsce dać Rydzyka i innego kleche!
    • Gość: ryża małpa Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.gprs.plus.pl 07.01.08, 21:13
      Przykro mi to mówić ale nie widze Lublina w roli stolicy kultury (
      aczkolwiek próbowac warto, bo może dzięki temu będę miała więcej
      kulturalnych propozycji niż dwie na miesiąc).
      Porównuje Lublin do Krakowa czy Warszawy - tam wieczorem mam dwie,
      trzy propozycje ciekawego spedzenia czasu.
      W Lublinie - dwie na miesiąc.
      Jak będzie wyglądac stolica kultury w Lublinie?
      Tak jak całość kultury - będą to nudne działania pozorowane.
      Jakies nadęte pogadanki w NNiez których w praktyce niewiele wynika?
      A może ten sam przyjazny gimnazjaliście repertuar Osterwy ( akurat
      do Osterwy najmniej sie przypinam)?
      A może kino ambitne w Plazie, Kosmosie czy Bajce gdzie leca trzy
      filmy na krzyż w tym dwa dla dzieci a jeden dla półgłówków?
      A może "zagłębia" kultury alternatywnej, gdzie nikt oprócz Twórców
      nie wie o co im chodzi ?
      Chilloutowe podrygi i gibanki?
      Teatry z rodziny Gardzienic gdzie o spektaklach dowiaduje sie przez
      sms-y krewni i znajomi królików?

      Wiem! Hitem będa koncerty naszych knajpianych artystów, na które
      nikt by sie nie wybrał gdyby nie serwowano do nich piwa a bilet
      kosztowałby więcej niż 5 zł.

      Jednym słowem - wielka ściema drogie Panie i drodzy Panowie.

      Po prtostu ciemność i oszustwo.
      • Gość: ryża małpa cd. IP: *.gprs.plus.pl 07.01.08, 21:20
        Opera?
        Koncerty organowe we wspaniałych zabytkach?
        Sztuka uliczna na poziomie ?
        Odjechane oddolne inicjatywy mieszkańców?

        Dopóki Lublin nie wzbogaci się materialnie dopóty nie będzie nawet
        miastem kultury a co dopiero stolicą.
        Dopóki Lublinianie będą 90% swojego czasu "marnować" w pogoni za
        groszem, który zapewni wegetację dopóty nie będa angażowac się w
        sztukę.
        Dopóki nie zarobią na chwile świetego spokoju, która będa mogli
        poświęcic na wyjście z domu i chwile refleksji dopóty będzie tu
        kulturalna pustynia.
        Dopóki w Lublinie nie powstaną miejsca pracyktóre ściagną tu ludzi o
        nieco wyższych aspiracjach dopóki na wydarzeniach kulturalnych
        będzie sie mijac te same 50 osób.

        Dramatyczne ale prawdziwe.
        • heure Re: cd. 07.01.08, 21:35
          Ty chyba nie jesteś TA małpka
          • Gość: ryża małpa Re: cd. IP: *.gprs.plus.pl 07.01.08, 21:44
            Chyba nie :)
        • Gość: www Re: cd. IP: 83.238.201.* 07.01.08, 22:01
          hiii... niestety masz racje. ale co zrobic jak nie chcesz sie wyprowadzic.
          zgadzam sie z toba w 100 %. ale co mamy zrobic my we dwie czy we dwoch??????? ja
          szukam. prosze pomoz. co 2 glowy to nie jedna:) nawet malpie glowy
      • Gość: miś O przepraszam bardzo!!! IP: 212.182.16.* 08.01.08, 09:27
        Jestem ojcem i mam dziecko! Wiesz gdzie ewentualnie mogę z nim się udać żeby
        łyknęło tzw kultury "do lasu"!!! Wiesz ile razy teatr lalki i aktora robi
        premiery? Starają się raz na 2-3 miesięce. Wiesz ile razy graja przedstawienie w
        weekendy? Jeden raz o 12.00 w niedzielę! Resztę grają w rozsądnych porach od
        pon-pt przed południem dla szkół! Do plazy nie chodzę z dzieckiem bo zrobiłbym
        krzywdę sobie i dziecku gdybym obejrzał tzw kino dla dzeiciaków. A wiesz do
        której godz. otwarty jest skansen w sezonie letnim, do którego moje dziecko
        bardzo lubi chodzić? Do godz 18.00. Więc wiesz co pozostaje mojemu dziecku?
        książki do poduszki trochę mojej muzyki, basen i las! Taka to kulura w tym
        mieście! A wiesz dlaczego Teatr H. Andersena grywa tylko raz w weekend o 12.00?
        Bo tylko raz im się opłaca żeby zapełnić całą salę! Marny los naszych dzieci!
        • Gość: ............ Re:oj misiu IP: *.lublin.mm.pl 08.01.08, 23:30
          Jak dasz radę zrobić częściej premierę to bardzo proszę.Pewnie nie wiesz ile z
          tym roboty, bo z widowni trochę inaczej to wygląda.Wiesz dlaczego mało ludzi
          chodzi do teatru? Bo wolą bzdury w TV, wolą dzieciom pokazywać bajki na niskim
          poziomie.Jak grać przedstawienia, skoro jest małe zainteresowanie.To prawda -
          marny los dzieci.
          • Gość: max666 Re:oj misiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 15:16
            calkowita racja. bez kasy sie nis niezrobi
    • heure Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury 07.01.08, 21:25
      Wszyscy narzekają że nic się nie dzieje. Ale jak już coś się dzieje
      i do Lublina przyjezdza ktoś znany to sale wcale nie pękają w
      szwach, wrecz przeciwnie. Mam wrazenie ze w tym miescie
      kulturę "konsumuje" niewielka grupka zapalenców.
      • leniak ha ale czemu? 08.01.08, 09:16
        pomyślmy...
        wiesz pracowałem nie dawno w jednej takiej firmie - doborowe
        inteligenckie towarzystwo - dwoje studentów administracji (1 i 2 rok
        UMCS i KUL) studentka 3 roku prawa UMCS etc. jedni niemal dzieci
        inni już dzieciaci...
        czyli wydawałoby się ludzie których zainteresować może np. lubelska
        filharmonia tak fajnie opisywana przez Dorotę Gonet...
        w czym problem?
        ano w kasie jak to w Lublinie...
        zarabiajac 5 zł na godzinę i pracując np. po 200 godzin miesiecznie
        mają owe 1000 zł na życie...
        pomyśl czy kupią bilet do filharmonii za 30 zł?
        a nawet jak kupią to czy będą się dobrze bawić wiedząc że oto
        przetupują dniówkę?
        wszystko to oczywiście przy załozeniu że przy 200 godzinnym miesiącu
        pracy jest wogóle czas na filharmonię...
        konsumpcja, nawet kultury, wymaga nie tylko podaży drogi/a heure...
        • folkatka Re: ha ale czemu? 08.01.08, 11:05

          Przemku,
          przypomniały mi się słowa mojego kochanego profesora z historii
          sztuki, pana Lileyki: "Żeby zajmować się sztuką, musisz mieć nie
          tylko na chleb. Musisz miec na zupę, drugie danie, i deser. Dopiero
          wtedy możesz oddać sie sztuce!"
          Niestety, tak jak pisałam wczesniej - finanse są zaporą nie do
          pokonania.Jako studentka mogłam przehulać w ciągu jednego wieczoru
          pieniadze przeznaczone na jedzenie w ciągu nastepnych dwóch dni, ale
          to sa prawa życia studenckiego, ich kultywowanie w późniejszym zyciu
          jest niewskazane.
          Ale myslicie, że w Wawie jest inaczej? Że tam ludzie biegają od
          imprezy do imprezy? Ano jest tak, że wszedzie sie oszczędza, a
          wysokie zarobki w tym mieście sa mitem, o czym dobrze wiem od moich
          znajomych, którzy tam pracują.
        • heure Re: ha ale czemu? 08.01.08, 22:45
          Generalnie się z uroczym Profesorem Lileyko zgadzam (ah co to za
          uroczy Pan...) Z Tobą też Leniak. Ale pisząc miałam na myśli
          spotkania z pisarzami, a te nie są płatne. Wystarczy tylko przyjść.
          Zresztą jak się chce coś bardzo zobaczyć to można trochę
          pooszczędzać :-) Dla chcącego, nic trudnego. Jeśli się czepiać
          szczegółów to myślę, że 30 zł to nie jest jakaś zaporowa cena.
          Knajpy są pełne a za wieczór przy piwie też się mniej więcej
          (znacznie więcej) płaci.
          • leniak nie tylko pieniądze są niezbędne 09.01.08, 09:40
            prof. Lileyko, powinien sie doczekać jakiegoś szerszego opisu...
            coś mi sie widzi że "wartobybyłogoprzedstawićpubliczności"...
            a czego to wymaga? ano czasu - o czym pisałem - deja ecru czy może
            vu?
            znacie pojecie klasy próżniaczej? ona czas miała...
            klasa robotnicza (a co tak pisał nawet śp. Daszyński) czasu nie ma
            bo cały jej czas jest zajęty przez złodziei czasu czyli klasę
            wyzyskiwaczy (teraz to korporacje czyli firmy, a nie ich własciciele)
            a inteligencja czy mityczna klasa średnia sa w dzisiejszych czasach
            zupełnie niepotrzebne - to przeżytki - zramolałe pojecia i ich blade
            odbicie w rzeczywistości...
            a jednak np. ja należę do klasy prózniaczej - nie dzieki temu, że
            jestem rentierem, bynajmniej, ale dzieki temu że jestem pasożytem
            (trzeba się przyznać choć wstyd...).
            Widzicie wszystko w życiu coś kosztuje, możliwość kształcenia się,
            swobody myśli czy swobody działania zgodnie z sumieniem też kosztuje
            i to nie mało wcale (jak sadzicie bylibyście zadowoleni gdybyście
            musieli uczciwie nazwać się pasozytami? mielibyście sen spokojny?)
            hmm nawet mozliwość pisania na forum GwL kosztuje...
            bez skarg - to po prostu zwykłe stwierdzenie...

            zatem Droga Heure, gdy piszesz: "wystarczy przyjść" weż pod uwagę iż
            to przyjście będzie kosztem czegoś...
            życia rodzinnego na które mamy może 2 godziny dziennie...
            odpoczynku... (zmeczony widz to zaden widz)
            spotkania z przyjaciółmi... (akurat już widzę lublinian wolących np.
            Baumana od swych serdecznych przyjaciół...)
            pracy... (kto pierwszy)
            czegos czego ni9e mam na myśli ale co napewno istnieje...

            hmm Pozdrowki

            ps. dobra wieść dostałem własnie fantastyczną pracę... (może nie
            płatna super, ale jak pisałem nie tylko pieniądze sie liczą...)
            • heure Re: nie tylko pieniądze są niezbędne 09.01.08, 23:56
              Leniaczku gratuluję pozyskania pracy.
              A co do życia kulturalnego, to jesli kogos cos naprwde kreci to
              znajdzie sposob zeby to zobaczyc. Ale fakt w faktem w życiu tzw
              dojrzałym jest mniej czasu na kulturę :-)
    • Gość: jacek przecież Centrala działa. O co chodzi? IP: *.lublin.mm.pl 07.01.08, 21:36
      Poza tym kulturę tworzą nie geje a Żydzi. A tych u nas mało i nielubiani są
      zazwyczaj.
      • Gość: Andy Re: przecież Centrala działa. O co chodzi? IP: 80.51.181.* 07.01.08, 21:50
        Proponuję skończmy z takimi wypowiedziami bo następny krok będzie wymienianie
        Żydów, jawnych, zakamuflowanych to mija sie z celem.
        Wiadomo żę najprężniejszymi ośrodkami kultury są miejsca gdzie panuje największa
        różnorodność i tolerancja. A ośrodki biedne, konserwatywne, nieatrakcyjne dla
        awangardowych twórców czy wykształconych ludzi takie jak Lublin ważnym ośrodkiem
        kulturalnym nigdy nie będą. Z Warszawą zarówno Lublin jak i kropiwnicka Łódź są
        bez szans.
    • Gość: Emka Lublin boji sie własnego cienia IP: 83.238.201.* 07.01.08, 21:54
      Dziś ważne jest bycie dobrze lub zle wazne żeby być.W lublinie
      władze boją się własnego cienia,zero czegoś nowego,wszystko musi być
      po staremu.Zamiast budowac to się remontuje lub stawia na starym
      miejscu.Żadnej innewncji ,luzu i nowoczesności.W niektórych miastach
      architekci budują śmieszne niekonwencjonalne budynki.U nas każdy się
      boji i nie chce zaryzykowac.Nie ma pomysłu.O obliczu miasta decydują
      ludzie staroświetcy,niekreatywni bez pomysłu i werwy.Jedyny
      cel..siedzieć na stołku i robić to minimum żeby się nikt nie
      przywalił.A tu trzeba pasji,ostrych pomysłów.Jeśli u nas atrakcją
      jest zwiedzanie majdanka to o czym my rozmawiamy.W lublinie brak
      jest nowoczesnego myślenia.Jesteśmy skansensem i tak było jest i
      będzie.Kto się z tym nie zgadza ucieka stąd.Lepeij zareklamujmy się
      jako miasto starców,zdołowanych smutnych nieszczęśliwych ludzi
      którym płaca grosze i którzy wstydza się tego gdzie mieszkają.Oto
      obraz lublina
      • Gość: kaczo i boso Re: Lublin boi sie własnego cienia? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 07.01.08, 22:36
        Zawsze mozna probowac reklamowac Lublin jako "miasto tysiaca
        kosciolow"!
        • Gość: www Re: Lublin boi sie własnego cienia? IP: 83.238.201.* 07.01.08, 22:41
          Lublin - Miasto Tysiąca Kościołów, Jednego Wspaniałego Ukochanego Arcybiskupa i
          Paranoi
          • robertw18 P. Emka raczej źle stawia sprawę... 07.01.08, 22:55
            Przydatne może być i jedno, i drugie. I dbałość o to, co poświadcza piękną przeszłość Lublina, i (w nowych dzielnicach) nowoczesna pomysłowość. Za to takie gnioty jak Plaza, to naprawdę coś o wiele bardziej obrzydliwego niż dawny w tym miejscu widok na podwórka kamienic i szerokie trawniki.
            Pozdr.
      • Gość: folkatka zbiorówa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 23:06
        Witam serdecznie,
        i od razu przejdę ad meritum.
        Wśród tych głosów krytycznych moja opinia pozostanie zapewne samotna i nic nie
        znaczaca, niemniej jednak zapraszam do zapoznania sie z nią.
        ====================
        Porównuje Lublin do Krakowa czy Warszawy - tam wieczorem mam dwie,
        trzy propozycje ciekawego spedzenia czasu.
        W Lublinie - dwie na miesiąc
        ====================
        Ryża, z całą sympatią i szacunkiem, bo Cie lubię.Ale czy Ty sie choć troche
        interesujesz tym co się u nas dzieje? Podać Ci liste ludzi, którzy występowali w
        naszym mieście w ciągu ostatnich dwóch - trzech miesięcy? Prosze bardzo. Fish,
        I-Jahman Levi (na ten koncert przyjechali ludzie z całego kraju),
        Closterkeller, T-Love, Hey, Coma,(tak sie składa, że te koncerty - poza jednym -
        odbyły sie w graffiti). Oprócz tego odbyły się Mikołajki Folkowe, które co roku
        gromadzą bardzo ciekawych wykonawców ( w tym roku wystąpił np. zespół pieśniarzy
        z Pakistanu), Konfrontacje Teatralne, Najstarsze Pieśni Europy. Mamy świetnie
        działającą filharmonię, w której koncertują Blechacz, Grychtołówna, Pełech i
        Gromolak, w której odbywaja się naprawdę świetne koncerty. Czy Ty - i wszyscy
        pozostali krytykanci - zapoznaliście się z planem koncertów na styczeń - warto!
        Czy ktokolwiek z malkontentów wybrał się tam w ostatnią sobotę, zeby posłuchać
        jak grają Zalewska i Guthman? Czy wogóle te nazwiska ( jak i pozostałe) Wam coś
        mówią? Czy wiecie, że za kilka dni w Bramie zagra Martyna Jakubowicz, a w
        styczniu U Dyszona Voo Voo? Po za tym 19 stycznia jest super impreza ska-reggae
        w Graffiti, a - pozostając juz w tych klimatach - w lutym zagra tam Vavamuffin.
        Moi drodzy, jak ktos chce, to - zaręczam - znajdzie sporo więcej niż dwie
        interesujące rzeczy w miesiącu. Jedynym ograniczeniem mogą byc tylko braki
        finansowe, oraz brak zainteresowania, lub zainteresowanie wyłacznie muzycznymi
        produkcjami Czerwonowłosego et consortes.
        =====================
        A może kino ambitne w Plazie, Kosmosie czy Bajce gdzie leca trzy
        filmy na krzyż w tym dwa dla dzieci a jeden dla półgłówków?
        ===============
        Czy interesujesz się tym, co robi kino w Chatce Żaka? MOzna miec różne pretensje
        do jej obecnego kierownictwa, ale kino działa naprawdę swietnie. Co raz maja tam
        miejsce przeglądy rezyserów ambitnych, ciekawych, trudno dostępnych gdzie
        indziej- takich jak Jos Stelling, Catherine Breillat. Maja tam miejsce przeglądy
        filmów chińskich, albo latynoamerykańskich. Obecnie trwa przegląd młodego kina
        bułgarskiego.
        ==================
        A może "zagłębia" kultury alternatywnej, gdzie nikt oprócz Twórców
        nie wie o co im chodzi ?
        ==================
        ta kultura też moze być interesująca. Vide - Tektura.
        ===============
        Chilloutowe podrygi i gibanki?
        ==============
        Sorki, ale w Lublinie jest naprawde kilka klubów, gdzie mozna potańczyć przy
        dobrej muzie. polecam: Cax Mafe, Centralę...Imprezy LSM Sound System (tylko ze
        ja akurat to lubię - Ty niekoniecznie), sa również "tematyczne" imprezy w
        Graffiti. Nie jest źle.
        Dodam że działa u nas kilka fajnych zespołów, jak Mikołaje, jak Sambasim (czy
        wiecie że to jedyny taki zespół w Polsce?).
        =================
        Teatry z rodziny Gardzienic gdzie o spektaklach dowiaduje sie przez
        sms-y krewni i znajomi królików?
        ===================
        A czy zainteresowałas się, czy uczyniłaś jakis krok zeby było inaczej? O
        spektaklach Gardzienic mozesz sie dowiedziec odwiedzając biuro na Grodzkiej, lub
        ich stronę. Teraz masz portal www.lublin2016.pl ( to co z tego, ze grafika
        jeszcze nie ta - ale portal jest, i mozna sie z niego mase dowiedzieć, wiele
        osób nad tym pracuje).
        =============

        Wiem! Hitem będa koncerty naszych knajpianych artystów,
        ===========
        W swietle tego, co napisałam powyżej, Twoje słowa są przesadą, aczkolwiek
        Zbyszka Kowalczyka fajnie jest posłuchać.

        ---
        Cztery lata mieszkałam w mieście- konkurencji, w Toruniu. Tam sie dzieje o
        połowę mniej niz tutaj, na Starówce działa kilka klubów gdzie mozna usłyszec
        wylacznie ogłupiające łupanie...jedyne miejsce w miare studenckie zostało
        zawłaszczone jakis czas temu przez hołote w dresach, a samo miasto na własne
        życzenie pozbyło sie festiwalu Camerimage. Teraz tego bardzo żałują, a dyrektor
        festiwalu, Marek Żydowicz rokrocznie robi im pyszny numer, wieszając na deptaku
        - ul. Szerokiej - transparent "Łódź zaprasza na Camerimage". Chcac byc
        obiektywnym, trzeba przyznac, że dobrze działają np. Teatr Wiczy, Klub Od Nowa,
        czy taka knajpa jak NRD, o ile jej nie zamkneli od czasu jak byłam tam ostatni
        raz. Mimo to nikt nie narzeka. Przynajmniej nie słyszałam. A u nas - mamy to co
        mamy, nie jest źle, ale cholera, ponarzekamy se choćby pro forma, bo w Lublinie
        inaczej nie wypada.
        I na tym kończę
        Pozdr.






        • Gość: ryża małpa Re: zbiorówa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 09:03
          Folkatko - nie musisz mnie oświecać bo na wileu imprezach byłam, nawet tych
          niewymienionych przez Cibie i owszem, interesuję się.
          Niestety główna przeszkodą jest to,że przeważnie kultura mnie omija bo dużo
          pracuję a mam i jeszcze inne obowiązki - stąd mój post o chlebie i igrzyskach -
          tylko czasami mogę dopasowac moje plany do tego, co mnie interesuje.
          |Przepraszam ale nadal porównam |Kraków z Lublinem:
          w ciągu tygodnia w Krakowie byłam m.in. na koncercie Davida Krakauera ( gwiazda
          światowego formatu), spektaklu z Janem Nowickim ( "gwiazda" takoż), trzy razy
          odwidziałam wielkie kino w galerii kazimierz, gdzie w cywilizowanych warunkach
          obejrzałam filmy, które wypisałam sobie w kajeciku jako do obejrzenia , z
          których tylko jeden był grany w |Lublinie przez dwa dni o godsz. 13 w kinie
          Bajka gdzie pod spodem rypie dyskoteka, kgtóra popsuła mi juz odbiór niejednego...
          Bardziej miałkich rozrywek jak przegląd kina czeskiego "Pod Baranami" nie pomnę.


          Do kina w Chatce Żaka nic nie mam, nawet do jego kierownictwa więc nie
          wymieniłam go w moich drwinach. Tak samo lubię ABC.
          O to mi chodzi że w Lublinie nawet jak zdarzy się coś fajnego to przemyka jak
          meteor, nie mam wyboru terminu z trzech dostępnych.
          To miasto nie tworzy ciągłej kultury.
          Ktoś tu owszem, pzyjedzie , zagra, wystąpi ale ta kultura nie pochodzi z
          Lublina, to nie Lublin generuje kulturę.

          Poza tym: informacja.
          Ilez to razy dowiedziałam się z gazety, ze cos fajnego się DZIAŁO albo ze będzie
          się działo ale nie ma biletów ( ostatni koncert voo voo w hadesie zaliczony na
          krzywy ryj :).Ja nie jestem studentką i nie mam czasu latac po mieście, po
          biurach Gardzienic czynnych do 15 i szukac mikro -plakacików z informacją o
          imprezie.
          Bradzo sie ciesze w związku z tym, ze powstał portal lublin2016, może przetrwa
          dłużej niż Fraper.

          Przyznaję, ze żyję w biegu i jestem w związku z tym nastawiona konsumpcyjnie
          tzn. o, zdarzył mi sie wolny wieczór - co to dziś sie dzieje? Szybki przegląd
          stron internetowych, po robocie zajrze do CK bo mam blisko. Czyżby nic?

          A co do Zbycha...Zbych fajny jest, nie zaprzeczam :)
          FOLKATKA! Nie gadaj o voo voo bo mi znowu biletów zabraknie!!!!!!
          • folkatka Re: zbiorówa 09.01.08, 13:56
            Droga Małpeczko, pozostając w nieustającym szacunku i takiejż
            sympatii,
            ale niestety, Kraków to kiepskie porównanie,wiekszość miast nie
            wytrzyma z nim konkurencji. Zamiast porównujac Lublin z Krakowem i
            Łodzią porównajmy go z konkurencją - Łodzią i Toruniem. Łodzi nie
            znam, Toruń znam dobrze, i na tej podstawie twierdzę, że te dwa
            miasta są do siebie porównywalne, a w niektórych dziedzinach Lublin
            bije Toruń na łeb. Mam tu na mysli np. działalność w zakresie muzyki
            poważnej.
            Po za tym. Przyjęcie imprez jednorazowych jako głównego kryterium
            oceny uważam za błąd. Co z tego, ze ten Krakauer grał. Ile razy w
            ciągu roku Krakauer gra w Krakowie? W Lublinie też wystepują gwiazdy
            światowego formatu, chociażby wspomniani przeze mnie I Jahman Levi,
            Fish czy Guthman (oczywiście, można miec pretensje do miasta że nie
            eksploatuje specjalnie swych tradycji zydowskich, w takim stopniu
            jak Kraków, ale może się to zmieni). Zamiast rozpaczać, że w
            Lublinie nie ma Krakauera, warto zwrócic uwage na to, co już jest.
            Jesli chodzi o przegląd kina czeskiego... w Chatce też masz takie
            przeglądy, o czym pisałam poprzednio.
            =============
            > To miasto nie tworzy ciągłej kultury.
            > Ktoś tu owszem, pzyjedzie , zagra, wystąpi ale ta kultura nie
            pochodzi z
            > Lublina, to nie Lublin generuje kulturę.
            ============
            Wybacz, ale nie mogę się z tym zgodzić. W Lublinie jest duzo osób
            tworzących kulrurę, jednak nikt tego nie zauważa. Mam nadzieję ze
            portal www.lublin2016.pl cos zmieni.

            • Gość: ryża małpa Re: zbiorówa IP: *.gprs.plus.pl 09.01.08, 21:25
              Ja przepraszam ale schodzimy z tematu.
              Celem dyskusji nie jest udowadnianie czy w Lublinie sie dzieje czy
              nie dzieje ale czy Lublin ma przesłanki, zeby kreować się na stolice
              kultury czy nie ma ?
              Moim zdaniem nie ma , podobnie jak porównywalne Bydgoszcz, Toruń czy
              Rzeszów.
              Wyobraźcie to sobie: Rzeszów stolica kultury!
              Sam Zbycho i Chatka Żaka nie wystarczy, zeby miasto było stolica
              kultury.
              Byłam w pradze i w Krakowie gdy te miasta miały miano stolicy
              kultury i...nie ma porównania z Lublinem, niestety.
              Porównuję Lublin do Krakowa, bo tylko miasto o randze Krakowa ma
              szanse na tytuł EUROPEJSKIEJ stolicy kultury ( a nie Stolicy Kultury
              miast poniżej 500.000 mieszkańców).
              • Gość: Antykrakowski Porównujesz ciupę Kraków do Pragi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 13:17
                To tak jak porównywanie Lublina do Wawy.
                Albo Rzeszowa do Lublina.
                Kraków, ah, nienawidzimy wszystkich innych miast, bo Kraków, i nic poza tym! I
                słusznie że kiedyś tam nie dostał zgody na bycie kulturalną stolicą Europy, lecz
                pozwolono mu na bycie nią razem z szeregiem innych miast.
      • Gość: folkatka Re: Lublin boji sie własnego cienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 23:08
        W niektórych miastach
        > architekci budują śmieszne niekonwencjonalne budynki.U nas każdy się
        > boji i nie chce zaryzykowac.Nie ma pomysłu.O obliczu miasta decydują
        > ludzie staroświetcy,niekreatywni bez pomysłu i werwy
        ===========
        Nasz wielce umiłowany poprzedni prezydent chciał ustawić kolumne na Placu Po
        Farze, która puszczałaby światła laserowe do nieba i dzieki temu widocznaby była
        z kosmosu...Niestety, skończyło sie to tylko gaciami na Okopowej
      • Gość: Baśka PO robi z Lublina skansen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 10:30
        PO i jej prezydent i Palikot robią z Lublina skansen.
        Ośmieszają nasze miasto w kraju, gdyby przynajmniej osmieszali
        Biłgoraj to bym rozumiała ale Lublin ?
        Prowincjusze z Biłgoraja osmieszają Lublin i Lublinian.
    • Gość: Tomasz. A gdzie jest Skrzypek-propagator wielokuturowości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 22:55
      Czyżby był zajęty szacowaniem strat jakie poniosła gmina po II-giej WŚ?
    • Gość: marian.ka Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 23:08
      Ostatnio bodajże w radiu Zet mówiono o tym, że polskie miasto ma być europejską stolicą kultury w 2016 roku. Poinfomowano, że o tytuł ten ubiegają się 4 miasta, które wymieniono. Wśród nich nie było Lublina...Symptomatyczne, nieprawdaż?
    • Gość: Tomek nono Re: Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.chello.pl 08.01.08, 01:19
      Obawiam się, że zabierający głos są troszeczke naiwni - bo sądzą,
      że tu ktokolwiek chce, aby Lublin ów tytuł otrzymał. Otóż nie. Ci,
      ktrzy się wokół tego kręcą (Jachimowicz, Krawczyk, Opryński,
      Pietrasiewicz, nawet niestety Koziara) doskonale wiedzą, że nic z
      tego. Wiedzą w gębi ducha, jak cienkimi są Bolkami, nie na takie
      zamiary. Chodzi więc tylko o to, aby tak rzecz zaaranżować, by
      wyciągnąć z sytuacji możliwie sporą kasę - zachowując oczywiście
      pozory. Takiego są zdania ludzie z Ratusza (pomniejsi urzędnicy),
      ale takie podzielaja też lubelscy posłowie, którzy wiedzą, co tu
      piszczy. Więc po pozoranctwie będzie klapa... ale twoarzystwo z C
      Kultury et consortes odejdą zadowoleni.
      Proponuję dosiąść Ritę - i pogalopować do Brukseli!... Ponoć miała
      pomagać... Hę? Co? Jak?
      Czas najwyższy, aby logo Lublina był burakcukrowy. Nie bójcie się
      być sobą: Będzie swojsko, ekologicznie - i z korzeniem!...
    • Gość: Tomek nono Re: Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.chello.pl 08.01.08, 01:19
      Obawiam się, że zabierający głos są troszeczke naiwni - bo sądzą,
      że tu ktokolwiek chce, aby Lublin ów tytuł otrzymał. Otóż nie. Ci,
      ktrzy się wokół tego kręcą (Jachimowicz, Krawczyk, Opryński,
      Pietrasiewicz, nawet niestety Koziara) doskonale wiedzą, że nic z
      tego. Wiedzą w gębi ducha, jak cienkimi są Bolkami, nie na takie
      zamiary. Chodzi więc tylko o to, aby tak rzecz zaaranżować, by
      wyciągnąć z sytuacji możliwie sporą kasę - zachowując oczywiście
      pozory. Takiego są zdania ludzie z Ratusza (pomniejsi urzędnicy),
      ale takie podzielaja też lubelscy posłowie, którzy wiedzą, co tu
      piszczy. Więc po pozoranctwie będzie klapa... ale twoarzystwo z C
      Kultury et consortes odejdą zadowoleni.
      Proponuję dosiąść Ritę - i pogalopować do Brukseli!... Ponoć miała
      pomagać... Hę? Co? Jak?
      Czas najwyższy, aby logo Lublina był burakcukrowy. Nie bójcie się
      być sobą: Będzie swojsko, ekologicznie - i z korzeniem!...
      • Gość: ryża małpa Re: Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 08:44
        No i tu utrafiłeś w sedno sprawy.
        Lublin śpi bo nikt nie wierzy, że Lublin moze uzzyskać tytuł stolicy kultury.
    • Gość: mosquito Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.it-net.pl 08.01.08, 07:19
      czyli tradycyjnie, Lublin spi ?
    • Gość: miś Ale czemu się dziwimy, że wszysko leży promocyjnie IP: 212.182.16.* 08.01.08, 09:01
      Kreatywnych ludzi już dawno nie ma w tym mieście. Zostali tylko znudzeni
      nieudacznicy ze znajomościami, przewalający się przez Centralę lub inne tzw
      knajpy artystyczne, którzy bawią się w tzw kulturę i sztukę. Niestety projktem
      ESK 2016 podnieca się już chyba tylko wyborcza. Taki projekt to nie
      przedsięwzięcie paru osób tylko "społeczne poruszenie"
    • Gość: Lublinianka To nie Lublin śpi - to śpi presidento Wasilewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 09:02
      To nie Lublin śpi - to śpi presidento Wasilewski.
      Ale to normalka - przecież on jest z Platformy obywatelskiej i u
      nich to jest normalne, że się nic nie robi.
      • Gość: U. F. Zgadzam się - to śpi "prezydent" Wasilewski z PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 10:27
        Zgadzam się - to śpi "prezydent" Wasilewski z PO.
        Spokojnego snu, Tusk czuwa (czy też może raczej śpi ?)
    • Gość: Guest Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.era.pl 08.01.08, 09:36
      Nie wiem dlaczego Lublin "niby" stara się o to aby zostać stolicą kultury 2016
      ?, przecież i tak wiadomo, że nie zostanie.
      Za słabo się stara, nie umie nic zrobić na czas itp.
    • Gość: mark211 nie wiedziałem, że Lublin ubiega się o to miano IP: *.pronet.lublin.pl 08.01.08, 09:57
      Tym bardziej jestem zaskoczony. Lublin stolicą kultury ? Jakiś
      nieudany żart. Czytałem parę dni temu o światowych gwiazdach muzyki
      jazzowej ( i nie tylko) jakie w tytm roku odwiedzą Polskę. Występy
      obejmują wiele miast, nie tylko tych największych. Lublin na liście
      nie ma. Trudno się zresztą dziwić. W ubiegłym roku odwiedził nasz
      gród jeden z czołówki światowego jazzu Randy Brecker. W sali
      Kongresowej AR zgromadziło się jakieś 50 osób!!! Ale to nie dlatego.
      że nie ma w Lublinie jazzfanów. Po prostu nie było żadnej reklamy
      tego koncertu. Prawie nikt o tym nie wiedział. Takich mamy
      kompetentnych urzędników w biurze promocji miasta, że nikt tu nie
      będzie chciał przyjeżdżać. No i w tym kontekście Lublin - stolicą
      kultury?! Pusty śmiech.
    • Gość: Anty-PO Doczekaliśmy się niby rządu, niby premiera i niby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 11:00
      Doczekaliśmy się niby rządu, niby premiera i niby prezydenta Lublina.
      Oni wszyscy są z PO więc niby to wszystko tłumaczy się samo przez
      się.
      POpaprana partia i POpaprani jej prOminenci.
    • leniak Pozytywista Bielesz i forumowi cynicy 08.01.08, 11:04
      no moze nie sami cynicy, ryża wydaje się raczej blizsza empiryzmowi,
      folkatka to niewatpliwie nieco nawiedzona idealistka w typie
      platońskim, są też jak widzę zwolennicy innych szkół...
      permisywiści moralni i puryści, a jakże pięknie sciera się nam na
      forum pesymizm z optymizmem...
      tak wiec sadzicie że nic u Nas, kultury ni ma?
      ech...
      • folkatka Re: Pozytywista Bielesz i forumowi cynicy 08.01.08, 11:09
        Nieco nawiedzona idealistka...aleś mnie podsumował Przemuś:))
      • Gość: ryża małpa Re: Pozytywista Bielesz i forumowi cynicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 12:51
        A co to jest empiryzm?
        Lece na wikipedię bo nie wiem, czy sie obrazić czy nie...
        • Gość: mieszkaniec LU Re: Pozytywista Bielesz i forumowi cynicy IP: *.chello.pl 08.01.08, 13:21
          Radzę poczytać czasem, kontrowersyjnego Normana Davies'a. Toż to
          też lubliniak ale inaczej myślący.
        • Gość: grz Re: Pozytywista Bielesz i forumowi cynicy IP: 212.106.16.* 08.01.08, 13:26
          nie ma tego w artykule, bo prasa i media w ogole lubią atakowac ad personam, ale problemem jest przede wszystkim nieruchawa, pozbawiona gustu, wciąż socjalistyczne zestrachana o własne stołki "czapa" urzędników. Każdy się boi popierać projekty, wysuwac je, podejmować decyzje, albo podejmuje tylko te personalne, popierające znajomych, a ignoruje nie swoich ludzi. Przeciez Jakimowicz jest tylko menagerem, człowiekiem z zewnatrz, i nie jest w stanie zmienic mentalności Ratusza, o co wam chodzi?
          Obecny minister kultury swoją kadencje prezydenta Wrocławia w latach 90-tych rozpoczął od wymiany kadr. I gdzie wroclaw jest dzisiaj?
          Prawda jest taka ze pokolenie 30-latkow wyssało z tego miasta do wiekszych osrodkow albo za granicę. To kto ma o ta stolicę walczyć? Urzedasy z Ratusza i Marszałkowskiego, sztywniaki w garniturach, ktorzy na imprezy kulturalne chodza jak do pracy, i jak juz muszą,a i tak z tego nic nie kumają? Nie mowie tu o wszystkich ludziach stamtad, raczej o mentalnosci szarego urzednika.
          • leniak tak jest własnie... 08.01.08, 13:37
            ejże, Panie nie obrazajcie mi sie od razu ;-)
            kpię lekko ale życzliwie...
            ;-)
            • Gość: folkatka Re: tak jest własnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 00:40
              Przemku,
              ani mi w głowie obrażać się na Ciebie:))
              Cóż, co do tego, ze jestem nawiedzona, to zgodzić się mogę, ale ze
              idealistka...? A gdzież Ty go u mnie widzisz? Ja tylko staram się dostrzegać
              pozytywy tam, gdzie inni uprawiają masochistyczne zawody w samodołowaniu się.
    • Gość: Contre Kontrowersyjna stolica kultury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 14:42
      Chyba jednak kontrowersyjna. I to mocno !
      Dzięki Palikotowii Wasilewskiemu. Dzieki, dzięki, dziekujemy im.
    • indiced.spaces.live.com Lublin Europejska Stolica Kultury 2016!!!! 08.01.08, 19:14
      Zapraszam na stronę...
      pl.wikipedia.org/wiki/Europejska_Stolica_Kultury
      (do części o Lublinie)

      może ktoś coś wie i dopisze do listy przymiotów Lublina, bo póki co sam szaleję
      i wpisuję tam imprezy i inne cuda...bo mnie osobiście cieszy dysproporcja
      pomiędzy miastami w Wikipedii... a swoją drogą, skąd wziąć legalnie plik z
      oficjalnym logo Lublina aby go opublikować na Wikipedii?


      Od siebie dodam, że nawet jak się rozstrzygnie nie na korzyść Lublina, to
      proponuję zorganizowaną akcję, "Lublin Stolica Kultury" i przebicie
      "Europejskiej Stolicy Kultury 2016".... nie mamy się czego wstydzić, a nasz
      największy rywal to Łódź, bo Warszawa odpada, bo obecnie unika się nadawania
      tytułu ESK Stolicom, bardziej chodzi o promocję innych miast...
      • Gość: folkatka Re: Lublin Europejska Stolica Kultury 2016!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 00:38

        Indiced!!
        Koniecznie podaj link na portal www.lublin2016.pl
        !!!!!!!!
    • Gość: lublinianin Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: 213.17.230.* 08.01.08, 19:21
      żałosne.. cały ten marketing miasta..żałosny...
    • Gość: kasandra Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 19:39
      A ja mam zasadnicze pytanie:PO CO I OD CZEGO JEST WOJEWÓDZKI OŚRODEK
      KULTURY w Lublinie?!Czy po to żeby mieć gdzie zsyłać niewygodnych
      kolesi?A tam przecież tyle "specjalistów" zatrudnianych nie wiadomo
      z jakiego klucza na ciepłych posadkach:patrz córka Bendera!
      • indiced.spaces.live.com Re: Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury 09.01.08, 00:11
        Jest wiele osób na Ciepłych posadkach, które nie mają ani zapału, ani polotu.
        powiem tyle, że znam ludzi młodych, liceum, którzy mają dziesiątki pomysłów, ale
        nie ma w Lublinie swoistego "Inkubatora"...
        • leniak tesknię za smokiem... ;-) 09.01.08, 16:48
          inkubatorki ech są niby albo miały być...
          ngo'sy rózne np. Akademia na Złotej, TNN, Akademia Obywatelska i
          wreszcie...
          ...całkiem obiecujący choć zaniechany na rzecz szaleństw Pana z
          mokra głową projekt Akademii Janusza Palikota...

          a własnie co tam z Akademią Janusza P.?
          napiszcie akademicy januszowi, co tam?
          a jak nie to sam napisze co u Was, np. co u was na forum...
          • Gość: Padre81 Lublin to zadupie które niszczy sie od środka IP: *.chello.pl 10.01.08, 01:49
            Przemek ty byś nie tęsknił tylko się do pracy , łatwo jest zwalać na kogoś
            szukać inkubatorków itd. możnym tego świata głowę wycierać , a tu trzeba małych
            kroczków działania oddolnenego .

            Ps
            A tak apropos kultury i o to jak miasto o nią dba to słyszałem ze miasto
            koniecznie chce zniszczyć budynek w którym jest klub Tektura , jest DKF robiony
            przez Lubelskie Centrum Społeczne
            świetlica dla dzieci ze śródmieścia i próbuje sie masa kapel , jak sądze to
            właśnie po to chcą zniszczyć ośrodek kutury alternatywnej z
            żeby sie promować .
            Kołtuneria i zadupie ten nasz Lublin
    • kottus Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury 12.01.08, 23:00
      malkontentom zdradzę, że jak wynika z przecieków, będzie uruchomiony inkubator (jak się uda - jest w planach w kazdym razie)...
      • leniak oj kottusie jak Ty dużo wiesz... ;-) 13.01.08, 18:30
        niech sie ten inkubator o którym piszesz zdrowo wykluje...
        ;-)
        a propos czytajcie Bloga Marcelego - dobry.

        hmm no pomijając atencję do Staniewskiego ( co napisałem z obowiązku
        niejako...)
    • Gość: ; Re: Lublin: Niekontrowersyjna stolica kultury IP: *.160.unknown.vectranet.pl 13.01.08, 16:36
      zeulandia.myminicity.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka