Dodaj do ulubionych

Adwokaci przeciwni zmianom ministra

17.02.08, 23:05
To rynek powinien decydować o tym, kto będzie wykonywał ten zawód, a
nie jakaś tam rada twardogłowych kolesi. Skoro nie chcą uwolnienia
zawodów prawniczych, to znaczy są kiepscy i boją się konkurencji
młodszych i lepiej wykształconych.
Obserwuj wątek
    • leniak sa niekompetentni 17.02.08, 23:22
      za to rodmafijnie niemal przywiazani do nie tyle ideii samorzadnosci
      zawodowej co starego pomysłu na cech...
      cech który nie dba już ani o jakość ani o poziom lecz tylko o to by
      zawód nie wyszedł poza kontrolę rodzin...
      adwokat bardzo czesto jest dzis nieukiem z rodzinnymi tradycjami...
      wszyscy o tym wiemy...
      jednak trudno dziwić sie adwokatom oni chca swoim dzieciom zapewnic
      byt...
      inaczej te dzieci musiałyby nie daj Bóg uczyć się i pracować jak nie
      przymierzajac kasta niedotykalnych nie prawników...
    • Gość: jacek Re: Adwokaci przeciwni zmianom ministra IP: *.lublin.mm.pl 17.02.08, 23:30
      tak jak notariusze, lekarze, i reszta mafii
    • indiced.spaces.live.com Przeciwny Adwokatom i przeciwny Ministrowi... 18.02.08, 05:17
      Zawiodłem się na Ćwiąkalskim, lobby zawodowe wymusiło na nim ustępstwa i jeszcze
      chce zaskarżać do TK... niedoczekanie wasze, przejedziecie się...

      KORPORACJA=CECH ... pamiętamy do czego prowadziły cechy, i znamy etymologię
      słowa "partacz"....
      • leniak ante Portas 18.02.08, 09:58
        pracuje sie cięzko, i jeszcze cię obrazaja że niby jesteś
        nieprofesjonalny...
        nie mniej rynek usług prawnych poza korporacjami istnieje...
        poziom niekompetencji korporacyjnej jest tak niski że sam wymusza
        istnienie partaczy...
      • Gość: arturro A czego się spodziewałeś??? IP: *.lublin.mm.pl 19.02.08, 11:43
        Przecież to adwokat. Żaden ptak nie nasra we własne gniazdo (czyt. nie odbierze
        przywilejów sobie i kolegom)
    • Gość: janko Adwokaci przeciwni zmianom ministra IP: 80.48.33.* 18.02.08, 11:30
      "Święte krowy" będą bronić koryta do ostatniej kropli krwi.Dziedziczenie
      stanowisk i przywilejów to ich główny cel. Ale pytanie, jak jeszcze długo?
    • japolan Skrajności dominują 18.02.08, 12:52
      Dzień dobry,

      Mnie nastawienie Pana Ministra nie dziwi. Nie po to adwokat został Ministrem Sprawiedliwości, by interesy korporacyjne lekceważył. I tu nie chodzi o przytyk. Proszę zapoznać się z adwokackimi zasadami etyki zawodowej.

      Zaskakuje mnie (być moze typowa dla polityki w Polsce) skłonność do rozwiązań skrajnych, krańcowych; jakże często powiązana z lekceważeniem rzeczywistej sytuacji ludzi.

      Od paru lat proponuję (w różnych gremiach i na różnych forach) zastosowanie (chociażby ad experimentum) rozwiązań, które od kilkunastu lat sprawdzają się w Republice Czeskiej i w Republice Słowackiej - zostały one wprowadzone w okresie zmian systemowych w końcowym okresie istnienia Czechosłowacji.
      Z jednej strony, istnieją filtry w dostępie do samego zawodu adwokackiego (tam komercyjni prawnicy zostali połączeni z adwokatami). Z drugiej zaś strony każdy absolwent wyższych magisterskich studiów prawniczych ma możność - w sprawach własnych lub jako pełnomocnicy - podpisywania (bo i w Polsce sporządzają, jak sądzę) tamtejszych odpowiedników: polskiej apelacji (tam do tego wykształcenie prawnicze nie jest wymagane) cywilnej, polskiej kasacji (skargi kasacyjnej) cywilnej, polskiej skargi (także kasacyjnej) w sądownictwie administracyjnym. Obostrzenia są w przypadku spraw karnych. Adwokaci mają tam monopol na podpisywanie skarg konstytucyjnych (nieco różniących się od polskiego modelu skargi konstytucyjnej).
      Przecież nawet otworzenie drogi do zawodu adwokackiego (radcowskiego) nie spowoduje, że każdy adwokat będzie mógł lub będzie chciał założyć własną kancelarię. Zatem część z nich będzie swoiście skazana na pracę u innych adwokatów (radców prawnych). To zaś spowoduje - zgodnie z prawami ekonomii - zmniejszenie wynagrodzeń wielu adwokatów (radców) na etatach w kancelariach prawniczych.
      Rozszerzenie pewnych uprawnień na wszystkich (przynajmniej) magistrów prawa nie tylko zmniejszy parcie na dostanie się do zawodów licencjonowanych, ale umożliwi godziwe zarabianie - na stanowiskach prawniczych - w przedsiębiorstwach, innych niż kancelarie adwokackie (radcowskie).

      Ciekawe, dlaczego tak trudno dać ludziom wolność. Czego boją się politycy? Utraty wyborców czy sponsorów?

      Z poważaniem,
    • Gość: darko Adwokaci przeciwni zmianom ministra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 15:33
      Tylko słabi ludzie boją się konkurencji a w tym przypadku widać ten strach . A
      jak wielce zatroskany o kasę Państwa ...koniec monopolu adwokackich i
      notarialnych OLIGARCHÓW....
    • Gość: Darko Wielki strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 15:35
      Tylko słabi ludzie boją się konkurencji a w tym przypadku widać ten strach . A
      jak wielce zatroskany o kasę Państwa ...koniec monopolu adwokackich i
      notarialnych OLIGARCHÓW....
    • Gość: arturo Re: Adwokaci przeciwni zmianom ministra IP: *.lublin.mm.pl 18.02.08, 18:17
      ziobro jaki był taki był ale dobrze ze chciał ograniczyć korporacje prawnicze.
      Panowie cały czas mówią o naborze. Natomiast nic nie wspominają o przebiegu
      aplikacji. A przecież to sam przebieg świadczy o poziomie adwokata czy radcy.
      Zatem sprawa jest oczywista. To kolejna próba zawłaszczenia pewnej dziedziny
      życia przez korporacje. Tak to korporacje zawłaszczają a nie ministerstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka