Dodaj do ulubionych

Ależ te chmury nisko...

07.03.08, 10:37
...dziś wiszą. Aż się wychodzić na pole nie chce...
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Miasto poetów? 07.03.08, 15:14
      Pomyłka to chyba, Wisiu. Z przykrością stwierdzam...:-(
      • Gość: Paul Miasto niskochmurych. n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 07.03.08, 18:26
        • wampir-wampir Malarstwo holenderskie 07.03.08, 19:19
          Już pustoszeje klatka dnia
          rajski ptak przeskrzydla się w kruka
          ciężarna kobieta w koronkowym czepku
          siedzi przy stole
          wpatruje się w igłę
          już w sen się wprasza pasterz dzwonów
          szkło złuszcza z siebie cienką zbroję
          z kredensu dobiega ledwie dosłyszalny
          suchy trzask
          to zwitek cynamonu poruszył się w słoju
          kobieta w czepku nasłuchuje drzwi
          na stole pachnie miodem woreczek tytoniu
          na ścianie zegar
          zepsuty na szczęście
          nic nie kaleczy ciszy
          • Gość: wisia Re: Malarstwo holenderskie albo wloskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 19:23
            A więc jak mówią Włosi:
            Chmury wiosną biegną,
            Błękitne niebo zalegną
            Parasolem.
            Bez chmur wolę,
            Ale to prawa natury,
            Że na niebie chmury.
            Czasem białe baranki,
            Czasem kirem spowite -
            Niesamowite.
            Chmurki, chmureczki
            Poczekajcie
            Choćby na chwilę.
            Słonka nam nie zasłaniajcie.
          • Gość: wisia Re: Malarstwo holenderskie, wloskie albo polskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 19:31
            Rafał Wojaczek

            DOTKNĄĆ...

            Dotknąć deszczu, by stwierdzić, że pada
            Nie deszcz, tylko pył z Księżyca spada

            Dotknąć ściany, by stwierdzić, że mur
            Nie jest ścianą, lecz kurtyną z chmur

            Ugryźć kromkę, by stwierdzić, że żyto
            Zjadły szczury i piekarz też zginął

            Łyknąć wody, by stwierdzić, że studnia
            Wyschła oraz wszystkie inne źródła

            Wyrzec słowo, by stwierdzić, że głos
            Jest krzykiem i nikogo to nie obchodzi
            • Gość: Paul Sztuka ma byc wyrazista...ma porwac i rozerwac na IP: *.nwrknj.east.verizon.net 07.03.08, 19:41
              ...kawalki, nawet swym blogostanem;-)!
              > Rafał Wojaczek
              >
              > DOTKNĄĆ...
              >
              > Dotknąć deszczu, by stwierdzić, że pada
              > Nie deszcz, tylko pył z Księżyca spada
              >
              > Dotknąć ściany, by stwierdzić, że mur
              > Nie jest ścianą, lecz kurtyną z chmur
              >
              > Ugryźć kromkę, by stwierdzić, że żyto
              > Zjadły szczury i piekarz też zginął
              >
              > Łyknąć wody, by stwierdzić, że studnia
              > Wyschła oraz wszystkie inne źródła
              >
              > Wyrzec słowo, by stwierdzić, że głos
              > Jest krzykiem i nikogo to nie obchodzi

              A czy nie prosciej i dosadniej tak np.:
              Dotknac;
              Ugryzc;
              Lyknac;
              Wyrzec
              i nikogo to nie obchodzi.

              Uszanowanie,
              Paul
            • joannabarska Brylant 12.03.08, 18:24
              Rafał-znakomity poeta. Musiał skończyc samobójstwem?
          • Gość: Paul Re: Malarstwo holenderskie - poprawione IP: *.nwrknj.east.verizon.net 07.03.08, 19:35
            > Już pustoszeje klatka dnia
            Opustoszale widmo dnia
            > rajski ptak przeskrzydla się w kruka
            Ptak rajski krukiem sie objawia
            > ciężarna kobieta w koronkowym czepku
            > siedzi przy stole
            > wpatruje się w igłę
            Kobieta stol swym blogostanem igli
            I siedzi, bo jesj stanie zbrzydli
            > już w sen się wprasza pasterz dzwonów
            Senne dzwonnice sie pasterza
            > szkło złuszcza z siebie cienką zbroję
            Szkielka zluszczaja sie na jeza
            > z kredensu dobiega ledwie dosłyszalny
            > suchy trzask
            Kredes cichutko potrzaskuje
            > to zwitek cynamonu poruszył się w słoju
            W sloju cynamon sie poruszyl
            > kobieta w czepku nasłuchuje drzwi
            Kobieta w czepku nasluchuje
            > na stole pachnie miodem woreczek tytoniu
            Miodowy tyton sie lasuje
            > na ścianie zegar
            > zepsuty na szczęście
            > nic nie kaleczy ciszy
            Zegar zepsuty nie kaleczy ciszy...;-)

            Uszanowanie,
            Paul
            • wampir-wampir Sztuka marzeń 07.03.08, 19:51
              Wyobraźnia
              to sztuka marzeń
              przy jej bramie
              nie ma budki strażnika
              ani żadnych napisów

              ;-)))
              • Gość: Paul Re: Sztuka marzeń IP: *.nwrknj.east.verizon.net 07.03.08, 19:58
                Wyobraznia
                Dostojenstwo zbrodni
                To grozne widmo
                Jak dworzec Zachodni
                Wyblakle napisy
                Straznik w swej budce
                Podziwia swa glowe
                Tuz obok...
                Na biurku.;-))))

                Uszanowanie,
                Paul
                • wampir-wampir Re: Sztuka marzeń 08.03.08, 05:15
                  Vivat, Paul !!!
                  • empi Re: Sztuka marzeń 08.03.08, 10:16
                    Staff Leopold

                    Pean wiosenny (kawałeczek tylko :) )


                    Chmury już zdają się jakby wiosenne:
                    Perłosrebrne płyną niebios tonią
                    I zalatują jakby kwiatów wonią!
                    Nie zielenieje jeszcze,, lecz z pogłoski
                    Ciepłych powiewów, od których przymrozki
                    Pierzchają śladem uchodzącej zimy,
                    Słychać, że łanów kraciaste kilimy
                    Ożywczą w głębi przechodzą przemianę

                    itd.
                    pzdr.
                    • wampir-wampir Świąteczny dzień 08.03.08, 13:39
                      dzisiaj dzwon jest podszyty jedwabiem
                      bursztyn na srebrnym łańcuszku otworzył się
                      i wyfrunął zeń złoty owad

                      nigdzie się nie spieszę

                      mogę wszystkiemu dokładnie się przyjrzeć

                      i wydać na siebie trochę grosza
                      • ejno Re: Świąteczny dzień 08.03.08, 23:28
                        Łoooo matko i cóko i tyle o chmurach aż nasmarowaliśta? Co za wena
                        nonono:)
                        • wampir-wampir Re: Świąteczny dzień 09.03.08, 07:40
                          No i znowu chmury....:-(((
                          • wampir-wampir Poniedziałek... 10.03.08, 06:28
                            ...słonecznie się uśmiechnął...:-)))
                            • wampir-wampir I wtorek też...n/t 11.03.08, 07:19
                              • empi Re: I wtorek też...n/t 11.03.08, 08:47
                                Wierszyk o słonku i dzieciach

                                Wielka dziura ozonowa,
                                przez nią słońce jasno świeci.
                                UV działa bez przeszkody,
                                na plac zabaw wyszły dzieci.

                                Jadzia z piasku robi babki,
                                na zjeżdżalni siedzi Krzysio,
                                Piotrek huśta się z Dorotką,
                                Przy ławeczce stoi Rysio.

                                Wszyscy twarze mają w piegi,
                                na ramionach ich pieprzyki.
                                Słonko dalej sobie świeci
                                i uwalnia złe rodniki.

                                z netu, autora nie zdołałem obadać.
                                pzdr.
                                • wampir-wampir Re: I wtorek też...n/t 11.03.08, 10:10
                                  Fajne...:-)))
                                  • wampir-wampir Środa... 12.03.08, 14:55
                                    siąpi i nawet Pytacze o nic nie pytają, ale dzieeeeeeń...
                                    • Gość: bosman właśnie przywiało.... IP: *.lublin.mm.pl 12.03.08, 18:19
                                      i to tak, że się alarmy w autkach powłączały. W marcu jak w
                                      garncu....
                                      • wampir-wampir Re: właśnie przywiało.... 15.03.08, 09:34
                                        No, wieje nadal... a święta miały być ciepłe i sloneczne... powoli
                                        tracę wiarę w meteorologów ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka