Dodaj do ulubionych

Miejski mecenat nad modernizmem...

24.03.08, 10:55
oczywiscie - nie w Lublinie..!!

www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=6381

Wiecej nawet - wladze miejskie Gdyni chca uznania modernistycznego
centrum za Pomnik Historii i dlatego (a moze nie tylko dlatego) do
renowacji i pary innych 're' doplacaja prywatnym wlascicielom do 75%
kosztow remontu - gdynski modernizm ma sie lepiej, o wiele lepiej
niz nasz, lubelski:

www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=476826

klaniam ;-)
wisia
Obserwuj wątek
    • Gość: mały Skąd Burak z Lebiodą mają wiedzieć co to mecenat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 12:16
      Skąd pani dyrektor Mącik odpowiedzialna za plan Lublina ma wiedzieć gdzie zlokalizować nowe hipermarkety i stacje benzynowe?
      Poradzi się wiceprzewodniczącej MKUA pani Macik, która podpowie jej że wszędzie.

      Skąd pan dyrektor Gurbiel ma wiedzieć co zrobić z Podzamczem?
      Poradzi się wiceprzewodniczącego MKU-A architekta Gurbiela który pokaże mu gotowe projekty hipermarketów

      Skąd pan prezydent Fic ma wiedzieć jakie hipermarkety mają powstać w miejscach wskazanych przez panią dyrektor Macik i pana dyrektora Gurbiela?
      Zapyta przewodniczącego MKU-A inżyniera Fica a ten podpowie mu ze dowolne byle nie miały blachy na fasadzie.

      Skąd pan Rawski wicedyrektor lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ma wiedzieć którędy najkrócej i najtaniej poprowdzić obwodnicę Lublina?
      Zapyta członka MKUA pana inżyniera Rawskiego a ten podsunie mu trasę najbardziej dogodną dla mieszkańców.

      Skąd pan dyrektor Stani ma wiedzieć jak oczyścić Zalew z glonów?
      Zapyta pana Staniego z MKU-A a ten podsunie mu pomysł pływających wysp.

      Skąd pani wiceprezydent Kołodziej-Wnuk ma wiedzieć co w mieście jest cenne i jak to chronić?
      Zapyta wiceprzewodniczącą MKU-A panią Kołodziej-Wnuk a ta pokaże jej gruby styropian.

      Skąd pan Stelmach ma wiedzieć kto jest najlepszym architektem w dziejach świata i powinien mieć w Lublinie monopol na projektownie?
      Zapyta członka MKUA ......

      Skąd ktokolwiek ma wiedzieć po co w Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej pan Harasimiuk?
      • Gość: mały Skąd Burak zLebiodą mają wiedzieć co to modernizm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 12:19
        • Gość: mały Skąd BurakzLebiodą mają wiedzieć coto Dziedzictwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 12:27
          • Gość: mały Pisałem o tym już 3 lata temu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 12:58
            • LISTA ZAGROŻONYCH MIEJSC I OBIEKTÓW LUBLINA
            Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:47
            Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

            Numer 2- obiekty modernistyczne z lat 60-tych :
            -Osiedle Słowackiego i Mickiewicza w całości i poszczególne budynki
            -hale WOSTiW-u na Al. Zygmuntowskich
            -Chatka Żaka
            -Biblioteka UMCS
            -Kino Kosmos

            Numer 3- obiekty socrealistyczne:
            -całe osiedle RDM na Al. Racławickich
            -Plac Zamkowy

            Numer 4- obiekty międzywojenne
            -zabudowa ul.Weteranów- wille modernistyczne
            -kwartał zabudowy między ul. Radziszewskiego i Skłodowskiej- w całośc
            -bloki wojskowe przy kościele garnizonowym
            -Monopol Tytoniowy - fabryka papierosów na Nowym Świecie
            -Tunel na ul Kunickiego


            Numer 5- plac Bychawski(dawny Rynek przedm. Piaski cała ul.1-go Maja i cała ul. Kunickiego.

            Numer 6- cały zespół koszarowy przy al.Warszawskich i Kraśnickich

            Wszystkie powyższe obiekty i obszary jako cenne i zagrożone powinny być jak najszybciej wpisane do rejestru zabytków jeśli jeszcze nie zostały wpisane!
            To moje typy niedocenianych skarbów architektonicznych Lublina, jeśli macie inne to wpisujcie , proszę! Nie chodzi o miejsca i budynki znaczące lub powszechne za takie uważane - te obronią się same! Pozdrawiam!(c.d.n.)
            • Gość: mały Re: Pisałem o tym już 3 lata temu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 13:52
              Re: Czas Hansenów minął,mamy czas Wiącków i Mącik
              Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 23:09
              Dodaj do ulubionych Skasujcie
              Odpowiedz

              W związku z wypowiedzią prasową dyrektora Wydziału Architektury UM p.Wiącka: "Właściciele uzyskali od nas zgodę na rozbudowę, nie widzę tutaj żadnego problemu - mówi Andrzej Wiącek, zastępca dyrektora wydziału architektury i administracji budowlanej UM.
              Nie przeszkadza mu to, że nowy budynek nie będzie pasował do architektury całego kompleksu. - Budynki zaprojektowane przez Oskara Hansena funkcjonowały dosyć długo, ale ich czas już minął."(!!!!!!!)
              napisałem: "Gorzej niż za komuny, bo wtedy nikomu nie przyszłoby do głowy coś takiego.Osiedle Słowackiego, rzadki w Polsce przykład autorskiego, kompletnego dzieła urbanistycznego i architektonicznego przetrwało komunę a polegnie na progu IV Rzeczypospolitej zgodnie z Prawem i w imię Sprawiedliwości.
              Oczywiście zgodnie Prawem Budowlanym i w imię Sprawiedliwości Dziejowej".

              1.Osiedle Słowackiego wybudowano w czasach głębokiej komunistycznej beznadziei i potem w mrocznych czasach rządów kolejnych sekretarzy PZPR nikt nie ważył się go zniszczyć przez bezmyślne przebudowy lub wyburzenia.Nikt też (w tym pan Wiącek który jak sądzę nie od wczoraj pracuje w Urzedzie Miasta) nie odważyłby się wówczas wygłaszać publicznie równie aroganckich i bezczelnych opinii podważających dorobek zawodowy i dyskredytujących profesjonalizm profesora
              Oskara Hansena.

              2.Niszczenie Osiedla Słowackiego bez oglądania się na prawa autorskie jego twórcy i opinie architektów i historyków sztuki rozpoczeto dopiero w tym wieku po roku 2000 a to z całą pewnoscią nie jest już okres rządów komunistycznych w naszym kraju. Przypominam że prezydentem miasta Lublina w tym czasie był Pan
              Pruszkowski będący ponad wszelką wątpliwość członkiem parti z prawem i sprawiedliwościa w nazwie.

              3.Nie sugeruję nigdzie w mojej wypowiedzi że pan Wiącek dostał sie na swoje stanowisko za sprawą PiS, więc nie rozumiem zarzutu postawionego przez roberta18.
              Więcej powiem ,nie sugeruję niczego, tylko z wielkim smutkiem konstatuję że władza która obiecywała słuchać ludzi jest gorsza od tej która ludzi nie słuchała i słuchać nigdy nie miała zamiaru!
              ...................................................................
              Powtarzam: nie sugeruję niczego, tylko z wielkim smutkiem konstatuję
              że demokratyczna władza która zobowiązna jest mandatem uzyskanym w wolnych demokratycznych wyborach słuchać ludzi, kierować się przejrzystymi zasadami,uczciwością i praworządnością, konsultować swoje decyzje w szeroko pojmowanym interesie publicznym z odpowiednimi środowiskami fachowców i rzeczoznawców, jest gorsza od tej dyktatorskiej narzuconej wbrew woli narodu ,która nikogo nie słuchała i słuchać nigdy nie miała zamiaru!
              Nie ma dla mnie żadnego znaczenia czy pan Wiącek jest członkiem lub sympatykiem PiS,PO,LPR, Samoobrony,PSL,SDRP,Kółka Różańcowego czy Związku Cyklistów ani nawet to jakie ma hobby po pracy, czy jakiego radia słucha.
              W powyższej sprawie pan Wiącek wygłasza publicznie opinie w imieniu Urzędu Miasta Lublina i podejmuje ważkie decyzje w imieniu Wydziału Architektury którym kieruje. I tylko to jest istotne!

              --------------------------------------------------------------------

              Pod Pruszkowskiego podstaw Wasilewskiego, pod PIS - PO, pod Wiącka Gurbiela, a pod osiedle Słowackiego dowolny cenny obiekt lubelskiej architektury na przykład Gimnazjum na Kunickiego i otrzymasz : CIĄGŁOŚĆ WŁADZY BURACZANYCH WŁADCÓW LUBLINA!
    • Gość: jacek hehe Miejski mecenat IP: *.lublin.mm.pl 24.03.08, 14:26
      czyli zabranie z podatków osobom co nie mają na ubranie dla dziecka i wynajmują
      gdzieś kąt aby dać właścicielowi kamienicy, co może na remont nazbierać z
      czynszu. To złodziejstwo a nie mecenat. Nie ma państwowego mecenatu, bo to co
      jest państwowe jest wspólne. Jest jeszcze państwowy mecenat by dać partiom
      politycznym dziesiątki milionów...
      • Gość: mały "Na nic więcej nie mieliśmy czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 15:02
        Gość portalu: jacek napisał(a):
        > czyli zabranie z podatków osobom co nie mają na ubranie dla dziecka i wynajmują
        > gdzieś kąt aby dać właścicielowi kamienicy, co może na remont nazbierać z
        > czynszu.

        Zamiast bredzić o "wspólnym, państwowym" podasz jakiś przykład gdy władze Miasta Lublina pieniądze "zaosczędzone na braku mecenatu" przeznaczyły na potrzeby ubogich?

        "Remontowaliśmy plac Litewski
        Budowaliśmy Centrum Kultury
        Ratowaliśmy modernizm
        Na nic więcej nie mielismy czasu"
        • Gość: jacek Re: "Na nic więcej nie mieliśmy czasu... IP: *.lublin.mm.pl 24.03.08, 16:03
          bardzo przepraszam ale rozumujesz jakoś nielogicznie. Ja nie chcę by władze
          miasta coś przeznaczały, ja chcę by nie zabierały(nawet jeśli rabunek idzie
          przez władze centralne, w VAT-ie czy akcyzach czy innym złodziejstwie)
          • Gość: mały Wstydził byś się tak marudzić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 20:43
            Ależ ja rozumuję realnie: te władze niestety nie przeznaczą ani złotówki na biednych bo są niesamowicie zajęte kładzeniem siódmej warstwy asfaltu na Jana Pawła i stawianiem nowych wysepek ze światłami na Kunickiego - żeby żyło sie lepiej! Taki asfalt albo te światła to jest taaaaaki koszt że na biednych nic już nie zostanie a nawet jeśli by zostało to władza nie ma czasu bo pilnuje wylewania i budowania. A przecież jeszcze ma tyle w planach do końca kadencji: Plac Litewski,Centrum Kultury,Nowy Dworzec PKP, Podzamcze, Stare Miasto i Deptak do Lipowej, no i jednocześnie przez cały czas chroni ten modernizm chociaż nie ma pojecia co to jest, poco i przed czym trza go chronić, wiec na wszelki wypadek okleja go grubym styropianem żeby przetrwał do czasu aż sie dowie, a to przecież też kosztuje!
            A ty tu z biednymi co na czynsz i remont mieszkania nie mają wyjeżdżasz! Wstydu nie masz?!
            • Gość: mały Panie Konserwatorze Zabytków! Pobuuuudkaaaaaa!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 21:26
              - Gdynia ma najmłodsze zabytki w Polsce, średnia ich wieku to tylko 70 lat - mówi Robert Hirsch, miejski konserwator zabytków. - Bo zabytkiem jest nie tylko obiekt stary, ale też cenny kulturowo, świadek swojej epoki. Zabudowa centrum Gdyni jest tego przykładem.
              Pięć lat temu po zmianie ustawy o ochronie zabytków pieczę nad nimi przejął samorząd. Odtąd Gdynia finansuje druk bezpłatnych przewodników po miejskich zabytkach i zaprasza prywatnych właścicieli obiektów wpisanych do rejestru do składania wniosków o dofinansowanie renowacji. W budżecie Gdyni na ten cel zarezerwowano w 2004 r. 170 tys. zł, w zeszłym roku suma wzrosła do 600 tys. zł, w tym jest grubo ponad milion zł.
              - Efekt jest taki, że co roku do rejestru trafia kolejnych kilka budynków, w kolejce czeka kilkanaście następnych. Coraz więcej gdynian chce wpisać na tę listę swoje nieruchomości - mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Dzięki pieniądzom od miasta, które pokrywają nawet do 75 proc. kosztów renowacji, kilkanaście zabytków odzyskało już blask - podkreśla prezydent.

              Niedawno na wniosek miasta Marian Kwapiński, pomorski konserwator zabytków, wpisał do rejestru całe historyczne śródmieście. Ochroną konserwatorską została objęta zabudowa ulic Świętojańskiej, Starowiejskiej i 10 Lutego aż po skwer Kościuszki i dworzec PKP.

              Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni: - Wpis do rejestru nie oznacza końca inwestycji na tym terenie, lecz większą dbałość o istniejącą i przyszłą zabudowę. Nowy obiekt musi teraz być zaakceptowany przez miejskiego konserwatora zabytków, który ocenia, czy wpisuje się on w charakter otoczenia.
              www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=6381....................................................................

              Ta Gdynia to chyba jakaś zagranica?????
              A już napewno ma jakieś inne prawo i obce naszej kulturze obyczaje!!!
              Ci prezydenci jacyś tacy nie za bardzo, zabytkami się zajmują i w dodatku współpracują z Konserwatorem!!!
              Budynki70-letnie wpisują do rejestru zabytków??? Chyba całkiem zgłupieli od tej współpracy!
              U nas takie zabytki to się wyburza albo elegancko wyrównuje, obtłukuje ze wszelkich zbędnych płytek, gzymsików i durnych zawijasów i zakleja styropianem żeby nie było wstydu żeśmy są nienowocześni i wszyscy biją brawo!!! Pan Konserwator czeka aż wszystko już będzie ładnie zaklejone i pomalowane na pomarańczowo i wtedy wpisze do rejestru,kiedy juz nic nie bedzie szpeciło spod grubiutkiego równiutkiego styropianu!
              Taka może inna współpraca, ale bez takich wygłupów jak w tej Gdyni!!!
              • Gość: mały Re: Panie Konserwatorze Zabytków! Pobuuuudkaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 21:34
                W Gdyni by to wpisali do rejestru zabytków i wyremontowali z 75 procentowym wsparciem finansowym miasta!!! Taka tam ciemnota!!!!
                Tfuuuu!!!! Paskudztwo modernistyczne!!! Czemu jeszcze nie pod styropianem i okna ma drewniane zamiast plastikowych! Ochyda!
                img167.imageshack.us/img167/5172/1090964ui0.jpg
                • Gość: mały W Gdyni władze dbają o wizerunek miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 17:26
                  W Lublinie władze dbają tylko o to żeby się nie przemęczać!
                  "W przypadku najbardziej prestiżowych lokalizacji Gdynia trzyma się zasady, by projekt budynku wybierać w drodze konkursu, w którego kapitule zasiada także przedstawiciel miasta i Stowarzyszenia Architektów Polskich".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka