Dodaj do ulubionych

WOSP w Lublinie

13.01.02, 23:57
Ogladalam w TV. Lublin wypadl nadspodziewanie dobrze. O niebo lepiej niz np.
Poznan, ktory byl bardzo cienki. Lublin bardzo mi sie podobal. Pozdrowienia i
podziekowania dla tych, ktorzy sie do tego przyczynili. Nie bylabym soba,
gdybym nie miala jakiegos ale - dlaczego ci prowadzacy tak strasznie krzyczeli.
Najwieksza kakofonia ze wszystkich miast :))))))))
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 00:03
      freon napisał(a):

      > Ogladalam w TV. Lublin wypadl nadspodziewanie dobrze. O niebo lepiej niz np.
      > Poznan, ktory byl bardzo cienki. Lublin bardzo mi sie podobal. Pozdrowienia i
      > podziekowania dla tych, ktorzy sie do tego przyczynili. Nie bylabym soba,
      > gdybym nie miala jakiegos ale - dlaczego ci prowadzacy tak strasznie krzyczeli.
      >
      > Najwieksza kakofonia ze wszystkich miast :))))))))

      Bo siebie nie słyszeli:)))) Też oglądałam!!!
      • eor Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 00:12
        Radosnie bylo. Wszyscy mowili na raz. Kazdy co innego, generalnie slychac bylo,
        Lublin, Jurek, Sie ma, U nas, Lublin, Glosniej....:)))))))

        Poznan faktycznie cieniutko :((((((
        • freon Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 00:21
          I serduszko w Lublinie poszlo niemal za tyle za ile poszlo serduszko numer
          jeden w W-wie.
          • ronja Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 08:48
            A ja byłam pod Pałacem w Warszawie!
            Też czad!
            8 godzin szalałam!!! I orzypomniały się dawne czasy, gdy w I finale sama
            zbierałam pieniądze!!!!!!
            • Gość: lucy_z Re: WOSP w Lublinie IP: 192.168.0.* 14.01.02, 11:20
              ronja napisał(a):

              > A ja byłam pod Pałacem w Warszawie!
              > Też czad!
              > 8 godzin szalałam!!! I orzypomniały się dawne czasy, gdy w I finale sama
              > zbierałam pieniądze!!!!!!

              Ja oglądając to Ronju tak myślałam, czy tam nie szaleje ktoś znajomy ???
              No i popatrz, nie pomyliłam się :))))))
              • Gość: Ronja Re: WOSP w Lublinie IP: 212.244.252.* 14.01.02, 12:37
                Ach, jak ja się tam wzruszyłam mówię Ci, Lucy!!!!
                A dzisiaj oklapłam przez te korki po Warszawie...
                • lucy_z Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 12:47
                  Gość portalu: Ronja napisał(a):

                  > Ach, jak ja się tam wzruszyłam mówię Ci, Lucy!!!!
                  > A dzisiaj oklapłam przez te korki po Warszawie...

                  Opowiedz coś więcej!!!!! Wzruszyłaś się atmosferą?????
                  Mnie też to wzrusza, że tyle luda chce pomagać jednak. Przy takiej biedzie!!!!
                  Ludzie mają jednak zaufanie do Owsiaka, że tych pieniędzy nie zmarnuje.
                  • ronja Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 12:59
                    Najbardziej wzruszyłam się, głupia kretynka, rano, gdy oglądałam felieton z
                    poprzednich akcji - przypomniało mi się włanse zbieranie, któe polegało na tym
                    z grubsza, że jedna trajkotała szybko cel, a reszta zagłuszała ją okrzykami,
                    które miały robić odpowiednie tło - Sie ma!, Róbta co chceta!, Dla Jurka! na co
                    delikwent albo wiedział o co chodzi, albo pukał sie w głowę i uciekał! Ale i
                    tak byłysmy najskutecznijsze z wszystkich grup w Świdniku - zebrałyśmy
                    najwięcej!!!
                    A pod Pałacem świetnie się bawiłam i dawałam sie zaczepiać przez zbierajacych -
                    mam parę serduszek!
                    Wzruszenie chwyciło mnie za gardło podczas światełka do nieba - aż mi dreszcz
                    po plecach przeszedł...
        • ulv Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 12:51
          a Kraków dał plamę ( niekoniecznie TVK )
          Psia Mać !!!
          • lucy_z Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 12:53
            ulv napisał(a):

            > a Kraków dał plamę ( niekoniecznie TVK )
            > Psia Mać !!!

            Kraków ???? Hmmmmmm, a dlaczego Kraków ??? Przez to, że doszło do bijatyki???
            • ronja Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 13:00
              A doszło?
              • lucy_z Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 13:06
                ronja napisał(a):

                > A doszło?

                Tak!!!! Pod jakimś klubem, grupa jakaś skinów czy innych takich, napadła na
                wolontariusza, ochroniarze z klubu włączyli się do obrony. Była niezła zadyma bo
                wkroczyli policjanci, kilku jest nieźle poturbowanych.... Gdzieś w prasie pewno o
                tym jest napisane.
                Doszło też niestety do napadów na zbierających, bandyci, bo inaczej nie można
                tego nazwać chcieli łatwo zarobić. Jednak dużo, wsród wolontariuszy było dzieci i
                te powinny chodzić z kimś dorosłym.
                • ronja Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 13:17
                  Bez sensu. Nie lubię agresjii przemocy. Jak zobaczyłąm w tłumie wczoraj szalik
                  Legii, to od razu się jeżyłam i na tą stronę robiłam się "ostrozniejsza"...
    • eor Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 09:21
      A czy ktos widzial moze ostatnie wejscie z Lublina, to w ktorym dzielono tort,
      ktory najwyrazniej byl czyms nasaczony:))))))))))))))))))))))))
      • lucy_z Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 12:49
        eor napisał(a):

        > A czy ktos widzial moze ostatnie wejscie z Lublina, to w ktorym dzielono tort,
        > ktory najwyrazniej byl czyms nasaczony:))))))))))))))))))))))))

        Eorku:))) Żeby był dobry tort, to trzeba go dobrze nasączyć ;))))))
        • eor Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 13:42
          lucy_z napisał(a):

          > Eorku:))) Żeby był dobry tort, to trzeba go dobrze nasączyć ;))))))

          To ten w lubelskim studiu musial byc wysmienity :)))))
          • lucy_z Re: WOSP w Lublinie 14.01.02, 13:48
            eor napisał(a):

            > lucy_z napisał(a):
            >
            > > Eorku:))) Żeby był dobry tort, to trzeba go dobrze nasączyć ;))))))
            >
            > To ten w lubelskim studiu musial byc wysmienity :)))))

            Ja to wczoraj jadłam doskonale nasączone ananasy, hmmmmmm ale miałam humor,
            dostałam taki przepis:) Rodzina patrzyła trochę ze zgorszeniem jak to zjadałam;)))
            Ale później trochę humor się popsuł bo ten internet mi wysiadł no i poszłam spać
            a właściwie słuchać radia, takie poważne dysputy były. Dobrze, że ja w nich nie
            uczestniczyłam bo jeszcze głupot bym nawygadywała, ha, ha, ha :)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka