Dodaj do ulubionych

To już dziś ...

17.01.02, 01:05
Więc to już dziś mój ślub, hm nasz ślub właściwie ....
Już dziś więc a najprawdopodobniej przez wiele następnych lat, nie będę już
tęsknił za widokiem Marioli, ponieważ ujrzę ją, gdy tylko otworzę oczy. Nie
będę już mógł pytać siebie, jaką dziś ma twarz, albo jak może być ubrana, gdyż
jej twarz będę widział już od dzisiaj zawsze blisko mnie i będę widział jak
jest ubrana, może nawet będzie tak, że będzie ubrana tak, jak ja będę chciał,
jeśli jej powiem o tym co mi się podoba.
Od dziś nie będzie już tej niepewności, która przez poprzednie kilkanaście
miesięcy wypełniała moje dni, która sprawiała że te dni chciałem przeżywać
najlepiej jak potrafię – w jakimś mglistym oczekiwaniu, w jakiejś mglistej
niewiedzy. Teraz będę wiedział zbyt wiele, będę wiedział o Marioli więcej niż
bym chciał, będę patrzył na to co mnie w niej pociąga i na to co mnie nie
interesuje i nie będę miał wyboru, nawet tego najdrobniejszego, najmniejszego
codziennego wyboru, którego sekret i siła polegała na decyzji : zadzwonić nagle
do siebie, umówić się i potem niecierpliwym wzrokiem szukać się gdzieś przed
kinem albo między stolikami jakiejś restauracji, albo nie umawiając się wcale
wybiec nagle z domu i pędzić na nieoczekiwane spotkanie.
Teraz już tego wszystkiego nie będzie. Teraz poznam nie tylko skutek ale też
proces, który być może mnie wcale nie interesuje. Nie wiem, czy chcę widzieć
jak się ubiera, albo ile czasu spędza rano pod prysznicem, czy używa kremów na
noc, jaki ma humor gdy się rano budzi i widzi mnie leżącego w tym samym łóżku.
Nie wiem czy chcę znać dokładnie jej wady, które teraz dojrzę i o których się
dowiem. Nie wiem też czy chcę mówić „my” – my byliśmy, my kupiliśmy, my
planujemy, my lubimy .... Może będzie tak, że będziemy mieć dzieci, choć nie
wiem czy chcę. Ale nie będę się opierał ...

Dlaczego więc ten ślub dziś ? Jest tak, że to co czasami zrobimy na chybił
trafił i bez większych początkowo skutków, prowadzi z biegiem czasu (bywa że w
całkiem abstrakcyjnej przyszłości) do nieuniknionej sytuacji, wobec której
pytamy się siebie sami zdumieni do granic : „A gdybym tak wtedy nie wszedł do
tego baru ? A gdyby mnie wtedy nie zaprosili na to przyjęcie ? A gdybym tak
wtedy, w tamten wtorek nie odebrał tego telefonu ? A gdybym tamtego
poniedziałku nie przyjął tej pracy ?. Pytamy siebie samych o to naiwnie i
wierzymy przez chwilę (ale tylko przez krótką chwilę ), że wtedy na pewno nie
poznalibyśmy Marioli i nie stalibyśmy teraz w obliczu nieuniknionego
wydarzenia, o którym do końca nie wiemy czy go chcemy, czy nie, czy może go się
boimy. Ale wciąż znamy Mariolę i naiwnym jest zadawać sobie takie pytania,
ponieważ takie jest życie : to czy się urodzimy zależy od przypadkowego
wzruszenia, od jednego słowa, wypowiedzianego gdzieś na drugim końcu świata, od
czyjegoś zachęcającego uśmiechu, od ręki na ramieniu od wyszeptanej cicho
pieszczoty, która mogła była nie być wyszeptana ...
Każdy nasz krok, każde nasze słowo mają nieobliczalne skutki dla kogoś, kto
ani nas zna ani chce znać, dla kogoś kto jest gdzieś wśród nas i dla kogoś kto
się nigdy nie urodzi. Każdy nasz krok, każde nasze słowo staje się kwestią
życia i śmierci ....

Ależ bym komuś przy .... , Idę zatłuc choćby pająka

Obserwuj wątek
    • Gość: laser Re: To już dziś ... IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 12:28
      To tak z głowy,czy to przepisałeś. Jeśli z głowy to może napisz jakąś
      powieść,chętnie przeczytam.
      Jeśli z głowy,to nieżle się przejąłeś,myślę jednak,że aż tak żle to nie będzie
      - powodzenia !!!
    • silverstone dylemat 17.01.02, 12:31
      I sama nie wiem, czy mam Ci gratulować, czy nad Tobą płakać......
      • lucy_z Re: dylemat 17.01.02, 12:36
        silverstone napisał(a):

        > I sama nie wiem, czy mam Ci gratulować, czy nad Tobą płakać......

        Gratulować, gratulować :)))))) !!!!

        Prawda Laserku????
        • Gość: laser Re: dylemat IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 12:40
          lucy_z napisał(a):
          >
          > Gratulować, gratulować :)))))) !!!!
          >
          > Prawda Laserku????

          Ja tam wcale nie narzekam,wręcz przeciwnie i aż takich rozterek nie miałem. (:o)
          • lucy_z Re: dylemat 17.01.02, 12:42
            Gość portalu: laser napisał(a):

            > lucy_z napisał(a):
            > >
            > > Gratulować, gratulować :)))))) !!!!
            > >
            > > Prawda Laserku????
            >
            > Ja tam wcale nie narzekam,wręcz przeciwnie i aż takich rozterek nie miałem. (:o
            > )

            Ale najlepsze jest to co przed ślubem, zdobywanie, tęsknota, tajemnica...
            A później to już proza życia........
            • Gość: laser Re: dylemat IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 12:49
              lucy_z napisał(a):

              > Gość portalu: laser napisał(a):
              >
              > > lucy_z napisał(a):
              > > >
              > > > Gratulować, gratulować :)))))) !!!!
              > > >
              > > > Prawda Laserku????
              > >
              > > Ja tam wcale nie narzekam,wręcz przeciwnie i aż takich rozterek nie miałem
              > . (:o
              > > )
              >
              > Ale najlepsze jest to co przed ślubem, zdobywanie, tęsknota, tajemnica...
              > A później to już proza życia........

              Hmmm...coś w tym jest,teraz jest trochę inaczej...co nie znaczy,że gorzej.
              Jest tak,że aż strach,że mogło by coś się zmienić,jest stabilnie,całkiem
              przyjemnie co nie znaczy,że nudno...itd (:o)
      • Gość: laser Re: dylemat IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 12:36
        Może nakłonisz Mariolę żeby się tu wypowiedziała.
        Ciekawe co ona sobie myśli o tym ślubie. (:o)
        • silverstone Re: dylemat 17.01.02, 13:46
          Ja tylko jednego nie rozumiem, no ale ja życiowa nie jestem :)))))
          Jak można brać ślub mając tyle negatywnych wątpliwości??????
          I jak można było nie sprawdzic czesci z nich przed slubem??????????
          Jejku! Wszystkie moje kolezanki juz dawno powychodzily, a ja nie moge. No normalnie nie moge.
          Ja musze byc PEWNA ze to bedzie ten jeden jedyny.... a tu facet ma takie watpliwosci. No ja bym
          nie mogla tak. A w zyciu.
          To chyba proste - takie rzeczy się WIE. Patrzysz na kogos i serce Ci mowi, ze to TEN lub TA...
          Ale dzisiaj bredzę :))))
          To z głodu pewnie...

          tak czy inaczej - GRATULACJE !!!!!!!!!!!
          • lucy_z Re: dylemat 17.01.02, 13:55
            silverstone napisał(a):

            > Ja tylko jednego nie rozumiem, no ale ja życiowa nie jestem :)))))
            > Jak można brać ślub mając tyle negatywnych wątpliwości??????
            > I jak można było nie sprawdzic czesci z nich przed slubem??????????
            > Jejku! Wszystkie moje kolezanki juz dawno powychodzily, a ja nie moge. No norma
            > lnie nie moge.
            > Ja musze byc PEWNA ze to bedzie ten jeden jedyny.... a tu facet ma takie watpli
            > wosci. No ja bym
            > nie mogla tak. A w zyciu.
            > To chyba proste - takie rzeczy się WIE. Patrzysz na kogos i serce Ci mowi, ze t
            > o TEN lub TA...
            > Ale dzisiaj bredzę :))))
            > To z głodu pewnie...
            >
            > tak czy inaczej - GRATULACJE !!!!!!!!!!!

            Myślę, że to nie wątpliwości tylko s t r a c h, taki ludzki, normalny, że to
            już - nieodwracalne, na całe życie, a jak będzie.... :))))
            • silverstone Re: dylemat 17.01.02, 14:09
              Masz rację :)))))
              Nie spotkałam jeszcze nikogo, z kim chciałabym się zaobrączkować, więc nie wiem jak to jest....


              > o
              > już - nieodwracalne, na całe życie, a jak będzie.... :))))

              • ronja Re: dylemat 17.01.02, 14:10
                Ty, Srebrny Kamyczku, Ty wiesz, ze ja się nie kapnełam, ze z Tobą tyle razy
                piłam w realu???:)))
            • eor Re: dylemat 17.01.02, 14:14
              Zwykly ludzi strach - tak jest. Kiedy idziemy na studia, to tez sie boimy. A
              jak zly kierunek wybralismy? A jak sobie nie podradzimy? A jak nas inny
              kierunek w miedzyczasie zainteresuje? A czy to wyksztalcenie nam sie do czegos
              przyda? Podobne dylematy. A jednak idziemy na te studia, bo wiemy, ze mimo
              wszystko warto. Ze czegos sie czlowiek jednak nauczy. Tak to juz - im
              wazniejsza decyzja, tym wiekszy strach. Nie ma co sie dziwic przmysleniom
              naszego Pana Mlodego. Wszystkiego dobrego na nowej drodze :)))))))))))))))
              • lucy_z Re: dylemat 17.01.02, 14:22
                eor napisał(a):

                > Zwykly ludzi strach - tak jest. Kiedy idziemy na studia, to tez sie boimy. A
                > jak zly kierunek wybralismy? A jak sobie nie podradzimy? A jak nas inny
                > kierunek w miedzyczasie zainteresuje? A czy to wyksztalcenie nam sie do czegos
                > przyda? Podobne dylematy. A jednak idziemy na te studia, bo wiemy, ze mimo
                > wszystko warto. Ze czegos sie czlowiek jednak nauczy. Tak to juz - im
                > wazniejsza decyzja, tym wiekszy strach. Nie ma co sie dziwic przmysleniom
                > naszego Pana Mlodego. Wszystkiego dobrego na nowej drodze :)))))))))))))))

                O!!! Moja przyjaciółka i mój przyjaciel się odezwali:)))))))))
                Co się z Wami dzieje????? Przywołuję Was do porządku!!!!!!!!!! ;)))))
                • ronja Re: dylemat 17.01.02, 14:24
                  Lucy!!!
                  Mnie znajdziesz na świdnickim - odnosze wrażenie jakbyśmy toczyły tam prywatną
                  przez nikogo nie widzianą spokojną rozmowę...:)
                  • eor Re: dylemat 17.01.02, 14:28
                    ronja napisał(a):

                    > odnosze wrażenie jakbyśmy toczyły tam prywatną
                    > przez nikogo nie widzianą spokojną rozmowę...:)

                    E, tam od razu przez nikogo nie widziana ;))))))))))))))))))))))))))

                    Ja mam straszliwie, straszliwie duzo pracy i tak juz bedzie az do konca nastpnego
                    tygodnia. Bede wpadac, ale malo regularnie. Przepraszam.
                    • lucy_z Re: dylemat 17.01.02, 14:46
                      eor napisał(a):

                      > ronja napisał(a):
                      >
                      > > odnosze wrażenie jakbyśmy toczyły tam prywatną
                      > > przez nikogo nie widzianą spokojną rozmowę...:)
                      >
                      > E, tam od razu przez nikogo nie widziana ;))))))))))))))))))))))))))
                      >
                      > Ja mam straszliwie, straszliwie duzo pracy i tak juz bedzie az do konca nastpne
                      > go
                      > tygodnia. Bede wpadac, ale malo regularnie. Przepraszam.

                      Hmmmmmmmmmm:(((((( To mnie trochę zasmuciłeś Eorku, ale praca jest równie ważna
                      jak przyjemość rozmowy z nami;) A jak widziałeś Ronję tam u nas to dlaczego się
                      nie odezwałeś??? Obiecywałeś!!!! Ona potrzebuje tego, żeby jej wlać trochę ciepła
                      w serce, duchowego wsparcia i ja ją wspieram:)))))
                  • lucy_z Re: dylemat 17.01.02, 14:29
                    ronja napisał(a):

                    > Lucy!!!
                    > Mnie znajdziesz na świdnickim - odnosze wrażenie jakbyśmy toczyły tam prywatną
                    > przez nikogo nie widzianą spokojną rozmowę...:)

                    Ja już tam byłam Ronjeczko :)))))))) Wołałam Cię!!!!!!!
                    • ronja Re: dylemat 17.01.02, 14:29
                      A ja Ci odpowiedziałam!?:)
              • lucy_z Re: dylemat 17.01.02, 14:27
                eor napisał(a):

                > Zwykly ludzi strach - tak jest. Kiedy idziemy na studia, to tez sie boimy. A
                > jak zly kierunek wybralismy? A jak sobie nie podradzimy? A jak nas inny
                > kierunek w miedzyczasie zainteresuje? A czy to wyksztalcenie nam sie do czegos
                > przyda? Podobne dylematy. A jednak idziemy na te studia, bo wiemy, ze mimo
                > wszystko warto. Ze czegos sie czlowiek jednak nauczy. Tak to juz - im
                > wazniejsza decyzja, tym wiekszy strach. Nie ma co sie dziwic przmysleniom
                > naszego Pana Mlodego. Wszystkiego dobrego na nowej drodze :)))))))))))))))

                To Eorku trudno nawet porównywać do studiów, bo studia możesz porzucić, zmienić
                kierunek a tu jest coś nieodwracalnego!!!!!! Rozwodu nie biorę pod uwagę:(((

                Ale masz rację, trzeba zaufać sobie i trzeba zrobić ten wielki krok, biorę pod
                uwagę dużą przyjaźń i uczucie :)))) Bez tego nie ma co układać razem życia;)
                • silverstone RONJA - PILNE!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 14:43
                  Ronju kochana - pominmy to milczeniem :)))))))))))))))
                  Strasznie brakowało mi normalnej rozmowy i czegos, co byloby odwrotnoscią Tego, na którym
                  wszyscy piszemy. Sama się glupio wsypalam :)))) Wszystko przez admina :)))
                  Tu jest rewelacyjnie i niech tak zostanie...
                  Eor wiedzial jako jedyny ale dzielnie sie nie wysypal :))) chwala mu za to :))))

                  buziaki

                  silver;)
                  • ronja Re: RONJA - PILNE!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 14:51
                    S., ale po co ten post, nie mogłyśmy pić w realu?
                    Nie zamierzałam nic ponad to pisać! czy demaskować Cię.
                    Wszyscy sie bardzo cieszymy, ze z nami jesteś!
                    Ubawiłam sie tylko wsypką i tyle.
                    Nie odchodź, wszyscy się do Ciebie przyzwyczaili!:)))
                    • lucy_z Re: RONJA - PILNE!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 14:56
                      ronja napisał(a):

                      > S., ale po co ten post, nie mogłyśmy pić w realu?
                      > Nie zamierzałam nic ponad to pisać! czy demaskować Cię.
                      > Wszyscy sie bardzo cieszymy, ze z nami jesteś!
                      > Ubawiłam sie tylko wsypką i tyle.
                      > Nie odchodź, wszyscy się do Ciebie przyzwyczaili!:)))

                      Nie wiem o co chodzi ale też się cieszę, że Cię poznałam i bądź z nami:)))))))

                      Ronju:) Wróć na chwilę do domu!!!
                      • ronja A Lublin 7600 osiągnął !!!!! 17.01.02, 15:06
                        Wiem, Lucy, widziałam!!!
                        Fajne nie?
                        A pamiętam jak wchodziłam tam na początku i przez półtora miesiąca były 22
                        posty...
                        • eor Re: A Lublin 7600 osiągnął !!!!! 17.01.02, 15:15
                          Ronju, a pamietasz niegdysiejsze swoje trzy zyczenia?

                          Trzecie brzmialo: Chcialabym zeby Lublin przegonil Radom. Juz tylko jakies 300-
                          400 postow zostalo. A my ostatnio prawie dwie setki dziennie strzelamy:)))))
                          Zyczenia sie spelniaja, Ronju. Kazde. Nie tylko te stad:))))))))))
                          • ronja Re: A Lublin 7600 osiągnął !!!!! 17.01.02, 15:24
                            Jejku, a kiedy ja te życzenia wypowiadałam? Nie pamiętam...:(
                            Mi sie to w ogóle strasznie podoba, ze Lublin tak fajnie ruszył i że nowych
                            osób przybyło!
                            I że ma klimacik...
                            A co do spełniania marzeń, to ja w to wierzę i jestem optymistką tylko zdarza
                            się b. rzadko taki dzień, gdy wydaje się kretynce, że opada zasłona i ona nagle
                            widzi, że tak naprawdę to nic na tym cholernym świecie nie ma sensu, a najmniej
                            to nasze miotanie się... - a potem znów zakładam różowe okulary i jestem
                            nieznosnie radosna...
                            Pozdrawiam,
                            M.
                            • Gość: eor Re: A Lublin 7600 osiągnął !!!!! IP: *.swipnet.se 17.01.02, 15:48
                              Jak to milo wiedziec, ze jest ktos jeszcze, kto wierzy w spelnienie marzen. Ale
                              fajnie.

                              Byl kiedys tutaj taki watek: Trzy zyczenia, czy trzy marzenia - dawno, dawno
                              temu... w lecie jeszcze. I tam tak mowilas. Pamietam dobrze, bo bardzo mnie to
                              ubawilo. :)))
                    • eor Re: RONJA - PILNE!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 14:57
                      Popieram w calej rozciaglosci :))))))))

                      Zreszta i tak nie uda Ci sie wyjechac, a na dodatek impreze obiecalas :)))
                      • Gość: Pola A ja sie zastanawiam... IP: *.extern.kun.nl 17.01.02, 15:03
                        kim jestes silverstone :)
                        bywam tam, gdzie Wy bywacie, tylko w rolo wolnego
                        obserwatora tego cyrku :)
                        • ronja Re: A ja sie zastanawiam... 17.01.02, 15:07
                          Jedną z najfajniejszych tam i najbardziej znanych dziewczyn!!!
                          Ale nie rozdmuchujmy tematu bo nam zniknie...:)
                        • eor Re: A ja sie zastanawiam... 17.01.02, 15:12
                          To podobnie jak ja :)) Czuje sie jak w komedii slapstickowej - wiadomo, ze jak
                          tylko wejdziesz za prog dostaniesz tortem :))))) A kiedys lubilem tam
                          zagladac...

                          Poniewaz sie wpisalas w watku weselnym, Polu - jak tam Royal Wedding?
                          • Gość: Pola Re: A ja sie zastanawiam... IP: *.extern.kun.nl 17.01.02, 15:22
                            > Poniewaz sie wpisalas w watku weselnym, Polu - jak tam
                            Royal Wedding?

                            Z witryn sklepowych usmiechaja sie wesolo i szczesliwie
                            Willem A. i Maxima, polki sklepowe uginala sie od
                            gadzetow typu kubki z ich zdjeciem itp., w telewizji
                            trabia o tym, specjalnie dla Maximy tworza programy o
                            Niej i dla Niej :), na kazdym kanale piosenka napisana
                            specjalnie na te okazje, spiewana przez Marco Borsatto
                            (nie wiem czy tak sie pisze) i Site...i powoli robi sie
                            pomaranczowo, jak na urodziny krolowej, albo mistrzostwa
                            w pilce noznej :) wszak dzien wielki tuz tuz (juz 2-giego
                            lutego). Mowie Ci Eor - sic! :) A do tego karnawal :)))

                            • Gość: eor Re: A ja sie zastanawiam... IP: *.swipnet.se 17.01.02, 15:45
                              Polu - blagam o kubeczek :)))))))) Chyba sie wybiore. Zaloze cos pomaranczowego
                              (mam tu kilka takich rzeczy), wlosy sprayem sobie wymaluje i jade. A chwilowo
                              uciekam do roboty.
                              • silverstone Nie ma to tamto!!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 15:52
                                Ten Radom trzeba przegonić :)))))))))))) Zostaję!!!!!!!!!!
                                Poza tym...te cebularzyki :))))) sama myśl wystarczy co by kolana się ugięły..... :))

                                Tak poza tym - jestem kubusiem :))))))) eor moze potwierdzic :)))
                              • Gość: Pola Re: A ja sie zastanawiam... IP: *.extern.kun.nl 17.01.02, 15:58
                                > Polu - blagam o kubeczek :)))))))) Chyba sie wybiore.
                                Zaloze cos pomaranczowego
                                >
                                > (mam tu kilka takich rzeczy), wlosy sprayem sobie
                                wymaluje i jade. A chwilowo
                                > uciekam do roboty.

                                Powaznie chcesz kubeczek? :))))))))))) W.A. i M.
                                umieszczeni sa w serduszku, ze zlotym naokolo :)))))))))


                                • lucy_z Re: A ja sie zastanawiam... 17.01.02, 16:10
                                  Gość portalu: Pola napisał(a):

                                  > > Polu - blagam o kubeczek :)))))))) Chyba sie wybiore.
                                  > Zaloze cos pomaranczowego
                                  > >
                                  > > (mam tu kilka takich rzeczy), wlosy sprayem sobie
                                  > wymaluje i jade. A chwilowo
                                  > > uciekam do roboty.
                                  >
                                  > Powaznie chcesz kubeczek? :))))))))))) W.A. i M.
                                  > umieszczeni sa w serduszku, ze zlotym naokolo :)))))))))
                                  >
                                  > Polu:) Znowu coś przegapiłam???????? O co chodzi?????? Jaki kubeczek????

                                  Ja od Ciebie tyle już kubeczków dostałam;), niektóre takie hm ozdobne ;)))))
                                  • Gość: Pola Re: A ja sie zastanawiam... IP: *.extern.kun.nl 17.01.02, 16:16
                                    > Polu:) Znowu coś przegapiłam???????? O co chodzi??????
                                    Jaki kubeczek????
                                    >
                                    > Ja od Ciebie tyle już kubeczków dostałam;), niektóre
                                    takie hm ozdobne ;)))))

                                    Hmm, jakie kubeczki dostalas, Luciu??? ode mnie ??? czy
                                    od eora? Ja sobie nie przypominam ;)
                                    A eorek kce bardzo tandetny kubeczek :)
                                    jessooo, ide stad, bede chiba wieczorkiem....

                                    Silver, ciesze sie, ze zostajesz :0)
                                    PS. psst psst przypadkiem rozwiazalam zagadke :)

                                    • Gość: lucy_z Re: A ja sie zastanawiam... IP: 192.168.0.* 17.01.02, 16:50
                                      Gość portalu: Pola napisał(a):

                                      > > Polu:) Znowu coś przegapiłam???????? O co chodzi??????
                                      > Jaki kubeczek????
                                      > >
                                      > > Ja od Ciebie tyle już kubeczków dostałam;), niektóre
                                      > takie hm ozdobne ;)))))
                                      >
                                      > Hmm, jakie kubeczki dostalas, Luciu??? ode mnie ??? czy
                                      > od eora? Ja sobie nie przypominam ;)
                                      > A eorek kce bardzo tandetny kubeczek :)
                                      > jessooo, ide stad, bede chiba wieczorkiem....
                                      >
                                      > Silver, ciesze sie, ze zostajesz :0)
                                      > PS. psst psst przypadkiem rozwiazalam zagadke :)
                                      >

                                      Silver:)))) Ja też się cieszę, że zostajesz, już pisałam!
                                      Pola ;))))) Ja pisałam o tych kubkach hm ;) w przenośni :))
                                      Od Eora nic nie dostaję;(( Może Ty...........;))))
                                      I ciągle nie wiem o co chodzi, ale trudno;(((
                                      • Gość: eor Re: A ja sie zastanawiam... IP: *.swipnet.se 17.01.02, 16:54
                                        Lucy! Jak tylko znajde nieco wiecej czasu niz dzisiaj - obiecuje (a dotrzymuje
                                        obietnic:))), ze bede Ci cos czesciej wysylal. Tylko juz sie nie smuc:))

                                        Pola - najbardziej kiczowaty jaki maja :))))) A moze maja takie pomaranczowe
                                        ladne????
                                        • Gość: laser Re: A ja sie zastanawiam... IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 17:04
                                          Kurnia,o co tu chodzi w tym wątku ?
                                          Wystarczy na trochę odejść,a już się wylatuje z tematu. (:oO
                                          Tłoczno tu (:o)
                                        • Gość: lucy_z Re: A ja sie zastanawiam... IP: 192.168.0.* 17.01.02, 17:05
                                          Gość portalu: eor napisał(a):

                                          > Lucy! Jak tylko znajde nieco wiecej czasu niz dzisiaj - obiecuje (a dotrzymuje
                                          > obietnic:))), ze bede Ci cos czesciej wysylal. Tylko juz sie nie smuc:))
                                          >
                                          > Pola - najbardziej kiczowaty jaki maja :))))) A moze maja takie pomaranczowe
                                          > ladne????

                                          Eorku:)))) Ja nie chcę, żebyś myślał, że.... że ja się dopominam i nie chcę nic
                                          wymuszać;)))))) Smutna nie jestem :))))))))
                                      • silverstone Re: A ja sie zastanawiam... Lucy 17.01.02, 16:59
                                        aj Ci poslę cos fajniastego, ok??? to nie kubeczek, ale spodoba Ci się :))))

                                        silver
                                        • Gość: lucy_z Re: A ja sie zastanawiam... Lucy IP: 192.168.0.* 17.01.02, 17:02
                                          silverstone napisał(a):

                                          > aj Ci poslę cos fajniastego, ok??? to nie kubeczek, ale spodoba Ci się :))))
                                          >
                                          > silver

                                          Silver :))))))))
                                          Już się cieszę, dzięki:)))))))))
                                          Muszę już iść ale wrócę, wrócę;))))))
                                          • silverstone Re: A ja sie zastanawiam... Lucy 17.01.02, 17:05
                                            Koniecznie obejrz "zima!!" :))))))) cudowne!!!!


                                            > Silver :))))))))
                                            > Już się cieszę, dzięki:)))))))))
                                            > Muszę już iść ale wrócę, wrócę;))))))

                                            • Gość: laser Re: A ja sie zastanawiam... Lucy IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 17:07
                                              Kurnia,o co tu chodzi w tym wątku ?
                                              Wystarczy na trochę odejść,a już się wylatuje z tematu. (:oO
                                              Tłoczno tu (:o)
                                              • Gość: lucy_z Re: Laser!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 192.168.0.* 17.01.02, 17:24
                                                Gość portalu: laser napisał(a):

                                                > Kurnia,o co tu chodzi w tym wątku ?
                                                > Wystarczy na trochę odejść,a już się wylatuje z tematu. (:oO
                                                > Tłoczno tu (:o)

                                                Laserku :) Ja też czasami nie wiem już o co chodzi ale jest miło :)))))
                                                Duża buźka za jeden poranny post:)))))) Wyraziłeś moje myśli:)
                                                • lucy_z Silver !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 17:30
                                                  Nie chce się draństwo otworzyć, otwiera się na całą stonę, dużymi literami:
                                                  ERROR.... itd
                                                  Co to jest, niech to licho:(((((((((((((((
                                                  • silverstone Re: Silver !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 18:27
                                                    :(((((((((( szkoda! u wszystkich się otwiera! jedno to było przejaw zimy w mieście:)))) szkoda
                                                    naprawdę...

                                                    lucy_z napisał(a):

                                                    > Nie chce się draństwo otworzyć, otwiera się na całą stonę, dużymi literami:
                                                    > ERROR.... itd
                                                    > Co to jest, niech to licho:(((((((((((((((

                                                • Gość: laser Re: Laser!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 17:31
                                                  Gość portalu: lucy_z napisał(a):

                                                  > Gość portalu: laser napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Kurnia,o co tu chodzi w tym wątku ?
                                                  > > Wystarczy na trochę odejść,a już się wylatuje z tematu. (:oO
                                                  > > Tłoczno tu (:o)
                                                  >
                                                  > Laserku :) Ja też czasami nie wiem już o co chodzi ale jest miło :)))))
                                                  > Duża buźka za jeden poranny post:)))))) Wyraziłeś moje myśli:)

                                                  laser: Już się nie rumienię na takie hmm...miłe słówka,ale mi miło. (:o)
                                                  • freon Re: Laser!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 18:38
                                                    Ale my tu rumieniacych sie chlopakow mamy :o))))) Nie dosc, ze inteligentni i
                                                    sympatyczni, to jeszcze skromni. No, no.
                                                  • silverstone Re: Laser!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!freon 17.01.02, 18:46
                                                    To pewnie podpucha :))))))) Z tym rumiencem oczywiscie :))) Ale ja tam się nabieram :)

                                                    freon napisał(a):

                                                    > Ale my tu rumieniacych sie chlopakow mamy :o))))) Nie dosc, ze inteligentni i
                                                    > sympatyczni, to jeszcze skromni. No, no.

                                                  • freon Re: Laser!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! silver 17.01.02, 18:50
                                                    Pewnie, ze podpucha. Zawsze tak gadaja, zeby o nich dobre zdanie miec. W
                                                    rzeczywistosci mysla sobie "ale jestem facet" :o) Ja tez wole wierzyc i zawsze
                                                    sie naiwna daje na to zlapac :o)))))))
                                                  • silverstone Re: Laser!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! silver 17.01.02, 18:59
                                                    Ale zobacz jak to jest fajnie:))) Ty im wierzysz, choć tak naprawdę im nie wierzysz! Oni Ci wierzą choc
                                                    wierza rownież w to, że im nie wierzysz, tylko chcesz żeby oni wierzyli że im wierzysz. Urocze :)))) No
                                                    a przy okazji można się zakochać :))))))))

                                                    freon napisał(a):

                                                    > Pewnie, ze podpucha. Zawsze tak gadaja, zeby o nich dobre zdanie miec. W
                                                    > rzeczywistosci mysla sobie "ale jestem facet" :o) Ja tez wole wierzyc i zawsze
                                                    > sie naiwna daje na to zlapac :o)))))))

                                                  • freon Re: Laser!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! silver 17.01.02, 19:03
                                                    Ciiiii!!!!!!! Nie mow tego tak glosno, bo jeszcze pomysla, ze sie w nich
                                                    podkochujemy. A ja taka durna nie jestem. Ostatnia osoba, w ktorej sie
                                                    podkochiwalam na odleglosc byl Sting. Dawno temu, naturalnie :o)))))
                                                  • lucy_z Dziewczyny :))))))))))))))))) 17.01.02, 19:12
                                                    freon napisał(a):

                                                    > Ciiiii!!!!!!! Nie mow tego tak glosno, bo jeszcze pomysla, ze sie w nich
                                                    > podkochujemy. A ja taka durna nie jestem. Ostatnia osoba, w ktorej sie
                                                    > podkochiwalam na odleglosc byl Sting. Dawno temu, naturalnie :o)))))

                                                    Ha, ha, ha:)))))))))))))

                                                    Dziewczyny:) Laserka zostawcie w spokoju, on jest ok!!!!!!!!
                                                    Chyba, że Wy tak ogólnie........ :))))))))))
                                                  • freon Re: Dziewczyny :))))))))))))))))) 17.01.02, 19:17
                                                    Pewnie, ze jest OK. Bardzo OK. I dlatego sie przyczepilysmy :o))) Jakby byl BE!
                                                    to w zyciu bysmy sie nie zainteresowaly.
                                                  • silverstone Re: Dziewczyny :))))))))))))))))) 17.01.02, 19:22
                                                    Jasne, że jest OK :)))))
                                                    I nie wyjeżdżać mi tu ze Stingiem! Limahl, Limahl to byl dopierio facet...!!!!!!!!! A potem go zdradzilam
                                                    na konto polowy Modern Talking...Eh!
                                                    Najfajniesze sa takie miloscie na odleglosc! Ja to bym chciala meza pilota albo marynarza :))))))

                                                    freon napisał(a):

                                                    > Pewnie, ze jest OK. Bardzo OK. I dlatego sie przyczepilysmy :o))) Jakby byl BE!
                                                    >
                                                    > to w zyciu bysmy sie nie zainteresowaly.

                                                  • Gość: laser Re: Dziewczyny :))))))))))))))))) IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 19:26
                                                    Dobra cicho....dobrze,że żonka tego nie czyta bo by mi jakieś haslo jeszcze na
                                                    internet założyła.(:o)
                                                    Ale wiem,że taki mój znajomy to czyta i wie,że laser to ja, więc Grzesiek M.
                                                    jeśli to czytasz to nie musisz o tym opowiadać i może Ty się tu przyłączysz
                                                    jeszcze ? ,a może już jesteś a ja nie wiem ?
                                                  • freon Re: Dziewczyny :))))))))))))))))) 17.01.02, 19:31
                                                    Jesli ten kolega taki sam sympatyczny, jak Ty, Laser, to niech sie przylacza.
                                                    Prosze bardzo. Zapraszamy.

                                                    No, dobrze juz przestane :o)))))))

                                                    Ide do domu.
                                                    Pa, moze zajrze wieczorem.
                                                  • lucy_z Re: Dziewczyny :))))))))))))))))) 17.01.02, 19:40
                                                    Gość portalu: laser napisał(a):

                                                    > Dobra cicho....dobrze,że żonka tego nie czyta bo by mi jakieś haslo jeszcze na
                                                    > internet założyła.(:o)
                                                    > Ale wiem,że taki mój znajomy to czyta i wie,że laser to ja, więc Grzesiek M.
                                                    > jeśli to czytasz to nie musisz o tym opowiadać i może Ty się tu przyłączysz
                                                    > jeszcze ? ,a może już jesteś a ja nie wiem ?

                                                    Laserku:)))) Ja Twoją żonę też uwielbiam, wogóle Twoje Panie są wspaniałe a Ty
                                                    wspaniałym mężem:))))))!!!!!!!!!!!!
                                                    A propos! Jak maleńka, nie daje popalić w nocy??????
                                                  • Gość: laser Re: Dziewczyny :))))))))))))))))) IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 19:52
                                                    Dziewczyny,o co Wam dzisiaj chodzi.
                                                    Bywam tu na forum od dawna i było OK. Teraz muszę tu oczami świecić jak to
                                                    czytają wszyscy. Tematem miał być ten ślub tego nieszczęśnika co już żałuje
                                                    choć jeszcze nie ożeniony.Jak to poczyta to mu naprawdę chęć minie,bo żal mu
                                                    będzie tylu dziewczyn wesołych zostawić i się z jedną wiązać. (:o)
                                                  • lucy_z Re: Dziewczyny :))))))))))))))))) 17.01.02, 20:12
                                                    Gość portalu: laser napisał(a):

                                                    > Dziewczyny,o co Wam dzisiaj chodzi.
                                                    > Bywam tu na forum od dawna i było OK. Teraz muszę tu oczami świecić jak to
                                                    > czytają wszyscy. Tematem miał być ten ślub tego nieszczęśnika co już żałuje
                                                    > choć jeszcze nie ożeniony.Jak to poczyta to mu naprawdę chęć minie,bo żal mu
                                                    > będzie tylu dziewczyn wesołych zostawić i się z jedną wiązać. (:o)

                                                    Te tu są ulotne jak wiatr a tamtą ma i trzyma i niech tak już trwa i trwa czego
                                                    mu życzę :)))))))
                                                  • eor ALE FLIRTUJA!!!!! 17.01.02, 20:37
                                                    Alez tu dzis zalotny nastroj. :)))))))))))))))))

                                                    Nasze Panie widze w doskonalych dzisiaj nastrojach. Ale milo :)
                                                  • silverstone Re: ALE FLIRTUJA!!!!! 17.01.02, 20:46
                                                    nieeeeeeeeeeeeeee...... tam od razu flirtuja:)))))))) to wszystko przez ten ksieżyc! Faza taka:))

                                                    eor napisał(a):

                                                    > Alez tu dzis zalotny nastroj. :)))))))))))))))))
                                                    >
                                                    > Nasze Panie widze w doskonalych dzisiaj nastrojach. Ale milo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka