Dodaj do ulubionych

red Małgorzata Hołda-Bielecka

14.12.08, 18:32
co sadzicie o niej?
zapraszam do dzielenia się refleksjami...
Obserwuj wątek
    • leniak Re: red Małgorzata Bielecka-Hołda 14.12.08, 18:34
      a fe zrobiłem po pierwsze bład w nazwisku...
      a po drugie nie tyle chodzi mi o opinie o samej MBH co raczej o jej
      dziennikarstwie, działalności społecznej i politycznej i oczywiście
      jej wpływie na Lublin...
    • blood_free Re: red Małgorzata Hołda-Bielecka 14.12.08, 19:07
      Jest żomą wspaniałego człowieka prof. Zbigniewa Hołdy, wybitnego
      wolnomyśliciela, doskonałego prawnika. Natomiast wpływ pani redaktor Hołdy na
      politykę lubelską jest niewielki po tym jak Unia Wolności/PD zostali
      zmarginalizowani. Linia reprezentowana przez pismo jest (z grubsza) następująca:
      wspieramy Platformę (cotygodniowa rubryka z komentarzem Palikota oraz specjalny
      dział na stronie internetowej gazety jemu poświęcony). Walimy w PiS, przyczyny
      znane. Wątku tego nie trzeba chyba szerzej rozwijać. Marginalizujemy SLD, tu
      górę bierze przeszłość i emocjonalny doń związek. Ot i cała filozofia.
      • leniak doprawdy??? 14.12.08, 19:15
        nie zgodziłbym się z taka marginalizacją znaczenia MBH
        z Twojego tekstu wynika że MBH to głównie Żona jakiegoś tam znanego
        typka, zasadniczo nieistotna kura domowa o waskich horyzontach i
        znikomym znaczeniu...
        co najwyżej moze się ładnie prezentować podczas oficjałek...
        ...
        ale chyba tak nie jest
        pzdr.
        • blood_free Re: doprawdy??? 14.12.08, 19:29
          Cóż, wnioski każdy sam wysuwa. Postawiłeś pytania. Ja podzieliłem się swoimi
          przemyśleniami.
        • Gość: Matematyk Re: doprawdy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 19:30
          Pani mgr. Małgorzata Bielecka to sprawna i inteligentna
          matematyczka. Niestety-swe zdolności poświęciła złej , wg mojej
          opinii sprawie reprezentowania nadredaktora z Warszawy. Szkoda.A
          Hołda to ten gadacz z krakówka, dobrze współbrzmiący z GW. To
          wszystko: UD=UW=PO.
          • leniak oki zdolna matematyczka oki 14.12.08, 20:36
            ale doprawdy dajcie spokój mecenasowi i profesorowi Zbigniewowi
            Hołdzie - on jest tu doprawdy kwiatkiem do kożucha...
            ...
            co wy z tym określaniem kobiety przez jej męża???
            czy wy aby nie przesadzacie?
            mamy chyba nieco inne czasy i kobieta może już być samodzielna?
            ot choćby może być naczelną w lokalnym wydaniu dziennika
            a jako taka może coś osiągać np. wkurzać mieszkańców do szpiku kości
            dlatego apeluję piszcie co myslicie ale o Małgorzacie a nie jej męzu
            dzieciach czy zwierzetach domowych...
            pzdr.
    • leniak Re: red Małgorzata Bielecka-Hołda 14.12.08, 20:46
      dla ułatwienia MBH wyglada tak:
      miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=3927796&dx=78966...
      a tu poniekąd programowy tekst:
      miasta.gazeta.pl/lublin/1,78966,3928483.html
      • rilian Re: red Małgorzata Bielecka-Hołda 14.12.08, 22:59
        leniaku, wydaje mi się, że balansujesz na delikatnej granicy, którą jeden nasz
        przyjaciel już przekroczył. jego namiętnością stały się busy i białoruś, twoją
        staje się bielecka i hipermarkety.
        • leniak masz rację Rillianie 14.12.08, 23:06
          wydaje Ci się mianowicie...
          ...
          zresztą to dobrze że wykonujesz jakąs pracę "myślową", nawet
          doszukiwanie się u innych swoistych paranoi jest myśleniem...
          a myślenie Rillianie ma podobno przyszłość
          ...
          no ale tak czy siak nie po to ten wątek by gadać o mnie czy o
          Tobie...
          czemu nie chcesz pogadać o Małgorzacie Bieleckiej-Hołdzie?
          w czym problem?
    • Gość: chart Re: red Małgorzata Hołda-Bielecka IP: *.resetnet.pl 15.12.08, 02:40
      Leniaku, o kobiecie, zwłaszcza w pewnym wieku - albo dobrze, albo w ogóle. A
      więc w ogóle...
      • leniak no to pojechałeś po całości 15.12.08, 09:27
        ech cóz skoro jednak chętnych nie ma do dyskusji to raczej nie
        pogadamy...
        ...
        choć wydaje mi sie to nieco dziwaczne
        czy MBH jest jakimś pariasem i mówić o niej nie uchodzi?
        czy jak chce Rillian rozmowy o MBH są wyrazem choroby psychicznej?
        trudno mi to zrozumieć...
        ...
        może jest tak że ci którzy uwazaja się za jej przyjaciół uważają że
        nic dobrego nie da się o niej powiedzieć (tak Kaziku tu piję do
        ciebie wyraźnie), a ci którzy jej nie lubią nie mają ochoty strzepić
        języka?
        no cóż niech pozostanie nam zatem wizja żony swojego męża, byłej
        matematyczki - szarej i nieistotnej kobiety w pewnym wieku, której
        teksty czyta jedynie chory psychicznie leniak...
        jak tam sobie chcecie...
        • rilian Re: no to pojechałeś po całości 15.12.08, 10:00
          :(

          [ pojechałeś po aronie równo :D ]

          nie uważam się za jej przyjaciela, chyba że zostaje się nim po jednej rozmowie?
          • leniak Re: no to pojechałeś po całości 15.12.08, 10:16
            Aron akurat dostał odłamkiem ;-)
            ...
            wydawało mi się Rillianie że jednakowoż żywisz do MBH dość przyjazne
            nastawienie...
            ech ja ci powiem że ja nawet lubię MBH - choć żebym się z nią
            zgadzał tego powiedzieć nie mogę
            jej niektóre akcje takie jak np. niszczenie Placu litewskiego,
            budowa hipermarketu na podzamczu, plany zniszczenia Parku Ludowego
            budzą mój jawny sprzeciw
            inne jej działania takie jak akcja Krematorium, promowanie Palikota,
            czy domaganie się władzy w Lublinie budzą głęboki niesmak a nawet
            czasami wstręt (ot choćby te felietony Palikota - przecie to tak
            jakby do pisania w Gazecie zaprosić Ciociolinę)
            nie mniej nie mogę sie jednoznacznie określić jako wróg MBH
            ...
            i jakoś bez specjalnego problemu mogę o niej pogadać na forum...
            tyle że jak widzisz nie bardzo jest z kim
    • Gość: Bos Re: red Małgorzata Hołda-Bielecka IP: *.186.13.055.vip-net.pl 15.12.08, 17:30
      Można by ją olewać ale to szkodnik społeczny. Najgorsze jest .że
      ona uwierzyła w swoją nieomylność i wydaje się jej ze razem ze swoją
      sektą zbawi Lublin.Jak wiadomo najbardziej niebezpieczni są ludzie
      sfanatyzowani i nawiedzeni a tu mamy ten przypadek.
      • leniak a ja się zastananwiam czy to faktycznie sekta 15.12.08, 18:12
        bo może to po prostu taki "układ lubelski" cos w rodzaju polityczno-
        gosporadrczo-gazetowo wyborczej mafii?
        wiesz Mącik i inne dyrektory, Bielecka-Hołda jako osłona medialna,
        Palikot jako guru albo też jako swoisty odwracacz uwagi...
        ...
        hmm a może to i faktycznie sekta?
        przypominam sobie iż jakiś czas temu ktoś o bardzo podobnym nazwisku
        domagał się wyburzenia jakiegoś kościoła bo mu architektonicznie nie
        pasował...
        pisał o tamtej sprawie Nowy Tydzień...
        ...
        a moze to po prostu jakaś okołomasońska loża
        ...
        no pal diabli co w końcu
        ważne że posługuje się bardzo nieetycznymi metodami
        hmm tu mi się przypomina sprawa z przed chyba już roku
        było takie spotkanie w redakcji gdzie mówiliśmy o etyce
        o kreowaniu faktów pod zamówienie polityczne
        ech wyszedł ten Palikot z worka wyszedł
        i gołą pupą swieci...
        ...
        tymczasem jednak nie o układzie ale tylko o ewentualnym jego
        elemencie (a moze i zworniku) czyli o MBH...

        więc piszesz: "ona uwierzyła w swoją nieomylność i wydaje się jej ze
        zbawi Lublin." coś jest chyba na rzeczy...
        pzdr.
        • Gość: polo he he, trolle palą głupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 19:00
          latwo im to idzie
          • leniak tymczasem do obrony nikt nie staje 16.12.08, 12:18
            dziwne nie?
            ...
            a moim zdaniem przerażajace po prostu...
            ale jakiś tam powód jest zapewne
    • Gość: bos Re: red Małgorzata Hołda-Bielecka IP: *.186.13.055.vip-net.pl 16.12.08, 17:41
      Może sekta może nie ale na pewno towarzystwo wzajemnej adoracji.
    • lurie1 o adresata pytania pytanie 16.12.08, 23:12
      A Pan, Panie Leniak, zadajesz to pytanie w powietrze (czyt. siec), czy kierujesz
      je do okreslonej grupy osob? Czy moze marzy Ci sie adresat idealny? Czyli ktos,
      kto powie jak jest, bez wglebiania sie w swoje idiosynkrazje? Otoz mam
      podejrzenia, ze w sprawie redaktor naczelnej GW w Lublinie nie ma adresata
      idealnego. Bo ci, ktorzy znaja ja lepiej, sa nia na zawsze i na powaznie
      zauroczeni. Ci, ktorym tylko mignela przed oczami, boja sie jej pasji,
      blyskawicznych ripost, wznoszenia oczu do nieba w reakcji na indolencje,
      glupote, egoizm. "Magiczna energia Malgosi uratowala lubelska GW. Wierze, ze
      Malgosia zaczaruje Lublin." "Bielecka-Holda wydaje sie z lekka nawiedzona, moze
      troche za szybka w mysleniu, dzialaniu i planowaniu jak na takie anemiczne
      miasto." I co? Te cytaty cos o niej mowia? Ok, no to niech mowia.
      • leniak adresaci zauroczeni 17.12.08, 11:10
        sa jak najbardziej na miejscu...
        a cytaty i owszem mówią...
        w kazdym razie mówią zdecydowanie wiecej niż opowiadania o zonie
        przy mężu
        widzisz Lurie1 ja należe do tych którym MBH migneła i faktycznie
        powiem ci że wzbudza Ona we mnie pewien niepokój...
        "trochę za szybka jak na takie anemiczne miasto" hmm może i to by
        niektóre rzeczy tłumaczyło...
        ...
        wracajac do adresatów
        pytanie było rzucone w sieć, aczkolwiek z nadzieją ze ktoś znajacy
        MBH sie wypowie...
        bo widzisz Lurie1 ja naprawdę poszukuje lekarstwa na swoją hołdofobię
        • lurie1 holdofobia? 17.12.08, 23:59
          1/ Smiem twierdzic, ze ta Pana holdofobia jest forma nieuswiadomionej adoracji -
          jak Pan wejrzy w siebie szczerze, bez wykretow, to pewnie okaze sie, ze Malgosia
          juz urok na Pana rzucila.
          2/ A co do zony przy mezu i meza przy zonie to oni oboje raboje - jakby kazde z
          glowy drugiego wyskoczylo. Tak wiec ci, co to sie o jednym dobrze, a o drugim
          zle lub tak sobie wypowiadaja, niech sie na pomrocznosc jasna leczyc kaza, bo na
          lzejsza terapie za pozno.
          • leniak holdofobia 18.12.08, 09:22
            róznice sa widzisz w wartościach...
            ...
            wartościach podstawowych:
            jestem demokratą i mierzi mnie autokratyzm,
            stawiam na uczciwość a nie na makiawelizm
            idea równości jest mi bliższa niż tani elitaryzm (wierzenie że
            utytułowany badż tylko bogaty dupek jest człowiekiem lepszym od
            porządnego smieciarza)
            nie czczę Palikota, ani Kurskiego, ani Urbabna, ani Goebelsa ani
            innych tego typu nikczemników
            wreszcie jestem socjalistą a nie liberałem co oznacza że stawiam
            ludzi ponad kapitałem
            etc. etc.
            ...
            MBH interesuje mnie jako osoba aktywna
            aktywność rozumiesz cenię

            co do zaś męża
            jakieś dobre słowo o korporacyjnym mafiozie mógłbym powiedzieć
            wszak mecenas jest człowiekiem głeboko dwulicowym
            z jednej niby obrońca praw człowieka
            a z drugiej twardy zwolennik bezprawia prawniczego, nepotyzmu,
            nieuctwa i ustawowej bezkarności...
            taki dla którego korporacyjny morderca smigajacy po pijaku
            samochodem i bezkarnie zabijajacy ludzi na ulicach, czy też
            zbrodniarz sądowy, czy wreszcie przestepca i nieuk wart jest
            ustawowej ochrony o lie jest synem czy córka innego korporacyjnego
            prawnika...
            jak widzisz nic dobrego niestety
            ale nie o nim ten wątek
            • lurie1 Re: holdofobia 18.12.08, 12:01
              Pierwsza reakcja: nie odpowiadac na obrzydliwe pomowienie.
              Druga reakcja: Pan moze sprawdzi, jakie sprawy prowadzil przez ostatnie lata
              mecenas Holda, a pozniej pogadamy.
              • leniak no to nie pogadamy 18.12.08, 20:37
                trudno sie mówi...
                • Gość: Anka Re: no to nie pogadamy IP: *.chello.pl 18.12.08, 23:53
                  Ostatnio bronił Księskiej -Falger.'Wyborcza" też się za nią wstawia. Czy to
                  przypadek?
                • Gość: ejnooo Re: no to nie pogadamy IP: 83.238.57.* 19.12.08, 00:02
                  Na 26 postów w tym temacie - 13 to Twoje Trollu. A ostatnia Twoja
                  Trollu wypowiedź tylko potwierdza moje słowa. Są tu jacyś admini?
                  • leniak Empi odezwij sie ze jesteś 19.12.08, 09:26
                    Troll cie wzywa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka