Dodaj do ulubionych

Sanepid zamknął dopalacze

13.01.09, 19:28
Nareszcie !!! brawo panie doktorze za odwagę! dosyc tego
narkotycznego scierwa dorabiajacego sie na naszej biedzie !!!!Niech
sie nazywaja jak chcą ale to zwykły biznes wiec niech podlegają
przepisom jakie musza stosowac ci którzy sprzedaja mleko!
Obserwuj wątek
    • Gość: P Sanepid zamknął dopalacze IP: *.chello.pl 13.01.09, 19:42
      może poprostu już czas zalegalizować Marihuanę ?
      • Gość: v Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 19:48
        nie! po co? lepiej ,żeby wszystko było sprzedawane jak dotąd nielegalnie, żeby policja mogła się wykazać jak to dilerów z gramem trawy łapie. Niczego się to państwo nie uczy.
        • Gość: sprawiedliwosc Kupiłem w sklepie Rossman suplement diety !!! IP: *.magma-net.pl 13.01.09, 21:35
          Czy sklepy Rossman maja licencję sklepów spożywczych? Są tam nie
          tylko suplementy diety ale także snickersy etc. Jeżeli nie to powinni
          zamknąć wszystkie! A także Relay na PKP itp. "sklepy spożywcze"

          Nie ma jak prawo, które zamiast być sprawiedliwe dla każdego
          zaczynami oceniać kategoriami moralności. A podobno sprawiedliwość
          jest (była) ślepa...
          • maruda.r Re: Kupiłem w sklepie Rossman suplement diety !!! 13.01.09, 22:12
            Gość portalu: sprawiedliwosc napisał(a):

            > Czy sklepy Rossman maja licencję sklepów spożywczych? Są tam nie
            > tylko suplementy diety ale także snickersy etc. Jeżeli nie to powinni
            > zamknąć wszystkie! A także Relay na PKP itp. "sklepy spożywcze"

            *******************************

            Jeżeli masz wątpliwości co do konkretnej partii towaru, to zgłoś to w Sanepidzie.

            • Gość: slepa.sprawiedliwo Re: Kupiłem w sklepie Rossman suplement diety !!! IP: *.magma-net.pl 13.01.09, 22:45
              Nie chodzi mi o partię towaru. Zastanawiam się tylko czy skoro
              sprzedawany jest ten sam towar co w 'dopalacze.com' tzn. suplementy
              diety sklep ma zezwolenie sklepu spożywczego. Skoro zamykamy jedne
              miejsce które sprzedaje takie 'suplementy diety' to myślę że także
              wszystkie inne powinny zostać zamknięte.

              Nie jestem fanem 'dopalaczy'. Ale prawo powinno być równe dla
              każdego. Nie może się kierować zasadami moralności, no chyba że
              podobają ci się zasady panujące w Iranie.
          • Gość: j2 Re: Kupiłem w sklepie Rossman suplement diety !!! IP: *.lublin.mm.pl 13.01.09, 22:19
            produkty spożywcze mają na poczcie, w OBI, w kioskach etc. To na prawdę straszne
            jakim bydłem są u nas urzędnicy
            • Gość: kiki Re: Kupiłem w sklepie Rossman suplement diety !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 00:01
              Gorzej, że bydłem są także internauci jak j2... Strasznie zbydlęciał ten świat.
              • Gość: j2 Re: Kupiłem w sklepie Rossman suplement diety !!! IP: *.lublin.mm.pl 14.01.09, 21:26
                zawsze powtarzam, że jeśli twoja matka tak mówi do ojca a ojciec cie też nazywa
                bydlakiem i matkę bydlakiem, to nie wprowadzaj tego na forum.
                A jeżeli twoja czerwona półgłówka nie rozumie, to wyjaśnię, że jeśli zamknięto
                dopalacze z powodu sprzedaży rzeczy spożywczych to mogą urzędasy zamknąć i
                pocztę i kioski i OBI, bo tam też sprzedają batoniki etc... Albo jest prawo,
                albo jest wola urzędasa. Jeśli wola urzędasa który nie respektuje prawa to
                urzędas jest bydlakiem.
          • Gość: brygida chyba w końcu tłuszcza zakuma jak to działa IP: 94.254.239.* 13.01.09, 22:24
            jest ileśtam substancji tzw. narkotycznych, już dawno wyznaczono ich
            toksyczność, LD50, odstęp ED do LD itp, substancje te (lsd, thc, mdma, spoooro
            poodbnych...) są w porównaniu z innymi nieszkodliwe ale zostały zdelegalizowane,
            zatem bandyci działający legalnie biorą sie za produkcję i sprzedaż trucizn,
            których nie zdelegalizowano. a jak je nasz kochany upośledzony sejm
            zdelegalizuje - będą sprzedawać inne, też jeszcze legalne ale jeszcze bardziej
            szkodliwe. i tak w nieskończoność. droga donikąd.
      • h80 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:25
        "Jeśli o takie zatwierdzenie się zwrócą, to mam 30 dni na odpowiedź. W
        specjalnych przypadkach mogę udzielić odpowiedzi w ciągu dwóch miesięcy - mówi
        Paweł Policzkiewicz."

        Abstrahując już od tego czy to dopalacze, czy nie dopalacze. Wystarczy dać
        jakiemuś przygłupowi trochę władzy i już mu pod deklem odp***dala i myśli, że
        jest drugi po Bogu i może dokonywać w XXI wieku samosądów.

        Mam nadzieję, że doczekam czasów gdy urzędnik państwowy będzie odpowiadał za
        swoje decyzje (lub brak decyzji).

        Panie Policzkiewicz nie żyjemy w IV RP i Pana też obowiązuje prawo.

        Kodeks Postępowania Administracyjnego:
        Art. 12. § 1. Organy administracji publicznej powinny działać w sprawie
        wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi
        do jej załatwienia.
        • Gość: BoB Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.171.231.34.dsl.crowley.pl 14.01.09, 11:39
          Kodeks Postępowania Administracyjnego również taki artykuł

          Art. 35. § 1. Organy administracji państwowej obowiązane są załatwiać sprawy
          bez zbędnej zwłoki.
          § 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno
          nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej
          - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w
          postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.

          Tak więc Pan Paweł Policzkiewicz jest w zgodzie z KPA.
    • kazus123 Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 19:44
      Otóż ludzie, jacy We jesteście wąskoumysłowi i ograniczeni. Powiedzcie mi,
      dlaczego protestujecie przeciwko dopalaczom? No jakim prawem. Sam jestem młodą
      osobą, dotychczas nie miałem potrzeby korzystać z tego czasu, bo
      narkotyzowanie się, nie jest moim celem, ale jednocześnie rozumie tych który
      tam kupują. Kupno danego towaru, jest naszą sprawą osobistą, jakim prawem,
      wtrącacie się w wydatki innych? To moja sprawa, na co i z jakiego powodu
      wydałem MOJE I TYLKO MOJE, jeszcze raz podkreślam MOJE!!!!! pieniądze. Nie
      macie żadnego prawa, więc proszę nie zachowujcie się, jak dzieci, rozumiem
      lata transformacji ustrojowej, brak własnego zdania, tłamszonego przez komune,
      ale czasy się zmieniają, ręcze wam nie musicie, być za nikogo odpowiedzialni i
      nikt Waszej odpowiedzialnosci, nakazow czy zakazów, nie chce, nie wymaga i ma
      je głęboko w poważaniu, więc błagam szczerze i na kolanach, dorośnijcie, bo
      Wasza socjalistyczna propaganda mnie przeraża...
      • Gość: Rafal0000 Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.multimo.gtsenergis.pl 13.01.09, 19:54
        Zwróć uwagę, że jeśli taki wynalazek źle wpłynie na twoje zdrowie, to potem podatnicy będą łożyli na opiekę zdrowotną, z której będziesz korzystał.
        • nroht Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 19:59
          argument z dupy
          • Gość: argument? sam jestes z d ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:54
            biercie wszystko jak leci, Majdanek ma jescze pare hektarów wolnych
            od grobów....
            • mike1976 Re: sam jestes z d ..... 13.01.09, 21:04
              Gość portalu: argument? napisał(a):

              > biercie wszystko jak leci, Majdanek ma jescze pare hektarów wolnych
              > od grobów....

              O Jezu... Gratuluję Ci argumentacji - właśnie dlatego czasem wstydzę się, że jestem Polakiem :( Dodaj jeszcze: "pedały, żydzi, liberały i narkomnany do gazu" - i będzie "komplet" :-/
            • Gość: wini Re: sam jestes z d ..... IP: *.wmin.ac.uk 14.01.09, 13:29
              ty no dobra, jak chce sie zacpac to sie zacpam, majdanek ma sporo
              miejsc, a moze sie nacpany utopie i rozloze za kilka lat... to po
              ch... te dopalacze zamykac??
        • Gość: www Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.adsl.alicedsl.de 13.01.09, 20:18
          Bo fajki, ziolo, i brak ruchu pomagaja na twoje zdrowie? Nie zadni podatnicy
          tylko ci, ktorzy placa skladki na zus.

          A wiesz co? On tez pewnie placi. Ja nie chce dokladac na rolnikow, ale panstwo
          mnie zmusza...

          Tak wygladaja powszechne ubezpiecznia spoleczne.

          Dowalic akcyze za dopalacze i bedzie git.
        • Gość: swoj chlop Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.chello.pl 13.01.09, 20:25
          kazdy placi podatki i ja tez musze placic za leczenie np. z alkoholizmu. Jesli
          zabraniaja "dopalaczy" czy miekkich narkotykow to niech zabronia tez wódki i
          papierosów, gdzie wodka ma druzgocace "koszty spoleczne" w porownaniu do np.
          marihuany, tylko tego nie zrobia bo by sie deficyt budżetowy zwiekszyl
          parokrotnie. Gdyby zalegalizowac miekkie narkotyki, to przynajmniej Panstwo
          mialoby nad tym kontrole i nie nabijalo by sie kasy mafii, a przy okazji jeszcze
          by zarobilo na akcyzie.
          Jesli jestem dorosly to moja sprawa co robie ze swoim zyciem - Panstwo nie ma
          prawa w to ingerowac.
          Inna sprawa ze nasze spoleczenstwo nie jest jeszcze gotowe (jak widac) na takie
          zmiany. Po 50 latach tlamszenia narodu, musi wymrzec kilka conajmniej pokolen i
          rozwinac w ludziach bardziej "demokratyczne" myslenie. Jak widac na zalaczonym
          obrazku, ten rozwoj chce sie dokonac zbyt szybko, a powinien bardziej plynnie.
          Jako narod - musimy dojrzec do pewnych zmian - a to z dnia na dzien sie nie
          dokona. amen
        • Gość: haj-five Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 20:26
          "Zwróć uwagę, że jeśli taki wynalazek źle wpłynie na twoje zdrowie, to potem
          podatnicy będą łożyli na opiekę zdrowotną, z której będziesz korzystał."

          A jak ja bede lozyl na cala ta bande debili ktorzy narkotyzuja sie tytoniem czy
          woda to juz jest cacy, tak Kali?
        • Gość: Polak Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.aster.pl 13.01.09, 20:40
          Wynalazek jak np papierosy i wódka - też ich leczymy i w czym problem
        • piochuxl Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:41
          Ale legalne dopalacze i legalne narkotyki dadzą zastrzyk podatków.... zmniejszą
          przestępczość więc widzę sporo pozytywów.
          • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:18
            piochuxl napisał:

            > Ale legalne dopalacze i legalne narkotyki dadzą zastrzyk podatków.... zmniejszą
            > przestępczość więc widzę sporo pozytywów.

            Plus: zniknie zagrożenie "marihuany jako pierwszego kroku do twardych narkotyków" - nikt nie sprzedaje przecież "twardych" w holenderskich coffee-shopach, do they...?
        • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:45
          Gość portalu: Rafal0000 napisał(a):

          > Zwróć uwagę, że jeśli taki wynalazek źle wpłynie na twoje zdrowie, to potem podatnicy będą łożyli na opiekę zdrowotną, z której będziesz korzystał.

          A Ty zwróć proszę uwagę, że np. w chwili obecnej ja łożę na publiczną opiekę zdrowotną, z której kompletnie nie korzystam - bo się po prostu nie da. Pozostaje jedynie opieka prywatna, za którą płaci się dodatkowo i raczej niemało. Argument faktycznie z.... eee..., znaczy - nietrafiony ;) Taki ot, komunał.
        • Gość: tomunioo Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 21:36

          > Zwróć uwagę, że jeśli taki wynalazek źle wpłynie na twoje zdrowie, to potem pod
          > atnicy będą łożyli na opiekę zdrowotną, z której będziesz korzystał.

          Nikt nie przeprowadził badan które by udowodniły ze wpłynie to niekorzystnie na
          moje zdrowie. Natomiast są badania które udowadniają Szkodliwy wpływ papierosów,
          tłustego żarcia i siedzącego trybu życia. Wszystkie te 3 rzeczy są legalne.
        • Gość: gnago Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.cust.tele2.pl 13.01.09, 21:57
          Jutro rano zwróć szczególną uwagę na swe odzienie łaskawco. Nie życzę sobie leczyć skutków twego zapomnienia tj. grypy czy zwykłego przeziębienia.
      • Gość: Maks Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.gorzow.mm.pl 13.01.09, 19:58
        Widać kazus ze jesteś młody, co z tego że Ty wydasz TWOJE pieniądze, chcesz
        Holandie to sie tam wynies, to ze to twoje pieniądze to jest mało ważne,
        poczytaj jak sie zachowuje człowiek po niektorych środkach i czy np twoi rodzice
        tez Ci daja wolną reke, ale w sumie jak masz takie zdanie o tym to sie truj, w
        ogóle co Ty robisz, że do komunizmu nawiazujesz hahaha
        co do twojego tolerowania- życze Ci dobrego męża :)
        • kaczki_i_psy Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:24
          @Maks
          " poczytaj jak sie zachowuje człowiek po niektorych środkach i czy np twoi rodzic
          > e
          > tez Ci daja wolną reke, ale w sumie jak masz takie zdanie o tym to sie truj, w
          > ogóle co Ty robisz, że do komunizmu nawiazujesz hahaha
          > co do twojego tolerowania- życze Ci dobrego męża :)"

          a jak człowiek zachowuje sie po wódce? przestan pieprzyc, bo mi sie słabo robi
        • Gość: kgsz Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: 89.191.150.* 14.01.09, 09:07
          > poczytaj jak sie zachowuje człowiek po niektorych środkach

          Po jakich konkretnie i na jakiej grupie przeprowadzono badanie?
          Istotna będzie też informacja jak to się ma do legalnego alkoholu, np.
      • Gość: Piotrek Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:00
        Może na używki swoją kasę wydajesz, ale kto zapłaci za leczenie Ciebie, gdy przesadzisz? Kto opłaci policję, która będzie Cię musiała doprowadzić do porządku, gdy na głodzie zaczniesz się awanturować czy pójdziesz kraść? Za czyje pieniądze pogotowie będzie ratować Twoje życie gdy przedawkujesz?
        A niestety statystyki wskazują na to, że ryzyko powyższych zdarzeń jest wysokie w porównaniu do konsumentów innych, legalnych używek (kawa, herbata...)
        • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:02
          Gość portalu: Piotrek napisał(a):

          > Może na używki swoją kasę wydajesz, ale kto zapłaci za leczenie Ciebie, gdy prz
          > esadzisz? Kto opłaci policję, która będzie Cię musiała doprowadzić do porządku,
          > gdy na głodzie zaczniesz się awanturować czy pójdziesz kraść? Za czyje pieniąd
          > ze pogotowie będzie ratować Twoje życie gdy przedawkujesz?
          > A niestety statystyki wskazują na to, że ryzyko powyższych zdarzeń jest wysokie
          > w porównaniu do konsumentów innych, legalnych używek (kawa, herbata...)

          Żartujesz sobie, prawda...? Proszę - powiedz, że żartujesz... XD

          Statystyki są nieubłagane:

          1) Przestępczość: wóda... dłuuugo dłuuugo nic... marihuana / tytoń etc.

          2) Ujemny wpływ na zdrowie: wóda / tytoń... dłuuugo dłuuugo nic... marihuana

          3) Siła uzależnienia: wóda... tytoń... dłuuugo dłuuugo dłuuugo nic... marihuana

          Poszukaj w necie informacji nt utajnionego raportu WHO - to Ci powinno nieco rozjaśnić temat.

          BTW - najbardziej chyba nie lubię tych (...) pseudo-ekspertów, którzy wypowiadają się ze stanowczością Encyklopedii Britannica, a swoją "wiedzę" opierają na audycjach "radio ma-ryja" :-/
        • Gość: Cień Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.09, 21:24
          Piotrek jak to pisał wyraźnie był na jakiejś używce:)
      • Gość: płacący_składki Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:03
        @kazus123 - otóż oczywiście wydałeś swoje pieniądze, ale jeżeli te
        środki działają jak narkotyki, to:
        - jeżeli trzeba będzie Cię leczyć bo kiedyś dojdziesz do wniosku,
        że jednak chciałbyś poprawić swoje zdrowie zniszczone przez to
        g..no, to na pewno nie wystarczy Twoich składek a możesz już być
        niezdolny do pracy - wtedy to będzie opłacane np. z MOICH
        pieniędzy
        - jeżeli zażycie takich środków wpłynie na Twoją świadomość i
        wsiądziesz do samochodu, po czym uderzysz w MÓJ samochód, którym
        będę wiózł MOJĄ córkę - to będzie to MOJA tragedia
        I dlatego nie godzę się, aby takie coś było dostępne BEZKARNIE.
        I jest to MOJE zdanie.
        Pozdrawiam
        • Gość: klm Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 20:16
          Argumenty przez was przytaczane moze mialyby sens gdyby dotyczyly takze innych
          uzywek. Patrzac na wasza argumentacje (twoja i kolegow powyrzej) papierosy
          powinny byc zakazane, bo leczenie kosztuje ogromna kase. Alkohol powinien byc
          zakazany bo "jeżeli zażycie takich środków wpłynie na Twoją świadomość i
          wsiądziesz do samochodu, po czym uderzysz w MÓJ samochód, którym będę wiózł MOJĄ
          córkę - to będzie to MOJA tragedia. Z cala pewnoscia jazda po pijaku jest
          bardziej niebezpieczna niz jazda po marihuanie. Z cala pewnoscia rowniez
          leczenie uzaleznienia papierosowego jest bardziej kosztowne niz marihuanowego z
          tej prostej przyczyny, ze papierosow spala sie wiecej.
          • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:24
            Gość portalu: klm napisał(a):

            Z cala pewnoscia jazda po pijaku jest bardziej niebezpieczna niz jazda po
            marihuanie.

            ******************************

            Taak, a świstak...

            • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:28
              Czlowieku, nie osmieszaj sie. I jazda po statystyki.
              • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:39
                humanistyka napisał:

                > Czlowieku, nie osmieszaj sie. I jazda po statystyki.

                ******************************

                Więc twierdzisz, że marihuana nie daje absolutnie żadnych efektów? Więc po co
                się ją pali? Nie ośmieszaj się.

                • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:42
                  Daje efekty, ale jazda po marihuanie na pewno nie jest bardziej
                  niebezpieczna, niz po alkoholu, w co watpiles w odpowiedzi na post
                  jednego z userow.
                  • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:44
                    humanistyka napisał:

                    > Daje efekty, ale jazda po marihuanie na pewno nie jest bardziej
                    > niebezpieczna, niz po alkoholu, w co watpiles w odpowiedzi na post
                    > jednego z userow.

                    *********************************

                    Bardziej bezpieczna, to nie znaczy w pełni bezpieczna.

                    • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:48
                      Nikt czegos takiego nie sugerowal.
                    • Gość: klm Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 22:09
                      Jesli sugerujesz ze marihuana jest zla bo niektorzy uzytkownicy beda pod jej
                      wplywem jezdzic samochodem to badz konsekwentny i domagaj sie delegalizacji
                      alkoholu. Uzytkownicy tego ostatniego czesto po zarzyciu wsiadaja do samochodu.
                      • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 22:18
                        Gość portalu: klm napisał(a):

                        > Jesli sugerujesz ze marihuana jest zla bo niektorzy uzytkownicy beda pod jej
                        > wplywem jezdzic samochodem to badz konsekwentny i domagaj sie delegalizacji
                        > alkoholu. Uzytkownicy tego ostatniego czesto po zarzyciu wsiadaja do samochodu.

                        *******************************

                        Skąd taki wniosek? Po pierwsze, marihuany nie ma w oficjalnej ofercie
                        dopalacze.com, więc to żaden argument w sprawie. Po drugie, nigdy nie
                        twierdziłem, że jestem przeciwnikiem palenia marihuany. Po trzecie, nawet leki
                        dostępne bez recepty są opatrzone przeciwwskazaniami do prowadzenia samochodów.

                        • Gość: klm Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 22:30
                          Ale to, ze ktos pod wplywem dopalaczy wsziadzie do samochodu to zaden argument.
                          Powinieen byc wtedy sadzony jak za jazde pod wplywem alkoholu. Proste. Na tej
                          samej zasadzie moznaby zakazac sprzedazy alkoholu, syropu na kaszel, czy
                          wprowadzic tachometry do prywatnych samochodow.
                • Gość: Zenio Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 21:44
                  A kto napisał ze nie daje żadnych efektów ?
                  Zdecydowanie mniej upośledza zdolność prowadzenia pojazdów niż alkohol.
                  Niektóre narkotyki (np. amfetamina) nawet w pewnych dawkach tą zdolność nawet
                  zwiększają. Co nie znaczy ze nie dają "absolutnie żadnych efektów"
                  • Gość: kgsz Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: 89.191.150.* 14.01.09, 09:10
                    > Niektóre narkotyki (np. amfetamina) nawet w pewnych
                    > dawkach tą zdolność nawet zwiększają.

                    Musimy pamiętać o tolerancji i o tym, że działa to przez ograniczony czas.

                    No i o tym, że akurat amfetamina przy regularnym zażywaniu prowadzi do fatalnych skutków.
          • Gość: MpM Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 20:54
            > Z cala pewnoscia rowniez leczenie uzaleznienia papierosowego jest
            > bardziej kosztowne niz marihuanowego z tej prostej przyczyny, ze
            > papierosow spala sie wiecej.

            Leczenie uzależnienia jest darmowe. Ja rzuciłem z dnia na dzień i nic mnie to
            nie kosztowało. A jeśli mówisz o leczeniu skutków palenia to w cenie papierosów
            płacisz ogromną akcyzę - od marihuany nie. Leczenie jej skutków jest zatem
            znacznie droższe.
            • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:55
              To ja zalegalizujmy i bedzie tansze.
            • Gość: klm Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 21:04
              Gość portalu: MpM napisał(a):

              > A jeśli mówisz o leczeniu skutków palenia to w cenie papierosów
              > płacisz ogromną akcyzę - od marihuany nie. Leczenie jej skutków jest zatem
              > znacznie drozse.

              No i towlasnie wina panstwa. Marihuana jest nielegalna dlatego nie ma od niej
              akcyzy, Nic nie stoi na przeszkodzie aby zalegalizowac marihuane i dowalic
              akcyze. Poza tym jestem ciekaw jaka bedzie laczna suma akcyzy zaplaconej przez
              przecietnego palacza, a jakie koszty leczenie raka. Nie wspominajac juz o spadku
              wydajnosci w pracy.
        • Gość: Polak Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.aster.pl 13.01.09, 20:46
          A jak po wódzie skasuję Ci buźkę bejsbolem a potem zgwałcę córunię i żonkę to
          będzie ok bo nie po dopalaczach - tak?

          to zastanów się co to za argument.

          A właściciel dopalaczy jeszcze nieźle zarobi na odszkodowaniu na które ty sie
          złożysz, za prześladowanie legalnego biznesu w demokratycznym Państwie
        • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:29
          Gość portalu: płacący_składki napisał(a):

          (...)
          > - jeżeli trzeba będzie Cię leczyć bo kiedyś dojdziesz do wniosku,
          > że jednak chciałbyś poprawić swoje zdrowie zniszczone przez to
          > g..no, (...)

          Fakt#1: nikt nie zbadał wpływu tych środków na stan zdrowia, zwłaszcza w dłuższym okresie.

          Fakt#2: wpływ marihuany na stan zdrowia jest ogólnie znany, beta-testy trwają nieprzerwanie od tysięcy lat, w różnych kulturach i strefach klimatycznych ;) A serio: utajniona część raportu WHO nt marihuany jest tutaj jednoznaczna - i korzystna dla mj.

          > - jeżeli zażycie takich środków wpłynie na Twoją świadomość i
          > wsiądziesz do samochodu, po czym uderzysz w MÓJ samochód, którym
          > będę wiózł MOJĄ córkę - to będzie to MOJA tragedia

          Absolutna zgoda. Te produkty powinny być w zakresie prowadzenia pojazdu traktowane na równi z alkoholem i narkotykami.

          Inna sprawa, że realny wpływ niektórych z zakazanych substancji na jakość prowadzenia pojazdu jest co najmniej dyskusyjny. Natomiast siła "powszechnie przyjmowanej opinii" jest niestety absolutna.

          > I dlatego nie godzę się, aby takie coś było dostępne BEZKARNIE.

          Przecież np. alkohol jest dostępny właśnie BEZKARNIE :)

          > I jest to MOJE zdanie.
          > Pozdrawiam

          ...do którego masz pełne prawo. Pozdrowienia :)
      • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:03
        kazus123 napisał:

        Kupno danego towaru, jest naszą sprawą osobistą, jakim prawem,
        > wtrącacie się w wydatki innych? To moja sprawa, na co i z jakiego powodu
        > wydałem MOJE I TYLKO MOJE, jeszcze raz podkreślam MOJE!!!!! pieniądze.

        ******************************

        Taniej nas wyjdzie, jak skoczysz z mostu. Bo pod wpływem dopalacza możesz
        jeszcze komuś innemu krzywdę zrobić. Więc nie jest to Twoja sprawa.

        • Gość: klm Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 20:17
          Rozumiem, ze jestes abstynentem, jesli nie to czekam na twoj nekrolog po skoku z
          mostu bo: pod wpływem alkoholu możesz
          > jeszcze komuś innemu krzywdę zrobić.
          • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:20
            Gość portalu: klm napisał(a):

            > Rozumiem, ze jestes abstynentem, jesli nie to czekam na twoj nekrolog po skoku
            > z
            > mostu bo: pod wpływem alkoholu możesz
            > > jeszcze komuś innemu krzywdę zrobić.

            *****************************

            Podstawowa dawka alkoholu nie powoduje halucynacji.

            • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:29
              Podstawowa dawka marihuany nie powoduje halucynacji.
              • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:08
                humanistyka napisał:

                > Podstawowa dawka marihuany nie powoduje halucynacji.

                Ale przecież ŻADNA dawka mj nie powoduje halucynacji...

                Sami, psiakrew, "eksperci" :)))
                • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:18
                  Przeczytaj co napisal, a potem moja wypowiedz, a potem wypowiedzi
                  jego i moje w forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                  f=904&w=89442523&a=89442523 bedziesz wiedzial, z kim masz do
                  czynienia.
                  • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:39
                    humanistyka napisał:

                    > Przeczytaj co napisal, a potem moja wypowiedz, a potem wypowiedzi
                    > jego i moje w forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                    > f=904&w=89442523&a=89442523 bedziesz wiedzial, z kim masz do
                    > czynienia.

                    Bez obrazy - ale naprawdę nie powoduje :))
                    "Gramy" w tym samym zespole.
                    • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:42
                      mike1976 napisał:

                      > Bez obrazy - ale naprawdę nie powoduje :))
                      > "Gramy" w tym samym zespole.
                      >
                      ***********************************

                      W zespole marihuany czy dopalaczy? Chyba się chłopcy zapędziliście w kozi róg.

                      • Gość: Zenio Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 21:46
                        Raczej w zespole. Jestem dorosły i skoro nie szkodzę innym to wara państwu od
                        tego co robie.
                        • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:52
                          Gość portalu: Zenio napisał(a):

                          > Raczej w zespole. Jestem dorosły i skoro nie szkodzę innym to wara państwu od
                          > tego co robie.

                          *******************************

                          Więc możesz sprzedawać mleko z melaminą?

                          • Gość: Zenio Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 21:58
                            > Więc możesz sprzedawać mleko z melaminą?

                            Ja nie chce sprzedawać. Chce kupować. Produkt który może być legalnie sprzedawany.
                            • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 22:05
                              Gość portalu: Zenio napisał(a):

                              > > Więc możesz sprzedawać mleko z melaminą?
                              >
                              > Ja nie chce sprzedawać. Chce kupować. Produkt który może być legalnie sprzedawa
                              > ny.

                              ******************************

                              Więc Sanepid sprawdzi, na ile jest legalny. Taka jego rola.

                              • Gość: Zenio Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 22:18
                                > Więc Sanepid sprawdzi, na ile jest legalny. Taka jego rola.

                                Tego sie tez boje. Ze skończy sie to tak ze właściciel sklepów dostanie
                                odszkodowanie wypłacone z "naszej" kieszeni. Bo dopalacze to nie jest środek
                                spożywczy. (co wyraźnie jest napisane na opakowaniu)
                                • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 22:20
                                  Gość portalu: Zenio napisał(a):

                                  > Tego sie tez boje. Ze skończy sie to tak ze właściciel sklepów dostanie
                                  > odszkodowanie wypłacone z "naszej" kieszeni. Bo dopalacze to nie jest środek
                                  > spożywczy. (co wyraźnie jest napisane na opakowaniu)

                                  *******************************

                                  Równie dobrze można napisać na karabinie maszynowym, że jest widelcem.

                                  • Gość: Zenio Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 22:53
                                    No to kwestia dla prawników (sądu) ale moim zdaniem dopalacze nie są
                                    suplementami diety w myśl ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
                          • Gość: klm Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 22:14
                            maruda.r napisał:

                            > Gość portalu: Zenio napisał(a):
                            >
                            > > Raczej w zespole. Jestem dorosły i skoro nie szkodzę innym to wara państw
                            > u od
                            > > tego co robie.
                            >
                            > *******************************
                            >
                            > Więc możesz sprzedawać mleko z melaminą?
                            >

                            Rozumiem, ze masz swoje zdanie, ale uzywaj argumentow, a nie erystyki. Poza tym
                            albonie rozumisz tego co czytasz albo kleisz glupa. Zenio wyraznie napisal:
                            dopoki nie szkodze innym, mleko z melamina szkodzi. Wiec jak to jest nie
                            rozumiesz czy kleisz glupa?
                            • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 22:25
                              Gość portalu: klm napisał(a):

                              > Rozumiem, ze masz swoje zdanie, ale uzywaj argumentow, a nie erystyki. Poza tym
                              > albonie rozumisz tego co czytasz albo kleisz glupa. Zenio wyraznie napisal:
                              > dopoki nie szkodze innym, mleko z melamina szkodzi. Wiec jak to jest nie
                              > rozumiesz czy kleisz glupa?

                              ******************************

                              Szkodzi sprzedawany i zażywany. Czego jeszcze nie rozumiesz?

                              • Gość: klm Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 22:34
                                Zeniu napisal, dopoki nie szkodze innym, ty sugerujesz mu aby sprzedawal mleko z
                                melamina, czyli aby innym szkodzil. Jesli bedzie chcial spozywac takie mleko to
                                jego sprawa. Rozumiesz wreszcie?
            • Gość: klm Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 21:08
              Ale w Polsce nie ma limitu na alkohol, jeslli chcesz mozesz zalac sie w trupa.
              Zreszta twoje argumenty nie maja sensu. Spojrz na statystyki. Jak wiele osob
              ginie w wypadkach drogowych gdzie przyczyna jest alkohol, jak wiele przestepstw
              jest popelnianych pod wplywem alkoholu.
        • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:54
          maruda.r napisał:

          > kazus123 napisał:
          >
          > Kupno danego towaru, jest naszą sprawą osobistą, jakim prawem,
          > > wtrącacie się w wydatki innych? To moja sprawa, na co i z jakiego powodu
          > > wydałem MOJE I TYLKO MOJE, jeszcze raz podkreślam MOJE!!!!! pieniądze.
          >
          > ******************************
          >
          > Taniej nas wyjdzie, jak skoczysz z mostu. Bo pod wpływem dopalacza możesz
          > jeszcze komuś innemu krzywdę zrobić. Więc nie jest to Twoja sprawa.
          >

          A Ty, maruda.r, oczywiście sam testowałeś i doskonale WIESZ o czym piszesz - stąd ta poza eksperta...?
      • Gość: Ja Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 20:24
        > Powiedzcie mi, dlaczego protestujecie przeciwko dopalaczom? No
        > jakim prawem.

        Prawem demokracji. Protestowanie nie jest zabronione.

        > Sam jestem młodą osobą, dotychczas nie miałem potrzeby korzystać z
        > tego czasu, bo narkotyzowanie się, nie jest moim celem, ale
        > jednocześnie rozumie tych który tam kupują.

        Tzn kto rozumie? O kim piszesz?

        > Kupno danego towaru, jest naszą sprawą osobistą, jakim prawem,
        > wtrącacie się w wydatki innych?

        Kto się wtrąca? Czy ktoś ci osobiście zabronił kupować.

        > To moja sprawa, na co i z jakiego powodu wydałem MOJE I TYLKO
        > MOJE, jeszcze raz podkreślam MOJE!!!!! pieniądze. Nie macie
        > żadnego prawa, więc proszę nie zachowujcie się, jak dzieci,

        Dobre porównanie - szczególnie, że dzieci w piaskownicy często używają
        argumentów typu "Moje! Moje! Moje".
        • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:31

          >
          > Dobre porównanie - szczególnie, że dzieci w piaskownicy często
          używają
          > argumentów typu "Moje! Moje! Moje".

          No ty to dopiero wystosowales argument!
        • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:12
          Gość portalu: Ja napisał(a):


          (...)
          >
          > Tzn kto rozumie? O kim piszesz?
          >
          (...)
          >
          > Kto się wtrąca? Czy ktoś ci osobiście zabronił kupować.
          >
          (...)
          >
          > Dobre porównanie - szczególnie, że dzieci w piaskownicy często używają
          > argumentów typu "Moje! Moje! Moje".

          Klasyczny przerost formy nad treścią, ZERO merytorycznego wkładu w dyskusję.
        • patashnik93 Re: Sanepid zamknął dopalacze 14.01.09, 11:41
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > > Powiedzcie mi, dlaczego protestujecie przeciwko dopalaczom? No
          > > jakim prawem.

          > Prawem demokracji. Protestowanie nie jest zabronione.

          Prawem demokracji mogę też nie zgadzać się na wasz protest. Nie zgadzanie się nie jest zabronione.

          > > Kupno danego towaru, jest naszą sprawą osobistą, jakim prawem,
          > > wtrącacie się w wydatki innych?

          > Kto się wtrąca? Czy ktoś ci osobiście zabronił kupować.

          Pomyślmy, 2 kontrole prowadzace do czasowego zamkniecia sklepu w przeciagu kilkunastu dni. Albo bardzo slabego managera ma lubelski sklep (w przypadku kontroli skarbowki wszystkie sklepy w Polsce)... albo generalnie panstwo robi wszystko, właśnie po to, żeby zabronić ludziom kupowania. A poprawka odnosnie dragow wciaz niepodpisana...


      • Gość: Antyćpun Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:52
        "Sam jestem młodąosobą, dotychczas nie miałem potrzeby korzystać z tego czasu,
        bonarkotyzowanie się, nie jest moim celem, ale jednocześnie rozumie tych który
        tam kupują"
        A co to w ogóle miało do k... nędzy znaczyć? To było po polsku? Tyle byków w
        jednym zdaniu i w dodatku całkowity brak sensu! Nie bierz już więcej tego gówna!
    • Gość: dilerom nie! Sanepid zamknął dopalacze IP: *.stk.vectranet.pl 13.01.09, 19:53
      niech wprowadza prawo z singapuru-za jakas ilosc narkotyku czapa
      • Gość: uczennik Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 19:58
        jedź do singapuru.
    • Gość: eselowu Sanepid zamknął dopalacze IP: *.chello.pl 13.01.09, 19:55
      Qrde wole zeby ludzie chodzili do dopalaczy niz kupowali towar u niewiadomo kogo
      na ulicy i bog wie co naprawde tam brali, maja dzialanosc placa normalnie
      podatki zatrudniaja ludzi ale sa zli, alkohol wyrzadza wiecej szkod nizeli
      jakies tam dopalacze ale jego nikt nie zabroni ... zyjemy w tepym panstwie naprawde.
      • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:10
        Gość portalu: eselowu napisał(a):

        > Qrde wole zeby ludzie chodzili do dopalaczy niz kupowali towar u niewiadomo kog
        > o
        > na ulicy i bog wie co naprawde tam brali,

        *******************************

        Wejdź więc na stronę dopalacze.com i przeczytaj dokładnie, co tam piszą. Nie ma
        pełnej informacji o składzie specyfików, nie ma dawkowania, możliwych interakcji
        i efektów przedawkowania. Poza tym producent nie bierze za nic
        odpowiedzialności. Czym więc różni się od dilera na ulicy?

        • Gość: p@# Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.nplay.net.pl 14.01.09, 11:33
          > Nie ma pełnej informacji o składzie specyfików, nie ma dawkowania, > możliwych interakcji i efektów przedawkowania. Poza tym producent > nie bierze za nic odpowiedzialności. Czym więc różni się od dilera > na ulicy?

          Tym, że cała jego działalność jest księgowana, płaci podatki i zatrudnia ludzi którzy płacą podatki. Różni się jeszcze prawdopodobnie tym, że nie ma dziar, nie garował i nie spędza 3/4 swojego życia w jakimś golfie na pustych parkingach. Aha i różni się również tym, że nie dosypuje piasku, szkła czy żwirku do szczania dla kotów jak to robią ponoć nasi wspaniali, młodzi biznesmeni.

          Ci, którzy nie różnią się niczym od dopalaczy.
    • jola_z_dywit_2006a Jak za komuny zbyt glupi by problem rozwiazac ale 13.01.09, 19:56

      nagiac prawo by zniszczc czyjs business to potrafia.
      Oto nasze elyty z KOR i S.
      • Gość: J.Bentham Re: Jak za komuny zbyt glupi by problem rozwiazac IP: 212.160.172.* 13.01.09, 20:15
        Z całego serca popieram walkę z tym narkotycznym ŚCIERWEM ;)
        • humanistyka Re: Jak za komuny zbyt glupi by problem rozwiazac 13.01.09, 20:33
          Popieram, rowniez jestem przeciwko: precz z alkoholem i tytoniem!
        • jola_z_dywit_2006a Zauwaz ze im bardziej narkotyki sa zakazane tym 13.01.09, 20:34

          wieksza kase robia ludzie ze Spec Sluzb. Jest tak samo jak z prohibicja w USA z
          lat 30 tych.
          Dodatkowo, w USA rocznie z przedawkowania narkotykow umiera 10 tys a dzieki
          lekarzom 160 tys


          Gość portalu: J.Bentham napisał(a):

          > Z całego serca popieram walkę z tym narkotycznym ŚCIERWEM ;)
        • Gość: klm Re: Jak za komuny zbyt glupi by problem rozwiazac IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 21:11
          Sadzac po nicku to ironia?
      • Gość: serek Widać PeŁo to liberały na poziomie KGB. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 21:28
        PO to takie liberały i prawica jak SLD .
      • Gość: j2 Re: Jak za komuny zbyt glupi by problem rozwiazac IP: *.lublin.mm.pl 13.01.09, 22:18
        te elity nie tylko z koru. po prostu bydło czerwone... nie rozumieją że w ten
        sposób zamknie się każdy interes i każdą firmę. A urzędas ma czas na
        odpowiedź.... Koszmar, komuna
    • Gość: 110889 Sanepid zamknął dopalacze IP: *.stk.vectranet.pl 13.01.09, 20:01
      narkotyk czy dopalacz -to jedno to samo ,tak samo moze uzaleznic
      • nroht Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:10
        narkotyk i alkohol - to jedno i to samo, tak samo moze uzaleznic :)
        • Gość: J.Bentham Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: 212.160.172.* 13.01.09, 20:19
          Alkohol można pić całe życie i cieszyć się zdrowiem, a po tym
          ścierwie można się doprowadzić do śmierci w konwulsjach.
          Jak by dać pospólstwu wolną ręke do dragów to by się zmniejszyła
          liczba ludności na świecie.
          • kaczki_i_psy Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:27
            Gość portalu: J.Bentham napisał(a):

            > Alkohol można pić całe życie i cieszyć się zdrowiem, a po tym
            > ścierwie można się doprowadzić do śmierci w konwulsjach.
            > Jak by dać pospólstwu wolną ręke do dragów to by się zmniejszyła
            > liczba ludności na świecie.

            hahahahahahha - "cieszyc sie zdrowiem"... a to dobre
          • patashnik93 Re: Sanepid zamknął dopalacze 14.01.09, 11:45
            Gość portalu: J.Bentham napisał(a):

            > Alkohol można pić całe życie i cieszyć się zdrowiem, a po tym
            > ścierwie można się doprowadzić do śmierci w konwulsjach.
            > Jak by dać pospólstwu wolną ręke do dragów to by się zmniejszyła
            > liczba ludności na świecie.

            Te, liberał... jak martwia cie konwulsje a od dopalaczy mozna kojfnac, to wez podzialaj w kierunku legalizacji marichuany. Od niej nie umierasz w konwulsjach.

            Podzialaj, podzialaj, nick cie zobowiazuje.
      • Gość: guru Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.139.146.109.koba.pl 13.01.09, 20:59
        tv, komp itp tak samo moze uzaleznic wiec to tez to samo?
    • jola_z_dywit_2006a Czyzbys pracowala w Spec Sluzbach i konkurencja 13.01.09, 20:06

      tak bardzo zanizala ceny ?


      osa102 napisała:

      > Nareszcie !!! brawo panie doktorze za odwagę! dosyc tego
      > narkotycznego scierwa dorabiajacego sie na naszej biedzie !!!!Niech
      > sie nazywaja jak chcą ale to zwykły biznes wiec niech podlegają
      > przepisom jakie musza stosowac ci którzy sprzedaja mleko!
    • Gość: chart Sanepid zamknął dopalacze IP: *.resetnet.pl 13.01.09, 20:09
      Nie obchodzi mnie (w tym momencie) jak działa dopalacz. Mam w nosie, czy jest
      substytutem narkotyków. Jeśli sprzedaż tych środków jest w Polsce zgodna z
      prawem - to akcja policji jest skandalem. Jeśli nie było żadnych przeszkód, by
      takie sklepy w Polsce istniały - to gdzie był Sanepid i skarbówka wcześniej? O
      ograniczeniu dostępu do tego typu substancji psychoaktywnych można ewentualnie
      dyskutować. Ale organa ścigania, czy ogniwa administracji nie mają prawa
      "poprawiać błędów" legislatywy, która kiedyś do istnienia takich placówek
      dopuściła. To jest podejście faszystowskie: "prawo jest niedoskonałe, ale pan
      urzędnik wie co jest dla społeczeństwa dobre, więc je twórczo zinterpretuje". To
      jest obraza ludzkiej inteligencji i psucie państwa.
      • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:19
        Gość portalu: chart napisał(a):

        Jeśli nie było żadnych przeszkód, by
        > takie sklepy w Polsce istniały - to gdzie był Sanepid i skarbówka wcześniej?

        ******************************

        Sanepid nie wydaje zaocznego zezwolenia. Swoje działania opiera na kontroli
        stanu faktycznego. Skarbówka nie wydaje zezwoleń na podejmowanie działalności
        gospodarczej.

        Wszystkie środki przeznaczone do spożycia podlegają kontroli Sanepidu. Wszystkie
        towary znajdujące się w handlu podlegają kontroli odpowiednich urzędów.

        • Gość: chart Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.resetnet.pl 13.01.09, 20:38
          Marudo, po pierwsze zawartość stron netowych nie stanowi oferty handlowej, po
          drogie - chodzi mi o to, że Sanepid nie traktował sklepów z dopalaczami jako
          baro-spożywczych gdy je otwierano, obudził się dopiero po burzy medialnej.
          Policzkiewicz wprost mówi, że zastosuje urzędniczą obstrukcję, tymczasem takie
          zachowanie urzędnika jest po prostu skandaliczne, bo on jest od wykonywania
          prawa, a nie od jego interpretowania. Uważasz dopalacze za złe - wspieraj siły,
          które doprowadzą do ich penalizacji. Na razie naloty policji, UKS i Inspekcji są
          pokazami siły państwa przeciw obywatelom. To, czy dopalacze są szkodliwe, czy
          nie jest niczym wobec szkodliwości takich akcji.
          • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:38
            Gość portalu: chart napisał(a):

            > Marudo, po pierwsze zawartość stron netowych nie stanowi oferty handlowej, po
            > drogie - chodzi mi o to, że Sanepid nie traktował sklepów z dopalaczami jako
            > baro-spożywczych gdy je otwierano, obudził się dopiero po burzy medialnej.

            *******************************

            I dobrze, że się obudził. Jeżeli zarejestrujesz handel butami, a będzie
            sprzedawał hamburgery, to czy po zgłoszeniu przez zaniepokojonego obywatela
            Sanepid powinien wzruszyć ramionami, bo zarejestrowałeś handel obuwiem?

      • Gość: J.Bentham Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: 212.160.172.* 13.01.09, 20:22


        Napewno to ŚCIERWO nie jest dla społeczeństwa dobre, a z pewnością
        dla moich dzieci !!!!!!!!!
        • jola_z_dywit_2006a Wiec poswiec czas dla dzieci to nie beda braly 13.01.09, 20:46

          Zrob by w domu czuly sie najwazniejsze, kochane, a nie bedziesz mial problemu.
          To takie trudne.


          Gość portalu: J.Bentham napisał(a):

          >
          >
          > Napewno to ŚCIERWO nie jest dla społeczeństwa dobre, a z pewnością
          > dla moich dzieci !!!!!!!!!
        • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:38
          Gość portalu: J.Bentham napisał(a):

          >
          >
          > Napewno to ŚCIERWO nie jest dla społeczeństwa dobre, a z pewnością
          > dla moich dzieci !!!!!!!!!

          NA PEWNO nie są to produkty dla dzieci - kupując należy okazać dowód.

          NA PEWNO nie znamy aktualnie wpływu tych substancji na zdrowie.
        • Gość: Jrn Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.nplay.net.pl 19.01.09, 15:36
          to niech nie kupuja
    • Gość: alfa Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.eranet.pl 13.01.09, 20:09
      zajmijcie sie debile wodka, wodka, wodka - ile trupow co weekend na
      szosach po wodce?????
      a ile po dopalaczach/trawie? ZERO, ZERO, ZERO.
      a po wodce - DZIESIATKI.
      DEBILE ZAJMIJCIE SIE PROBLEMEM WODKI!
      • Gość: 110889 Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.stk.vectranet.pl 13.01.09, 20:16
        a co moze jestes dilerem czy bierzesz w żyłe ze tak bronisz
        narkotyki?

        • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:35
          A ty co, nie mozesz wyjsc z ciagu alkoholowego?
        • jola_z_dywit_2006a Gdyby byl dealerm to by bronil monopolu jak osa 13.01.09, 20:39
          Gość portalu: 110889 napisał(a):

          > a co moze jestes dilerem czy bierzesz w żyłe ze tak bronisz
          > narkotyki?
          >
      • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:23
        Gość portalu: alfa napisał(a):

        > zajmijcie sie debile wodka, wodka, wodka - ile trupow co weekend na
        > szosach po wodce?????
        > a ile po dopalaczach/trawie? ZERO, ZERO, ZERO.

        *********************************

        Bez wódki też jest sporo trupów.

        • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:35
          A z wodka kilka razy wiecej.
          • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:54
            humanistyka napisał:

            > A z wodka kilka razy wiecej.

            ***********************************

            Więc substancje psychoaktywne będą jeszcze większym zagrożeniem. Dziękuję!

            • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 21:56
              Nie, nie beda. Prosze.
              • maruda.r Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 22:09
                humanistyka napisał:

                > Nie, nie beda. Prosze.

                *******************************

                Skąd ta pewność? Dopalacze.com sprzedają wodę?

                • Gość: kgsz Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: 89.191.150.* 14.01.09, 09:51
                  Skąd ta pewność, że "substancje psychoaktywne" są "gorsze niż wóda"?

                  _JAKIE DOKŁADNIE_ substancje psychoaktywne?

                  _Dlaczego_ alkohol, jeden z silniejszych i bardziej znanych zmieniaczy świadomości stawiasz w opozycji do innych substancji różnego typu, bardziej lub mniej groźnych?

                  W przypadku co najmniej marihuany _dowiedziono_, że jest inaczej (wspominany już raport WHO). Statystyki przestępczości są także nieubłagane.
                  W przypadku pozostałych typowych/znanych specyfików kilka (większość halucynogenów) na pewno nie są groźniejsze dla otoczenia niż "wóda" - o ile użytkownik zachowuje BHP (patrzcie - zupełnie jak z wódą!).

                  Pojedyncze (może bieluń, powój czy amfetamina, może PCP) mogą podnieść poziom agresji, ale znów - _mogą_ - jak po wódzie - są tacy, którzy potrafią pić i wiedzą ile mogą i tacy, którzy nie widzą, ale upijają się na smutno/wesoło/agresywnie.

                  Obecnie cały dochód z czarnego rynku narkotyków idzie do kieszeni zorganizowanej przestępczości (bo nie róbmy sobie nadziei, że to poletko czy dwa trawy albo licealista z brudną lufką w kieszeni to faktyczne źródła narkotyków - do wytworzenia większości współczesnych groźnych dragów trzeba dużych pieniędzy, labu i profesjonalnej wiedzy) - spychając substancje, których produkcja, posiadanie i sprzedaż NIE SĄ karalne do szarej strefy czy wręcz do podziemia (no nie oszukujmy się - ludzkość odurza się czym się da od tysięcy lat, w każdej strefie klimatycznej, w każdej kulturze, więc będzie się nadal odurzała - nawet syropkami z apteki czy nalewkami z łąki) prawdopodobnie z naruszeniem prawa (a konkretnie równości wobec prawa - dlaczego poczta czy kiosk ruchu mogą sprzedawać żywność i napoje i nie być _nękanymi_, a firma sprzedająca środki _LEGALNE_ (co do których istnieją tylko wątpliwości etyczne, ale - uwaga - nie budzą takich wątpliwości sklepy z alkoholem? Co z dziećmi bezrobotnych alkoholików?) jest nękana) - urzednik nie tylko pozbawia Państwo przychodów należnych z tytułu podatków, ale także przyczynia się do wzrostu przestępczości.

                  Czy to komuś jest na rękę?

                  Nie od dziś wiadomo, że tłumem odurzonym alkoholem, tanim i łatwo dostępnym, łatwo kierować. Od alkoholu łatwo się uzależnić, więc przyszłe dochody do budżetu też są zapewnione.

                  Dlaczego wydano walkę z niektórymi narkotykami - wiadomo - biznes (dociekliwi poszukają).
                  Że prowadzi to do absurdów - też wiadomo[1]
                  Dlaczego Polska nie odważy się na zmianę frontu - też IMAO oczywiste.

                  ...ale dlaczego nękać przedsiębiorców - tego już nie rozumiem... tym bardziej, że butapren mogę nadal kupić w każdym sklepiku z klejami...


                  I na koniec cytaty:
                  W Polsce szczegółowe analizy szkodliwości wszystkich narkotyków, także "twardych" przeprowadziła Polska Akademia Nauk w 1994 roku. Obliczono, że na 100 przypadków śmierci wywołanych przez uzależnienie alkoholowe, nikotynowe i narkotyczne co roku umiera na skutek nikotynizmu 70 osób, na skutek alkoholizmu 30 osób i na skutek narkomanii 1-2 osoby!
                  W USA /Nadelmann, 1991/ obliczono że na 3.562 śmierci z przedawkowania narkotyków, przypada 320.000 śmierci z powodu nadużywania tytoniu i 100.000 zgonów z powodu alkoholizmu.
                  W 1988 roku Najwyższy Sąd Administracyjny d/s Wprowadzenia Leków, po 15 latach badań i rozpraw wydał orzeczenie: "Marihuana stanowi jedną z najbezpieczniejszych czynnych substancji jakie znamy".



                  [1] www.rmf.fm/fakty/?id=63535
                  hyperreal.info/node/3631?page=1
                  • patashnik93 Re: Sanepid zamknął dopalacze 14.01.09, 11:55
                    Gość portalu: kgsz napisał(a):
                    > Czy to komuś jest na rękę?
                    >
                    > Nie od dziś wiadomo, że tłumem odurzonym alkoholem, tanim i łatwo dostępnym, ła
                    > two kierować. Od alkoholu łatwo się uzależnić, więc przyszłe dochody do budżetu
                    > też są zapewnione.

                    Generalnie dobry post, ale tu juz troche przegiales - to nie te czasy i nie ten system, zeby wladza dazyla do rozpijania ludu. Lud sam jest w tym niezly.

                    I pamietaj, ze od trawki tez sie mozna uzaleznic - tylko psychicznie, ale mozna.

                    • Gość: ŻyczliwyUśmiech Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.acn.waw.pl 14.01.09, 20:46
                      Uzależnić psychicznie można się od niemal wszystkiego - telewizji (nawet
                      reklam), dłubania w nosie, mycia rąk, wymiotowania na siłę i tak dalej, i tak
                      dalej. Nie umniejsza to rzecz jasna szkodliwości marihuany pod względem
                      zdrowotnym, ale jak długo ktoś zachowa umiar, nie sądzę by mu groziła
                      jakakolwiek psychoza czy schizofrenia. A jeśli ktoś uważa inaczej, to jest po
                      prostu naiwny.

                      Aczkolwiek, zgadzam się, w rozpijaniu nasz naród radzi sobie naprawdę dobrze.
      • Gość: J.Bentham Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: 212.160.172.* 13.01.09, 20:25
        A ty się synek zajmij DETOXEM bo chyba ci jest potrzebny skoro tak
        się boisz o to ścierwo, trudno żyć bez dragów co ? trudno ?
        • humanistyka Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:36
          A co ci do tego, jego sprawa.
        • kotjarka Jak mial takich rodzicow jak ty to nie dziwne ze 13.01.09, 21:14

          bierze.


          Gość portalu: J.Bentham napisał(a):

          > A ty się synek zajmij DETOXEM bo chyba ci jest potrzebny skoro tak
          > się boisz o to ścierwo, trudno żyć bez dragów co ? trudno ?
      • Gość: Paul Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 20:33
        Gość portalu: alfa napisał(a):

        > zajmijcie sie debile wodka, wodka, wodka - ile trupow co weekend
        na
        > szosach po wodce?????
        > a ile po dopalaczach/trawie? ZERO, ZERO, ZERO.
        > a po wodce - DZIESIATKI.
        > DEBILE ZAJMIJCIE SIE PROBLEMEM WODKI!
        Jestem niepijacy. Kazdy zaznajomiony z tematem zgodzi sie ze alkohol
        jest przyczyna wielu przestepstw. Czesto wyzwala agresje i tyle -
        marihlana nie. Policjanci po obu srtonach oceanu z ktorymi mialem
        mozliwosc o tym rozmawiac sa jednoznaczni w swej ocenie -
        zalegalizowac "trawke". Ale.... Tzw. "dopalacze" to cos innego. To
        tzw. "speed", to chemia orydinalnie stworzona z mysla o
        przezczaczeniu militarnym i paramilitarnym - wytrzymalosc, poczucie
        sily, zwiekszenie mozliwosci psychofizycznych na krotka mete. Po ok.
        48 godzinach wytezonej pracy organizm jest wycienczony, a np. pilot
        wojskowy przechodzi kwarantanne pod czujnym okiem lekarzy. Specyfiki
        dostepne "na ulicy" to tanie smiecie ktorych zazycie doprowadza
        czesto do smierci, niekontrolowanych napadow agresjii,
        paranoidalnych wizji, etc. Memento mori - kiedys po zazyciu
        samodzielnie niekontrtolowanej dawki srodkow chemicznych z
        alkocholem 4 postawnych, sprawnych facetow mialo trudnosci z
        obezwladnieniem... mej skromnej osoby. Innym razem we trojke z
        "kolegami" malem powazny problem zeby polozyc na ziemi jednego,
        przecietnie wygladajacego faceta. W istocie byl bardzo przecietny,
        ale mial swoje przyslowiowe 5 minut, nawet oblany od stop do glow
        taw "mace" - policynym srodkiem obezwladniajacym;-). Nie mieszajmy
        wiec pojec i zagrozen.
        Uszanowanie,
        Paul
    • Gość: xxx sanepid łamie prawo IP: *.elk.net.pl 13.01.09, 20:25
      skoro "dopalacze" działały niezgodnie z przepisami to dlaczego
      sanepid wczesniej nie zareagował? Przy otwieraniu spożywczaka zwsze
      sanepid jest. Dopiero po wydaniu pozytywnej opinii mozna zacząc
      handel. Inaczej momentalnie przychodzą inspektorzy. W tym wypadku to
      zwykłe nękanie legelnej firmy.
      Teraz "dopalacze" a za para lat fajki i wódka, bo czemu nie?
      • kaczki_i_psy Re: sanepid łamie prawo 13.01.09, 20:38
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > skoro "dopalacze" działały niezgodnie z przepisami to dlaczego
        > sanepid wczesniej nie zareagował? Przy otwieraniu spożywczaka zwsze
        > sanepid jest. Dopiero po wydaniu pozytywnej opinii mozna zacząc
        > handel. Inaczej momentalnie przychodzą inspektorzy. W tym wypadku to
        > zwykłe nękanie legelnej firmy.
        > Teraz "dopalacze" a za para lat fajki i wódka, bo czemu nie?

        dlaczego wczesniej nie zareagował? bo to jawna (i przede wszystkim społecznie popierana)próba udupienia legalnego interesu. "Bo moje dziecko pójdzie i się naćpa" - jakby naprawde miało kłopot z zakupem czegokolwiek/kiedykolwiek... Ilu z piszacych tutaj krzykaczy, kiedykolwiek sprobowalo chociaz jednego specyfiku dostepnego w tych sklepach? Nie maja pojecia, ale strzepic jezyk potrafią. Czy wiecie, ze sprzedawcy prosza ZA KAŻDYM razem o dowod osobisty? (tylko bez pieprzenia, ze małolat moze poprosic starszego kolege o zakup - z alkoholem jest tak samo).

        Polecam obejrzec sobie krótki film pt. "Korkociąg" Marka Piwowskiego (dostepny chociażby na youtube) i sie zastanowic nad wspaniała i zdrowotną polską kulturą upie...nia się "chluśniem, bo uśniem"
    • Gość: marta w. uwazam ze to sprawa związana z gangami narkotykowy IP: *.4web.pl 13.01.09, 20:30
      looby mafijne jednak działa - kurczyła im sie sprzedaż nielegalnych prochów - to
      nasłali polityków na dopalacze.

      ani sanepid, ani polica gangow narkotykowych nie złapie - bo sie ukrywaja, ale
      legalne dopalacze.com są na wyciągnięcie ręki.
      zamnkie sie i bedzie widowiskowo, a po cichu w szkołach nadal beda rozprowadzane
      prochy.

      co za hipokryzja
      • Gość: 47 Re: uwazam ze to sprawa związana z gangami narkot IP: 212.106.17.* 15.01.09, 19:03
        lecz się
    • stary_satyr komuna wraca - 13.01.09, 20:34
      ... po 64 latach (tzw. Manifest PKWN) znów przez Lublin i okolice.
      Jest człowiek - znajdzie się paragraf - stara dewiza biurokracji. Tym razem:
      biurokracji parlamentarnej, która sensownego prawa stworzyć nie umie więc je
      "falandyzuje" delikatnie mówiąc.
      Przekonanie, że się ma rację i działa w interesie ludu.. to już było, prawda?
      Dziś zajmuje się tym IPN.
      Teraz można będzie zamykać budki z prasą i pismami erotycznymi. Guma do żucia
      to też artykuł spożywczy.
      • Gość: aep Re: komuna wraca - IP: *.chello.pl 13.01.09, 21:33
        Tak jest! A co najgorsze, lud się przyzwyczaja, że "dla jego dobra" się można
        robić z prawem cuda.
    • Gość: mojo Sanepid zamknął dopalacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:36
      Podstawą każdej gospodarki rynkowej jest równość wobec prawa...
      -pewnie nic to wam post-prawokomuchy nie mówi ale bez poszanowania prawa i ze
      strony prawa nie możliwe jest zbudowanie żadnego uczciwego społeczeństwa!
      -Jeśli państwo zaczyna szykanować kogokolwiek kto działa/żyje zgodnie z prawem
      (a nie pitolcie dopalacze działają) to czego spodziewać się za chwilę? -
      niczego to wam nie przypomina? tak to prawie ZSRR, CHRL i 3Rzesza razem wzięte.
      - nie po to mój ojciec z kamieniami szedł na czołgi, żeby za 30lat odrodziło się
      to samo gó...: naród alkoholików, który popiera każdego kto nie zakarze gorzały!
      Za to zabronimy: gejów, dopalaczy, murzynów, Owsiaka, SBeków, Balcerowiczów...
      -Ludzie opanujcie się!
      Nie zbawicie nikogo na siłę! Jak ktoś chce się odurzyć to się odurzy, (pewnie za
      te słowa dostane wpier...l od dealera z mojego bloku) lepiej żeby kupił w
      sklepie, a sklep odprowadził podatki z których część pójdzie na jego leczenie...
      Chyba że wolicie żeby zarobił dealer a kasa poszła na łapówki dla policjantów,
      łapówki dla prawników i lekarzy- a leczyć się koleś będzie za wasz frajer
      wpłacone podatki, bo prywatnie to źle się ubezpieczyć prawda?
      Przepraszam ale nie o taką Polskę chcę walczyć!
    • drugi-andrzej666 Ale wziac sie za WODKE i Fajki juz nie? 13.01.09, 20:37
      Monopol panstwowy to najwieksza mafia, czerpiaca zyski z jednych z najbardziej uzalezniajacych i niebezpiecznych substancji
      Proponuje stworzenie sieci specjalnych sklepow gdzie beda(taki new systembolaget)sprzedawane alkohol, dopalacze, marichuana, to jest nawet rozwiazanie dla problemu alkoholizmu, im wiecej uzywek tym zadziej delikwent siega po jedna a zwlasza wode
    • humanistyka Podejscie naiwne 13.01.09, 20:42
      Historia uwielbia sie powtarzac. Tym razem padlo na
      benzylopiperazyne. Doskonale. UE wprowadzila ja na czarna liste.
      Swietnie. Tylko ze za pare miesiecy wchodzi na rynek nowa
      substancja, o podobnym dzialaniu, ktora wejdzie w sklad nowych
      dopalaczy, machina biurokratyczna zostanie ponownie uruchomiona,
      znowu UE prowadzi te nowa substancje na czarna liste, a za pare
      miesiecy powstanie kolejna substancja, i tak w kolko, jak w domu
      wariatow.
      • Gość: Paul Podejscie realistyczne. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 20:48
        Prosze, zaproponuj takowe, w sluch sie zamieniam.
        Uszanowanie,
        Paul
        • humanistyka Re: Podejscie realistyczne. 13.01.09, 21:02
          Cokolwiek 2C-B-BZP, MeOPP...
          Ten Pan poda ci pelna liste:

          pl.wikipedia.org/wiki/Alexander_Shulgin
          • Gość: Paul Podejscie realistyczne - proba #2. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 21:09
            humanistyka napisał:

            > Cokolwiek 2C-B-BZP, MeOPP...
            > Ten Pan poda ci pelna liste:
            >
            > pl.wikipedia.org/wiki/Alexander_Shulgin
            Moze cos od siebie i jasniej, zeby ci bez PHD z chemii tez cos sie
            dowiedzieli o twojej sugestii;-). Na marginesie, co tak na prawde
            sugerujesz? Z gory dziekuje.
            Uszanowanie,
            Paul
            • humanistyka Re: Podejscie realistyczne - proba #2. 13.01.09, 21:16
              Nic nie sugeruje, stwierdzam fakt. Tak bylo zawsze. Kiedys legalne
              bylo LSD-25, zrobila sie afera i zakazano w USA, potem w na calym
              swiecie, jak sie czegos zakazuje, trzeba zakaz ominac, jest cala
              kupa zwiazkow, ktore sa jeszcze legalne a maja dzialanie zblizone do
              LSD, trzeba je tylko zsyntetyzowac, a tym zajmuja sie odpowiedni
              ludzie, a ich "sklepy" dla wtajemniczonych mozna znalezc w
              Internecie.

              Tak samo bedzie z BZP, jest wiele zwiazkow, nadal legalnych, o
              podobnym dzialaniu, ktore z powodzeniem ja zastapia, tak jak BZP
              zastapilo amfetamine. To jest kwestia czasu.

              PS. Wpisz nazwy wymienionych przeze mnie zwiazkow w Google, dowiesz
              sie wiecej.
              • Gość: Paul Re: Podejscie realistyczne - proba #3. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 21:22
                Dlaczego "zrobila sie afera"? Jak nie wiesz to wpisz w google...;-).
                Jaki fakt stwierdzasz? What's your point? Co sugerujesz? Dalej
                rozumiem, ale nie pojmuje.
                Uszanowanie,
                Paul
                • humanistyka Re: Podejscie realistyczne - proba #3. 13.01.09, 21:30
                  Afera zrobila sie z tego samego powodu, dla ktorego delegalizowane
                  sa wszystkie substancje zmieniajace swiadomosc.

                  Stwierdzam fakt a nie sugeruje, faktem jest to, ze kazda substancja
                  nielegalna ma swoj odpowiednik. Nie jest to sugestia, tylko
                  stwierdzenie faktu.

                  Nie rozumiem, czego nie rozumiesz?
                  • Gość: Paul Re: Podejscie realistyczne - proba #4. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 21:41
                    humanistyka napisał:

                    > Afera zrobila sie z tego samego powodu, dla ktorego delegalizowane
                    > sa wszystkie substancje zmieniajace swiadomosc.
                    Nie ciekawi cie dlaczego? A jak sie miewa Twoja oryginalna
                    swiadomosc? Dobrze? To po co sie "nakrecac"?
                    > Stwierdzam fakt a nie sugeruje, faktem jest to, ze kazda
                    substancja
                    > nielegalna ma swoj odpowiednik.
                    Odpowiednik legalny? ODPOWIEDNIK, dobrze przeczytalem? To nie
                    prawda.
                    > Nie jest to sugestia, tylko
                    > stwierdzenie faktu.
                    No to juz ten fakt "mamy za soba";-). Masz jeszcze jakies fakty w
                    zanadrzu? Prosze podziej sie z nami wszystkimi.
                    > Nie rozumiem, czego nie rozumiesz?
                    Nie przejmuj sie, to norma;-).
                    Uszanowanie,
                    Paul
                    • humanistyka Re: Podejscie realistyczne - proba #4. 13.01.09, 21:48

                      > Nie ciekawi cie dlaczego? A jak sie miewa Twoja oryginalna
                      > swiadomosc? Dobrze? To po co sie "nakrecac"?

                      A ciebie nie ciekawi? A co z twoja oryginalna swiadomoscia? Dobrze?
                      To swietnie, a ja chcialbym sobie ponakrecac to i owo dla
                      przyjemnosci.


                      > Odpowiednik legalny? ODPOWIEDNIK, dobrze przeczytalem? To nie
                      > prawda.

                      Prawda.



                      > No to juz ten fakt "mamy za soba";-). Masz jeszcze jakies fakty w
                      > zanadrzu? Prosze podziej sie z nami wszystkimi.

                      Prosze bardzo, faktow ci u mnie dostatek.



                      > Nie przejmuj sie, to norma;-).

                      Zapewne w twojej prywatnej skali.


                      • Gość: Paul Re: Podejscie realistyczne - proba #5. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 22:03
                        humanistyka napisał:

                        >
                        > > Nie ciekawi cie dlaczego? A jak sie miewa Twoja oryginalna
                        > > swiadomosc? Dobrze? To po co sie "nakrecac"?
                        Cos ci sie "omsknelo" co do pierwszego pytania wyzej. Ale jak widze
                        to norma w twojej prywatnej skali;-).
                        > A ciebie nie ciekawi?
                        Co?
                        > A co z twoja oryginalna swiadomoscia? Dobrze?
                        Roznie;-).
                        > To swietnie, a ja chcialbym sobie ponakrecac to i owo dla
                        > przyjemnosci.
                        To moze np. zegarek....;-).
                        >
                        > > Odpowiednik legalny? ODPOWIEDNIK, dobrze przeczytalem? To nie
                        > > prawda.
                        >
                        > Prawda.
                        No... chyba ze...;-)
                        >
                        >
                        > > No to juz ten fakt "mamy za soba";-). Masz jeszcze jakies fakty
                        w
                        > > zanadrzu? Prosze podziej sie z nami wszystkimi.
                        >
                        > Prosze bardzo, faktow ci u mnie dostatek.
                        Wlasnie widze. Do forumowiczow - chcecie poznac "fakty", pytajcie
                        sie Humanistyki. Pragniecie poznac prawde, zagadnijcie mnie;-).
                        >
                        >
                        > > Nie przejmuj sie, to norma;-).
                        >
                        > Zapewne w twojej prywatnej skali.
                        Moje normy istnieja tyklo i wylacznie w mej prywatnej skali;-).
                        Uszanowanie,
                        Paul
                        • humanistyka Re: Podejscie realistyczne - proba #5. 13.01.09, 22:47

                          > Cos ci sie "omsknelo" co do pierwszego pytania wyzej. Ale jak
                          widze
                          > to norma w twojej prywatnej skali;-).



                          Zmien pryzmat, zobaczysz wiecej.


                          > > A ciebie nie ciekawi?
                          > Co?


                          To co wyzej.


                          > > A co z twoja oryginalna swiadomoscia? Dobrze?
                          > Roznie;-).

                          Doskonale.


                          > > To swietnie, a ja chcialbym sobie ponakrecac to i owo dla
                          > > przyjemnosci.
                          > To moze np. zegarek....;-).


                          Dylatacja czasu pod wplywem 2c-i, dlaczego nie...?

                          > >
                          > > > Odpowiednik legalny? ODPOWIEDNIK, dobrze przeczytalem? To nie
                          > > > prawda.
                          > >
                          > > Prawda.
                          > No... chyba ze...;-)


                          No ba...



                          > > Prosze bardzo, faktow ci u mnie dostatek.
                          > Wlasnie widze. Do forumowiczow - chcecie poznac "fakty", pytajcie
                          > sie Humanistyki. Pragniecie poznac prawde, zagadnijcie mnie;-).


                          Tak, pytajcie naszej nowej wyroczni!



                          > Moje normy istnieja tyklo i wylacznie w mej prywatnej skali;-)



                          Ciesze sie, ze sie zgadzamy w tym temacie.
                          • Gość: Paul Re: Podejscie realistyczne - proba #6. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:03
                            humanistyka napisał:

                            >
                            > > Cos ci sie "omsknelo" co do pierwszego pytania wyzej. Ale jak
                            > widze
                            > > to norma w twojej prywatnej skali;-).
                            > Zmien pryzmat, zobaczysz wiecej.
                            Tylko powiedz na jaki/ktory i juz zaczne widziec;-).
                            > > > A ciebie nie ciekawi?
                            > > Co?
                            > To co wyzej.
                            Co wyzej?
                            > > > A co z twoja oryginalna swiadomoscia? Dobrze?
                            > > Roznie;-).
                            > Doskonale.
                            Ja tez sie ciesze;-).
                            >
                            > > > To swietnie, a ja chcialbym sobie ponakrecac to i owo dla
                            > > > przyjemnosci.
                            > > To moze np. zegarek....;-).
                            > Dylatacja czasu pod wplywem 2c-i, dlaczego nie...?
                            Dyla ...co? Czy ty mnie nie obrazasz?;-) Nie nakrecaj zegarka "pod
                            wplywem", bo jeszcze zacny czasomierz w imadlo wsadzisz i
                            kombinerkami albo klonica go nakrecisz tak raz na zawsze;-).
                            > > > > Odpowiednik legalny? ODPOWIEDNIK, dobrze przeczytalem? To
                            nie
                            >
                            > > > > prawda.
                            > > >
                            > > > Prawda.
                            > > No... chyba ze...;-)
                            > No ba...
                            Co "ba", jakie znowu "ba"?;-)
                            > > > Prosze bardzo, faktow ci u mnie dostatek.
                            > > Wlasnie widze. Do forumowiczow - chcecie poznac "fakty",
                            pytajcie
                            > > sie Humanistyki. Pragniecie poznac prawde, zagadnijcie mnie;-).
                            > Tak, pytajcie naszej nowej wyroczni!
                            Jesli chodzi o ciebie to nowej, jesli chodzi o mnie to starej;-).
                            >
                            >
                            > > Moje normy istnieja tyklo i wylacznie w mej prywatnej skali;-)
                            > Ciesze sie, ze sie zgadzamy w tym temacie.
                            To nastepna rzecz ktora nas laczy...:-).
                            Uszanowanie,
                            Paul
                            • humanistyka Re: Podejscie realistyczne - proba #6. 13.01.09, 23:12

                              > > > Cos ci sie "omsknelo" co do pierwszego pytania wyzej. Ale jak
                              > > widze
                              > > > to norma w twojej prywatnej skali;-).
                              > > Zmien pryzmat, zobaczysz wiecej.
                              > Tylko powiedz na jaki/ktory i juz zaczne widziec;-).


                              Na jakikolwiek.


                              > > > > A ciebie nie ciekawi?
                              > > > Co?
                              > > To co wyzej.
                              > Co wyzej?


                              To.


                              > > > > A co z twoja oryginalna swiadomoscia? Dobrze?
                              > > > Roznie;-).
                              > > Doskonale.
                              > Ja tez sie ciesze;-).


                              Swietnie, cieszmy sie zatem.



                              > >
                              > > > > To swietnie, a ja chcialbym sobie ponakrecac to i owo dla
                              > > > > przyjemnosci.
                              > > > To moze np. zegarek....;-).
                              > > Dylatacja czasu pod wplywem 2c-i, dlaczego nie...?
                              > Dyla ...co? Czy ty mnie nie obrazasz?;-) Nie nakrecaj zegarka "pod
                              > wplywem", bo jeszcze zacny czasomierz w imadlo wsadzisz i
                              > kombinerkami albo klonica go nakrecisz tak raz na zawsze;-).


                              Nie mam nic przeciwko.



                              > > > > > Odpowiednik legalny? ODPOWIEDNIK, dobrze przeczytalem?
                              > To
                              > nie
                              > >
                              > > > > > prawda.
                              > > > >
                              > > > > Prawda.
                              > > > No... chyba ze...;-)
                              > > No ba...
                              > Co "ba", jakie znowu "ba"?;-)


                              Tak po prostu, ba...


                              > > > > Prosze bardzo, faktow ci u mnie dostatek.
                              > > > Wlasnie widze. Do forumowiczow - chcecie poznac "fakty",
                              > pytajcie
                              > > > sie Humanistyki. Pragniecie poznac prawde, zagadnijcie mnie;-
                              ).
                              > > Tak, pytajcie naszej nowej wyroczni!
                              > Jesli chodzi o ciebie to nowej, jesli chodzi o mnie to starej;-).


                              Zgadza sie, dla niektorych nowej, dla niektorych starej.




                              > >
                              > >
                              > > > Moje normy istnieja tyklo i wylacznie w mej prywatnej skali;-)
                              > > Ciesze sie, ze sie zgadzamy w tym temacie.
                              > To nastepna rzecz ktora nas laczy...:-).


                              Jestem wzruszony.

                              • Gość: Paul Re: Podejscie realistyczne - proba #7. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:28
                                humanistyka napisał:

                                >
                                > > > > Cos ci sie "omsknelo" co do pierwszego pytania wyzej. Ale
                                jak
                                >
                                > > > widze
                                > > > > to norma w twojej prywatnej skali;-).
                                > > > Zmien pryzmat, zobaczysz wiecej.
                                > > Tylko powiedz na jaki/ktory i juz zaczne widziec;-).
                                > Na jakikolwiek.
                                Phi, tez z ciebie wyrocznia...;-).
                                > > > > > A ciebie nie ciekawi?
                                > > > > Co?
                                > > > To co wyzej.
                                > > Co wyzej?
                                > To.
                                "To" jako takie, czy "to" w kontexcie. Jesli w kontekscie, to w
                                jakim;-)?
                                >
                                > > > > > A co z twoja oryginalna swiadomoscia? Dobrze?
                                > > > > Roznie;-).
                                > > > Doskonale.
                                > > Ja tez sie ciesze;-).
                                > Swietnie, cieszmy sie zatem.
                                I chyba zaden z nas nic nie wzial, chociaz ... mam co do tego co raz
                                wieksze watpliwosci;-).
                                > > > > > To swietnie, a ja chcialbym sobie ponakrecac to i owo d
                                > la
                                > > > > > przyjemnosci.
                                > > > > To moze np. zegarek....;-).
                                > > > Dylatacja czasu pod wplywem 2c-i, dlaczego nie...?
                                > > Dyla ...co? Czy ty mnie nie obrazasz?;-) Nie nakrecaj zegarka
                                "pod
                                > > wplywem", bo jeszcze zacny czasomierz w imadlo wsadzisz i
                                > > kombinerkami albo klonica go nakrecisz tak raz na zawsze;-).
                                >
                                >
                                > Nie mam nic przeciwko.
                                "Luzak" z ciebie, panie kochany;-).
                                > > > > > > Odpowiednik legalny? ODPOWIEDNIK, dobrze przeczyt
                                > alem?
                                > > To
                                > > nie
                                > > >
                                > > > > > > prawda.
                                > > > > >
                                > > > > > Prawda.
                                > > > > No... chyba ze...;-)
                                > > > No ba...
                                > > Co "ba", jakie znowu "ba"?;-)
                                > Tak po prostu, ba...
                                Jesli "ba" to juz nie po prostu. Jesli powiedzialo sie "ba", to
                                trzeba powiedziec "ca";-). Jednym slowem "ba" zobowiazuje i brzmi
                                dumnie!;-)
                                > > > > > Prosze bardzo, faktow ci u mnie dostatek.
                                > > > > Wlasnie widze. Do forumowiczow - chcecie poznac "fakty",
                                > > pytajcie
                                > > > > sie Humanistyki. Pragniecie poznac prawde, zagadnijcie
                                mnie;-
                                > ).
                                > > > Tak, pytajcie naszej nowej wyroczni!
                                > > Jesli chodzi o ciebie to nowej, jesli chodzi o mnie to starej;-
                                ).
                                >
                                >
                                > Zgadza sie, dla niektorych nowej, dla niektorych starej.
                                Ale wyroczni bez wzgledu na rocznik!;-)
                                > > > > Moje normy istnieja tyklo i wylacznie w mej prywatnej
                                skali;-
                                > )
                                > > > Ciesze sie, ze sie zgadzamy w tym temacie.
                                > > To nastepna rzecz ktora nas laczy...:-).
                                > Jestem wzruszony.
                                Eeee... delikates z ciebie;-).
                                Uszanowanie,
                                Paul
                                • humanistyka Re: Podejscie realistyczne - proba #7. 13.01.09, 23:42

                                  >
                                  > >
                                  > > > > > Cos ci sie "omsknelo" co do pierwszego pytania wyzej. A
                                  > le
                                  > jak
                                  > >
                                  > > > > widze
                                  > > > > > to norma w twojej prywatnej skali;-).
                                  > > > > Zmien pryzmat, zobaczysz wiecej.
                                  > > > Tylko powiedz na jaki/ktory i juz zaczne widziec;-).
                                  > > Na jakikolwiek.
                                  > Phi, tez z ciebie wyrocznia...;-).

                                  Alez ja nie aspiruje.


                                  > > > > > > A ciebie nie ciekawi?
                                  > > > > > Co?
                                  > > > > To co wyzej.
                                  > > > Co wyzej?
                                  > > To.
                                  > "To" jako takie, czy "to" w kontexcie. Jesli w kontekscie, to w
                                  > jakim;-)?

                                  "To" immanentne.


                                  > >
                                  > > > > > > A co z twoja oryginalna swiadomoscia? Dobrze?
                                  > > > > > Roznie;-).
                                  > > > > Doskonale.
                                  > > > Ja tez sie ciesze;-).
                                  > > Swietnie, cieszmy sie zatem.
                                  > I chyba zaden z nas nic nie wzial, chociaz ... mam co do tego co
                                  raz
                                  > wieksze watpliwosci;-).


                                  Ja nie bralem, raczej wypada na ciebie, w okolicach Manchesteru
                                  zapewne sa wieksze mozliwosci nabywcze niz w polnocnej czesci Walii.



                                  > > > > > > To swietnie, a ja chcialbym sobie ponakrecac to i
                                  > owo d
                                  > > la
                                  > > > > > > przyjemnosci.
                                  > > > > > To moze np. zegarek....;-).
                                  > > > > Dylatacja czasu pod wplywem 2c-i, dlaczego nie...?
                                  > > > Dyla ...co? Czy ty mnie nie obrazasz?;-) Nie nakrecaj zegarka
                                  > "pod
                                  > > > wplywem", bo jeszcze zacny czasomierz w imadlo wsadzisz i
                                  > > > kombinerkami albo klonica go nakrecisz tak raz na zawsze;-).
                                  > >
                                  > >
                                  > > Nie mam nic przeciwko.
                                  > "Luzak" z ciebie, panie kochany;-).


                                  Luzak, i jaki swiadomy!



                                  > > > > > > > Odpowiednik legalny? ODPOWIEDNIK, dobrze pr
                                  > zeczyt
                                  > > alem?
                                  > > > To
                                  > > > nie
                                  > > > >
                                  > > > > > > > prawda.
                                  > > > > > >
                                  > > > > > > Prawda.
                                  > > > > > No... chyba ze...;-)
                                  > > > > No ba...
                                  > > > Co "ba", jakie znowu "ba"?;-)
                                  > > Tak po prostu, ba...
                                  > Jesli "ba" to juz nie po prostu. Jesli powiedzialo sie "ba", to
                                  > trzeba powiedziec "ca";-). Jednym slowem "ba" zobowiazuje i brzmi
                                  > dumnie!;-)


                                  Dla mnie to po prostu skromne, ciche ba...



                                  > > > > > > Prosze bardzo, faktow ci u mnie dostatek.
                                  > > > > > Wlasnie widze. Do forumowiczow - chcecie poznac "fakty"
                                  > ,
                                  > > > pytajcie
                                  > > > > > sie Humanistyki. Pragniecie poznac prawde, zagadnijcie
                                  > mnie;-
                                  > > ).
                                  > > > > Tak, pytajcie naszej nowej wyroczni!
                                  > > > Jesli chodzi o ciebie to nowej, jesli chodzi o mnie to starej;-
                                  > ).
                                  > >
                                  > >
                                  > > Zgadza sie, dla niektorych nowej, dla niektorych starej.
                                  > Ale wyroczni bez wzgledu na rocznik!;-)


                                  I statystyki.



                                  > > > > > Moje normy istnieja tyklo i wylacznie w mej prywatnej
                                  > skali;-
                                  > > )
                                  > > > > Ciesze sie, ze sie zgadzamy w tym temacie.
                                  > > > To nastepna rzecz ktora nas laczy...:-).
                                  > > Jestem wzruszony.
                                  > Eeee... delikates z ciebie;-).


                                  Po prostu poeta.
                                  • Gość: Paul Podejscie realistyczne - proba #8 i ostatnia dzis. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 14.01.09, 00:07
                                    OK, Panie poeta. Jestem z New Jersey, stanu NJ. Nigdy nie bralem
                                    "twardych" narkotykow. Mam 34 lata, w US znalazlem sie w wieku lat
                                    14tu. Obecnie mieszkam w Polsce, do domu przyjechalem na swieta i Nowy
                                    Rok. Ma Pan racje - "ba" jest zawsze "imminent", wbrew pozorom;-). Ide
                                    napic sie kawy. Dobranoc Panu.
                                    Uszanowanie,
                                    Paul
                                    • humanistyka Re: Podejscie realistyczne - proba #8 i ostatnia 14.01.09, 00:46
                                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                                      > OK, Panie poeta. Jestem z New Jersey, stanu NJ. Nigdy nie bralem
                                      > "twardych" narkotykow. Mam 34 lata, w US znalazlem sie w wieku lat
                                      > 14tu. Obecnie mieszkam w Polsce, do domu przyjechalem na swieta i
                                      Nowy
                                      > Rok. Ma Pan racje - "ba" jest zawsze "imminent", wbrew pozorom;-).
                                      Ide
                                      > napic sie kawy. Dobranoc Panu.


                                      No dobra, Panie ciezko okreslic, mieszkam w Walii, niedaleko granicy
                                      z Anglia, od roku, skonczylem filozofie, teraz robie ICT i pracuje z
                                      setkami innych Polakow w fabrykach w ktorych boja sie pracowac
                                      obywatele United Kingdom za minimalna krajowa, bralem dziesiatki
                                      roznych narkotykow, twardych, miekkich, slabych, mocnych, takich,
                                      siakich, owakich, ale nigdy poprzez injekcje. Manchester pokazalo mi
                                      Google, co jest najlepszym przykladem, ze nie zawsze mozna mu
                                      wierzyc, a przynajmniej wierzyc do konca. :)

                                      To ja sie napije czystej wody (H20), a Pana pozdrawiam.
                                      • Gość: kgsz Re: Podejscie realistyczne - proba #8 i ostatnia IP: 89.191.150.* 14.01.09, 10:15
                                        > To ja sie napije czystej wody (H20)

                                        Proszę uważać, żeby nie przedawkować, no i nie pić destylowanej ;)
                                  • Gość: Paul Podejscie realistyczne - proba #8 i ostatnia dzis. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 14.01.09, 00:07
                                    OK, Panie poeta. Jestem z New Jersey, stanu NJ. Nigdy nie bralem
                                    "twardych" narkotykow. Mam 34 lata, w US znalazlem sie w wieku lat
                                    14tu. Obecnie mieszkam w Polsce, do domu przyjechalem na swieta i Nowy
                                    Rok. Ma Pan racje - "ba" jest zawsze "imminent", wbrew pozorom;-). Ide
                                    napic sie kawy. Dobranoc Panu.
                                    Uszanowanie,
                                    Paul
                    • Gość: klm Re: Podejscie realistyczne - proba #4. IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 22:21
                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                      > humanistyka napisał:
                      >
                      > > Afera zrobila sie z tego samego powodu, dla ktorego delegalizowane
                      > > sa wszystkie substancje zmieniajace swiadomosc.
                      > Nie ciekawi cie dlaczego? A jak sie miewa Twoja oryginalna
                      > swiadomosc? Dobrze? To po co sie "nakrecac"?

                      Niby racja po co sie nakrecac, ale z drugiej strony jest prozac, przepisywany
                      nawet dzieciom. Czy to nie substancja o podobnym do narkotykow dzialaniu?
                      • Gość: Paul Re: Podejscie realistyczne - proba #4. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 22:35
                        Gość portalu: klm napisał(a):

                        > Gość portalu: Paul napisał(a):
                        > Niby racja po co sie nakrecac, ale z drugiej strony jest prozac,
                        przepisywany
                        > nawet dzieciom. Czy to nie substancja o podobnym do narkotykow
                        >dzialaniu?
                        Nie. Prozac to nie lek psychotropowy dzialajacy przez stosunkowo
                        krotki czas, jak przyslowiowy lyk bimbru. Prosac jest lekiem z
                        rodziny inhibitorow, a przedewszystkim zwiazkiem o dzialaniu
                        dlugofalowym. Prozac nie uzaleznia i dziala do 2 miesiecy po
                        zaprzestaniu "kuracji". Prozac nie zmienia osobowosci, nie
                        pozostawia skutkow ubocznych, nie niszczy organizmu. Zwyczajnie
                        produkcja przez organizm serotoniny z czasem powoli zaczyna spadac,
                        po odstawieniu leku.
                        • Gość: klm Re: Podejscie realistyczne - proba #4. IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 22:51
                          Gość portalu: Paul napisał(a)

                          > Prozac nie uzaleznia i dziala do 2 miesiecy po
                          > zaprzestaniu "kuracji". Prozac nie zmienia osobowosci, nie
                          > pozostawia skutkow ubocznych, nie niszczy organizmu. Zwyczajnie
                          > produkcja przez organizm serotoniny z czasem powoli zaczyna spadac,
                          > po odstawieniu leku.

                          Poczytaj najnowsze wyniki badan. Chodzi mi o zmiane osobowosci. Dodatkowo prozac
                          jako pigulka szczescia przepisywany jest w nadmiarze. Przepisuje sie go nawet
                          dzieciom.
                          • Gość: Paul Podejscie farmaceutyczne;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:17
                            Prozac to lek. Z dawkami lekow czesto lekarz musie sie "wstrzelic",
                            podobnie z ich rodzajem. Nie ma "zlotego srodka". Przedawkowanie
                            aspiryny moze byc smiertelnie grozne. Niektorzy ludzie aspiryny nie
                            biora, bo nie moga.
                            Uszanowanie,
                            Paul
                            • Gość: klm Re: Podejscie farmaceutyczne;-) IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 23:31
                              Gość portalu: Paul napisał(a):

                              > Prozac to lek. Z dawkami lekow czesto lekarz musie sie "wstrzelic",
                              > podobnie z ich rodzajem. Nie ma "zlotego srodka". Przedawkowanie
                              > aspiryny moze byc smiertelnie grozne. Niektorzy ludzie aspiryny nie
                              > biora, bo nie moga.
                              > Uszanowanie,
                              > Paul

                              No to jak z narkotykami. Jedni biora i wszystko jest ok, w pewnym wieku
                              przestaja. Inni spadaja na dno. Podobnie z prozakiem, jednym pomaga inni
                              popelniaja samobojstwo, z tym, ze jest duza presja ze strony pacjentow na
                              przepisywanie tego ostatniego.
                              • Gość: Paul Re: Podejscie farmaceutyczne;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:38
                                Gość portalu: klm napisał(a):

                                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                                >
                                > > Prozac to lek. Z dawkami lekow czesto lekarz musie sie
                                "wstrzelic",
                                > > podobnie z ich rodzajem. Nie ma "zlotego srodka". Przedawkowanie
                                > > aspiryny moze byc smiertelnie grozne. Niektorzy ludzie aspiryny
                                nie
                                > > biora, bo nie moga.
                                > > Uszanowanie,
                                > > Paul
                                >
                                > No to jak z narkotykami. Jedni biora i wszystko jest ok, w pewnym
                                wieku
                                > przestaja. Inni spadaja na dno. Podobnie z prozakiem, jednym
                                pomaga inni
                                > popelniaja samobojstwo, z tym, ze jest duza presja ze strony
                                pacjentow na
                                > przepisywanie tego ostatniego.
                                Jesli juz to presja lobby farmaceutycznego, ale my tu tak przeciez
                                sobie nie zobowiazujaco gawedzimy, prawda;-)? Co do porownania
                                przedawkowan i zgonow zwiazanych z np. prozakiem vis amfetamina, to
                                liczby zdecydowanie sa .. bardziej "poblazliwe" dla prozacu;-).
                                Sprawdz w google;-)))).
                                Uszanowanie,
                                Paul
                                • Gość: klm Re: Podejscie farmaceutyczne;-) IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 23:46
                                  Gość portalu: Paul napisał(a):

                                  ale my tu tak przeciez
                                  > sobie nie zobowiazujaco gawedzimy, prawda;-)?

                                  Jasne.

                                  Co do porownania
                                  > przedawkowan i zgonow zwiazanych z np. prozakiem vis amfetamina, to
                                  > liczby zdecydowanie sa .. bardziej "poblazliwe" dla prozacu;-).

                                  Nie watpie, ale pisalem o dopalaczach. Niemniej jednak widzialem ludzi na
                                  psychotropach (masakra, zwlaszcza wkrotce po zazyciu, totalna apatia, jak po
                                  heroinie) i po dopalaczach. Dzialanie dopalacza mija po kilkunastu godzinach.
                                  • Gość: Paul Re: Podejscie farmaceutyczne;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:59
                                    Musiales widziec jakis biednych ludzi pod opieka konowalow, albo ludzi
                                    ktorzy "zaslugiwali" sobie na dawke oszalamiajaca.
                                    Uszanowanie,
                                    Paul
                        • humanistyka Re: Podejscie realistyczne - proba #4. 13.01.09, 22:52
                          Czyli nie zgadzasz sie z prawdziwoscia ponizszych stwierdzen?

                          "By December '95 there had already been reported 35,230 adverse
                          reactions to Prozac - including hallucinations, aggression,
                          hostility, assault, manslaughter and suicide - resulting in a total
                          of 2,394 deaths."
                          • Gość: Paul Bawimy sie w lekarza;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:13
                            humanistyka napisał:

                            > Czyli nie zgadzasz sie z prawdziwoscia ponizszych stwierdzen?
                            >
                            > "By December '95 there had already been reported 35,230 adverse
                            > reactions to Prozac - including hallucinations, aggression,
                            > hostility, assault, manslaughter and suicide - resulting in a
                            total
                            > of 2,394 deaths."
                            Zgadzam sie, a jakze. Tak samo nie przychpodzi mi sie nie zgodzic ze
                            "stwierdzeniem" - "co roku ponad 100 ludzi ginie od spadajacego z
                            palmy kokosa". Takie zycie. Cos nie tak z tymi kokozami musi byc.
                            Uszanowanie,
                            Paul
                            PS prosac jest zwykle przypisywany z jakims psychotropem. Reakcja
                            organizmu na zle dobrana mieszanke, przedewszystkim zle dobrany
                            psychotrop, jest zwykle podobna do "zabawy" z dopalaczami. Jedna
                            roznica - dopalacze bierzesz sobie sam wedle uznania, psyhotropy
                            ludzie biora pod opieka lekarza. Tak samo z prozakiem. Wiecej ludzi
                            umiera rocznie biorac przypisane np. leki na cisnienie, niz prozac.
                            Sprawdz w google...;-).
                            Uszanowanie,
                            Paul
                            • humanistyka Re: Bawimy sie w lekarza;-) 13.01.09, 23:15
                              Zgadza sie. To moze zabanujmy leki na cisnienie?
                              • Gość: Paul Re: Bawimy sie w lekarza;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:19
                                humanistyka napisał:

                                > Zgadza sie. To moze zabanujmy leki na cisnienie?
                                A co powiedza na to chorzy na np. nad cisnienie;-)?
                                Uszanowanie,
                                Paul
                                • humanistyka Re: Bawimy sie w lekarza;-) 13.01.09, 23:27
                                  Beda sie wkurzac, tak jak ja, bo nie moge w monopolowym kupic
                                  psylocybiny.
                                  • Gość: Paul Re: Bawimy sie w lekarza;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:32
                                    humanistyka napisał:

                                    > Beda sie wkurzac, tak jak ja, bo nie moge w monopolowym kupic
                                    > psylocybiny.
                                    Czyli nadcisnieniowcom cisnienie dodatkowo podskoczy lak w tym
                                    monopolowym beda, tak;-)?
                                    Uszanowanie,
                                    Paul
                                    • humanistyka Re: Bawimy sie w lekarza;-) 13.01.09, 23:44
                                      A to juz jest czysta spekulacja.
                                      • Gość: Paul I tak od "lekarza" do "spekulanta";-).n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:55
                                        • humanistyka Re: I tak od "lekarza" do "spekulanta";-).n/t 14.01.09, 00:00
                                          Jak w nowelach Prusa.
                            • Gość: klm Re: Bawimy sie w lekarza;-) IP: *.mysmart.ie 13.01.09, 23:35
                              > PS prosac jest zwykle przypisywany z jakims psychotropem. Reakcja
                              > organizmu na zle dobrana mieszanke, przedewszystkim zle dobrany
                              > psychotrop, jest zwykle podobna do "zabawy" z dopalaczami. Jedna
                              > roznica - dopalacze bierzesz sobie sam wedle uznania, psyhotropy
                              > ludzie biora pod opieka lekarza. Tak samo z prozakiem. Wiecej ludzi
                              > umiera rocznie biorac przypisane np. leki na cisnienie, niz prozac.
                              > Sprawdz w google...;-).
                              > Uszanowanie,
                              > Paul

                              Roznica jest rowniez taka, ze psychotropy sa o wiele mocniejsze niz dopalacze.
                              Nie da sie tego nawet porownac. Mowie o dopalaczach, nie LSD czy ecstasy. Ale
                              nie zdziwilbym sie gdyby psychotropy byly mocniejsze i od tych ostatnich.
                              • Gość: Paul Re: Bawimy sie w lekarza;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 23:53
                                Gość portalu: klm napisał(a):

                                > > PS prosac jest zwykle przypisywany z jakims psychotropem.
                                Reakcja
                                > > organizmu na zle dobrana mieszanke, przedewszystkim zle dobrany
                                > > psychotrop, jest zwykle podobna do "zabawy" z dopalaczami. Jedna
                                > > roznica - dopalacze bierzesz sobie sam wedle uznania, psyhotropy
                                > > ludzie biora pod opieka lekarza. Tak samo z prozakiem. Wiecej
                                ludzi
                                > > umiera rocznie biorac przypisane np. leki na cisnienie, niz
                                prozac.
                                > > Sprawdz w google...;-).
                                > > Uszanowanie,
                                > > Paul
                                >
                                > Roznica jest rowniez taka, ze psychotropy sa o wiele mocniejsze
                                niz dopalacze.
                                > Nie da sie tego nawet porownac. Mowie o dopalaczach, nie LSD czy
                                ecstasy. Ale
                                > nie zdziwilbym sie gdyby psychotropy byly mocniejsze i od tych
                                ostatnich.

                                Zalezy w jakich dawkach. Psychotropy, czy srodki przeciwbolowe sa
                                tanim i ostatnim substytutem prawdziwych "dragow" jesli brak tych
                                ostatnich. Bardzo popularne sa wszelkie piguly typu Xanax,
                                Clonazepan (ta sama rodzina), czy morfina (nie tylko) pod rozna
                                postacia medyczna. Jest to powodem wlaman do aptek na calym swiecie.
                                Co do "dopalaczy"... to zalezy od ich definicji. Dla kogos
                                "dopalaczem" moze byc kawa, czy red bool, dopalaczem moze byc w
                                koncu tabliczka czekolady. Przy okazji - kilka lat temu jacys spece
                                stwierdzili, ze czekolada tez uzaleznia!;-) Co do mocy... Owszem,
                                pigulki dawane ludziom pod kontrola lekarzy, moga rownac sie mocy
                                najkleprzej kokainy. Tylko dzialanie po dawce jest ukierunkowane na
                                pozadany rezultat. Caly proces przypomina balansowanie na linie nad
                                przepascia. Roznica - lekarze daja wiecej szansy na asekuracje.
                                Uszanowanie,
                                Paul
                    • patashnik93 Re: Podejscie realistyczne - proba #4. 14.01.09, 12:00
                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                      > Nie ciekawi cie dlaczego? A jak sie miewa Twoja oryginalna
                      > swiadomosc? Dobrze? To po co sie "nakrecac"?

                      Żeby poczuła się inaczej?
        • Gość: ŻyczliwyUśmiech Drogi Paulu... IP: *.acn.waw.pl 14.01.09, 23:00
          Drogi Paulu, czy zdajesz sobie sprawę, że nie masz bladego pojęcia o czym
          piszesz, lecz wciąż to robisz, gdyż jesteś w tym dobry. We własnym mniemaniu,
          oczywiście. Obawiam się jednak, że ładne i powabne słowa nie ukryją bezbrzeżnej
          głupoty jaka się za nimi kryje.
          W jednych ze swych postów napisałeś, cytuję:

          "Ale.... Tzw. "dopalacze" to cos innego. To tzw. "speed", to chemia orydinalnie
          stworzona z mysla o przezczaczeniu militarnym i paramilitarnym - wytrzymalosc,
          poczucie sily, zwiekszenie mozliwosci psychofizycznych na krotka mete."

          Czym sugerowałeś się pisząc te zdania? Artykułami gazety.pl? Opowiastkami? Samą
          nazwą? A może własną wyobraźnią?
          To o czym piszesz to nie "dopalacze", lecz substancje psychoaktywne z grypy
          stymulantów. Czyli między innymi amfetamina, metaamfetamina czy efedryna. Ja
          wiem, że zdajesz sobie z tego sprawę, szkoda tylko, że nie nazywasz rzeczy po
          imieniu, robiąc z siebie głupka. Nie byłoby jeszcze tak źle, gdyby nie fakt, że
          wszystkie swoje wypowiedzi opierasz na tejże niewiedzy w stosunku do tematu.

          Bo jak się mają owe stymulanty do "dopalaczy" dostępnych legalnie na rynku
          polskim i europejskim? Ano nijak. BZP (o którym wszyscy się tak rozpisują) i
          TFMPP może i należą do grupy stymulantów, ale ich działanie samo w sobie (czyli
          w parze, ponieważ tylko tak są one serwowane) jest nakierowanie bardziej na
          euforię niż stymulację fizyczną. Nie doświadczysz po nich zwiększonej siły czy
          koncentracji. Co najwyżej - energię (by tańcować jak ten debil przez cały
          wieczór) oraz zadowolenie (bardzo płytkie zresztą). No i może jeszcze problemy
          ze snem.
          Dotychczas nikt nawet nie wysilił się by sprawdzić czy owe dwie substancję są
          jeszcze w ogóle dostępne na polskim rynku. Podpowiedź: nie są. Wielka
          podpowiedź: nie i to od dawna. Dlaczego? Ponieważ w momencie, gdy dotarły one do
          Polski na rynku europejskim były już przeżytkiem. Powstały kolejne generacje
          (reklamowane nawet początkowo jako NON-BZP) tabletek. Wciąż powstają i, wierz
          mi, dalej będą powstawały. I duża ich część ma niewiele wspólnego ze stymulantami.
          To by było na tyle, jeśli chodzi o krótkie doinformowanie.

          Jednak wciąż nie zdefiniowaliśmy czym naprawdę są "dopalacze" (tj. substancje,
          nad którymi krąży teraz czarna chmura niedoinformowanych mediów). Postaram się
          przedstawić je w uproszczeniu, dzieląc na trzy proste grupy:

          a) produkty pochodzenia bezpośrednio roślinnego (jak również ich ekstrakty),
          czyli: salvia divinorum, kratom, muchomor czerwony i kilka innych (przekłamanych
          zazwyczaj) roślin.

          b) produkty wyglądające na roślinne, będące jednak w rzeczywistości suszami
          nasączonymi substancjami lub ekstraktami różnego pochodzenia (zdania są tu
          podzielone zarówno wśród użytkowników jak i naukowców; prawdę o nich znają tylko
          producenci). Jest ich zbyt wiele by wymieniać, więc zostańmy przy nazwie
          "mieszanki ziołowe".
          !WAŻNE - to właśnie na te produkty jest dziś największy popyt, wbrew błędnemu
          obrazowi mediów.

          c) produkty pochodzenia czysto syntetycznego - czyli ów niesławne piperazyny,
          jak również przeróżne ketony (jakie, to już musisz zapytać producenta),
          methylon, diphenylprolinol (owszem, używam nazw angielskich), i inne (często
          nazwy substancji są celowo pomijane na opakowaniu, by utrudnić proces
          delegalizacji).

          I to by chyba było na tyle.
          Gorąco pozdrawiam, Paulu, z nadzieją, że będziesz dalej się kłócił, pokazując
          ludziom, że można się wymądrzać, nawet gdy nie wie o czym się się gada. W końcu
          to też talent, jakkolwiek bezużyteczny.
          • Gość: Paul Wlasnie dla tego... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.01.09, 21:19
            ... do wszelakich, od wszelkich zastrzegajacych sie "zyczliwych"
            ustrzez nas Panie. Jestes tego 100% przykladem. Podales jakies nie
            zrozumiale dla 99% informacje encyklopedyczno-"oczywiste", nie
            zapominajac z uprzemnosci za pewne zmieszac mnie tak zdrowo i
            "grzecznie", "jak przystoi po polsku" z blotem. Czy zdajesz sobie
            sprawe z tego, ze w swym fachowym wywodzie tak na prawde nie
            powiedziales nic. Nic co dewaluowalo by tresci zawarte w moich
            wypowiedziach, nic co moze stanowic jakis niepodwazalny punkt
            odniesienia do sprawy o ktorej mowa w topicu. Summa summarum,
            zarzucajac mi "wymodrzanie" i brak kompetencji/wiedzy/doswiadczenia,
            posluzyles sie wlasnie dokladnie tym samym piszac do mnie. Czy
            uwazasz, ze twoi wszyscy "cytelnicy" sa podatni ta te proste metody
            manipulacji? Nie schlebiaj sobie. Jestes w tym mierny. Mierny choc
            by dla tego, ze nie doceniasz swoich rozmowcow fundujac takie
            "kwiatki" i pseudo wolty intelektualne w swym wykonaniu. Napisales
            "madry i fachowy" post bez puenty, bez znaczenia, bez uczciwego
            odniesienia sie do slow poprzednika. Puenta bylo stwierdzenie, zem
            czlek co naj mniej ... nie powazny. Nastepnym razem nie "trudz sie"
            i zwyczajnie napisz to co w ostatnim akapicie raczyles zawrzec. Mie
            mydl ludziom oczu fachowym nazewnictwem, czy przepisaniem kilku
            wersow z internetowych artykulow. Wstydz sie. Ale tacy jak ty wstydu
            nprzeciez nie maja... to inna sprawa.
            Uszanowanie,
            Paul
            • Gość: Paul [...] IP: *.nwrknj.east.verizon.net 16.01.09, 01:33
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: bydgoszczanin Sanepid zamknął dopalacze IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.09, 20:46
      Wiadomo że nie ruszymy kiosków i poczty polskiej. Tam listonosz nosi czekoladki
      w torbie, a tabliczka czekolady suszy się na słońcu w temp. 25st. razem z
      proszkiem do prania i gdzie Pan jest panie były Inspektorze , na wsi w Lublinie
      ?????????
    • Gość: rys Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.adsl2.static.versatel.nl 13.01.09, 20:49
      to jakies bzdury ziołowe jak ludzie moga cos takiego kupowac i niszczyc tym
      organizm , to nie dziala !!
    • mike1976 Re: Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:49
      osa102 napisała:

      > Nareszcie !!! brawo panie doktorze za odwagę! dosyc tego
      > narkotycznego scierwa dorabiajacego sie na naszej biedzie !!!!Niech
      > sie nazywaja jak chcą ale to zwykły biznes wiec niech podlegają
      > przepisom jakie musza stosowac ci którzy sprzedaja mleko!

      OMG :)))
    • vanilla.dream No to małolaty, pozostał wam putapren od Ruskich. 13.01.09, 20:54
      Sanepid wpadł na niezły pomysł z tymi art. spożywczymi. Nauczka dla
      prywaciarza- cwaniaczka, który ten syf importuje. Suplement diety kontra
      produkt kolekcjonerski ;-)
      Tak, tak - to się nazywa zostać pobity własną bronią.
      • osa102 niech miasto wydzieli nowy cmentarz dla dopalaja.. 13.01.09, 20:57
        dla dopalających, i nie leczcie sie za kase z NFZ, powodzenia i
        bezrobocie bedzie mniejsze, nikt nie musi zyc jak nie chce
        • humanistyka Re: niech miasto wydzieli nowy cmentarz dla dopal 13.01.09, 21:04
          Pisales to rowniez do alkoholikow i uzaleznionych od nikotyny?
      • Gość: aep Re: No to małolaty, pozostał wam putapren od Rusk IP: *.chello.pl 13.01.09, 21:27
        Jaki butapren? Zamiast w sklepie, kupią u dealera na rogu działkę - będzie
        drożej i gorzej w skutkach...
      • Gość: g.suss Re: No to małolaty, pozostał wam putapren od Rusk IP: *.chello.pl 13.01.09, 22:16
        > No to małolaty, pozostał wam putapren od Ruskich

        Musisz być baaardzo, bardzo stary, jeśli wydaje ci się, że istnieje choć jeden
        małolat, który nie jest w stanie dotrzeć do narkotyków "nieopodatkowanych" za
        pośrednictwem góra dwóch kolegów ze swojej szkoły.
    • zbyszko Sanepid zamknął dopalacze 13.01.09, 20:54
      ale głupie to państwo

      '1 nabój - jeden urzędnik!'
    • arahat1 a w miedzyczasie pijane bydlo za kierownicami aut 13.01.09, 20:57
      pomykalo po ulicach miast, wsi i osad....tego dopalacza rzad nie usunie z
      "diety" polakow bo kosi niezla kasiore z vatu....
      • Gość: Collonna Re: Niestety, alkohol i nikotyna... IP: *.pool.einsundeins.de 13.01.09, 21:28
        Zadomowili sie na dobrze w naszej kulturze.
        Wiemy co to jest, jakie skutki i jak to trudno zwalczyc.
        No , ale nawet Jezus sie w to bawil.
        Wiec po co nowe swinstwa?
        Obowiazkiem panstwa jest chronienie modych i gupich obywateli przed
        wyrafinowanymi i perfidnymi trickami wszelkiego rodzaju "biznesmenow"
        z UK czy rodzimych.Omijanie prawa to nie jeszcze przestrzeganie.
        Jak robic ten biznes pokazali juz Angole pod koniec XIX wieku, kiedy zmusili
        Chinczykow do legalizacji opium( wojna opiumowa)
        Skutki dla Kitajcow byly straszne, ale Angoli bylo nareszcie stac na
        herbatke.Albo chcecie takie spoleczenstwo jak w Jemenie?
        Tam po poludniu jest juz totalnie spoko-chopy zuja kat.
        Odurzacze to nigdy nie jest zabawa czy normalny geszeft.
    • Gość: aep Sanepid zamknął dopalacze IP: *.chello.pl 13.01.09, 21:22
      A gdzie tu do cholery to reklamowane PAŃSTWO PRAWA????
      • Gość: eselowu Re: Sanepid zamknął dopalacze IP: *.chello.pl 13.01.09, 21:31
        czytam i czytam te posty i poprostu nie moge sie nadziwic... spoleczenstwo jest
        tak w sobie zaklamne ze to glowa mala, kroluje poglad ze jak dopalacze to odrazu
        ladownie w zyle i degradacja spoleczna oraz smierc, ludzie zastanowcie sie co
        piszecie czy naprawde jestescie tka ograniczeni tak zasciankowi ze nie
        potraficie myslec inaczej? dla mnie znacznie wiekszym problemem jest alkoholizm
        ktory niedosc ze znacznie znacznie czesciej prowadzi do tragedii to jeszcze
        wplywa na to ze pijana biedota(nie zebym mial cos do tych ludzi bo im wspolczuje
        ale fakt jest faktem)plodzi sie jak kroliki i potem te dziecieki czesto nie
        majace z czego zyc co robic gdzie isc pija i kolo sie zamyka... idzcie na wies
        taka wies wies a nie domki pod duzym miastem to zobaczycie jaki tam jest
        zascianek i co naprawde warto zmienic... uwazam ze powinna byc zalegalizowana
        mery i powinni dac spokoj dopalaczom bo przynajmniej wtedy maja nad tym kontrole
        ile czego sie sprzedaje oraz wplywa kasa do skarbu panstwa ale nie oni wola
        walczyc, dzieciaki jak chca kupic to i tak kupia na ulicy do dealer nie sprawdza
        dowodu ....
    • Gość: sroż To zostały jeszcze alkohol i nikotyna . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 21:27
      No dalej ! Jak niszczyć narkomanie to na całego !
      • Gość: Paul Skad ta trwoga....;-)? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 21:35
        Gość portalu: sroż napisał(a):

        > No dalej ! Jak niszczyć narkomanie to na całego !
        Pierwsza rzecza ktora zrobie po przyjezdzie, to kupie europejski
        dobry "material" i zapale ze znajomymi;-). Jesli ktos w moim
        towarzystwie strzeli heroine, rowniez nie bede mial nic przeciw. To
        jego zdrowie.
        Na "starosc" polubilem ... cisze i spokoj;-))).
        Uszanowanie,
        Paul
      • Gość: aep Re: To zostały jeszcze alkohol i nikotyna . IP: *.chello.pl 13.01.09, 21:37
        A Red Bull? A potem MacDonaldy i niezdrowe jedzenie! A potem nic co nie
        wegetariańskie! A potem nic co nie jest jedynie słuszne! Boże, jak by to się za
        późnego Gomółki przydało: prawny zakaz wszystkiego poza chlebem i octem zrobić...
    • Gość: xxx [...] IP: *.chello.pl 13.01.09, 21:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka