Gość: tomekjot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:46 Prawdziwy busiarz zachowuje się tak: echelm.people-net.pl/region/konkurencja-na-piesci.html Czyżby busiarska odmiana odmiana matadora??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nie jeżdżę busami Re: busiarz- bokser IP: *.it-net.pl 28.01.09, 13:43 Od pewnego czasu ostrzega się potencjalnych pasażerów busów przed wsiadaniem do tych środków lokomocji.Nie dosyć,że wiele pojazdów to zdezelowane ruiny,to również większość kierowców zachowuje się gorzej niż dawni dorożkarze. Jak jeżdżą busiarze,to nie trzeba wyjaśniać,gdzyż na ten temat już sporo mówiono na tym forum. Czy kieroca PKSu miał prawo zabrać oczekujących na przystankach?Tak.Była to szczególna okoliczność.A ponadto gdyby jechał "poza rozkładem" też miał prawo zabrać pasażerów,sprzedając im oczywiście bilet uprawniający do przejazdu. A gdyby np.ludzie zabrali się tzw,stopem (czyli na łebka) jakim lubliniek czy nyską (dziś przerobionych na bvusy pasażerskie),to też by busiarz protestowal? W reportarzu (vide link powyższego autora) czytamy,że busiarz zajechał kierowcy PKS drogę zmuszając go do zatrzymania.Tym samym busiarz stał się piratem drogowym i powinien być surowo ukarany za stwotrzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Ale cóż.taklich właśnie mamy busiarzy,którzy za 2 złote doprowadzili by do wypadku (nie zważając na ilość pasażerów w busie i w autobusie). Piratom drogowym z busów (i nie tylko) -stanowcze NIE!!! Surowo ukarać potencjalnego pirata drogowego i chuligana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: busiarz- bokser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 21:01 Ten artykuł tylko potwierdza, jak wielką patologią na polskich drogach (i nie tylko) jest busiarstwo. Aż dziw bierze, że ludzie nie boją się z takimi jeździć. Kto wie, czy busiarz nie będzie chciał zepchnąć do rowu PKS-u, który przed chwilą zabrał z przystanku wszystkich pasażerów...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzia Re: busiarz- bokser IP: *.gprs.plus.pl 29.01.09, 01:20 Zlikwidować te śmierdzace maszrutki. Jeszcze troche i nas będą bili bo zapłacimy drobnymi lub za grubymi... I to jest kolejny dowód (po aronie) iż busiarze to sa osoby niezrównoważone psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
slonecko_w_balerinkach Re: busiarz- bokser 30.01.09, 17:46 Zlikwidować to trzeba Was... Żal czytać to co piszecie ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekjot Re: busiarz- bokser IP: *.gprs.plus.pl 31.01.09, 12:37 Drogie słonecko - kazdy wybiera podróz czym chce i o której chce. tak sie składa, że z lublin mozna dogodnie wyjecchać w kazdym kierunku dogodnie i za podobna cene zarówno pks i komunikacją prywatną. komunikacja prywatna jednak nie zaspakaja w sposób nalezyty potrzeb pasażerów bp. ciasne i niewygodne busy, rezerwacja telefoniczna, nieprzyjemne zapachy. zaraz aron napisze że to urzednuicy blokuja rozwój busiarstwa- to nie tak- przecież nikt nie zabrania im kupić większych autobusów. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: busiarz- bokser 31.01.09, 13:28 slonecko_w_balerinkach napisała: > Zlikwidować to trzeba Was... > Żal czytać to co piszecie ;( Piękne metody... ktoś się z Tobą nie zgadza, to zlikwidować go... pracujesz przypadkiem w IPN?? A co do busiarza- odebrać prawo jazdy i ukarać za pobicie. Firmie zaś zagrozić odebraniem koncesji, jeżeli podobne incydenty się powtórzą. Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: busiarz- bokser 31.01.09, 15:21 Powinno się robić więcej kontroli w łachmaniarskich firmach busiarskich celem odsiania patologicznej drobnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
slonecko_w_balerinkach Re: busiarz- bokser 01.02.09, 12:01 Tak, dojedzie się wszędzie? Wskażcie mi pociąg, który do Białej Podlaskiej nie jedzie 4h i nie ma żadnej przesiadki. I wy mi tu mówicie o szanowaniu? Sami nie potraficie mówić z szacunkiem, a najeżdżacie na każdego, który lubi busy Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: busiarz- bokser 04.02.09, 09:43 slonecko_w_balerinkach napisała: > Tak, dojedzie się wszędzie? > Wskażcie mi pociąg, który do Białej Podlaskiej nie jedzie 4h i nie ma żadnej > przesiadki. A czy ja zabraniam komuś wsiadać do busa? Śmieje się tylko z tej chamskiej czeredy, łamiącej wszelkie przepisy i innych użytkowników dróg mającej za nic, którą należy od kierowania środkami komunikacji zbiorowej odsunąć. > I wy mi tu mówicie o szanowaniu? A to ja kazałem sobie sam się zlikwidować? Żałosna jesteś Słonecko :( > Sami nie potraficie mówić z szacunkiem, a najeżdżacie na każdego, który lubi bu > sy Czy ja kogoś tutaj obrażam? Wprost przeciwnie, piszę nie raz o patologicznym braku poszanowania prawa i innych ludzi, przez degeneratów jeżdżących niektórymi busami. Nie domagam się likwidacji firm busiarskich i nigdy nie domagałem się. Ale gdy na trasie Zamość-Lublin dostaje po oczach długimi światłami, bo uważam, że przy prędkości 115km/h po pierwsze nie jest bezpiecznie zjeżdżać aż do krańca pobocza, po drugie że i tak jadę za szybko. Kilka sekund później, nie zwalniając zbytnio, widzę już tylko oddalający się tył, prującego jakieś 130-140/h busa (mi wolno jechać 90, jadę 20-25 ponad limit, bo droga ładna... teraz zagadka- ile wolno jechać busiarzowi i czy wolno używać długich świateł do wymuszania na innych użytkownikach drogi określonych zachowań?). Odpowiedz Link Zgłoś