engks 16.03.09, 20:53 a reszta fotoradar poźniej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malarysa Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwietniu 16.03.09, 21:13 Ile ścieżek rowerowych można by było zrobić za te pieniądze !? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lubelski Akurat rowerzysta to powinien popierać fotoradarar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 23:55 Akurat rowerzysta powinien popierać powstawanie fotoradarów i to jak największej liczby. Akurat w terenie zabudowanym są jak najbardziej potrzebne, zwłaszcza tam gdzie jest wielu pieszych... Ile razy rozjechany został pieszy na przejściu na Nadbystrzyckiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j2 Re: Akurat rowerzysta to powinien popierać fotora IP: *.lublin.mm.pl 18.03.09, 09:44 przestań bredzić człowieku. Radary policja ustawia już na dole i tam nie ma żadnego niebezpieczeństwa bo kierowca widzi wszystko z góry. Typowe dla urzędasów kretyństwo, powinno się ich pozamykać do więzienia za marnowanie pieniędzy podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiedyś Lublinianin Re: Akurat rowerzysta to powinien popierać fotora IP: 212.182.97.* 29.07.09, 11:45 Zamiast budować nowe nawierzchnie ulic i modernizować/poszerzać już istniejące Samorząd Lublina kupuje fotoradary. Pytam więc z czym do ludzi?! Z jednej strony co chwila słyszy się o bezsensownych akcjach marketingowych, które chwalą jaki to Lublin wspaniały, jaka to metropolia, z klimatem dla przedsiębiorców, itd.... Ale jak przyjedzie jakiś biznesmen z Zachodu i przejedzie się po centrum Lublina (np. ul. Narutowicza) i uszkodzi zawieszenie auta, a po innych (głównych) ulicach będzie musiał jeździć z prędkością 50 km/h, to dojdzie do wniosku, że musi wyjechać z tej wiochy i nigdy tu nie wróci. Może więc Lublin, zamiast aplikować do miana metropolii i Europejskiej Stolicy Kultury, należało by zalesić lub zrobić z niego skansen - przynajmniej jakieś wpływy z turystyki by były, a przy okazji nikt nie byłby zaskoczony, że przyjeżdża do reklamowanego "miasta", które okazuje się być totalną wiochą! Odpowiedz Link Zgłoś
on1950 Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwietniu 16.03.09, 21:45 radarów się im zachciewa.....niech lepeiej zaczną remontowac drogi,robić estakady bo lublin stoji w korku.Potem się dziwią że zmęczeni spóźnieni ludzie wciskają gaz po slalamie między dziurami i staniu po 30 min w korkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaz Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 15:14 ale Nadbystrzycka jest już wyremontowana :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiedyś Lublinianin Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet IP: 212.182.97.* 31.07.09, 11:28 Kolego o czym Ty mówisz - cała ulica poklejona jest kwadracikami ze smoły (bo to nawet asfaltem trudno nazwać), co kilka metrów wystają studzienki kanalizacyjne i wszędzie ciasno i tłoczno jak na jakimś zadupiu. Lublin = wiocha 2012! Odpowiedz Link Zgłoś
mrg20 Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet 19.03.09, 00:10 on1950 napisał: > radarów się im zachciewa.....niech lepeiej zaczną remontowac > drogi,robić estakady bo lublin stoji w korku.Potem się dziwią że > zmęczeni spóźnieni ludzie wciskają gaz po slalamie między dziurami i > staniu po 30 min w korkach. A co ich to obchodzi. Oni sobie jadą do pracy .. szeregowcy na 6:30 do centrum, grube ryby to i na 12 dowlekaja swoje zapite mordy po bankiecie zeszłej nocy ... następnie szeregowcy zapierdzielają na nich do 18 a oni i tak wcześniej się zwijają ... fura nówka funkiel bo pensja nie bylejaka ... a roboty jak nie było tak nie ma .. wieczna mistyfikacja i mieszanie powietrza ... od prlu wiele się nie zmieniło ... jedynie stopień bezczelności Odpowiedz Link Zgłoś
on1950 Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwietniu 16.03.09, 22:17 na polskich drogach nie kierujesz ale patrzysz się czy jakiś kretyn nie wtargnie na ulice,omijasz stojące na drodze auta,uważasz na kota,psa,dziury......przyjemność jazdy jest na końcu.A potem wszyscy się dziwią że po tych atrakcjach ktoś dodaje gazu na kilkuset prostych metrach.Przejedzcie po polsce ten sam dystans co po niemczach i porównajcie komfort jazdy i psychiczne zmęczenie.Kładki,kaskady,bezkolizyjne przejazdy,szeroki drogi,światła na rządzanie,oświetlone i oznaczone przejścia dla pieszcyh - to jest recepta na bezpieczeństwo.A nie idiotyczne radary pełniące funckję wyższych podatków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet IP: *.gotadsl.co.uk 17.03.09, 11:42 Ja jezdze samochodem na zachodzie (UK) i uwazam ze komfort jazdy jest tutaj duzo lepszy nie ze wzgledu na jakosc drog ale na mniejsza ilosc niewiadomo gdzie spieszacych sie idiotow. Drogi sa waskie, pozastawianie, zakorkowane, bez kladek dla pieszych ale jakos nie pozbawia to kierowcow resztek kultury. Moim zdaniem fotoradary w Lublinie powinny stac co 50m jezeli tylko w ten sposob mozna uswiadomic ludziom jak powinni zachowywac sie na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet 17.03.09, 11:46 Nno, kurde! Ten Zachód niczym się nie różni od Polski, wszystko tam jest urządzone tak samo, fotoradary też mają co 50 metrów i betonowe szykany na wszystkich głównych trasach? Nieeee... Tan są same mundre ludzie. Jeżdżą zawsze nie szybciej, jak 50km/godz a nawet wolniej, nie jak głupie, zapijaczone polaczki - brudasy i złodzieje - 200.:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet IP: *.gotadsl.co.uk 17.03.09, 12:31 Przejdz sie kilka razy przejsciem dla pieszych z wylotu ulicy Brzeskiej na Wigilijna i spowrotem to sam zobaczysz ze ktos jadacy Nadbystrzycka od strony Lidla szybciej niz 50-60km/h nie moze byc do konca normalny. Z drugiej strony, ktos to zaprojektowal to przejscie chyba naiwnie wierzyl w to, ze rodacy beda jezdzili w tym miejscu zgodnie z przepisami... Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet 17.03.09, 12:53 Tamtędy również przejeżdżam dosyć często i choć prawdą jest, że mało kto przestrzega tam 50, niewielu jednak jest takich, którzy przekraczają 70. Dawniej potrącenia pieszych zdarzały się tam kilka razy w roku, czy od czasu wyraźnego i z daleka widocznego oznakowania tego przejścia doszło tam do podobnego zdarzenia? Czy przejścia, do którego zdjęcia poniżej wkleiłem link nie można zlikwidować, przenieść kilkadziesiąt metrów dalej, porządnie oznakować i oświetlić (szczególnie ważne w okresie zimowym)? Zastosowanie podobnych metod sprawdziło się na przykład na Kompozytorów Polskich do tego stopnia, że nawet patrole z radarem widuje się tam o wiele rzadziej niż kiedyś - bo nie ma potrzeby, jak się zapewne okazało... Czy jedynym sposobem na powtarzające się problemy może być ustawienie fotoradaru??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet IP: *.gotadsl.co.uk 17.03.09, 13:57 Moze i przejscie jest swietnie oznakowane i oswietlone, to i tak go nie widac z daleka jezeli jedziesz od strony Lidla. Przy predkosci 80-90 km/h i gorszych warunkach na szosie masz male szanse na zatrzymanie sie przed przejsciem... Ja tam widzialem pare osob jadacych przynajmniej 90, zima, w nocy i przy srednich warunkach na szosie... Po co oznakowanie skoro i tak malo kto zwraca na nie uwage? Duzo lepiej w tej funkcji sprawdzaja sie fotoradary. W ogole troche nie rozumiem tego oburzenia na fotoradary. Przepisy mowia dokladnie ile gdzie mozesz jechac, wiec jezeli stosujesz sie do tych przepisow to fotoradary w zasadzie Cie nie dotycza. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet 17.03.09, 15:05 Gość portalu: s napisał(a): > Moze i przejscie jest swietnie oznakowane i oswietlone, to i tak go nie widac z > daleka jezeli jedziesz od strony Lidla. Przy predkosci 80-90 km/h i gorszych > warunkach na szosie masz male szanse na zatrzymanie sie przed przejsciem... Rozumiem, że jeśli nawet w największym ścisku będę jechał przepisowe i bezpieczne 50/godz Nadbystrzycką koło Politechniki, to każdą przeszkodę zobaczę daleka i zawsze będę mógł się zatrzymać...:D > Ja tam widzialem pare osob jadacych przynajmniej 90, zima, w nocy i przy > srednich warunkach na szosie... A ja raz, czy też kilka razy widziałem tam nawet gościa, który "ciął" ponad 100, ale w porównaniu z setkami a nawet tysiącami pojazdów, jakie tamtędy przejeżdżają w każdej godzinie, to wciąż jest margines, którego nigdy nie zlikwidujemy stosując zasadę zbiorowej odpowiedzialności - szczególnie w świetle znowelizowanego Prawa o Ruchu Drogowym, które za przekroczenia będzie karało administracyjnie, bez punktów karnych, za to ze zniżkami w promocji za terminowe uiszczanie. Istnienie takich gości nie jest powodem do ustawienia fotoradaru wyregulowanego na 60+1 (bo tak zdaje się robiono dotychczas), ale komu by się chciało takich "wyłuskiwać" wybiórczo. Szalone trudności, paliwo do radiowozów kosztuje i w mordę można dostać... > Po co oznakowanie skoro i tak malo kto zwraca na nie uwage? Duzo lepiej w tej > funkcji sprawdzaja sie fotoradary. Mało kto? Coś mi się zdaje, że za często oglądasz TVN Turbo. Problem nie w fotoradarach jako takich, tylko w ich wykorzystaniu jako jedynego narzędzia, mającego służyć poprawie bezpieczeństwa na drogach. Takie rzeczy nie mogą skończyć się sukcesem, chyba że za sukces uważa się zwiększone wpływy do budżetu. Fotoradary nie poprawią widoczności, kretyńskich rozwiązań ruchu i oznakowania, nie zlikwidują wymuszania pierwszeństwa, alkoholu, gadania przez telefon w czasie jazdy - drugą ręką trzymając kanapkę, jazdy nocą bezświateł zanieczyszczania środowiska itd. - tylko "nadmierną" prędkość... Byle kasa się zgadzała, a głupi niech się zabijają dalej. > W ogole troche nie rozumiem tego oburzenia na fotoradary. Przepisy mowia > dokladnie ile gdzie mozesz jechac, wiec jezeli stosujesz sie do tych przepisow > to fotoradary w zasadzie Cie nie dotycza. Przepisy określają wiele różnych rzeczy, z których niestety w 90% egzekwuje się tylko administracyjne ograniczenia prędkości - bo tak najłatwiej, a resztę niejako przy okazji. Jeśli jadąc z przepisową prędkością nocą rozjadę niewidocznego pieszego, który znalazł się w miejscu, w którym nie powinien był się znaleźć - rozumiem że według Ciebie również będę "kryty", prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet IP: *.gotadsl.co.uk 17.03.09, 15:59 tajnos.agentos napisał: > Gość portalu: s napisał(a): > Rozumiem, że jeśli nawet w największym ścisku będę jechał przepisowe > i bezpieczne 50/godz Nadbystrzycką koło Politechniki, to każdą > przeszkodę zobaczę daleka i zawsze będę mógł się zatrzymać...:D bez watpienia szybciej zatrzymasz sie z predkosci 50/h niz ze 100/h. Jezeli nawet, jak piszesz nizej, bedziesz jadl kanapke, rozmawial przez telefon czy co tam jeszcze, to przy 50km/h ktos przechodzacy przez ulice bedzie mial wieksze szanse na zejscie z drogi... [..] > jest margines, którego nigdy nie zlikwidujemy stosując zasadę > zbiorowej odpowiedzialności - szczególnie w świetle znowelizowanego ale jakiej zbiorowej? Skoro mowisz ze tysiace pojazdow przejezdzaja tamtedy zgodnie z przepisami, to postawienie tam radaru w zaden spososb na nich nie wplynie. Wylapie za to ten, jak piszesz, 1 promil kierowcow, ktorzy jezdza tam za szybko i to oni beda pociagnieci do odpowiedzialnosci. [..] > za terminowe uiszczanie. Istnienie takich gości nie jest powodem do > ustawienia fotoradaru wyregulowanego na 60+1 (bo tak zdaje się > robiono dotychczas), ale komu by się chciało takich "wyłuskiwać" > wybiórczo. Szalone trudności, paliwo do radiowozów kosztuje i w > mordę można dostać... Jak dla mnie postawienie fotoradaru w tym miejscu moze spowodowac ze ludzie jednak beda tam jezdzic troche wolniej. Jedni tego nie zauwaza w ogole bo zwracaja uwage na znaki i na to, co jest na drodze. Inni beda musieli sie tego nauczyc troche bolesniej. Trudno. Wazne ze przejscie jednak bedzie odrobine bezpieczniejsze. A moze ci, ktorzy musieli jednak zaplacic mandat wyciagna z tego wnioski i w ogole zmienia sposob jezdzenia w miescie... najlepiej na autobus ;) > > Po co oznakowanie skoro i tak malo kto zwraca na nie uwage? Duzo > lepiej w tej > > funkcji sprawdzaja sie fotoradary. > > Mało kto? Coś mi się zdaje, że za często oglądasz TVN Turbo. Z tego co ja widze (na zywo, na ulicach, nie w telewizorze) to dla mnie wyglada jakby sporo kierowcow w ogole nie zwracalo uwagi na znaki, zarowno pionowe jak i poziome. Jest tez pewna mala grupka kierowcow (szczegolnie dobrze widoczna na trasie Lublin - Warszawa), ktora wydaje sie nie zwracac uwagi w ogole na nic... Problem > nie w fotoradarach jako takich, tylko w ich wykorzystaniu jako > jedynego narzędzia, mającego służyć poprawie bezpieczeństwa na Ale ja nie twierdze ze to powinno byc jedyne narzedzie. Uwazam tylko ze jest dosyc skuteczne w korygowaniu pewnych niebezpiecznych zachowan ;) > drogach. Takie rzeczy nie mogą skończyć się sukcesem, chyba że za > sukces uważa się zwiększone wpływy do budżetu. Fotoradary nie A nie uwazasz ze ktos raz uszczesliwiony zdjeciem z fotoradaru, nastepnym razem jednak zdejmie noge z gazu kiedy bedzie go mijal? Jak dla mnie to juz jest sukces tego rozwiazania :) > poprawią widoczności, kretyńskich rozwiązań ruchu i oznakowania, nie > zlikwidują wymuszania pierwszeństwa, alkoholu, gadania przez telefon > w czasie jazdy - drugą ręką trzymając kanapkę, jazdy nocą bezświateł Tutaj juz nawiazujesz do czegos innego. Jasne ze fotoradar nie jest zbyty wyczulony i dobry w zwalczaniu przejawow ogolnej glupoty ;) > zanieczyszczania środowiska itd. - tylko "nadmierną" prędkość... jak dla mnie poprawniej by bylo napisac "tylko" nadmierna predkosc ;) > Byle kasa się zgadzała, a głupi niech się zabijają dalej. Mi to w zasadzie wisi czy ci glupi sie pozabijaja czy nie. Problem w tym ze glupi w samochodzie dosyc czesto zabijaja innych, wiec jak dla mnie kazdy sposob zeby ich czegos nauczyc jest dobry. > Przepisy określają wiele różnych rzeczy, z których niestety w 90% > egzekwuje się tylko administracyjne ograniczenia prędkości - bo tak Wydaje mi sie ze przepisy nie sa tworzone z mysla ze ktos bedzie musial lazic za kazdym obywatelem i sprawdzac ich przestrzegania. To nie jest tak, ze jezeli jezdzisz po miescie 60+ i nikt Cie nie zlapie to znaczy ze jestes sprytny i wszystko jest fajnie. Lamiesz przepisy, ktore przeciez po cos sa ustanawiane. I nie jest do do konca tak jak piszesz, ze chodzi o wplywy do budzetu, czy karanie i znecanie sie nad obywatelami... > najłatwiej, a resztę niejako przy okazji. Jeśli jadąc z przepisową > prędkością nocą rozjadę niewidocznego pieszego, który znalazł się w > miejscu, w którym nie powinien był się znaleźć - rozumiem że według > Ciebie również będę "kryty", prawda? Nie wiem czy bedziesz 'kryty', ale zdecydowanie nie bedzie to Twoja wina ani odpowiedzialnosc. Co innego kiedy przejedziesz pieszego na przejsciu bo jechales 80 tam gdzie powinienes jechac przepisowe 60. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet 18.03.09, 08:13 Gość portalu: s napisał(a): > bez watpienia szybciej zatrzymasz sie z predkosci 50/h niz ze 100/h. Jezeli > nawet, jak piszesz nizej, bedziesz jadl kanapke, rozmawial przez telefon czy co > tam jeszcze, to przy 50km/h ktos przechodzacy przez ulice bedzie mial wieksze > szanse na zejscie z drogi... Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet 21.03.09, 13:34 Niestety, od czasu do czasu pracuję i wyjeżdżam w trasę. Nie zauważyłem więc, że moja odpowiedź się rozleciała. Poprawiam: Gość portalu: s napisał(a): > bez watpienia szybciej zatrzymasz sie z predkosci 50/h niz ze 100/h. Jezeli > nawet, jak piszesz nizej, bedziesz jadl kanapke, rozmawial przez telefon czy co > tam jeszcze, to przy 50km/h ktos przechodzacy przez ulice bedzie mial wieksze > szanse na zejscie z drogi... Bez wątpienia, jeszcze szybciej zatrzymam się z prędkości 5 km/godz. Trzeba więc wszędzie wprowadzić ograniczeniedo 5km/godz (oczywiście, tylko dlasamochodów osobowych oraz TIRów, prowadzonych przez "polskich kierowców" - piratów i morderców), co 100metrów rozstawić fotoradary i karać, karać, karać... > ale jakiej zbiorowej? Skoro mowisz ze tysiace pojazdow przejezdzaja tamtedy > zgodnie z przepisami, to postawienie tam radaru w zaden spososb na nich nie > wplynie. Wylapie za to ten, jak piszesz, 1 promil kierowcow, ktorzy jezdza tam > za szybko i to oni beda pociagnieci do odpowiedzialnosci. "Zgodnie z przepisami", to w tym miejscu jest 50km/godz - czyli każdy, ktotam jeździ 55 km/godz. jest piratem i mordercą niewinnych. Na Nałęczowskiej od rokustoiograniczenie do 30km/godz, bo w zeszłym roku budowali tam zatoczkę dla autobusów oraz w odległości kilku metrów od jezdni chodnik. Roboty na zimę przerwano i aż dziw bierze, że nie ma tam jeszcze fotoradaru - tylu piratów łamie tam przepisy o całe 15, a nawet 20 km/godz... > Jak dla mnie postawienie fotoradaru w tym miejscu moze spowodowac ze ludzie > jednak beda tam jezdzic troche wolniej. Jedni tego nie zauwaza w ogole bo > zwracaja uwage na znaki i na to, co jest na drodze. Inni beda musieli sie tego > nauczyc troche bolesniej. Trudno. Wazne ze przejscie jednak bedzie odrobine > bezpieczniejsze. A moze ci, ktorzy musieli jednak zaplacic mandat wyciagna z > tego wnioski i w ogole zmienia sposob jezdzenia w miescie... najlepiej na autob > us ;) Nie wyciągną wniosków póki osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo na polskich drogach nie dadzą im szansy dostosowaznia się do wymogów. Fotoradary? Proszę bardzo, ale równolegle proszę zlikwidować przynajmniej połowę stojących przy polskich drogach znaków (bo w tym lesie często problemem jest samo ich dostrzeżenie, o dostosowaniu się nie mówiąc) ze szczególnym uwzględnieniem bezsensownych ograniczeń prędkości oraz urealnić - czyli dostosować do rzeczywistych warunków i zagrożeń, nie do widzimisię lokalnych urzędasów pozostałe. > Z tego co ja widze (na zywo, na ulicach, nie w telewizorze) to dla mnie wyglada > jakby sporo kierowcow w ogole nie zwracalo uwagi na znaki, zarowno pionowe jak > i > poziome. Jest tez pewna mala grupka kierowcow (szczegolnie dobrze widoczna na > trasie Lublin - Warszawa), ktora wydaje sie nie zwracac uwagi w ogole na nic... ...I tak będzie dopóty, dopóki działania mające na celu poprawę organizacji ruchu oraz bezpieczeństwa będą polegały wyłącznie na utrudnianiu, komplikowaniu i karaniu. Dziś samochód nie jest lususem, ani zabawką dla elit, tylko zwykłym narzędziem powszechnego, codziennego użytku. Tak jest w całym cywilizowanym świecie i my też od tego nie uciekniemy, choćbyśmy się zapluli gardłując o ochronie tych biednych i niechronionych przed mordercami w blaszanych puszkach. Dzielenie społeczeństwa na pieszych rowerzystów, kierowców itd., to jest jeszcze jeden debilny zastępczy temat, coraz więcej bowiem użytkowników dróg bywa jednymi i drugimi - i tu leży przyczyna powoli, ale stale spadajacej wypadkowości, nie w ciągłym dłubaniu w przepisach i mnożeniu ograniczeń oraz sankcji. Ludzie poprostu przywykają do nieuchronnego, rosnącego natężenia ruchu, coraz częściej mają okazję widzieć problem z różnych punktów widzenia i się uczą. > Ale ja nie twierdze ze to powinno byc jedyne narzedzie. Uwazam tylko ze jest > dosyc skuteczne w korygowaniu pewnych niebezpiecznych zachowan ;) Niestety, zbyt często jest jedynym narzędziem - bo tak jest najprościej i najwygodniej. > A nie uwazasz ze ktos raz uszczesliwiony zdjeciem z fotoradaru, nastepnym razem > jednak zdejmie noge z gazu kiedy bedzie go mijal? > Jak dla mnie to juz jest sukces tego rozwiazania :) Póki nie spojrzy się poważnie na infrastrukturę, niestety tak nie będzie. Już dziś po Polsce jeździ się ze średnimi prędkościami podróżnymi poniżej 60 km/godz, a chcąc jeździć "zgodnie z przepisami", prędkości te spadłyby zapewne poniżej 50 km/godz (w cywilizowanych krajach prędkości te wynoszą 70-80 km/godz, a trasami szybkiego ruchu nawet powyżej 100km/godz.). Ulice takie, jak Nadbystrzycka na wysokości Czubów projektuje się po to, by zapewnić wygodną i możliwieszybką komunikację pomiędzy poszczególnymi dzielnicami aglomeracji. Stosowanie na niej rozwiązań dobrych dla dróg lokalnych świadczy tylko o kompletnym dyletanctwie decydentów oraz ich nastawieniu wyłącznie na dopływ dodatkowych pieniędzy do budżetu. > Tutaj juz nawiazujesz do czegos innego. Jasne ze fotoradar nie jest zbyty > wyczulony i dobry w zwalczaniu przejawow ogolnej glupoty ;) Więc dlaczego tle wysiłku wkłada się w rozwijanie sieci fotoradarów, kompletnie zaniedbując tysiące innych spraw - na przykład powszechą edukację komunikacyjną? > Mi to w zasadzie wisi czy ci glupi sie pozabijaja czy nie. Problem w tym ze > glupi w samochodzie dosyc czesto zabijaja innych, wiec jak dla mnie kazdy sposo > b > zeby ich czegos nauczyc jest dobry. Ja natomiast uważam, że głupi samobójcy nieraz zabijają się na własne, bezmyślne życzenie i robienie z nich biednych, niechronionych "świętych krów", całą winę zwalając na najbardziej "medialnych" sprawcó może tylko doprowadzić do wzrostu śmiertelności. Zabić kogoś można także jadąc 20km/godz.. > Wydaje mi sie ze przepisy nie sa tworzone z mysla ze ktos bedzie musial lazic z > a > kazdym obywatelem i sprawdzac ich przestrzegania. Taaak? Więc, po co policja, inspekcje, kontrole itd.? > To nie jest tak, ze jezeli jezdzisz po miescie 60+ i nikt Cie nie zlapie to > znaczy ze jestes sprytny i wszystko jest fajnie. Lamiesz przepisy, ktore > przeciez po cos sa ustanawiane. I nie jest do do konca tak jak piszesz, ze > chodzi o wplywy do budzetu, czy karanie i znecanie sie nad obywatelami... Przepisy albo obowiązują w całości, albo nie obowiązują w ogóle. Jeśli egzekwowanie prawa ma się ograniczać do karania za kilka wybranych i najłatwiejszych do wyegzekwowania przepisów - jest to klasyczne psucie prawai namawianie do jego olewania wszędzie tam, gdzie się da. > Nie wiem czy bedziesz 'kryty', ale zdecydowanie nie bedzie to Twoja wina ani > odpowiedzialnosc. Co innego kiedy przejedziesz pieszego na przejsciu bo jechale > s > 80 tam gdzie powinienes jechac przepisowe 60. Aha. Więc, nie przepraszam, że Cię zabiłem, bo ja jechałem zgodnie z przepisami, a nawet jeszcze wolniej. Było nie wyłazić zza rogu prosto pod koła, nawet się nie rozglądając, w dodatku w niedozwolonym miejscu. Wielotonowa, rozpędzona masa nie wyhamuje na półmetrowym odcinku. Twoja rodzina powinna zapłacić mandat a mi - odszkodowanie. Tak jest w całym cywilizowanym świecie, a nawet na torach kolejowych.:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
abasia471 Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet 22.03.09, 20:19 Niestety muszę codziennie przechodzić przez to przejście na wys. Nadbystrzyckiej, więc wiem ile razy biegiem uciekałam przed rozpędzonym samochodem a gdy wchodziłam na przejście to była pusta droga. Byłam świadkiem wypadku w sierpniu 2008 r. w którym zginął mężczyzna. Po prostu miał za mało siły w nogach, żeby uciec. Ostatnio został potrącony na tym przejściu tzw. przeprowadzacz. Dlatego jezeli radar cokolwiek zmieni na lepsze to jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
mrg20 Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet 19.03.09, 00:17 on1950 napisał: > na polskich drogach nie kierujesz ale patrzysz się czy jakiś kretyn > nie wtargnie na ulice,omijasz stojące na drodze auta,uważasz na > kota,psa,dziury......przyjemność jazdy jest na końcu.A potem wszyscy > się dziwią że po tych atrakcjach ktoś dodaje gazu na kilkuset > prostych metrach.Przejedzcie po polsce ten sam dystans co po > niemczach i porównajcie komfort jazdy i psychiczne > zmęczenie.Kładki,kaskady,bezkolizyjne przejazdy,szeroki > drogi,światła na rządzanie,oświetlone i oznaczone przejścia dla > pieszcyh - to jest recepta na bezpieczeństwo.A nie idiotyczne radary > pełniące funckję wyższych podatków Droga z Mannheim do Wrocławia w 4 godziny. Droga z Wrocławia do Lublina cały dzień. ( mniej więcej taka sama odległość ) Pomijam fakt że na niemieckiej autostradzie czyściutka droga a od samej granicy w Polsce śniegu do połowy koła .. a padało IDENTYCZNIE. Czarna dziura w głowach. Czy tak daleko trzeba podpatrywać wzorce ... nie ... ale na tacy podać to by powiedzieli że wiedzą lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jakpalikot Oto agresja w stosunku do pieszych 21.03.09, 23:18 on1950 napisał: > na polskich drogach nie kierujesz ale patrzysz się czy jakiś kretyn > nie wtargnie na ulice,omijasz stojące na drodze auta,uważasz na > kota,psa,dziury......przyjemność jazdy jest na końcu.A potem wszyscy > się dziwią że po tych atrakcjach ktoś dodaje gazu na kilkuset > prostych metrach.Przejedzcie po polsce ten sam dystans co po > niemczach i porównajcie komfort jazdy i psychiczne > zmęczenie.Kładki,kaskady,bezkolizyjne przejazdy,szeroki > drogi,światła na rządzanie,oświetlone i oznaczone przejścia dla > pieszcyh - to jest recepta na bezpieczeństwo.A nie idiotyczne radary > pełniące funckję wyższych podatków Czy wiesz, że w Niemczech na widok pieszego na przejściu każdy staje? Tak żeby pieszy nie musiał walczyć o swoje dziesięć sekund? Bo to nie jest chamska Polska, gdzie "taksówka" to dla wsiuna narzędzie wyższości, władzy i siły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y7 Re: Oto agresja w stosunku do pieszych IP: 212.182.124.* 22.03.09, 08:03 Te, tajnos pojedź np. do Garbowa II i powiedz mieszkańcom, że państwo ich krzywdzi stawiając tam radar. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Oto agresja w stosunku do pieszych 22.03.09, 09:32 Te, y7 jak tak kochasz mieszkańców Garbowa, to wybuduj im wreszcie tę obwodnicę, boczekają na nią od co najmniej 30 lat. W Niemczech ani w ogóle w żadnym cywilizowanym kraju główne, przelotowe drogi nie biegną przez centra wsi, tam są tylko drogi lokalne - dla ogólnej wygody i bezpieczeństwa, a jeśli już zahaczają - to buduje się tam chodniki, kładki lub sygnalizacje świetlne "na guzik". W Polsce buduje się szykany, stawia radary i wali mandaty tym chamskim, niecywilizowanym polaczkom. Odpowiedz Link Zgłoś
carrera4 Re: Długo nie postoją 16.03.09, 23:32 Niejaki premier Tusk powiedział o o wcześniejszym niejakim premierze Kaczyńskim, że tylko facet bez prawa jazdy mógł ustawić taką ilość fotoradarów. Kaczyński postawił tylko maszty, a Tusk powpycha do nich fotoradary. Ja wiem, że są miejsca, gdzie są one niezbędne (np. ul. Nadbystrzycka), ale bez przesady. Teraz stoją 4, z czego 3 bez sensu (Turystyczna, Kraśnicka, Gospodarcza). Większość planowanych też jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Długo nie postoją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:41 U mnie, przy trasie Lublin - Nałeczów, stanał radar jakis czas temu. TYlko pare razy widziałam go ustawionego prawidowo. Zazwyczaj jest przekręcany w strone pobliskich zabudowań. O ile na poczatku był poprawiany, to teraz chyba dano sobie z nim spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
peterrudzki Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwietniu 17.03.09, 01:37 Do autora: nie ulica "Brzeską" a ulicą Brzeskiej, niejakiej Magdaleny. Nie ma w lublinie ulicy "Brzeska" jest ulica Brzeskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zp Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 07:21 Ja nie wiem jak można strzelić taką gafę. Jak to przeczytałem to prawie spadłem z krzesła. Ciekawe czy w papierowym tego babola wydrukowali :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradary jeszcze w kwiet IP: 212.182.27.* 17.03.09, 10:51 I jeszcze na dodatek szmaciany dziennik wschodni przedrukował ten tekst z tym samym błędem. Poziom pismaków w lubelskich brukowcach jest godny ubolewania. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Walka trwa... 17.03.09, 07:38 ...Oczywiście, nie tyle o wygodę i bezpieczeństwo, co o kasę. Pamiętacie ten obrazek? profile.imageshack.us/user/sprtschk/images/detail/#380/dsc0111fu9.jpg Jest to Aleja JP II na wysokości kościoła Świętej Rodziny - jedno z lubelskich "przejść śmierci". Jest to zdjęcie sprzed niecałego roku. Dziś sytuacja w tym miejscu zmieniła się o tyle, że wprawdzie przejście wciąż jest oznakowane jak było (małe, ginące w tle tablice, jeden ważny znak zasłonięty innymi znakami, pasy ukryte za niewielkim wzniesieniem nawierzchni i niewidoczne z odległości większej, jak 50 metrów), ale "coś" przecież przybyło. Pytacie co? Ależ oczywiście, to jasne - "dupochron" dla szmatławcowych pismaków oraz urzędasów, czyli maszt ze skrzynką na fotoradar... Oj, treraz będzie na kogo pomstować - oczywiście tylko na tak zwanych "polskich kierowców"!:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Walka trwa... IP: 195.117.192.* 17.03.09, 09:05 Trzeba być debilem, żeby na JP II lub Nadbystrzyckiej jechać więcej niż 70 km/h. Bardzo dobrze, że w tych miejscach sa fotoradary. Niech bandyci za kółkiem płacą kary Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Walka trwa... 17.03.09, 10:44 Dość często przejeżdżam tą ulicą i zauważyłem, że znakomita większość kierowców pojazdów samochodowych nie rozwija tam prędkości wyższych od 65-70km/godz. Oczywiście, trafiają się szaleńcy - jak wszędzie... Cały "wic" polega jednak na tym, że przy tej ulicy nie ma znaków podwyższających dozwoloną prędkość do, powiedzmy 70km/godz., czyli, jak w obszarze zabudowanym obowiązuje tam 50 - co znów na drodze o podobnych parametrach jest raczej nonsensem. Takie właśnie są polskie drogi: nikt nie zastanowi się dlaczego te same kryteria stosuje się wobec wąskiej, zatłoczonej Nadbystrzyckiej o mocno przemieszanym ruchu na wysokości Politechniki (50km/godz) i Nadbystrzyckiej szerokiej, stosunkowo wygodnej i o rozdzielonym ruchu na wysokości Lidla (50km/godz)... Byle zgadzało się w papierkach, szmatławce nie czepiały, a przejścia? Cóż, w cywilizowanych krajach i miastach w takich miejscach instaluje się sterowaną sygnalizację, kładki lub przejścia podziemne. U nas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaz Re: Walka trwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 15:17 zgadzam się z Tobą ale tak jest dopiero od kiedy stoją fotoradary Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Walka trwa... 18.03.09, 09:49 tajnos.agentos napisał: > Bzdura. Miałem okazję wracać w sobotę Jana Pawła (jechałem z pewnego marketu budowlanego od strony ulicy Orkana). W pewnej chwili, już po minięciu fotoradaru zauważyłem gwałtownie rosnące w lusterku zielone Punto. Nawet nie miałem czasu zmienić pasa na prawy, żeby wariata puścić... wyprzedził mnie po prawej, dokładnie na feralnym przejściu dla pieszych. Pokutująca wśród decydentów opinia, że instalacja fotoradarów zwiększa bezpieczeństwo jest tak samo bzdurna, jak twierdzenie, że to kierowcy są wszystkiemu winni. Ten idiota w zielonym Punto jechał około 100-110/godz. pomimo fotoradaru, wyprzedził na przejściu dla pieszych i zjechał w prawo w Filaretów (więc można podejrzewać, że znał okolicę- to podejrzenie potwierdzałaby też tablica rejestracyjna zaczynająca się na "LU"). Próba załatwiania fotoradarami problemów takich kierowców jest próbą zdaną na niepowodzenie. A feralne przejście dla pieszych w cywilizowanym kraju po drugiej ofierze śmiertelnej zmieniłoby swoją lokalizację... lub zastąpione zostało kładką lub przejściem podziemnym. Nasze durne władze widzą panaceum na wszystkie bolączki w fotoradarach, pieniądze przeznaczane na nie dużo prościej i rozsądniej byłoby przeznaczyć na fachowe analizy przyczyn wypadków, przebudowę wyjątkowo nieudanych skrzyżowań i kilka radiowozów z tajniakami, którzy powalczyliby z prawdziwymi wariatami drogowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ban.dit Nadbystrzycka. Dwa fotoradar jeszcze w kwietniu 17.03.09, 10:34 Dobrze, bardzo dobrze!! W końcu!! Powinni jeszcze sie wziąśc za motocyklistów... albo ja to zrobie... wystarczy troszke oleju lub linka pomiedzy slupami.. :)) i po kłopocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Padre Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradar jeszcze w kwietn IP: 84.201.210.* 18.03.09, 08:23 Linkę to sobie na szyję załóż. Twoja wypowiedź powinna trafić do prokuratury jako groźba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ba.dit? IP: 58.222.254.* 18.03.09, 22:05 raczej de.bil lub kre.tin. I jeszcze to "wziąść" hehehe.....Weź się ośla łąko za łopatę będzie większy pożytek z ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Nadbystrzycka. Dwa fotoradar jeszcze w kwietniu IP: *.metronet.pl 17.03.09, 15:08 A MOZE ZAMIAST FOTORADARU ZROBIC PODZIEMNE PRZEJSCIE ? zawsze to taniej i bezpieczniej... ale co ja gadam, co ja gadam w tym kraju nie chroni sie obywatela tylko karze... rzygac sie chce na te pomysly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zp Re: Nadbystrzycka. Dwa fotoradar jeszcze w kwietn IP: 212.106.27.* 17.03.09, 17:46 TANIEJ?? Czy Ty wiesz o czym Ty mówisz? I gdzie tam niby widzisz miejsce na wyjścia z tego podziemnego przejścia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q drożej ale bezpieczniej IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 12:06 a miejsce na wyjścia jest pod dostatkiem. Ale w Polsce jest inaczej - zamiast zrobić raz, drożej ale dobrze, robi się półśrodkami: dodatkowe znaki, skrzynki na fotoradary, o jeszcze progi zwalniające zróbcie... Typowo polska gó...ana prowizorka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghkj Re: drożej ale bezpieczniej IP: 195.117.192.* 18.03.09, 12:12 To może w ogóle zlikwidujmy wszystkie przejścia i zróbmy podziemne, niech tam piesi się chowają przed bandytami za kierownicą. Jestem za tym, żeby fotoradarów w Polsce było jak najwięcej. Tylko to potrafi zdyscyplinować Polaków. Kary za przekroczenia prędkości powinny być drakońskie. Tak jak na Zachodzie. Bo tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q głupiś IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 17:54 głupiś chłopie i z Lublina (czy gdzie tam mieszkasz) nosa nie wychylasz. Nie ośmieszaj się. Co to za głupie przykłady krajów zachodnich? Porównaj nasze drogi do zachodnich autostrad. Siądź za kierownicę i pojedź coś załatwić na drugi koniec Polski. A potem pisz farmazony o kolejnych fotoradarach. Łatwo stawiać fotoradary i mieć wymagania, aby gospodarka się rozwijała. Jak widzę według ciebie, podobnie jak według peruwiańskiego słońca, fotoradary to jedyny pomysł związany z "budową autostrad". Miało być tysiące km autostrad, będą tysiące fotoradarów. To już ten cud co miał być? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghkj Re: głupiś IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 18.03.09, 18:33 Synku, to że ktoś ma swoje poglądy to nie powód, żeby go obrażać. Ad rem - kraje, które mają o niebo lepszą infrastrukturę drogową z roku na rok coraz więcej montują kamer, fotoradarów, vide Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: głupiś IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.09, 19:12 > Synku, Hehe, tylko tyle odpowiem. > vide Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j2 A może by wsadzić tych co tę ulicę zrobili IP: *.lublin.mm.pl 18.03.09, 09:52 i zatwierdzili? Niestety,urzędasy i politruki potrafią tylko okradać nas z naszych pieniędzy. Zrobili niebezpieczną drogę której nie wolno poprawić bo by musieli oddać pieniądze eurosojuzowi. Więc mamy źle zaprojektowaną i wykonaną ulicę na której na górze jest przejście na zakręcie. Ponieważ nic temu nie można poradzić i ludzie będą tam zawsze ginąć, to żeby nam zabrać trochę więcej pieniędzy(partie polityczne potrzebują dotacji na imprezy i reklamę) policja stawia radary na dole bo wie że kierowcy po zwolnieniu na niebezpiecznym odcinku przyspieszają na tym gdzie jest bezpieczniej. Urzędasom, chodzi tylko o naszą kasę a nie o zwiększenie bezpieczeństwa. Mam nadzieję że przyjdzie jeszcze czas że się ich za to powsadza do więzienia, gdzie te niedojdy powinny od dawna przebywać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cycer. Re: A może by wsadzić tych co tę ulicę zrobili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 19:02 BRAWO. Zamiast remontów tanie fotoradary. Elektronika teraz jest b. tania. Fotoradary na każdym słupie i sprawa załatwiona. A że wyboje i niebezpiecznie? To nic ; Tusk powie: tyle tysięcy fotorad. założyłem--jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mrg20 buhehe Krochmalna ? Zemborzycka ? 18.03.09, 23:53 Kolejne genialne posunięcie ! Przecie tam można urwać koło !! Zamiast remontować te dziurska to stawiają skrzynki. Śmiech na sali ... jedyny dochód to chyba jest z fotoradarów i wideoradarów ... na to pieniędzy nie brakuje taki ma łeb do biznesu nasze miasto. A nad zalewem dalej kiła i mogiła na połowie chodników w mieście można zęby zgubić albo się utopić w kałuży. Już nie wspomnę o tym że nawet głupich pojemników na segregacje śmieci brakuje. To jest dopiero miasto sexu i biznesu .. nic tylko się tu rozwijać i dzieci rodzić .. może kiedyś popływają w aquaparku ... jak je zawiozę do Krakowa. Żałość mnie zbiera na tę amatorkę i miernotę. Do roboty nieroby ! Parkingi robić ! ulice budować ! a nie tylko wódkę walić ! na wycieczki latać i uprawiać wieczną mistyfikację latając z pustą taczką ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwindel Temat dnia - dwa nowe fotoradary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 08:59 Czy jeżeli gdzieś postawią dwa nowe kosze na śmiecie, to dzielni dziennikarze z GW też napiszą jakiś artykuł ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j2 Re: Temat dnia - dwa nowe fotoradary IP: *.lublin.mm.pl 19.03.09, 22:33 ale kosze na śmiecie nie okradną obywateli a fotoradary mają to na celu. Nikt normalny nie wierzy że urzędasom chodzi o nasze bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saadd Nadbystrzycka. Dwa fotoradar jeszcze w kwietniu IP: *.lublin.mm.pl 22.03.09, 18:42 powinni zamontowac światla i byłby spokój. Odpowiedz Link Zgłoś