elan13
28.03.09, 10:03
Czymże sobie Lublin zasłużył na to, żeby właśnie u nas startował
sam rabbi Borowski? Przecież wiadomo, że Lubelszczyzna ma
nastawienie patriotyczne i wszelkie kandydatury obozu sierot po
rabbim Geremku oraz związanych z nimi bermanówek, zielonych i
tęczowych nie mają tu najmniejszych szans. To musi być wielka
desperacja rabbiego Borowskiego. W krajowej polityce po wsze czasy
na marginesie, będzie jeszcze próbował ulokować tyłek na parę lat w
fotelu europosła w Strasburgu. Mission impossible.