dociek
07.04.09, 09:31
I jak historia i obyczaj każe, na terenie niemalże ortodoksyjnej
Katolitej będziemy mieli kolejne podniosłe obchody pogańskiego
święta przesilenia wiosennego, zawłaszczonego jak pozostała,
zdecydowana większość świąt oraz świętych i podobnie jak prawie cały
majątek, przez kościoły chrześcijanskie, a już szczególnie przez
katolicki.
www.urwis.pl/dzieci/111.html
Malowanie jaj znane było już starożytnym. Wzmianki o tym obyczaju
znaleźć można chociażby w dziełach Owidiusza czy Pliniusza.
Najprawdopodobniej narodził się on w Persji, co może potwierdzać
jedną z teorii pochodzenia Słowian (pisanki są charakterystyczne dla
naszej części Europy, nie występują na Zachodzie). Najstarsze
znalezione przez archeologów pisanki mają ponad 5 tys. lat, a
wykopano je na terenie Mezopotamii.
***
Do XII wieku Kościół zabraniał jedzenia jajek podczas Wielkanocy.
Później zezwolono na to, przed ich spożyciem należało jednak odmówić
specjalną modlitwę. Chodziło tutaj o odseparowanie zwyczajów
pogańskich (gdzie jajko związane było z kultem zmarłych) od
chrześcijańskich. Długo się to nie udawało, ponieważ jajka nadal
wkładano ze zmarłymi do grobów, co miało ich oczyścić z nieprawości
i zapobiec błąkaniu się duszy po świecie. Ponadto, jak pisze
Gloger, "Był stary zwyczaj taczania pisanek na mogiłach przy
obchodzie pamiątki zmarłych i oddawaniu tych jaj potem dziadom".
Jajka wmurowywano także w kamień węgielny, by ten sposób odgonić złe
moce. Wyprowadzając po raz pierwszy w danym roku bydło na pastwisko,
rolnicy kładli na progu stajni jajko. Potem oddawano je biednym z
prośbą o modlitwę. Zgodnie z innym zwyczajem, po grzbiecie każdego
zwierzęcia przetaczano jajko. Oznaczało to, że konie powinny biegać
tak szybko, jak toczy się jajo, a inne zwierzęta miały stawać się
odżywione i okrągłe jak ono. Uważano, iż jajka są obdarzone mocą
odciągania (odbierania) od innych, zarówno zwierząt, jak i ludzi,
ciążącej na nich choroby. Pierwotnie malowaniem jajek zajmowały się
tylko i wyłącznie kobiety, mężczyznom nie wolno było wtedy nawet
wejść do izby. Gdy się tak stało, odczyniano uroki, które osoba płci
męskiej mogła rzucić na pisanki. Młode dziewczęta myły w wodzie
pozostałej po gotowaniu święconych jajek włosy, ponieważ wierzono,
że będą wtedy gęste i lśniące.
***
I urzędnicy pana B. poczęli mieszać ludziom w głowach "sprzedając"
im przypowieści i legendy religijne:
***
Istnieje sporo legend wyjaśniających początki malowania pisanek.
Greckie podanie z X wieku utrzymuje, że zwyczaj wprowadziła Maria
Magdalena. Zgodnie z pierwszą jego wersją, czuwającej przy grobie
Chrystusa kobiecie ukazał się anioł zwiastujący nowinę o
zmartwychwstaniu. Uradowana Maria pobiegała do domu, gdzie znalazła
zaczerwienione jajka, które rozdawała potem apostołom. W drugiej
wersji Maria Magdalena udała się z kilkoma malowanymi jajami do
Heroda, by błagać go o łaskę dla Jezusa. To ta właśnie legenda dała
początek wierze, że jaja mogą malować tylko kobiety, a ich
rozdawanie mężczyznom pozwala zdobyć ich miłość. Sporo podań ma
związek z kamieniowaniem Jezusa przez Żydów. Według nich anieli
mieli rozrzucać wokół pisanki, by odciągnąć uwagę katów od Jezusa.
Istnieje też wersja, że kamienie cudownie zamieniały się w kolorowe
jaja, by oszczędzić ukrzyżowanemu bólu. Jeszcze inne legendy mówią o
zabawnych rysunkach malowanych przez Żydówki na jajkach, które
(podobnie jak rozrzucane przez anioły) miały skupić na sobie uwagę
oprawców.