joannabarska
20.04.09, 21:17
Zwłoki studenta prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w
Lublinie Marka W., który zaginął przed przeszło miesiącem,
znalezione zostały w stawie pod miastem - poinformował rzecznik
komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Janusz Wójtowicz.
Okoliczności śmierci Marka W. zostaną ustalone po przeprowadzeniu
sekcji zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej. Unoszące się na wodzie
ciało poszukiwanego zauważył właściciel stawu rybnego w Dąbrowicy,
niespełna 10 km od centrum Lublina. Przy zwłokach był telefon
komórkowy i dokumenty, zidentyfikowała je matka. - Obecni przy tym
byli psychologowie, zapewniliśmy także pomoc medyczną. W takich
sytuacjach ludzie reagują bardzo różnie. Ból po stracie osoby
najbliższej, ból po straci dziecka jest ogromnym przeżyciem - mówił
Wójtowicz Na ciele nie ma wyraźnych obrażeń. Dopiero po
przeprowadzeniu sekcji zwłok będzie można powiedzieć, co było
bezpośrednią przyczyną zgonu oraz jak długo ciało przebywało w
wodzie. 21-letni student ostatni raz przed śmiercią widziany był w
nocy z 17 na 18 marca, kiedy razem ze swoim wujkiem wychodził z
lokalu "Archiwum" przy ul. Radziszewskiego w miasteczku akademickim.
Informacje podajęza Wirtualna polską. W forum nic na ten temat.
Straszna historia!