Dodaj do ulubionych

Po co było pomagać?

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 06:37
Pomogli ludzie z SLD i PSL, ale nie było wdzięcznosći. Bo to radna
Samoobrony za 15 tys. złotych nie poparła Waszej bratniej koalicji. No,
chyba że ona namówiła swoich kolegów z Samoobrony, aby Ci odeszli od Leppera
i zagłosowali za koalicją. A wtedy nie byłoby na darmo.
Brak tu argumentów na uzasadnienie bratniej pomocy. Ten drugi wariant nie
mógł być zrealizowany. Więc na co Wam było pomagać?
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Po co było pomagać? 03.12.03, 06:50
      Ten tekst to tak z głębokiego snu?!! Może więcej jasności? Po co było to
      pisać?!
    • Gość: jaskolka Re: Po co było pomagać? IP: *.lublin.mm.pl 03.12.03, 07:07
      quasi-politolog ?? to moze rekas probuje sil na forum ? bo to on jest quasi-
      politologiem, tzn zakonczyl nauke na 3 roku politologii umcs, ale w nastepnych
      wyborach bedzie sie pewnie legitymowal wyksztaceniem wyzszym, w koncu moze
      brac przyklad przynajmniej od dwoch panow, kwacha i pruszona
    • Gość: Zosia Re: Po co było pomagać? IP: *.lubelskie.pl / 212.182.119.* 03.12.03, 08:59
      jak możecie!Pomógł mi Boguś Warchulski,a teraz mnie Czarnej Wdowie po Żywcu -
      taką krzywdę robić.Ja przez Was w szpitalu wylądowałam-tylko
      Andrzej...Szczepanowski się mną troskliwie zajął.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka