Dodaj do ulubionych

Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego

08.05.09, 21:45
Gdyby GW patrzyla trzezwo w 2006 roku, a nie slepo wpatrywala sie w
swojego ówczesnego pupila Janusza Palikot, wiedziałaby że Wasilewski
nie nadaje się na prezydenta Lublina i jest tylko dla Palikota
wygodnym "ciamajdą" , ktory mu nie podskoczy i nie zbuduje sobie
pozycji dzięki której móglby zagrozić posłowi...
Obserwuj wątek
    • Gość: ad Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.static.vip-net.pl 08.05.09, 21:54
      Będąc prorektorem do spraw studenckich na Politechnice też nie
      potrafił podjąć decyzji nawet prostych aby nie narazić się swoim
      kolesiom . Taka jest prawda nie jest decyzyjny, Widziały gały co
      wybierały bojący się włąsnego cienia
    • janostrzyca Grzech główny Wasilewskiego 08.05.09, 22:06
      Problemem Wasilewskiego jest to, że na swoją zgubę skutecznie
      zakonserwował układ peronalny odziedziczony po Pruszkowskim. Teraz
      podwładni skaczą mu do gardła w oczekiwaniu na nowego Prusia. I te
      sierotki po Pruszkowskim w końcu zagryzą Wasiłkę.
      • Gość: JAMBA sierakowska na prezydneta Lublina IP: *.chello.pl 09.05.09, 09:11
        IZA SIERAKOWSKA NA PREZYDENTA LUBLINA!
        IZA WRÓĆ!
        • empi netykieta 09.05.09, 09:15
          Nie krzycz w necie. Wyłącz Caps Lock. Pisanie wielkimi literami
          sprawia także, że post jest nieczytelny.
          pzdr.
          • Gość: Hubertus Re: netykieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:03
            Twoje interwencje, empi, kompromitują cię. Wtrącasz się w duperelne
            sprawy jak np. pisanie dużymi literami, ale tylko wtedy, gdy piszący
            popiera nielubiane przez ciebie kierunki polityczne. Jest to żałosna
            małostkowość.
            A poza tym sprawa nie jest bynajmniej oczywista; a jak gość chce
            właśnie coś "krzyknąć" i dlatego pisze dużymi literami to co, nie
            wolno? Czy "krzyk" jest zabroniony?
            Zdecyduj się tez czy chodzi o "krzyk" czy o rzekoms "nieczytelność"?
            Zresztą "nieczytelność" też jest ewentualnym problemem dla piszącego
            (że go niby nie rozumieją, ha ha ...), a nie dla forum.
            I nie chrzań, proszę, jak to masz we zwyczaju o regulaminach i
            netykiecie, jakby ta ostatnia była jakimś żelaznym prawem, a nie
            tylko zbiorem tzw. dobrych obyczajów.
            • empi Re: netykieta 09.05.09, 18:21
              > I nie chrzań, proszę, jak to masz we zwyczaju o regulaminach i
              > netykiecie, jakby ta ostatnia była jakimś żelaznym prawem, a nie
              > tylko zbiorem tzw. dobrych obyczajów.
              To tylko moja powinność.
              Sprzeczasz się z netykietą a nie za mną. :). To są podstawy dobrego
              wychowania w necie ukształtowane przez lata. Tak jak dobre
              wychowanie w realu. Dłubanie w nosie też nie jest obwarowane zakazem
              prawnym. Jednak co grzeczniejsi tego publicznie nie robią dbając o
              dobre samopoczucie innych.
              Ponadto problem ten chyba Ciebie nie dotyczy? (pisania wielkimi
              literami)
              b.o.
              pzdr.
              • Gość: Hubertys Re: netykieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:38
                Brawo, empi, jako pan od pilnowania dłubiących w nosie jesteś
                niezawodny! :)))))
                Swoje antypatie polityczne i osobiste załatwiaj jednak pod prywatnym
                nickiem, a nie wykorzystuj czerwonej czcionki, bo to niesmaczne.
                • Gość: funia Re: netykieta IP: *.lublin.mm.pl 09.05.09, 18:48
                  Gość Ci grzecznie daje lekcję kultury w necie a ty nadal w nosie
                  dłubiesz.
                  • Gość: Hubertus Re: netykieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:50
                    Grzeczna i kulturalna funia nie odzywa się, gdy jej nie pytają.
                    • Gość: funia Re: netykieta IP: *.lublin.mm.pl 09.05.09, 18:53
                      > Grzeczna i kulturalna funia nie odzywa się, gdy jej nie pytają.

                      To jest forum, wolne forum. Kim jesteś by zezwalać komuś na
                      odzywanie się? Buras jesteś skończony. Jak z kimś rozmawiasz to
                      przestań dłubać w nosie.
                      • Gość: Hubertus Re: netykieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:55
                        Gość portalu: funia napisał(a):
                        > Buras jesteś skończony.

                        Aha, no i wydało się jaka to z funi grzeczna i kulturalna
                        dziewczynka.
                        • Gość: funia Re: netykieta IP: *.lublin.mm.pl 09.05.09, 19:01
                          Brak kultury i dobrego wychowania w necie pokazałeś w swoim stosunku
                          do netykiety. Posłużę się także twoim zwrotem: chrzanisz. Chrzanisz
                          gościu smętne dyrdymałki.
                          OT
                          • Gość: Hubertus Re: netykieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 19:22
                            Przywiązujesz, funiu, zgoła mistyczną wagę do swoich słów. Wydaje ci
                            się, że skoro coś napiszesz, to tak własnie jest. Niestety, nie. Do
                            tzw. netykiety mam co prawda stosunek sceptyczny, ale tyle wolno
                            każdemu, bo nie jest to żadne "prawo boskie" ani nawet ludzkie, a
                            tylko zbiór tzw. dobrych obyczajów. Zresztą zbiór ten nie jest nawet
                            jednolity, bo istnieje wiele różnych wersji netykiet, łatwych do
                            odnalezienia w internecie.
                            Wtrąciłaś się do rozmowy nieporoszona i choć zakazu w tej kwestii
                            nie ma, to jest to właśnie mało eleganckie bynajmniej nie z punktu
                            widzenia jakiejś "neotykiety", ale według utrwalonych zasad dobrego
                            wychowania. Takie "przyłączenie się" do dyskusji byłoby uzasadnione
                            wówczas, gdybyś odezwała się "na temat", podejmując wątek
                            merytoryczny czyli: w jaki sposób można sobie "krzyknąć" na forum
                            jeśli chce się własnie "krzyknąć", a pisanie wielkimi literami
                            powoduje interwencję forumowego cenzora? I dlaczego interwencje te
                            są politycznie stronnicze i dotyczą niemal wyłącznie osób optujących
                            za niemiłymi cenzorowi kierunkami politycznymi?
                            Jeśli miałaś ochotę wziąć udział w rozmowie to trzeba było odezwać
                            się "na temat", a nie puszyć się pretensjonalnie jak pani
                            przedszkolanka karcąca dzieciaka. Do takiej roli faktycznie się
                            nadajesz.
                            • empi Re: netykieta 09.05.09, 19:36
                              Netykieta
                              . Ponieważ masz trudności odpodaję ci link. Jednocześnie
                              możesz powiadomić portal gazeta.pl na adres forum@agora.pl o moich
                              niedociągnięciach. Możesz załączyć linki ze stosownym przykładami.
                              To właściciel forum ustanawia na swoim forum reguły zaś
                              administratorzy społeczni pomagają w przestrzeganiu ich. Zapoznaj
                              się, ponownie ci sugeruję, z
                              obowiązkami
                              administratorów społecznych. W kontekście funi, nie zabraniaj
                              innym tego do czego sam uzurpujesz sobie prawo pouczając innych.
                              Na tym kończę dyskusję z tobą.
                              pzdr.
                              • Gość: Hubertus Re: netykieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 20:00
                                empi napisał:
                                > Na tym kończę dyskusję z tobą.

                                Zbytek łaski, ja już dawno dyskusję z tobą skończyłem ponieważ nie
                                spełniasz (jak zwykle zresztą) elementarnych warunków
                                metodologicznych dyskusji. Nie odnosisz się do meritum tylko
                                uciekasz w formalne banialuki odsyłając pod enigmatyczny i anonimowy
                                adres w portalu. Paragraf 22 Hellera na żywo! Życie jest zawsze
                                bogatsze od litaratury.
    • Gość: krk Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego IP: *.static.vip-net.pl 08.05.09, 23:00
      Nie wiem dlaczego Gazeta uwzięła się na Adama Wasilewskiego. Te
      manipulacje i opisywane półprawdy nacelowane są na to,żeby
      w "białych rękawiczkach" dyskredytować całymi miesiącami człowieka,
      który po prostu jest samodzielny i nie chće poddać się żadnej grupie
      nacisków/ani działaczom PO, ani pisowcom ani też grupom,które wraz z
      odejściem Pruszkowskiego nic po znajomości nie mogą załatwić w
      ratuszu.Ponieważ nikt nic "po koleżeńsku" nie załatwi u
      Wasilewskiego dlatego stał się on celem kilku lubelskich grup i
      koterii. Brak doskonałego wykonania budżetu stał się pretekstem do
      rozpętania kampanii nienawiści. Jego wielkim błędem jest to, że nie
      jest załatwiaczem dlatego trzeba go niszczyć. O opinię o prezydencie
      Gazeta wypytuje tylko Widomskiego, który nie otrzymał synekur na
      które liczył i stał się zajadłym wrogiem prezydenta. Zresztą
      zwiedził już kilka partii i wszędzie się na nim poznali. To człowiek
      bezwzględny,dwulicowy, ogromnie ambitny i kłamliwy .Ten człowiek
      jest zawsze proszony o wygłaszanie opinii o prezydencie. Gazeta
      Wyborcza uporczywie żąda realizacji zadań,których Wasilewski nie
      obiecywał, uparcie przypisuje mu obietnicę zmian na Pl. Litewskim i
      przebudowę Podzamcza. Chciała by obarczyć go wszystkim co nie było
      zrobione przez 40 lat i rozliczać go z wykonania tych przedsięwzięc
      po 2,5 roku sprawowania władzy.Tworzy wokół niego przez swoje
      porównywania rzeczy nieporównywalnych/np. sprawy Rzeszowa, gdzie
      prezydent działa już dwie kadencje i kontynuuje dawno rozpoczęte
      programy/atmosferę "niemocy i stagnacji'. To jest właśnie
      manipulacja. Należy wspomnieć też o krytykowaniu wszystkiego co się
      tylko da, bez uwzględnienia procesów proceduralnych/ ostatni artykuł
      o budowie miejskiego szaletu/ i możliwości finansowych
      miasta/potwornie rozdmuchana sprawa tunelu pod Al. Raławickimi/.
      Atakuje się go też tam, gdzie tak naprawdę odniósł dużę osiągnięcia
      czyli na Politechnice. Do czas Adama Wasilewskiedo nie zdarzało się
      na Pl,żeby doktora bez habilitacji dwukrotnie wybierano na
      prodziekana i dwukrotnie na prorektora.Po prostu doceniali go za
      jego pracę . Nie zrobił habilitacji dlatego,że przez 12 lat
      zarządzał uczelnią. Gazeta "cytując" "anonimowych informatorów"
      usiłuje nawet zabrać mu dobre imię na jakie zasłużył sobie na Pl.
      Adam Wasilewski od 1976 roku mieszka w Lublinie wrósł w to miasto.
      ale gazeta podkręśla ,że pochodzi ze Szczebrzeszyna . Tak,
      oczywiście tam się urodził i ta mieszkał przez 18 lat, jest z tego
      dumny i często o tym mówi i to jego wielki plus.Zapewne głupek i
      załatwiacz urodzony w Lublinie był by w.g. gazety lepszym
      prezydentem. Dlaczego w oczernianiu prezydenta dziennikarz powołuje
      si tylko na anomonimowe żródła? Może te żródła zrodziła wyobrażnia
      piszącego lub celowe działanie paru osób, które też nic nie mogą
      załatwić w ratuszu?Dlaczego gazeta pomija opisywanie osiągnięc tej
      ekipy oprócz nagłaśniania spraw kultury podledłych Wysockiemu?
      Dlaczego osiagnięc nie przypisuje się A. Wasilewskiemu natoniast
      wszystkie porażki zwalane są na niego?Pytania można by było dalej
      mnożyć.Nie będę narazie ich stawiał. Postawię tylko jedno. Czy to
      nie jest nagonka? O co chodzi Gazecie , bo na pewno nie o uczciwość
      i rozwój miasta
      • Gość: Lbn Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.resetnet.pl 09.05.09, 13:13
        To fakt. Wyraźnie widać,że GWL ma jakiś interes w oczernianiu prezydenta. Taka
        kumulacja jadu, manipulacji i złej woli jest dla tej gazety niebywała.
      • Gość: g osc z wlkp.. Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 13:58
        Internaut krk popieram cie w 105 procentach opisal pan cala prawde
        wypominanie czlowiekowi ze nie urodzony w Lublinie jest wielkim
        bledem ten pan mieszka 33lata ,czyli wiecej swego zycia w
        Lublinie ,ten pan nie wchodzil z mataczami w spolke i przegrywa ale
        on ma sumienie CZYSTE .Wasilewski nie nadrobi 40lat straty gdy
        dostaje tak malo kasy na Miasto i region ,z ta kasa ani Tusk i
        Balcerowicz duzo nie zrobi-pozdrawiam rozsadnych -Lublinian.
      • Gość: Hubertus Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:47
        Ty, krk, masz wiele racji i z wieloma twoimi tezami się zgadzam.
        Jest jednak jeden kłopot, a mianowicie ten, że pan Adam Wasilewski
        nie ma kompletnie predyspozycji do pełnienia roli Prezydenta Miasta.
        Do tej funkcji potrzeba tzw. człowieka z jajami, niekoniecznie wzoru
        wszelkich cnót, ale faceta energicznego, błyskotliwego, czasami
        nawet trochę cwaniaka, ale - na litość boską - nie taką poczciwą
        fajtłapę i nadpierdołę (mówiąc jezykiem Szwejka) jak szanowny pan
        Wasilewski. Nie neguję jego wiedzy i umiejętnosci jeśli chodzi o
        dziedzinę nauki, którą się zajmuje, ale "ojcowanie" miastu to
        zupełnie coś innego, do czego trzeba specyficznych cech osobowości,
        których - niestety - pan Adam nie ma!
        • Gość: tak tak Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 20:28
          Hubertusie mylisz pojęcia i oceny. Ludzi z klasą ,dyskutujących i
          niepodnoszących głosu nazywasz "pierdołami".Nie jest prawdą,że kto
          głośniej krzyczy to ma rację i jest bardziej skuteczny. Musisz
          koniecznie zrewidować swój ogląd ludzi i świata. Zareczam ci, że w
          długim dystansie wygrywają ci , którzy mało krzyczą a działają
          konsekwentnie dążąc do wytyczonych celów.Nie należy tylko na nich
          pluć i utrudniać im pracę.Nieuzasadnione ataki i wybiórcze oceny
          zniechęcają takich ludzi.
    • cityarch Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego 08.05.09, 23:17
      Tym artykułem GW grzebie prezydenta za życia, metodami
      zgoła "bolszewickimi" : ktoś w ratuszu coś usłyszał, ktoś coś
      zasugerował, ktoś szukał ale bezskutecznie, a prezydent nie słucha
      się towarzyszy architektów...słowem prawie : ktoś doniósł, a
      ponieważ doniósł, to prezydent nie donosi do końca swego brzemienia.
      Gazeto, to żurnalistyka niskiego pułapu...nie możesz napisać
      wprost : "nie znoszę Wasilewskiego i radam z jego sytuacji".Tak
      będzie znacznie lepiej i uczciwiej, twarzą w twarz do osoby
      prezydenta, a nie anonimowym "donosikiem".
      I te sugestie szczebrzeszyńskie, jakoby blisko biłgorajskiego
      Palikota.Niski lot Gazeto, bardzo niski - a ponoć kiedyś
      aspirowałaś do roli prasy dla inteligencji oświeconej...nijak się
      to ma do profesora Wasilewskiego, który niewątpliwie inteligentem
      jest.Czego twoim redaktorom zaczyna wyrażnie brakować.A szkoda.
      • Gość: t Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: 80.72.40.* 09.05.09, 00:55
        powtórzę co już pisałem - gazeta chce być wyrazista. ataki na prezydenta są tego
        przejawem.
        nie chcę oceniać wasilewskiego. ale walka o spadającą sprzedaż egzemplarzową gw
        nie może stać za oceną prezydenta miasta.
      • Gość: Obserwator Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:16
        „Kto ma media ten ma władze”, to stwierdzenie Urbana najlepiej
        zrozumiał, a potem wcielił w życie Michnik. GW to nie jest gazeta
        dla inteligencji. To narzędzie do sterowania masami, które same nie
        potrafią wyciągać wniosków z tego co widzą.
        Przeciętny czytelnik nie pamięta już, jakie artykuły promujące
        Wasilewskiego produkowała GW. Teraz mocodawcy potrzebują poprawić
        wizerunek PO przed wyborami, wiec Wasilewskiego trzeba utopić, też
        odpowiednimi artykułami. Nie chce go tu bronić, bo od początku jego
        działalności postrzegałem go jedynie jako marionetkę w rekach
        Palikota.
        Podobnie dla ratowania układu i pieniedzy w mpwik, GW nie szczędziła
        wrogich artykułów o wiceprezesie z nadania UM. Można by wiele
        kolejnych przykładów lokalnych przytaczać…

        Mając świadomość jak GW gra na poziomie lokalnym, pomyślcie o jakie
        pieniądze-władzę toczy się gra na łamach ogólnopolskiego wydania i
        jakie "sponsorowane" artykuły tam można poczytać!
      • Gość: Lublinianin Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 11:27
        Gdyby mi się trafił zastępca, który wykorzystuje gazetę, żeby mnie oczerniać i
        podpie...ć to bym mu urwał łeb i w szyje nasikał.

        W dodatku taki, który przegrał wszystkie wybory w jakich startował
    • Gość: gość Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego IP: *.chello.pl 09.05.09, 08:11
      Inny format? W poprzednich artykułach było coś o tym, że za pana
      prezydenta wszyscy inwestorzy są równi, nie ma kolesiostwa. Śmiech
      na sali. Po pierwsze, w magistracie zapanowała niczym nieskrępowana
      nienawiść do inwestorów. Jak ktoś ma coś do zrealizowania niech
      idzie, sam się przekona. W końcu, ci co mają kompleksy mogą je
      odreagować :)
      Po drugie, zapewne bezpodstawne są plotki, do kogo trzeba uderzać
      żeby popchnąć swoją sprawę...
      • Gość: Observer Wasilewski z PO to najgorszy "prezydent" Lublina IP: *.nplay.net.pl 09.05.09, 10:40
        Wasilewski z PO to najgorszy "prezydent" Lublina.
        Nic noie robi. zero efektów, tylko nieudolna, prymitywna reklama.
        Jest kiepski tak jak cała PO.
      • Gość: Wasil-Basil Afera w PO: Łątka za pomocą "słupów" finansował IP: *.nplay.net.pl 09.05.09, 10:48
        Afera w PO: Łątka za pomocą "słupów" finansował kampanię Palikota

        ---------------------------------------------------------------------
        -----------

        Jeden z najważniejszych urzędników w Lublinie, m. in. przez
        podstawionych ludzi wpłacił 84 tys. zł na rzecz Janusza Palikota -
        wynika z akt sprawy do których dotarliśmy. Krzysztof Łątka
        wszystkiemu zaprzecza.


        Radomska prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące finansowania
        kampanii wyborczej lubelskiej PO na początku marca. Nie znalazła
        dowodów, że PO skłamała co do źródeł pochodzenia pieniędzy na
        ulotki, billboardy i spoty reklamowe.

        Kilka dni temu pojechałem do Radomia, żeby przejrzeć akta sprawy.

        Śledczy przesłuchali 50 osób, które wpłaciły w sumie 856 tys. zł na
        fundusz wyborczy Platformy ze wskazaniem na Palikota - wówczas
        wschodzącej gwiazdy polityki. Dziesięć osób nie było na to stać.

        Skąd studenci lub ludzie świeżo po studiach mieli do wydania 12-21
        tys. zł na kampanię wyborczą? Część tłumaczyła, że dostali pieniądze
        od rodziny, zaoszczędzili lub przywieźli zza granicy. Prokurator nie
        potrafił tego sprawdzić.

        Jednak znaleźli się ludzie, którzy przyznali, że pieniądze ofiarował
        im Łątka, w 2005 koordynator kampanii wyborczej lubelskiej
        Platformy, a dziś dyrektor departamentu sekretarza miasta Lublin.

        Zgodnie wskazały go m.in. cztery przesłuchiwane osoby. Miał im
        wręczyć pliki banknotów przewiązane taśmą z banku, zapakowane w
        brązowe koperty oraz karteczki z numerem konta.

        Pieniądze tego samego dnia wpłacili na swoje konta i od razu
        przelali na rzecz Palikota.

        Podczas konfrontacji z Łątką potwierdzili, że pieniądze dał im Łątka
        lub ktoś tak przedstawiony. Jedna osoba zapewniał stanowczo, że
        fundusze dał Łątka.

        Łątka zaprzecza. A Palikot wietrzy spisek. Część osób, które
        obciążyły Łątkę, to wspólnicy lub pracownicy Dariusza Piątka,
        radnego miejskiego skłóconego teraz z Palikotem. Trefne pieniądze
        mieli dostać od Łątki podczas spotkania w siedzibie Hanesco, firmy
        Piątka.

        "W tej kwestii wydaje mi się najciekawsze i najważniejsze z punktu
        widzenia naszej ojczyzny to co zmajstrował Dariusz Piątek! (…) Ja
        jestem w szoku! Dziwię się Panu! Doprawdy to czy Łątka umie się
        wytłumaczyć jest niczym wobec intrygi Piątka! Niech Pan myśli o
        Polsce a nie tylko o tym aby mi przypiepszyć! Ludzie typu Piątek to
        samoobrona , to mały Andrzej Lepper, czy nie to jest głównym
        problemem naszej ojczyzny?” napisał do mnie Palikot (pisownia
        oryginalna).

        Szef lubelskiej PO złoży wniosek o wyrzucenie Piątka z partii.

        Łątka wszystkiemu zaprzecza

        - Nie dawałem nikomu pieniędzy na wpłatę na kampanię wyborczą
        Janusza Palikota - zapewnia Krzysztof Łątka, dyrektor departamentu
        sekretarza miasta Lublin.

        - Świadek, który jako pierwszy zeznawał, został przestraszony przez
        policjantów. Pozostałych trzech osób nie znam, jedną z nich może raz
        widziałem w siedzibie Hanesco - dodaje Łątka.

        Lubelski Ratusz, gdzie Krzysztof Łątka jest wysoko postawionym
        urzędnikiem, nie zamierza na razie podejmować żadnych kroków.

        - Poczekamy na decyzję prokuratury - mówi Iwona Blajerska rzecznik
        prasowa Urzędu Miasta. - Tym bardziej, że sprawa nie jest związana z
        pracą Łątki w magistracie.


        źródło: Lublin: Afera w PO: Łątka za pomocą "słupów" finansował
        kampanię Palikota
      • Gość: tak tak Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 12:13
        Chyba jesteś inwestorem i nic szybciej i "po koleżeńsku " nie udało
        ci się załatwić! Magistrat hołubi każdego inwestora bo oni są
        poniekąd kluczem do sukcesu.Nikt nie piłuje gałęzi ,na której
        siedzi.A tobie radzę załatwiać po prostu uczciwie.
        • Gość: tak tak Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 12:18
          Moja poprzednia wypowiedz dotyczy "Gościa"
        • Gość: Gość Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:24
          Dawno się tak nie uśmiałem jak czytając to "Chyba jesteś inwestorem
          i nic szybciej i "po koleżeńsku " nie udało ci się załatwić!
          Magistrat hołubi każdego inwestora bo oni są poniekąd kluczem do
          sukcesu.Nikt nie piłuje gałęzi ,na której siedzi.A tobie radzę
          załatwiać po prostu uczciwie."
          Dzięki za tą odrobinę humoru, choć może niezamierzonego.
    • cityarch Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego 09.05.09, 08:25
      Nie usprawiedliwiam Wasilewskiego_ale większość magistratów,
      starostw, itp w niemal całym kraju to chore miejsca, okraczone na
      chorych przepisach i procedurach_każdy czynny zawodowo architekt to
      wie_słowem : to nie jest choroba Lublina, czy tylko Lublina_to
      choroba całego państwa...szkoda, że o tym nie prawi prasa, tylko
      pogrywa dla dorażnych celów personalnie...system państwa trzeba
      leczyć Gazeto, a nie z prezydentem miasta walczyć.
      • Gość: Porec Panie prezydencie Pruszkowski - niech Pan wróci IP: *.nplay.net.pl 09.05.09, 13:50
        Panie prezydencie Pruszkowski - niech Pan wróci.
        To był naprawdę dobry prezydent Lublina.
        Szkoda, że już nim nie jest. Żal, żal mista oddanego na pastwę
        popaprańców z PO.
    • Gość: gość portalu Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.09, 09:01
      Także się zastanawiam po co ta nagonka? Może dlatego, że praca ratusza odbija
      się na poparciu PO w mieście. Więc pora wcześniej pogrzebać starego prezydenta,
      aby jeszcze przed wyborami zacząć lansować nowego "jedynie słusznego" kandydata.
      • Gość: BB PO = afery, korupcja, nepotyzm, kłamstwa, zlodziej IP: *.nplay.net.pl 09.05.09, 10:38
        PO = afery, korupcja, nepotyzm, kłamstwa, zlodziejstwo
    • Gość: tak -tak Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 10:29
      WSZYSTKO NA TO WSKAZUJE,ŻE TYM INFORMATOREM GAZETY< KTÓRY TAK
      BACZNIE GO OBSERWUJE I DONOSI DO GAZETY SWOJE OPINIE< JEST
      WŁODZIMIERZ WYSOCKI> Po falstarcie w wyborach do europarlamentu
      teraz chce zostać prezydentem w następnej kadencji.Przypatrzcie się
      sposobowi prezentacji jednego i drugiego w Gazecie. Pupilowi
      wszystko się udaje/ patrz wczorajszy wywiad" My zawsze wygrywamy.
      Już wygraliśmy."- Rozmowa z prezydentem Wysockim.Tak zresztą było od
      początku kadencji.Gazeta czerwoną kartkę pokazała A. Waslewskiemu
      już w czasie kampanii wyborczej głośno komentując,że uzyskał
      mniejszą rozpoznawalność niż Bryłowski/ tak naprawdę chodziło o 0,5
      %, a wziąwszy pod uwagę to,że Bryłowski wcześniej był prezydentem to
      była wielka wygrana A. WasilewskiegoNadal mu to wypomina..On od
      początku im nie pasował bo nie był taki jak oni.Jak ognia bał się
      sprowokować do stania przy jakiejś koterii i robi to nadal stąd jego
      kłopoty w dialogu ze współpracownikami i radnymi.
    • Gość: observer Czy Wybiórcza ma problem z uczciwością? IP: *.resetnet.pl 09.05.09, 10:35

      Czyżby ktoś tutaj nie mógł dłużej znieść faktu, że - tak jak się
      przyzwyczailiśmy do tego w Lublinie - Adam Wasilewski nie jest
      cwaniakiem i krętaczem?
      Nie zmiękł od kiedy jest w Ratuszu, to trzeba zacząć polityczną
      nap***dalankę, tak?
      Jak wy chcecie rozwijać to miasto tworząc tak bezsensowną atmosferę
      wokół wreszcie normalnego prezydenta? A może chodzi o to, żeby
      miasta właśnie NIE rozwijać? Bo tego, no, ta strefa buforowa wzdłuż
      wschodniej granicy EU, nie? W sumie macie rację.
      • Gość: tat- tak Re: Czy Wybiórcza ma problem z uczciwością? IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 10:57
        W pełni się z tobą zgadzam, Adam WAsilewski jest "z innej bajki" i
        rzeczywiście nie pasuje do tego "towarzystwa , które zawsze "coś za
        coś" a w gębie górnolotne słowa o dobru Lublina.
        • Gość: ja Re: Czy Wybiórcza ma problem z uczciwością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 10:09
          To, że z innej bajki to nie jest wystarczajaca kwalifikacja na prezydenta
          miasta. Gdyby chociaz wiceprezydentem był człowiek, który potrafi zarządzać
          miastem. Ale Fic też jest "z innej bajki". Kto ma wię zarzadzać- kiepski
          adwokat. Oto rzeczywisty problem.
    • Gość: Tomek C. Wasilewski jest tak samo zagubiony jak cała PO IP: *.nplay.net.pl 09.05.09, 10:37
      Wasilewski jest tak samo mocno beznadziejny i zagubiony jak cała PO.
      Tym ludziom nie mozna powierzać zzadnych stanowisk w państwie, w
      regionie, w mieście. Takze w Sejmie czy w Parlamencie Europejskim.
      Nie nadają się do niczego.
      PO = afery, korupcja, nepotyzm, złodziejstwo, beztalencie,
      kolesiostwo. kłamstwa.
      • Gość: Hubertus Re: Wasilewski jest tak samo zagubiony jak cała P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:58
        Po prostu geszefciarze, panie dzieju, geszefciarze ...
    • Gość: Terront Finansowanie kampanii Palikota. Świadek zeznał IP: *.nplay.net.pl 09.05.09, 10:45
      Finansowanie kampanii Palikota. Świadek zeznał w prokuraturze, że
      pieniądze na nią dostał od Joanny Muchy. – To pomówienie – broni się
      posłanka PO


      autor zdjęcia: Jakub Ostałowski
      źródło: Rzeczpospolita
      posłanka Joanna Mucha

      autor zdjęcia: Darek Golik
      źródło: Fotorzepa
      W 2005 r. Joanna Mucha była pełnomocnikiem finansowym lubelskiej PO
      +zobacz więcej„5 tys. zł, które wpłaciłem na konto funduszu
      wyborczego PO, otrzymałem od Joanny Muchy” – powiedział w
      Prokuraturze Okręgowej w Radomiu Kazimierz Dudkiewicz, były działacz
      lubelskiej PO. Był świadkiem w śledztwie dotyczącym finansowania
      kampanii Palikota w 2005 r., którego szczegóły „Rz” ujawniła w
      marcu.

      W 2005 r. Mucha była pełnomocnikiem finansowym lubelskiej PO. Z
      historii rachunku bankowego Dudkiewicza wynika, że wpłata 5 tys. zł
      na jego konto i przelew tej sumy na fundusz wyborczy zostały
      zaksięgowane tego samego dnia – 1 września 2005 r.

      Śledczych zainteresowały te transakcje. Dudkiewicz już na pierwszym
      przesłuchaniu wskazał, że pieniądze dostał od Muchy z prośbą o
      wpłacenie na kampanię Palikota. Potwierdził to podczas konfrontacji
      z posłanką. „To pomówienie” – broniła się wtedy Mucha. Prokuratorowi
      tłumaczyła, że Dudkiewicz był w komitecie wyborczym innego kandydata
      PO do Sejmu, który był w jawnej opozycji do Palikota.

      Mucha przyznała śledczym, że jedynie pomagała darczyńcom wypełniać
      druki przelewów
      Prokuraturze nie udało się potwierdzić informacji Dudkiewicza w
      innych dowodach. Śledztwo zostało umorzone, ale po publikacjach w
      mediach Prokuratura Krajowa nakazała jego wznowienie.

      – Do dzisiaj nie znajduję żadnego wytłumaczenia, dlaczego Kazik tak
      powiedział – mówi „Rz” Joanna Mucha, która poznała Dudkiewicza na
      Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Oboje są jego pracownikami.

      Nazwisko posłanki PO występuje też w zeznaniach innych świadków.
      Marcin Włodarczyk wpłacił na kampanię Palikota 15 tys. zł. „Na pewno
      nie były to moje pieniądze” – powiedział prokuratorowi. I przyznał,
      że do wpłaty namówiła go Mucha. „Ale nie jestem pewien, czy to ona
      dała mi te pieniądze czy ktoś inny” – dodał.

      – Nikomu nie przekazywałam żadnych pieniędzy – zapewnia „Rz” Mucha. –
      Nie wiem, skąd takie zeznanie.

      W prokuraturze przyznała, że jedynie pomagała darczyńcom wypełniać
      druki przelewów bankowych dla kandydatów PO. „Byłam z kilkoma
      osobami w banku, gdy dokonywały wpłat na konto funduszu wyborczego,
      by przypilnować prawidłowego wypełniania polecenia przelewu, aby
      potem uniknąć poprawek czy zwrotu darowizny” – wyjaśniała.

      – Nikogo nie namawiałam do dokonywania takich wpłat – podkreśla
      posłanka.

      Dudkiewicz nie chciał rozmawiać z „Rz”. – To, co zeznałem, powinno
      zostać między mną a prokuratorem – oświadczył. Związani z nim
      niegdyś działacze PO mówią, że mógł wpłacić czyjeś pieniądze na
      kampanię Palikota ze strachu. – Jest bojaźliwy. Nie angażował się w
      wewnątrzpartyjne spory, chciał żyć dobrze z wszystkimi i może
      dlatego dał się namówić na dokonanie wpłaty – przypuszcza osoba z
      dawnego kierownictwa lubelskiej Platformy.
    • Gość: bernardyn Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:12
      Platfoma popełnia poważne błedy kadrowe, na marszałka wojeództwa
      wystawiła prezydenta chełma , na prezydenta Lublina prorektora
      niewiadomo skad. moze Wasilewski to uczciwy człowiek ale ani on ani
      marszałek nic nie zmienia bo nie potrafią i nie są akceptowani przez
      LUBELSKIE ELITY, maja konflikt z prasa,prawnikiami,biznesem a i
      kościół spoglada w strone PIS. poprostu są skazani na porażke, moze
      szkoda bo to naprawde ważne 4 lata
      • Gość: 09. 05. 2009 Odwołać Wasilewskiego - pogonić PO z Lublina IP: *.nplay.net.pl 09.05.09, 13:48
        Odwołać Wasilewskiego - pogonić PO z Lublina.
        Pogonic tych Palikotów, Łątki, wasilewskich i innych z PO.
        Nic nie robią dla miasta a pieniądze za nic nierobienie biorą
        olbrzymie.
        Pogonić PO z Lublina.
    • Gość: Nie dla PIS Tylko nie PIS! IP: *.207-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.05.09, 14:49
      GW chce nam chyba zafundowac kolejna zahukana 'wsamrasna' miernote z
      PISu. Jedyna nadzieja dla Lublina to rzady PO. Obecny prezydent
      rzeczywiscie nie zachwyca, ale jest o niebo lepiej niz za
      Pruszkowskiego. I to pomimo wiekszosci PIS w radzie miasta. To
      wlasnie tym nie-PO-radnym zawdzieczamy np. klape umowy z Echo i tym
      samym strate 80mln zl.
      To chyba oczywiste ze jak w Lublinie znow wygra PIS a w calej Polsce
      PO to Lublin nie dostanie zlamanego grosza z budzetu centralnego.
    • Gość: chart Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego IP: *.resetnet.pl 09.05.09, 15:25
      „podejrzenie o ustawianie konkursów pod sympatyków PO było ciosem - opowiada
      bliski znajomy Wasilewskiego”.

      No bez żartów, akurat to kogo i jak się zatrudnia prezydent zdaje się być jak
      najbardziej świadomy (vide pamiętny „humanista z wykształceniem technicznym”).

      „Skoro posunął się do szantażu, sprawa musiała być dla niego naprawdę ważna -
      opowiada o Wasilewskim kolega z PO”.

      Trudno stanowisko Wasilewskiego wobec PiS uznać za szantaż, raczej za wykazanie, że:

      a) nie można być jednocześnie rządzącymi i opozycją, więc trzeba po prostu wybierać,
      b) akcja wywołuje reakcję, a więc wybierając opozycyjność PiS przyjmuje i
      konsekwencje.

      „(...) mecenasa Włodzimierza Wysokiego. Zawsze go było pełno. Tryskał pomysłami
      i miał dar gromadzenia wokół siebie ludzi. Adam Wasilewski siedział z boku. Nie
      mówił, co myśli. Słuchał - wspomina Widomski”.

      Kol. Michał jest po prostu złośliwy wobec prezydenta – i dowcipny wobec
      Wysockiego, którego charakterystyka jest łagodnie mówiąc niezgodna z
      rzeczywistością, o czym radny Widomski znakomicie wie.

      „Urodził się w Szczebrzeszynie, 28 kilometrów od Biłgoraja, rodzinnego miasta
      Janusza Palikota. Nie wiadomo, czy ten fakt zadecydował o tym, że jesienią 2006
      r. lider lubelskiej Platformy wskazał na Wasilewskiego, jako kandydata PO w
      wyborach prezydenckich, (...)”

      Szczebrzeszyn jest w powiecie zamojskim. Sztuczka, żeby rzucić plotkę zaczynając
      od sformułowania, że nie wiadomo, czy jest prawdziwa – jest jednym z najbardziej
      ogranych chwytów dziennikarskich.

      „Kiedy już Wasilewski został prezydentem, zamiast zacząć realizować swój program
      wyborczy zajął się naprawianiem tego, co pozostawił po sobie Pruszkowski”

      To chyba dobrze? Zwłaszcza, że akurat naprawianie po Pruszkowskim to integralna
      część programu wyborczego Wasilewskiego.

      „Prezydenta dyskredytuje jednak co innego. Irytuje, że Adam Wasilewski nie
      potrafi słuchać.”

      ... brakuje tu jednego wyrazu. Całe zdanie powinno brzmieć: „Irytuje, że Adam
      Wasilewski nie umie słuchać >Wyborczej<”.

      „Prezydent nie potrafi też przekonywać. Jednym z najpoważniejszych jego błędów
      wydaje się nierozwiązana do dziś sprawa górek czechowskich. (...) jednak radni
      PiS na tę propozycję się nie zgodzili (...)”.

      Aha, radni PiS nie zgadzają się ustąpić Sołowowowi z zemsty za poparcie
      Wojciechowskiego w wyborach, ale wina jest prezydenta?

      Zawiedziona miłość „Gazety...” do Wasilewskiego skutkuje cudownymi zmianami –
      oto redakcja znajduje życzliwe słowo nawet dla nielubianego PiS, byle tylko
      skrytykować prezydenta. Cały tekst skonstruowany jest (co nie może dziwić ze
      względu na osobę autora) z cytatów z dawnych tekstów „Wyborczej”. Otóż
      Wasilewskiego można i należy krytykować, bo to się zawsze przydaje. Jest parę
      punktów, w których polityka Ratusza jest daleka od doskonałości (eufemistycznie
      mówiąc), żeby samych kadr się czepić. Zrozumiała jest też postawa klubu PiS i
      radnego Kowalczyka, realizującego swój scenariusz polityczny. Tymczasem
      kombinacje „Gazety...”, czy Palikota są po prostu niepoważne.

      • Gość: mały Przecież ten gość się nie nadaje na Prezydenta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 15:49
        Nic mnie nie obchodzi z jakiej parti się wywodzi albo z kim polityczną zawiązał koalicje, ani też jakim był "w dechę" dziekanem! Ten pan od poczatku nie ma pojęcia jak zabrać się do pracy nad rozwojem miasta Lublina co widać słychać i czuć!!!!.

        Jak Pan Prezydent Nowy Lublin budować zaczyna:
        Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 16:41
        Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
        – Wystąpię z ideą utworzenia specjalnej komisji, w której znajdą się:
        delegacja półki „Bazar”, przedstawiciele PPKS, urzędu wojewódzkiego i miasta –
        tłumaczy Adam Wasilewski.
        – Jej celem byłoby wspólne ustalenie sposobu zagospodarowania
        terenu, m.in. dla spójnego wyglądu architektonicznego rejonu Podzamcza.
        Komisja ma zawiązać się jeszcze w tym miesiącu i w ciągu pół roku będzie gotowa
        do zaprezentowania nowego wizerunku całego rejonu.
        Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kupcy mogą liczyć na pełne poparcie i
        pomoc prezydenta dla projektu galerii.


        Czy panu Prezydentowi coś się jednak nie pomyliło? Czy w takiej "komisji" nie
        powinni przypadkiem zasiadać niezależni od urzędu urbaniści, architekci,
        historycy i konserwatorzy zabytków???
        Zamierza pan zbudować nam Nowy Lublin na podstawie opinii komisji złożonej
        zprzedstawicieli miasta czyli: z pani Mącik, pana Korczewskiego i Janickiego,
        kierowców PKS-u i straganiarzy według przypadkowo skleconych gotowych projektów
        Megabaraków i Hiperblaszków wyciąganych kolejno jak króliki z kapelusza???
        CHYBA PANA, z całym szacunkiem, POGIĘŁO PANIE PREZYDENCIE ???
        Chyba Pan nie uwierzył wynajętem pismakowi z kuriera że to jest "piękne i
        niesamowite" dzieło architektury, na które czekaliśmy przez osiem ponurych lat
        rządów Pruszkowskiego który tłumił geniusz architektów formatu pana Gurbiela???
        Gdzie jest jakiś plan,gdzie logika,gdzie równowaga,gdzie w tym chaosie,zamęcie
        i rozgardiaszu jest miasto Lublin???? Najpierw trzeba stworzyć KOMPLEKSOWY PLAN
        MIASTA a potem go po kawałku realizować żaby to co powstanie było miastem a nie
        miszmaszem pudeł i zbiorowiskiem przypadkowych pomysłów rodem bunkrów róznej
        wiz koncertu życzeń!!! Każdy kto twierdzi ze należy to robić odwrotnie jest
        albo głupcem albo szkodnikiem !
        • Gość: mały Przecież ten gość się nie nadaje na Prezydenta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 15:58
          Nic mnie nie obchodzi z jakiej parti się wywodzi albo z kim polityczną zawiązał koalicje, ani też jakim był "w dechę" dziekanem! Ten pan od poczatku nie ma pojęcia jak zabrać się do pracy nad rozwojem miasta Lublina co widać słychać i czuć!!!!.


          Re: Chce być prezydentem nowego Lublina
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:13
          Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
          A kto chce być prezydentem terażniejszego Lublina?


          Re: Jeśli Pan chce być Prezydentem Nowego Lublina
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 18:07
          Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
          Na co warto było czekać?
          Osiem lat czekałem na Prezydenta Miasta Lublina który będzie jego PRAWDZIWYM GOPODARZEM. Teraz czekam na realizację zobowiązań wyborczych Pana Prezydenta
          Wasilewskiego, który obiecywał że będzie inaczj, że bedzie słuchał fachowców,
          że będzie działał dla dobra miasta i w interesie publicznym,żeuporządkuje
          sprawy związane z planowaniem przestrzennymi decyzjami lokalizacyjnymi że
          otoczy się fachowcami, ukróci korupcję i podejrzane powiązania urzędników z
          przedsiebiorcami że będzie słuchał głosów specjalistów spoza urzędu i kierował
          się opiniami środowisk naukowych,historyków, architektów,konserwatorów że zadba
          o zabytki, o wizerunek Lublina jako Tygla Kultur, o sensowne wykorzystanie
          funduszy unijnych o dobrą współpracę środowisk twórczych ....................
          Że będzie PRAWDZIWYM a nie MALOWANYM prezydentem Lublina.
          To nie ma NIC WSPÓLNEGO Z WIZJA SWIATA ja oczekuję tylko ze Pan Prezydent
          dotrzyma słowa i będzie działał jak obiecał czylijak GOSPODARZ LUBLINA.
          Bo nie po to go wybraliśmy żeby działał jak poprzednik!!!
          Jeślibym miał takie marzenie że Lublin trzeba obstawić Hipermarketami to
          głosowałbym na Pruszkowskiego!
          Co z tego że pan Wasilewski CHCIAŁ wzorować się na Wrocławiu kiedy w sprawach
          fundamentalnych dla rozwoju i przyszłości największego Miasta Kresów Unii
          Europejskiej zamierza konsultować się ze straganiarzami i kierowcami a decyzje
          pozostawia wrękach dyrektórów ktorzy przez ostatnie osiem lat doprowadzili
          Lublin do upadku i niedorozwoju.
          Podsumowując odpowiedź na twoje pytanie, na co czekam - NA OBIECANĄ NORMALNOŚĆ.


          Jeśli Pan chce być Prezydentem Nowego Lublina.....
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:38
          Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
          Jeśli Pan mówi że chce być Prezydentem Nowego Lublina to niech Pan będzie
          ...a nie mówi.

          Miało być jak we Wrocławiu...
        • Gość: Hubertus Re: Przecież ten gość się nie nadaje na Prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:21
          Gość portalu: mały napisał(a):
          > Przecież ten gość się nie nadaje na Prezydenta

          I to jest właśnie sedno sprawy czyli tzw. clou!
          Oczywiście, można w nieskończoność deliberować nad szczegółami
          (których zresztą przytoczono już dzisiątki), ale jest to całkowicie
          zbędne, bowiem w konsekwencji zawsze dojdzie się do konstatacji, iż
          PAN ADAM WASILEWSKI NIE MA PREDYSPOZYCJI DO PEŁNIENIA ROLI
          PREZYDENTA MIASTA! Jego obecnośc na tym stołku jest po prostu
          wynikiem woluntaryzmu partyjnego Platformy Obywatelskiej, która
          (choć nie tylko ona) uważa, że jeśli bonzowie partyjni kogoś
          namaszczą, to automatycznie staje się on predestynowany i
          kompetentny. Identycznie było w PRL, więc po co było przewracać
          tamten cały system? :)))
      • Gość: aron Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: 94.230.21.* 09.05.09, 15:52
        Pruszkowski byl najlepszy
        • Gość: mały Tyle zmarnotrawionych lat.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 16:08
          Re: Niech już będzie chociaż tak jak w Rzeszowie
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 00:46
          Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
          Prezydent Wasilewski różni się od Pruszkowskiego tyko tym że niewiele mówi.
          Żeby zarządzać takim miastem jak Lublin trzeba mieć wiele do powiedzenia!
          ------------------------------------------------------------

          Pruszkowski gadał chętnie, dużo i nie na temat.
          Wasilewski nie mówi nic bo nie ma nic do powiedzenia.
          Obaj odejdą w zapomnienie, szkoda tych zmarnotrawionych lat.
          • Gość: mały Brak Wizji rozwoju miasta Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 16:20
            Panie Stelmach miałem to samo napisać, dzięki!!!!!
            Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 23:01
            Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

            To nie pani Kipta, nie pani Mącik i nie pani Landecka ma mieć wizję rozwoju miasta Lublina.

            WIZJĘ ROZWOJU LUBLINA MA MIEĆ PREZYDENT LUBLINA!!!

            Pan Wasilewski nie ma zielonego pojęcia co to jest ta Wizja, na czym polega do czego służy i co najgorsze: kto ją ma mieć?!!!
            Uważa że wizję rozwoju Lublina mają za niego stworzyć przypadkowi prywatni inwestorzy a to oznacza że nie ma zielonego pojecia co znaczy być prezydentem miasta, nie posiada elementarnych kompetencji do zajmowania tego stanowiska.


            Bolesław Stelmach: Trzeba mieć wizję pięknego Lublina
            Bolesław Stelmach*
            2007-09-03, ostatnia aktualizacja 2007-09-03 22:09

            Lublin jest piękny. Jest jednym z najpiękniejszych miast, jakie znam. Jest to jednak uroda przeszłości. Jest też Lublin jednym z najbrzydszych miast, jakie znam. Jest to brzydota współczesności.


            Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ
            Dworzec i bazar nie powinny konkurować z najcenniejszymi zabytkami Lublina
            Nasze Miasto od czasu dawnego komitetu wojewódzkiego przy Ogrodzie Saskim i krajobrazowej ulicy Głębokiej z malowniczo położonymi osiedlami Mickiewicza i Słowackiego nie doczekało się żadnego znaczącego budynku czy przestrzeni p u b l i c z n e j. Przestrzeni, której jakość świadczyłaby o naszych aspiracjach i odpowiedzialności. Podobno pod względem planowania rozwoju Lublin przoduje w Polsce. Więc jak to się stało, że po 15 latach samorządności o losie najważniejszego fragmentu miasta decyduje całkowicie przypadkowy właściciel kawałka gruntu? Społeczność Lublina jest reprezentowana przez prezydenta miasta. To prezydent wraz z radą miasta decyduje o jakości współczesnej, miejskiej przestrzeni. Jeżeli w mieście nie ma pięknych parków, skwerów i alei, to dlatego, że kolejni prezydenci tego nie chcieli. Nie mieli wizji takiego pięknego Lublina. Namawiam więc prezydenta miasta, aby miał taką wizję, aby chciał pięknego Lublina dla wielu przyszłych pokoleń.

            Teren pod Zamkiem jest unikalny krajobrazowo i historycznie w skali europejskiej. W świetle wielu wypowiedzi nie ma sensu dalej się nad tym rozwodzić. Trzeba, aby pan prezydent i rada miasta podjęli decyzję, w formie lokalnego prawa, jaką rolę ma pełnić ten teren. Nie jest to obszar Zadębia czy Kośminka. Wymaga natychmiastowych i konsekwentnych działań, aby przekształcić go w możliwie n a j l e p s z ą j a k o ś c i o w o przestrzeń naszego miasta. Oczywiście będzie to proces długotrwały, liczony na pokolenia. Ale obecnie może powstać jego wizja i plan miejscowy, czyli prawo, które zagwarantuje jego właściwy kształt. Trzeba przeprowadzić debatę publiczną, jakie powinien pomieścić funkcje i jaką pełnić rolę dla całego miasta i regionu. Urbaniści i architekci mogą pomóc w krystalizowaniu i recenzowaniu tych pomysłów, ale to rada miasta podejmuje decyzję, a prezydent ma inicjować takie działania.

            Lokalizacja w tym miejscu dworca autobusowego z centrum handlowym nie jest dobrym pomysłem. Niezależnie od jego kształtu zdominuje ten obszar i będzie konkurował ze Wzgórzem Zamkowym, Czwartkiem, Starym Miastem, wreszcie cerkwią. W moim przekonaniu tylko wielofunkcyjny "kawałek otwartego miasta" może wyeksponować wszystkie wartości, o których mówią historycy. Tylko żywa tkanka miejska zawierająca piesze uliczki, skwery i place na kanwie przeszłości może dać właściwe ramy dla "wielokulturowego Lublina". Tylko instytucje kultury, drobnego handlu (np. festyny, jarmarki czy czasowe targowiska), mieszkania przemieszane z innymi funkcjami dadzą szansę temu miejscu. Dworzec przesiadkowy może być tylko jednym z elementów infrastruktury. Co tam ma się znaleźć, powinni powiedzieć nam mieszkańcy Lublina. Jak to powinno wyglądać, powiedzą fachowcy. Najlepiej w formie otwartego konkursu, pod warunkiem że Miasto będzie wiedziało, czego tam chce, a czego tam nie chce.

            Władze Lublina wielokrotnie odwoływały się do doświadczeń Gdańska i Wrocławia. Zróbmy to więc tak jak Gdańsk robi Wyspę Spichrzów po międzynarodowym konkursie z pomocą architektów z Londynu i Paryża, albo jak Wrocław, którego centrum miasta, oczywiście po konkursie, zaprojektuje znane biuro z Paryża. Wystarczy zajrzeć do internetu aby zapoznać się z metodą, efektami i kosztami konkursów, o które tak martwi się nasz Urząd Miejski. Najważniejsze jest jednak nie to, że wygrali uznani projektanci, lecz jak świetną wizję miasta udało się uzyskać w tych konkursowych pracach.

            Stwórzmy plan zagospodarowania godzien sąsiedztwa Zamku z kaplicą Św. Trójcy, Starówki, Wzgórza Czwartkowego. Dajmy Lublinowi przestrzeń na miarę jego historii.
    • Gość: gosc z bilgoraja Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego IP: *.icpnet.pl 09.05.09, 16:20
      Kto ma media ten ma WLADZE bardzo trafnie opisal to na forum [
      oserwator z godz 11.min 16] Wasilewski ma kilku przeciwnikow Pis
      pozostali boja sie spojrzec w oczy prawdzie ,niech Gazeta Wybiorcza
      wskaze dobrego prezydenta [kandydata] ktory bedzie mial
      1 .Przeciwnicy -polityczni czesc pisu 2. Gazeta Wybiorcza
      3NAJWAZNIEJSZb. mala Kasa dla Lubelszczyzny .Dlaczego nie krytykuja
      Wysockiego ktory nie buduje Regionalnego Stadionu docelowo 32-33 tys
      takie beda wymogi UEF dlaczego niema Bazenu 50 metrowego , tylko
      kultura dobrze sie trzyma czytaj 1dzialka i nikt psy nie wiesza na
      Wysockim a Pruszon hala Globus najdrozsze badziewie za 43 mil zl bez
      mozliwosci parkowania przy hali
      • Gość: mały Przeceiż ten gość się na przezydenta nie nadaje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 16:35
        Wielki Reorganizator jest nagi !!!
        Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 16:09
        Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz
        Jedyną przeszkodą na drodze do remontu Gimnazjum na Kunickiego jest w tej chwili niezborny, ubezwłasnowolniony prezydent miasta który nie potrafi się zdecydować i podjąć decyzji:olać Dziedzictwo, skuć, zakleić i zabetonować budynek który sam postanowił objąć ochroną przed zniszczeniem, czy też nie skuwać ale przerobić zlecony przez swych podwładnych projekt niszczący chronione walory stylistyczne budynku który musi i wyremontować i ochronić bo to przecież Dziedzictwo!
        Zamiast podjąć męska decyzję pan Wasilewski najchętniej zapadłby się pod ziemię i przeczekał bo najwyraźniej za żadne skarby nie przyzna że sam spaprał sprawę nie dopilnowawszy swych drektorów którzy robią sobie co chcą w podległym mu formalnie folwarku zwanym Urząd Miasta Lublin.
        W związku z tym że pod ziemię zapaść się nie może to udaje głupa, obiecuje wysłuchać racji mieszkańców i architektów i zająć się sprawą a jednocześnie wypuszcza swą zastępczynię żeby ta "spontanicznie" głosiła ludowi koszałki o architekturze modernizmu na podstawie wiedzy własnej i zasłyszanej, kalkulując że w ten sposób publiczne ośmieszenie i kompromitacja ominie Jego Majestat.
        Bo jak się w końcu wyda że Nasz Gospodarz nie ma pojęcia co robią jego dyrektorzy a raczej że akceptuje ich samowolę i sobiepaństwo
        to okaże się że cały misterny plan Wrocławiopodobnej Reorganizacji i stworzenia Nowego Urzędu jest Wieeeeelką Bańka Mydlaną a sam Wielki Reorganizator jest jedynie bezradnym zakładnikiem Starego Bałaganu.

        Promocja zwykłego chamstwa i prostactwa
        Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 23:30
        Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz
        A potem gwałtu rety Lublin ma za słabą promocje w kraju i Europie, namalujmuy jakis plakat albo logo to przyjadą turyści i będzie jak we Wrocłwiu!
        Panie prezydencie Wasilewski Architektura to Kultura a niszczenie Architektury to brak Kultury! Niszczenie w taki sposób jak w przypadku Hansena, Witkowskiego czy opisywanych domów na Nowym Świecie to już nie jest brak kultury tylko zwykłe chamstwo!!!
        Chamstwa plakacikiem się nie zasłoni! Po co mają turyści przyjeżdżać to chamstwo oglądać, żeby się lublinianie ze wstydu spalili????
        Oszczędź nam Pan chociaż wstydu!!!
        • Gość: mały Po co nam taki Prezydent? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 16:38
          Po co nam taki Prezydent
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 16:28

          Po co nam taki Prezydent który lekceważy opinie Rad Dzielnic, środowisk twórczych, prasy, profesjonalistów i zwykłych obywateli autentycznie zatroskanych losem naszego miasta, któremu z woli mieszkańców ma obowiązek służyć?!

          Po co nam taki Prezydent który wyklucza z dyskusji nad rozwojem miasta miejscowych profesjonalnych architektów i urbanistów a powierza jego losy rozpuszczonym urzędnikom skompromitowanym porażającą niekompetencją?!

          Po co nam taki Prezydent który nie potrafi przygotować konkursu architektonicznego na zagospodarowanie głównego placu w mieście i zamiast się do tego przyznać i prosić o pomoc tych którzy potrafią zwołuje żenującą,międzynarodową,propagandową zadymę wykluczając z niej miejscowe środowiska aby uniknąć konfrontacji z rzeczywistością?

          Po co nam taki Prezydent który nie potrafi zadbać o nasze miasto bo nie wie czym zajmują się jego dyrektorzy, a raczej nie wie że nie zajmują się tym czym powinni?!

          No po co????
          • Gość: tak tak Re: Po co nam taki Prezydent? IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 18:28
            Nie wiem kim jest mały i z jaką opcją polityczną jest związany.
            przeglądając forum wielokrotnie spotykam jego teksty. którymi raczy
            nas tu w nadmiarze. Zdaje się , że jest przedstawicielem i
            uosobieniem tych wszystkich co czują zwierzęcą i etniczną nienawiść
            do naszego prezydenta. W dyskusjach odzywa się chętnie i uderza
            brutalnie , ochoczo i umiejętnie manipulując rzeczywistością i
            przedstawianymi faktami. Rzuca się do gardła i próbuje zagryżć.
            Opracowuje teksty, które wielokrotnie przytacza , czepia się w nich
            wszystkiego i o wszystko obarcza winą prezydenta, poczawszy od
            koloru elewacji jakiejś szkoły a skończywszy na atakowaniu za rzeżby
            na rondach, których jeszcze nie ma a które chćą wraz z nauczycielami
            plastykami opracować mają uczniowie liceum plastycznego. Za to też "
            winą "obarcza prezydenta. Jest jak dobrze ustawiony pies gończy,
            który został wynajęty przez przeciwników. Może to osobisty wróg
            Adama Wasilewskiego, może zawścieczony lewicowiec lub pisowiec, może
            radny Widomski znany z tego,że całą swoją energię wkłada w opluwanie
            prezydenta?. Nie wiem kto to jest i nawet mnie to nie interesuje.
            Istotne jest to,że tego człowieka nie wolno traktować poważnie bo
            wielokrotnie zaprezentował swoją wrogość i w swoich wpisach
            udowodnił, że nie potrafi nigdy oceniać obiektywnie. To maszyna
            nienawiści.Na jego wypowiedzi wielokrotnie ,z lubością powołuje się
            Gazeta Wyborcza. Zauważcie państwo,że w cytowanych w wersji
            papierowej gazety wypowiedziach internautów często pojawiają się
            jego wypowiedzi. Tak na marginesie, zwróćcie uwagę na dobór tych
            tekstów,cytowane są tylko te, które ilustrują poglądy Wyborczej.
            Czasami zamieszczą też tekścik propagandowo obojętny,żeby tak bardzo
            nie raziło. Zdaję sobie z tego sprawę,że moja wypowiedż rozwścieczy
            Małego i ruszy on do walki ze mną ciskając następną porcję
            zmanipulowanych i rozwścieczonych tekstów. Nie zamierzam z nimi
            polemizować bo to syzyfowa praca. Z nim nie da się rozmawiać.
            Zwracam tylko uwagę na fanatyka _człowieka, który tworzy nagonki,
            które można porównać z niegdysiejszymi nagonkami faszystowskimi,
            dlatego nie obce są mu argumenty "ad persona" i prawie etniczna
            nienawiść do wszystkiego co mu się kojarzy nie tylko z prezydentem
            ale wszystkimi, którzy pracują w ratuszu. Czasami myślę,że może on
            mieć problemy psychologiczne.
            • Gość: mały Re: Po co nam taki Prezydent? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 21:03
              Gość portalu: tak tak napisał(a):

              > Nie wiem kim jest mały i z jaką opcją polityczną jest związany.

              Jestem tutejszy, z opcji Mieszkańcy Miasta Lublina Którym Nie Jest Wszystko Jedno, tzw. polityka partyjna mnie zupełnie nie interesuje.
              "Naszego prezydenta" nie znam osobiście i nie żywię do niego "zwierzęcych" uczuć, ani "faszystowskiej" nienawiści :-))))) tylko twierdzę na podstwie ogólnie znanych faktów, że zwyczajnie nie nadaje się do tej roli.
              Nie jestem również "zwiazany", mam dwie wolne ręce,którymi zarabiam na życie jedna jest prawa drugą lewa i równie swobodny umysł z którego samodzielnie korzystam na codzień :-)

              >Jest jak dobrze ustawiony pies gończy
              >Rzuca się do gardła i próbuje zagryżć

              Masz awersję do psów, zostałeś dotkliwie pogryziony
              czy nie dostałeś na czas serii bolesnych zastrzyków?
              • Gość: tak tak Re: Po co nam taki Prezydent? IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 23:35
                Kłamiesz i manipulujesz mały,znam dobrze twoje wypowiedzi,wstręne,
                zjadliwe ,nie eleganckie, uderzasz poniżej pasa kłamiąc i
                manipulując.Brzydzą mnie takie osobniki.Kłamiesz! Nie chodzi ci o
                miasto i prawdę , ty nienawidzisz świata i ludzi. Ciągle wypatrujesz
                pożywki prasowej by na jej kanwie oczerniać ludzi.Uwielbiasz kąsać i
                robisz to z psychopatyczną przyjemnością, A propos prawdziwych psów-
                zwierząt bardzo je kocham, mam psa i zawsze je lubiłem. Natomiast
                zwalczam i nie lubię ludzkich ujadaczy i dla nich nie mam litości.
                • Gość: mały Jaki pan taki kram. Obrońca się znalazł:-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 00:23
                  Ja kłamię, a to dobre!!! :-))))))))))
                  Ja nie obiecywałem publicznie w zamian za głosy mieszkanców oddane w wyborach że będzie jak we Wrocławiu, że będę słuchał profesjonalistów, wymienię skompromitowaną kadrę, zatrudnię specjalistów, że wiem co i jak robić i będę prawdziwym gospodarzem miasta który odmieni jego wsamraśne oblicze.
                  To nie ja obiecałem budowę Aquaparku i nie ja ogłosiłem że ten kto na mnie głosuje wybiera Prezydenta Nowego Lublina :-)

                  PS: To nie ja oszukuję forumowiczów zmieniając nicki i nie podpisując się raz "tak tak", innym razem "nar", albo "maj"....
                  Jeśli nie masz litości dla mnie, miej litość choć dla siebie samego.
                  • Gość: tak tak Re: Jaki pan taki kram. Obrońca się znalazł:-))) IP: *.static.vip-net.pl 10.05.09, 11:32
                    Jesteś żałosny w swoich śledztwach,mogę podpisywać się jak chcę,
                    regulaminu forum nie łamię. A propos, prezydenta, tak ma program
                    wyborczy tak jak wszyscy politycy, powoli go realizuję, są rzeczy
                    możliwe w danym czasie i niemożliwe w danym momencie i ty o tym
                    wiesz.On realizuje swój program, w zakresie administracji i kultury
                    mamy ogromne zmiany. Zmiany na POdzamczu nie nastąpiły z powodu,że
                    teren ten nie należy do miasta i jeszcze marszałek nie odzyskał go w
                    całości od skarbu państwa.Te zmiany mają być. Aquaparku za własne
                    pieniądze prezydent nie postawi,bo tak nie obiecywał. Inwestorzy w
                    czasie kryzysu nie chcą wykładać pieniędzy na inwestycję , której
                    zwrot może sięgać kilkudziesięciu lat. Trzeba to zrozumieć a nie
                    wymagać czegoś co w tej chwili jest niemozliwe.O tym też dobrze
                    wiesz, wiesz też o innych zmianach i przeobrażeniach. Pokaż
                    łagodniejszą i ludzką twarz i oceniaj go obiektywnie , bo wbrew
                    temu co ja tu piszę o twoich poglądach wierzę ,że tez do końca nie
                    jesteś sfanatyzowanymi złym człowiekiem. Zauważ , ze nigdy nie
                    zarzuciłem ci braku inteligencji a tylko ogromny brak obiektywizmu i
                    stronniczość.Czy nie czułbyś się lekiej pisząc obiektywnie, przecież
                    nie przemawiasz z trybuny politycznej? Dobrze wiesz w jakich
                    warunkach politycznych pracuje prezydent i dobrze wiesz,że na dwa
                    lata i 5 miesięcy jego rządów zrobiono w tych trudnych warunkach
                    bardzo dużo a na przyznane na inwestycje pieniądze europejskie cały
                    czas miasto czeka.Świat jest kolorowy a nie czarnobiały, tacy też są
                    ludzie.Nie oczekuję na twoją odpowiedż w tym wątku, chyba,że choć
                    raz przyznasz mi rację. Ja wsłuchuję się w to o czym mówią inni, bo
                    nigdy nie uważałem,że mam monopol na rację.
                    • Gość: Gość Re: Jaki pan taki kram. Obrońca się znalazł:-))) IP: *.chello.pl 10.05.09, 12:00
                      Zmartwię Cię tak taku, gdyby nie modne słowo kryzys aquapark
                      obiecany przez pana prezydenta również by nie powstał. Z prostego
                      powodu. Żeby obiecywać taką inwestycję trzeba mieć choć blade
                      pojęcie jak ono funkcjonuje, jak jest rentowne, po prostu "z czym to
                      się je". Działania pana prezydenta i jego służb dowodzą, że nie mają
                      o tym bladego pojęcia. Wystawili działkę na typowy miejsko-lubelski
                      przetarg, oczekując, że ktoś przyjdzie i całując ich po stopach kupi
                      ją za ciężkie pieniądze i jeszcze zobowiąże się tam postawić jeden z
                      najmniej rentownych interesów i zapewne przebuduje na własny koszt
                      miejską infrastrukturę w promieniu kilometra ha, ha, ha. Jakże
                      typowe dla tych panów myślenie. Jak najwięcej wycisnąć z tych
                      wrednych inwestorów, bo inwestor wg miasta, to jest taka cytryna do
                      wyciskania. Niestety nie udało się, żaden jeleń się nie trafił i
                      dopiero teraz pan prezydent przebąkuje coś nieśmiało o partnerstwie
                      publiczno - prywatnym ha, ha, ha. Panie prezydencie, trzeba jeszcze
                      trochę urzędników wysłać na szkolenia jak to się robi gdzie indziej.
                      Może do waszego ulubionego Wrocławia albo modnego ostatnio Nowego
                      Jorku?
                      • Gość: mały Ależ ja piszę to z życzliwości do osoby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 13:17
                        tak tak napisał(a):
                        >Pokaż łagodniejszą i ludzką twarz i oceniaj go obiektywnie

                        Ależ ja nic inego tu nie robię!
                        Z całą życzliwością i obiektywizmem stwierdzam że pan profesor Politechniki Lubelskiej Adam Wasilewski człowiek niewątpliwie zacny, inteligentny, kulturalny i pełen wielu innych zalet nie nadaje się na Prezydenta Miasta Lublina.
                        Po co się dalej męczyć?
                        Lublinowi potrzebny jest super sprawny i skuteczny prezydent-menager posiadajacy wizję rozwoju miasta i umiejący ja zrealizować jednocząc do tego dzieła wszystkich mozliwych do zdobycia sojuszników.
                        Nie ma już ani chwili czasu do stracenia.
                        Stracono bezpowrotnie całe trzynaście lat!!!!
        • Gość: Uha ha [...] IP: *.nplay.net.pl 09.05.09, 19:16
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • empi netykieta 09.05.09, 19:18
            W jednym wątku pisz pod tym samym nickiem. Przypominam ponownie.
            pzdr.
    • Gość: BMX Re: Wasilewski, czyli portret człowieka zagubione IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 18:15
      jak łatwo jest się wypowiadać w Internecie. Wygląda na to że, wszyscy się
      świetnie orientują w sprawach miasta. Doskonale znają osiągnięcia kolejnych
      prezydentów, problemy miasta etc.

      Moim zdaniem lepiej milczeć sprawiając wrażenie debila niż się odezwać i rozwiać
      wszelkie wątpliwości
    • Gość: patriota Wasilewski, czyli portret człowieka zagubionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 19:06
      Redaktorzy wyborczej szkoleni w fakcie?,stać ich na tyle na ile zostali
      wyszkoleni czyli mniej niż zero.Zionie nienawiścią i jadem .Wysocki pracował
      swego czasu w wyborczej to ma dobre notowania i będzie zawsze dobry, gorzej z
      resztą.Panie prezydencie Wasilewski z kim pan pracuje ?Niech pan goni sprzedawczyka
    • Gość: tak tak Re: Platforma do wora, Wasilewski do Szczebrzesz IP: *.static.vip-net.pl 09.05.09, 20:39
      Ta wypowiedż jasno ilustruje twój poziom umysłowy i emocjomalny.Czy
      w swej małości i nienawiści nie możesz wykrzesać żadnej racjonalnej
      wypowiedzi? Czy nie rozumiesz,że takie ataki są odbierane dokładnie
      odwrotnie niż byś oczekiwał.Tak atakowali tylko faszyści, kto nie z
      nimi ten do odstrzału. Ty możesz tylko anonimowo szczekać zza węgła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka