Dodaj do ulubionych

Jezioro Białe: burdy jak na stadionie

30.07.09, 21:34
No bo tak to jest jak się spotka wieś chełmska z bialską.
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 30.07.09, 22:59
      A dojadą także ci, co przenieśli się do Lublina. Z ambicjami
      wielkomiejskimi!
      • laksmana Rozwiązanie jest proste - nie jeździć. 31.07.09, 11:46
        Czy to jest jedyne bajoro w okolicy? Niech stracą turystów to pójdą po rozum do
        głowy.
    • Gość: 100 g. [...] IP: *.lublin.mm.pl 31.07.09, 07:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ducks_arse Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 16:11
        Gość portalu: 100 g. napisał(a):

        > co się dziwić - wszak to tylko brudna, chamska i prostacka polska
        B.
        > Wsiowej policji też nic nie rusza bo i ona tu wyrosła iwęc to dla
        niej
        > wszystko norma zachowań.
        To matecznik PiSuaru, więc nie ma co komentować.
    • Gość: bosman ostatni raz nad Białym..... IP: *.centertel.pl 31.07.09, 07:59
      byłem po wieloletniej przerwie z 5 lat temu i to co zobaczyłem: te dzikie
      nachlane tłumy, tą rozwrzeszczaną gawiedź, te ryczące głośniki, stada poyebów na
      motocyklach i tę plażę na której gdyby nie kobity nie było by gdzie palca
      wetknąć - skutecznie mnie wyleczyły z Białego.
      • Gość: gh Re: ostatni raz nad Białym..... IP: 195.117.192.* 31.07.09, 08:19
        Ręce opadają na rzetelnośc gazety. Zarzucają urzędnikowi, że mówiąc
        o poprawie bezpieczeństwa nie jest w stanie przytoczyć żadnych
        statystyk dotyczących przestępstw. A sami opierają się tylko na
        obiegowych opiniach, a nie na konkretach. skro jest coraz bardziej
        niebezpeicznie, to niech gazeta poda, że w porówaniu z ubiegłym
        rokiem jest np. więcej o 45 włamań albo pobić. Ehh..
      • Gość: ryża małpa Re: ostatni raz nad Białym..... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.07.09, 08:23
        Nad Białym nie bywam ( i się nie wybieram) ale widze co się dzieje
        nad innymi jeziorami. Szczytem jest wjeżdżanie na plaże samochodem (
        bo przecież dupa przyrosła, nie można przejśc na nogach 100 m) a
        następnie plażowanie w ścisłym sąsiedztwie tego samochodu, który
        umila życie innnym ryczącymi z głośników "jeb jeb jeb jeb".

        Wieczorem 90 % barowiczów ledwo trzyma sie na nogach i tacy wsiadaja
        do samochodów i gdzieś jadą. Ci co nie jada zalegają trawniki,
        ławki, krzaki, pobocza...

        Szkoda gadać. Lubie za to jeździć nad jeziorka poza weekendem -
        zupełnie inny klimat no i nie musze się dziecku tłumaczyć z tej
        degrengolady tudzież objasniać niewzrozumiałych słów ( jak je..ć,
        pie...ić,itp.).
        • olias Re: ostatni raz nad Białym..... 31.07.09, 08:50
          się nam społeczeństwo rozwija. aż żal za PRL ściska w dołku.
          • 4g63 Re: ostatni raz nad Białym..... 31.07.09, 09:56
            żal ci ściska za prl? wtedy było gorzej tylko nikt o tym nie pisał
            • Gość: :))) Re: ostatni raz nad Białym..... IP: 94.75.67.* 31.07.09, 15:38
              4g63 napisał:

              > żal ci ściska za prl? wtedy było gorzej tylko nikt o tym nie pisał

              Niektórzy z nas pamiętają ten PRL i powiem ci krótko: w porównaniu do
              kultury ówczesnych panów robotników, to dzisiejszy lumpenproletariat
              składa sie z samych katolików, których moralność i sumienie mieszkają
              w kościele i nie ma ich z nimi nad jeziorem.
      • Gość: pozdrawiam Re: ostatni raz nad Białym..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:11
        Czyli prawdę pisali Ci powyżej a ty szczekasz trollu.
        • josef_miejski Re: ostatni raz nad Białym..... 31.07.09, 14:09
          Gość portalu: pozdrawiam napisał(a):

          > Czyli prawdę pisali Ci powyżej a ty szczekasz trollu.
          Na daj mu przeciez poszczekac, to poczciwa psina.
    • sibeliuss Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 08:56
      A mi opowiadano, że Lubelszczyzna to ostoja polskości i katolicyzmu
      w najlepszym wydaniu.
      • Gość: zibi Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie IP: *.3s.pl 31.07.09, 09:09
        Widocznie taka jest polskość i polski katolicyzm
        • sibeliuss Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 09:36
          Gość portalu: zibi napisał(a):

          > Widocznie taka jest polskość i polski katolicyzm

          Myslisz, że to pokolenie JPII?
          • freemarsjanin Dokladnie, taki jest wlasnie polski katolicyzm. 31.07.09, 09:43
            Mentalnosc "sciany wschodniej" jest taka, ze w niedzielke kazdy sie
            stroi w najlepsze fatalaszki i do kosciolka, a w kosciolku to tylko
            oczka lataja dookola, tak sie kazda z owiec innym owcom przyglada, w
            co te owce sie ubralay, jakie nowe ciuszki zakupily, czy na glowce
            nowa fryzura i kto jakim samochodem przyjechal. Pozniej do domku i
            dalej obgadywac blizniego.

            • Gość: bosman dokładnie znasz te zachowania.... IP: *.centertel.pl 31.07.09, 10:02
              czy starasz się na siłę zapomnieć o nawykach wyniesionych z rodzinnej wiochy
              kmiocie?
              • Gość: mtm Re: dokładnie znasz te zachowania.... IP: 91.192.167.* 31.07.09, 10:07
                heh bosman ty chyba jesteś z tej wiochy! :)
                Twoje wypowiedzi utwierdziły mnie że nad Białe
                nie ma co jechać :)
                • Gość: bosman i bardzo dobrze!!! IP: *.centertel.pl 31.07.09, 10:13
                  świeższe powietrze będzie bez ciebie na lubelszczyźnie. Chociaż z drugiej strony jak byś przyjechał to dostał byś porządne wpie...i nabrał byś rozumu i szacunku. Zresztą wpie...możesz dostać i w Lublinie - daj tylko znać że przyjeżdżasz
                  • sibeliuss Re: i bardzo dobrze!!! 31.07.09, 14:19
                    Gość portalu: bosman napisał(a):

                    > świeższe powietrze będzie bez ciebie na lubelszczyźnie. Chociaż z
                    drugiej stron
                    > y jak byś przyjechał to dostał byś porządne wpie...i nabrał byś
                    rozumu i szacun
                    > ku. Zresztą wpie...możesz dostać i w Lublinie - daj tylko znać że
                    przyjeżdżasz
                    ---
                    Dno, że od dołu już nikt nie zapuka.
              • freemarsjanin Bosmaniuku...Znam pare osob z "waszych" stron, uki 31.07.09, 10:07
                I tak to u was bosmaniuki i inna choloto wyglada.
                • Gość: anonymous Re: Bosmaniuku...Znam pare osob z "waszych" stron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:14
                  Co niedzielę do kosciółka i co miesiąc do powiatu po zasiłek. Oczywiście zawsze
                  ubrani w wyjściowy dres z ortalionu.
                  • Gość: sin Re: Bosmaniuku...Znam pare osob z "waszych" stron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.09, 12:20
                    juz gdzies wsopminałem o tym ortalionie teraz sobie pomyslałem ze sam z wiochy
                    jakiejś jestes i ci smutno bo stadion zamykaja i nowego juz nie kupisz
              • Gość: taka prawda Re: dokładnie znasz te zachowania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:12
                Kmiota to sobie w rodzinie poszukaj. Znajdziesz ich tam wielu z tobą
                na czele.
              • sibeliuss Re: dokładnie znasz te zachowania.... 31.07.09, 14:18
                Gość portalu: bosman napisał(a):

                > czy starasz się na siłę zapomnieć o nawykach wyniesionych z
                rodzinnej wiochy kmiocie?

                Prawda nie musi być taka jak Ty ją widzisz.
        • josef_miejski Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 14:12
          Gość portalu: zibi napisał(a):

          > Widocznie taka jest polskość i polski katolicyzm

          dokladnie tak, kazdy km² jednolicie pokryty tym samym buractwem.
      • Gość: oświęcimer Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 09:39
        > A mi opowiadano, że Lubelszczyzna to ostoja polskości i katolicyzmu
        > w najlepszym wydaniu.

        Widać opowiadał to ktoś z Rodziny Gazety Wyborczej. Przecież gołym okiem widać,
        że to bezbożna hołota.
        • Gość: zibi Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie IP: *.3s.pl 31.07.09, 09:47
          bezbożna hołota? Idę o zakład że ta "bezbożna hołota" była ochrzczona, była w
          pierwszej komunii, ślub brała w kościele i przyjmuje księdza "po kolędzie". A
          jak w niedzielę nie pojechała nad jezioro, to poszła "na mszę"
      • Gość: katolik Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie IP: 80.48.33.* 31.07.09, 12:48
        Przecież to Twoi kolesie, a może i Ty tam dorabiasz po pijaku i nie pamiętasz.
    • dabljuzi [...] 31.07.09, 09:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: wasil Re: POlska B a moze C IP: 217.153.149.* 31.07.09, 09:24
        pewnieś warszafiak z nad zegrza gdzie kulturka panuje
      • freemarsjanin Kolo. Do Ruskich to nam wszystkim daleko. 31.07.09, 09:44
        Polska to biedny, spauperyzowany kraj z przerostem ambicji.

        Wiesz, kiedy siusiak jest maly, to jakie bys slipy nie zakladal, i
        tak tego nie zmienisz...
      • Gość: arcydiabeł Re: POlska B a moze C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:03
        A we Wrocławiu ile razy były burdy? Na rynku łażą rumuny i wciskają towar a jak
        ktoś nie kupi to potrafią coś chamskiego powiedziec. Na dworcu strach chodzić bo
        tyle hołoty chodzi.
        Tak więc dam taką radę, aby kolega zaczął czasami używać mózgu
    • wva1 Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 09:08
      Problem chamstwa dotyczy nie tylko jezior. Od kilku lat z tego
      własnie powodu staram się wyjeżdżać na urlop za granicę. Tam problem
      braku kultury naszych rodaków, szczególnie młodzieży nie jest tak
      widoczny, czuję sie bezpieczniej bo po prostu łatwo zauwazyć tam
      stróżów porządku. Zresztą co tu mówic o kulturze wypuszczonych z
      domu skoro tutaj natym forum czyta się tyle wulgaryzmów, że tyle
      słyszałem tylko z ust nastolatek w Bułgarii. Dobrze że Bułgarzy i
      inni turyści nie rozumieli " polskiego". Ale jak kilku nastoletnia
      dziewczynka potrafi skopać bankomat bo jej karta kredytowa była
      pusta, a na zwrócona uwage usłyszałem s..aj stary ch..ju i gromki
      smiech kilku jej rówiesniczek. Wychowawcy tych grzecznych
      dziewczynek jakoś nie było w pobliżu. Oto nasza polska młodziez.
    • smuff Zawiozłem tam rodzinę. 31.07.09, 09:20
      z 10l. dzieckiem. Ale to było 8 lat temu. Wtedy sobie chwalili. Tylko były
      meszki, a dziecko (młodzian!)jest alergikiem. Po tym artykule pewnie już tam
      nie pojedziemy.
    • antyk-aczor Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 09:20
      Wysłać tam dwa bohaterskie Kaczory zasilone Ziobrą.
      Zrobią natychnmiast porządek!!
      • chybawierzacy Ta Lubelszczyzna to jakis czwarty swiat?????? 31.07.09, 09:58
        Wiekszosc przerazajacych informacji o bandytyzmie, zdziczeniu i
        zwyrodnieniach to wlasnie stamtad. To Polacy czy jakas naplywowa
        dzicz ze wschodu??????????
        • Gość: ronin Też tak myśle, to nie jestnawet Polska B tylko IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 10:01
          jakaś dzicz! Co jest nie tak z tymi ludźmi z lubelszczyzny (oczywiście nie wszystkimi) ? Aż takie kompleksy mają tamtejsi gó...aże?
        • josef_miejski Re: Ta Lubelszczyzna to jakis czwarty swiat?????? 31.07.09, 14:27
          chybawierzacy napisał:

          > Wiekszosc przerazajacych informacji o bandytyzmie, zdziczeniu i
          > zwyrodnieniach to wlasnie stamtad. To Polacy czy jakas naplywowa
          > dzicz ze wschodu??????????

          Przeciez wszyscy Polacy to naplywowa dzicz ze wschodu. Bez wyjatku.
          • zubelz Ham ze wsi wyjedzie ale wieś z hama nigdy 31.07.09, 14:48
            Głupich nie sieją. Sami się rodzą
        • Gość: papa wojtyla hail! [...] IP: *.Red-79-153-16.dynamicIP.rima-tde.net 01.08.09, 17:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • irineo to proste 31.07.09, 09:25
      łatwiej jest wlepic mandat za zle parkowanie pomomo tego ze nie ma
      stworzonej mozliwosci na legalne parkowanie niz bujac sie
      gó...arzami. Z nich kasy nie ma a jeszcze moga pobrudzic ładne KIA z
      klimą
    • Gość: katiusza Re: setkowy.... IP: 217.153.149.* 31.07.09, 09:33
      człowieku ale jakki ty masz problem z polska B jest i tyle o co chodzi....? ja
      pochodze z polski B. właśnie jestem w pracy w Rondo 1, ogladam panorame warszawy
      i śmiac mi sie chce jak polak klasy a co jezdzi octavia smieje sie z tego co ma
      golfa 3.
      • 0x0001 Re: setkowy.... 31.07.09, 10:09
        Gość portalu: katiusza napisał(a):

        > człowieku ale jakki ty masz problem z polska B jest i tyle o co chodzi....? ja
        > pochodze z polski B. właśnie jestem w pracy w Rondo 1, ogladam panorame warszaw
        > y
        > i śmiac mi sie chce jak polak klasy a co jezdzi octavia smieje sie z tego co ma
        > golfa 3.

        A nie sądzisz, że tymi dziwacznymi motoryzacyjnymi porównaniami i komentarzem o panoramie Warszawy, sam sobie wystawiasz nienajlepsze świadectwo?

      • Gość: saw Re: setkowy.... IP: *.acn.waw.pl 31.07.09, 10:10
        Twoja wypowiedź jest pozbawiona sensu i jakiejkolwiek logiki.
        Warszawa wiele traci przez takich wielkomiejskich przybyłych "Skąd
        jesteś jak to skąd z Warszawy" a zapytany o datę i godzinę wybuchu
        Powstania Warszawskiego na twarzy pojawia się znak zapytania.
      • pndapetzim Re: setkowy.... 31.07.09, 10:20
        No to zabłysnąłeś. Uważasz się za elitę i ten status potwierdzasz marką
        samochodu - niech zgadnę w tym R1 zapewne siedzisz w E&Y (firmie nie robiącej
        nic konkretnego ale z rozbuchanym marketigniem który wciąż wielu do wielu rzeczy
        potrafi przekonać) ?
      • Gość: wlkp Re: setkowy.... IP: 79.162.146.* 31.07.09, 11:37
        Toalety w Rondzie mają okna?
    • pitland.pl Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 09:34
      miałem szczęście - szukałem tam miejsca na wypoczynek w tym roku - na
      szczęście trafiłem na Mazury. Wokół 20 domów, sklep, do cywilizacji 20 km, nie
      ma Ery, jest Internet
    • bzdigniew Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 09:37
      Bywalem tam z powodow rodzinnych czesto jako lublinianin i bardzo
      rzadko jako emigrant. Halas, brudne plaze, watahy pijanych
      mlodzikow, znudzona gowniarzeria. Za Polska B nie tesknie, a gdybym
      chcial do Azji, to pojechalbym bardziej na wschod.
      Zob.
      www.panzerpunze.de/gallery/albums/userpics/10002/normal_pl8.jpg
      • Gość: bosman najciekawsze jest to..... IP: *.centertel.pl 31.07.09, 09:46
        że ta hołota dymiąca nad Białym to "wczasowicze" - szczeniaki z warszawki i innych regionów Polski, którzy przyjeżdżają tam kipieć bo wydaje im się że na "wichurze" wszystko wolno. Gdyby władze gminy Włodawa miały jaja to wezwali by czarną policję i spacyfikowali by tę yebaną bandę.
        • freemarsjanin Ciekawie mowisz. A jak gadasz to tak smiesznie 31.07.09, 09:48
          zaciagasz pewnie? A na nazwisko masz pewnie Wlodiuk, Kratiuk lub
          inny "uk"?
          • Gość: robert Re: Ciekawie mowisz. A jak gadasz to tak smieszni IP: *.derby.waw.pl 31.07.09, 11:37
            sprawdzałeś swoje pochodzenie koleżko?

            boli cię, że dresiarnia to śmieci i trzeba ich tępić?
        • Gość: ryża małpa Re: najciekawsze jest to..... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.07.09, 09:49
          No własnie niekoniecznie.
          Patrząc po rejestracjach, nad innymi jeziorami nieopodal, w 98% to
          raczej wieś powiatowa - parczew, biała podlaska, włodawa, LLB....
          • zigzaur Re: najciekawsze jest to..... 31.07.09, 11:54
            No bo trzeba było przecież na coś wydać te dopłaty unijne do rolnictwa.
            Siać i orać się nie opłaca, ale jeździć golfami po dyskotekach to i owszem.
        • Gość: bart Re: najciekawsze jest to..... IP: 91.192.167.* 31.07.09, 10:09
          Popieram kolegę! Może to nie jest humanitarne ale
          na hamstwo innej metody nie ma.
        • Gość: pytam sie Re: najciekawsze jest to..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:15
          A ile w tej Warszawce jest kmiotów z Lublina którzy udają miastowych.
          • Gość: Cor Re: najciekawsze jest to..... IP: *.europe.hp.net 31.07.09, 13:11
            To jest jakas roznica pomiedzy nimi, a rdzennymi Wawiakami?
            • Gość: majkelos Re: najciekawsze jest to..... IP: *.196.44.202.threembb.co.uk 31.07.09, 14:21
              to chyba nie ma znaczenia, kmiot zawsze bedzie kmiotem. Chlop latwo ze wsi
              wyjdzie, wies z chlopa trudniej.
          • Gość: ciekawa Re: najciekawsze jest to..... IP: *.vbc.pl 31.07.09, 14:42
            a to lublin nie jest miastem? chyba masz kolego jakis problem
    • matthiew Rozliczać policję i straż miejską za skuteczność 31.07.09, 09:47
      Po co kwaterować policjantów, skoro oni mają patrolować w nocy to
      miejsce a nie wypoczywać? Moim zdaniem policja ma to w nosie i jak
      zwykle udaje, że coś robi z góry zakładając nieskuteczność i naiwnie
      tłumacząc swoje powody. Strażnicy miejscy i policjanci z moich
      obserwacji najchętniej "zajmują się" wlepianiem mandatów za złe
      parkowanie. Przestępcy ich nie interesują. Żenująco dużo jest
      nieskutecznych interwencji tam gdzie są potrzebne jak w tym artykule
      lub innych komentujących działania ludzi gnębiących i
      zastraszających otoczenie wobec których policja jest... bezradna.
      • artie40 Re: Rozliczać policję i straż miejską za skuteczn 31.07.09, 11:12
        matthiew napisała:

        > Po co kwaterować policjantów, skoro oni mają patrolować w nocy to
        > miejsce a nie wypoczywać? Moim zdaniem policja ma to w nosie i jak
        > zwykle udaje, że coś robi z góry zakładając nieskuteczność i
        naiwnie
        > tłumacząc swoje powody. Strażnicy miejscy i policjanci z moich
        > obserwacji najchętniej "zajmują się" wlepianiem mandatów za złe
        > parkowanie.


        Hmm, myślę że jednak nie, lepsze wyniki finansowe i statystyczne
        zapewnia policji i straży miejskiej polowanie z suszarkami. Ostatnio
        Warszawa - Piotrków Trybunalski - 5 patroli.

        Przestępcy ich nie interesują.

        A tu się zgodzę - ale przecież policja nie jest od ochrony
        obywateli, ale od tego aby ich łupić.


        Żenująco dużo jest nieskutecznych interwencji tam gdzie są potrzebne
        jak w tym artykule lub innych komentujących działania ludzi
        gnębiących i zastraszających otoczenie wobec których policja jest...
        bezradna.

        Jak wyżeej. Utyskiwania policji na brak środków też są śmieszne - na
        nowe wypasione bryki z wideoradarami mają kasę bez problemów.
      • mcgoo Re: Rozliczać policję i straż miejską za skuteczn 31.07.09, 13:55
        Policja potrafi jedynie wymuszac (jadac 50 na godzine przed maska)
        wyprzedzanie na rodzinach z dracym sie w nieboglosy niemowlakiem
        zwlaszcza ta z Sandomierza i okolic - jak trzeba pomoc obywatelowi
        czy stanac w jego obronie to sie tlumacza ze zakwaterowanie ze
        pensje ze kadry slabe.
        Cały ten kraj to jeden wielki syf - a policja to bardzo esencjonalny
        skladnik tego bajora(nieiwele sie rózni od lysych stadionowcow).
    • Gość: bosman a kiedy ostatni raz..... IP: *.centertel.pl 31.07.09, 09:49
      niedorobie byłeś na lubelszczyźnie że tak pie...sz? Bo jakiś pismak bredzi bzdury bez sprawdzenia?
      Jeżdżę dużo po kraju i rozwydrzone pijane bandy szczeniaków są wszędzie gdzie są jakieś atrakcje. Czy to Mazury, czy Pomorze czy inny region - wszędzie są bydlaki i normalni ludzie. Więc nie pie...poyebie bzdur.
      • freemarsjanin Ale lubelsczyzna, niedorozwoju, prym wiedzie. 31.07.09, 09:54
        Tylko tutaj napotkasz takie ilosci moheru i pijanego szczeniactwa.

        Tylko tutaj na wlasne oczy widzialem, jak w powiatowym miescie 4
        lysych pijanych kolesi sikalo na bankomat w centrum miasta tuz obok
        komendy.

        Tylko tutaj Kratiuki, Wladiuki i inne "uki" co niedziela maszeruja
        do kosciolka, zeby pozniej w domowym zaciszu rozliczac sasiadow...
        • Gość: funland Re: Ale lubelsczyzna, niedorozwoju, prym wiedzie. IP: 194.100.9.* 31.07.09, 10:46
          W Wawie widziałem podobne rzeczy ale to pewnie taka rozrywka
          miastowej ynteligencji haha.
      • Gość: olex Re: a kiedy ostatni raz..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:13
        Niestety masz racje. Niedawno byłem nad jeziorem w północnej Polsce w zakładowym
        ośrodku wczasowym - do którego wpuszczani są także ludzie ,,z zewnątrz''.
        Sielanka trwała kilka dni - mamy z dziećmi, wieczorem można wyjść na molo i
        podziwiać zachody słońca i życie jeziora. Ale musiało się pojawić czterech
        młodzieńców tak w wieku poźne liceum, którzy wynajęli domek letniskowy i dzień
        rozpoczęli z puszkami piwa w dłoniach, z którym się nie rozstawali. Zaczęli
        wrzeszczeć, przepychać się, przeklinać - wszędzie ich było pełno. W ciągu dnia
        natankowali tyle, że byli kompletenie pijani wieczorem. I ta swołocz przktycznie
        zdominowała kilkadziesiąt normalnych ludzi. Pomogło dopiero to, że w nocy jeden
        z nich się o mało nie utopił i w końcu interweniowała policja wodna. Po tym
        wypadku było spokojniej a ponieważ kilka osób się też wkurzyło nie na żarty,
        goście się zwinęli bo publiki zabrakło.

        To wyobrażam sobie co się dzieje w miejscach gdzei wstęp jest dowolny. Jesteśmy
        dziadowskim, rozpuszczonym narodem, w którym nie iestnieje szacunek dla
        człowieka ale także dla otaczającego świata. Jeziora to dom wielu zwiarząt i
        roślin. Co my z nich robimy...
        To już inny temat ale patrząc się na to co tzw. ludzie zostawiają i jak się
        zachowują, opadają po prostu ręce.
      • Gość: Eustachy Re: a kiedy ostatni raz..... IP: 213.68.11.* 31.07.09, 10:52
        Byłem na Lubelszczyźnie i wkurzali mnie idioci jadący 80 drogą gdzie jest limit
        90 przyspieszający do 110-120 kiedy się chce ich wyprzedzić, przez takich ludzi
        musiałem kupić dziewczynie szybszy samochód. Wkurzają mnie ludzie którzy się
        przymilają a za plecami obrabiają dupę.
        Znam sporo osób z Lubelszczyzny, z częścią z nich nie warto się zadawać bo są
        egoistami i jedyne na czym im zależy to wykorzystywać znajomych nie dając im nic
        od siebie, reszta osób z którymi utrzymuję kontakt nie chce wracać w tamte
        rejony bo mierzi ich mentalność sąsiadów.
        Takie zachowania można zaobserwować w całej Polsce ale w tamtych rejonach dużo
        częściej.
        • Gość: sportif miałem podobnie IP: *.187.244.26.ip.abpl.pl 31.07.09, 11:43
          "wkurzali mnie idioci jadący 80 drogą gdzie jest limit
          90" - no tu nie ma nic niestosownego, 90 to max, ale możesz jechać wolniej np.
          80 i nic innym do tego.
          też jak pojechałem w Polskę B miałem taki przypadek, że gdy rozpocząłem manewr
          wyprzedzania, to wyprzedzany zaczął przyspieszać
          • Gość: Ly Re: miałem podobnie IP: *.zamosc.mm.pl 31.07.09, 16:33
            W takim przypadku należy zawiadomić o tym fakcie policję. Najlepiej nagrywając
            wcześniej manewr choćby telefonem. To stwarzanie poważnego zagrożenia, a jak
            taki debil (no bo inaczej tego nazwać nie można) zapłaci mandat, albo dwa,
            dostanie punkty to się w końcu oduczy.
      • Gość: Autor Re: a kiedy ostatni raz..... IP: *.acn.waw.pl 31.07.09, 11:01
        > niedorobie byłeś na lubelszczyźnie że tak pie...sz? Bo jakiś pismak bredzi bzdu
        > ry bez sprawdzenia?
        > Jeżdżę dużo po kraju i rozwydrzone pijane bandy szczeniaków są wszędzie gdzie s
        > ą jakieś atrakcje. Czy to Mazury, czy Pomorze czy inny region - wszędzie są byd
        > laki i normalni ludzie. Więc nie pie...poyebie bzdur.


        Jak byłem ostatnio na lubelszczyźnie parę razy (Zamość, Szczebrzeszyn) i
        doświadczenia mam takie, jak w komentarzach. Mnóstwo pijanej zezwierzęconej,
        młodzieży, chamskie zachowanie i odzywki. W poniedziałek wracałem pociągiem
        relacji Kołobrzeg->Lublin; pijana młodzież paliła papierosy w przedziałach dla
        niepalących, uzurpowali sobie prawo do zajmowanie przedziałów po 4 osoby podczas
        gdy na całym korytarzu stali ludzi. Oczywiście jadą do Lublina. W samym
        Szczebrzeszynie syf niemiłosierny, butelki, papiery - nikt nie sprząta wszyscy
        śmiecą.
        • zigzaur Re: a kiedy ostatni raz..... 31.07.09, 11:49
          No, wiesz, pociągami to raczej elita intelektualna nie jeździ. Czy spodziewałeś
          się czegoś innego?
          Chyba tylko mniej rezerwistów wychodzących z wojska.
          • Gość: stefan Re: a kiedy ostatni raz..... IP: 80.156.42.* 31.07.09, 13:34
            zigzaur napisał:

            > No, wiesz, pociągami to raczej elita intelektualna nie jeździ. Czy
            > spodziewałeś się czegoś innego?
            > Chyba tylko mniej rezerwistów wychodzących z wojska.

            W twojej wypowiedzi brakuje bardzo waznej informacji: '..... w
            Polsce ....'. Jesli bywasz w cywilizowanym swiecie, to wiesz, ze
            odnosi sie to tylko do kraju na Wisla.
            • zigzaur Re: a kiedy ostatni raz..... 31.07.09, 17:09
              Istotnie, miałem na myśli Polskę.
          • Gość: patriotmilitia Re: a kiedy ostatni raz..... IP: 209.164.56.* 31.07.09, 14:12
            o fcuk hahaha pociagami, rowerami pewnie tez a jak jest z metrem?(bo
            podobno macie cale 4 stacje)metro tylko dla rodowitych warszawiakow
            nie?? te srigzau przejedz sie kiedys the grand canyon railway lub
            rio grande scenic railroad to zobaczysz jak fajnie mozna podrozowac
            koleja chodz nie wiem czy wsiadziesz z plebsem do pociagu.kazdego
            dnia dziekuje dziadkowi ze wyjechal po wojnie z tego syfu zwanego
            polska bo normalnie plakac sie chce jacy debile tam zostali.silly
            cocksucker srigzau ze lord from pizdzia wolka city.
            • zigzaur Re: a kiedy ostatni raz..... 31.07.09, 17:10
              Nie znam języka, w jakim piszesz.

              Z Warszawy nie jestem.
          • Gość: uKKK Re: a kiedy ostatni raz..... IP: *.manx.biz 31.07.09, 14:27
            O rety własnie się dowiedziałem że nie jestem intelektualną elitą
            pokroju zigzaura LOLZ dziękuję za to Bogu w którego nie wierzę.Idź
            sie synku rzuć pod pociąg w ramach protestu intelektualistów.Kolej
            macie syfną ale drogi też jak w Somalii jeno same inteligenty nimi
            smigają :D
            • zigzaur Re: a kiedy ostatni raz..... 31.07.09, 17:11
              Jakość polskich kolei i szos jest porównywalnie marna. Jedyna pociecha, że jadąc samochodem mam jaki taki wpływ na czas jazdy i towarzystwo.
          • Gość: aaa pociągi/lubelszczyzna IP: 83.238.100.* 31.07.09, 17:10
            No, wiesz, pociągami to raczej elita intelektualna nie jeździ. Czy
            spodziewałeś
            się czegoś innego?
            Chyba tylko mniej rezerwistów wychodzących z wojska.

            A co to ma niby znaczyć? :). Ja jeżdżę pociągami z przyjemnością.
            Nie dlatego, że nie stać mnie na benzynę - dlatego, że tak jest
            spokojniej i wygodniej. Teraz to IC albo EC, ale przez całe studia
            dojeżdżałam do domu (miasto wojewódzkie - żeby nie było :))
            pośpiechem. I zapewniam, że nie było źle. W każdym razie nie gorzej,
            niż na drodze.

            Pozdrawiam wszystkich.

            PS. Jestem wielkopolanką i mam faceta z lubelszczyzny. Można?
            Można! :))
            • zigzaur Re: pociągi/lubelszczyzna 31.07.09, 17:14
              Z finansowego punktu widzenia pociągiem wcale nie jest taniej:

              1. Konieczność dojazdu na dworzec i z dworca do miejca przeznaczenia.
              2. Czas stracony na kupno biletu i chodzenie po terenie dworca.
              3. Czas stracony na trasę pociągu (np. z Lublina do Krakowa jedzie się przez Radom) i postoje tam, gdzie nam to nie potrzebne.
              4. Konieczność dokładnego wyprania całego ubrania po podróży pociągiem.
              5. Ryzyko przeziębienia (zwłaszcza w zimie) lub choroby zakaźnej.
              6. Zagrożenie przestępczością.
              • Gość: aaa Re: pociągi/lubelszczyzna IP: 83.238.100.* 31.07.09, 17:26
                Z finansowego punktu widzenia pociągiem wcale nie jest taniej:

                1. Konieczność dojazdu na dworzec i z dworca do miejca
                przeznaczenia.
                2. Czas stracony na kupno biletu i chodzenie po terenie dworca.
                3. Czas stracony na trasę pociągu (np. z Lublina do Krakowa jedzie
                się przez Radom) i postoje tam, gdzie nam to nie potrzebne.
                4. Konieczność dokładnego wyprania całego ubrania po podróży
                pociągiem.
                5. Ryzyko przeziębienia (zwłaszcza w zimie) lub choroby zakaźnej.
                6. Zagrożenie przestępczością.

                Kolego,

                punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :).

                Za bilet na trasie Warszawa-Poznań płacę 100 zł. Podróż w
                klimatyzowanym przedziale, kawa w cenie biletu (co prawda, tylko
                jedna filiżanka). Po trzech godzinach jestem w Poznaniu. To teraz
                policz, ile kosztowałoby przejechanie tej trasy samochodem w choć
                trochę zbliżonym czasie (uwzględnij opłaty za autostradę i koszt
                paliwa, jeśli jedziesz szybko). A tam, gdzie nie ma dobrych dróg?

                W pociągu możesz poczytać, możesz posłuchać ludzi, którzy mają coś
                interesującego do powiedzenia (ostatnio podróżowałam z
                kardiochirurgiem), możesz rozprostować kości.

                Po podróży samochodem też musisz się umyć. Nigdy nie piorę/nie
                oddaję do czyszczenia moich ubrań tylko z powodu jazdy pociągiem.

                Jedynym minusem są panie w dworcowych kasach. To też jednak da się
                ominąć.

                Pozdrawiam.
                • zigzaur Re: pociągi/lubelszczyzna 31.07.09, 17:49
                  No to pokalkulujmy:

                  W moim samochodzie cena benzyny za 1 km jazdy to ok. 250 groszy. 300 km to około 75 zł w benzynie. Jestem już do przodu, gdy jadę sam. Gdy jedzie wiecej, osób, to już zarabiamy na tym.
                  Ostatnio jechałem tam autostradą rok temu. 3 punkty poboru opłat po 11 zł, o ile dobrze pamiętam.

                  Przez 3 godziny to jedziesz ale od chwili ruszenia z dworca warszawskiego do wjazdu na peron w Poznaniu (lub odwrotnie). Oczywiście, o ile pociąg się nie spóźni.

                  Ale faktyczna podróż trwa dłużej i kosztuje dłużej. Przecież nie mieszkasz na dworcu i nie jedziesz na dworzec. W ramach podróży masz jeszcze zaliczyć odległość dom-dworzec i dworzec-hotel (przykładowo).

                  Owszem, w pociągu można spotkać ciekawych ludzi. Można jednak spotkać także żula albo "tulipana".

                  W samochodzie też można rozprostować kości. W zaplanowanym przez siebie miejscu.

                  Klimatyzacja w wagonach działa ale raczej rzadko. W samochodzie działa tak, jak ja chcę.

                  Na stacji benzynowej też można wypić kawę. Nie podejmuję się oceny, czy kolejowa lepsza od stacyjnej.
                  • marzannasz Re: pociągi/lubelszczyzna 31.07.09, 18:35
                    Nie chce rozczarowac tych wszystkich wierzacych w cud cywilizowanego zachodu,
                    ale tutaj jest nie lepiej chamowa, prostactwo i wandalizm - jak np. ostatnio
                    pewna kobieta zostala oblana goracym plynem przez grupke nastolatkow, ktorym
                    wczesniej zwrocila uwage w kinie, ze sie za glosno zachowywali - wiec nie
                    psiaczcie ze to tylko w naszym kraju - eraz tak jest wszedze - macie swoje
                    wychowanie bezstresowe
              • Gość: aaa PS IP: 83.238.100.* 31.07.09, 17:31
                Pozdrawiam wszystkich lublinian.

                Poznanianka
                • zigzaur Re: PS 31.07.09, 17:51
                  Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że Lublin to jedno a jezioro Białe to drugie. Odległość z Lubina nad to jezioro to około 100 km jazdy wąskimi szosami przeważnie przez lasy.
      • Gość: rrrr Re: a kiedy ostatni raz..... IP: *.derby.waw.pl 31.07.09, 11:41
        czego tak dresiaku bronisz swoich łysych półmózgów?

        boisz się, że jak kraj znormalnieje, to będziesz musiał się co tydzień meldować
        u psychiatry?

        boisz się, że odbiorą ci "wolność"?

        co do syfu, to racja, cały kraj opanowały dresy, ale to zaleta wszystkich
        partii, które po wojnie awansowały pracowników pgr'ów i dawały im władzę
      • Gość: taka prawda Re: a kiedy ostatni raz..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:16
        Jeździsz dużo po kraju w swoim biały Seicento i udajesz króla szos.
        Co nie??
    • nameja Panie Andrzej Kratiuk, może da pan przykład 31.07.09, 09:51
      i pojedzie po pracy gratisowo popilnować turystów?
    • polsz Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 09:52
      w całej Polsce jest tak nad jeziorami. Śląskie Nakło-Chechło wygląda tak samo.
      Policja nie ma etatów by być wszędzie a nasz kochany rząd celem "podniesienia
      bezpieczeństwa" jeszcze bardziej te etaty redukuje
      • Gość: Piotr Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 10:19
        Nie jest tak w całej Polsce, przejedz się do wielkopolski, Skorzęcin , Powidz -
        jest dużo o ludzi i jest inaczej, spokojniej kulturalniej. Ja w Lublinie nie
        byłem i nie zamierzam tam być, ale faktycznie jest tak jak ktoś wcześniej
        napisał że żyją tam ludzie kategorii B. Kradzieże, pobicia, napady i powszechne
        chamstwo, kiedy biorę gazetę i opisują wymienione zdarzenia, zazwyczaj dzieje
        się to właśnie gdzieś na południowym wschodzie. To jeszcze Polacy? czy dzicz ze
        wschodu
        • Gość: g Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 11:45
          mysle ze mijasz sie z prawda i to celowo. nie ma nic gorszego niz uogolnianie,
          wez moze jakies statystyki pokaz. na razie z twojej wypowiedzi wychodzi obraz
          czlowieka z kompleksami, mieszkajacego na zachodzie Polski i myslacego, ze jest
          na wyzszym poziomie kulturalnym i intelektualnym niz ta swołocz ze wschodu. żenada.

          ps. w ogole to zadziwia mnie ta cala "pyskusja" / bo nie dyskusja, ta bywa
          kulturalna /. mysle, ze sceny przedstawione w artykule mozna zobaczyc w kazdym
          zakatku naszego kraju. od swinoujscia po ustrzyki.
          g.
          • zigzaur Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 17:25
            Obecni mieszkańcy zachodniej Polski w większości wywodzą się z terenów na wschód od Lubelszczyzny, z tych różnych Pińsków, Nieświeży, Tarnopoli, Baranowicz.

            Lepper jest z najbardziej na zachód wysuniętego polskiego województwa.
        • zigzaur Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 17:23
          Piotruś ma pałę z geografii. Lubelszczyzna to nie jest południowy wschód Polski. Południowym wschodem jest województwo podkarpackie. A rzeczona miejscowość Okuninka to leży na północ od Lublina.
    • Gość: ryża małpa A są sposoby.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.07.09, 09:53
      ...na uspokojenie atmosfery, gdzieniegdzie skutecznie praktykowane.

      1. Zamknięcie dyskotek
      2. Pozwolenie na działanie barów tylko do 24
      3. Częste patrole policji za dnia takze, nekające za drobiazgi -
      picie piwa na plaży, śmiecenie itp.

      Niewybalowaną młodzież wymiata szybko i skutecznie.
    • sekwana2005 Jezioro Czarne 31.07.09, 09:59
      Parę lat temu na innym jeziorem Białym, popularnym wśród turystów,
      Sanepid wykrył bakterie, za przeproszeniem z ludzkich kup. Więc
      zakaz kąpieli wprowadzono, oczywiście nie przestrzegany. Sa kraje,
      gdzie w tachich przypadkach ustawia się toalety, buduje małą
      gastronomię. Nawet w Polsce znam kluby, przystanie które odstępują
      miejsca dla policji wodnej i WOPR. Robi się bezpiecznej w tym
      miejscu i okolicy.
      Jakiś czas temu zadzwoniła do mnie pani, informująca iż jest
      właściecielką ośrodka nad wodą - no i chce kupić tabliczki "zakaz
      kąpieli". Zapytałem, czy plażę i pomosty zlikwiduje
      - Nie, ale jak postawię tabliczki nie będę za wypadki odpowiadać...
      Tak samo w omawianym tekście zarówno policja się zachowuje, jak i
      władze lokalne. Odpowiadające od pewnego czasu za bezpieczeństwo nad
      wodą - co nie znaczy, iż finansujące kolonie dla policjantów...
      • inny.obserwator Re: Jezioro Czarne 31.07.09, 10:07
        Na pocieszenie możemy sobie powiedzieć, że na Ukrainie jest jeszcze
        gorzej.
        • Gość: gosc Re: Jezioro Czarne IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 14:40
          z rodzicami jezdzilam nad jezioro Biale regularnie jakies 14 lat temu
          i jeszcze bylo bezpiecznie, woda bardzo czysta.bojki - sporadyczne.
          rok temu bylam tam ponownie przejazdem , na rowerze i bylo tak jak w
          artykule.
          wydaje mi sie, ze poprostu "czasy" sie zmienily. to nie jest
          kwestia "Polski B", bo pod Warszawa nad stawami w Zalesiu Gornym na
          przyklad tez sie czasami cholota zbiera i zostawia po sobie butelki
          (chojnowski park krajobrazowy)
    • Gość: bosman ja czytam twoje wydaliny.... IP: *.centertel.pl 31.07.09, 10:05
      to mam pewność że matka i ojciec karmili cię z procy bo brzydzili się do ciebie
      podejść.
      • freemarsjanin Bosmaniuk...masz niezla wiejska gadke... 31.07.09, 10:09
        Rozumiem, uku, ze po zabawie w remizie razem z innymi wiejskimi
        chlopakami ze sztachetami maszerujecie na inna lubelska wies...?

        Ale gadane bosmaniuk masz...
      • Gość: pozdrawiam Re: ja czytam twoje wydaliny.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:20
        Przynajmniej go karmili bo ty musiałeś tyłkiem na ulicy w Lublinie
        pracować abyś coś zjadł. Zresztą to u was norma.
        • Gość: Korkociag haha IP: *.0.251.72.1dial.com 31.07.09, 14:54
          Gość portalu: pozdrawiam napisał(a):

          > Przynajmniej go karmili bo ty musiałeś tyłkiem na ulicy w Lublinie
          > pracować abyś coś zjadł. Zresztą to u was norma.



    • gandalph Jak zwykle, policja, zamiast pilnować porządku 31.07.09, 10:05
      rozkłada tylko ręce - za pieniądze podatnika. Tak jest wszędzie! Dziadki
      leśne, nie policja. Stada kur by nie upilnowali!
      • Gość: mexico --- IP: *.chello.pl 31.07.09, 10:13
        przeciez to bastiony pisu
        nie chcialo sie isc na wybory to nam polska b wybrala

        a zreszta

        niewazne czy polska jest biedna czy bogata
        wazne zeby byla katolicka
    • Gość: arcydiabeł Zachód ma jakieś kompleksy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:09
      Bo tak ciągle pierniczy o tej Polsce B.
      Sam wielokrotnie bywałem we Wrocławiu, Zielonej Górze czy Poznaniu i jakoś
      liczba chamstwa nie była mniejsza a wręcz liczba natarczywych pijaczków dużo
      większa. Tak więc chyba kompleksy.
      • Gość: taka prawda Re: Zachód ma jakieś kompleksy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:11
        Jest więcej pijczków bo coraz więcej u nas turystów z Polski B.
      • Gość: edek Sami wymyśliliście Polskę B po wyjeździe do Wawy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:39
        My na zepsutym zachodzie mamy pijaczków a wy na katolickim wschodzie macie
        bandytów. A kompleksy to macie wy. Kto wymyślił "Polskę B"? Nie wy, po
        przeprowadzce do Warszawy?
    • freemarsjanin Bosmaniuk. Na "szczaw"? Tak sie u was w lubelskiem 31.07.09, 10:15
      teraz mowi? Taka moda, jak mniemam?
      • Gość: anonymous Re: Bosmaniuk. Na "szczaw"? Tak sie u was w lubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:29
        Dokładnie tak! W lubelskim mówi się "spie...j na szczaw", do kościoła chodzi
        się w dresie z ortalionu, ludzi mających prace nazywa się "głupimi, którzy się
        meczą niepotrzebnie - przecież zasiłek jest za darmo", a rozmnażanie
        przeprowadza się z osobnikami nie dalszymi niż 4 stopień pokrewieństwa.
        • Gość: czytelnik Bosman, ty smierdzielu, idz wytrzezwiej IP: *.0.251.72.1dial.com 31.07.09, 17:05
          idz pajacu wytrzezwiej zanim cos napiszesz na tym forum
        • Gość: sin Re: Bosmaniuk. Na "szczaw"? Tak sie u was w lubel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.09, 11:52
          nie na wschodzie mówi spie...j stara ku... i ch.j ci w dupe frajerze
        • Gość: sin Re: Bosmaniuk. Na "szczaw"? Tak sie u was w lubel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.09, 11:53
          ortaliony to w warszaie na legie sie nosi
    • freemarsjanin Bosmaniuk!! Ha ha! Umyj giry...? 31.07.09, 10:17
      Tak sie u was na wsi teraz mowi?

      Umyj giry? No tak, kiedy wracasz z roli do chalupy, myjesz w balii
      giry? Dobrze, bosmaniuk, ze dbasz o czystosc w izbie. Pewnie masz
      maksyme: kiedy wracam do chalupy, zawsze myje giry w balii.

      Czyscioch z ciebie, bosmaniuk! :-)
      • Gość: Viornisko Lyberały terroryzują gm. Włodawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:02
        Ja myślę, że za tym wszystkim stoi pan Palikot. Lyberały jadą nad jeziorko i
        organizują sobie alkoholowe orgie racząc się małpkami :)
    • rosolina Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 10:21
      No bo wiadomo: Polacy to taki katolicki "kulturnyj narod", a Polska
      to prawie Zachód. No i odważny: 100 ludzi boi się jednego bandziora.
      • zubelz Re: Jezioro Białe: burdy jak na stadionie 31.07.09, 10:55
        Jak sobie wyobrażasz uspokojenie pijanego bydlaka? słowami?. Musiał byś go
        walnąć w ryja! Nie radzę bo zaraz masz prokuraturę i bardzo szybko sąd oraz
        nagłówki w gazetach "Bandycka napaść na bawiącą się młodzież" Jeszcze raz nie
        radzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka