joannabarska
31.07.09, 12:13
- Dawno nie byłem wygwizdany, nie dostałem jajem czy pomidorem, czas
i na to - żartuje Lech Wałęsa, który jest w drodze na XV Przystanek
Woodstock. Były prezydent z uczestnikami festiwalu spotka się w
ramach Akademii Sztuk Przepięknych.
- Chcę im wszystkim powiedzieć, że nie dawałem im większych szans.
Myślałem, że w kilka lat festiwal rozbije się na jakimś zakręcie, a
okazali się wytrwali. Jadę pokłonić się Jurkowi Owsiakowi - dodaje
Wałęsa. Spotkanie byłego prezydenta z młodzieżą potrwa około dwóch
godzin - czytam w TVN 24. Nie wiem, czy to ma cieszyc czy smucić,ale
ten swiat naprawde jest dziwny...