Gość: Valdi
IP: *.globaldial.com
03.02.02, 00:28
Doskonaly pomysl!
Zreszta podobno kazda data jest dobra jesli chodzi o znalezienie okazji, a
checi widac sa.
A gdyby tak pojsc o krok dalej?
Zrobic 20.02 2002 o 20.02 sabat forumowiczow lubelskich?
Czasu jest wystarczajaco duzo i do wszystkich ta informacja ma szanse dotrzec.
Sprawdzic mozna w ten sposob solidarnosc(co za slowo!) grupy i podpisac liste
obecnosci, polaczona z celebracja wszystkich czujacych sie w jakis sposob
zaangazowanych w forum Lublin.
Poczestunki bylyby spozywane razem, z tym, ze nie mozna by sie nimi podzielic.
Musialaby wystarczyc wyobraznia, ale tej chyba nikomu nie brakuje.
Kazdy wystapilby z zastawionym stolikiem (dania powinny byc wykwintne)i
zyczeniami dla reszty forumowiczow w wiekszosci znanych jedynie z "nickow".
Wyobrazcie sobie ten ruch na forum, zaczynajacy sie w godzinach wieczornych,
kiedy schodza sie goscie i zbizajacy sie moment kulminacyjny 2002 2002 2002,
kiedy kazdy bedzie chcial byc szczesliwcem by dokladnie w tej wlasnie minucie
wyrzucic z siebie potok... zyczen.
Czy net to wytrzyma?
Co na to inni biesiadnicy?