nowel1
17.12.24, 09:14
Nawet bardzo. Skarbnica wiedzy w każdym temacie, mnóstwo inteligentnych i bardzo sprawnie posługujących się klawiaturą kobiet, a do tego niezłej szerokości margines zaspokajający potrzeby niższych lotów, typu ploteczki o celebracji albo zwykłe sprzeczki. Nie jestem tu jakoś specjalnie aktywna z różnych przyczyn, ale czytam dość namiętnie.
Przyczyna podstawowa: gdy tylko zdarzy mi się napisać coś osobistego, ZAWSZE pojawia się kilka nicków czerpiących przyjemność z zamieszczania złośliwych, nieprzyjemnych i niczym nieuzasadnionych komentarzy. Nicków, z którymi nigdy nawet słowa nie zamieniłam, czyli po prostu tak mają, lubią to. Myślę sobie wtedy: ach, a więc ludzie tak mają? Tacy są? Moje ponad pół wieku spędzone na ziemi nie oduczylo mnie naiwności w tej kwestii?
Internet daje silne złudzenie anonimowości i to zwalnia część piszących z jakiejkolwiek refleksji na temat szacunku dla innych.
Uczciwie mówiąc, sobie też mam do zarzucenia tendencję do drobnych złośliwości na forum, w sprawach które mnie drażnią, ale nie uważam, żeby wolno mi było tu kogoś obrażać albo zachowywać się napastliwie.
Atmosfera tutaj często przypomina mi okres późnej podstawówki, te "liderki" czerpiące poczucie siły z wyśmiewania, wbijania szpil, złośliwości. Myślałam do niedawna, że z tego się wyrasta, teraz widzę, że niestety nie zawsze.