Dodaj do ulubionych

Tir wjechał im w dom. PZU daje... 30 tys.

    • ziutek.z.targowka Re: Tir wjechał im w dom. PZU daje... 30 tys. 25.03.10, 07:09
      > przypominam - cudny kierowca z bombowca dostal za to UWAGA - 500 zl mandatu :)
      > oto polska wlasnie [...]

      Co za przygłup z Ciebie?
      Nie wiesz może , co to jest ubezpieczenie OC?
    • fleshless no te 3 dychy to trochę mało, dobrze, że zachowali 25.03.10, 07:22
      się jak rozsądni ludzie i po pomoc zwrócili się do prawnika,

      a tak swoją drogą to pytanie w ankiecie jest jakieś takie nieprecyzyjne,
      powinno brzmieć:
      "czy podły, nikczemny, bezduszny, złodziejski, kapitalistyczno - lewacki
      zakład ubezpieczeń powinien wypłacić milion trylionów tym ludziom, czy nie?

      - tak
      - na pewno tak
      - złodzieje!!!
      - je.bać PZPN!
    • Gość: Jarema Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 3... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 07:25
      W ostatki w wyniku katastrofy budowlanej na szczyt mojego domu zawaliła się
      część ściany i dachu sąsiedniego budynku. Tym razem nie PZU, lecz WARTA
      wypłaciła mi 2100,00, a sąsiadowi ...4500,00 !
      Bez komentarza !
    • Gość: Henryk PZU -ta nazwa nie kojarzy się dobrze IP: *.lodz.mm.pl 25.03.10, 07:33
      PZU to wiele ludzi zatrudnionych jeszcze z dawnych układów, to wielka liczba ludzi których trzeba utrzymać. Kontrowersyjne machloje do dziś kłada cień na tę firmę, a takimi przypadkami jak tu opisanymi sami sobie podcinają gałąź na której siedzą.
    • Gość: prokurent Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 3... IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 07:36
      Piękna propaganda. Niech autor da numer konta a reszta przelewać kasę!
    • Gość: pyton PZU to najbardziej oszukańczy "ubezpieczyciel" IP: 145.36.234.* 25.03.10, 07:40
      jakiego znam.

      Od dawna wszystkie swoje ubezpieczenia powierzam innym firmom - PZU
      jest nierzetelne i nie dałbym im na przechowanie jednego grosza.

      Dziwię się, że w ogóle ktokolwiek chce się jeszcze ubezpieczać w
      PZU, bo to fikcyjne ubezpieczenia, które dają fałszywe poczucie
      bezpieczeństwa.

      Jeżeli nastąpią zdarzenia objęte polisą, to najczęściej klient
      zostaje przez PZU pozostawiony sam sobie, bez pomocy wynikającej z
      zakupionego prawa do odszkodowania.
      A wysokość samego odszkodowania najczęściej jest wielokrotnie
      zaniżona...

      Kiedyś ubezpieczyłem w PZU mieszkanie - przed wyjazdem na urlop do
      Hiszpanii. Po kilku dniach od mojego wyjazdu nastąpiło włamanie do
      mojej piwnicy, z której skradziono dwa dobrej klasy rowery. PZU
      długo odmawiało wypłaty odszkodowania, insynuując, że upozorowałem
      włamanie, albo, że rowerów w piwnicy w ogóle nigdy nie było!!!

      Ot, złodzieje...

      Nigdy więcej PZU!!!
    • Gość: miki Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 3... IP: *.era.pl 25.03.10, 08:04
      PZU już dawno zrezygnowałem z waszych usług na OC +AC, a wasza
      postawa tylko potwierdza że dobrze zrobiłem. ZACHĘCAM INNYCH DO
      REZYGNACJI Z PZU, po co wspierać dziadostwo.
    • Gość: Ted Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 3... IP: *.law.uj.edu.pl 25.03.10, 08:07
      Jaka pomoc czytelników, jakie wsparcie gminy???! Po to przecież
      płacimy ubezpieczenia, żeby w razie nieszczęścia mieć zapewnione
      bezpieczeństwo materialne. PZU powinno pokryć wszystkie koszty,
      łącznie z wynajmem lokalu zastępczego. A jak migają się od swoich
      zobowiązań to sąd powinien im jeszcze dowalić kilkaset tysięcy
      zadośuczynienia za stres i całą nieprzyjemną sytuację, którą teraz
      sam ubezpieczyciel stawrza. Ale niestety mieszkamy w Polsce i są to
      tylko moje mrzonki, bo normalnie to u nas chyba nigdy nie będzi.
      Dlatego mówię wprost - wszelkie ubezpieczenia to złodziejstwo.
      • zigzaur Re: Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 25.03.10, 08:39
        Oto skutki hołubienia bezczelnego monopolisty, "strategicznie ważnego
        przedsiębiorstwa".
        A rozgonić w cholerę i sprywatyzować!
      • Gość: Zenek po to placimy ... IP: *.240-136-217.adsl-static.isp.belgacom.be 25.03.10, 09:12
        Przeczytaj dokladnie swoja polise ... he he !
    • Gość: LOL OK powiedzmy, że ten dom był warty 30 tys.zł (choć IP: 87.239.192.* 25.03.10, 08:08
      wydaje się to trochę mało). To kierowca naraził ich z tytułu zniszczenia na
      urzędowo obowiązkowe dodatkowe koszta - rozebranie domu. Dlatego za to również
      powinno zapłacić PZU.

    • Gość: ozyrys Wartość odtworzeniowa tej rudery to z 5 tyś IP: 193.238.93.* 25.03.10, 08:13
      i to najwyżej. PZU i tak poszło im na rękę i wg. mnie przeszacowało straty. Wyposażenie to inna pula i inna kwota ubezpieczenia. Jeśli ubezpieczyli całość na 20 tyś zł, to dostali dokładnie tyle ile powinni. Miłosierdzie to jest w kościele. Tutaj jest pragmatyka, matematyka i suma ubezpieczenia.
      • Gość: wkamil Re: Wartość odtworzeniowa tej rudery to z 5 tyś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.10, 08:18
        Te, matematyk... ubezpieczenie ma byc wyplacone z OC sprawcy szkody...
      • xaliemorph Re: Wartość odtworzeniowa tej rudery to z 5 tyś 25.03.10, 08:18
        PZU jako ubezpieczyciel OC TiR'a kierowcy ma wypłacić odszkodowanie.
        Prywatne ubezpieczenie mieszkańców domu nie ma tu nic do tego. Może być
        jedynie dodatkową premią.
    • xaliemorph Dziękujemy za piękną antyreklamę PZU ! 25.03.10, 08:16
      Dziękujemy za piękną antyreklamę PZU! Takich akcji więcej by ludzie
      głosowali swoją nogą. Nie mogłem nigdy zdzierżyć artykułów, w których
      występowała "pewna" firma ubezpieczeniowa, "pewien" przewoźnik itd.
      itp. Trzeba podawać firmy z nazwy, bo tylko dzięki temu ludzie zaczną
      być bardziej świadomi swych praw !!!

      A co do samego OC. OC nie zobowiązuje do wypłacania wartości
      utraconej rzeczy jak to szkolą agentów. OC zobowiązuje do
      przywrócenia do stanu pierwotnego
      . I to jest fundamentalna
      różnica, bardzo istotna w tym przypadku.
    • truten.zenobi udokumentowac wszystkie koszty i obciążyć PZU 25.03.10, 08:34
      miasto pomogło i bardzoi dobrze ale powinno kosztami obciążyć PZU a
      nie podatników!

      a swoją droga to ciekawe że pzu może sobie robić co chce i żaden
      urzad nie może ich ukarać..
      • truten.zenobi a może sprawą powinienj zająć się prokurator? 25.03.10, 11:29

        • everettdasherbreed Re: a może sprawą powinienj zająć się prokurator? 25.03.10, 15:26
          Takie zniszczenie mienia jest z pewnością przestępstwem a nie tylko wykroczeniem
          drogowym. Innym przestępstwem jest spowodowanie powszechnego niebezpieczeństwa.
          Czy prokurator może jednak podważyć prawomocne ukaranie mandatem przez szybkiego
          policjanta?
          • truten.zenobi Re: a może sprawą powinienj zająć się prokurator? 25.03.10, 15:46
            nie chodzi mi o wypadek drogowy ale o działania ubezpieczyciela.

            poświadczanie nieprawdy, korupcja, uporczywe uchylanie się od
            wykonania swoich obowiązków powodujące popadanie ludzi w skrajną
            nędzę, (ale też stwarzanie zagrożenia dla zdrowia i życia),
            skłanianie/zmusznie ludzi do niekorzystego dysponowania swoim
            majątkiem, itp...

            nie twierdze że tu akurat coś takiego było ale myślę że warto by to
            sprawdzić...
    • zigzaur Firmy ubezpieczeniowe reklamują się, że 25.03.10, 08:36
      przynoszą zyski. To dobra wiadomość ale dla akcjonariusza, nie dla klienta.

      Z czego bierze się zysk firmy ubezpieczeniowej?
      Ano, z wysokich wpływów ze składek i niskich wydatków na odszkodowania.

      Jeśli otrzymam reklamę firmy ubezpieczeniowej, która chwali się zyskiem, to
      muszę spodziewać się wysokich składek i niskich odszkodowań.

      Doktor Jekyll alias Mr. Hyde to nie był lekarz. To był pracownik firmy
      ubezpieczeniowej.
      Uprzejmy Jekyll przychodził z umową do podpisania i po zainkasowanie składek.
      Mr. Hyde przychodził (niespiesznie), gdy trzeba było płacić odszkodowanie.
      • Gość: ubezpieczony PZU? omijam szeroko IP: 212.76.37.* 25.03.10, 08:45
        czytam i słyszę o przypadkach z PZU i omijam


        Choć ubezpieczyli samochód, nie dostaną odszkodowania. Pani Grażyna z mężem
        prowadzą firmę transportową. Dwa lata temu kierowca ukradł im samochód
        ciężarowy. Małżeństwo straciło około 160 tys. zł, ale to nie był koniec ich
        kłopotów. Okazało się, że PZU nie wypłaci im odszkodowania. Zdaniem
        ubezpieczyciela, nie była to kradzież, jak stwierdził sąd, ale przywłaszczenie,
        którego umowa nie obowiązuje.

        interwencja.interia.pl/wczoraj/news?inf=1377959
        • and_nowak No i co z tego? Właściciel domu może też omijał 25.03.10, 12:11
          Twoja opinia o PZU jest mało istotna, właściciel domu nie miał wyboru co do
          ubezpieczyciela ciężarówki.
    • pawulon26 A ile warta jest ta buda???30 tys. to maks..... 25.03.10, 08:40
      a właściciele przydziadowac teraz chca i nie wiadomo ile $$$
      dostac.Brawo!
      • xaliemorph Lobby ubezpieczeniowe udziela się na forum 25.03.10, 08:54
        OC odpowiada za przywrócenie do stanu pierwotnego. Nieważne jest to ile
        warta jest buda. Ważne jest to czy mieszkańcy i właściciele mają gdzie
        mieszkać w domu o takim samym standardzie ... DZIADZIE !

        Widzę że lobby ubezpieczeniowe się udziela na forum.
      • Gość: sipa222 Re: A ile warta jest ta buda???30 tys. to maks... IP: *.rybnik.vectranet.pl 25.03.10, 09:28
        To nie dziady ale ludzie,Oni chcą tylko tego co mieli a nie żadnych luksusów,A
        PZU jak zawsze chce ich wykiwać.
      • bubblemilk Re: A ile warta jest ta buda???30 tys. to maks... 25.03.10, 09:30
        pawulon26 napisał:

        > a właściciele przydziadowac teraz chca i nie wiadomo ile $$$
        > dostac.Brawo!

        Z jaką łatwością przychodzą niektórym wypowiedzi w rodzaju "buda nie była nic
        warta, więcej im się nie należało". Czy to oznacza, że ludzie, którzy mimo
        skromnych środków do tej pory żyli jakoś normalnie, mają resztę swoich dni -
        starsi, schorowani - spędzić na dworcu? Bo nawet mostu w Łodzi nie ma, żeby pod
        nim zamieszkać...
        Nie przyszło Wam do głowy, że ktoś mieszkał w takim domu, bo na taki go było
        stać i więcej nie potrzebował?
        Że nie ubezpieczył go, bo miał ważniejsze wydatki?
        I co, jeśli ktoś nie żyje zgodnie z Waszym standardami i nie dorabia się za
        wszelką cenę, tylko żyje na swoją miarę, to już jest gorszy?

        Qwa, gdyby to była willa której TIR zniszczył ogrodzenie warte tyle co ten dom,
        pewnie byście się pluli, że jak tak można, bezkarnie niszczyć cudze mienie.
        Jesteście naprawdę beznadziejni.
        • huk256 Re: A ile warta jest ta buda???30 tys. to maks... 25.03.10, 10:32
          @bubblemilk:

          Niestety masz całkowita rację, ci sami ludzie w ten sam sposób plują na wywłaszczanych którzy za swoje domy wyburzane pod budowy autostrad czy dróg expresowych dostają tyle, że nigdy w życiu nie starczy na odbudowę domu o podobnym standardzie, o ile w ogóle starczy na coś więcej niż działkę :(

          Durnie - bo inaczej ich nazwać nie można - uważają że skoro dom był rynkowo wart 30 000 zł to tylko tyle się należy ODSZKODOWANIA bądź ZADOŚĆUCZYNIENIA (czy jak to się tam fachowo zwie w wypadku wywłaszczeń). Nie wiem czy to wynika z głupoty, czy ze zwykłej ludzkiej/polskiej zawiści.

          Realia w wypadku tej rodziny wyglądają tak:
          Skromna rodzina która posiadała stary dom, nie był to luksus ale zapewniał dach nad głową. Dom został zniszczony przez TIR'a - rodzina została bez dachu nad głową a z ochłapów zwanych "odszkodowaniem" nie starczy na odbudowę zniszczonego budynku, rodziny nie stać na odbudowę za własne pieniądze.
          Nie wiem czy PZU, czy kierowca czy ktoś jeszcze inny - ale KTOŚ powinien zabulić za ten wypadek tyle, aby starczyło na budowę domu o tej samej powierzchni i podobnym standardzie+zapłacić odszkodowanie za straty moralne wynikające z zaistniałej sytuacji. Ktokolwiek uważa inaczej "bo dom był stary" jest idiotą i/bądź zwykłym chamem który cieszy się z cudzej tragedii.

          Tyle w temacie

          Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących.
      • Gość: Chemik Re: A ile warta jest ta buda???30 tys. to maks... IP: *.stacje.agora.pl 25.03.10, 09:55
        Twój mało mądry organizm jest wart ok. 5 USD (taka jest wartość
        ciała człowieka po przeliczeniu wartości rozmaitych pierwiastków, z
        których się składa).
        Wg Twojej logiki, takie właśnie odszkodowanie powinna otrzymać Twoja
        rodzina, gdy ktoś Cię potrąci na pasach.
      • Gość: he he Re: A ile warta jest ta buda???30 tys. to maks... IP: 95.175.3.* 25.03.10, 21:45
        Lolku, widać żeś na łańcuszku PZU, niech PZU nie wypłaca wcale kasy,
        wystarczy aby aby przywrócili budynek do poprzednieo stanu. Ubezpiecz
        się w PZU i jak ci się zdarzy stłuczka wtedy napisz o wysokości
        odszkodowania i jak cudonie jest.
    • Gość: x Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 3... IP: *.geod.agh.edu.pl 25.03.10, 08:43
      "... Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał decyzję, że
      Turlakiewiczowie muszą rozebrać dom do końca czerwca na własny
      koszt ... " - pewnie szef inspektoratu jest z PO lub SLD, jak to
      teraz w Łodzi. Dom został zrujnowany nie z winy właścicieli, koszty
      jego rozbiórki jak i koszty nowego mieszkania dla właścicieli
      powinny zostać pokryte z ubezpieczenia sprawcy! Oczywiście wraz z
      odszkodowaniem za straty moralne, tułaczkę, itd. ...
    • Gość: chłoppolski P_aństwowo Z_0staniesz U_pokorzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 08:50
      Qbwa, dlaczego urodziliśmy się w tym podłym kraju ?
    • Gość: man Nie dajcie się zwariować. Po pierwsze to była IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.10, 08:51
      rudera, jak widać na zdjęciu. Po drugie, co to znaczy, że 30 tysięcy zł nie
      wystarczy na rozbiórkę? W całej Łodzi nie znajdzie się dwóch mężczyzn, którzy
      za normalne dniówki z kilofami i łopatami w ciągu tygodnia uprzątną to, co
      pozostało z "domu"?? Złomiarze potrafią zrobić to w ciągu kilku dni, kiedy
      wyciągają jakieś żelastwo z konstrukcji pustostanów. Po trzecie, odszkodowanie
      ma pokryć rzeczywisty koszt utraconej rzeczy. Dom nie był nic wart, cenna jest
      działka, na której stał. Można ją sprzedać i kupić kilka mieszkań w bloku.
      Zgadza się?
      • xaliemorph Re: Nie dajcie się zwariować. Po pierwsze to była 25.03.10, 09:12
        Wycena nie ma zawierać pana Włodka, Zdzisia czy Zenka tylko normalne
        średnie stawki usługowe. Po drugie skoro PZU działa legalnie, to
        oprócz tego musi uwzględnić w wycenie rozbiórkę czyli także
        utylizację odpadów porozbiórkowych. Po trzecie OC oznacza
        przywrócenie do stanu pierwotnego sprzed zdarzenia. Nie oznacza
        zwrócenia wartości w sensie dosłownym. Zwrócenie wartości w tym
        przypadku oznacza możliwość zamieszkania właścicieli w domu o takim
        samym standardzie. A skoro dom się nadaje do rozbiórki do trzeba
        odbudować dom o takim samym standardzie. Koniec kropka.

        Tutaj żadne pertraktacje nie pomogą. To są za duże pieniądze a PZU
        będzie unikać jak ognia odszkodowania (bo będzie kosztowne). Zostaje
        naprawdę tylko sąd.
        • zigzaur Re: Nie dajcie się zwariować. Po pierwsze to była 25.03.10, 09:27
          Dokładnie. Roboty rozbiórkowe muszą też obejmować projekt wykonawczy, uzyskanie
          decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę, nadzór inwestorski, urządzenie terenu budowy,
          wyrejestrowanie budynku w biurach ksiąg wieczystych, odłączenie energii
          elektrycznej, wody, gazu, kanalizacji, telefonu, kablówki itd., wynagrodzenie
          inspektora nadzoru, urządzenie terenu budowy, wywożenie gruzu, wynagrodzenie
          pracowników łącznie z podatkami i zusami, odbiory robót, pozwolenia i inne sprawy.

          Zaś pod pojęciem "przywrócenia stanu poprzedniego" należy rozumieć wybudowanie
          domu o takiej samej powierzchni, ZGODNIE Z AKTUALNYMI PRZEPISAMI I AKTUALNYM
          STANEM TECHNIKI, wyposażonego w te same media i te same meble.
          • xaliemorph Re: Nie dajcie się zwariować. Po pierwsze to była 25.03.10, 09:29
            Gratulacje rozeznania w temacie.
            • zigzaur Re: Nie dajcie się zwariować. Po pierwsze to była 25.03.10, 09:36
              Akurat nie moja działka zawodowa. Chciałem tylko zaakcentować, że sama rozbiórka
              budynku łączy się z ogromną ilością formalności i związanych z tym kosztów.
      • truten.zenobi bierzesz za to kasę czy robisz to za darmo? 25.03.10, 10:48
        Po trzecie, odszkodowanie
        > ma pokryć rzeczywisty koszt utraconej rzeczy.
        bzdury klepiesz! ma pokryć koszt przywrócenia stanu pierwotnego!
        jaka by to nie była rudera to im się należy kąt do życia. a za 30
        tys. to co najwyżej mogą sobie kupić barak budowlany...

        mają też prawo do zadośćuczynienia!


        Można ją sprzedać i kupić kilka mieszkań w bloku.
        > Zgadza się?
        niezgadza się bo raczej nie dostaniesz mieszkania w bloku z
        przydomowym ogródkiem...

        poza tym nie chodzi o to by ci ludzie sami na własnyu koszt
        zorganizowali sobie lokum ale by ktoś kto im zniszczył dom
        przynajmniej przywrócił wszystko do stanu pierwotnego ponosząc
        wszelkie dodatkowe koszty... a jeśli ubezpieczyciel ewidentnie
        zaniżył odszkodowanie to także koszty prawników, hoteli itp...

        i nie jest to łaska pzu ale ich obowiązek wynikającyu z kodeksu
        cywilnego


        > Złomiarze potrafią zrobić to w ciągu kilku dni,
        złomiarze zbierają złom a nie drewno czy cegły... a konstrukcja nie
        wygląda na zbrojona stalą....
      • fleshless nie zgadza się: 25.03.10, 13:11
        - szkoda to nie tylko wartość tego co zostało zniszczone, ale także to co musisz
        wydać aby ją naprawić - ktoś Ci uszkodził chałupę tak, że musisz ją rozebrać i
        postawić nową - to koszt wybudowania tej nowej chaty też jest szkodą;
        - obawiam się, że teza o wartości działki jest czystą spekulacją...
        - poza tym, jak ktoś już niżej wspomniał: sprawa jest jeszcze w toku, te 30 tys
        to nie jest kwota ostateczna...
        - w kontekście powyższego można zgłosić wątpliwości co do rzetelności
        "artykułu", sorry
    • Gość: mmena Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 3... IP: *.geberit.de 25.03.10, 08:59
      Mam nadzieje, ze wygraja sprawe. Wygraja i dostana odpowiednia ilosc
      pieniedzy.
      Ja, za podtrucie doroslego i niemowlaka dostalam 300 zl. Bo dorosly
      byl dorosly i da sobie rade z tym, a niemowlak byl niemowlak i
      niczego nie pamieta. A wysokosc odszkodowania uzalezniono od pensji
      emeryta. Emeryt zarabial 1000 zl wiec tyle dostalam. Minus koszta,
      pozostalo 300 zl. Sedzia ciekawie uzasadnial wyrok.
      Sprawa trwala 4 lata.
      Mam nadzieje, ze Turlakiewiczowie nie dostana odszkodowania w
      wysokosci 40 zl. I sedzia nie uzasani im tego "bo tyle kosztuje
      kurczak na rynku w Piotrkowie".
    • Gość: sesese Re: Tir wjechał im w dom. PZU daje... 30 tys. IP: *.chello.pl 25.03.10, 09:12
      Tytuł ze strony głównej: "Tir stoczył się i zrównał ich dom. PZU
      daje... 30 tys"

      Co to znaczy "zrównać dom"?
      • zigzaur Re: Tir wjechał im w dom. PZU daje... 30 tys. 25.03.10, 09:20
        Można użyć inżynierskiego żargonu: "splanował" czyli przerobił na płaszczyznę.
    • emeryt-123 Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 3... 25.03.10, 09:19
      Pan mecenas Kostecki zna sie nnawet na kosztach rozbiorki domu?To pewnie nie
      jest prawnikiem , bo na wszystkim znac sie nie mozna, No ale czego nie robi
      sie dla pieniedzy
      • Gość: aplikant Re: Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.10, 09:40
        Człowieku jeżeli obcy jest Ci świat prawników to komentarz zostaw dla siebie.
        Aby prawnik mógł Ci pomóc , to musi się wszystkim zainteresować i nie ważne czy
        jest to akuratnie znajomość prac budowlanych czy też zasady działania sklepu
        spożywczego.
    • yola13 PZU zawsze zaniża odszkodowania 25.03.10, 09:19
      i to nie jest nowość, wiem cos o tym
    • Gość: Alex Rozwiejcie w końcu mit PZU IP: *.xdsl.centertel.pl 25.03.10, 09:22
      Kolejny przykład na to, że PZU jest firmą zdzierającą z ludzi ostatnią
      koszulę. Największy i najmniej reformowalny ubezpieczyciel, w dodatku płacący
      likwidatorom za wydawania krzywdzących orzeczeń (warto pogadać z ludźmi którzy
      tam pracowali, szczególnie z pionu prawnego albo z działem likwidacji).
      Korporacja o nieludzkiej twarzy. Dziwię się jeszcze, że ktokolwiek tam się
      ubezpiecza. Chyba tylko z przyzwyczajenia, co pozostało z czasów komuny.
    • Gość: bubblemilk Uderza pogarda w niektórych wypowiedziach IP: *.wroclaw.mm.pl 25.03.10, 09:25
      Z jaką łatwością przychodzą niektórym wypowiedzi w rodzaju "buda nie była nic
      warta, więcej im się nie należało". Czy to oznacza, że ludzie, którzy mimo
      skromnych środków do tej pory żyli jakoś normalnie, mają resztę swoich dni -
      starsi, schorowani - spędzić na dworcu? Bo nawet mostu w Łodzi nie ma, żeby
      pod nim zamieszkać...
      Nie przyszło Wam do głowy, że ktoś mieszkał w takim domu, bo na taki go było
      stać i więcej nie potrzebował?
      Że nie ubezpieczył go, bo miał ważniejsze wydatki?
      I co, jeśli ktoś nie żyje zgodnie z Waszym standardami i nie dorabia się za
      wszelką cenę, tylko żyje na swoją miarę, to już jest gorszy?

      Qwa, gdyby to była willa której TIR zniszczył ogrodzenie warte tyle co ten
      dom, pewnie byście się pluli, że jak tak można, bezkarnie niszczyć cudze
      mienie. Jesteście naprawdę beznadziejni.
      • truten.zenobi Re: Uderza pogarda w niektórych wypowiedziach 25.03.10, 11:37
        > Że nie ubezpieczył go, bo miał ważniejsze wydatki?

        ale przecież nawet jeśli by ubezpieczył to przecież ubezpieczyciel
        tym bardziej by nic nie musiał...
        wycenili by dom wg jego wartości rynkowej - dostali by grosze
        wycenili by dom wg jego wartości "odtworzeniowej" - poszli by
        siedzieć jako wyłudzacze...

        ja myślę że ten czarny PR w większosci robią pracownicy różnych
        ubezpieczycieli... bo przecież nikt normalny takich głupot by za
        darmo nie napisał...
    • vvvitek Pogadajcie z pracownikami PZU i napiszcie o firmie 25.03.10, 09:28
      Kolejny przykład na to, że PZU jest firmą zdzierającą z ludzi ostatnią
      koszulę. Największy i najmniej reformowalny ubezpieczyciel, w dodatku płacący
      likwidatorom za wydawania krzywdzących orzeczeń (warto pogadać z ludźmi którzy
      tam pracowali, szczególnie z pionu prawnego albo z działem likwidacji).
      Korporacja o nieludzkiej twarzy. Dziwię się jeszcze, że ktokolwiek tam się
      ubezpiecza. Chyba tylko z przyzwyczajenia, co pozostało z czasów komuny.
    • Gość: toti Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 3... IP: *.chello.pl 25.03.10, 09:38
      ..a wcześniej ten dom nadawał się do użytkowania? Bo jeżeli patrzeć na to jak wygląda na zdjęciach to przybywanie w nim przed wypadkiem już mogło zagrażać ludziom. Niestety problem jest. Niech sobie tylko wezmą lepszego adwokata ten to trochę nie w tych realiach żyje. Jeżeli uda im się uzyskać ok 60 tys zł to moim zdaniem wszystko co powinni dostać.
      Za to już można dostać domek drewniany (tzw. letniskowy), który zapewni im lepszy standard niż to w czym mieszkali dotychczas.
      • Gość: toti Re: Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... IP: *.chello.pl 25.03.10, 09:47
        Inna sprawa, że zawsze można stwierdzić, że z tym tirem to mieli niezłego farta... ten budynek w każdej chwili mógłby się rozlecieć sam ... a wtedy nic by nie dostali. Sami też nie byliby w stanie ubezpieczyć budynku od katastrofy... nie wyobrażam sobie ubezpieczyciela, który podjąłby się takiego ryzyka.
        • everettdasherbreed Re: Tir stoczył się i zburzył im dom. PZU daje... 25.03.10, 15:29
          A skąd wiesz, że ten budynek nie miał obowiązkowego ubezpieczenia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka