mrrrwrrr Da się zrobić 19.01.11, 10:45 A może zacząć dodawać środek na rzyganie do różnych podejrzanych pigułek? Jak ktoś zeżre 1-2 piguły, nic mu nie bedzie a np po 10 to już się porzyga. I po temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pewex Re: Da się zrobić IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 11:11 po acodinie i tak się rzyga zwykle, jak ktoś nieświadomy to nie będę mówił jak zminimalizować ten odruch. A można całkiem łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.globalconnect.pl 19.01.11, 11:05 tak to jest jak małolaci biorą sie za "Acodin" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elkate-2 Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.biznes.mm.pl 19.01.11, 11:18 Ten artykuł jest pisany z pozycji handlarza narkotyków, który zdaje się dopominac: Przywrócie ich sprzedaż. Jeśli się mylę, to przepraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
lekarzzewsi Efekt pazerności firm farmaceutycznych 19.01.11, 11:47 i lobbowania w MZ, żeby uzyskać zgodę na sprzedaz OTC. Jeśli artykuł dotyczy tego leku o którym myślę, to kilkanaście lat temu wymagało się wypisywania go na "różowych" receptach przeznaczonych dla narkotyków i ściśle rozliczanych, potem na zwykłych, a teraz w ogóle jest bez recepty. Dlaczego? Proste 10 tabletek, któych produkcja kosztuje mniej niż 70 groszy sprzedaje się po 7 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhm Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 12:19 Alkoholu nie tykam, i mój lek na kaszel też chcecie mi zabrać? :) Acodin brało się zanim dostępne były dopalacze, to tak primo Secundo, jeśli ktoś chce to brać i się nie zatruwać, to na początku trzeba zbadać swój próg tolerancji, albo ewentualnie ekstrahować czysty DXM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek 11-1 Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.11, 12:33 Dużo tych obrońców substytutów...Chcecie ćpać to ćpajcie - dla was utworzyłbym specjalne obozy i dawał oryginały i substytuty za darmo - im wcześniej zaćpalibyście sie na śmierć tym lepiej dla wszystkich. I dowozilbym wycieczki małolatów pokazując dzialanie tych waszych ulubionych wynalazkow Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą i 19.01.11, 14:29 Obozy to niegłupi pomysł, lecz ja mam na myśli obozy dla szkodliwych idiotów i ignorantów o zamkniętych umysłach, mam na myśli obozy dla krzykaczy, którzy wypowiadają się na tematy, o których nie mają zielonego pojęcia i wygadują takie bzdury, że aż uszy bolą. Poczytaj sobie mądralo o środkach psychoaktywnych. I dowiedz się, że nie każdy tzw. narkotyk (swoją drogą fajny ogólnik, który nie ma swojej jednolitej definicji) działa jak heroina, która jest opiatem wyjątkowo szybko wyniszczającym nasz organizm i której używanie prowadzi do ciężkiego uzależnienia fizycznego. Wiesz w ogóle czym są opiaty, depresanty, dysocjanty czy psychodeliki? Pewnie nie wiesz. A jeśli nie wiesz, to po prostu się nie wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Psychiczne uzależnienie-idiotyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 12:40 Uzależnia psychicznie-co za bzdura-to samo można powiedzieć o robieniu zakupów, piciu kawy, graniu w totka. Żaden argument. Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Psychiczne uzależnienie-idiotyzm 19.01.11, 14:24 W rzeczy samej. Poza tym to nie marihuana uzależnia jeśli już, tylko my możemy się od niej uzależnić, jeśli nie potrafimy kontrolować tego, co robimy. Marihuana sama w sobie nie jest przecież samoświadomą jednostką, która wchodzi nam do mózgu i włącza w nim uzależnienie. Zawsze to do nas należy decyzja. Jeśli zatem zdecydujemy, że marihuana czy jakakolwiek inna substancja psychoaktywna będzie służyć nam do kontrolowania emocji, to popadniemy w nałóg i będzie to tylko i wyłącznie nasza wina. Poza tym jeśli chroni się dorosłych ludzi przed czymś na siłę, to znaczy, że traktuje się ich jak idiotów niezdolnych do decydowania o sobie samych. Z drugiej strony nikt nie "uratował" mojego ojca przed uzależnieniem od alkoholu, więc jak to w końcu jest? Czyżby hipokryzja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babygirl Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.sgh.waw.pl / 10.10.253.* 19.01.11, 12:57 ok, "rozpatrzmy 2 sytuacje": 1. trawka jest legalna-> ludzie ćpają trawkę-> mniej szkód zdrowotnych dla nich, mniej pracy na szpitali, praktycznie niemożliwe sytuacje niebezpieczne (to ja se skocze z okna) oraz agresja(większość ludzi po trawie siedzi sobie spokojnie z bananem na twarzy i się dziko śmieje raz na jakiś czas)-> możliwa kontrola jakości (np kupowanie w autoryzowanych punktach) 2. trawka nie jest legalna-> ludzie kupują trawę nielegalnie-> ryzyko wyroku, który niszczy życie oraz ryzyko że trawka jest zanieczyszczona jakimś syfem (brak kontroli) -> ludzie szukają zamienników-> kupują alkohol, dopalacze, leki-> szkodzą sobie, szpitale mają więcej pracy, brak kontroli jakości skoro od tysięcy lat, w każdej kulturze, ludzie biorą różne specyfiki, to nie ma się co łudzić, że jak się zakaże jednej substancji na tysiąc to nagle problem zniknie. dlaczego mając do wyboru dwa przedstawione przeze mnie rozwiązania wybiera się gorsze? Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą i 19.01.11, 14:18 No właśnie. Poza tym jak można zdelegalizować roślinę? Jeszcze na dodatek konopie, które mogą rosnąć niemal wszędzie, bo to bardzo odporne rośliny i człowiek musiałby się naprawdę baaardzo postarać, aby je całkowicie wyplenić. Choć na dobrą sprawę jest to niemożliwe. Poza tym dlaczego możemy legalnie pić alkohol, który uzależnia fizycznie, powoduje agresję, nadużywany wyniszcza niemal cały organizm, a nie możemy zapalić zioła, które fizycznie nas nie uzależni, które nie robi z nas idiotów, a które ma wielki potencjał leczniczy? To nie ma żadnego sensu. Poza tym w Polsce ok. 3 mln. osób pali marihuanę regularnie i już to pokazuje, że przepis o zakazanie posiadania i używani jest kompletnie nietrafiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Twoja Stara bierze Róbta zapasy ludziska IP: *.lodz.mm.pl 19.01.11, 13:20 O to trzeba zrobić zapasy, bo może niedługo nie będzie o.O Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Brak edukacji 19.01.11, 14:14 Takie są skutki narkotykowej prohibicji i braku jakiejkolwiek edukacji w kwestii środków psychoaktywnych. Gdyby postawić na kontrolę i edukację, to takich przypadków byłoby jeszcze mniej. Choć w porównaniu z liczbą gó...arzy w wieku 13-15, którzy palą i piją, to i tak ten problem jest marginalny. A tytoń i alkohol zabija ponad 100000 ludzi rocznie w tym kraju, ale jakoś to nikogo nie przeraża, że w ciągu 4 lat umiera tyle ludzi, ile mieszka w Szczecinie. Niemniej jednak jak znam nasz "wspaniały" rząd, to zamiast posłuchać specjalistów i wziąć przykład z rozwiniętych krajów tj. Szwajcaria czy Portugalia, będę wpisywać kolejne związki chemiczne na listę substancji nielegalnych i tym samym będą szkodzić nam wszystkim jeszcze bardziej, bo jeśli ktoś sądzi, że status prawny używki ma wpływ na jej dostępność, to grubo się myli. Zresztą gdyby tak było, to w Polsce powinno w ogóle nie być narkotyków, a przecież były, są i będą. Pytanie tylko, kto ma je kontrolować? Przestępcy czy specjaliści powołani przez władze, którzy się na tym znają? Kolejnym ważnym pytaniem jest: czy w końcu ruszy jakiś rzeczowy program edukacyjny, który nie będzie opierał się na straszeniu tymi złymi narkotykami, lecz na przekazywaniu rzetelnej wiedzy nt. substancji psychoaktywnych, bo jest ich wiele i ich działanie jest bardzo różne, można to zauważyć zgłębiając wiedzę nt., psychodelików i opiatów, innymi słowy kokainy nie można w żaden sposób porównać np. z fenyloetyloaminami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stała Czytelniczka Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.internetia.net.pl 19.01.11, 18:45 Brawo Autorzy artykułu! Nie podaliście nazwy tabletek... tylko ich skład chemiczny :( I jeszcze podkreślacie, jak to szlachetnie odstąpiliście od publikowania nazwy leku, by nie ułatwiać małolatom ćpania. Takiej obłudy i cynizmu nie spodziewałam się po renomowanej (czy już nie?) GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcSickZG Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.147.66.104.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.01.11, 18:57 ta 13 latka to prawdziwy ewenement wśród gimnazjalistek, przyjmijmy ze warzyła ~40kg, skoro łyknęła 50 tabletek daje to ponad... 18mg dxm na kg ciała, a ona nie dosc ze była pobudzona to jeszcze uciekała i potrafiła cos z siebie wykrztusic. Naprawde godne podziwu. BTW nie zpomnijcie dodac do listy lekow na recepte jeszce popularnego leku dla dziewczat na litere T, oraz srodka przeciwymiotnego na A. Proponuje jeszce sprawdzac dowody przy zakupie gałki muszkatołowej, co sie nam dzieci beda narkotyzowac?! I zamknijcie lasy zeby nie zbierały łysiczek . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcsickzg Re: Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą i IP: *.147.66.104.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.01.11, 19:08 ważyła* ^^ juz widze widze za tydzien temat pt. "W sklepach zakazano sprzedaż gałki muszkatołowej. Jak słusznie zauważył jeden z użytkowników fora internetowego, ma ona efekty odurzające" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pain Re: Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą i IP: *.147.66.104.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.01.11, 19:21 Pa ha ha dxm w dawkach 50 tabletek jak na organizm 13-latki to bardzo dużo i świadczy o głupocie i nieświadomości tej dziewczyny. Jeżeli tak bardzo troszczycie się o zdrowie nastolatków to zróbcie coś żeby żyło im się lepiej i nie musieli się znieczulać lekami, dopalaczami czy innymi narkotykami -.- żadna substancja nie jest zła to człowiek robi z nich narkotyki , a wracając do naszej "sweet 13" która ma wytrzymałość niczym mityczny Herkules to sie nie dziwie że była pobudzona i przeklinała Ja też bym sie wkur... że jakieś pajace w kitlach mnie ciągną gdzieś żeby mi popsuć fazę -.- dziwi mnie jednak że była w stanie w ogóle wstać i iść, nie mówiąc już że ponoć uciekała więc ja przez to rozumiem że biegła? jesteście doprawdy zabawni z tymi historyjkami większość lekarzy jak i ćpunów powie wam że po takiej dawce dxm "sweet 13" będzie leżała i co najwyżej coś mamrotała pod nosem -.- poza tym nie zapominajcie o lekach na recepte one dają znacznie więcej możliwości a jak juz zaczniecie zamykać lasy bo tam rosną różne ciekawe rośliny to nie zapominajcie że marihuana, heroina czy inne dragi są zakazane a jestem w stanie teraz wyjść na miasto i za 30 min. będę miał tego tyle ile dusza zapragnie -.- pomyślcie jaka jest przyczyna tego że ludzie ćpają bo na pewno nie jest to dostępność ;F dobra to nara idę sobie wpie...c dzisiejszą działkę Acodinu którego nazwy tak bardzo redakcja bała sie podać Papa ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
jagger2009 Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... 19.01.11, 19:06 Lekarze bija na alarm??? przeciez co jakis czas cos wychodzi i wchodzi nie musza to byc tzw. "doplacze", w polowie lat 60-tych i 70-tych byl trend na krople przeciw biegunce "Opium" ktore byly dostepne w aptekch i ktore wiara wstrzykiwala dozylnie, jakos lekrze nie bili na alarm a moze bili ale w komunizmie nie mowilo sie o tym dlugo po wycofano je ze sprzedazy wtedy wiara gotowal tzw. "kompoty z makowek" ktore dzialaly podobnie jak kropelki, potem byla kodeina a potem to juz nie wiem bo wyjechalam z Polski wiec to byl jest i bedzie i czy ktos bije na alarm czy nie nic sie nie zmieni beda tylko nowe "rzeczy", zastanawia mnie tylko dlaczego nie bija na larm z alkoholem z ktorym problem jest od wielu wielu lat i ma rownie fatalne nastepstwa jak te tzwn. "dopalcze" nie tylko dla tych co chlaja ale ich rodzin oraz zwierzat ktorym urywaja glowy wiec moze wezcie sie za to rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
hermeneutyka Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... 19.01.11, 19:20 Nie rozumiem za bardzo całego zamieszania. Od początku było wiadomo, że ktoś kto brał dopalacze zabawi się w małego chemika i znajdzie coś. Poza tym każdy gimnazjalista wie, że accodin przedawkowany ma właściwości narkotyzujący i jakoś całe gimnazja nie trafiają do szpitali. Zawsze znajdzie się jakiś amator do spróbowania. Nie rozumiem dlaczego miał by to być lek na receptę. Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Chory sposób myślenia 19.01.11, 19:34 Pisałem już o tym w odpowiedzi na pewien komentarz, ale myślę, że wymaga to osobnej uwagi. Zgadzam się, że pewne substancje nie powinny być powszechnie dostępne, a zwłaszcza nie powinny być dostępne osobom niepełnoletnim. Do takich substancji należą opioidy czy dekstrometorfan (w zasadzie również będący opioidem, ale jego działanie jest wywierane głównie przez receptory nieopioidowe). Ale priorytetem powinno być zapewnienie ludziom chorym dostępu do wszystkich środków, jakie mogą im pomóc. I nieważne, czy chodzi o kaszel, czy stwardnienie rozsiane. Ze względu na stygmatyzację opioidów, rzesze ludzi w Polsce i na świecie, cierpiących na chroniczny ból, nie mają dostępu do środków, które mogłyby ulżyć ich cierpieniom. Ze względów czysto ideologicznych uniemożliwia się ludziom chorym sięgnięcie po marihuanę w celach leczniczych. Przez ponad 40 lat zamykało się nawet naukowcom dostęp do substancji dających nadzieję na rewolucję w psychoterapii, takich jak LSD czy psylocybina (przy okazji stanowiących do niedawna jedyny znany lek na klastrowe bóle głowy), a później także MDMA. I w imię czego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endrju Skończmy z tą hipokryzją IP: *.aster.pl 20.01.11, 21:07 Żyjemy w świecie, gdzie LEGALNE narkotyki typu alkohol i tytoń są społecznie tolerowane, pomimo że nie są to wcale narkotyki najbezpieczniejsze. Istnieje cała masa mniej szkodliwych dla zdrowia, mniej uzależniających, ba, nie zabijających narkotyków. Wszystkie je jednak z marszu wpisuje się na listy substancji zakazanych. Dlaczego? Oto jest pytanie. Każdy chyba dobrze wie, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi... Czy ktoś tutaj jeszcze wierzy w opiekuńczość państwa nad biednym obywatelem? Czy jeśli dorosły obywatel woli odurzać się czymś, co jest mniej uzależniające, mniej niebezpieczne dla zdrowia (ba, jest lekiem na szereg schorzeń - tak tak, wiecie o czym mowa) to musi kupować tę używkę u dilera? U dilera może kupić także multum innych, niestety już bardziej niebezpiecznych substancji. A diler myśli tak jak ci u góry, chce zarobić, bez względu na to, co stanie się z jego klientem... Dlatego od razu zaproponuje mu "coś mocniejszego". A Wasze dzieci? Chyba żaden myślący człowiek nie powie, że w 100% uda mu się kontrolować swoje pociechy. Nie może mieć pewności, że jego dziecko w końcu za namową kolegów nie pójdzie "po połówke do Łysego". Być może dzieciak w przebłysku inteligencji pozostanie przy lekkich narkotykach (do których niestety nie zalicza się nasz ukochany alkohol, gdyż również uzależnia fizycznie!), i jeszcze pół biedy jeżeli, jako jego rodzice, znajdziecie u niego w szufladzie opaloną fifkę, bo wtedy będzie jeszcze czas na edukację. Ale jeżeli zamiast was, tę nabitą fifkę znajdzie u niego fiskający go policjant, to już niestety będzie gorzej, bo nasz ukochany rząd nie ma zamiaru nikogo edukować ani nawet leczyć. Od razu delikwenta na zawiasy i delikwent już może zapomnieć o życiu za godziwe pieniądze. No, chyba że skuma się z Łysym... Tego chcecie dla swoich dzieci? A nasz kraj dalej grzęźnie w absurdalnym podejściu do polityki narkotykowej, w swojej zaściankowości wpisuje na listę substancji zakazanych np. lilie wodne... Tylko, że prohibicja jeszcze nikogo nie uszczęśliwiła. Ale kasa jest, więc po co zmieniać ustawę, która w przeważającej mierze trafia i łamie życie tym, których ma chronić? Konsumentów, którzy chcą substancji lżejszych od alkoholu i nie chcą mieć nic wspólnego z pół-światkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GP Zgadza sie ! IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.11, 10:54 Uzywamy zlych slow ... nie koniecznie narkotyki aczkolwiek uzywki ... Polska to dziwny kraj, Rozumiem że dopalacze zostaly zdelegalizowane i w tym przypadku jest to racja ale dajmy na ten przyklad Marihuane, jest najbezpieczniejszą uzywką, ktora uzaleznia jedynie psychicznie a alkochol czy tyton uzalezniają tak samo bardzo fizycznie jak i psychicznie, więc jednym słowem nasz kraj jest zacofany :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariolka Delegelizacja dzieci jedynym skutecznym sposobem IP: 82.139.156.* 22.01.11, 23:45 wyeliminowania problemu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rafal-1972 Bezmyślny redaktorek 05.02.11, 20:12 Pan redaktorek powinien wziąć pięciokilowy młotek i pie***nąć się nim w głowę, może zacznie lżej myśleć. "nazwy leku nie podajemy" ale kilka linijek dalej jest podana nazwa substancji czynnej. Znalezienie wykazu leków z tą substancją zajęło mi 30 sekund. Więc smarkacze też to znajdą i będą się ćpać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cannabear_81 Zakazać! Żeby nic nie było... (von Tüsk = Konon 2) IP: 78.133.199.* 21.02.11, 07:15 Zakazujmy wszystkiego! Antybiotyków i leków specjalistycznych też! Ludziom wystarczą wszechobecne i dostępne w każdym kiosku leki przeciwbólowe na salicylanach, przecież byznes farmaceutyczny musi się kręcić, nieważne, że są "bardzo" zdrowe przy dłuższym stosowaniu (zwłaszcza na wątrobę i nerki), a ludzie zaniedbują przez nie właściwe danemu schorzeniu leczenie... Są równe i równiejsze substancje (np. woda święcona H2Ośw.) images1.wikia.nocookie.net/__cb20070529172153/nonsensopedia/images/d/de/Gozdzikowa.gif Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m...... Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 18:19 Błagam nie bierzcie acodinu. To naprawdę uzależnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m...... Tabletki na kaszel zamiast dopalaczy. Biorą ich... IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 18:19 Błagam nie bierzcie acodinu. To naprawdę uzależnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elvis Ludzie ogarnijcie się! IP: *.180.179.109.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.10.11, 22:29 Po co bierzecie 90? Weźcie od razu 200... co za ułomny naród... widziałem kolegów zaledwie po 15 sztukach i jaką mieli banie a wy bierzecie 90? W końcu zakłady pogrzebowe muszą z czegoś żyć... Odpowiedz Link Zgłoś