Dodaj do ulubionych

Mimozami jesień się zaczyna.......................

25.09.02, 10:43
Patrzę za okno, klony już prawie całkiem żółte, może w weekend pójdę na
pierwszy jesienny spacer.
Obserwuj wątek
    • irzyk Re: Mimozami jesień się zaczyna.................. 25.09.02, 10:45
      Zabierz kogoś ze sobą, abyś nie popadł w jakąś jesienną depresję.
      Łagiewniki jesienią - coś przepięknego
      • sloggi Re: Mimozami jesień się zaczyna.................. 25.09.02, 10:50
        A kto ze mną pospaceruje ?
        Na Łagiewniki z warszawskiego Bródna trochę przydaleko.
        Może pojadę na Kąty Grodziskie szukać babiego lata.
        ( Do Irzyka - Ty też chyba znikasz na weekend )
        • irzyk Re: Mimozami jesień się zaczyna.................. 25.09.02, 10:59
          Dlaczego mam znikać. Jeszcze nie wiem czy pojade na Paradę.
          Musiałbym wracać od razu w sobotę albo w niedzielę o 5 rano (wizja makabryczna)
          Wiesz, że na wycieczkę zawsze i chętnie z Tobą pojadę
          • geograf Re: Mimozami jesień się zaczyna.................. 25.09.02, 16:02
            a to z Parady (jedynej w roku) na rzecz jednego z wielu spacerów jesiennych- zrezygnujesz??
            no ładnie...:-)))))))

            oczywiście żartuję- tak dla ścisłości:-)

            Ale faktem jest, że mogłaby być Złota Polska Jesień, bo przy takim wietrze to na spacery coś niespecjalnie...:/

            (no chyba, że do niewietrznych Łagiewnik:-)
            pozdrawiam
    • aric Mim Ozami 25.09.02, 10:49
      Dzis spotkałem mima Ozami, który gestami rąk i mimiką twarzy przekazał mnie tą
      wiadomość. Jednak mu nie uwieżyłem. Możę coś mu sie w tych minach pomyliło. Tak
      to mają dalekowschodni mimowie. Cieżko ich zrozumieć I chociaż bardzo szanuje
      pana Ozami, jako mima to niestety ja pozostaję przy swoim. Zanim przyjdzie zima
      będzie jeszcze lato a późnie jesień, a może wogóle nie bedzie jesieni.:)
      • sloggi Re: Mim Ościami 25.09.02, 10:52
        To byli mimowie spod znaku zjedzonej Ryby.

        Za Białoszewskim "Muzo"

        Muzo
        natchniuzo
        natreść mi ości
        i uzo

        A tak Ci końcówkuję z tej niewyrozumiałości
        i ości
    • hubar Re: Mimozami jesień się zaczyna.................. 25.09.02, 12:37
      A mnie się zawsze wydawało że zwiastunem jesieni są kwitnące wrzosy...
      Tak czy inaczej jesień już pełną parą (z ust) na wita.
      • Gość: taniej Re: Mimozami jesień się zaczyna.................. IP: 217.96.37.* 26.09.02, 09:03
        ja w kwestii formalnej. te żółte drzewa, które widział sloggi to
        najprawdopodobniej jesiony a nie klony. jesiony zaczynają żółknąć najszybciej,
        a klony mienią się raczej czerwienią.
        dla mnie najpiękniejszy czas w roku rozpoczyna się od kwitnących forsycji i
        kończy wraz z opadającymi liśćmi jesionów. potem już tylko ciemno...
        • sloggi Re: Mimozami jesień się zaczyna.................. 26.09.02, 09:11
          Wczoraj się przyjrzałem - masz absolutnie rację, klony lekko czerwienieja, a
          jesiony są już żółte.
          Kasztanowce nie wiadomo, bo zżarł je szrótówek kasztanowiaczek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka