Gość: Host Of Seraphim
IP: *.run.pl / *.run.pl
20.03.06, 20:35
Byłem, widziałem, jestem załamany. Może ktoś zwróci wreszcie uwagę na to co dzieje się w tym teatrze. Promowanie wątpliwej wartości utworów literackich autorstwa Wolańskiego, brak spójnej linii repertuarowej i jeszcze parę innych wesołych kwiatków powoduje, że teatr o ogromnym niegdyś prestiżu staje się scenką domu kultury, a jedynym celem istnienia jest napełnianie dyrektorskiej kiesy( warto zerknąć ile sztuk w ciągu ostatnich paru lat napisał i wystawił na scenie Teatru Arlekin Waldemar Wolański - zapewne wypłacając sobie sowite tantiemy). Czas na zmiany.