Dodaj do ulubionych

szukam domu dla pieska

28.06.05, 14:36
W ubiegłym tygodniu bylam nad Bałtykiem, z synkiem, psem i kotem.
Przyplatal się do nas pies, jak się później okazało bezdomny. Przez cały
tydzień chodził przy mojej nodze. Zakochałam się w nim, chciałam go nawet
zabrać do domu. Jednak długa podróż pociągiem i autobusem przekreśliła moje
plany. Pies nie miał świadectwa szczepienia. Ja bałam się, że będę musiała
wysiąść z pociągu lub zapłacę karę. Teraz strasznie żałuję. Ale już się
stało. Zostawiłam go. Ten pies bardzo chciał mieć pana, chciał kogoś
pokochać. Upatrzył sobie mnie. Nie zależało mu na jedzeniu, patrzył tylko
wiernie w oczy. Jak się pewnie domyślacie nie mogę tego tak zostawić. Już
nawet zastanawiałam się czy nie wrócić po niego. Ten pies potrzebuje jednak
przestrzeni. Nie wyglądał na obeznanego z miejskim życiem. Ja nie bardzo mogę
mu to zapewnić - w moim jednopokojowym mieszkaniu, z dzieckiem, psem i kotem.
Okoliczni mieszkancy miejscowosci, w ktorej bylam (Rowy) twierdza, ze
corocznie, po wakacjach, przybywa kilkanascie takich psow. Rodziny
przyjezdzaja na wakacje i tam, daleko od domu porzucaja je:(
Mieszkam w Warszawie, jesli tu znalazlby sie ktos, kto przygarnalby tego
pieska, jestem gotowa go przywiezc znad morza. Mam tez kontakt z Pania
Wojtowa Rowów, od ktorej mam wiadomosci, co dzieje sie z psem.

Zainteresowanym przesle trzy zdjecia - piesek to sredniej wielkosci mieszaniec
jasnobrazowego koloru, z bialym kolnierzykiem, jasnymi plamkami na lapkach,
gladkowlosy, przesympatyczny i grzeczny.
Moj numer telefonu: 606356624

Pozdrawiam
Bogna
Obserwuj wątek
    • Gość: Dorota Re: szukam domu dla pieska IP: *.acn.waw.pl 29.06.05, 15:04
      Umiesc, zdjecie psiaka na forum, tak bedzie latwiej!
      Moze komus zabije mocniej do niego serce?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka